
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Początki Grania na Gitarze :) - Porady
Gram sobie juz jakos 2dni, nauczyłem sie intro Aerials, Smoke on The water, Nothing else Matter, Sadness and Sorrow całego ( z Naruto ) i wlasnie katuje Classico ( Tenacious D )
Zastanawiam sie czy ktoś mógł by mi dac jakies porady na start :) bawiłem sie jakimiś ćwiczeniami na stronkach dla noobow.
Staram sie grać wedlug zasady "gram wolno ale dokładnie a szybkosc przyjdzie z czasem" dobrze myśle?
z góry dzieki za jakies rady :)
Hybrydos [ Konsul ]
wskocz sobie na chords.pl naprawdę spoko porady
ucz sie chwytów rytmu etc... nie piosenek
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
na poczatek chciał bym sie nauczyc pare utowor zeby nabyc obycia z gitara, łapac progi bardziej instynktownie i juz cos umiec :P
jak tylko doszlifuje classico chce sie wziasc za konkretne ćwiczenia

Hybrydos [ Konsul ]
przyznaj sie że dla szpanu... ;p
sie wie chłopak z gitarą ;pp
nvm poważnie lepiej ci pójdzie jak sie najpierw chwytów pouczysz....
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
dobra przyznaje sie xD
cos takiego jeszcze znalazlem, chyba tez bedzie ok? :P
Hybrydos [ Konsul ]
spoko spoko ja trenuje z tym
daje rade przynajmniej przejrzyj ;p
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
wystarczy jak będziesz miał jakąś rozpiskę z akordami.
znajdź sobie fajną, prostą piosnkę i ćwicz szybkie zmienianie akordów.
właściwie ogniskowe granie jeno na tym polega.
jak chcesz się troche bardziej podszkolić to polecam poczytac nieco o harmonii, interwałach, czy budowaniu akordów. Do wymiatania solówek przydadzą ci się też skale (możesz je wyryć na pałę, ale to wieśniackie ;))
aha i bez fałszywego szpanu, bo:
"smoke on the water" to umiesz zagrać tylko główny riff, a (najśmieszniejsze) "nothing else matters" tylko pierwszy takt (który składa się z 3 dźwięków i lewą ręką sobie przy tym grzebiesz w dupie).
xmajorx [ Gladiator ]
Na początek skup się najlepiej na chwytach... nawet jeśli uczysz się grać dla szpanu to i tak wypada wiedzieć jak się nazywa dany chwyt, bo gdy spytany nie będziesz wiedział to będzie to raczej wtopa niż szpan.
Następnie nazwy poszczególnych strun, poucz się trochę stroić gitarkę (na początek ze słuchu), naucz się podstawowych bić, a potem dopiero bierz się za granie ;)
Hybrydos [ Konsul ]
zluzuj człeku z tego co Lechu pisze to sie uczy.... a ty mu z grubej rury...
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
hehehe, nothing'a umiem 7 taktow ! o ! xD
mam 2 kumpli grajacych na gitarach ( 1 rok, drugi 3, w tym ze 1 to maniak i maja podobny poziom )
1 z nich wlasnie uczy sie skali ( drugi juz umie i improwizuje kozackie solówki )
Mimo wszystko chyba zaczne od akordów bo skala to wyzsza szkoła jazdy
tutaj sa akordy jakies, z tego co czytałem te podstawowe to te 4 progowe, a wszystkie powyżej 4 to juz takie bardziej pro, tak?
edit: co do strojenia, mam stroik, ale zauważyłem juz ze slysze kiedy cos mi nie gra, i z reguły faktycznie owa struna wymaga poprawki
ps. gram na elektryku a nie akustyku ( Cort kx5 ), przydzadza mi sie te bicia do czegos? kojarzy mi sie to z graniem przy ognisku :P
edit2:
"znajdź sobie fajną, prostą piosnkę i ćwicz szybkie zmienianie akordów"
jakies propozycje? xD
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
edit3 dla ubogich:
"nawet jeśli uczysz się grać dla szpanu..."
nie ucze sie grać dla szpanu samego w sobie :P chce poprostu umiec już coś co ładnie brzmi :)
za max godzinke bede umial classicko w tempie 4/6-5/6 oryginału i wezme sie za te ćwiczenia :)
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Jak jak pewnie zauważyłeś masz u ręki 5 palców. Więc jak widzisz, że każą ci chwycić 6 strun na jakichs progach, to już jest coś nie tak ;).
Chodzi o to, że przy akordach barre ("barowych") musisz położyć palec poprzecznie na strunach i mocno docisnąć - tak żeby wydobył się ze wszystkich strun czysty dźwięk. Jak sobie rękę wyćwiczysz na prostych akordach to nie będzie problemu, ale na razie pewnie nie dasz rady tak się powyginać.
I nie przejmuj się na którym progu sie akord gra, są np. takie fajne bluesowe, gdzie używasz tylko 2 palców gdzieś na wysokich dźwiekach i to brzmi fajnie (i jest proste).
