
Marcinwin [ Konsul ]
Wpływ wyboru studiów na potencjalne przyszłe stanowisko.
Niedługo czas wyboru uczelni, który to jest dla mnie dylematem prawie od 2 lat. Zawsze chcialem zostac Policjantem ale niskie zarobki i brak akademii we Wrocławiu skutecznie mnie zniechecily. Powaznym kandydatem jest Politechnika, z tym że tu PRZERAZA mnie brak dziewczyn i szemrane towarzystwo - nie zebym byl jakims party boyem, czy cos, ale perspektywa 0 imprez, brak robienia czegokolwiek procz Rycia Rycia po zajeciach mnie zdecydowanie odstrecza. Kolejny kadydat - bardziej olewatorski - to Akademia Ekonomiczna. No tak, ale co potem ? (bankier, ksiegowy, ekonomista ? ... eeee ;/)
Stad pytanie do Was GOL'owicze, z racji tego ze w wiekszosci jestescie spoleczenstwem pracujacym a nie uczacym - jak mocno wybor studiow ma wplyw na przyszle stanowisko i zarobki ? Wynagrodzenie ponizej sredniej mnie nie interesuje, jednak nie chcialbym skreslic wg wielu najpiekniejszego okresu w zyciu czlowieka - okresu bycia studentem, wiecie o co chodzi.
Juz raz popelnilem blad - wybierajac ambitna szkole. Nie zebym sobie w niej nie radzil, gdyz czuje ze mam potencjal, bardziej chodzi o towarzystwo, rozumiecie ?
Tak wiec prosze o wszelkie rady, moze jakies opinie dot. wymienionych uczelni czy cos ... Bylem w szkole u doradcy ale babka, jak sie spodziewalem, wiedziala mniej ode mnie, dala mi ksiazke do poczytania o zawodach (definicje :| ) ...
thx

