milekk [ Pretorianin ]
Czy da się pokonać psa?
Idziesz na ulicy wskakuje na ciebie ogromny pies co robisz?
Czy da sie go pokonać jeśli tak to jak????
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
był filmik że nawet stado rosyjskich policjantów rady nie daje
ani ich pistolety
N|NJA [ Senator ]
Szajbek-> Psa z niedźwiedziem pomyliłeś
'kapitan bomba' [ Pretorianin ]
z półobrotu dostanie i gryzie glebe
milekk [ Pretorianin ]
Ponoć jak go w oczy dziabniesz to zwiewa

Blusterer [ Chor��y ]
Kopnąłbym go w nos.
Michlos [ ! - C - O - O - L - ! ]
W oko/oczy...

Frogus121 [ The Chosen of Fortune ]
Z Glana.
rt2 [ Pretorianin ]
Zazwyczaj w takich sytuacjach rzucam gdzies krwiawiacego noworodka ktorego zawsze mam przy sobie, zanim pies rozerwie jego korpusik ja jestem juz w bezpiecznej odleglosci
milekk [ Pretorianin ]
Frogus121- glanować to tylko ludzi
wishram [ lets dance ]
Rozwalasz mu morde tak jak King-Kong T-Rexowi

lazurek [ Konsul ]
jeżeli jesteś sam i Cię bierzę z zaskoczenia ,
raczje nie ;)

mackof [ Reprezentuje poziom ]
Padam na ziemię i zachowuje rutynowe zasady ochrony przed psem. (chyba skulona pozycja kolanami do ziemi z splecionymi dłońmi na karku z głową przyciśniętą do ziemi)
milekk [ Pretorianin ]
Mądre

lokusik [ Konsul ]
skopałbym go że ho !
Debczak_Lebork [ Głos Prawdy ]
tu masz ciekawy watek o tym
http://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=4398805
dj_janasek [ Cesarz ]
rt2--->to miało byc smieszne ??/???
a tak to gdybym miał jakis kij nie daloko to bym go trzepnoł
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
ninja - z poważaniem -
dj_janasek - a to miało być mądre ?
zobacz tego psa z linku, jemu nawet kula nie szkodzi a co ty mu kijem zrobisz ? :D
milekk [ Pretorianin ]
Oko wydłubie
Deepdelver [ Legend ]
Należy go oswoić.
Zwierzę oswojone przestaje być groźne.
davhend [ Ghost of Sparta ]
Kładziesz się na ziemi, zakrywasz głowę, a gdy pies zmieszany odchodzi w dal, wstajesz i podnosisz pobliski pal, a następnie walisz w głowę raz i drugi raz, analogicznie trzeci i czwarty i aż do skutku.
P.S. Tutaj nie ma się co zastanawiać, ani co walczyć z psami - tutaj trzeba spierd****.

pooh_5 [ Rawr ]
Wystarczy złapać go za pysk zanim go otworzy. Jeśli już po fakcie to masz marne szanse

lokusik [ Konsul ]
brat był świadkiem jak pitbul zaatakował yorka walili go cegłami, kijami, kopali, bili, deptali i co ?? za przeproszeniem gówno
martusi_a [ Celestial ]
/będzie burza :>/
pooh_5 --> a to przetestowane na jamniku czy na amstaffie? ;)
Co to jest mocny zgryz? Zgryz mają mocny, bo mają dobrze rozwinięte mięśnie.
...a jak już się uda wybronić z takiego ataku, to odnaleźć właściciela i pociągnąć do odpowiedzialności.
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
lokusik ? mamy wspólnego brata ?
mój brat też to widział
wawa?
nutkaaa [ Panna B. ]
Jak skacze - wypchnąć kolano tak, żeby oberwał w klatę i fakt złapanie go za pysk jest dobrą metodą o ile pies nie jest zbyt duży inaczej może się nieźle wyrywać i nic z tego nie będzie, co dla odważniejszych spróbować psu wepchnąć do pyska gruby kawał szmaty i próbować zawiązać za głową.

