GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

co robic

31.03.2008
20:39
[1]

gracz5 [ Legionista ]

co robic

Czesc
Mam duzy problem, a polega on na tym ze zakochalem sie w nauczycielce od angielskiego i nie wiem co robic. Czuje ze nie jest to tylko chwiowy stan. Poradzcie mam jej o tym powiedziec czy nie. Co zrobilibyscie na moim miejscu. Dodam ze mam 17 lat a ona 24. Bardzo prosze o pomoc

31.03.2008
20:40
smile
[2]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

E, tam. Każdy przez to przechodzi, przejdzie Ci.

31.03.2008
20:41
smile
[3]

siurekm [ Strogler ]

Powiedz, przynajmniej będziesz miał same 5 z anglika, jeżeli dobrze sie sprawdzisz

31.03.2008
20:42
[4]

WolverineX [ Legend ]

nedzna prowokacja, ale staraj sie dalej
3.5/10

31.03.2008
20:44
smile
[5]

promyczek303 [ sunshine ]

T

31.03.2008
20:45
[6]

N|NJA [ Senator ]

Przypomniała mi się pani K. od plastyki/muzyki i wszyscy dojrzewający chłopcy w klasie zajmujący miejsca na pierwszych ławkach, gdy w swej miniówce zasiadała do pianinka. Aj waj, stare dobre czasy.

Żadna inna nauczycielka nie motywowała do nauki tak jak ona.


EDIT: I nie, nie wydaje mi się, byś miał 17 lat.
Ale w razie, jesli byłaby to prawda, obejrzyj "Absolwenta"

31.03.2008
20:46
smile
[7]

Bart2233 [ Generaďż˝ ]

Złap ją za tyłek, a jak się odwróci i uśmiechnie to znaczy że możesz zacząć działać...

31.03.2008
20:53
[8]

gracz5 [ Legionista ]

co do tych piatek to mam
czuje ze mi to nie przejdzie jak na razie trwa to od poczatku roku szkolnego

31.03.2008
20:55
[9]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Spoko mam to samo....z co drugą spotkaną na ulicy.

31.03.2008
20:58
[10]

martusi_a [ Celestial ]

Mam dziś bujną wyobraźnię, niech będzie, że wierzę w te 17 lat i że jest to prawdziwe, wielkie zauroczenie.

Powiedzieć? Ale co tu powiedzieć dorosłej kobiecie? Nie łudźmy się, żaden 17latek nie ma u takiej szans.

31.03.2008
20:59
[11]

Mlody Werter [ Junior ]

Kochaj ją! Pozwól by te jakże potężne już uczucie rozkwitło jeszcze bardziej. Dojdziesz wtedy do pełni szcześcia poczujesz, że to ten czas gdzie powinieneś wyjawić co do niej czujesz. Wasze usta połączą się w nieskończoność, niczym chmury na niebie, dwie połówki jabłka, lub też głośniki stereofoniczne.

Powodzenia, przyjacielu!

31.03.2008
21:01
[12]

Chacal [ Senator ]

Uświadom sobie, że jesteś dla niej tylko głupim smarkaczem i gdyby dowiedziała się o twojej wielkiej miłości pewnie by padła ze śmiechu. To powinno cię wyleczyć.

Przy okazji:
:)

31.03.2008
21:02
[13]

Grievous27 [ Konsul ]

ja to mam same takie problemy tyle ze nie z nauczycielkami :D Ale na hama probuje przestac o tym myslec i jakos to wychodzi, no czasami pewne rzeczy mi o niej przypominaja
poczekaj, zrobi niezapowiedziana kartkowke, wkurwisz sie i zmienisz co do niej zdanie ;p

31.03.2008
21:05
smile
[14]

Selman [ Senator ]

bierz ją tygrysie

31.03.2008
21:06
smile
[15]

Y0D4 [ Pretorianin ]

Narysuj serduszko na kartkówce

31.03.2008
21:07
smile
[16]

Pan P. [ Generaďż˝ ]

martusi_a --> Zdziwiłabyś się. Ziomek mój w czasie wakacji po zakończeniu liceum wylądował w wyrze ze swoją polonistką, a i wychowawczynią przy okazji.
Kobieta jakoś krótko przed trzydziestką. Inna sprawa, że zbyt atrakcyjna jak na mój gust nie była.