techi [ All Hail Lelouch! ]
Nie chce mi się specjalnie odnosić do całego posta, ale do jednej sprawy muszę...
Powaznym kandydatem jest Politechnika, z tym że tu PRZERAZA mnie brak dziewczyn i szemrane towarzystwo - nie zebym byl jakims party boyem, czy cos, ale perspektywa 0 imprez, brak robienia czegokolwiek procz Rycia Rycia po zajeciach mnie zdecydowanie odstrecza
Staaaary, wszyscy wiedzą, że najwięcej piją i imprezują chłopaki z Polibudy:)
Sweet Zombie J, [ Pretorianin ]
jak mocno wybor studiow ma wplyw na przyszle stanowisko i zarobki ?
minimalny, prawie zaden.
Wynagrodzenie ponizej sredniej mnie nie interesuje,
hehehe, to w sumie olej studia, pomysl moze o kursie spawacza, operatora zurawia, albo cos w ten desen.
Staaaary, wszyscy wiedzą, że najwięcej piją i imprezują chłopaki z Polibudy:)
nie kazdego interesuja gej party ;))))
Marcinwin [ Konsul ]
Przez pewien czas chodzilem na Studium Talent [takie zajecia na poli przygotowujace przyszlych absolwentow] i widzialem jakie 'ladne' buźki tam chodzą. A slyszalem ze mordy te to dopiero namiastka, wiec jako tako realia niestety znam. A 3 dziewczyny na 200 osoób to tez nie za duzo, nie zebym cos ten, kumacie, ale zeby za smutno nie bylo po prostu.
N|NJA [ Senator ]
Teczi-> Bo muszą zapić czymś fakt, że są brzydcy, nudni i nikt ich nie chce.
Marcin
jak mocno wybor studiow ma wplyw na przyszle stanowisko i zarobki ?
To nie zalezy od studiów, tylko od ciebie. Zapamiętaj to sobie raz na zawsze.
Volk [ Legend ]
Idz na jakies lekkie studia w stylu zarzadzanie i marketing. Iloscia i uroda dziewczyn nie powinienes sie zawiesc. A srednie zarobki osiagniesz na jakims magazynie jak zrobisz kurs na wozki widlowe.
Sweet Zombie J, [ Pretorianin ]
Marinwin ===> sadzac po poscie numer 4, nie grzeszysz rozgarnieciem, znajomoscia swiata ani inteligencja. Mozesz isc na Polibude, ale zajmiesz miejsce komus kto sie nadaje.
Z twoim podejsciem to moze jakis marketing i zarzadzanie?
Yakeem [ Pretorianin ]
Powaznym kandydatem jest Politechnika, z tym że tu PRZERAZA mnie brak dziewczyn i szemrane towarzystwo - nie zebym byl jakims party boyem, czy cos, ale perspektywa 0 imprez, brak robienia czegokolwiek procz Rycia Rycia po zajeciach mnie zdecydowanie odstrecza
Zapomniałeś jeszcze o czarnych mszach i Sasquatch'u.
Mam dla Ciebie złą wiadomość - nie studia, nie wykładowca, ale Ty sam zapracujesz (albo i nie) na swoje umiejętności, kwalifikacje. Na studiach pokażą Ci co najwyżej którędy masz iść i dokąd.
Patrząc na Twoje kryteria to polecam jakąś prywatną szkołę marketingu, ew. biznesu. Chyba powinno wystarczyć.
Maciejevsky [ Pretorianin ]
nie kazdego interesuja gej party ;))))
od tego są imprezy międzywydziałowe , np z wydziałem chemicznym ;D
Mikami [ Konsul ]
Na polibudę łatwo sie dostać(przynajmniej w Poznaniu), ale zdać już na 2 semestr bez poprawki, czy warunka to wielka sztuka...
Studia typu zarządzanie mają jako tako przyszłość. Sam jestem na ZZL(specjalizacja) i mam nadzieję na dobrą robotę po studiach. A wczoraj zdałem kurs na operatora wózka widłowego i liczę, na dobre sianko.
Jeśli pójdziesz na studia to na pewno one szybko cię znudzą i będziesz myśleć o zmianie kierunku. a to mega błąd. Inne kierunki wcale nie będą ciekawsze, a wszędzie trzeba włożyć dużo pracy żeby je dalej ciągnąć.
Belert [ Senator ]
a co maja studia do dziewczyn to tylko biznes wiec nie wybrzydzaj.Jak bedziesz na imprezy lazil to skonczysz studia na 3 sem.
N|NJA [ Senator ]
Jak bedziesz na imprezy lazil to skonczysz studia na 3 sem.
To już moge się śmiać? :)
Sweet Zombie J, [ Pretorianin ]
Yog ===> ciii, niech chlopcy mysla ze studia sa trudne, nie mozna balowac itp.
Mikami ===> jasne ze zarzadzanie ma przyszlosc, ogromna przyszlosc... bedziesz zajebistym managerem w tydzien po obronie dyplomu :)
dexter48 [ Pretorianin ]
co do tego braku dziewczyn to cie nie rozumiem. Na uczelni moze nie bedzie ich wiele, ale chyba sie nie ograniczysz na studiach do chodzenia na wyklady? Wiadomo ze najfajniejsze dziewczyny poznaje sie na imprezach(w imprezach tez mam nadzieje ze nie ograniczysz sie tylko do tych z kumplami z wydzialu) Ja mam zamiar isc na polibude i nie bede ograniczac sie do meskiego towarzystwa xD
edit: widze ze "ograniczac" stalo sie jednym z moich ulubionych slow ;)

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]
Ostatnio mnie kumpel zabrał na imprezę ludzi z polibudy. Najpierw się schlali jak świnie i wznosili toasty za znalezienie sobie dziewczyn po czym zaczęli wyjmować chomikowane w portfelach kondony których data ważności upłynęła z 5 lat temu. Zmieniliśmy lokal.

