GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Warszawska gwara

21.03.2008
18:38
[1]

QrczakJR [ capo di tutti capo ]

Warszawska gwara

tak słucham sobie kawałka eldo - ferajny i nie rozumiem czesci gwary mógł by ktoś "przetłumaczyć" :
" Syreni gród jest fest tu życie mija z biglem"

"Lewarek śmieje się z gabloty
Bo wziął czerstwiaka pod bajer zarobi na nim parę złotych
Możesz mieć boja, to miasto wciąż baletuje
Tu antki szybko przyklejają fanara na truje"

i czy znacie jeszcze jakies inne teksty w gwarze ? :)

21.03.2008
18:39
[2]

alexej [ Piwny Mędrzec ]

Nie wiem, jestem ze Szczecina. My tu mówimy po Polsku.

21.03.2008
18:43
[3]

Backside [ Generaďż˝ ]

Nie wiem, jestem z Warszawy. My tu mówimy po polsku :).

Co prawda gwara warszawska istnieje, ale zdecydowanie już się jej nie używa - najszybciej znajdzie się ją w filmach z Alojzym Dymszą :).

A ten tekst Eldo to raczej jakiś slang lokalny czy słowotwórstwo.

21.03.2008
18:45
smile
[4]

milys [ r000g000b000 ]

Ballada o włamywaczu
sł. Medyński, Kuniński, muz. A.Ślusarz, wyk. Kapela czerniakowska

Wstąpił włamywacz, na duże jasne
I płacąc w kasie dwa złote,
Spojrzał na dzienny utarg w tem barze
I rzekł: “mam niezłą robotę”.

Smaruje szaber, fomkę i raka,[1]
Rajster[2] cały klawiszy.
Przed tym meterem[3] pęknie dziś paka
Brzęknie mamona[4] wśród ciszy.

Bezksiężycowa, jak ciemne piwo
Noc pogrążyła w sen stróża.
Więc nasz fachowiec wknajał[5] do baru.
Przez lufcik i od podwórza.

Wtem przez otwory swej czarnej maski,
W światełku ślepej latarki.
Ujrzał przed sobą wprost oko w oko,
Na półce ... pół litra Starki.

Fomką[6] podważył w butelce korek
I łyknął nie małą krzynę.
A chcąc coś nie coś przekąsić rozpruł
Rakiem[7] pudełko sardynek.

Sardynki byli eksztra francuskie,
Starka najwyższej jakości.
Więc nic dziwnego, że w tych warunkach
Nie musiał sam siebie prosić.

Po Starce koniak, do niego kawior
Więc rzekł “to prawie bankiecik,
a skoro bankiet, musi być światło”
I żyrandole zaświecił.

Potem wytrychem włączył adapter
I zagrał “Złoty pierścionek”
I do białego bawił się rana,
Aż wszedł do baru personel.

Nie trzeba mówić, co się tam działo
Rzecz się do tego sprowadza,
Że jeszcze jeden doszedł nam przykład
Jak wódka w pracy przeszkadza!

* * *

1. ↑ Szaber, fomka, rak – narzędzia włamywacza
2. ↑ Rajster - pęk
3. ↑ Meter – mistrz
4. ↑ Mamona - pieniądze
5. ↑ Wknaić - wejść
6. ↑ Fomka – mały łom
7. ↑ Rak – nożyce do cięcia kas pancernych

21.03.2008
18:49
[5]

Backside [ Generaďż˝ ]

Jarema Stępowski - już ś.p. król 'ulicznej muzyki' sprzed pół wieku i właśnie piewca warszaskiej gwary :)


Pan Walenty człek z fasonem
I wąsikiem podkręconem
Ledwie świta dzień zaczyna
On już siada do pianina
I gra i gra tak hejże, hejże ha
Cały dom obudził
Bądź pan cicho krzyczą ludzie
A Walenty jak zaklęty
Nic nie słyszy uśmiechnięty
I gra i gra tak hejże, hejże ha

