req_ [ wet and dirty ]
Ogólne zwolnienie pracy komputera przy banalnych czynnościach
Mam pytanie od znajomego, jest problem (prawdopodobnie) z dyskiem. Podczas banalnych rzeczy, jak wlasciwosci kompa, wszystko zwalnia tak masakrycznie, że nawet nie da się myszką operować. Trwa to kilka sekund.
Tryb PIO jest wyłączony - wszędzie jest DMA.
W menedżerze serwisów (ctrl alt del) nic nie zajmuje procesora podczas tej czynności. Nie ma też "obcych" serwisów.
Dysk nie jest specjalnie sfragmentowany.
Serwis indeksowania działa w tle, ale o ile pamiętam, indeksuje on pliki, kiedy komputer jest w stanie bezczynności? Co może być przyczyną takiego zachowania?
Conath [ Senator ]
wirus/inne badziewie?
req_ [ wet and dirty ]
Nie ma wirusów, nie ma spyware, format też odpada.
N2 [ negroz ]
Również stawiam na syfy, jakieś obce procesy.
Zaktualizował system?
Niech przetestuje dysk HD tune lub czymś do diagnostyki aby być spokojnym co do dysku.
No i defragmentować dysk, oczywiście.
Sz@szlyk [ Konsul ]
Też mam takie problemy...
Nawet głupia neostrada,tlen czy x-fire włączają się kilkanaście sekund... :|
Friden [ Konsul ]
format c: i wszystko jasne!
JihaaD [ Gosu ]
zone alarm?
req_ [ wet and dirty ]
Nie, zone alarma nima. Przy HD tune miał olbrzymie spadki w testach read. Leci defragmentacja (perfect disk), więc tyle na dzisiaj.
mycha921 [ Invisible ]
Jeśli defragmentacja nie przyniesie rezultatów to może Ci dysk padać.
req_ [ wet and dirty ]
Nie mi, ale dzieki. Jest jeszcze opcja z uszkodzonymi tasmami, miałem ostatnio taką przygodę z nagrywarką - nagrywała jedną na 10 płyt, czytała tylko płyty nagrane parę lat temu. Okazała się walnięta taśma.