GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Prawo jazdy - wątek seryjny, cz. 5

01.04.2008
21:54
[1]

req_ [ wet and dirty ]

Prawo jazdy - wątek seryjny, cz. 5

Witajcie w GOLowym wątku seryjnym, poświęconym tematyce kursów na prawo jazdy, przepisów samochodowych, egzaminów, egzaminatorów. Nie bójcie się pytać, nie bójcie się odpowiadać :). Tyle mianem wstępu, bo jak wiadomo jazda to dziedzina dość konkretna.

Gdzie można sprawdzić, czy prawo jazdy jest już gotowe do odbioru?
https://cpdpub.pwpw.pl/apps/PJ.aspx

Przydatne linki:


- egzamin
- ważne kwestie w pigułce
- artykuł instruktora
- do poczytania

Prezentacja obsługi samochodu:
- Nissan Micra: |
- Opel Corsa:
- Fiat Punto:

- Różne:
- Różne:

Egzamin praktyczny na kategorię B:
cz.1:
cz.2:
cz.3:

"Gry":
- niemiecki symulator, dość dobry
- polski... wlasciwie to tyle o nim.
- symulatory różnych sytuacji we flashu

Poprzedni wątek:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7271939&N=1

01.04.2008
22:07
[2]

ksips [ Generaďż˝ ]

Dziś miałem kurs nt. pierwszej pomocy z udziałem ratownika medycznego :D Po wysłuchaniu o tym co należy robić kiedy wyjdą ofierze wszystkie organy oraz gdy dojdzie do amputacji kończyny mieliśmy przejść do części praktycznej - czyli reanimacji :) Jednak gdy się okazało, że na sali jest ze 40 osób, ratownik uznał, że zrobi wyjątek i tylko ochotnicy pomacają sobie "fantoma" :D

01.04.2008
22:15
smile
[3]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

jutro egzamin, ale na twarzy usmiech - nie mam do siebie pretensji, ze nie zdam.


co do godziny jazdy - u mnie 40zl.

01.04.2008
22:20
[4]

req_ [ wet and dirty ]

Ja pochwale sie, ze mialem dzisiaj egzamin teoretyczny (kurs skonczylem w styczniu, z lenistwa nie chcialo mi sie zapisywac). Zdalem z jednym bledem - przez glupote, bo zapomnialem kliknac... w nocy nie spalem prawie, bo robilem maraton CSI :P

Praktyka 7 maja.

01.04.2008
22:26
[5]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Udało się zdać dziś egzamin o 17-stej. Warszawa - Odlewnicza. Drugie podejście.

Egzaminator wyjątkowo chamski i nieprzyjemny w odbiorze. Ale już mam spokój z nimi na jakiś czas. ;)

Mam nadzieje, że zanim będzie mi potrzebna przyczepka to się trochę pozmienia. Choć nadzieje są znikome.

01.04.2008
22:40
[6]

pikolo [ KCM:* ]

ja juz tez zdalem prawko dokladnie jutro minie 2 miesiace (zdalem 2. lutego :) ) milo wspominam wyjezdzone 30 h z instruktorem :> hehe. A egzamin tez znosnie.

aha i zycze tym, ktorzy jeszcze nie zdali POWODZENIA!!!!!!!!

01.04.2008
22:45
smile
[7]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

ja wlasnie dzisiaj mialem ostani wyklad teoretyczny , ostatnio pare testow dziennie , to wiekszosc 1-2 bledy , czasem zdarzy sie - bledow ,a czasem i 5 .

W tym tygodniu 1 jazda ;] Jestem pozytywnie nastawiony .

01.04.2008
23:11
smile
[8]

draczeek [ Kjerofca Bąbofca ]

Ponawiam pytanie o cenę godziny z instruktorem. U mnie 35zł za godzinkę.

A co do testów teoretycznych, to polecam i wykupienie tam konta usług płatnych (11zł za 15 dni). Warto sobie wykupić na 2 tygodnie przed egzaminem. Przygotowując się z teorii rozwiązywałem testy jedynie na tej stronce w trybie szybka nauka. Portal zapamiętywał pytania, w których popełniłem błąd i podsuwał mi je przy konstruowaniu kolejnego zestawu pytań.

Teorię zdawałem już w WORD-zie dwa razy. Za każym razem 0 błędów.

Ostatnio w radiu usłyszłem o stronce: Przydatna zwłaszcza dla tych, którzy zdają egzamin praktyczny w Dąbrowie Górniczej. Są tam zdjęcia i opisy "pułapek egzaminacyjnych".

01.04.2008
23:13
smile
[9]

Łyczek [ Legend ]

Za 15 dni pierwsze podejście :)

01.04.2008
23:14
smile
[10]

Kompo [ Legend ]

U mnie pojutrze trzecie podejście. Jak nie zdam, to mam to już w dupie.

01.04.2008
23:34
[11]

req_ [ wet and dirty ]

draczeek: ja uczyłem się z płytki z gazety (rzeczpostolita). Na egzaminie pytania były IDENTYCZNE. Przerabiałem je kategoriami, nie testami egzaminacyjnymi. Dwa-trzy razy wystarczyło przeleciec i wszystkie pytania robiłem poprawnie (jestem wzrokowcem do tego). Na egzaminie popełniłem głupotę w takim pytaniu z rowerzystą przekraczającym drogę. Zapomniałem zaznaczyć jednej odpowiedzi :D

01.04.2008
23:45
[12]

req_ [ wet and dirty ]

Jeszcze jedno, wcale nie trzeba u mnie czekać długie miesiące na egzamin. Pierwsze wolne terminy mogłem mieć jutro (7:40) i 5 kwietnia (7:40). Jednak odmówiłem, bo mam u instruktora do wyjeżdżenia jeszcze pięć godzin, a terminy ma tak zawalone, że pewnie najbliższe wolne miałby za 2 tygodnie ;) Dlatego dopiero umówiłem się na maj. Nie spieszy mi się.

01.04.2008
23:46
smile
[13]

Krala [ ]

Kompo, zaraz, przecież Ty rok przed egzaminem obnosiłeś się po forum, że na pewno zdasz za pierwszym razem! :)

02.04.2008
00:05
[14]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

Ja w czwartek pierwszy raz na miasto wyjadę :D To będzie szaleństwo ;) Ale mam nadzieję, że jakoś mi to wyjdzie, bo instruktora mam wymagającego, a pasowałoby zdać ten egzamin :)

02.04.2008
00:31
smile
[15]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

Nie wiem jak u was , ale ja dostalem materialy , 3 ksiazeczki + plyta z testami oraz nauka ;]

02.04.2008
07:10
[16]

ksips [ Generaďż˝ ]

Ja dostałem 4 książeczki i płytę ->


Prawo jazdy - wątek seryjny, cz. 5 - ksips
02.04.2008
15:44
smile
[17]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

LETS ROCK!
LETS ROLL!

CAR CHASE CITY PATROL!!!


zdalem, he!

02.04.2008
15:47
[18]

maviozo [ Man with a movie camera ]

fu-gee-la
Gratuluję:) za którym podejściem?

02.04.2008
16:05
smile
[19]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

1.
zajebiscie przyfarcilem z egzaminatorem... powaznie zaczynam podejrzewac, ze kolesie maja ustalony plan na dzien i potem jada tasmowo: tych kilku do udupienia, tych kilku do zaliczenia.
ten byl wzglednie liberalny, przynajmniej porownujac ze stereotypowym obrazem egzaminatora. no i wcale sympatyczny czlowiek, nie dzialal stresogennie.

02.04.2008
16:17
smile
[20]

Kompo [ Legend ]

Loon - > bo cechuje mnie pewność siebie. :)

No, ale oblałem już dwa razy. Ale nie martw się, Twojego rekordu oblanych egzaminów nie pobiję. :>

02.04.2008
16:27
[21]

Ktosik2 [ Pretorianin ]

Witam wszystkich.

I ja chodze na kurs prawa jazdy :).Zostalo mi do wyjezdzenia 24 godziny jeszcze.Po 6 godzinach jazdy co tu duzo mowic idzie mi kiepsko wczesniej stycznosc z samochodem byla znikoma.Jak tu plynnie i szybko ruszac ze skrzyzowan ? na pol sprzegle umiem ruszyc ale z gazem to albo kangur albo gasnie zadko kiedy to wychodzi dobrze , jak sie tego nauczyc ? czy juz mam sie martwic ze mi to nie wychodzi ?.

02.04.2008
16:30
smile
[22]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

9-go egzamin praktyczny, no... Zobaczymy jak to będzie ; )

02.04.2008
16:42
[23]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Ktosik2->zrób tak, wciskasz najpierw gaz trzymając cały czas sprzęgło. Gdy już obroty będą pomiędzy niskie-wysokie (czyli tak pośrodku) popuszczasz sprzęgło. Jak usłyszysz że silnik się dławi, wciskasz więcej gazu. Generalnie tak się na górce robi:)

02.04.2008
16:55
[24]

Ktosik2 [ Pretorianin ]

Mam jeszcze jedno pytanie ,zdaje teorie zapisuje sie na praktyke a ile taka zdana teoria jest wazna ?? cale zycie ? a potem juz tylko do skutku podchodze do praktycznego egzaminu ?


Pozdrawiam

02.04.2008
16:57
[25]

Gandalf. [ Generaďż˝ ]

Zdana teoria jest ważna 6 miesięcy.

02.04.2008
16:58
smile
[26]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

Ktosik2: na Twoim miejscu za przeproszeniem zaprzegnalbym kogos z samochodem na cwiczenia. na jazdach moze wprawisz sie nieco w jazde po miescie, ale techniki w tym bedzie zupelne zero. nie wiem czy masz w rodzinie kogos kto wzglednie dobrze jezdzi, ale naprawde polecam wsiasc, poszukac jakiegos placu albo mniej uczeszczanych drog i pojezdzic... nawet jak nie masz kogos, kto sluzylby sensowna rada - sam powinienes dojsc do jakiejs tam nieco wiekszej sprawnosci.

02.04.2008
17:02
[27]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Abstrahując od tego, że powinieneś instruktorowi powiedzieć:
Mam problem z ruszeniem samochodu, chcę pojechać na jakąś poboczną drogę i się tego nauczyć.
Płacisz, wymagasz. Masz się tego nauczyć, za to płacisz, a nie bać się zapytać.
(dobrze, że mój instruktor był bardzo cierpliwy (w sumie pewnie nadal jest), jak czegoś nie wiedziałem to trułem do skutku:)

02.04.2008
17:04
smile
[28]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

slusznie napisane! ten kurs jest dla Ciebie, Ktosik, i to Ty bedziesz zdawac egz z tymi umiejetnosciami, ktore zdazysz zdobyc.
kazdy "plan tematyczny" zajec jest wtorny wobec tego, co Ty uwazasz za niezbedne majac na uwadze to co umiesz i czego nie umiesz do egz.

02.04.2008
17:20
[29]

Ktosik2 [ Pretorianin ]

A jak przez 6 miesiecy nie zdam praktyki to co wtedy ? znow na kurs musze isc ?.A wy jak obyci z tym ruszaniem szybko to pojeliscie nie gasl wam wcale ? albo kangurkow nie strzal ?.Za bardzo nie wiem o co w tym chodzi trzymam to sprzeglo powoli puszczam i dodaje gazu takie niby to proste ale zawsze za malo dodaje bo boje sie ze samochod szybko wyskoczy i przywale w kogos czy to mozliwe ? ile tego gazu mam wcisnac ?.

02.04.2008
17:25
[30]

Volk [ Legend ]

To kwestia praktyki. Nie martw sie. Z czasem bedziesz to robic 'automatycznie' (no chyba ze jestes wyjatkowym beztalenciem).

Na poczatek proponuje ruszac z samego sprzegla i je wyczuc. Gazem regulujesz jak bardzo dynamicznie chcesz ruszyc.

02.04.2008
17:30
[31]

Gandalf. [ Generaďż˝ ]

A jak przez 6 miesiecy nie zdam praktyki to co wtedy ? znow na kurs musze isc ?.

Nie, wtedy znowu musisz zdać teorię, żeby zostać dopuszczonym do praktyki.

02.04.2008
21:27
[32]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Ktosik2 ==> Generalnie dynamiczne ruszanie wygląda mniej więcej tak:
1) trzymając sprzęgło wrzucasz "jedynkę" (chyba oczywiste ;)
2) popuszczasz powoli sprzęgło i albo równocześnie zaczynasz wciskać pedał gazu, albo dopiero w momencie gdy poczujesz (albo raczej usłyszysz - będziesz wiedział o jakie słyszenio-czucie mi chodzi) że zaczyna brać (silnik wtedy jakby troszkę zwalnia/przydusza się). Wtedy przestajesz na chwilkę popuszczać sprzęgło i dodajesz nieco gazu. Odczekujesz moment (to kwestia nie więcej niż sekundy) aż samochód zacznie ruszać a silnik odzyska obroty i wtedy znowu popuszczasz sprzęgło do końca - ale z wyczuciem! Gdy poczujesz/usłyszysz, że silnik się dusi i boisz się że zgaśnie, to masz trzy opcje:
a) przytrzymujesz na chwilę w tej pozycji sprzęgło i czekasz moment aż silnik odzyska "równowagę"
b) jak w punkcie a), ale dodatkowo dociskasz lekko gaz żeby wspomóc silnik
c) delikatnie dociskasz sprzęgło i czekasz aż silnik odzyska "równowagę" dodając lub nie dodając gazu

Za jakiś czas opanujesz ruszanie (a przynajmniej do tego powinieneś dążyć) w takim stopniu, że będziesz niemalże instynktownie czuł czy silnik potrzebuje więcej gazu, mniej sprzęgła czy co, i nie będziesz (co jest dość powszechne wśród początkującyh kursantów) "wył silnikiem" tzn. najpierw wciskał gaz i dopiero potem puszczał sprzęgło - będziesz to po prostu robił równocześnie.

Acha. I nie bój się dodać gazu w trakcie popuszczania sprzęgła kiedy czujesz że "bierze" a samochód się dusi. Dopóki nie puścisz sprzęgła (a w razie potrzeby możeż je nieco docisnąć) samochód nie "wystrzeli" tylko po prostu nieco szybciej zacznie się toczyć i - co ważniejsze - silnik przestanie się dusić. Sprzęgłem kontrolujesz tka jakby jak mocno koła są "złączone" z silnikiem i jak bardzo reagują na zmiany jego obrotów, a gazem sterujesz rzeczonymi obrotami silnika :)

02.04.2008
21:42
[33]

PatriciusG [ pink floyd ]

To mam pytanie takie.

Kiedy można zacząć kursy? Z momentem ukończenia pełnoletności? To samo tyczy się egzaminów i jazd?

