sweep [ Konsul ]
Zupki owocowe w proszku - co się stało ?
Kilka lat temu z przyjemnością zajadałem się zupkami owocowymi w proszku, bodajże Gorący Kubek. Były różne smaki: truskawkowy, malinowy, wiśniowy, tropikalny itp. całość dopełniały malutkie cząstki makaronu. Kilka dni temu postanowiłem odnowić smak zupek. Lecz niestety spotkał mnie niesamowity zawód, mimo odwiedzin w kilku większych sklepach nic nie znalazłem. Czy ktoś może z GOLowiczów, widział w jakimś sklepie takie zupki? Czy może całkowicie zaprzestano ich produkcji?
Zielona Żabka [ Let's rock! ]
Pewnie spotkał je los Opychy :(
Eckity [ Konsul ]
Ja się nigdy nie spotkałem.
Gooffy [ Konsul ]
I dobrze, że ich nie ma, nie przepadam za owocowymi :D
Zapewne wycofali je z produkcji...

whiter [ Generaďż˝ ]
jest kilka możliwości:
1.wycofali je z produkcji
2.kiedy idziesz do sklepu,mogą być wyprzedane
3.towar nie dodatrł
4.ukradł je beziko
:/
martusi_a [ Celestial ]
Pozwolę się podłączyć:
z cyklu ktokolwiek widział, ktokolwiek wie
Starburst Jelly Beans
Od około roku nigdzie nie mogę znaleźć. Co się z nimi stało? :((

Robi27 [ Mes que un club ]
sweep--> na Twoim miejscu cieszylbym sie z tego, zoladek bedziesz mial zdrowszy ;)

Sethan [ Mapex VX Fusion ]
Pewnie spotkał je los Opychy :(
A co się stało z Opychą?

techi [ All Hail Lelouch! ]
To samo co z Creme Ole;)
Sethan [ Mapex VX Fusion ]
To ja chyba jakiś niedzisiejszy jestem bo nie wiem co stało się z Creme Ole :D
Coy2K [ Veteran ]
to samo co z chipsami Ruffles o smaku pieczonego kurczaka :)
Robi27 [ Mes que un club ]
Ole to Algida
a wszystko to Unilever, mega konserwant :]
mariaczi [ Alone ]
W sumie to wogóle takiego czegoś nie pamiętam :)
Kup kompot i dodaj makaron:)
Kompo [ Legend ]
A baton Picnic?
Jotkichłopak [ ancymonek ]
ale za to mamy KitKat w pastylkach
martusi_a [ Celestial ]
Kompo --> jakieś 3 miesiące temu widziałam Picnici w Rossmannie. Pewnie jakieś przeterminowane ktoś odgrzebał ;)

Kompo [ Legend ]
Martusia - > ale szkoda tych Starburst'ów, pamiętam że zawsze je lubiłem i wolałem od M&M'sów.

techi [ All Hail Lelouch! ]
Kompo->Picnici czasami widuję jeszcze:)
Wszak to Cadbury's, a ta firma raczej niezle prosperuje;P
martusi_a [ Celestial ]
Kompo --> :((( najbardziej lubiłam różowe /grejpfrut/ i fioletowe /porzeczka/. Wiele bym dała, żeby dostać teraz chociaż jedną maleńką paczuszkę :(
siwCa [ Legend ]
Co do Starburst'ów to ostatnio je jadłem i to chyba nawet w Polsce kupione. Ale tego na 100% pewien nie jestem.
Mortan [ ]
Najgorsze jest to ze u nas nie ma wódy 1.75L za 24 zł :/ A no i Corony i Dr. Peppera :]

siwCa [ Legend ]
Mortan, Corona jest. Dr.Pepper na Allegro jest choćby :)
Łysack [ Przyjaciel ]
tak w ogóle to dużo legend wraca do sklepów:)
z ostatnich to mniej więcej powrót cameli, pringlesów, picniców, skittlesów, a nawet niedawno znalazłem mój ulubiony batonik Dove:) niebo w gębie, polecam ogromnie:)
do szczęścia brakuje mi tylko chipsów jabłkowych:) ktokolwiek widział? ktokolwiek wie?
Mortan -> w ostatnie wakacje jadąc do krakowa na stacji benzynowej spotkałem Dr. Peppera:)

siwCa [ Legend ]
ciiiiiiiiiiii, ja jednak Skittelsy jadłem ostatnio.
sweep [ Konsul ]
robi27 --> gdzieś mam żołądek, ważne że mi smakowało :)
Chipsów jabłkowych też już długo nie widziałem, a swego czasu baardzo mi smakowały

KaM1kAzE® [ BeeR GooD! ]
A mi brakuje chipsów Ruffles paprykowych oraz Tegesów...

n2n [ Don Kermitto ]
martusia --> Wiele powiadasz?
kubinho12 [ 730 ]
z ostatnich to mniej więcej powrót cameli, pringlesów, picniców, skittlesów, a nawet niedawno znalazłem mój ulubiony batonik Dove:)
Pringles? :o Jadłem takie podróbki, podobne opakowanie, ale smak ma się nijak do prawdziwych Pringles :/ Nie widziałem ich od daaawna. Ruffflesy paprykowe to też było niebo w gębie ;(
Dobrze, że nie wycofali ze sklepów moich ulubionych After Eight...

techi [ All Hail Lelouch! ]
Pringlesy jakoś pod koniec zeszłego roku weszły z powrotem do sklepów:)
alexej [ Piwny Mędrzec ]
Mi na polskim rynku brakuje tylko Dr. Peppera

Mortan [ ]
siwca, łysack --> ale to sa chujowe wersje z polski ( dr pepper - ktory wali cukrem ) a corona belgisjka ( wali szczynami) niestety to nie oryginał :/ mimo wszystko bym, wolał run/burbon c w stosunku 1,75 litra, za 40 zł :]
wszystkie rzeczy wypas, ale dobra wódka to jednak podstawa :)