lokusik [ Konsul ]
Shaybeck --->> to akurat się często zdarza, nie Katowice
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
nutka ? bez przesady, rwać z siebie ubranie i wiązać psu ?
ojoj kto ma taką zimną krew ?
Ciasteczkowy Potwór [ Centurion ]
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7351399
Wszystkie metody odpadaja

mortor [ Pretorianin ]
nie moglem sie powstrzymac i musialem to wrzucic :)
N|NJA [ Senator ]
Szajbek-> TO nie rosja na filmiku :)
nutka ? bez przesady, rwać z siebie ubranie i wiązać psu ?
ojoj kto ma taką zimną krew ?
Niech mi przegryzie gardło, byleby mi mojej nowej koszulki Calvina Kleina nie podarł? :)
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
ciasteczkowy - o to to chodziło
ninja - no spoko, tylko czy ci się zdąży przypomnieć jak się wiąże supły ?
N|NJA [ Senator ]
Szajbek-> Wystarczy wcisnąć kawał szmaty odpowiednio gruby, by nie domykała mu się paszcza, nikt o zdrowych zmysłach nie będzie mu wiązał supłów tylko zacznie spieprzać w momencie gdy pies będzie zaabsorbowany pozbyciem się przeszkadzajki w zębach.
Ciekawy Fryzjer [ Człowiek z bdg ]
Wyciągam łopatę i walę
nutkaaa [ Panna B. ]
To też miałam na myśli (dzięki Yogh ;p) z tym, że zawiązanie węzła zwiększa efektywność :) Widzę to po swoim psie jak zaczyna mnie denerwować chcąc żebym szarpała zabawkę z jego pyska to jak mu dociskam do końca szczęki zabawkę to rozluźnia mięśnie żeby się tego pozbyć i już tak ochoczo nie chce się bawić ;]

CRUX [ Konsul ]
W mojej okolicy , czasem rano widzę rotweilera który ciągle gdzieś lata i to bez pana .
K4B4N0$ [ Pan od Batmana ]
Ja mojemu psu jak gryzie to nie wciskam szmaty tylko swoja reke. Tez dziala. Po paru sekundach jest spokojny. :P

Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
nutka - sadystka ...
ninja - no o to mi chodzi :D
dave - pozycja bezpieczna daje to że pies nie czuje się zagrożony, a po drugie nie oderwie ci nogi
dave_mgs [ Generaďż˝ ]
Tej "bezpiecznej pozycji" na bank bym nie zastosował, bo jakoś klęczenie przy takim psie nie wydaje mi się bezpiecznym. Najlepiej jest chyba w jakiś sposób go ogłuszyć i spierdzielać, bo jak inaczej. Albo wejść gdzieś gdzie pies nie miał by dostępu, coś w miarę wysokiego.
nutkaaa [ Panna B. ]
Shaybeck - sadystka? nie powiedziałabym, uczę psa kiedy kończy się zabawa.
dave - zawsze miałam wątpliwości do bezpiecznej pozycji, mój pies jak tylko jestem poniżej jego głowy zaczyna szaleć, z tym że to szczeniak jeszcze i po prostu dla zabawy tak skacze, ale wydaje mi się, że pies który ma tendencje do agresji może jeszcze bardziej być podjuszony do ataku w takiej pozycji.
tomekcz [ Polska ]
Przypomina mi się sytuacja, jak graliśmy w piłkę w jednej wiosce, tam niedaleko był dość duży pies. Każdy się go bał i jak piłka wpadła do niego to szliśmy do właściciela. Pewnego razu wpadła tam piłka, kumpel idzie po nią, a ten pies nagle wyskakuje do niego (nie dobiegł do niego bo był na łańcuchu) kumpel nieustraszony zaczął się na niego drzeć :P O dziwo pies się odwrócił i poszedł :D Jak kumpel chciał już podejść po samą piłkę to pies znowu na niego, a ten jak się na niego wydarł to pies spuścił ogon i poszedł do budy :)
Na prawdę trzeba było to zobaczyć, akcja niesamowita :D
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
coś wysokiego mówisz ?
nutka - no tak tak, jeżeli kobieta niema ochoty to zawsze daje to do zrozumienia ostro :D
żartuję przecież ...
tomekcz - no tak tak kolega gabarytów Shreka a pies ze skopaną świadomością
darth - zdechnie ? nie no wolę sam umrzeć, niech zagryzie następne 10 osób
Darth Bor [ Centurion ]
jak chcecie dziada ubić to trzeba kopa w nos mu zasadzić (pies pewnie zdechnie także tylko dla ludzi bez wyrzutów sumienia)

orzinn [ Last Hope ]
Prosty sposób zaj#@ mu z ZIDANA ;]

