
eHerbert [ Konsul ]
Wirusy i problem z otwarciem dysków w Moim komputerze...
Witam.
Otóż dziś po południu po aktualizacji AVASTa po pewnym czasie zaczęły mi wręcz masowo wyskakiwać komunikaty o wirusach- między innymi o "3o.exe" (w C:/ i D:/), "amvo.exe", "amvo1.dll" i trz5.tmp (w C:/Windows/system32).
Na początku dałem je do kwarantanny, gdyż bałem się, że mogą to być ważne pliki systemowe.
Jednak ku mojemu zdumieniu nie mogę normalnie otworzyć zawartości dysków (partycji) C i D w Moim komputerze- gdy klikam dwa razy to pojawia mi się okienko i pyta jakim programem otworzyć (jak przy pliku z nieznanym rozszerzeniem).
Gdy usunę te zainfekowane pliki całkowicie nadal to samo, mimo restartów, scandisków i niewiadomo czego jeszcze- pyta czym otworzyć dysk.
Jest to irytujące, nie mogę tak po prostu wyświetlić zawartości dysku...
No i martwi mnie czy z moim kompem aby na pewno wszystko jest w porządku?...
Za pomoc w rozwiązaniu tego problemu byłbym niezmiernie wdzięczny.

Caine [ Książę Amberu ]
przyłączam się do pytania. cos jest ewidentnie schrzanione w rejestrze, opcja otwórz za pomoca ---> eksplorator windows działa. nawet pendrive zglupial.
Conath [ Senator ]
format?:) jezeli tych wirusow troche bylo to teraz moze byc ciezko cofnac poczynione przez nie szkody.
Caine [ Książę Amberu ]
Conath: poza tym wszystko działa jak należy.
mirencjum [ operator kursora ]
To podobne do tego z rozdziału "Wyszukaj zamiast otwórz "
Jeszcze jest opcja naprawy z płyty instalacyjnej.
Tomal_P [ THE TRUTH IS OUT THERE ]
Też miałem tego wirusa. Dyski mi się nie otwierały normalnie, klikałem na nie prawym i wtedy "Otwórz". Jedynie format pomógł.

eHerbert [ Konsul ]
Ale to się stało wczoraj po południu po aktualizacji Avasta.
I teraz mam dwa problemy- te pliki (3o.exe, amvo.exe, amvo1.dll i trz5.tmp) to rzeczywiście wirusy? Czy Avast coś zwariował?
No i jak przywrócić (w rejestrze?) normalne otwieranie dysków?
Formata robiłem dopiero co, nie chce mi się przeżywać tego po raz drugi w tak krótkim odstępie czasowym...

eHerbert [ Konsul ]
Dodam jeszcze, że chwilę temu znalazło jeszcze jakiś wir AMVO0.dll w C:/Windows/system32.
Ktoś może jest w stanie pomóc, skąd to się wzięło, jak się tego pozbyć i jak naprawić to, aby normalnie wchodzić w dyski C i D?...
mirencjum [ operator kursora ]
Podobny problem:
Ściągnij program z tej strony:
Uruchom i wybierz opcję"scan and save". Zapisze się log, który wklej w okienko na tej stronie:
i naciśnij analiza. Wartości które będą miały X, zaznacz w tym programiku który Ci wygenerował ten log i naciśnij Fix.

eHerbert [ Konsul ]
Nie miałem żadnych krzyżyków, tzn. analiza logu Hijacka nie wykryła nic podejrzanego.
Chyba powywalałem już Avastem wszystko co niebezpieczne.
No ale swobodnego dostępu do dysków jak nie miałem tak nie mam- ciągle pytanie o wybór czym otworzyć...
Ale tak szukałem i szukałem i na jakimś forum natrafiłem na taką poradę:
wklej do notatnika
Windows Registry Editor Version 5.00
[-HKEY_CURRENT_USER\software\microsoft\windows\currentversion\explorer\mountpoints2\‹250d5741-f030-11dc-bd4e-001de0a8914d›]
w notatniku u góry>>>plik zapisz jako>>>Zmien rozszerzenie z TXT na Wszystkie pliki *.* >>> Zapisz pod nazwą FIX.REG
Klikasz dwa razy na powstały plik fix i dodajesz go do rejestru....
i powinno byc ok
Oraz coś takiego:
Windows Registry Editor Version 5.00
[-HKEY_CURRENT_USER\software\microsoft\windows\currentversion\explorer\mountpoints2\‹cbc45e6a-eddf-11dc-b20b-000e2e299860›]
Może ktoś zweryfikować, czy to nic "szkodliwego", tzn. można próbwać to zrobić?
Bo kompa (Wina) całkowicie rozwalić nie chcę, heh...