Aż wytrzymać z nim nie sposób
Więc się sąsiad wziął na sposób
Jak Walenty do pianina
To on w bęben wyć zaczyna
I gra i gra, tak hejże, hejże ha
Ktoś zamieszkał wyżej troszkę
Kupił w PDT harmoszkę
Jak Walenty grać zaczyna
On harmoszkę ino, ino
I gra i gra tak hejże, hejże ha
Koty, szczuty, myszy białe
Od tej gry pouciekały
Ani diabeł ani , ani święty
Nie pomoże gdy Walenty
I gra i gra tak hejże, hejże ha

Aż dozorca stary Maciej rzecze
Szkoda nerwów tracić
Zrobić, że mu zajdzie w pięty
A tymczasem pan Walenty
I gra i gra tak hejże, hejże ha
W końcu znalazł Maciej sposób
Poszedł, a z nim kilka osób
I Agnieszkę tak pospołu proszą
Poradź bo ten z dołu
I gra i gra tak hejże, hejże ha
Szybko zeszła doń Agnieszka
Ta co to najwyżej mieszka
Rzecze pięknie, proszę pana
Czemu pan tak wstaje z rana
I gra i gra tak hejże, hejże ha

Od tej pory wszyscy spali
Starzy, średni nawet mali
Bo Agnieszka co dzień schodzi
Ponoć aby mu przeszkodzić , grać i grać tak hejże, hejże ha

21.03.2008
18:56
smile
[6]

Mastyl [ Legend ]

Piewcą warszawskiej gwary był raczej Wiech:

"Wyplynąłem se na pełne morze, zapycham se po piesku, po kozacku, na wznak i róznie, bo w pływaniu faktycznie jestem duzy fachowiec. Patrze, a tu niedaleko mie pływa jakis młodziak i coś do mię przerażająco krzyczy. Myślałem, ze on ratunku woła, że kurcz go złapał czy coś w tem rodzaju. Podpływam zywo do niego, a wiem , że topielca najlepiej za włosy łapać, to złapałem go za grzywe, i zaczynam z niem do brzegu posuwać. A ten się wyrywa, i zaczyna za ręce mie łapać. A najgorzej dać się topielcowi za jakąś końcowkie schwycic, bo na dno człowieka wciągnie. Przypomniałem se instrukcje, że w takim wypadku należy się ofiare przytrzymać głową w wodzie, aż przytomność straci i da się spokojnie ratować."

Z felietonów.

Wspolczesnie to np kapela Staska Wielanka, z orginalnej Pragi.

22.03.2008
10:33
smile
[7]

QrczakJR [ capo di tutti capo ]

upne :)

najbardziej jestem ciekaw co znaczy " Syreni gród jest fest tu życie mija z biglem"

22.03.2008
10:37
[8]

Kumavan [ Bad to the bone ]

z biglem

znaczenie: potocznie, nieco przestarzale: 1. z werwą, z zapałem, z energią (np. Po tej wiadomości zaczął pracować z jeszcze większym biglem.); 2. o kimś: energiczny, temperamentny (np. dziewczyna z biglem - takiej ci potrzeba!)



A fest to chyba że super.

Całe szczęście, że w moim małym mieście mówimy czystą polszczyzną, a nie takimi dziwolągami :)

22.03.2008
10:37
[9]

axel1 [ The Nameless One ]

Warszawa jest wspaniała, życie mija błogo?

a jednak nie błogo tylko żywo ;p

22.03.2008
10:37
smile
[10]

yazz_aka_maish [ Legend ]

To znaczy mniej wiecej: Warszawa jest spoko, tu zycie plynie szybko (z werwa)



PS. Tak, z W-wy jestem :PPP

22.03.2008
10:51
[11]

Chacal [ Senator ]

"fest" i "z biglem" to słowa zdecydowanie przestarzałe. Nie używa się (no, czasem usłyszy się "fest", ale raczej jako umyślne wtrącenie, nie jest to żaden nawyk mówienia).