techi [ All Hail Lelouch! ]
Zenedon->Dobra, są ludzie z Polibudy i z Polibudy;)
Większość ludzi z Informatycznego, mechanicznego czy elektrycznego taka jest;)
Ale już np. Budownictwo czy inżynieria chemiczna to co innego;D
'kapitan bomba' [ Pretorianin ]
Lol ludzie z polibudy kujonami? ;] Pierwsze słysze hehe, tam to sie piwo leje strumieniami, rzekami !
Marcinwin [ Konsul ]
chcialem sobie popatrzec na ludzi z ekonomicznej i politechniki - wroclaw - na naszej klasie, niestety nie ma opcji szukac (jedynie po numerach), a tylko mam liste szkol z wrocka na ponad 80 stronach. ktos moze zna jakies nazwisko z ktorej tej uczelni, zebym po nazwisku znalazl szkole ? chyba ze da sie inaczej ?
moneo [ Nikon Sevast ]
Powaznym kandydatem jest Politechnika, z tym że tu PRZERAZA mnie brak dziewczyn i szemrane towarzystwo
Miałem podobne obawy (po 4 latach klasy informatycznej w liceum) i po części dlatego wybrałem AE. Nie żałuję.
Kolejny kadydat - bardziej olewatorski - to Akademia Ekonomiczna. No tak, ale co potem ? (bankier, ksiegowy, ekonomista ? ... eeee ;/)
Co potem? Co tylko chcesz i w czym będziesz dobry: marketing, księgowość, audyt, dziennikarstwo, branża internetowa, dom maklerski, własna działalność. To tylko przykłady, które sam znam od znajomych. Studia są nie tyle "olewatorskie", co wymagające działania poza budynkiem uczelni. Nie nastawiaj się też z góry na zawód (przynajmniej na tej uczelni), tylko raczej na tematykę, która Cię interesuje - po każdej specjalizacji są różne, a nawet bardzo różne opcje.
Chupacabra [ Senator ]
ale tu ludzie sie znaja , jak jest na polibudach: kiedys widzialem jednego, kiedys slyszalem, kiedys.
Wogole jesli nie wiesz czy chcesz isc na poloibude, to nie jest dla Ciebie,. Za ambitno. Idz do jakies policealnej, tam bedzie duzo fajnych panienek i nie bedziesz zawracal sobie glowy i tracil czasu na nauke. A jak skonczysz studia to pozniej masz koskonale kfalifikacje, zeby robic w Anglii w jakies hurtownii.
Chociaz jak kurs funta tak sie bedzie dalej zmienial, to ciezko bedzie dorobic srednia krajowa
volve16 [ Manager ]
techi:
Większość ludzi z Informatycznego, mechanicznego czy elektrycznego taka jest;)
No zobacz, a ja myślałem zupełnie odwrotnie :P:P Zresztą wchodząc na te Twoje budownictwo to nie dość że budynek zakręcony to i aż takich szczególnych okazów piękności tam nie spotkałem :P Chociaż faktycznie macie plusa, że jakieś panny chociaz tam sa :P Ale od czego sa imprezki z uniwerkiem :D

'kapitan bomba' [ Pretorianin ]
najładniejsze laski to ostatnio stwierdziłem, że są na prawie. Dosłownie morze lasek.
Do autora tekstu, jak możesz kierować się wyborem studiów tylko ilościa lasek!? Jak tylko na laski patrzysz to zostań alfonsem!

