Kurdt [ Legend ]
Cool Kids Of Death - Afterparty
Już wkrótce premiera czwartego albumu Kulaśnych Dzieci Śmierci, wczoraj oficjalnie udostępniono pierwszy track i jestem pozytywnie zaskoczony. Po spadku formy na trzeciej płycie, powodowanym głównie wtórnością w stosunku do self-titled i dwójki, tudzież paroma nietrafionymi pomysłami dostajemy zajebisty kawałek, który pozwala z niecierpliwością czekać na "Afterparty".
Coolki poszły w klimaty dance-punk, bliżej The Rapture niż niczym nieskrępowanego gitarowego grania, które słyszeliśmy wcześniej. Ja się jaram.

loosiek [ Kanonier ]
kawałek ujdzie, ale daleko mu do dokonian z pierwszej płyty czy chociażby tych z 2006.
mimo wszystko znowu cos innego, qbix i społka poszli w taneczny indie-rock, a'la naprawde fajni klaxsonsi.
słyszałem juz pare piosenek z tej nowej płyty m.in: (tytułowe) afterparty, ciągle jestem sam, nagle zapomniec wszystko i jakąs jeszcze tylko w ogole jej nie kojarzę (na zeszłorocznym off'ie sporo ich zaprezentowali) i jakos tak srednio mi przypadły do gustu.
coż, cieszy mnie to ze nie karmią nas po raz 4-rty tym samym, mianowice: ścianą gitar i "buntem"
znowu odeszli od konwencji, czy ja wiem czy dobrze?! no, to sie zobaczy.
tymczasem; czas na afterparty, czas na afterparty!
:d
ej Kurdt czemu niby 3-cia płyta była 'spadkiem formy'?!
imho to była najrowniejsza, najlepiej wyprodukowana i najbardziej przyswajalna płyta 'Kulkuf'
:D
Kurdt [ Legend ]
loosiek -> Też słyszałem te kawałki, ale wersja live to jednak nie płyta. :P
A ten kawałek IMHO kładzie większość 2006 na łopatki. :)
EDIT: 2006 bardzo średnio mi weszła, po genialnym debiucie, niezłej, choć cięższej kontynuacji dostałem porcyjkę przeprodukowanego rocka, którego nijak nie mogłem ugryźć. Dobre kawałki - "To nie zdarza się nam", "Hej chłopcze", "Spaliny", "Skandal" przeplecione są bezbarwnymi w stylu "Error", "Niebieskie światło" or "Megapixel". Ogólnie sporo mam w iTunes odznaczonych, co nie zdarza się w przypadku pierwszych dwóch płyt.
czekers [ Turbojugend ]
Czekam, czekam...
Gonsiur [ Giga Drill Breaker!! ]
loosiek --> Mi tam 3'cia plytka rowniez sie nie podobala, moze wlasnie dlatego, ze byla rowna i lepiej przyswajalna? Sam w sumie nie wiem, po prostu do mnie nie trafila.
Co do nowego kawalka to daje rade nie powiem, no ale zobaczymy co bedzie z reszta :).
czekers [ Turbojugend ]
Przesłuchałem kawałek...
Mam wrażenie ze płyta będzie przypominać dokonania CSS, Hadouken! czy Klaxons właśnie...

loosiek [ Kanonier ]
no to sie wie, aczkolwiek zespoł wg mnie (szczegolnie tak gitarowo grajacy jak c.k.o.d) ocenia sie przede wszystkim po koncertach, a te ze starym repertuarem były naprawde niezłe, wiec ciezko będzie je przebić tą 'dansową-indi'szczyzną' ;D
no na kolana to mnie kładła ich każda kolejna piosenka, swojego czasu gdy miałem ze 12-13 lat (okres wydania debiutanckiej płyty) i znałem tylko butelki z benzyna i kamienie wymierzone w ciebie.. tam-dam-ram-ram-ram-ram :d
ps Kulki nigdy nie zawodzą!

techi [ All Hail Lelouch! ]
Coolki!!!
Jakaś przewidywana cena, żebym wiedział ile odłożyć?:)
loosiek [ Kanonier ]
bede mega oryginalny!
ze 3 dychy cudów nie ma, polski przemysł fonograficzny pomimo ze trup dalej swojej daniny sie domaga.
aczkolwiek bedzie to naprawde dobrze zainwestowany hajs, mam taka nadzieje :d
Kurdt [ Legend ]
A samą płytę dostaniecie w swoim kiosku, bo wydawcą jest Agora. :)
czekers [ Turbojugend ]
Butelki z Benzyną i Kamienie...
Ta, stare czasy... Najlepszy ich utwór eva'

