smoqu [ Pretorianin ]
samoczynny reset, ciągle błedy, wywalanie programów
to tak w skrócie....ostatnio uzywam komputera mojego brata bo mój padł, podłączyłem tylko swój dysk twardy
i ciągle są problemy, czasami jak go włączam to w ogóle nie chce się odpalić BIOS, nie ma nawet tego charakterystycznego dźwięku na początek, ale zdarza się że zaskakuje
Z kolei jak już działa to bardzo często programy z których korzystam po prostu się wyłączają, czasami bez jakiegos powodu, a czasami pokazuje mi bład, najczesciej jest tak z firefoxem ale tez z gg czy z winampem
nie wiem o co chodzi, robilem skanowanie avastem i nie wykryl zadnego wirusa, wydaje mi sie ze pozostaje format ale musze chociaz przekopiowac jakies pliki na plyty a to jest dosc utrudnione gdy komputer tak działa
pomóżcie
maviozo [ Man with a movie camera ]
A może to zasilacz...? Przed wpięciem dysku działał dobrze?
No i w ogóle przydałyby się jakieś dane typu jaki sprzęt itp.
smoqu [ Pretorianin ]
chyba wczesniej działał normalnie
tutaj info o sprzecie:
jeszcze tak przy okazji wspomnę o moim komputerze, o ile na PC mojego brata zdarza sie problem z włączeniem BIOSU, tak u mnie w ogóle się on nie włącza, nie ma zadnego sygnalu, komputer niby działa, ale na monitorze nic nie widać....
smoqu [ Pretorianin ]
dodaje jeszcze zrzut z procesów tak na wszelki ;) :
MUNDZIO [ fitam fas ciule ]
ale czy ja dobrze rozumiem , odpalasz windowsa ze swjego dysku na brata kompie ?
co do niemoznosci wlaczenia i resetow tez bym sugerowal za slaby zasilacz , uszkodzona tasme .
co do twojego komputera ktory sie niby wlacza ale nic nie widac to moze byc wszystko -> najlpeiej kazda z czesci sprawdzic u kogos kto ma podobny komputer gdzie wszystkie swoje czesci bedziesz mogl wlozyc , wtedy pozostanie ci tylko plyta , jesli wszystko inne bedzie dzialac.

MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]
czasami jak go włączam to w ogóle nie chce się odpalić BIOS, nie ma nawet tego charakterystycznego dźwięku na początek, ale zdarza się że zaskakuje
tez tak miałem i po kilku dniach poszła się jeeeb*ć płyta główna :(
smoqu [ Pretorianin ]
MUNDZIO --> no normalnie, odłączam dysk brata, podłączam swój
co do płyty to juz ktos mi sugerował ze mogła paść, probowalem z wyzwerowac baterie, przelaczalem zworke CMOS i dupens...
MUNDZIO [ fitam fas ciule ]
n to nie dziw sie ze to nie dziala jak trzeba , taki windows z jednej platformy odpalony na drugiej potrafi dawac niezle cyrki.
no chyba ze zab w zab identyczny komputer mial brat.