ON Line [ sHiFtY ]
Co zrobić kiedy..
rodzicie sie rozchodza? ;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(;(
Germeran [ Pretorianin ]
Powiesić się?
koziolekl [ Generaďż˝ ]
Iść się pociąć. Kolegów nie masz?
Kurdt [ Legend ]
Do przeżycia. Zależy w jakich nastrojach się rozchodzą i jaki był powód. I ile lat masz, jaki miałeś z nimi kontakt. Od groma czynników, ale generalnie - nie jest to tak straszne jak się wydaje.
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
zmienić orientację
poważnie: nic nie możesz zrobić, dorośniesz - zrozumiesz
może byłeś dziełem wpadki i rodzice byli ze sobą tylko dla Ciebie ale im się to znudziło ?
albo po prostu coś między nimi pękło
możesz ich pomęczyć jednak nic nie zdziałasz skoro nic między nimi już niema
ON Line [ sHiFtY ]
ale co mam w tym czasie robic? otoz bardzo opuscilem sie w nauce ;( nie moge sie zkoncentrowac ani nic ;(

promyczek303 [ sunshine ]
[3] , [4]
żal mi Was...
szuru-buru [ Jacuś ]
Włączyć Simsy, stworzyć rodzinę na wzór swojej i podpalić rodziców w akcie desperacji i chęci wyładowania czegoś tam.
Dorośniesz, zrozumiesz. Pewnego dnia założysz swoją
bartoniu [ Konsul ]
Oj ludzie dorosnijscie troche (w tym watku tylko autor i Shaybeck nie musi) ja tez jestem w sumie w podobnej sytuacji ciezko mi z tym chociaz ojca nienawidze to troche szkoda ze po 27 latach malzenstwa mowia sobie papa
edit On Line musisz znalezc sobie jakies luz towarzycho gdzie sie odstresujesz albo powaznie mowiac isc do psychologa
ReMo18 [ Mordo Ty moja ]
Widać, nikomu z Was rozwód rodziców się nie przydarzył (oprócz batronia i Shaybacka ).
A mi się przydarzył.
Powiem tak - po jakimś miesiącu zrozumiesz, że oni dłużej tak nie mogli.
Później będzie już łatwiej ( moi rodzice rozwiedli się kiedy miałem 10 lat ).
A za Was, którzy piszecie takie bzdury, forum GOLa nadal się wstydzi. To się spamerstwo nazywa po prostu.
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
co do tego to jedynie twoja wina, rodzice cię kochają - to jest pewne
jednak po co utrzymywać na siłę związek ? chcesz by rodzicie mieszkali razem a w głębi duszy mieli siebie dość ?
a co do koncentracji - daj spokój
ON Line [ sHiFtY ]
mam pewna przyjaciolke, z ktora duzo rozmawiam i pisze i bardzo mi to pomaga, poniewz nie mysle o tym wszystkim ;) a jezeli chodzi o nauke? co mam zrobic zeby byc takim jakim wtedy?
Kurdt [ Legend ]
promyczek -> ?
ReMo18 -> Nie oceniaj sobie tak swobodnie, bo nie wiesz co kto przeżył. Rozwód rodziców nie jest końcem świata, czasami jest nawet lepszym wyjściem, niż tkwienie w związku, w którym jedno drugiego nie kocha, bo odbija się to negatywnie na całej rodzinie.
Rodzice po rozwodzie nie znikają, nie rozpuszczają się w powietrzu i nie wyjeżdżają do Australii, są dalej pod ręką, tyle tylko, że mieszkają osobno.
Szajbek -> Lepiej?
On Line -> Uświadom sobie kilka faktów, to nie koniec świata, nie umierasz, oni nie umierają, nie lądujecie na ulicy and so on. Jak już oswoisz się z tą myślą, to koncentracja i takie tam same w końcu wrócą. A, no i zawsze możesz jeść magnez.
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
po prostu bądź
powiedz mi szczerze - czym ty się martwisz ?
co dokładnie cię denerwuje ?
sam fakt że rodzice się rozchodzą? normalne
boisz się skutków ? jakich ?
i nie wyjeżdżają do Australii, są dalej
kurdt - to go pocieszyłeś
ON Line [ sHiFtY ]
nie umiem powiedziec czego sie boje. poprostu jest we mnie
cos ale nie wiem co ;(
moj tata nie pokazal mi przez 14 lat ani nawet okazal ze mnie kocha chodzi o to ze nigdy nie zaznalem ojcoswskiej milosci ;( nigdy nie bylem na wspolnym wypadzie czy czyms takim ;(
teraz kiedy nagle mama postanowila o rozwod... zaczal sie zmieniac. nie wiem co pisac bo nie jest mi latwo moglbym dalej wymieniac ;( ale sie wstydze publikowac tego ;( chcialbym aby to jak najszybciej minelo ;(((
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
pffff, normalka chłopie
ja mam 18 lat (prawie) i mój ojciec też nigdy nie okazał mi miłości
tacy po prostu są faceci w większości, zapewne jest już po 40stce (wtedy to nawet żonom się tego nie mówi)
nigdzie z ojcem nie wyjeżdżam, nie mam wiele wspólnych tematów
nasze relacje są takie, że jak ja coś chcę przychodzę do niego i on mi pomaga
jak coś on chce to ja mu pomagam
i tyle, dla mnie wystarczy ... co on ma mnie codziennie przytulać ?
na geja miał cię wychować ? albo jakiegoś pedofila ?

jewbacca [ Junior ]
przesrane - musisz przeczekać;
przerabiałem temat - nie ma dobrej rady, trauma i ogólnie kijowo - teraz tatko rozumie, że
coś mu umyka, sumienie gryzie i chce być dobrym opiekunem i kumplem;
ON Line [ sHiFtY ]
powoli sie oswajam z ta mysla i duzo mi pomagacie GLOWICZE :* dziekuje wam
dj_janasek [ Cesarz ]
Przeczekac musisz
Lolter [ African Herbman ]
Też to przeżyłem ale jakoś mnie to specjalnie nie ruszyło. Znajdź sobie coś co lubisz robić i nie zajmuj się problemami rodziców.
jakubskowronski [ Intel ]
Głupie pytanie , ale kogo kochasz bardziej? ojca czy matke? moi też sie rozwiedli , stary bił mame moją jeszcze jak byłem mały i za wiele nie mogłem zrobić ale jak podrosłem to gdy chciał to znowu zrobić roztrzaskałem mu faciate , troche poleżał w szpitalu , ale już jest ok , czasami jedynym wyjściem jest rozwód , tak że nie przejmuj się i żyj dalej , ludzie mają dużo gorzej od ciebie , możesz się tym pocieszać lub nie ale taka jest rzeczywistość

crazyafroman [ Junior ]
Heeeej!!Przestań sie martwić...życie po razwodzie rodziców nie jest takie straszne sama mieszkam bez taty już 6 lat...I jakoś daje rade!!Zrozum że całe życie przed tobą i wykorzystaj to w pełni!! ZASZALEJ!!!;d;d
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
crazyafroman - ładna fotka - szkoda że z edytowałaś
ON Line > skoro nic z nim nie robiłeś to i tak jakby go nie było
nie poczujesz różnicy