BE_WANTED [ Wymiatacz ]
Pewnie tak jak większość nie zrobiłbym nic i czekał na rozwój sytuacji ;P Ewentualnie głośne: "Dobry piesek, dobry!" i udanie się w tzw. długą... chociaż jak czworonóg jest nami zainteresowany to będzie gonił do upadłego a my możemy oglądając się za siebie o coś "zawadzić", np. słup i paść na glebę. No i wtedy kaplica.
lolex00 [ Konsul ]
ja jechalem nie dawno na rowerze i sie piechu doczepil do mojej nogawki %) dzwignalem noge i wyrabalem go w krzaki xD

ValkyreX [ Legend ]
Czytałem jakiś czas temu o Chińczyku, który pewnego psa autentycznie zagryzł na śmierć.
Piniko [ Konsul ]
Tasakiem spoko lub wiatrówką.Pięścią też ale skręcasz łeb psu i leży.
wilqu [ Konsul ]
Wystarczy typowa jankeska fantazja

Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
jak chcecie dziada ubić to trzeba kopa w nos mu zasadzić (pies pewnie zdechnie także tylko dla ludzi bez wyrzutów sumienia)
W takiej sytuacji człowiek myśli tylko żeby go pokonać lub spierniczyć, i życie psa ma w d***ie. No chyba że jest jakimś ekologiem który protestuje by nie zabijać komarów, to wtedy da się zabić ;P
Dżenson Baton [ Centurion ]
Łatwo. Nie wolno zwątpić i stracić zimną krew, tylko prosto zdecydowanego kopa w nos.
Zupsky z Bree [ Santino Marella ]
pokonał bym go śmiechem
Tołstoj [ Kukuruźnik ]
Kopnąłbym go w zadek nogą, która po chwili bym stracił.
Hitmanio [ Legend ]
Tak, mocny kop w nos psa to jest na 95% śmierć psa.
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
jeremy - oni tak tylko pod publikę
ekolog prędzej by zabił niż ty
milekk [ Pretorianin ]
może po prostu w dupę kopnąć
MientusPL [ Konsul ]
Kop w czuły punkt, nos.
Następnie jeśli złapie za nogawkę możemy sprzedać mu typowe mae geri czyli kopnięcie z podbicia stopy, w żebra albo pysk.
Nie myślcie że duszenie psa to zły pomysł, trzeba być nad tym psem, i przedramieniem dusimy bestię. To działa! Niestety musiałem tak zrobić, bo pies był wybitnie agresywny i za każdym razem jak leżał to chwilę potem wstawał i skakał do mnie.
Żeby nie było że leżał bo się znęcałem nad nim, po prostu myślałem że wystarczy mu kopniak na uspokojenie, myślałem że ucieknie z podkulonym ogonem. Niestety.
Axl2000 [ Hohner ]
- KOP w nos - zwykle działa
- KOP w jajka ;) - OJ DZIAŁA xD
- może zaboleć i krwawić ale wsadzić ręke w gardło i zacisnąć pięść - działa
- dusić skurczybyka - działa
- spier*** - nie działa ;)
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
po prostu myślałem że wystarczy mu kopniak na uspokojenie, myślałem że ucieknie z podkulonym ogonem. Niestety.
no właśnie w tym problem
MientusPL [ Konsul ]
jest jeszcze jedna metoda, jak widzisz że pies biegnie wprost na ciebie, i potrafisz dobrze kopnąć to możesz go kopnąć w....... krtań..... tak... to drastyczne, ale jestem pewien że żadna bestia nie wytrzyma tego.
Cóż, nie zadziała to jeśli pies wyskoczy, ale na wyskok też jest sposób. Albo się ostro zamachnąć i wypierdolić mu sierpa, byle w pysk, spadnie obok i masz chwilę czasu. Albo możesz takżerzucić go o ziemię, jeśli ma futro, po prostu łapiesz skurczybyka w locie i kierujesz go w jakiś inny kierunek. Raczej nie zadziała z większymi psami. Nie próbuj uciekać - to tylko pogorszy twoją sytuację. Człowiek ma 2 nogi, pies ma 4. Zanim Ty rozpędzisz się do swojej maksymalnej prędkości, będziesz miał zwierzaka na plecach. Stań w pozycji walki i walcz, no chyba że masz coś pod ręką, jakiś kij czy coś, wtedy musisz mu wypersfadować kto jest panem :)
xanatos--> a ty byś nie puścił jakbyś dostał kopa w klejnoty? :)
kubinho12 [ 730 ]
co dla odważniejszych spróbować psu wepchnąć do pyska gruby kawał szmaty i próbować zawiązać za głową. - toż to normalnie jak John Rambo w ... "Rambo" :D.
Osobiście raz miałem sytuację opisaną w pierwszym poście wątku. Tak - zacząłem uciekać ile sił w nogach - o dziwo pies po kilkuset metrach zrezygnował, a był rozwścieczony. Widocznie byłem zbyt szybki :). Jak zaczął biec nie był tuż przy mnie (5-8m.), chyba tylko to mnie uratowało...
xanat0s [ Wind of Change ]
Jak zmusić psa do puszczenia tego co trzyma w pysku? Np. czyjejś ręki albo innego psa? Walimy go po jajach! Sprawdzone - dobrze, że moja mama zachowała zimną krew i gdy jakiś wielki brytan trzymał w pysku mojego małego brytana po prostu uderzyła go w czułe miejsce i ten puścił. Przydatne jednak jak ten gryzie kogoś innego.
Lilus [ Feline da Housecat ]
Od jednej osoby słyszałam sprawdzony ponoć sposób,żeby psu wepchnąć dłoń do gardła, raz że sie dusi, dwa, że jakoś uspokaja, trzy, nie może zacisnąć szczęki, więc ręki nie odgryzie ale nigdy nie próbowałam i nie mam zamiaru :)
MientusPL [ Konsul ]
Lilus--> tego nie próbowałem, i nie chcę nawet, ale powiedz mi jedno. Czy zęby psa nie są na tyle ostre żeby człowiek sam wyjął rękę z paszczy? poza tym nie wydaje mi się żeby bydlak stał spokojnie podczas ataku, będzie się szarpał najprawdopodobniej, więc będzie jeszcze bardziej bolało.