Leilong [ STARSCREAM ]
Obejrzałeś American Pie 6? Podobno w Rzeszowie mają podobnie :D
Vader [ Legend ]
Szemrane towarzystwo to jest na uniwerkach. Same naziolstwo i prawactwo.
martusi_a [ Celestial ]
z tym że tu PRZERAZA mnie brak dziewczyn i szemrane towarzystwo
Myślałam, że ilość osób płci przeciwnej na danym kierunku nie jest najistotniejszym wyznacznikiem, jakim się kierujemy dokonując wyboru :>
perspektywa 0 imprez, brak robienia czegokolwiek procz Rycia Rycia po zajeciach mnie zdecydowanie odstrecza
Na polibudzie? Wrocławskiej? <diaboliczny śmiech>
Większość ludzi z Informatycznego, mechanicznego czy elektrycznego taka jest;)
Że niby wznoszą toasty za znalezienie sobie dziewczyn i chomikują przeterminowane prezerwatywy? :> Ja mam inne doświadczenia na tym polu. :P
ajładniejsze laski to ostatnio stwierdziłem, że są na prawie.
:DDD
Właśnie rodzą się nowe urban legends. :>
Marcinwin [ Konsul ]
Starałem sie wysłowić na tyle precyzyjnie i ostrożnie, aby każdy, nawet najmniej lotny golowicz zrozumiał co mam na myśli.
Chubacabra i Kapitan Bomba - przegraliście niestety życie swe. Mam w domu jeszcze takie testy maturalne, tam sporo czytania ze zrozumieniem, napisz na [email protected] to jakoś sie dogadamy i cos wam tam podesle chlopaki.
Ku waszemu zaskoczeniu, tez uwazam ze trza byc debilem, zebyprzy tym wyborze glownym kryterium byly panienki.

'kapitan bomba' [ Pretorianin ]
Przegrałem swe życie? W jakim sensie?..
Dostań się w ogóle na JAKIEŚ studia, pogadamy.
N|NJA [ Senator ]
Vader-> Toc uniwersytety jak świat długi i szeroki zawsze były bastionem opanowanym przez lewacką kontrkulturową brygadę kontestatorów :)
Martuś-> Na prawie sa laski z gatunku "zadbanych" często. A że to w wększości sucze niewdzięczne, co to gniotą penisy obcasami (godamnyou, Aga! :)) by wleźć o szczebelek wyżej, to już inna sprawa. Ale nie występują w zatrważającej ilości.
Swoją drogą na językowych zawsze sporo tego było, na filologiach masa się nawet zdatnych do spożycia kręci. Ale tam za to nikomu sie nie chce uczyć bzdur.

techi [ All Hail Lelouch! ]
volve->Sam się śmieję z budynku Budownictwa za każdym razem jak tam wchodzę;D
Naprawdę, żeby z budynku Wydziału Budownictwa i Architektury zrobić więzienie Fox River, to trzeba mieć wenę;D
Sali, w której mam laboratoria z geologii, na początku roku szukałem 35 minut;D
Co do dziewczyn->Wiadomo, architektura to nie jest(chociaż przychodzą 2 razy w tygodniu;)), ale są perełki, no i zawsze jest Pani Bufetowa z siostra;D
A najlepsze panienki są zawsze na ekonomiczno-turystycznych;)
martusi_a [ Celestial ]
Yogh --> otóż to, filologie! Albo wspomniane zarządzania, marketingi i turystyki. Ogółem, lachony są tam, gdzie jest dużo czasu wolnego, by mogły o siebie zadbać etc.
Chociaż, o dziwo, zauważyłam, że w mym mieście jest duże parcie na lans na Medycznej.
volve16 [ Manager ]
techi:
Sali, w której mam laboratoria z geologii, na początku roku szukałem 35 minut;D
Ta, u was nawet dojście do ksera nie jest łatwe :P
ale są perełki, no i zawsze jest Pani Bufetowa z siostra;D
Hmm...to chyba norma na polibudzie, bo u nas też za perełkę można uznać bufetową(tyle, że na "krzakach", bo na Sikorskiego nie ma bufetu:( ).
A najlepsze panienki są zawsze na ekonomiczno-turystycznych;)
No ja bym dodał jeszcze wszelkie filologie ;) I nie zawsze muszą to być jak to określiła martusia "lachony" ;)