02.04.2008
21:43
[34]

Volk [ Legend ]

Pat

Kurs i jazdy mozesz zaczac 3 miesiace przed ukonczeniem 18tki.

Egzamin dopiero po tej dacie.

02.04.2008
21:44
[35]

PatriciusG [ pink floyd ]

E to luz, to ja już się powoli zapisuje.

Dzięki szefie

02.04.2008
21:51
[36]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Ktosik2 - Ty bierz ojca/babcię/dziadka/cokolwiek i z nim w samochodzie się ucz ruszania, bo na kursie to nie ma czasu na takie pierdoły - Ruszanie to pierdoła, tracisz niepotrzebnie czas na godzinach, podczas których powinieneś się uczyć jazdy na mieście (Bo z tatą się tego nie nauczysz).

02.04.2008
22:01
[37]

Lookash [ Senator ]

Ta, niech się w ogóle nauczy wszystkiego, a w czasue kursu pojeździ za to z instruktorem na OSy i do lasu pojeździć po muldach ;]

Bez przesady, to jest pierdoła, której się szybko nauczy i nie ma potrzeby wkręcać mu żadnej presji. 30h na opanowanie podstaw absolutnie wystarcza, będzie też czas na nudę.

03.04.2008
20:31
smile
[38]

jagged_alliahdnbedffds [ Rock'n'Roll ]

Ja za godzinkę wyruszam na czwartą jazdę - już chyba po mieście :) Trochę się denerwuję, że będę czuł zbyt duży "respekt" przed innymi autami, ale w końcu więcej niż 50 km/h nie pojadę, więc ewentualnie mogę w trakcie wyskoczyć :D To życzcie powodzenia i mniejszego stresu ;)

04.04.2008
14:17
smile
[39]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

mam pytanie dot. tej strony z pierwszego posta: https://cpdpub.pwpw.pl/apps/PJ.aspx
w jakim czasie po zdaniu egzaminu powinienem oczekiwac czegos innego niz komunikatu: Niepoprawne dane, brak spraw w toku lub dokument wydany.?

04.04.2008
14:55
[40]

maviozo [ Man with a movie camera ]

fu-gee-la -> kilka dni na pewno. Ja czekałem od 27 lutego do 4 marca. Potem o dziwo 7 już miałem do odbioru.

04.04.2008
15:00
[41]

...NathaN... [ The Godfather ]

Ja za godzinkę wyruszam na czwartą jazdę - już chyba po mieście :)
Ja i wiekszosc znajomych juz na pierwszej jezdzie pomykalo po miescie :)

fu-gee-la > Ja dopiero po wplaceniu kasy w urzedzie mialem inny komunikat.

04.04.2008
15:08
smile
[42]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

dzieki!

04.04.2008
15:12
smile
[43]

xanat0s [ Wind of Change ]

Ha, zdobyłem kategorię A!

spoiler start
W wojsku...
spoiler stop

04.04.2008
15:20
[44]

xanat0s [ Wind of Change ]

^

spoiler start
Tzn. taką kategorię w książeczce wojskowej dostałem, a nie, że zrobiłem w wojsku :)
spoiler stop

04.04.2008
15:42
[45]

req_ [ wet and dirty ]

A mówisz nam to, bo...? ;)

04.04.2008
15:43
smile
[46]

Łyczek [ Legend ]

Bo to był dobry żart req :)

04.04.2008
15:45
smile
[47]

Volk [ Legend ]

Kompo cos sie nie chwali jak mu poszlo za trzecim podejsciem :)

04.04.2008
22:42
smile
[48]

xanat0s [ Wind of Change ]

req --> Naszła mnie ochota na żarty, a ten mi się spodobał :p

Wiesz, taka gra słów z kategorią A na prawo jazdy i kategorią A do woja :]

04.04.2008
22:43
[49]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Lookash - Są ludzie oporni na naukę ruszania, nie wiedziałeś?

04.04.2008
22:49
smile
[50]

Kompo [ Legend ]

Volk - > szkoda gadać.

04.04.2008
22:50
smile
[51]

xanat0s [ Wind of Change ]

To chociaż napisz na czym uwaliłeś :]

04.04.2008
22:52
smile
[52]

Kompo [ Legend ]

Jak to na czym, wymuszenie pierwszeństwa. :)

04.04.2008
23:47
[53]

orzinn [ Last Hope ]

Jeśli niektórzy myślą , że tu jest trudno, to niech se pojadą do niemcuw tam to sie obsrać da trudno jak h$@# zdobyć niemcy tu przyjeżdżają żeby zdać -.0

05.04.2008
13:26
smile
[54]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

tym lepiej dla niemieckich kierowcow. co prawda podczas deszczow i opadow sniegu nieco glupieja, ale przynajmniej wiedza co znaczy: ruch prawostronny.

07.04.2008
18:52
[55]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

No cóż, w środę egzamin, trzymajcie kciuki ; )

09.04.2008
06:30
smile
[56]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Zief, o ósmej egzamin : )

09.04.2008
10:43
smile
[57]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

I trzeci post z rzędu - zdałem za pierwszym razem : )


PS: Jak to teraz ma wyglądać? Idę do WORD'u wpłacić kasuchę (71 zł.) a potem w jakimś kurde starostwie odbieram? W sumie nie do końca załapałem co egzaminator na ten temat mówił O_o.

09.04.2008
10:57
smile
[58]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

gratuluje!

poszukaj informacji na ten temat na stronach swojego UM. ja przelalem 7 dych na odpowiednie konto, pozniej odbieram chyba tez w UM.

09.04.2008
11:02
[59]

s.bul [ Konsul ]

ja poszedlem do starostwa mojego maista i tam wplacilem kase i 2 tygodnie pozniej poszedlem odberac

09.04.2008
11:04
smile
[60]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Spoko, zaraz poszukam stronki i się zorientuję, dzięki wielkie : )

Wychodzi na to że we Wrocławiu faktycznie opłatę robi się w WORD'zie, a odbiór jest w UM : )

09.04.2008
15:38
smile
[61]

...NathaN... [ The Godfather ]

Dycu >> Gratulacje, witaj w gronie osob, ktore zdaly za pierwszym razem :] Z tymi looserami, ktorzy po 3 razy oblewaja szkoda rozmawiac, no nie? ;)

Zapoznaj sie z ta strona: https://cpdpub.pwpw.pl/apps/PJ.aspx

09.04.2008
15:38
smile
[62]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Z tymi looserami, ktorzy po 3 razy oblewaja szkoda rozmawiac, no nie? ;)
Co za szczerość:)

09.04.2008
16:01
[63]

Piniko [ Konsul ]

W dzisiejszych czasach to w łapę koperta i zdajesz za pierwszym razem.To powinno być karalne.Ja za 4 lata robię prawko.

09.04.2008
16:22
smile
[64]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

NathaN - Dzięki za stronę, jutro skoczę wpłacić kasę i będę obserwował ; )

Piniko - Ale to nawet tak drogo nie wychodzi - 112 zlotych przed egzaminem, plus 71 po egzaminie sobie biorą... Wiem, że biorą, no dobra, niech im będzie, ale to naprawdę nie tak dużo ; )

09.04.2008
16:27
[65]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Biedny niedoceniany req_...
Dycu -> ten link jest we wstępniaku co najmniej od poprzedniej części.

09.04.2008
16:39
[66]

...NathaN... [ The Godfather ]

Ale jest wybitnie mało widoczny :)

09.04.2008
19:10
[67]

req_ [ wet and dirty ]

maviozo: słucham? ;))

Nie mogę się doczekać już egzaminu, roznosi mnie ;)

//pogrubiłem fragment z linkiem.

10.04.2008
19:59
smile
[68]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

wczoraj ustalałem pełny egzamin, mam termin na 29 kwietnia :) zleci szybko :D

10.04.2008
20:06
[69]

tomekcz [ Polska ]

Jeśli niektórzy myślą , że tu jest trudno, to niech se pojadą do niemcuw tam to sie obsrać da trudno jak h$@# zdobyć niemcy tu przyjeżdżają żeby zdać -.0


W życiu większej głupoty nie słyszałem. Niemcy przyjeżdżają tutaj zdać, ponieważ u nas jest kilka razy taniej. U nich jest dużo łatwiej zdać prawko, i przede wszystkim przyjemniej, nie to co u nas;/

10.04.2008
20:08
[70]

dudka [ Legend ]

tomekcz==> święta racja... jak ja sobie wspomnę mój kurs to mi ciary przechodzą po plecach...

10.04.2008
20:11
[71]

ksips [ Generaďż˝ ]

Mam pytanko :D

Mam już 18 godzin teorii - jutro 21 :D

Czy muszę napisać jakiś test wewnętrzny? Kiedy podejść do gościa, że zbliżam się do 30'stki?

10.04.2008
20:15
[72]

tomekcz [ Polska ]

ksips--> to zależy od szkoły, najlepiej idź i śmiało pytaj :)

10.04.2008
20:16
[73]

koziolekl [ Generaďż˝ ]

ksips - Myślę, że to wszystko zależy od szkoły. Ja np miałem tylko boadjże 10godzin wykładów i po 2,5 tygodnia ruszyłem na ulicę, facet wszystko sam mówił :)

10.04.2008
20:18
[74]

Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]

Ja całkiem niedawno zdawałem wewnetrzny i dostałem papiery z potwierdzeniem zdania egzaminu przed podejsciem do niego ;p
ale i tak 0 błedów

10.04.2008
20:21
[75]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

u mnie było tak, że najpierw było 30 godzin teorii (lekcyjnych, wyszły z tego jakieś 23 pełne godziny ;), na ostatnich zajęciach podawano nam numery do instruktorów; test wewnętrzny z teorii zdawałem w okolicach 10 jazdy, test praktyczny - tylko na papierze, instruktor podbijał pieczątkę aby móc ustalic sobie egzamin.
/edit: lit

11.04.2008
10:46
[76]

maviozo [ Man with a movie camera ]

U mnie w ogóle nie było żadnych egzaminów wewnętrznych a pierwszą godzinę jeździłem po mieście, tyle że nie głównymi ulicami.

11.04.2008
10:52
smile
[77]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Kurde ja we wtorek 15 kwietnia mam egzamin a ciagle robie 4-5 bledw:/ Po prostu niektorych pytan nie jestem w stanie pojac, bede musial przysiac przez weeken i sie nauczyc ich na pamiec.

A wy jak uczyliscie sie na teorie (egzamin), wkuwaliscie na pamiec?

Btw: na placu manewrowym na luku, przy ktorym slupku robi sie pierwszy obrot kierownica przy 2 czy 3?

11.04.2008
14:15
[78]

Łysack [ Przyjaciel ]

stealth1947 ->
dziwne podejście.. aż strach spotykać takich kierowców na ulicy:)

teorii nauczyłem się na logikę, bo poza 3-4 pytaniami wszystko wynika z logiki.

co do placu manewrowego to oczywiście na wyczucie - na kursie mam się nauczyć precyzyjnego cofania, a nie obracania kierownicą względem słupków i wycieraczek..

11.04.2008
15:13
[79]

maviozo [ Man with a movie camera ]

stealth1947-> zapewne na placyku będziesz mieć słupki inaczej ustawione niż się uczyłeś. Ja np. na łuk wjeżdżałem od boku, a na egz. od tyłu (przez kopertę) więc już musiałem zatrzymywać się na wyczucie, bo zawsze stawałem wg środkowego słupka, którego na egz. nie ma:)

11.04.2008
15:23
[80]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Łysack -> Kto przejezdza pierwszy i wszystkie krzyzowki mam w malym palcu, mam problem wlasnie z tymi pytaniami typu "Jaki olej wlac do silnika, jaki opatrunek zalozyc itp" bo mi tutaj wszystkie opcje pasuja/ albo zadna i te wlasnie pytanie przesadzaja:(

maviozo -> Chodzi mi o slupek podczas cofania. Patrzysz w tylna szybke (tzn ta w ksztalcie trojkota) i gdy sie pojawia ci w niej 2 supek robisz jeden obrot kierwonica pozniej gdy pojawia sie nastepny kolenjny. Przynajmniej mnie tak uczyli, tylko wlasnie nie jestem pewny czy za 2 - 3 slupkiem jest pierwszy obrot.

11.04.2008
15:31
[81]

maviozo [ Man with a movie camera ]

stealth1947 -> szczerze Ci radzę, nie ucz się tak jeździć. Pomyśl też, że uczysz się żeby jeździć, a nie zdać (jedno nie przeszkadza drugiemu). Będziesz musiał zaparkować na parkingu tyłem i zacznie się dramat bo słupków nie ma. A nie jest to specjalnie trudne.
Tyłem to nauczyłem się tylko wg namalowanych linii, prawe lusterko obniżone, żeby tylko ją widzieć i jazda.
Przodem, to po prostu na wyczucie, to łatwizna.
W oba kierunki najlepiej skręcić tak, żeby później się nie miotać na prawo i lewo, czyli pomału dajesz, jak będzie szło gładko to tak trzymasz, a jak za mało, to trochu więcej.

11.04.2008
15:48
[82]

|kszaq| [ Legend ]

Ja się uczyłem patrzeć tylko na prawe lusterko (ustawione jak do normalnej jazdy) i trzymania się około 1:4 od słupkach na lusterku, zero problemu.

11.04.2008
18:26
[83]

Ziku90 [ Ziku ]

Jutro pierwsze 4 h (lekcyjne) teorii i te całe 'badania' :)
Miło, że tylko 3 tygodnie, trochę tylko niefart, że weekend :]

11.04.2008
18:32
[84]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]

Mnie tez na początku instruktor nauczyl luk robic na liczenie slupkow i obrotow kierownicą. Stwierdzilem jednak, ze zrobie to normalnie, a nie z liczeniem, tym bardziej, ze slupki mogly byc wczesniej potracone, jak ktos nie zdal czy cos... A to nie jest takie trudne, zeby sie tego nie nauczyc :P

11.04.2008
18:35
[85]

Krzychu6623 [ Pretorianin ]

No metoda ze słupkami jest dobra. Ale duzo lepiej jeździć bez nich, bo ze słupkami różnie bywa...

11.04.2008
18:37
[86]

Kompo [ Legend ]

Ja łuk tyłem robię patrząc na słupki i nie widzę w tym nic dziwnego i nie mam pojęcia co z tymi słupkami może być, skoro różnie z nimi bywa?

11.04.2008
18:37
smile
[87]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Jak mam już na stronie "Prawo jazdy do odbioru w urzędzie". To mogę już jeździć?

W sensie że przy kontroli jak wyszczekają przez szczekaczkę moje imię i nazwisko to będzie, że prawo jazdy istnieje? Za brak dokumentów mandat podaj 50zł ?

