GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Wózki widłowe

18.03.2008
15:03
[1]

Mikami [ Konsul ]

Wózki widłowe

Właśnie robie sobie uprawnienia do prowadzenia wózków widłowych. Instruktor opowiadał ciekawe historie z tym związane, najciekawsza była o tym jak jakiś koleś nabił na widłe kobiete w ciąży, prosto w brzuch. Dziecko zmarło na miejscu, matka też... Pokazywał też ciekawy filmik:


A wy znacie jakieś historie związane z bezmyślnymi wypadkami podczas prowadzenia wózka?


Wózki widłowe - Mikami
18.03.2008
15:05
smile
[2]

Ronnie Soak [ Lollygagger ]

nie ma to jak przeczytac taka historie majac zone w 8. miesiacu ciazy... az cos w srodku czlowieka skreca

18.03.2008
15:08
[3]

Matt [ I Am The Night ]

Jezeli wstep mial tylko wprowadzic filmik (nota bene bardzo fajny, choc staaaary), to troche Ci nie wyszlo ...no ale nie wykluczam, ze moze rzeczywiscie ktos opowiada kursantom takie historie.

18.03.2008
15:11
smile
[4]

Tester28 [ Generaďż˝ ]

Mój brat zrobił uprawnienia na wózki widłowe i złapał Fuchę za granicą.Moim zdaniem dobry wybór zrobiłeś.

18.03.2008
15:18
[5]

MasterDD [ :-D ]

Przejezdzilem troche na wozkach, ale tak sie zlozylo, ze do chwili obecnej nie mam uprawnien.

Obrazek w [1] to Nissan? :)

18.03.2008
15:18
[6]

frer [ God of Death ]

Ja bym chętniej robił uprawnienia na żurawie wieżowe, bo zajebiście wyglądają na budowach. :D

18.03.2008
15:19
smile
[7]

Kłosiu [ Senator ]

Heh, zdarzylo sie byc swiadkiem paru rzeczy, u mnie na zakladzie sporo tego jezdzi :)
Najwiecej wypadkow (juz nie stluczek, wozek wazy 3,5-4 tony, wiec uderzenie ciezko nazwac stluczka ;) zdarza sie u mlodziakow, ktorzy zdali papiery i uwazaja sie za wymiataczy wozka, Do rzeczy:
- w czasie przerwy sniadaniowej rozlegl sie huk, jakby granat wybuchnal. Okazalo sie ze dwoch mlodziakow sciagalo sie wozkami, jeden zahamowal, drugi wbil mu sie widla w opone :). Byli lekko bladzi po tej eksplozji.
-na rampie wysokosci 1,5m kierowca wyskoczyl z wozka zeby cos sprawdzic, silnik pracowal, od wstrzasow wskoczyl bieg i wozek wolniutko dojechal do krawedzi i spadl na tory:). Akcja podnoszenia wozka trwala 4 godziny :).
- jechalo jednym wozkiem dwoch gosci, jeden kierowal, drugi siedzial z boku, choc nie wolno. Wozek podskoczyl na jakims wyboju i ten co siedzial z boku wypadl przy 25-30km/h. Na szczescie nic sie nie stalo :).
- pomniejszych incydentow typu wysypanie zawartosci palety przy gwaltownym hamowaniu czy kasowania bramy podniesionym masztem nie licze. Powiem tylko ze w filmiku pt "Gabelstapfelrfahrer Klaus" jest duzo prawdy ;)

18.03.2008
15:30
[8]

Morbus [ TIR DRIVER ]

ehmm ja o wozkowych pisal nie bede :) za duzo widzialem jak widlami rozwalaja naczepe.. ale wiadomo sa tez normlaniejsi co sie znaja na robocie... a tu masz kilka filmikow z wozkami



18.03.2008
15:38
[9]

Kalino$ [ Konsul ]

Instruktor opowiadał ciekawe historie z tym związane, najciekawsza była o tym jak jakiś koleś nabił na widłe kobiete w ciąży, prosto w brzuch. Dziecko zmarło na miejscu, matka też

straszna historia:P

Tester28 ma racje dobry wybór:)

18.03.2008
15:41
[10]

MasterDD [ :-D ]

Morbus -> Drugi niedostepny.

U nas z wozkami jako tako problemow konkretnych nie bylo.
Wiadomo, rozwalone palety, zrzucony towar czy... poobijane kolumny :D

Koles na 1wszym filmiku dobry, ale generalnie nic specjalnego. Dzien, dwa praktyki pomiedzy tymi pacholkami i dzialasz jak on.

18.03.2008
18:42
smile
[11]

Mazio [ Mr Offtopic ]

to obejrzyj skoro się uczysz



ps. nie przejmuj się niemieckim - po prostu obejrzyj do końca :)

18.03.2008
19:03
[12]

MasterDD [ :-D ]

Mazio -> Przeciez link do tego filmu byl podany w pierwszym poscie.

18.03.2008
19:28
smile
[13]

Mazio [ Mr Offtopic ]

<sypie głowę popiołem>
sorka

18.03.2008
21:25
[14]

Mikami [ Konsul ]

Dodam jeszcze, że mam za****stego kumpla, który dostał papier na czarno. W pracy go nienawidzą, bo co chwile rozwala jakąś paletę, źle zapakuje towar i... przychodzi do pracy po kieliszku. Dziwne, że jeszcze się go nie pozbyli.

18.03.2008
21:53
[15]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Mój kolega miał ostatnio masakryczny wypadek, nie wyrobił na zakręcie, wózek się przewrócił na niego i prawie mu czaszkę rozwalił:( Wydawało mu się, że to fajna zabawa a teraz leży w szpitalu z dziurą w głowie.

21.03.2008
19:37
[16]

Adamm1234 [ Junior ]

witam ja z malym zapytaniem. mam wozek widlowy firmy HYSTER. mianowicie chodzi mi o to iz stracił on na mocy, nie chcem podjechac pod mala gorke a nawet przy obciazeniu nie daje rady... silnik chodzi rowno przekladnia tez... wie ktos co moze sie dziac??

21.03.2008
19:40
[17]

Randone [ Generaďż˝ ]

a moze tak zamiast siedziec w necie wziac sie do nauki?
Czy jezdzenie wozkiem widlowym to szczyt waszych marzen i osiagniec?

21.03.2008
19:41
[18]

gromusek [ keep Your secrets ]

ja wczoraj przechodzilem szybki kurs wozka widlowego :) nie jest tak zle, po co komu uprawnienia :)

21.03.2008
19:41
[19]

Piniko [ Konsul ]

To musiało być straszne dla męża tej kobiety że ich uczekiwane maleństwo zginęło.Aż serce boli.Życzę szczęścia i pożytecznego używania widłówek.

21.03.2008
19:46
[20]

provos [ Clandestino ]

Znajomy pracujący w firmie logistycznej opowiadał mi, jak wózkowy spowodował w magazynie niezły wypadek. Magazyn wysokiego składowania to hala wysoka na kilka pięter, wypełniona regałami, między którymi jest miejsce akurat dla wózka widłowego. Gość wjechał wózkiem w taki regał, przewrócił go, co spowodowało efekt domina i poleciała reszta regałów wraz z zawartością. Cud, że nikt ie zginął. Parę tygodni zajęło doprowadzenie magazynu do porządku.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.