Coś takiego jak warszawski slang już prawie nie istnieje. Warszawiaka z dziada - pradziada, to ze świecą szukać.

Swoją drogą ostatnio w pracy mieliśmy napad śmiechu jak koleżanka powiedziała "nie zemść". Wszyscy pomyśleli, że miała na myśli "nie mścij się", a okazało się, że "nie zemść" w jej stronach znaczy "nie przeklinaj". Cóż, szczęki nam poopadały, na jakieś 25 osób ze 20 (i nie wszyscy z w-wy) w ogóle takiego słowa nie słyszało.

22.03.2008
10:54
smile
[12]

Windows XP 16 [ Burnout Master ]

Warszawa jest spoko, tu zycie plynie szybko
Popieram :) Jednak czasem jest za szybko :D

22.03.2008
11:42
[13]

Pan P. [ Generaďż˝ ]

Moja ś.p babka była na Pradze urodzona, stąd sporo z dawnej warszawskiej gwary pamiętam, bo tylko nią potrafiła (a może chciała) mówić. Z resztą moja matula do dziś ma lekką naleciałość zmiękczania i przeciągania końcówek. "Szczotkie", "plamkie", "deskie" - zaznajomieni wiedzą o co chodzi. :-)

"Lewarek śmieje się z gabloty" - mowa o taryfiarzu
"Bo wziął czerstwiaka pod bajer zarobi na nim parę złotych" - czerstwiak to cwaniak, drobny oszust. Wziąć pod bajer czyli inaczej oszwabić :), oszukać itp.
Możesz mieć boja, to miasto wciąż baletuje - Nie wiem co może oznaczać boj, bo raczej nie chodzi o chłopca. Baletować - bawić się, wiadomo.
Tu antki szybko przyklejają fanara na truje" - Antki to drobni rzezimieszkowie, chuligani. Przyklejać fanara na truję to dawać komuś po mordzie. :) truja to twarz, fanar to siniak albo guz - nie pamiętam dokładnie.
Mogłem coś popieprzyć, bo to dla mnie forma językowa już martwa (choć niektórych wyrazów używam z premedytacją), ale sens ogólny powinien być.

22.03.2008
11:52
smile
[14]

Kompo [ Legend ]

Na jakiejkolwiek wsi nie pojawiłbym się przejazdem czy też u jakiejś dalekiej rodziny, zawsze słyszę "fest".

Okazuje się, że to warszawskie. Nic dziwnego.

22.03.2008
12:04
[15]

legrooch [ MPO Squad Member ]

yazz ==> Nie z werwą, tylko z Vervą Panie! Z Vervą!

22.03.2008
12:09
smile
[16]

Mazio [ Mr Offtopic ]

<spisuje komu nie dać wizy do Warszawy>


Warszawska gwara  - Mazio
22.03.2008
12:21
[17]

yazz_aka_maish [ Legend ]

Mazio, zajebista fota, mozesz dac zrodlo? Bo po kompresji GOLa chyba troche stracila na jakosci.

22.03.2008
12:24
smile
[18]

Mazio [ Mr Offtopic ]

mam ją od bardzo dawna na kompie i nie pamiętam skąd...


Warszawska gwara  - Mazio
22.03.2008
12:29
[19]

QrczakJR [ capo di tutti capo ]

pierwsza fote mazia mam na tapecie :)

22.03.2008
12:48
[20]

DamianK [ Pretorianin ]

Ja jestem z Suwałk i my też mamy swoją gwarę. Bardzo zaciągamy wyrazy . W Suwałkach jest wiele
Litwinów , więc trochę gada się po Litewsku.

22.03.2008
12:57
[21]

WolverineX [ Legend ]

mazio - niezly fotomontaz :) sky, i ten bloom, mocne a dodatkowo pojechane swiatla.
Photoshop z nory potrafi zrobic złoty pałac.

mazio jpg 2, sky prze doborzny, kolor malo realistyczny, wsumie to nie mozliwy, saturacja colors adju, mocny. molo realne, wsumie wcale,


ah, teraz zauwazylem ze to nie twoje dziela...