11.04.2008
18:41
[88]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]

Zax_Na_Max -----> Lepiej odbierz. Jak trafisz na brak kolejki to trwa chwile, a nie masz problemow i stresu.

11.04.2008
18:47
[89]

Krzychu6623 [ Pretorianin ]

Kompo==>No można i patrząc na słupki. Ale po egzaminie nie bedziesz juz miał słupków

11.04.2008
18:48
smile
[90]

Kompo [ Legend ]

Krzychu6623 - > po egzaminie nie będę też miał kamer na siebie, instruktora patrzącego na mnie i tego pieprzonego poczucia, że jak znów zawalę jakąś głupotę to czekam następne 17 tygodni na następną próbę. Więc przy łuku tyłem obchodzi mnie tylko słupek po prawej zaczynający zakręt i słupek po lewej ten zakręt kończący.

11.04.2008
19:21
smile
[91]

Zax_Na_Max [ Bo Emeryt Znał Karate ]

Wo_Ja_Ann -> Tak tylko dziś piątek. A urzędy to urzędy dopiero w poniedziałek mogę odebrać. A w weekend chciałem pojechać na mecz. W sumie niedaleko 4 km od domu :)

W życiu nie było tam kontroli. Ale wiecie jak to jest.

11.04.2008
20:19
smile
[92]

paściak [ carpe diem ]

Nie zdalem juz 5 razy... Dno i metr dolu :/ Ale niestety w Bytomiu taki wynik nie jest jeszcze zly... Jak na wakacje nie bede miec prawka to sie zalamie i powiesze.
Wiec: Kompo i inni - nie przejmujcie sie :))

11.04.2008
22:17
[93]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

maviozo - Łuku należy uczyć się na słupki, gdyż jest to jedyny manewr robiony na placu. Nauczenie się go "na słupki" nie przeszkadza zatem w normalnej jeździe, gdyż przez te 30 godzin jazd na kursie łuku na ulicy z pewnością się nauczysz.

Wszelkich innych manewrów uczymy się, jak i wykonujemy na egzaminie na mieście - tak więc o "potem nie będziesz umiał zatoczki" mowy nie ma i chrzanisz waszmość.


Cena niezdanego egzaminu to ponad 100 złotych -warto potem pluć sobie w brodę że "o, nie patrzyłem na słupki, dzięki temu będę umiał jeździć, nie to co Ci co na słupkach robią łuk"...?




Plac to pierdoła - nie zdać na placu to porażka, a nie brak umiejętności jazdy. Plac nie sprawdza "czy umiesz jeździć" - plac w sumie nic nie sprawdza.

11.04.2008
22:21
smile
[94]

Shilka [ Konsul ]

Muszę się pochwalić. Zdałam dzisiaj w Warszawie, na Bemowie. Miałam niezłego stresa bo to pierwszy raz i jeszcze nim mnie wylosowali do jazdy to się naczekałam prawie 1,h. Egzaminator nieźle mnie przegnał po mieście: zaliczyłam chyba wszystkie ronda w okolicy, trasę o podwyższonej dozwolonej prędkości jazdy (80 km/h), wąską dwukierunkową uliczkę gdzie samochody są tak zaparkowane, że można łatwo o nie zahaczyć. Przy wąskim lecz ostrym zakręcie aż się na siedzeniu poprawiał i przystawiał głowę do okna żeby sprawdzić czy nie przejeżdżam po ciągłej czy po krawężniku.

Najlepsze, że powiedział że nie będzie wydawać sprzecznych poleceń a za chwilę powiedział żeby skręcić na skrzyżowaniu z sygnalizacją świetlną w prawo. Tylko, że po prawej stronie była pętla autobusowa na którą nie można wjechać (co dużo wcześniej zauważyłam).
Nie mogę jednak powiedzieć, że chciał mnie na siłę udupić bo mógł się łatwo przyczepić do tego że samochód zgasł mi trzy razy - ale sam zauważył, że to z dużego stresu.

Ale się cieszę :-)

11.04.2008
23:56
[95]

Łysack [ Przyjaciel ]

Dycu -> na placu przejeździłem łącznie max 3 godziny.. nigdy nie jeździłem więcej niż 15 minut jednorazowo przy dwóch godzinach jazdy:)
na koniec łuk robiłem w obie strony w 37 sekund:) bez patrzenia na słupki i bez liczenia obrotów w kierownicy.. jaką z tego miałem korzyść? ano taką, że na egzaminie 3 samochody mają rozregulowane wspomaganie i o ile w pełni sprawnej micrze robi się 1 obrót to w tej z rozregulowanym wspomaganiem trzeba zrobić go półtora:) ot taki haczyk:) co więcej słupki w zależności od placu mogą być różne.. tzn te badylki wystające nie zawsze wystają idealnie na wprost.. w moim przypadku odchylenie badylka od pionu to było jakieś 30-40cm, więc jest to różnica między widocznym badylkiem a stojącym pachołkiem:)

nie ma co zawierzać obrotom, wycieraczkom i słupkom w szybkach, bo można się łatwo na tym przejechać, a wtedy to dopiero obciach - oblać plac, bo w autku trzeba było bardziej kierownicą kręcić, albo badylek krzywo wystawał:P

Plac sprawdza wyczucie samochodu, zarówno pod względem pracy silnika, jak i obracania kierownicą itp:) Słyszałem też że plac służy głównie temu, żeby wyczuć niektóre zajeżdżone już samochody - ja trafiłem na auto z cholernie głębokim sprzęgłem i hamulcem tak płytkim, że dotknięcie go ciut mocniej skończyłoby się zablokowaniem kół, zaś inne egzaminacyjne wózki mają podobno hamulec strasznie głęboki..

12.04.2008
09:54
smile
[96]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Shilka - Do mnie egzaminator pewnie też mógł się przyczepić, ale okazał trochę człowieczeństwa : )

Przyznam że pierwsze wrażenie jakie odniosłem co do niego na placu było całkiem mylne - wydawało mi się że dawno nie spotkałem większego buca. A tu na mieście normalnie człowiek z niego wylazł. Nawet porozmawiać się dało : )

Łysack - Przyznam że w takim wypadku (Bo nie miałem zielonego pojęcia ze takie przeszkody mogą wystąpić : ) ) zalecałbym jednak i słupki i własny mózg. Może tak : )


Jak dla mnie plac nie służy niczemu - Bardzo się cieszę że jedynym manewrem to łuk + górka.
Nawet nie sprawdza to wyczucia samochodu, bo jest to moment w którym w wielkim stresie trzeba ten samochód wyczuć, więc jest to tylko dodatkowe utrudnienie. Moim zdaniem placyk jest calkowicie zbędny - górka by wystarczyła. Umiesz ruszyć? Ok : )

12.04.2008
11:25
[97]

Shilka [ Konsul ]

Muszę przyznać, że mój egzaminator był w miarę wyrozumiały. Zauważył, że się bardzo stresuję i na koniec powiedział że było "dużo napięcia" ale nie było żadnego zagrożenia dla ruchu i egzamin zakończony z wynikiem pozytywnym.

Teraz nie chce mi się wierzyć, że kogoś oblali tylko za to, że mu samochód zgasł 2 razy. No chyba, że na środku skrzyżowania - wtedy rozumiem. Mi gasł w dosyć nietypowych sytuacjach np jak zawracałam z wykorzystaniem infrastruktury drogowej: musiałam cofnąć się na wjazd do posesji, a to była mała górka i na samym sprzęgle mi do góry nie podjechał i zgasł, potem się poprawiłam i dojechałam z gazem. Jak mi zgasł po raz trzeci to już się wystraszyłam, że mnie zaraz wygoni i każe się przesiadać, ale nie. Poza tym to ten samochód tak cicho chodził, że jak stanęłam to się potem zastanawiałam czy mi jakoś nie zgasł (mimo wciśniętego sprzęgła) bo zupełnie nie było słychać silnika. Tak się tym gaśnięciem zestresowałam, że potem to przy ruszaniu profilaktycznie dodawałam więcej gazu.

Łuk wyszedł mi bardzo dobrze. Nie uczyłam się go na liczenie słupków czy ilość skrętów. Na jazdach czasami miałam tak, że zrobiłam za duży skręt i wjechałabym w słupek który kończy łuk, ale zawsze potrafiłam tak wymanewrować żeby go ominąć i nie najechać na linię.
Najgorsze czego się bałam, to to, że myślałam że w WORDzie te wszystkie łuki są bardzo blisko siebie i że pomylą mi się słupki z innego łuku, ale okazało się że w moim polu widzenia są tylko słupki od mojego łuku, więc problemu nie było.

Teraz nie mogę się doczekać na odbiór prawka. A potem to już tylko się modlić, żebym się nie zabiła swoim samochodem ;-)

12.04.2008
11:46
[98]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Shilka -> mi raz zgasł i już byłem pewien że nie zdałem więc się wyluzowałem:) a tu na koniec mi mówi "szerokiej drogi":)
(..) mowy nie ma i chrzanisz waszmość. Nie chrzanię waszmość, ponieważ zdałem ten egzamin, bez patrzenia na słupki, bez liczenia obrotów kierownicą itp. Słupki to jak jadę do przodu, ale to przecież szalenie proste, a na wstecznym tylko i wyłącznie na linię w prawym lusterku.
Łysack ma bardzo dużo racji, uczyłem się praktycznie tylko w toyocie a na egzamin oczywiście trafiłem na micrę, która działa zupełnie inaczej (dla niewprawionego gracza taki przeskok to spora różnica, zwłaszcza dodając stres:)
Największa różnica to sprzęgło. W micrze zaskakuje od połowy, w toyocie lekko puścisz i już jedziesz.

12.04.2008
11:55
[99]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]

po egzaminie nie będę też miał kamer na siebie, instruktora patrzącego na mnie i tego pieprzonego poczucia, że jak znów zawalę jakąś głupotę to czekam następne 17 tygodni na następną próbę

Nic dodać, nic ująć. Ja trafilem na jakiegos kretynskiego egzaminatora, ktory ciagle mi gadal, ze jestem beznadziejny, ze nie umiem jezdzic, ze mam elementarne braki itp. Kiedy mu powiedzialem, ze to wynik stresu, bo normalnie jest inaczej, to mi zaczal gadac o tym, ze z psychologicznego punktu widzenia stres to wynik niepewnosci, ktora to natomiast jest wynikiem braku umiejetnosci itp.
Najwazniejsze, ze mimo tego na koniec powiedzial "Idź pan, pozytywny". Ciekawe ma sposoby egzaminowania czlowiek, nie ma co :P

12.04.2008
11:56
[100]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

Największa różnica to sprzęgło. W micrze zaskakuje od połowy, w toyocie lekko puścisz i już jedziesz.
a mi w Micrach nie podoba się to, że wszystko tak leciutko chodzi - skrzynia, gaz, sprzęgło :) w toyocie yaris się wszystko "czuje", skrzynia ciężej chodzi i pedał sprzęgła daje spory opór. niestety w moim wordzie są tylko corsy i micry :)

12.04.2008
14:24
smile
[101]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

maviozo - Chrzanisz w sensie że tak nauczony łuk też do niczego się nie przydaje : P



Poza tym muszę przyznać że egzaminatorzy bardzo stresują egzaminowanych - Z początku z miejsaca dostałem taki opierdol, za to że zamiast "Tu jest płyn chłodniczy" powiedziałem "tutaj jest wlew..." (Nie zdążyłem dokończyć, cały plac usłyszał że jestem głupi i nie wiem co mówię). No cóż, trzeba był przełknąć to.

Dopiero na mieście facet się wyluzował : )

14.04.2008
16:14
[102]

FallenFury [ Pretorianin ]

takie małe pytanko zrobiłem prawo jazdy ale przed odbiorem musze chyba jeszcze dokonać wpłaty czy czekam i przy odbiorze płace! jak to jest. jestem z wrocka. może ma ktoś numer infolini do wor du

14.04.2008
16:15
[103]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]

Przy odbiorze.

14.04.2008
16:26
smile
[104]

FallenFury [ Pretorianin ]

dzwoniłem do wordu i baba mi coś mówi że jednak musze dokonać wpłaty!ale gdzie na ziębickiej

14.04.2008
16:42
smile
[105]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

no to czemu nie spytales kobiety gdzie? roznie to wyglada, byla juz o tym mowa. poszukaj informacji na stronie swojego UM (znajdz jakis Wydzial Komunikacji lub podobny) albo WORD.

14.04.2008
16:43
[106]

Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]

Ile ważny jest dowód tymczasowy?
dzieki za szybką odpowiedz

bo wyglada sytuacja nastepujaco za miesiac ma 18 juz wyjezdziłem 20godz i wziołbym tymczasowy dowód i egzamin bym miał za półtora miesiaca

14.04.2008
16:45
[107]

tomekcz [ Polska ]

Ile ważny jest dowód tymczasowy?

5 lat.

15.04.2008
15:19
smile
[108]

Łyczek [ Legend ]

Łuku należy uczyć się na słupki, gdyż jest to jedyny manewr robiony na placu.

Dycu ja robię cały czas na czuja i wychodzi mi praktycznie zawsze :)

Jutro egzamin o 13 ... :) Trzymać kciuki :P

15.04.2008
15:21
[109]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Dycu -> jazda po łuku na placu nie przyda się do niczego, obojętnie jak wyuczony:)

Łyczek -> doczytałem że pierwszy:) szerokiej drogi:)

15.04.2008
16:01
smile
[110]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

maviozo - No i dokładnie to samo miałem na myśli.

Po prostu zawsze wydawało mi się że po słupkach jest łatwiej - mi było łatwiej : )



Łyczek - Trzymiemy, trzymiemy : P

15.04.2008
16:13
smile
[111]

Danley [ slow but dangerous ]

jazda po łuku na placu nie przyda się do niczego, obojętnie jak wyuczony

problem polega na tym, że nie każdy wie do czego ten łuk służy
jak ktoś w aucie czuje się dobrze i potrafi nad nim panować, to męczenie łuku do bólu jest bezsensem
ale temu panu już przydałoby się pojeździć po łuku, bo nad samochodem nie panuje jak widać, wręcz ostro piłuje

16.04.2008
20:24
[112]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

jak tam, Lyczek?

16.04.2008
20:42
smile
[113]

owens [ Generaďż˝ ]

Na szczęście mam już to dawno za sobą :) Ale W środę zdaje mój kolega jest mocno zestresowany. Mam go dowieźć szczęśliwie do WORD-a ;)

18.04.2008
21:09
[114]

ksips [ Generaďż˝ ]

Hahah, okazało się, że po 30 godzinach teorii wystarczy, że podejdę do gościa i się zapiszę na jazdy - żadnych testów wewnętrznych :)

18.04.2008
22:54
smile
[115]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

"(2008-04-18) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie."