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]
Kurdt -> Nie strasz mnie ze bedzie dodawana do gazety jak plyta Ich troje albo Stachursky:/
Bo cos mi sie nie chce wierzyc ze na taka wioche i komerche pojda
Btw; Mogliby przy okzaji zrobic nowa stronke, bo przeciez Ostrowski ma umiejetnosci i wyobraznie:)

loosiek [ Kanonier ]
raczej pojda w slady chociażby
Malenczuka i Waglewskiego.
czyli bedzie do kupienia za 2-3 dychy
a nie w gratisie z 'panią domu' za 2.99zł
ps tak, ostremu lepiej wychodzi rysowanie anizeli spiewanie ^

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]
loosiek -> Mi sie akurat jego glos bardzo podoba (oczywiscie jak spiewa bo jak mowi to zupelnie inna bajka:)
A co do jego tworczosci to ponizej link. Chociaz nie jest to Disneyowska kreska to podobac sie niektorym moze;)
loosiek [ Kanonier ]
znaczy; głos ma moze i fajny, znosny ale spiewac to on nie potrafi, po prostu.
bynajmniej nie mam mu tego za złe bo jakos nie widziałbym lepszego vokalnego rozwiazania dla ckod niz Krzysiek :D
a z reszta on sam w wywiadach przyznaje ze jego spiew to generalnie smiech na sali..
aa Plastelinę ostrego ktos czytał :>
Kurdt [ Legend ]
Płyta będzie wydana razem z jakąś książką o CKOD, swoją drogą nie wiem po co.
BTW: To ktoś jeszcze wierzy w niekomercyjność Coolek? :)

Blazkovitch [ Generał pułkownik ]
Ten kawałek to gówno straszne :>
Kurdt [ Legend ]
Blazkovitch -> Z czyjego punktu widzenia?