Hybrydos [ Konsul ]
jak go obsikasz to ci nie podskoczy// sprawdzone ale wymaga odwagi/głupoty
dave_mgs [ Generaďż˝ ]
Szej - oops, ale jest nadzieja, że nie wszystkie psy to spider-dogi
Dużo tu piszecie, lecz wiadomo, że człowiek w takim stresie nie zawsze jest w stanie myśleć trzeźwo i macha łapami i nogami jak leci, a to może takiego agresora nieźle zdenerwować. Sam nie wiem czy byłbym w stanie, jak piszecie wyżej, włożyć mu rękę w gardło, bo jak by zacisnął w nieodpowiednim dla mnie momencie, to mogłoby być słabo. Co do kopa w nos też dużo słyszałem, że to jest dla piesków niebezpieczne, chociaż pewnie sam próbowałbym go kopnąć centralnie w łeb, co by się zastanowił nad swoim zachowaniem.
tacik17 [ Pretorianin ]
milekk, poprostu jaja mu odgryź :P

KANTAR1 [ Symulator Interfejsu ]
Najlepiej przegryść mu tętnice.
Darekpwl [ Konsul ]
Raz zwiewałem przed jakimś psiskiem wielkości owczarka niemieckiego na rowerze. Jak tylko zauważyłem, że zaczyna za mną biec był oddalony o jakies 500m to chociaz od razu zaczalem krecic jak po***any to po chwili byl zaraz za mna. I chociaz byl z 2,3 metry za mna, dal sobie spokoj. Widac za koscisty bylem :D
Ale nigdy wiecej nie udalo mi sie rozwinac takiej predkosci tak szybko. I obym wiecej nie musial :)
HOMIK666 [ B.O.R.Z.O ]
Ja bym mu spróbował wytłumaczyć, że tak nie można... :p
Lilus [ Feline da Housecat ]
Mientus, nie wiem, piszę, że nie próbowałam i nawet bym się bała próbować, ale w obliczu zagrożenia trzeba wykorzystać wszelkie możliwe środki ;)
diablooo7 [ Centurion ]
skopać psisko