No, to witamy na drodze ; )

19.04.2008
09:02
[116]

...NathaN... [ The Godfather ]

ksips > W niektorych szkołach nawet 30 godzin teorii nie jest potrzebne ;]

19.04.2008
09:10
smile
[117]

siwCa [ Legend ]

Nathan, u mnie 'godzina' to było 30 min, i miałem 10 spotkań po trzy 'godziny' :) Z czego odpadły zajęcia przez lekarza, wewnętrzny, prośbę prowadzącego. W praktyce koło 10h wystarczyło. Na dobrą sprawę i tak wszystkiego uczysz się na drodze.
Ha jeszcze z cztery godzinki i wypisze mi papiery, że wyjeździłem wszystko, a wtedy do WORDu zapisać się.

19.04.2008
14:54
smile
[118]

draczeek [ Kjerofca Bąbofca ]

Taaaa-da-dam! :D

Zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D, zdałem :D!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!111111111111111111111111oneoneonejedededededededen

spoiler start
...za czwartym razem :)
spoiler stop

19.04.2008
18:46
smile
[119]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

gratuluje, chlopie! tresc ospoilerowana jest teraz zupelnie NIEISTOTNA.

20.04.2008
01:53
[120]

xywex [ mlask mlask! ]

Jak to jest z opłatą za wydanie prawa jazdy w warszawie? Płaci się chyba przed wyrobieniem, tylko czytałem, że trzeba im dostarczyć dowód wpłaty - nie wystarczy odpowiedni tytuł przelewu? Nie chce mi się lecieć do nich z potwierdzeniem wpłaty, a zwłaszcza nie chce mi się lecieć do urzędu wpłacać gotówki a potem znowu po odbiór.

Przypominam, że moje pytanie dotyczy warszawy, bo z tego co widzę, to wszędzie wygląda to inaczej.

20.04.2008
02:12
[121]

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Pretorianin ]

Xywex -> przy odbiorze placisz

20.04.2008
13:31
[122]

xywex [ mlask mlask! ]

Dryf --> jesteś pewien, że przy odbiorze?



Uwaga: Dokument prawa jazdy zostanie wyprodukowany po dostarczeniu dowodu uiszczenia opłaty.

Będe oczywiście dzwonił tam, ale wolałbym się dowiedzieć od kogoś, kto juyż to przerabiał :)

20.04.2008
13:33
[123]

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Pretorianin ]

Xywex --> No ja placilem przy odbiorze, 71 zl. Bemowo. W grudniu gdzies.

20.04.2008
13:34
smile
[124]

Łyczek [ Legend ]

Dałem im zagrnąć trochę kasy :) 5 czerwca drugie podejście :)

21.04.2008
15:36
[125]

Dark Templar [ Pretorianin ]

3. raz niezdany :/ Dałem ciała na łuku i uczciwie przyznaję się, że to tylko i wyłącznie moja wina. Wydawało mi się, że łuk "jakotako" pamiętam i się o niego nie martwiłem. Idiota ze mnie...

21.04.2008
15:50
smile
[126]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

No cóż, dziecko szczęścia jestem - prawko robili mi 4 dni, dzisiaj odebrałem i za jakąś godzinkę jadę pierwszy raz "all alone" : )

Takie coś co jedzie zestrachane prawym pasem dzisiaj to będę Ja : )

21.04.2008
15:51
[127]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Dycu -> obyś nie miał czegoś takiego jak ja trochę, bo ja od pewnego momentu czuję się "za pewny" na drodze i sam siebie muszę opamiętywać:)

21.04.2008
15:52
smile
[128]

Danley [ slow but dangerous ]

Mam takie pytanko, jako że mogę już robić uprawnienia na instruktora nauki jazdy, może ktoś wie jak tam zarobki w tym fachu?

21.04.2008
15:53
smile
[129]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

maviozo - Nie widzę specjalnych szans na to na początku, gdyż po prostu mężczyzna ze mnie żaden i większych prędkości się po prostu boję : )

21.04.2008
15:55
[130]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Dycu -> nie chodzi mi tylko o prędkość 90km/h<+nieskończoność ;)
(zresztą w swoim więcej niż 130 na razie nie wycisnąłem, ale niewiele więcej się w ogóle da;)

21.04.2008
15:57
smile
[131]

Volk [ Legend ]

maviozo

Spokojnie. Z autopsji wiem, ze po pierwszym konkretnym dzwonie przez ok 2 tygodnie jezdzi sie troche ostrozniej ;)

21.04.2008
15:58
smile
[132]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

maviozo - No cóż, mój Polduś też pewnie podobną ilość wy wycisnął, ale chwilowo naprawdę o tym nie myślę, chciałbym po prostu się gdzieś przejechać, aż mnie korci : P

21.04.2008
17:48
[133]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Volk -> nie strasz!:)
Dycu -> sam wyjechałem ponad 100km po prostu, żeby pojeździć:) teraz już mi trochę przeszło, ale wbrew temu co myślałem o byciu kierowcą przed rozpoczęciem kursu, jazda sprawia mi sporo radości:)

22.04.2008
12:55
[134]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Może tak stać?->

Wybaczcie niedopracowanie realizmu, ale na szybko robione;)


Prawo jazdy - wątek seryjny, cz. 5 - maviozo
22.04.2008
13:08
smile
[135]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

Zdalem teorie, praktyka oblana:( Drugie podejscie 5 czerwca.

Podobnie jak Dark Templar oblalem plac manewrowy. Bylem pewny sibie myslalem ze plac mam w malym palcu a jak mnie wyczytali i wsiadlem do samochodu to wszystko zapomnialem. Na poczatku nie przekrecilem kluczyka w statyjce (a raczej z nerwow nie sprawdzilem czy jest juz przekrecony) i zaczalem pokazywac swiatal. Instruktor powiedzial ze cwiczenie wykonane nieprawidlowo. No wiec wtedy sie zorientowalem i zaliczylem. Pozniej kazal mi zaliczyc luk, kolejny blad nie zwolnilem hamulca recznego i chcialem ruszyc, gdy sie zorientowalem instruktor podszedl i powiedzial ze to juz 2 blad i egzamin niezaliczony. Spytal sie mnie czy chce kontynuowac jazde, powidzialem ze tak. Zaliczylem juz plac bez problemu wyjechalem na miasto i mnie zalatwil przy parkowniau tylem (zachaczylbym inny samochod), kazal mi zmienic miejsce i wrocilismy do osrodka. Pewnie by dalby mi druga szanse przy parkowaniu ale juz na placu podpadlem wiec to nei mialo sensu.

Dlatego najwazniejsze jest pierwsze wrazenie i wszystko dokladnie sprawdzic. No ale zawsze to tak jest za pierwszym razem, dlatego mam nadzieje ze za 2 juz bedzie ok.

maviozo -> No jak masz strzalke pod spodem to zakaz dotyczy zarowno przed jak i za znakiem wiec nie mozna.

22.04.2008
13:56
smile
[136]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

juz za 65 minut 2 godzina jazdy :D:D
koles jest spoko ;] samochody mocno zuzyte :p

na 1 lekcji to wyjechalem za miasto , troche bocznymi drogami kretymi i troszke po miescie pare zakretow w lewo i tyle ;] ciekawe co tam dzisiaj ;] juz sie nie moge doczekac :D

22.04.2008
14:14
smile
[137]

Volk [ Legend ]

maviozo

Pierwszy mandat juz dostales?;) Nie mozna ;P

Skrz@t

W jakim miescie jezdzisz?

22.04.2008
14:18
[138]

...NathaN... [ The Godfather ]

Skrzat > Po kilku godzinkach zniknie Ci ten zapał do chodzenia no jazdy, a bedzie to tylko nudny obowiązek. W koncu ile razy mozna jezdzic w te same miejsca.

22.04.2008
14:51
smile
[139]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

Volk -> Chełm , z 5-6 rond , wiadukt , duzo jedno kierunkowych uliczek ;] trasa srednio trudna ;P

NN -> eee tam , fajny koles to przyjemnie mi sie jezdzi ;)

22.04.2008
14:54
[140]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Strzałki to wiem co oznaczają, tylko czy dotyczy również chodnika jak nie jest napisane? O to mi tylko chodzi, bo strzałeczki to wiem, że z obu stron, jak w dół to się kończy, w górę zaczyna:)

Bo tak zawsze jak inni parkuję pod firmą i tak się zdziwiłem jak kiedyś zauważyłem ten znak:)

22.04.2008
15:02
smile
[141]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Nathan - Mi się tam przyjemnie jeździło przez cały czas : )

maviozo - Tak, dotyczy też chodnika : )

22.04.2008
15:45
[142]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

maviozo ==> Nie musi być napisane, że dotyczy także chodnika, bo to jest "domyślne" ;) Może być co najwyżej tabliczka, że Nie dotyczy chodnika

23.04.2008
18:32
smile
[143]

Danley [ slow but dangerous ]

Ostatecznie przekonałem się co do proponowanych stawek wynagrodzenia instruktora i po wakacjach zamierzam się "zaciągnąć" :D

23.04.2008
18:34
smile
[144]

doctore16 [ Konsul ]

xywex --> odebrales juz? jak nie, to kiedy termin, bo musze zaliczyc Twoj "dziewiczy rejs" za kółkiem

23.04.2008
18:34
[145]

Lukis171 [ Poznańska Pyra ]

No to ja złożyłem wniosek o egzamin dzisiaj. I dostałem termin na 9 lipca... Okręg Poznański :)

Masakra...

23.04.2008
18:39
[146]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

Lukis171 - ja też z Poznania i właśnie zacząłem jazdy (to znaczy mam już 5 godzin na koncie). W jakiej szkole się uczyłeś jeździć? :)

Powiedzcie mi też - co trzeba zrobić na placu? Jak na razie tylko ćwiczyłem łuk do tyłu i do przodu :)

23.04.2008
18:43
[147]

xanat0s [ Wind of Change ]

Na placu trzeba zrobić łuk (przód i tył) i górkę, czyli ruszanie na wzniesieniu z hamulca ręcznego.

23.04.2008
18:45
[148]

swietekkk [ Pretorianin ]

Ja mam dopiero 16latek i juz doczekać sie nie mogę. Zazdroszczę Wam.

23.04.2008
18:47
[149]

Cliffton [ Generaďż˝ ]

A jak Wam wychodził łuk? Do tyłu oczywiście bo do przodu to prościcha :)

Mi wychodzi może z 70% podejść, ale w końcu dopiero zacząłem jeździć (na placu spędziłem jakieś 1,5 godz. w sumie) w każdym razie trochę się zacząłem stresować, że nie uda mi się tego zrobić, wyuczyć tak perfect :)

23.04.2008
18:51
smile
[150]

Danley [ slow but dangerous ]

A jak Wam wychodził łuk? Do tyłu oczywiście bo do przodu to prościcha :)

łuk przy tym jaki mam wjazd do garażu to... bajka na dobranoc :)

24.04.2008
14:56
smile
[151]

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Pretorianin ]

Z

"05.06 - bez prawa ciągnięcia przyczepy
25.06 - serwoprzyspieszacz
40.08 - poziome koło kierownicy"

Ma ktos pojecie kiedy wpisuje sie te ograniczenia ?
I co w liscie ograniczen robi na przyklad:

"10.01 - ręczna zmiana biegów
30.01 - pedały równoległe"
?

24.04.2008
15:17
[152]

Danley [ slow but dangerous ]

Ma ktos pojecie kiedy wpisuje sie te ograniczenia ?

Najogólniej, jeżeli osoba posiada jakieś orzeczenie o niepełnosprawności i do prowadzenia pojazdu potrzebne są jego określone modyfikacje.

I co w liscie ograniczen robi na przyklad:

Fachowa terminologia nie zawsze pokrywa się z tą potoczną.

24.04.2008
15:26
[153]

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Pretorianin ]

No dobra, inaczej zadam pierwsze pytanie - czy wie ktos, jaki rodzaj niepelnosprawnosci trzeba posiadac, aby auto musialo miec nastepujace modyfikacje/ograniczenia ?

24.04.2008
16:35
[154]

Danley [ slow but dangerous ]

Jedyne co Ci mogę więcej doradzić to zapytaj lekarza medycyny pracy. Oni są specjalnie do tego przeszkoleni, a przeszkolenie trwa ok. 3 lat, także raczej szary człowieczek Ci na to pytanie nie odpowie.

24.04.2008
18:08
smile
[155]

Robvet [ Pretorianin ]

Ja już zaczełem prace na tirze mam juz zaliczony wyjazd na litwe.


Pozdrowienia dla wszystkich zdających :)

25.04.2008
13:52
smile
[156]

Eselerin [ Pretorianin ]

w sumie ja tam lubię moje jazdy choc instruktor nieco się na mnie wścieka bo uwielbiam szybką jazdę samochodem. Niestety teraz jest czas popołudniowych korków a ja nie lubię stać na światłach.
No i tych stref ograniczenia prędkości...

O egzaminie na razie wole nie myśleć;)


edit. Łuk mi idzie wybitnie tak sobie...

26.04.2008
09:26
smile
[157]

ksips [ Generaďż˝ ]

Dziś była moja pierwsza jazda :D

Godzina 6 rano, podjeżdża srebne Punto II FL :D Krótkie omówienie co się czym robi i jazda :D
Najwięcej problemów sprawiło mi ruszenie na początku, później troszeczkę gubiłem się przy zmianie biegów ale ogólnie to pozytywnie wypadło :)

26.04.2008
22:42
[158]

Ziku90 [ Ziku ]

Jutro wewnętrzny teoria...

W Gliwicach na egzaminy wprowadzili już Grande Punto :]

28.04.2008
11:39
smile
[159]

Shilka [ Konsul ]

Ja odebrałam prawko w piątek rano. Po południu ruszyłam sama w pierwszą podróż własnym autkiem. W sobotę i niedzielę też trochę pojeździłam. W sumie zrobiłam pewnie z 80km. Na początku miałam problem ze wstecznym, bo mi samochód na nim gasł. Teraz już go wyczułam i jest ok.

Po pierwszej samotnej jeździe, dopiero jak wysiadłam to mi się ręce zaczęły trząść. Ale nie jest źle.

28.04.2008
13:14
[160]

req_ [ wet and dirty ]

Musze przyznać, że jazda samochodem to jak jazda rowerem - nie zapomina się tego.