31.03.2008
21:09
[17]

martusi_a [ Celestial ]

Panie P. --> ale to przynajmniej po maturze było, człowiek pełnoletni.. ;) Poza tym, imho paradoksalnie trudniej "zdobyć" młodsze dziewczę, niż takie, jak mawia pewien mój doktor, po pierwszej wycenie ;)

Scat --> no, teraz to mój światopogląd został zrujnowany.

31.03.2008
21:10
[18]

Scatterhead [ łapaj dzień ]

Ale co tu powiedzieć dorosłej kobiecie? Nie łudźmy się, żaden 17latek nie ma u takiej szans.

mój kolega w liceum miał romans z nauczycielką od w-fu, więc wszystko jest możliwe, ale do tego trzeba mieć jaja, byc atrakcyjnym i miec doświadczenie. bez tego bedzie trudno

31.03.2008
21:14
smile
[19]

Pan P. [ Generaďż˝ ]

martusi_a --> Zależy ile młodsze. Różnica rok/dwa lata w wieku lat tych 18 czy 19 może sporo zmienić. Nie wspominam nawet wieku lat 15/16. W końcu facet pełnoletni ma sporo więcej swobody i możliwości, a i we łbie generalnie lepiej ułożone niż takie 16-17 letnie dziewcze.
Co nie zmienia faktu, że za młodsze biorą się tylko ostatnie ofermy, albo koneserzy. :-)

31.03.2008
21:19
[20]

promyczek303 [ sunshine ]

martusi_a --> Jak to mówią, każdy wyjątek potwierdza regułę. Nauczycielka (w wieku 29lat), a zarazem żona dyrektora szkoły do której chodził mój kumpel. Kobieta ustawiona, z bogatego domu itp itd... Dodam, że z wyglądu też niczego jej nie brakowało.
Miał 17 lat jak zaczęli się "potejemnie" spotykać, co wzbudziło niemałą atrakcję a zarazem bulwers wśród rodziców innych uczniów. Jak sprawa była już na tyle głosna ze wszyscy o tym wiedzieli wziela rozwod i zamieszkali razem. Byli ze soba 5 lat - rozstali sie bodajze 3 miesiace temu.
i to on ją zostawił ;]
Gdzie w tym sens? :P
Jak w tak na pozór dojrzalym wieku mogla zainteresować się takim "szczeniakiem" i jak w ogole jest mozliwe ze tak dlugo z nim wytrzymala? Po dzis to jest dla mnie nielogiczne ;]

31.03.2008
21:33
[21]

rt2 [ Pretorianin ]

promyczek303 -->
Nie zebym wszystko splycal, ale taka kombinacja (kobieta 30 i facet w okolicach 20) jest jak najbardziej sensowna pod wzgledem checi i wydajnosci, ze sie tak wyraze ;). I wydaje mi sie, ze to tez takie lata, ze libido moze przycmic logiczne myslenie. No, ale moze sie myle...

31.03.2008
21:36
[22]

fazikjunior [ Generaďż˝ ]

Wychodzi na to, że 7 lat różnicy. To nie tak dużo ale ja na twoim miejscu bym poczekał z powiedzeniem nauczycielce o tym. To może tylko chwilowe zauroczenie i Ci przejdzie.

31.03.2008
21:47
[23]

Lilus [ Feline da Housecat ]

Znajomy, lat 21, ma nieoficjalną ksywę "guma". A to czemu? Bo jego ojciec wpadł ze swoją uczennicą, a że miasto małe, to się rozniosło [że guma poszła i takie tam:] Ona miała chyba 17, on 26. Podobno źle się między nimi nie układa.