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
Moj kolega ktoregos dnia ostatnich wakacji dokonal bardzo dzielnego czynu :D z okna zobaczyl jak jakis pit bull czy inny nabity swinio-pies zagryza foxterriera jego sasiada. Kolega wybiegl w klapkach i bokserkach przed klatke i zaczal okladac psa nogami i rekami - szarpac sie z nim. Nic to nie dalo. Uzyl wiec sposobu, ktory niby mial dzialac, a mianowicie...
z calej sily zlapal go za jajka i scisnal.
Dawno mi to opowiadal i nie pamietam czy akurat to poskutkowalo :D wiem tyle, ze uratowal tego psa ;)

pooh_5 [ Rawr ]
[24]
Nie testowałem własnoręcznie, ale... mój sąsiad zrobił taką akcję z owczarkiem podhalańskim. Spore bydle było :S
MientusPL [ Konsul ]
Mimo wszystko walka z PitBullem nie należy do najmądrzejszych. Te psy są stworzone do walki, odporne na ból i bardzo zdeterminowane. Jeśli trafisz go czymś mocnym jak kij, pałka czy łom, to masz szansę przeżyć, jednak jeśli nie trafisz to krucho z tobą.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
Boże metod teoretycznych jest milion pięćset, od wkładania szmat w pyski, poprzez walenie kijem przez łeb podczas skoku (Co skutkować ma w teorii śmiercią w wyniku przerwania rdzenia), aż do władowania agresywnemu psu jak najgłębiej ręki do gardła.
I tak wszystko kończy się zawsze tak samo jak w przypadku bójek ulicznych - parter, ino z psem to trochę gorzej wygląda : )
milekk [ Pretorianin ]
Oki Dycu ale jak to w praktyce się sprawdza????
Lord.Nerevar [ Chor��y ]
dlatego warto przy sobie mieć... wakizashi
a jak nie to najłatwiej wykłuć oczy ;p

blazerx [ ]
Moze ktos podac filmik jak rusek zabija tego szczeniaka, nie moge znalezc...
Lord.Nerevar [ Chor��y ]
[79] wolał bym popatrzeć jak zabijają ciebie...
[80] ta ale na coś takiego trza mieć zezwolenie i duże to :P
godfather15 [ Pretorianin ]
rzucić kijem i krzyknąć aport potem dać mu kopa
milekk [ Pretorianin ]
Czy na psa działa gaz piepszowy????
Lord.Nerevar [ Chor��y ]
pewnie działa ;p
merch [ Legionista ]
Psy biegające luzem to prawdziwa tragedia naszych czasów. Nigdy nie wiadomo, czy za chwilę jakiś się na Ciebie nie rzuci. Małe pieski to raczej nie problem - wystarczy krzyknąć, tupnąć lub dać lekkiego kopniaka w nos i dają spokój. Gorzej wygląda sytuacja z dużymi psami.
Ja osobiście miałam taką sytuację, gdy mój pies starł się z innym większym od siebie (mój pies to golden retriver - najmniejszy chyba z tzw. dużych psów i teoretycznie najłagodniejszy, lecz mój na widok dużych psów zachowuje się jak pitbull - gotowy do walki z kłami na wierzchu). Wówczas zaczęłam krzyczeć, aż się pół podwórka zbiegło. Mój pupil oczywiście wogóle nie odpuszczał. Nie wiem czym się ten pies bardziej przeraził - moim wrzaskiem, czy faktem, że był ciut mniej sprawny od mojego, ale na szczęście odszedł.
Moja rodzina też już niejednokrotnie musiała stanąć na straży mojego psa. Jak do tej pory pomagały jedynie kopniaki, aż pies puścił z bólu.
Jednak zawsze to były sytuacje gdy został zaatakowany pies, a nie człowiek. Taka sytuacja jest o wiele trudniejsza. Osobiście uważam, że należy chronić głowę. Jeśli pies leci prosto na Ciebie to lepiej wyciągnąć rękę, niż miałby Ci skoczyć do gardła. Po drugie kopnąć w czułe miejsce np. nos. Warto też zrobić duży harmider, wówczas pies potrafi zgłupieć. Kiedyś słyszałam historię jak ktoś wrzasnął bardzo stanowczo komendę siad i zwierzę było na tyle zdumione, iż posłuchało - lecz co było dalej nie mam pojęcia.
A tak na przyszłość - zalecam każdemu, natychmiastowe powiadomienie straży miejskiej, jeśli widzicie psa biegającego luzem. Obowiązkiem właściciela jest trzymanie go na smyczy!!! Wbrew pozorom niekiedy bywa to skuteczne i ulice stają się bezpieczniejsze...
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Podobno niezawodnym sposobem jest kop w pachwine czyli dolną część podbrzusza, ale nie każdy w takiej sytuacji będzie wprawnym karateką. Jeżeli pies jest bardzo niebezpieczny pozostaje tylko się zasłaniać.
Nie cierpie lekkomyślnych psiarzy i trzeba ich tępić bezlitośnie. Nawet niewielkie rany i pogryzienia mogą się niewyobrażalnie babrać, a teraz trzeba sobie wyobrazić pogryzione dzieci.
Ostatnio za moim udziałem jeden taki cwaniak dostał wykroczenie i 600 zł z sądu grodzkiego, pies w sumie niegroźny ale za dziure w spodniach powiedziałem, że nie daruje. Niech się teraz następny nawinie.