Właśnie rozpocząłem ostatnie 5 godzin przez egzaminem (mam 7 maja). Dzisiaj miałem godzinkę - nie zrobiłem żadnego błędu, wszystko pamiętałem ;)

Ciekawe co z placykiem ;d

28.04.2008
13:25
[161]

Toikodo [ Pretorianin ]

Apropo stresu. Ja na początku strasznie się stresowałem na wszystkich jazdach, no może trochę mniej na tych już końcowych, a jak po raz pierwszy wsiadłem do "swojego" samochodu ( jeszcze przed egzaminem - ojciec wybrał się do pracy na piechote ) czułem się jakbym wsiadał na rower - luzik itd. Zrobiłem sobie małą rundkę po mieście, wróciłem ( a jakby tego mało na osiedlu kręciła się policja - nawet się z nimi minąłem :D, a normalnie nigdy ich tam nie ma ) i nic, zero stresu. Sam się trochę zdziwiłem, bo ojciec mi opowiadał, jaki był cały mokry, gdy pierwszy raz wsiadał do auta po egzaminie. Potem na egzaminie też się w ogóle nie stresowałem, wpadłem w taki nastrój, jakby trans i jechałem jak gdyby nigdy nic ( nic nie brałem, serio!), a jeszcze dzień wcześniej miałem jazdę i trochę trzęsły mi się nogi. Dziwne nie?

28.04.2008
13:26
smile
[162]

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]

req -> Tez bylem taki pewny siebie poki nie poszedlem na egzamin. To ze umiesz zmieniac biegi i silnik ci nie gasnie na swiatlach wcale nie oznacza ze umiesz prowadzic samochod. Pojdziesz na egzamin zobaczysz ze chwila zachowania lub najdrobniejszy szczegol sie licza. Nie wiem w jakim miescie zdajesz, ale gdybs zdawal na Slasku tak jak ja, to nawet po 50 latach nie czulbys sie pewnie na drodze.

28.04.2008
13:59
smile
[163]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Toikodo ==> Albo to głupia prowokacja, albo jesteś wyjątkowo nierozważny (żeby nie użyć mocniejszeg określenia :/ )

28.04.2008
14:01
[164]

Toikodo [ Pretorianin ]

DEXiu -> ???

28.04.2008
14:27
[165]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

a jak po raz pierwszy wsiadłem do "swojego" samochodu ( jeszcze przed egzaminem - ojciec wybrał się do pracy na piechote ) czułem się jakbym wsiadał na rower - luzik itd. Zrobiłem sobie małą rundkę po mieście

Po pierwsze: skojarz ze sobą podkreślone fragmenty i weź pod uwagę, że gdyby coś się stało, a ty nie miałbyś prawka, to masz - że tak delikatnie ujmę - duży problem.
Po drugie: takie igranie z losem przed egzaminem nie wróży dobrze twojej "karierze" jako kierowcy. W sumie to trochę szkoda, że uniknąłeś kontroli. Byłoby ciekawiej, a zamiast prowokować innych do podobnych zachowań byłbyś przykładem wyżalając się jak to cię urżnęli na ładnych parę stów i się z prawkiem musisz pożegnać jeszcze na jakiś czas.

28.04.2008
14:29
smile
[166]

Krala [ ]

Loon - > bo cechuje mnie pewność siebie. :)

No, ale oblałem już dwa razy. Ale nie martw się, Twojego rekordu oblanych egzaminów nie pobiję. :>

Mysle, ze nie tylko nie wyrownasz (3 oblane), ale i pobijesz z takim nastawieniem :). Zdasz jak się upokorzysz :)

28.04.2008
14:35
[167]

Toikodo [ Pretorianin ]

Nie prowokuję do podobnych zachowań. Zresztą, ciekaw jestem ile osób choć raz przejechało się bez prawka - na pewno nie jest to mała liczba. A przykładem w takim razie niech będzie jeden mój znajomy, który przejechał się dzień przed egzaminem ( który zdał ) i zapłacił za to 500zł (ale zakazu otrzymania prawka nie dostał) :)

28.04.2008
15:45
smile
[168]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

mam jutro pełny egzamin. trzymajcie kciuki :)

29.04.2008
14:27
smile
[169]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

zdałem za 1 razem :) uff, cały czas skręcanie w lewo na światłach, ze dwa razy w prawo, ale za to nie było ronda :) miałem też parkowanie prostopadłe i zawracanie z wykorzystaniem bramy :) word kielce.

29.04.2008
14:28
smile
[170]

Łyczek [ Legend ]

Gratuluje hctkko. :) Trafiłeś na fajnego egzaminatora :)

29.04.2008
14:33
[171]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

dzięki. egzaminator był ok, nie czepiał się podczas jazdy, miał tylko problemy ze zmieszczeniem mojego paszportu na kadrze kamery :D

29.04.2008
14:35
[172]

maviozo [ Man with a movie camera ]

miał tylko problemy ze zmieszczeniem mojego paszportu na kadrze kamery
???

29.04.2008
14:44
[173]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

trzeba przed kamerą pokazać kto zdaje :) dowód widać doskonale, ale paszport ma trochę większe gabaryty :P

29.04.2008
15:02
[174]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Serio? To albo ja nie zauważyłem, albo tak to zrobił kiedy nie patrzyłem, albo tego nie zrobił w ogóle:)

29.04.2008
20:56
smile
[175]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

hctkko. -> graty ;] ja dzisiaj 3 godzina , odwiozlem typa i instrutor powiedzial zebym pojechal na placyk :D tam pokazal luk do tylu , bo przod normalnie bez uczenia . Za 1 razem zle mi wyszlo , za pozno skret kierownica , potem 5x z rzedu git do tylu ;D Potem jazda po miescie ;P
Jutro kolejne 2 godzinki ;)

29.04.2008
20:59
[176]

Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]

Zrobiłrm taki myk
Zapłaciłem 600zł za prawko i powiedziałem że drugie 600 bedzie po wyjezdzeniu godzin, a oni powiedziali mi że poki nie da pieniedzy to mi karty nie wydadza i na ostatniej jezdzie dostałem karte.
Nie wiem co robic płacic czy nie

29.04.2008
21:18
[177]

Łysack [ Przyjaciel ]

Huntelaar -> zaczekaj aż się upomną, jak się przypomną to zapłać bez słowa i nie kombinuj, a jak zapomnieli to ich sprawa, niech pilnują swoich interesów:) o ile masz sumienie tak zrobić;)

29.04.2008
21:23
[178]

Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]

własnie tak mam zamiar zrobic

29.04.2008
21:32
[179]

Dark Templar [ Pretorianin ]

Ma ktoś jakieś ośrodki w Wawie godne polecenia? Potrzebne mi 5h doszkalających ;] i zastanawiam się czy 250 musi być kwotą jaką na to wydam :D Najlepiej gdyby można było startować z Ursynowa/Kabat.

29.04.2008
21:36
[180]

Marbi. [ Chor��y ]

Dark Templar ---> Polecam startować z pod WORDu :P

29.04.2008
21:46
[181]

xanat0s [ Wind of Change ]

DarkTemplar --> Z Kabat? Czyżby jakiś mój sąsiad był na GOL-u? :)

29.04.2008
21:57
[182]

Debczak_Lebork [ Głos Prawdy ]

Nie chce mi sie czytac całego wątku wiec zapytam...
za pare dni mam zamiar zapisac sie na kurs chce robic B i A... Slyszalem, ze robiąc to równoczesnie za A zaplace polowe ceny... prawda to?
I Ile w ogole kosztuje mniej wiecej prawko?

Czyli jest taniej jezeli robi sie w jednym czasie... Dzieki wielkie

29.04.2008
22:00
[183]

Łysack [ Przyjaciel ]

Debczak -> zależy - około 1000zł, zależy też czy w tej cenie są badania czy też nie, jeśli nie to dodatkowo 50zł. jeśli chcesz robić kurs na A to też zależy:) do kursu B trzeba dopłacać od 100 do 700zł:) przynajmniej z takimi rozbieżnościami się spotkałem:) ja dopłacałem 300zł:)

29.04.2008
22:00
smile
[184]

Kozi89 [ Legend ]

Wczoraj miałem pierwszą, dzisiaj drugą jazdę. Inaczej wyobrażałem sobie jeżdżenie samochodem :D Ale jest fajnie.

29.04.2008
22:12
smile
[185]

owens [ Generaďż˝ ]

Hmm dziwne mojego kolege oblali za nie pokolei wymienione światła tz.
Powiedział najpierw -pozycyjne potem coś tam innego(awaryjne, przeciw mgielne) potem mijania i na końcu drogowe... Trochę sie zdziwiłem miał ktoś podobny przypadek. Zrobił to głownie z ogromnego stresu.

29.04.2008
22:16
smile
[186]

Volk [ Legend ]

Pewnie nie ruszyl z gorki a ze sie wstydzil to wymyslil taka historyjke na poczekaniu.

29.04.2008
22:19
[187]

owens [ Generaďż˝ ]

Też bym tak pomyślał tylko, że ja to widziałem na własne oczy ponieważ sam go wiozłem na ten egzamin. Został oblany na obsłudze świateł. Pierwszy raz sie z czymś takim spotkałem...

29.04.2008
22:51
[188]

wsadd [ Pretorianin ]

Mam problem, jak w Yarisce otwiera się maskę? Głupi problem, ale na Toyocie miałem tylko 6 godzin doszkalających (kurs odbyłem na Corsie) i zupełnie wyleciało mi to z głowy. Gdzie trzeba co i jak nacisnąć? No i gdzie jest... hmm... zaczep na stalowy drucik, żeby utrzymać maskę ciągle otwartą (wiecie o co chodzi xP)?

30.04.2008
12:43
[189]

Dark Templar [ Pretorianin ]

wsadd

- najpierw "przycisk" z lewej strony pod kierownicą by odblokować maskę
- z wajchą pod maską powinieneś sobie poradzić - wyczuć palcami i pociągnąć
- "drucik blokujący" jest z prawej strony; zaczep na niego jest bardzo widoczny, więc od razu po podniesieniu "drucika" będziesz wiedział gdzie go umieścić; "drucik" wyjmuje się poprzez lekkie uniesienie maski i wyciągniecie go

Poza tym pamiętaj, że w tej części egzaminu nie liczy się szybkość i zdecydowanie Twoich decyzji ;P Nie oblewają za to, że chwilę się posiłujesz z maską :D

30.04.2008
12:58
[190]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

Na moim egzaminie (Szczecin) była specjalnie oddelegowana Panda z już otwartą maską. Potem dopiero podchodziło się do Pandy docelowej i jazda na plac ;]

30.04.2008
14:51
smile
[191]

owens [ Generaďż˝ ]

Na moim egzaminie (Szczecin) była specjalnie oddelegowana Panda z już otwartą maską. Potem dopiero podchodziło się do Pandy docelowej i jazda na plac ;] ----> I na tej pandzie sie sprawdzało oświetlenie itp ?? Jeśli tak to bezsensu co jeśli ta panda w której jeździsz ma coś zepsute??:>

30.04.2008
15:07
[192]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

owens -> na tej z otwartą maską pokazywałem tylko to, co pod maską. Potem, już w egzaminacyjnej Pandzie w samochodzie facet kazał mi pokazać jak wrzucić poszczególne światła. Zdawałem pół roku temu, ale z tego co pamiętam, sam mówił co mam pokazać.

30.04.2008
15:11
smile
[193]

maviozo [ Man with a movie camera ]

K***a ale dzisiaj numer odwaliłem. Jadę sobie jak zwykle i jak ktoś ma niezapalone światła to mu mignę raz, coby się zreflektował. Widzę, elka jak malowana bez świateł, to mignąłem, gość zapalił, a gdy się mijaliśmy dopiero zauważyłem że to egzamin.. mam wyrzuty sumienia teraz.

30.04.2008
15:12
smile
[194]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

wsadd - Jeśli chodzi o otwieranie maski, to możesz po prostu powiedzieć egzaminatorowi "Przepraszam, ale jak się w tym maskę otwiera?" - Naprawdę to jest lepsze niż męczenie się z tym 15 minut. Gość Ci pomoże, obsługa maski nie wchodzi w skład egzaminu.

owens -

1) Na egzaminie na placu nie trzeba wymieniać świateł w jakiejkolwiek kolejności - egzaminator pyta Cię o jakieś światło i masz za zadanie je włączyć, więc Twój kumpel imo coś ściemniał : )

2) Na egzaminie nie masz sprawdzić czy światła działają, masz pokazać tylko że wiesz gdzie są swiatła i jak się je włącza.

maviozo - <umiera> Toś bidnemu załatwił : )

30.04.2008
15:34
[195]

owens [ Generaďż˝ ]

Dycu

Więc w moim ośrodku czyli WORD w Tarnobrzegu jest zupełnie inaczej najpierw sprawdzane są dokumenty potem to co pod maską, gdy przebrnie sie przez to wtedy sie sprawdza światła (wszystkie) + klakson.
Egzaminator sie w sumie nie odzywa przynajmniej ten co ja miałem a gdy sie wymieni wszystkie światła wtedy dopiero jest łuk i wzniesienie. No i na koniec miasto

30.04.2008
15:37
[196]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Dycu -> mnie wcale nie pytał o światła, moim zadaniem było samemu mówić co zapalam i obejść samochód czy działają. Właściwie podobnie do owensa.

30.04.2008
15:42
[197]

owens [ Generaďż˝ ]

Skończył sie edit a chciałem coś jeszcze dodać:

maviozo - dokładnie

Włącza sie pozycyjne obchodzi sie cały samochód potem włącza sie mijania obchodzi cały samochód i tak przy każdej zmianie świateł tylko należy pamiętać ze światła drogowe sprawdza sie tylko z przodu jak i światła mijania tylne czy przednie bo byli egzemplarze co oblewali na tym egzamin.

30.04.2008
15:58
smile
[198]

fu-gee-la [ WOLF Regrav. ]

wiec wyglada to roznie... mi polecono zapalic wszystkie i wysiasc z samochodu, zeby wskazac ktore sa ktore.

Hctkko., gratuluje!

Maviozo, hehehe

30.04.2008
16:07
[199]

MR.MANIAK [ Senator ]

To wszystko zależy od egzaminatora.

Pierwszy egzamin: proszę włączać po kolei wszystkie światła i mówić jakie Pan włączył
Drugi egzamin: proszę włączyć ... i pokazać, proszę teraz włączyć ... i pokazać, na końcu proszę włączyć światła awaryjne i powiedzieć jakie żarówki świecą się ( wyjątkowy burak - potem się dowiedziałem, że najgorszy egzaminator w całym Wordzie)
Trzeci egzamin: proszę włączać światła, mówić jakie, a ja sprawdzę czy działają.

