GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Kot a jabłko Adama | prawda czy mit ??

21.03.2008
23:25
smile
[1]

B00Tr [ Legionista ]

Kot a jabłko Adama | prawda czy mit ??

Sprzeczam sie ostatnio z kimś na ten właśnie temat. Podobno koty lubią się "bawić" tym co się rusza. Taką rzeczą jest właśnie adamowe jabłko (chodzi o to czy kot może zacząć dusić człowieka). Moja kuzynka jest kociarą i twierdzi że to mit, jednak ta druga osoba jest innego zdania. Może na forum są posiadacze kotów którzy mogliby rozstrzygnąć sprawę...

Dla tych bardziej nierozgarniętych to wytłumacze pojęcie Jabłka Adama: To jest ta kulka , która znajduje się na szyi

21.03.2008
23:27
smile
[2]

siurekm [ Strogler ]

Nie wierz w to, już niektórzy ludzie takie bzdety wygadują że szok.....

21.03.2008
23:29
[3]

Tirane [ Magic Level: 69 ]

Chodzi o tygrysa czy zwyklego dachowca?

21.03.2008
23:31
[4]

B00Tr [ Legionista ]

No ja też w to nie wierzę, ale tak obstawali przy swoim, że już sam zwątpiłem.


Tirane --->> taa tygrysa xD
O zwykłego kota chodzi ;)

21.03.2008
23:31
[5]

Robi27 [ Mes que un club ]

to nie mit to bzdura

21.03.2008
23:33
smile
[6]

Briereos [ Pretorianin ]

Mam kota od czterech lat i prawdą jest że wszelki ruch wywołuje u nich aktywność - robią to jednak tylko o określonych porach - w ten sposób polują lub się bawią. Niemniej jeszcze NIGDY jak na razie nie zdarzyło się by mój kot albo jakikolwiek którego znam skoczył mi lub bliskim do gardła.. Także raczej wykluczyłbym tezę że skoczą człowiekowi do tchawicy i zagryzą go w ten sposób - co innego robią ze swoimi ofiarami.. Wszelkie ptaki czy inne zwierzęta na które polują zabijają właśnie w ten sposób..

Kot to bardzo ale to bardzo inteligentne stworzenie - nie zrobi człowiekowi krzywdy nie niepokojny i w przeciwieństwie do psów zdają sobie sprawę ze swojej siły.. Potrafią, drapnąć czy ugryźć ale nie mają instynktów jak psy - nie atakują przeciwnika większego od nich niemniej potrafią się przed nimi bronić..

Uff.. Mam nadzieje że co nieco Ci się rozjaśniło pomimo tego jak rozwiąźle ująłem swoją myśl ;-)

21.03.2008
23:35
smile
[7]

B00Tr [ Legionista ]

Dzięki już wszystko wiem ;)

22.03.2008
00:17
[8]

WolverineX [ Legend ]

ale po co wogule ktos ma te jabłko adama ?

daje to jakas zdolnosc ?

22.03.2008
00:20
smile
[9]

zawodowieckuba [ Konsul ]

Moj kot zawsze spał mi na szyi. Kładł sie albo glową albo tułowiem na szyi i lezal i ani myslal zeby sie bawic jabluszkiem :)). Ojjj dobry to byl kociak.

22.03.2008
00:22
[10]

n!ko [ Chor��y ]

wogule Słownik nie gryzie
Mam również kota od paru lat i ani razu nie zauważyłem żeby kampiło sie na szyje

22.03.2008
00:25
smile
[11]

Krala [ ]

O tak to szczera prawda, mój kot został już kilka razy przyłapany na próbie uduszenia mnie, jak również wykrywacz metalu obezwładnił go z pistoletu, karabinu ak47 (kot okazał się islamskim separatystą), udaremniono też kocią próbę wlania trucizny do spożywanego przeze mnie napoju.

Obawiam się jednak, że pewnego dnia dopnie swego, co robić?!

22.03.2008
00:33
[12]

wsadd [ Pretorianin ]

Loon --> ...

22.03.2008
00:39
[13]

Slow Motion [ Konsul ]

Krala


Kot a jabłko Adama | prawda czy mit ?? - Slow Motion
22.03.2008
00:41
[14]

Chacal [ Senator ]

Zacznijmy od tego, że koty bawiąc się, przeważnie uderzają obiekt zainteresowania łapą, a nie od razu z zębami lecą.

22.03.2008
00:51
[15]

req_ [ wet and dirty ]

Buahaha, dawno nie słyszałem tego tekstu. Jasne, że BS. Nie znam żadnego kota, który bawiłby się jakąkolwiek częścią ludzkiego ciała, nawet kulfonem. Gryzienie ręki podczas pieszczot to co innego.

22.03.2008
01:18
smile
[16]

Matt [ I Am The Night ]

Pojecia nie macie, kto czytal Paragraf 22, wie, jakie z kotow podstepne bestie i nawet ususic probowac moga!

Nieco później tej samej nocy Joe Głodomór miał sen, że się dusi, bo kot Huple’a siedzi mu na twarzy, a kiedy się obudził, kot Huple’a rzeczywiście siedział mu na twarzy. (...)
Yossarian wpadł tam jako jeden z pierwszych. Kiedy sforsował wejście, zobaczył, że Joe Głodomór trzyma w ręku rewolwer i szarpie się z Huple’em, nie pozwalającym mu zastrzelić kota, który pluł i szarżował raz po raz na Joego Głodomora, nie pozwalając mu zastrzelić Huple’a.(...) Joe Głodomór i kot patrzyli na siebie z nienawiścią. Kot pluł wściekle na Joego Głodomora, a Joe Głodomór usiłował zdzielić go pięścią.
– Walka musi być uczciwa – orzekł Yossarian i wszyscy, którzy przybiegli przerażeni hałasem, zaczęli wznosić ekstatyczne okrzyki w ogromnym przypływie ulgi.

22.03.2008
01:57
smile
[17]

Kompo [ Legend ]

[11] To nie ściema, serio jego kot jest separatystą.

Matt - > haha, bez kitu, Paragraf 22 świetna książka, aż sobie ją odświeżę w święta. :>

22.03.2008
08:08
[18]

artu1991 [ Centurion ]

mnie zaczal dusic mam rane po pazurze wpbil mi i tera nie moge nic mowi :D:D

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.