©O®Enick [ Chor��y ]
<--
A na serio: szmata, ręka, palce w oczy, to tylko teoria... Gdy naprawdę zaatakuje pies, mało kto o niej pamięta, a poza tym żadko jest dość czasu na jej zastosowanie.
Dycu [ zbanowany QQuel ]
milekk - nijak, i właśnie to miało wyniknąć z mojego postu.
Igierr [ Isilven ]
W nos i po żebrach
SemirGerkan [ Pretorianin ]
Wiem, że jest to niezbyt przyjemne ale slyszalem, ze jak
cie zaatakuje pies to trzeba mu skrecic jajka i natychmiast ucieknie
Roko [ Generaďż˝ ]
zgniatanie jajek to skuteczny sposób na psa. Zaden nie wytrzyma.
niestety to nie działa na suki
Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Kiedyś tutaj o tym pisałem. Była sytuacja że pewnego faceta zaatakował pies(dość duży, rasy nie pamiętam). Ten(facet) niewiele myśląc złapał psa i przegryzł mu tętnicę. Z psa nie było co zbierać ;]
Tak więc tak: da się pokonać psa:P
ŻulaS [ Pretorianin ]
Uciekać do klatki, wejść na jakiś wysoki mur, ale jeżeli to pole to często robić powroty bo pies ma mały promień skrętu xD

boskijaro [ Legend ]
Zagraj w COD4 to zobaczysz

Leilong [ STARSCREAM ]
Jasne że można pokonać ;) , choćby jak Ci się uda złapać go za łapę, potem zacząć nim machać i o ścianę ;)
A jak nie to palec w oko.
Shoggoth [ World of Warcraft ]
Najczulszym punktem psa jest nos, więc w niego trzeba celować

Kolczes [ All vs Me ]
Szczerze mówiąc, nie miałbym sumienia kopnąć go tak w nos, zeby go zabić. Jestem dość dużym facetem, mam sporo siły, ale żal by mi go bylo. Wolałbym go jakoś ogłuszyć na jakiś czas, niż zabijać.
milekk [ Pretorianin ]
Ponoć nie radzą ludzie zwiewać przed psem bo to go drażni
Aen [ MatiZ ]
"Zagraj w COD4 to zobaczysz"
Największa bzdura świata, a potem dzieciak zobaczy i myśli że może wielkiemu psisku które już na nim siedzi skręcić kark. Psu nie da się skręcić karku - Ma na to zbyt silnie rozwinięte więzadło karkowe. Tak samo nie da się go powiesić - Zwierzę tak potraktowane zdycha z głodu.
W ogóle widzę że tu sami mistrze nad mistrzami - Każdy "Ja bym kopnął z półobrotu i ho ho". Nogi byś nie uniósł i byś leżał, jeśli pies chciałby cię zabić i zagryźć to zrobi to choćbyś kolczugę miał.
milekk [ Pretorianin ]
Aen optymistą nie jesteś musi być jakiś inny sposób na psa
Piniko [ Konsul ]
Ja kiedyś gdy mnie atakował dałem mu kawałek szynki i poszedł.Jednak szynka przekupi psa.
©O®Enick [ Chor��y ]
Aen--> Przecież to nie było na serio... To tylko ironia...
ON Line [ sHiFtY ]
jest jedno rozwiazanie.. kazdy ma swoj slaby punkt. jesli sie na ciebie skoczy czy cos w tym stylu nawalaj w nos. Jest to najslabszy punkt psa. NOS NOS NOS jesli kopniesz mocno w nos zdechnie ;)
Tuix [ Pretorianin ]
Nos... wydaje mi sie ze jak to będzie jakieś bydle to nie zdążysz się obrócić i cię użre...
adrem [ Adrem-Man ]
Podnosisz mocą i dusisz.Ja tak robie codziennie.

domin12 [ ^oFrago^=Lolindir ]
kopnij lub walnij z pięści z całej siły w nos i ded:P
powiem tak: nie ma osoby ani zwierzaka, którego ie da sie pokonać;]
każdy ma słabe punkty.