30.04.2008
16:17
smile
[200]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

owens/maviozo - No to whatever czy się pyta, czy nie - Nie ma żadnej kolejności w jakiej trzeba wymieniać światła. Od, tyle chciałem powiedzieć ; )

30.04.2008
23:15
[201]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

plac wyglądał u mnie tak...
wsiadłem, egzaminator wylegitymował mnie, przedstawił się, podwiózł pod Micrę z otwartą maską i na niej pokazałem wszystkie zbiorniczki, wlewy itp; potem stanął na łuku i "miałem przystąpić do czynności kontrolnych pojazdu" ;) po kolei wymieniłem wszytskie światła + klakson; następnie ustawiłem sobie fotel, zagłówek, lusterka, obowiązkowo pasy i światła mijania i zaliczałem łuk. dalej było tylko ruszanie z ręcznego i miasto :)

Nie ma żadnej kolejności w jakiej trzeba wymieniać światła
przeciwmgielne musiałem pokazać razem ze światłami mijania, reszta dowolnie.

01.05.2008
01:47
[202]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Ja tylko dorzucę kilka małych spostrzeżeń, uwag, komentarzy i dopowiedzi (nie żebym się czepiał ;)

Włącza sie pozycyjne obchodzi sie cały samochód potem włącza sie mijania obchodzi cały samochód i tak przy każdej zmianie świateł tylko należy pamiętać ze światła drogowe sprawdza sie tylko z przodu jak i światła mijania tylne czy przednie bo byli egzemplarze co oblewali na tym egzamin.

Być może nieco opacznie zrozumiałem powyższe fragmenty, ale wypada uściślić: generalnie "obchodzimy cały samochód" tylko przy światłach pozycyjnych (wraz z podświetleniem tylnej tablicy rejestracyjnej) i awaryjnych. Dla pozostałych nie ma sensu (mijania świecą tylko z przodu, przeciwmgłowe tylne tylko z tyłu, kierunkowskazy tylko z danego boku, drogowe też tylko z przodu :)

przeciwmgielne musiałem pokazać razem ze światłami mijania, reszta dowolnie.

Drogowe też by wypadało sprawdzać "razem" ze światłami mijania (po prostu inaczej się ich nie włączy ;)

2) Na egzaminie nie masz sprawdzić czy światła działają, masz pokazać tylko że wiesz gdzie są swiatła i jak się je włącza.

To ja opowiem anegdotkę: podczas egzaminu kursanci po kolei sprawdzali stan techniczny pojazdu (w tym światła). I kiedy ostatni z nich ze zdziwieniem stwierdził, że któreśtam światła (chyba mijania) nie działają (jak się okazało - nie działały od początku egzaminu), egzaminator prawie wyszedł z siebie, sypiąc epitetami o poziomie wyszkolenia poprzednich kursantów.
Morał z tego taki: podczas egzaminu mamy sprawdzić, czy światła działają, bo to jest główny cel tej części egzaminu (a nie tylko sprawdzenie, że wiesz gdzie te światła są - co z tego, że wiesz, skoro - tak jak bohaterowie naszej anegdotki - "patrzysz ale nie widzisz" i tylko bezmyślnie powtarzasz formułkę "działają" lub co gorsza - nigdy ci nie przyjdzie do głowy, aby sprawdzić stan świateł we własnym samochodzie)

obowiązkowo pasy i światła mijania i zaliczałem łuk.

Światła na placu manewrowym są akurat nieobowiązkowe, gdyż jest to teren WORDu, a nie droga publiczna - to tak tylko nawiasem, gdyby kogoś chcieli za to oblać. Może to stanowić podstawę do odwołania.

01.05.2008
02:04
smile
[203]

Pilotiusz [ Konsul ]

DEXiu --> wlacz mi drogowe i mijania zeby razem swiecily to cie ozloce :D nie mowie o "flashu" tylko na stale, zeby wyjsc z auta i zobaczyc czy swieca

01.05.2008
02:25
smile
[204]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Pilotiusz ==> Ja aż tak szastał forsą nie będę, ale również chętnie bym zobaczył, jak włączasz drogowe na stałe BEZ włączonych mijania ;) Od razu chciałbym zwrócić uwagę, że słowo "razem" jest napisane w cudzysłowie dla zaznaczenia, że światła te niekoniecznie muszą się świecić równocześnie, lecz włączenie mijania jest warunkiem włączenia drogowych.

01.05.2008
19:57
[205]

Burst [ Chor��y ]

Czy można pójść do WORDU po termin egzaminu na prawo jazdy, przed wyjeżdżeniem obowiązkowych 30 godzin w OSK ? Pytam się, bo wiem, że na egzamin czeka się około 1.5 miesiąca, a w tym czasie można już wyjeździć 30 godzin.

01.05.2008
20:17
[206]

xanat0s [ Wind of Change ]

Burst --> Nie można. Potrzebujesz kwitu, że masz te 30 godzin wyjeżdżone. Ew. możesz dogadać się z instruktorem, to może ci wcześniej wypisze.

01.05.2008
21:01
[207]

Moniash [ Generaďż˝ ]

Mi sama egzaminatorka zaproponowała, że da mi wcześniej papier i pójdę sobie egzamin zaklepać a wyjeżdżę godziny w międzyczasie.
Ale fakt faktem, ona ciągle mi godziny przekładała więc papierek dała mi w sumie chyba z 5, 6h wcześniej.

01.05.2008
21:38
[208]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

Czy można pójść do WORDU po termin egzaminu na prawo jazdy, przed wyjeżdżeniem obowiązkowych 30 godzin w OSK ? Pytam się, bo wiem, że na egzamin czeka się około 1.5 miesiąca, a w tym czasie można już wyjeździć 30 godzin.

zależy od szkoły, ja ustalałem termin jak miałem wyjeżdżone 21 jazd...

05.05.2008
19:37
[209]

Ziku90 [ Ziku ]

Ha! W czwartek jazda Barchettą, oby była pogoda :)
Co prawda druga na mieście, tzn. 3 i 4 godzina, no ale jakiś tam lans i tak będzie pewnie :]

Jak na razie nawet nie najgorzej, wydaje mi się typowe błędy jak na początek: źle czasem sprzęgło, za bardzo staję na "tyłku" poprzedzającego auta czy za blisko przy krawędzi drogi / pasa jazda :]

05.05.2008
19:43
[210]

MaXoyel^ [ Helbreath ]

Tyle czekania na prawko, a okazało się, że odrzucili zdjęcie - nie mam pojęcia z jakiego powodu. Trzeba było przynieść nowe - oczekuję już kilka ładnych tygodni :-)

05.05.2008
19:54
smile
[211]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

MaXoyel - To Ja się naprawdę cieszę że moja w 4 dni zrobili : P

05.05.2008
20:21
[212]

|kszaq| [ Legend ]

zależy od szkoły, ja ustalałem termin jak miałem wyjeżdżone 21 jazd...

Ale i tak w papierach masz, że wyjeździłeś 30h

05.05.2008
20:39
[213]

req_ [ wet and dirty ]

Ech, egzamin w środę, a dzisiaj miałem dwie godziny jazdy i narobiłem kilka błędów (m.in. wymuszenie pierwszeństwa przy zmianie pasa - nie zauważyłem, że koleś pędził lewym z dużą prędkością). Po wyjeździe z placyku, gdzie ćwiczyliśmy łuk, górkę i prezentację, byłem totalnie rozkojarzony i nie mogłem skupić myśli na drodze. Jutro jeszcze dwie godziny, ciekawe jak mi w końcu to pójdzie ;)

05.05.2008
20:40
smile
[214]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

req - Na egzaminie nie musisz zrobić wszystkiego perfect, więc spokojnie. Byleby nigdzie nie wymusić, to zdasz : )

05.05.2008
20:48
[215]

req_ [ wet and dirty ]

Dycu: mam nadzieję, bo dzisiaj miałem też taką akcję: jechalismy (pierwszy raz) przez bardzo wąską drogę na osiedlu domków jednorodzinnych. Samochody w połowie na ulicy po lewej i prawej, trzeba było jechać środkiem. Koleś zwracał ciągle mi uwagę, bo albo nie włączałem kierunkowskazu zjeżdżając na środek drogi, albo włączałem za często - omijając każdy samochód. Jak taka sytuacja wygląda na egzaminie? Wystarczy raz włączyć, zjechać na środek uliczki i gdy jest dużo aut, nie wracać kierunkowskazem, tylko jechać sobie środkiem, a wrócić po ominięciu wszystkich?

05.05.2008
20:51
smile
[216]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

req - Na takie pierdoły jak włączanie kierunkowskazów w strefach (Bo to bądź co bądź pierdoła) egzaminator nawet nie zwraca uwagi : )

Jak włączysz to ok - na plus. Jak nie włączysz to nie winien Cię opieprzyć, no.. Może jak już rzuci mu się w oczy że nigdy nie włączasz : )

Edit - Dla przykładu powiem że na egzaminie zapomniałem w jednym miejscu gdzie miałem skręcić (A nie było możliwości jazdy na wprost) i ustawiłem się do skrętu w lewo, po czym spytałem się gdzie miałem skręcić - Facet że w prawo. No to nieprzepisowo w prawo i...? Popienił się, popienił, położyłem uszy po sobie i nic : )

born2Bdoomed - To trza się było upomnieć, płacisz to wymagasz : )

05.05.2008
20:55
smile
[217]

req_ [ wet and dirty ]

Zapomniałem dodać obrazka ;) (czerwone - auta)

Postaram się jednak tego nie spieprzyć, bo dzisiaj trochę się przestraszyłem ;) Dzięki za info.


Prawo jazdy - wątek seryjny, cz. 5 - req_
05.05.2008
20:56
smile
[218]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

req - Ba, w takiej sytuacji wiele zależy od egzaminatora - Ja dostałem od niego wyraźne polecenie żebym w takich sytuacjach jechał środkiem ulicy, a nie pieprzył się z jazdą slalomem - Coś jedzie z naprzeciwka, wtedy zjeżdżam. Osobiście z początku spróbowałem slalomu, ale szybko mnie naprostował : ) (I do tego zawsze włączałem kierunkowskaz, huah : P)

Wyczujesz egzaminatora, po prostu : )

05.05.2008
21:01
[219]

Danley [ slow but dangerous ]

req -> zależy jaki egzaminator. Opieprz na pewno dostaniesz jak nie włączysz kierunkowskazu, ale slalomem też się nie jeździ. Po prostu włączasz kierunek, zjeżdżasz odpowiednio do środka jezdni i omijasz wszystkich, jak coś jedzie z przeciwka to się chowasz.

05.05.2008
21:05
[220]

req_ [ wet and dirty ]

Więc jutro zostało mi do poćwiczenia parkowanie i kilka trudnych skrzyżowań i jeszcze raz omówienie prezentacji i będzie wsio ;)

Btw, dodam to później do wstępniaka. Znalazłem filmik omawiający prezentację obsługi Micry: . Może się komuś przydać do przypomnienia sobie tego auta.

05.05.2008
21:07
smile
[221]

ksips [ Generaďż˝ ]

A jutro druga jazda - denerwuje się cholera

05.05.2008
21:09
[222]

koci_kwik [ Podrap mnie po plecach ]

prawo jazdy - watek seryjny... hm.........

napisze krótko

wybieram sie na prawko, wybieram sie co prawda juz od pół roku, ale powiem wam co mnie wstrzymuje, kumple podchodza juz 3 podejscie, wczorajsie dowiedzialem ze sasiadka oblala


w szkole mialem kumpla co pobil wszytkie rekordy, oblal 9 razy

a wcale nie byl debilem.... w kazdym razie wygladal normmalnie.. hehe


No sam nie wiem....

A najbardziej wkurza mnie fakt, ze jak z kims rozmawiam o prawku to kazdy juz na dzien dobry od razy jest nastawiony ze mu sie napewno uda, ale nie za 1 razem..

05.05.2008
21:09
[223]

...NathaN... [ The Godfather ]

req > Z tego co pamietam to zaczynalismy jazdy w ten sam dzien. Ja juz mam prawko od ponad 3 miesiecy, a Ty dalej kurs męczysz? :P

05.05.2008
21:30
smile
[224]

req_ [ wet and dirty ]

...NathaN...: jestem leniwy i nie chciało/nie miałem czasu zapisać się na egzamin. Zrobiłem to jakoś miesiąc temu (kurs "skończyłem" w styczniu i zostało mi dodatkowo 5 godzin).

05.05.2008
21:34
smile
[225]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

koci_kwik - Przy egzaminie na prawko inteligencja nie gra wielkiej roli. Już większą rolę gra ogromnie podzielna uwaga, opanowanie i tak dalej : )

05.05.2008
21:38
smile
[226]

Regis [ ]

Tak z ciekawosci - ile czasu zajelo wam opanowanie wlasciwego uzytkownia sprzegla i gazu (szczegolnie przy ruszaniu, ale takze przy zmianie biegow na wyzsze)? Tzn. chodzi mi o taka prace tymi pedalami, zeby ani nie 'przygazowac', ani zeby nie zgasic silnika :P Pytam, bo po pierwszej godzinie jazdy wlasnie to wydaje mi sie najwiekszym problemem ;D

05.05.2008
22:03
[227]

koci_kwik [ Podrap mnie po plecach ]

Dycu


ale to powazne pytanie i na serio

napisales podzielna uwaga, mogłbys mi powiedziec w jakiej kwestii . chodzi ci o sama jazde, bo jak tak to to rozumiem

05.05.2008
22:04
[228]

koziolekl [ Generaďż˝ ]

Regis - teoretycznie po pierwszej jeździe, ale praktycznie to nawet po 30 godzinach zdarzy mi się źle ruszyć

05.05.2008
22:09
[229]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

koci_kwik -> no tak, synchronizacja, skupienie uwagi i zarazem jej podzielność są chyba najważniejsze. Jak dojeżdżasz do skrzyżowania to musisz w tym samym czasie zwalniać, redukować biegi, ocenić sytuację na przejściach dla pieszych, a także znaki o pierwszeństwie (na polskich drogach bardzo często nie umieszcza się znaku informującego o tym, że jedziesz drogą z pierwszeństwem, co sprawia że musisz patrzeć na znaki przy innych drogach dochodzących do tego skrzyżowania). Musisz tez oceniać prędkość innych samochodów zbliżających się do skrzyżowania i ich odległość od Ciebie. Wszystko praktycznie w ciągu kilku sekund. Dochodzi do tego jeszcze rozmowa ze współpasażerami, ewentualnie słuchanie radia. A na egzaminie stres związany z oceną i uważniejsze stosowanie się do ograniczeń prędkości i znaków poziomych - co wymaga jeszcze większej uwagi i dostrzegania każdego znaku.

Brzmi kosmicznie, ale większość kierowców opanowuje to dość szybko.