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]
Ktos wie czy jest ustalona jakas oficjalna premiera?
loosiek -> Jak masz skany to wrzuc:)
Male wywiadziki:
Taven [ Generaďż˝ ]
Tak jak nie wierzę w rezurekcje muzycznej inwencji, tak wypruty z życiodajnej krwi jest ten kawałek. Nie czekam, za mocno jaram się nowym Autechre i czekam na świeże dziecię M83, ale może zakupię jak mi się z innymi zakupami zsynchronizuje.
Kurdt [ Legend ]
Taven -> Obczaj to. Okołoporcysowe towarzystwo się niemal jednogłośnie spuszcza, dla mnie co najwyżej dobre.
stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]
Kurdt -> niezle techno;) Na razie nie ma co komentowac plyty (tym bardziej ze premiera juz jutro) ale jesli singiel okarze sie najmocniejszym kawalkiem to nie bedzie za rozowo.
OMG bilboard, komercha niezla jak na CKOD (w gazecie wyborczej tez juz byla reklama) ;P Jeszcze w Radiu Zet beda pewnie puszczac.
Taven [ Generaďż˝ ]
Elmo<--- ciekawsze aranżacyjnie, więcej się interesujących rzeczy dzieje w brzmieniu, ale nadal od fajności daleko tym nowym wytworom CKOD-u.
Kurdt [ Legend ]
Billboardy w całej Polszy wiszą, promocja na maska. Co Agora to Agora jednak.
BTW: Zapowiada się zajebisty rok dla polskiej muzyki, był już nowy Ostry, teraz CKOD, niedługo nowe The Car Is On Fire i Afro Kolektyw. Poza tym debiuty Drivealone i Nerwowych Wakacji. Dawno się nie zdarzyło, żeby bardziej czekał na krajowe produkty, niż zagraniczne. No, pomijając oczywiście nadchodzące MBV.
Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]
Przed chwila byłem w Empiku (Szczecin, Galaxy) i mozna juz bylo kupic "Afterparty" za chyba 29,90. Pozdrawiam :)
Kurdt [ Legend ]
No i przesłuchałem.
Kulaśne Dzieci Śmierci nadciągnęły z kolejną płytą. Konfekcjonowany bunt doprowadzony do perfekcji, płytę kupiłem w saloniku prasowym w Kauflandzie, książeczka z CD za 30PLN, sygnowana Wyborczą, MTV, Machiną i Empikiem. Ostatnia płyta pokazała, że formuła zbuntowanych wiecznie młodych już się wyczerpała, pomysły co by tu jeszcze obrazić się skończyły (jest subtelna różnica między tym, że chcę spalić wszystko, a tym, że chcę czerwieni, która zgrzyta) więc żeby wrócić do marketingowej gry trzeba było zrobić coś nowego. Poszukali i znaleźli lukę na polskiej scenie muzycznej - dance punk/new rave/similiar to The Klaxons. Ruch z punktu widzenia fana zespołu ryzykowny, z punktu widzenia ilości sprzedanych płyt i zainteresowania nowych środowisk zdecydowanie korzystny. Jaki mamy efekt?
Więcej niż poprawny. Płyta zaczyna się mocno, od przesyconego samplami i klawiszami "Mamo, mój komputer jest zepsuty". Attentionwhoryzm pierwsza klasa w kontekście tego, co dzieje się później. Fekalny refren, krzyk, wrzask, jebią się jedynki. In plus. Potem "Afterpary", jedna z najlepszych piosenek na płycie. Ciężkie gitary, i to solo na klawiszach na początku drugiej minuty. Pastisz, ironia, sarkazm. Ale do zwietrzałego alkoholu pasuje. Z tym, że IMHO powinna to być przedostatnia piosenka na płycie. "Bal sobowtórów" też niezły, gitara zalatuje ska, fajnie się komponuje z wygładzonym wokalem Ostrowskiego. "Leżeć" przypomina, że Coolki to jednak mają łeb do nośnych melodii. Refren będzie nuciła cała alternatywna Polska. Potem osłuchane "Nagle zapomnieć wszystko". Może to nie jest CKOD, ale ma to coś. "Biec" mi się jakoś śmiesznie kojarzy z Krzysztofem Krawczykiem na dragach. Nie wiem czemu. Może przez te backgroundowe chórki w stylu "żony nie dał nie". "Bezstronny obserwator" i "Mężczyźni bez amunicji" fajne. Końcówka tego pierwszego nawet bardzo. A tekst tego drugiego brzmi, jakby go napisał Wiraszko. Taka metaforyka "kochankowie w witrynach" i "centrum świeci na żółto". Następnie czas na "Ciągle jestem sam" i "Joy". Nuuuuuda. Kawałki do wyrzucenia jak dla mnie, bezbarwne, płaskie, bez ani jednego wkręcającego motywu. Ziew. "TV Panika" zaczyna się zajebistą gitarą, potem świetny podkład w zwrotce, a wreszcie coś czego nam jeszcze CKOD nie zafundowało - chórkowy refren w stylu rockowych oldskulowych masterpieców. Masakra jak dla mnie, najlepszy kawałek na płycie. Zamykający album kawałek "Ruin gruz" na falującej gitarze i przesterowanym wokalu też niezły. I te solówki na klawiszach przypominające o "Afterparty". Sprawdza się jako podsumowanie całego albumu.
Ogólnie 7/10. Byłoby więcej, gdyby nie dwie wybitnie słabe piosenki. I to, że jako fan pierwszej i drugiej płyty mimo wszystko liczyłem na trochę więcej złości. A dostałem piwo podane w kieliszku na szampana. Niby smak ten sam, ale klimat nie ten. Ekskluzywny bunt dla młodzieży. Hej chłopcze, gdzie podpatrzyłeś ten styl?

stealth1947 [ Miejsce na Twoją reklame ]
Dobry album, nie tak wybitny jak poprzednie, ale dobrze ze poszli w nieco innym kierunku, chociaz nie dokonca (nietkore kawalki to nadal dobry agresywny CKOD).
Ogolnie plyta spoko i milo sie jej slucha, a wspaniale dzieciaki smierci nadal udowadniaja ze sa jednym z najciekawszych zespolow w Polsce.
Top3 (Hity)
TV Panika
Lezec
Nagle Zapomniec Wszystko
Moniash [ Generaďż˝ ]
Płyta jest trochę inna od poprzednich, więcej w niej tej 'elektroniki' (?)
'Mamo, mój komputer jest zepsuty' - to prawie jak techno :P :P
Teraz ciągle słucham 'Ruin Gruz' ;]
Dobra płyta ;)

Anoneem [ Generaďż˝ ]
No nie wiem, przesłucham pewnie siłą przyzwaczejania, ale "Mamo, mój komputer..." to jest kpina jakowaś. Ostrowski wkurwiał mnie z płyty na płytę coraz bardziej i wychodzi na to, że tendencja zostanie podtrzymana; jeszcze jak darł ryja ideologicznie to miało to jakiś sens, ale tutaj, a fe :/