22.03.2008
13:08
[22]

The LasT Child [ MPO GoorkA ]

Marek Roman - Piosenka O Kwiatach

a
Na [męski narząd w zwisie] mi [kobieta prowadząca rozwiązły tryb życia] Twoje kwiaty
E
Na [męski narząd w zwisie] mi [kobieta prowadząca rozwiązły tryb życia] Twoje łzy
E
Na [męski narząd w zwisie] mi [kobieta prowadząca rozwiązły tryb życia] te dramaty
a
Na [męski narząd w zwisie] mi [kobieta prowadząca rozwiązły tryb życia] jesteś Ty!
A7 d
Więc nie wylewaj łez
a
Proszę cię najgoręcej
E
[oddalić się skądś bardzo szybko, 2 os, tryb rozkazujący] jak najprędzej
a
Kochana ma... |x2



Na [męski narząd w zwisie] mi [kobieta prowadząca rozwiązły tryb życia] Twoje spazmy,
Na [męski narząd w zwisie] mi [kobieta prowadząca rozwiązły tryb życia] krzyk i&#65279; ból,
Na [męski narząd w zwisie] udajesz znów orgazmy,
Ja czule pytam Cie na [męski narząd w zwisie]...



Więc nie wylewaj łez
Proszę cię najgoręcej
[oddalić się skądś bardzo szybko, 2 os, tryb rozkazujący] jak najprędzej
Kochana ma... |x2



Na [męski narząd w zwisie] mi [kobieta prowadząca rozwiązły tryb życia] sms-y
Na [męski narząd w zwisie] komórka&#65279; ciągle drga
Przestań [mówić coś od rzeczy] wciąż frazesy
Na [męski narząd w zwisie] ta [przymiotnik wyrażający negatywne uczucia] gra



Więc nie wylewaj łez
Proszę cię najgoręcej
[oddalić się skądś bardzo szybko, 2 os, tryb rozkazujący] jak najprędzej
Kochana ma... |x2



A gdy ucichną gorzkie słowa
Miłość wypełni serce me
Nie będzie kwiatów nikt żałował
Bo ja naprawdę kocham Cię!



Wiec nie wylewaj łez

Proszę cie najgoręcej

Przytul mnie jak najprędzej

Kochana ma… |2x

22.03.2008
13:08
[23]

yazz_aka_maish [ Legend ]

W takim razie prosze o fotki na [email protected] jesli to nie problem :)

WolverineX,. litosci, chlopie, popatrz na zdjecia w JAKIMKOLWIEK czasopismie, wszystko jest w PSP robione :)

22.03.2008
13:11
smile
[24]

Mazio [ Mr Offtopic ]

w takim razie się wyprowadzam

22.03.2008
13:16
smile
[25]

eLJot [ a.k.a. księgowa ]

TLC - to GOL tak cenzuruje?
:P

[16] Popytajcie w wątkach z tapetami, bo kiedyś był tu link do strony z tymi obrazkami ;)

Mam cię: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7348590

Możesz mieć boja - wg mnie to znaczy "możesz się bać", ale do Warszawiaka mi daleko ;)

22.03.2008
13:19
[26]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Mazio ==> Puściłbyś mi na @ pierwszego jpga? Na mój nick @ o2 . pl?

22.03.2008
13:22
smile
[27]

yazz_aka_maish [ Legend ]

legrooch jest pietro wyzej w poscie elJot linka :))

22.03.2008
13:23
smile
[28]

QrKo_ [ ]

eLJot - dziekować :)

22.03.2008
13:24
smile
[29]

Mazio [ Mr Offtopic ]

poszło

22.03.2008
13:27
smile
[30]

legrooch [ MPO Squad Member ]

yazz ==> Kurza ślepota :)

22.03.2008
13:45
[31]

Bechemoth [ Konsul ]

Ja tam znam gwarę mazowiecką,np:

,,jak cie strzele bez łep"

,,ide dać psoju żryć"

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.