05.05.2008
22:20
[230]

Dryf Wiatrów Zachodnich [ Pretorianin ]

Koci Kwik - ja Ci moge powiedziec, ze na kurs poszedlem nie siedzac przed nim ani razu za kolkiem, i nie bylo zle. Naprawde to polubilem, jazda sprawiala mi duza przyjemnosc. Po jakies 10 pierwszych godzinach [czy tez ciut wiecej, nie pamietam] obsluge auta robisz automatycznie, skupiasz sie glownie na sytuacji na drodze a nie na tym czy zly bieg wrzucisz czy takie cos.

Jedynie dynamicznego ruszania nie opanowalem, zawsze ruszam ze sprzegla, slamazarnie.

Parkowania i luku sie nie boj, jesli bedziesz mial dobrego instruktora bedzie to naprawde bardzo proste.

05.05.2008
22:24
smile
[231]

siwCa [ Legend ]

2 czerwiec, godz 13. Teoria + Praktyka.

Ciekawe czy się uda za pierwszym, nadzieje mam :]

05.05.2008
22:24
smile
[232]

Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]

ja sie bałem koperty zawsze ale zrobiłem parenaście razy na placu i teraz banał
czekam na egzamin

Przed kursem jezdziłem sporo u mnie na wsi ale jazda w miescie to już całkiem inna bajka

05.05.2008
23:05
[233]

ksips [ Generaďż˝ ]

W waszych "eLkach" też macie takie głębokie sprzęgło? W lanosie sprzęgło jest krótsze o połowę względem Lkowego Punto. A ruszam poprzez popuszczenie sprzęgła i dodanie gazu dopiero kiedy samochód ruszy.

05.05.2008
23:11
smile
[234]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

jutro 5 i 6 godzina :D jeje ciekawe jak mi bedzie szlo ;D mam nadzieje ,ze coraz lepiej

tam ktos pytal omijanie samochodow , to kierunek przed pierwszym jedziesz ciagle srodkiem i gdy sie chowasz to wtedy znow kierunek . Nie wiem jak u was , ale u mnie w miescie to jest jedna / dwie trasy tylko wiec trzeba sie bedzie skupic ;)

06.05.2008
07:13
[235]

|kszaq| [ Legend ]

req - Na takie pierdoły jak włączanie kierunkowskazów w strefach (Bo to bądź co bądź pierdoła) egzaminator nawet nie zwraca uwagi : )

Oj zwracają, prosta zasada- nadmiar kierunkowskazu nie szkodzi. W Wypadku req_'a wystarczyłby lewy - jazda środkiem i dopiero za skrzyżowaniem prawy kierunkowskaz.

06.05.2008
09:19
smile
[236]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

jakby ktoś chciał to jeszcze obrazki z obsługi corsy i micry:
(corsa)
(micra)
można wrzucić do wstępniaka :)

06.05.2008
09:40
smile
[237]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

kszaq - Możesz sobie też wyminąć te samochody bez kierunkowskazu - Nikt by Ci głowy za to nie urwał : )

koci_kwik - Myślę ze alexej idealnie wytłumaczył to o co mi chodzi. Inteligencja naprawdę nie gra tu większej roli - ktoś głupi może prowadzić "lepiej" niż dr. habilitowany : )

Regis - Kwestia 2-4 godzin i wejdzie Ci w krew : )
Kwiatki typu wrzucenie czwórki zamiast dwójki zdarzały mi się na pierwszych dwóch godzinach, potem przeszło : )

06.05.2008
10:53
[238]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Jak dojeżdżasz do skrzyżowania to musisz w tym samym czasie zwalniać, redukować biegi
A skąd:)
Jeśli miałem na czwórce i dojeżdżałem do skrzyżowania, to noga z gazu i na czwóreczce, pomału hamulcem i gdy już się toczył sprzęgło, hamulec żeby zatrzymać w miejscu i na luz.

06.05.2008
11:08
[239]

koziolekl [ Generaďż˝ ]

hctkko. Dzięki, przydatne!

Tu jest Punto

A czy wie ktoś, czy w Grande Punto światła są ułożone tak samo? I wszystko pod maską?

06.05.2008
11:46
[240]

daro [ Konsul ]

mam pytanko czy czynności kontrolne trzeba robić zawsze czy tylko jak egzaminator każe??

koziołek ----> w grande jest inaczej
przeciwgłówe i cofania masz na zderzaku i pod maska troszke inny układ

06.05.2008
11:51
[241]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

daro ---> zawsze. u mnie w wordzie stoi jeden oddelegowany samochód z podniesioną maską, podjeżdża się pod niego i opisujesz płyny itp. potem egzaminator staje na łuku, wtedy pokazujesz światła (jak ja pokazywałem to nie był za bardzo zainteresowany, nawet nie wysiadł z samochodu ;)

06.05.2008
11:54
[242]

daro [ Konsul ]

zdawał ktoś w Dąbrowie Górniczej???

06.05.2008
11:54
smile
[243]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

maviozo -> jak jadę prosto to też nie redukuję, myślałem że dość oczywistym w takim razie jest to, że chodzi mi o skręcanie na skrzyżowaniu.

06.05.2008
11:59
smile
[244]

Regis [ ]

Kwiatki typu wrzucenie czwórki zamiast dwójki zdarzały mi się na pierwszych dwóch godzinach, potem przeszło : )

To mi sie akurat nie zdarza, ale regularnie 'przygazowuje' za bardzo przy zmianie biegu na wyzszy ;) Do tego ruszam baaaardzo powoli, zeby nie zgasic silnika ;P

06.05.2008
12:22
[245]

req_ [ wet and dirty ]

Zupdatowałem wstępniak i spadam sobie pojeździć ;)

06.05.2008
12:24
[246]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

regularnie 'przygazowuje' za bardzo przy zmianie biegu na wyzszy ;)
patrz na obrotomierz ;) i nie wciskaj gazu podczas samej zmiany biegu.
raz źle sobie nacisnąłem sprzęgło i przy ruszaniu ze świateł dałem gazu, a sprzęgło puściłem całe :D było palenie gumy :D

06.05.2008
13:11
[247]

zooz [ TS Wisła Kraków ]

Jakie są ceny kursu i egzaminu na kategorię A ?

06.05.2008
13:12
[248]

req_ [ wet and dirty ]

Zależy od ośrodka, na przykład u mnie wachają się od 700 zł do 1200.

(B od 1000 do 1600)

06.05.2008
13:17
[249]

Łysack [ Przyjaciel ]

u mnie od 100 do 700zł:) zależy czy robisz jednocześnie na B czy nie:)

06.05.2008
13:23
[250]

zooz [ TS Wisła Kraków ]

Hmm spore rozbieżności...
B juz mam ;p

06.05.2008
13:27
[251]

Łysack [ Przyjaciel ]

no to od 400 - jeśli nie robisz razem:) ja robiłem razem z B to miałem zniżki 100 i zrobiłem za 300zł :)

06.05.2008
16:27
smile
[252]

Danley [ slow but dangerous ]

urwa ludzie szosa to nie tor wyścigowy :P

Na pewnej drodze publicznej miałem dzisiaj taką akcję ->>
Koleś w "A" chciał skręcić w lewo na jakąś posesje, ja w "B" rozejrzałem się czy mogę go normalnie legalnie ominąć z prawej, patrze w międzyczasie w w lewe lusterko, że koleś z "C" zabiera się za wyprzedzanie z lewej a jednocześnie jego bierze ten z "D"............ w efekcie samochód "A" musiał poczekać na "C" i "D", aż go wyprzedzą (dobrze że zachował przytomność, bo mógłby być mały karambol), a ja po wyprzedzeniu znalazłem się obok tego z "D" lol........ i co ciekawsze chyba jednak zastanawiał się chwilę nad swoim manewrem, bo jakoś nie był skory do dalszego wyprzedzania, zwolnił i wcisnął się między mnie a C, też nie lepszego artystę ;p;p Przez chwile poczułem się jakbym był na wyścigu, a nie na szosie, ale qfa nie ten dzień, tor mam w piątki -_- ... od razu pomyślałem o tym:

To od razu info dla wszystkich młodych ekspertów od jeżdżenia bez prawka z tego tematu - możecie jeździć ostrożnie i nie mieć żadnych problemów z orientacją na drodze, ale traf na debila który w ciebie wjedzie... czy warto ponosić tego konsekwencje, raz że własnej głupoty to jeszcze czyjejś? Moim zdaniem lepiej poczekać, odebrać blankiet i bez obaw "hulać"....


Prawo jazdy - wątek seryjny, cz. 5 - Danley
06.05.2008
17:02
[253]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

hctkko - Nigdy nie patrzyłem i nigdy nie patrzę na obrotomierz. Nie warto - moim zdaniem - się uczyć patrzeć na obrotomierz, bo człowiek który gapi się na obrotomierz nie patrzy na nic innego - lepiej uczyć się "brać ze słuchu".

06.05.2008
18:07
[254]

|kszaq| [ Legend ]

Na pewnej drodze publicznej miałem dzisiaj taką akcję ->>

Dziwne, że nie było ciągłej.

06.05.2008
18:28
[255]

Danley [ slow but dangerous ]

|kszaq| ->

Koleś w "A" chciał skręcić w lewo na jakąś posesje

czytajcie dokładnie........

ale też moja wina, w końcu obrazek wygląda jakby było skrzyżowanie..

06.05.2008
18:35
smile
[256]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

Dycu --->
Nigdy nie patrzyłem i nigdy nie patrzę na obrotomierz. Nie warto - moim zdaniem - się uczyć patrzeć na obrotomierz, bo człowiek który gapi się na obrotomierz nie patrzy na nic innego - lepiej uczyć się "brać ze słuchu".
zgoda, ale najpierw trzeba się zapoznać z dźwiękiem jaki silnik wydaje przy 2000 obrotów a jaki przy 6000 :D
a w moim passacie i tak nie mam wyboru bo nie ma obrotomierza ;)

06.05.2008
19:40
smile
[257]

Gandalf. [ Generaďż˝ ]

Zapisałem się, byłem już u lekarza, oddałem papier, dostałem materiały, a w piątek podczas wykładu postaram się jak najszybciej zaklepać sobie pierwszą jazdę.

BEWARE!

06.05.2008
19:41
[258]

ksips [ Generaďż˝ ]

Dziś wymęczyłem Grande Punto :D Ojj zanim się przyzwyczaiłem skończyła się jazda :D

06.05.2008
19:54
[259]

|kszaq| [ Legend ]

czytajcie dokładnie........

A czy przed skrętem na posesję nie powinno być ciągłej ?

06.05.2008
20:10
[260]

Danley [ slow but dangerous ]

Nie takie jest przesłanie mojej wypowiedzi, żeby w konsekwencji spierać się o to czy linia ciągła powinna być przed wjazdem na posesje. W każdym razie logicznie rzecz biorąc co chwilę jest jakiś wjazd na posesję, co chwilę pojawia się jakiś nowy, bo ktoś kupuje działkę przy drodze i kształtuje wjazd jak mu się podoba, natomiast służby drogowe nie codziennie malują pasy (co oznaczałoby paraliż ruchu). Z resztą idąc tym tokiem myślenia przez większość drogi powinna być ciągła, także skończmy ten temat.

06.05.2008
20:17
smile
[261]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

hctkko - Próbuję sobie przypomnieć jak było na kursie i daję sobie głowę uciąć że też nie patrzyłem na obrotomierz - po prostu próbowałem wyczuć samochód, tu trochę sprzęgło, tu trochę gazu - samo się wyczuło : )

06.05.2008
22:04
[262]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Danley ==> W tym problem, że (ale głowy sobie za to nie dam uciąć - powiedzmy że tak mi coś się kojarzy granicząc z pewnością) wg przepisów droga narysowanego przez ciebie typu (o dwóch pasach lub więcej ruchu w każdym kierunku) MUSI mieć pasy do jazdy w przeciwnych kierunkach oddzielone podwójną ciągłą.

06.05.2008
22:21
[263]

Danley [ slow but dangerous ]

Dobra wyjaśnijmy to sobie i zakończmy ten temat :) Moje uniesienie było wywołane tym, że narysowałem sobie "od tak" sytuację drogową, a tak naprawdę przyczepiliście się obrazka, że nie tak linia narysowana. Obrazek jest na potrzeby ukazania manewru wyprzedzania, nic więcej. |kszaq| ma oczywiście 100% racji, przy posesji, jeżeli jest zadbana (tak samo np. wjazd na stację benzynową), to zazwyczaj jest w pasach ujęty wjazd. Ja mówię natomiast, że nie zawsze tzn. nie przy każdej posesji coś takiego jest, w tym miejscu akurat nie ma. DEXiu też ma rację, tyle, że to nie jest tego rodzaju droga (chociaż przy wjeźdźie do miasta z taką się łączy, także wiem o co chodzi). Nie jestem znawcą od terminologii, także nie nazwę tego fachowo, ale chodzi o taką drogę, gdzie jeździ się normalnie tylko pasem przy środkowej krawędzi jezdni, natomiast ten boczny.. to jest tak jakby pobocze, nikt tędy nie jeździ, ewentualnie zjeżdża się żeby ustąpić szybszemu. Jeszcze raz na koniec powiem - to tylko obrazek na potrzeby ukazania manewru wyprzedzania, wybaczcie, że tak niedokładnie narysowany, bo nie o to mi chodziło :)

07.05.2008
12:28
smile
[264]

req_ [ wet and dirty ]

Muszę się pochwalić, bo nie wytrzymam ze śmiechu :D

spoiler start

Przy wrzucaniu kierunkowskazu przełączyły mi się światła mijania na pozycyjne i nie zauważyłem/poczułem tego. Nie sądziłem, że na takim gównie poleje :D

A otrzymałem bardzo fajnego instruktora, po prezentacji przeszedł stres i placyk zrobiłem luzem. Gdyby nie ta wpadka, to może by jakoś poszło :D:D

spoiler stop


Prawo jazdy - wątek seryjny, cz. 5 - req_
07.05.2008
12:37
[265]

Revanisko [ >>>Sith Lord<<< ]

req_ - heh zdaza sie ;p - next time bedzie lepiej ;d?

a ja sie nie moge zdecydowac czy czekac do 18 i robic A czy teraz robic A1 ;s


Nie wiecie jak tam stoja z ta zmiana przepisów dot wieku wymaganego na A?