BTW skal jest wiele, a nie tylko jedna. Np. można improwizować w różnych stylach trzymając się różnych skal.
Każdy spis akordów jest ok, raczej nie sądze, żeby gdzieś były błędy ;).
Naucz sie takich: a A C d D e E G - one są w miare proste i wiele piosene możesz nimi zagrać.
Np. happysad - zanim pójdę gra się: a d e - trochę w refrenie inaczej tylko.
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
o tych chywatch barowych juz mi kolega opowiadal :)
dzieki za rady, czas sie brać do roboty :p
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
I jeszcze: OCZYWYIŚCIE, że bicia ci się przydadzą. Kupując na początek elektryka tylko się sfrajerzyłeś, bowiem jest duże prawdopodobieństwo, że za 2 tygodnie pieprzniesz gitarę w kąt i stracisz tylko kasę. A na każdej gitarze gra się w ten sam sposób - czy to klasyk, czy akustyk, czy elektryk - większośc z nich ma 6 strun (czasem 12 , 18 albo 24 ;)), jeden gryf (zdarzają się 2 ;)) i dwadzieścia kilka progów. Żeby zagrać jakąś piosenkę w całości potrzebujesz uderzać struny w jakimś rytmie (nie możesz, niestety, losowo) - i to właśnie są te bicia.
Chyba, że zadowala cię granie tylko głównych motywów (co jest mało szpanerskie).
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
hehe, uwierz mi ze długo nad tym myślałem.
Gitara nie jest moim kolejny słomianym zapałem ( jak kiedys deskorolka lol )
Uznałem ze nie chce kupowac akutsyka na start, bo nie podoba mi sie jego brzmienie, a wiedzialem ze po czasie i tak bym kupił elektryka,
Jedyna zaleta zaczynania od akustyka to nauczenie sie dokladnego dociskania strun ( bo w akustyku sa wyzej nad gryfem )
To był świadomy i przemyslany wybór :)
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
Gówno prawda, to była chęć bycia "cool" i jeszcze do tego sądzisz, że laski lecą n kolesi z elektrykami (czasem rzeczywiscie lecą)
Bez fałszywego szpanu, mówiłem ;).
Skoro nie umiesz grać na gitarze, to nie wiesz czym rożni się elektryk od akustyka, proste.
Trudno, lepiej dla twojego portfela będzie, jesli naprawde nauczysz się grać na tym instrumencie, więc zachęcam do nauki.
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
"Gówno prawda, to była chęć bycia "cool" i jeszcze do tego sądzisz, że laski lecą n kolesi z elektrykami (czasem rzeczywiscie lecą)
Bez fałszywego szpanu, mówiłem ;). "
wybacz ale gówno prawda ;p
zaczałem grac na gitarze jednoczesnie przestajac grac w WoW'a
to była chęc poświecania mojego wolnego czasu na cos bardziej konstruktywnego. Nauczenie sie czegos z czego bede mógł byc dumny.
Laski nic do tego nie maja, szkoda mi na nie czasu :)
A gadanie o lansie z pierwszych postów to czyste wygłupy co zreszta widac po "xD"
Szanuje Cie BIGos ale nie wmawiaj mi ze zaczałem grac zeby sie lansowac przed dupami :) wiem jak wyglada moje podejscie do sprawy.
Z grania czerpie przyjemnosc, kazdy takt danej piosenki ktory uda mi sie skleic z reszta sprawia mi wieksza przyjemnosc niż wibcie lvlu w wowie.
Pozdro i jeszcze raz dzieki za pomoc :)
edit: ja nie umiem grac, ale jak mowie, mam 3 kumpli ktorzy graja na gitarach, jeden na akustyku, i dwóch na elektrykach. przedyskutowałem to z nimi, mialem okazje sluchać jak graja i oceniac co mi sie podoba a co nie :p

kosik007 [ FreeLancer ]
BIGos --> Oj nie zgodziłbym się z tym, że na każdej gitarze gra sie w ten sam sposób. :P Na elektryku inaczej trzyma sie dłoń na gryfie - kciuk nie "wychodzi" na górze, ale jest schowany i przyciska się go do dolnej części gryfu. :) Albo w ogóle, kciuk go nie dotyka. :P Mój nauczyciel tak gra. :P A pomaga to w graniu na niższych pozycjach, albo kiedy musisz mieć większy i równomierny rozstaw palców. Kiedy kciuk będzie Ci wychodził nad gryf, to dalsze palce będą miały mniejszy zasięg. :P Powiedzmy, że należy kciuk trzymać tak jak w akordach barowych, tylko, że cały czas. Trudne to na początku, ale później tylko pomaga. :)
BIGos [ bigos?! ale głupie ]
kosi007 - To są kwestie techniczne, a daną frazę grasz tak samo na obu instrumentach.
ES_Lechu - w sumie zdziwiłbym się, gdybyś się przyznał, że wydałeś grubo ponad 1000zł (gitara + piec) na szpan przed dziewczynami (tylko duzi chłopcy mogą mówić "dupy", tacy co już golą wąsy i widzieli "dupy" nago).