Z nauczycielkami lepiej nie kombinować, pewnie i tak kogoś ma, a nastolatkiem się nie zainteresuje. Dystans nauczyciel - uczeń powinien być zachowany. Ale jeśli jest wam pisane, to "samo wyjdzie" ;) Z resztą, pewnie cię będzie uczyć do matury, więc się śpieszyć z ewentualnymi działaniami nie musisz. Znajdź sobie inne zajęcie.
(i wiadomo - fota nauczycielki mile widziana)

31.03.2008
22:09
smile
[24]

WolverineX [ Legend ]

domorosły onanista

4.5/10 dzieki przeF wpisom ;D

31.03.2008
22:10
[25]

ronn [ moralizator ]

Znów w mojej klasie uczysz języka angielskiego
I gdy idziesz korytarzem, chłopaki w milczeniu
Oni patrzą za tobą, lecz nigdy tobie w oczy
Oprócz mnie jednego - najbardziej nagrzanego

Spalam się
Dla ciebie spalam się
Spalam się
Dla ciebie spalam się

I nie zapomnę tego dnia, gdy widziałem cię w Sopocie
Było dosyć chłodno, ja od razu się spociłem
I chociaż gdzieś słyszałem, to nieprawda jak sądzę
Że oddajesz się angielskim turystom za pieniądze

Spalam się
Dla ciebie spalam się
Spalam się
Dla ciebie spalam się

I rozmawiałem o tobie z moim najlepszym kolegą
Że pojechać bym chciał z tobą do Hio de Janeiro
Okazało, że dzieje się to z wszystkimi chłopcami
My bierzemy cię w wannach albo pod kołdrami
Czy ty wiesz o czym ja mówię?
Z zamkniętymi oczami

Spalam się
Dla ciebie spalam się

Ty w mojej klasie uczysz języka angielskiego
I gdy idziesz korytarzem, chłopaki w milczeniu
Oni patrzą za tobą, lecz nigdy tobie w oczy
Oprócz mnie jednego - najbardziej nagrzanego

Spalam się
Dla ciebie spalam się
Spalam się
Dla ciebie spalam się
Ja spalam się
Dla ciebie spalam się
Ja spalam się
Dla ciebie spalam się
Jaaa spalam się
Dla ciebie, dla ciebie spalam się
Dla ciebie, dla ciebie spalam się
Dla ciebie, dla ciebie spalam się
Jaaaa spalam się
Dla ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie spalam się
Dla ciebie, dla ciebie spalam się
Dla ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie, ciebie spalam się
Jaaaa...

31.03.2008
22:16
[26]

EG2006_43107114 [ Senator ]

Heh, daj zdjęcie. Albo linka na stronę szkoły, tam powinno być zdjęcie :)

31.03.2008
22:16
[27]

Pablo_291092 [ Pretorianin ]

YOD4[15]---> Przypomniałem sobie jak narysowałem rydza na kartkówce i podpisałem "lepszy rydz niż nic"xD lol;)

31.03.2008
23:38
[28]

ribald [ Generaďż˝ ]

Anglistki to mają coś w sobie ;) Moja jest niestety mężata i dzieciata także została mi tylko miłość platoniczna :]


A to przecież koniec września
powinienem być już w szkole
wokół zimno pada deszcz
nagle się ocknąłem

moja pani spojrzy na mnie
co dzień powie imię moje
nie oderwę oczu od niej
prawie się nie boję

moja pani rób co zechcesz
policz kartki rachuj kości
z tobą lekcje są najlepsze
to lekcje miłości

a to przecież mija północ
powinienem być już w domu
a ja jeszcze tkwię na lekcji
od jasnego gromu

życie znikło pędzą chmury
winda w sercu się urywa
ziemia mi spod nóg ucieka
parzy jak pokrzywa

moja pani rób co zechcesz
policz kartki rachuj kości
z tobą lekcje są najlepsze
to lekcje miłości

01.04.2008
15:50
smile
[29]

EG2006_43107114 [ Senator ]

To co z tym zdjęciem?

01.04.2008
15:54
[30]

Kompo [ Legend ]

Co z tymi anglistkami, mnie też uczy śliczna.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.