07.05.2008
12:40
[266]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Cóż, pozostaje mi śmiać się z Tobą:)

(nie, nie napisałem "z Ciebie";)

07.05.2008
15:51
smile
[267]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

wczoraj byłem zapłacić za prawo jazdy, nie chcieli mi przyjąć kwitku z kasy bo jako dowód tożsamości pokazałem paszport (na dowód czekam) :O pan stwierdził że może być tylko dowód, a paszport służy do legitymowania się za granicą :/ przepytał mnie jeszcze z danych osobowych (jak dobrze znać swój pesel ;), zobaczył że z wordu przesłali im ksero mojego paszportu i ostatecznie przyjął. natomiast drugi pan z wydziału komunikacji który siedział obok zapytał "a pan to skończył już 18 lat?" ;)) korciło mnie żeby mu odpowiedzieć, ale zachowałem spokój i te słowa skwitowałem uśmiechem ;)

07.05.2008
15:57
[268]

req_ [ wet and dirty ]

Ja mam 23 i nadal mnie proszą o dowodzik. Potraktuj to jako komplement ;d

07.05.2008
15:58
[269]

...NathaN... [ The Godfather ]

Ja prawko miałem ponad miesiac wczesniej niz dowód :]

07.05.2008
16:30
smile
[270]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

Ja mam 23 i nadal mnie proszą o dowodzik. Potraktuj to jako komplement ;d
ja mam na odwrót, dzieci mi zaczynają mówić "dzień dobry" ;)
koniec offtopu ;)

10.05.2008
17:23
[271]

siwCa [ Legend ]

Czołem driverzy, mam pytanko. Złośliwy, złowrogi lekarz wypisał mi prawko na trzy lata, a później kontrole. Poszedłem do drugiego powiedział mi, że może mi wypisać bezterminowo, ale pod warunkiem, że będę jeździł w okularach. Teraz pytanie czy w razie kontroli gdy nie będę miał okularów na nosie mogą wyciągnąć jakieś konsekwencje ? Może w takiej sytuacji można wkręcać, że ma się szkła ? Ktoś coś wie, ma podobną sytuację ?

Pozdr

10.05.2008
17:33
[272]

Volk [ Legend ]

Zalezy jaki paragraf dostaniesz w prawku. Jest taki, ze dopuszczaja jazde tylko i wylacznie w okularach a jest i taki, ze dopuszczalne sa okulary lub szkla kontaktowe.

01.01 – okulary,
01.02 – soczewka (i) kontaktowa (e),
01.03 – szkła ochronne,
01.04 – szkło matowe,
01.05 – przepaska na oko,
01.06 – okulary lub szkła kontaktowe.

Mandat za brak jest 200 zl i 0 punktow. Na egzaminie egzaminator ma prawo nie dopuscic cie do zdawania.

Na marginesie jesli masz wade wzroku to ja skoryguj, zeby nie stwarzac niebezpieczenstwa na drodze.

10.05.2008
17:43
[273]

siwCa [ Legend ]

Powiedział, że moge mieć szkła lub okulary. Wady zagrażającej jeździe nie mam, bo słabszym, lewym okiem czytam spokojnie dwa rzędy poniżej wymaganej granicy, a prawym trzy. Chodzi mi tylko o to czy jak powiem policjantowi, że mam szkła on będzie kazał mi je wyciągać czy cuś :)

10.05.2008
20:02
[274]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Jeśli będziesz miał na dokumencie kod 01.06, to możesz bez problemu powiedzieć, że masz szkła, a policjant nijak tego nie może sprawdzić (chyba że trafisz na policjanta z uprawnieniami okulisty ;D ). Nie może ci też kazać "pokazać" (wyciągnąć) szkieł, bo zawsze możesz stwierdzić, że nie ma wystarczająco higienicznych warunków do tego.
Ale nawiasem mówiąc - nie korzystaj z tego, aby coś kręcić i jeździć bez okularów, a jeśli już to na serio miej szkła.

10.05.2008
20:17
[275]

|kszaq| [ Legend ]

W czwartek o 08:05 egzamin teoretyczny :) Mam nadzieję, że wszystko pójdzie zgodnie z planem.

11.05.2008
00:15
[276]

siwCa [ Legend ]

DEXiu, ale mówie jeśli bynajmniej teraz jest kwestia tego, że widzę normalnie to nie ma problemu jak dla mnie. Kiedyś jak wzrok zacznie szwankować to inna gadka, ale jak widzę drogę to dla mnie nipotrzebne zamotanie.

11.05.2008
01:29
[277]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Nie "bynajmniej" a "PRZYNAJMNIEJ" ;) Widzisz drogę. A widzisz pieszego w pochmurny dzień ze 150 metrów?

11.05.2008
09:41
[278]

siwCa [ Legend ]

Oj przeczytałem posta, którego wczoraj skleciłem... :]

A czy widzę pieszego ? Raczej tak. Raczej bo dokładnie nie potrafię teraz określić czy to 100 czy 200 m itp itd itc. :]

11.05.2008
10:42
smile
[279]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

siwCa - Jeśli lekarz mówi "jedź pan w szkłach" to jedź w szkłach. Nie dlatego że będziesz miał tak na papierku - tylko dlatego że masz słaby wzrok. Od, cała prawda. Nie chodzi o to żebyś widział drogę, ale żebyś bezproblemowo z dużej odległości odczytał co znajduje się na znaku na ten przykład. Z tym już może być problem. Nie rób sobie kłopotów.

Osobiście miałem na papierku egzaminalnym wpisaną korektę wzroku, a na Prawku już nie mam, paranoja moim zdaniem : )

11.05.2008
14:57
[280]

siwCa [ Legend ]

Blee, ale lekarz mówi, że teraz NORMALNIE widzę, a kiedyś MOŻE mi się spieprzyć wzrok. Chociaż tę wadę mam od zawsze i jakoś pogłębiania nie doświadczam. Ot cała filozofia.

12.05.2008
10:40
[281]

MaXoyel^ [ Helbreath ]

Po 4 tygodniach się w końcu doczekałem:

(2008-04-30) Prawo Jazdy: przyjęto wniosek, trwa postępowanie administracyjne.

(2008-05-12) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie.

12.05.2008
10:43
smile
[282]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

siwCa - Jak lekarz może Ci dać korektę wzroku skoro widzisz normalnie? Oj, coś kręcisz ; )

12.05.2008
13:57
smile
[283]

MaN_of_WaR [ I'm Very Important ]

a ja dziś zdałem za pierwszym podejściem :D na 4 osoby ja byłem ostatni, 3 przede mną oblały na łuku. Zrobiłem dwa błędy na mieście (parkowanie równoległe tyłem (druga próba udana) i jednokierunkowej nie zauważyłem, przez co skręcałem z prawego pasa w lewo xP), ale mnie przepuścił :)

Jak teraz wygląda procedura? Mam iść do urzędu miejskiego teraz czy za te 8 dni i czy mam coś wpłacać jeszcze?

12.05.2008
18:41
[284]

EG2008_89059427 [ Legionista ]

Ja prawo rob ie za 2 lata bo można zdawać od 16 ale do 18 się jeżdzi z dorosłym.Już umiem jeździć nieco .

12.05.2008
19:15
[285]

Ace_2005 [ Bo tak! ]

MaN_of_WaR ---> Wejdź na: https://cpdpub.pwpw.pl/apps/PJ.aspx

Gdy tutaj będzie napisane, że prawko do odbioru, to dopiero wtedy, udajesz się do urzędu. Za jego odbiór będziesz musiał zapłacić. U mnie, na chwilę obecną płaci się od 71 do 80-ciu kilku złotych. Nie wiem od czego uzależniona jest różnica.

12.05.2008
19:27
[286]

Volk [ Legend ]

[284] W jakim kraju mieszkasz?


Ace, w niektorych urzedach trzeba najpierw zaplacic zeby w ogole zamowili te prawo jazdy.


Man of war, zadzwon do swojego wydzialu komunikacji i zapytaj sie.

12.05.2008
19:33
smile
[287]

...NathaN... [ The Godfather ]

można zdawać od 16 ale do 18 się jeżdzi z dorosłym

ta, jasne. (edit: no chyba, ze rzeczywiscie mieszkasz poza Polska to zwracam honor)

12.05.2008
19:39
[288]

Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]

Ale hamstwo ustałem sie w kolejce godzine i nic nie załatwiłem
może mi ktoś powiedziec jakie dokumenty potrzebne do zapisania sie na egzamin
zdjecia,badania,te papiery co ze szkoły dostałem cos jeszcze?

12.05.2008
22:27
[289]

...NathaN... [ The Godfather ]

...dowód osobisty (lub paszport), dowód wpłaty, moze cos jeszcze - nie pamietam :P

12.05.2008
22:30
[290]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

ksero dowodu.

13.05.2008
09:21
[291]

siwCa [ Legend ]

Ode mnie żadnego ksera nie chcieli. Po prostu musiałem go pokazać i tyle..

Zdjęcie
Badanie
Papiery ze szkoły jazdy
Dowód wpłaty
Dowód.
ew. zgoda rodziców jak nie jesteś pełnoletni, ale na to nie patrzą.

A w ogóle nie powiedzieli Ci w okienku czego CI brakuje ?

13.05.2008
11:41
[292]

ksips [ Generaďż˝ ]

Badanie które robiło się przed przystąpieniem do kursu tak?

13.05.2008
14:51
[293]

siwCa [ Legend ]

Dokładnie tak.

13.05.2008
15:20
smile
[294]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

a ja mam pytanie , bo mam watpliwosci

Czy mozna zapisac sie na egzamin , jesli nie ukonczylem 18 lat ?? Egzamin odbylby sie po ukonczeniu 18 roku zycia .

Jedni mowia ,ze tak , inni , ze nie . Kumpel mi mowil ,ze zapisywal sie tydzien przed swoja 18stka .

O 16 znowu jezdze haha :D

13.05.2008
15:23
[295]

Lookash [ Senator ]

Możesz, jeżeli do 18stki brakuje ci 3 miesięcy. I tylko i wyłącznie zapisać się na kurs, a nie na egzamin.

13.05.2008
16:19
[296]

DEXiu [ Generaďż˝ ]

Skrzat ==> W większości WORDów dopuszczają możliwość zapisania się na egzamin przed ukończeniem 18-stki. Obok wszystkich papierów potrzebna jest jeszcze wspomniana wyżej zgoda rodziców/opiekunów i dowód osobisty bądź paszport+zaświadczenie o zameldowaniu (nie wszędzie wymagają tego ostatniego). Telefon nie gryzie - najlepiej zadzwoń do WORDu i się dowiedz :)

P.S. Oczywiście nie mam mowy abyś do egzaminu przystąpił przed ukończeniem 18. roku życia

13.05.2008
16:23
smile
[297]

siwCa [ Legend ]

Dexiu jak już wcześniej pisałem na zgodę od rodziców nie patrzą nawet. Ja mam urodziny 28 maja pani z okienka wyznaczyła mi termin na 2 czerwca. :)

13.05.2008
16:33
[298]

Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]

sytuacja wyglada tak
ja mam 18 w czwartek i w piatek ide wyrobic sobie dowód (3tygodnie) i czy da sie zapisac bez dowodu? przejezdziłem godziny wyjołem papiery lekarz te sprawy
zadzwonie do Wordu jutro bo teraz nie czynny

13.05.2008
16:58
[299]

siwCa [ Legend ]

Dowód albo Paszport. Innej opcji nie ma.

13.05.2008
20:08
[300]

Łysack [ Przyjaciel ]

jak trafisz na miłą panią w wordzie to przyjmie Ci samo zaświadczenie, że czekasz na dowód, tylko musisz o takie poprosić przy składaniu wniosku o dowód..

13.05.2008
20:13
[301]

...NathaN... [ The Godfather ]

Huntelaar >> Pisalem juz wczesniej w watku. Prawko odebrałem półtora miesiąca przed odebraniem dowodu osobistego, więc jak widać da sie na prawko zapisac, odebrać, używać i w ogóle full serwis :)

13.05.2008
20:14
[302]

Volk [ Legend ]

Istnieje jednak mozliwosc, ze nie ma on paszportu.

13.05.2008
20:18
[303]

Huntelaar [ a ty lowelku jedź ]

Nie mam paszportu
Będe kombinował jak sie da
Już żałuje że poszedłem na kurs 3 miesiace przed 18

13.05.2008
21:46
[304]

siwCa [ Legend ]

Offtop. Volk, zmieniłeś avatar ?

13.05.2008
21:47
[305]

Volk [ Legend ]

Od poczatku dzialalnosci na forum na tej ksywce ten sam. Troche inny mam na forum gamepressure :)

13.05.2008
22:05
smile
[306]

siwCa [ Legend ]

Bo teraz wszedłem i nagle mi przestał pasować więc stwierdziłem, że zapytam.

EOT

13.05.2008
22:06
[307]

Łysack [ Przyjaciel ]

jutro w GW dodatek w postaci płyty z testami na prawko:)

13.05.2008
23:02
[308]

PatriciusG [ pink floyd ]

Ile trwa cały kurs łącznie z egzaminami i wyrobieniem prawka, tak około? Wiecie, od momentu zapisania, do momentu, gdy już masz prawo jazdy w łapie, to ile to czasu gdzieś tak?

13.05.2008
23:19
smile
[309]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

Teorię zacząłem 12 grudnia, egzamin miałem 29 kwietnia. odejmij sobie 3 tygodnie przerwy jakie sobie zrobiłem i będziesz miał w przybliżeniu :)
/edit: + tydzień\dwa czekania na wyrobienie prawka, zależy gdzie mieszkasz ;)

13.05.2008
23:22
[310]

Skrz@t [ Młody Gniewny ]

Jesli sie strescisz z wykladami i jazdami to nawet 2 miechy ;]

13.05.2008
23:26
[311]

Łysack [ Przyjaciel ]

prawko zacząłem 4 lipca, egzamin miałem 30 października, z tym, że przedłużyło mi się o parę tygodni ze względu na motocykl.

26 godzin na autko wyjeździłem w 15 dni, następnie poszedłem się zapisać na teorię A+B (2 dni po urodzinach, w międzyczasie wyjeździłem godzinki na motocykl. Potem zdałem teorię, po tygodniu pierwsze podejście na motocykl, po kolejnym tygodniu drugie i od razu zapisałem się na B :)

13.05.2008
23:36
[312]

PatriciusG [ pink floyd ]

Dzięki za szybką odpowiedź ;)

14.05.2008
06:57
[313]

|kszaq| [ Legend ]

ja zacząłem 11 lutego, jazdy miałem od 18 marca a jutro mam egzamin teoretyczny.

14.05.2008
14:46
smile
[314]

hctkko. [ Generaďż˝ ]

(2008-05-09) Prawo Jazdy: przyjęto wniosek, trwa postępowanie administracyjne.

(2008-05-14) Prawo Jazdy do odbioru w Urzędzie.

14.05.2008
15:04
[315]

req_ [ wet and dirty ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7737107&N=1

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.