Ogólnie jest spoko, nie atakuję cie, ale sam wiem jak to wygląda - sam na początku kupiłem sobie elektryka i to był raczej błąd - tzn jasne, przy przesterowanym "e" miałem erekcję i ogólnie czułem się synem (ojcem nawet) samego szatana, ale gdy tylko nauczyłem się troszkę obsługiwać gitarkę doszedłem do wniosku, że to co najbardziej mnie kręci to elektroakustyki ;) Na początku zwyczajnie sam nie wiesz, jakich dźwieków wyciąganie będzie ci sprawiać największą frajdę.
I między bajki możesz włożyć te brednie o "nabywaniu złych nawyków" itd. Te złe nawyki są do nadrobienia w pomijalnym czasie, więc takie teksty możesz olać.
I przy okazji olej większośc rad dotyczących brzmienia - sam do tego dojdziesz w swoim czasie, polecam igonorowac przeróżnych gitarowych onanistów (a w szczególności takich, co to się uczą "skali" na pamięć).
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Narazie gram bez pieca z gitara podlaczona do kompa :) piec za jakis czas
Wiem jakie dzwieki mi sie podoba, bo jak mowie obracam sie w towarzystwie ludzi grajacych na gitarach.
Przester Distortion ( chyba tak sie pisze ) i np. Iron Maiden Fear of The dark to jest cos co mi sie podoba :) (Kolega mi daje czasami koncery małe xD )
p.s
"(tylko duzi chłopcy mogą mówić "dupy", tacy co już golą wąsy i widzieli "dupy" nago). "
takimi tekstami robisz z siebie troszke głupka :) ale pisz co chcesz.
EoT, dam sobie juz rade jeszcze raz dzieki za pomoc
SzymX_09 [ Master Exploder ]
Ja chodzę na lekcje gitary już miesiąc i najpierw uczyłem się chwytów. Teraz gdy wszytskie mam wyćwiczone na perfekt to dopiero łapie sie za piosenki. Szpan tu nic nie da.

Old_Harrvan [ Pretorianin ]
Z tymi chwytami barowymi nie spinałbym się na początek - radziłbym na początek grać niepełne chwyty ( przyciskasz pierwszą strunę w danym chwycie )
SzymX_09 [ Master Exploder ]
Old_Harrvan dobrze radzi. Graj chwyty do uporu żeby twoje palce zrobiły się miękie. Potem próbuj z barowymi.
Old_Harrvan [ Pretorianin ]
Ja teraz katuję chwyty jazzowo/bluesowe ... to jest dopiero masochizm :D
O ile np ten to już łapię za każdy razem i we wszystkich pozycjach to niektóre jeszcze sprawiają mi trudność w złapaniu go tak płynnie jakbym chciał. Jednak jestem dobrej myśli ... trochę treningu i będzie git
ES_Lechu [ Piw Paw Elo 320 ]
Juz łapie to mniej wiecej...
Gram początek Guns N' Roses - Don't Cry
Wole uczyc sie akordów grajac cos :P

Levi [ Konsul ]
hmm.. jesli chodzi o poczatki to tak jak to ktos juz wyzej wymienil na poczatku warto chwytow/ calych akordow sie uczyc ... pozniej starac sie o bicie odpowiednie bo znajac zycie to polowa osob zwraca uwage na jedna z tych rzeczy i potem klapson wychodzi :) .... jak juz mniej a wiecej podstawowe chwyty sie bedzie umiec tzn w miare sprawnie i wogole to mozna brac sie mysle za tabulatury :) pozdrawiam
JerryzzZ^ [ E ]
Rady na początek? Męcz tzw. schodki. Nuda jak owłosiona ****, ale przyda się potem...
xmajorx [ Gladiator ]
Bigos ma wiele racji, nie zrobiłeś zbyt mądrze kupując od razu elektryka, gdyż większość (duża większość) ludzi grających na elektrykach, zaczynała na gitarach akustycznych, ponieważ są one najlepsze, aby wyrobić sobie odpowiednie nawyki (które i tak trzeba potem trochę korygować) oraz aby opanować wszelkie podstawy, łapanie chwytów itd itd.
Oczywiście, nie chcę Cię potępiać, robisz co uważasz za słuszne.
Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]
Old_Harrvan-->albo coś napieprzyłeś, albo ja źle odczytałem tabulaturę Twoją, albo to jest najzwyklejszy Cis-dur/Des-dur.
Old_Harrvan [ Pretorianin ]
Lewy
Nie wiem ... sprawdzę to jeszcze ale jutro ...
Wiem w każdym razie wiem że opanowanie go zajęło mi godzinę/dwie ciągłego męczenie tego samego akordu w różnych pozycjach. Być może to sprawa indywidualna ale ja mam trudności z czwartym palcem i np takiego akordu płynnie ---> nie potrafię jeszcze złapać ...
Masz może jakąś radę na to ?
Jak sądzę kładę najpierw palce 1,2,3 a dopiero potem 4 ?
Aa ... gram na klasycznej aktualnie.