JoshQ [ Junior ]
Czy zaliczamy to do piractwa?
Witam.
Korzystam z komputera firmowego, który jest co jakiś czas sprawdzany przez jakieś tam uprawnione władze, tzn. zabierają na 24h dysk i sprawdzają..
I tutaj na myśl przychodzi mi takie pytanie. Czy jeżeli ściągnę film wyłącznie dla własnego użytku, to mogą mi jakieś kary nałożyć, i jeżeli tak to jakiej formy i wysokości?
No bo nie chcę specjalnie kupować oryginalnego DVD, aby raz obejrzeć ani kupować specjalnie drugiego komputera lub laptopa na, którym mógłbym bezstresowo ściągnąć taki film.
I tutaj jeszcze prośba do Moderatorów, aby nie usuwali tematu ponieważ wydaje mi się, że nie łamie on regulaminu związanego z piractwem itd.
Pozdrawiam i dziękuję za każdą pomoc!
coolerek-89 [ aka Cooler ]
No bo nie chcę specjalnie kupować oryginalnego DVD, aby raz obejrzeć ani kupować specjalnie drugiego komputera lub laptopa na, którym mógłbym bezstresowo ściągnąć taki film.
To nie oglądaj proste.
A co do tematu to zależy skąd sciągasz , jeżeli z p2p to mogą coś ci zrobić , bo przy okazji ty udostępniasz innym ,a jeśli z jakiegoś serwera (np. rapidshare , czy inny szrot) to możesz sobie "bezstresowo ściagać", ale tylko filmy i muzykę .
Narmo [ nikt ]
Wszystko zależy od osób sprawdzających kompa i w jaki sposób ściągnąłeś film. Jeżeli przez jakikolwiek program p2p to na 100% jest to piractwo.
Vismerhill [ Pretorianin ]
Skoro nie chcesz kupić filmu, bo chcesz go obejrzeć tylko raz, to zawsze możesz wypożyczyć ten film z wypożyczalni, w końcu od tego są, a o brak filmu raczej nie powinieneś się obawiać, zazwyczaj są dobrze zaopatrzone. Wszystko będzie legalnie i niedrogo.
Bechemoth [ Konsul ]
tak jest to piractwo w czystej postaci.
ribald [ Generaďż˝ ]
Piractwo jak się patrzy.
Poza tym pojechałbym po premii pracownikowi, który wykorzystuje firmowe łącze do ściągania filmów.
Narmo [ nikt ]
ribald --> Tu chyba chodzi o to, ze dostał firmowego kompa do domu.
barteqq [ world in conflict ]
a czy przypadkiem nie ma czegos takiego ze piractwo rozpoczyna sie gdy rozprowadzasz/wysylasz/uploadujesz nielegalne oprogramowanie?...
ribald [ Generaďż˝ ]
Narmo --> W sumie może i racja.
Belert [ Senator ]
nie dosc ze piractwo to na dodatek narazasz firme na klopoty udostepniajac swoj komp firmowy
Deton [ klein Zwerg ]
Skoro tylko po to żeby raz obejrzeć, to po cholere trzymasz to na dysku? Ogladasz i kasujesz.
PS. Nie popieram piractwa.
techi [ All Hail Lelouch! ]
Deton->A to tak trudno sprawdzić co się miało na dysku?:)
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
deton - no ale skoro na 24h zabierają dysk to mogą sprawdzać wszystko, nawet usunięte
ale nie rozumiem tego, jak to dostajesz kompa a oni ci go sprawdzają ? po co ?
wishram [ lets dance ]
nie masz w domu kompa i internetu?
i oczywiście ściąganie i usuwanie nie przejdzie, kilka minut i będą wszystko wiedzieli
Niby jak nie udostępniasz to nie jest to piractwem, ale... lepiej nie ryzykować, mogą to podpiąć pod łamanie praw autorskich
N2 [ negroz ]
Film czy muzyka to nie to samo co program komputerowy (równiez gra).
Film czy utwór muzyczny podchodzi pod coś takiego jak dla własnego użytku i można posiadać takowe pliki na komputerze, nawet nie posiadając oryginałów.
Film czy muzykę możemy pożyczać znajomym, rodzinie jak i kopiować.
Łamanie prawa występuje w przypadku udostępniania tego w sieci. A jak wiadomo większośc programów p2p działa synchronicznie wysyłasz=odbierasz. Tak więc de facto rozpowszechniarz. Wyjątek stanowi p2m, ktoś wstawia na poczte, Ty ściągasz i finito - jesteś czysty jak łza.
Takich wątków było juz wiele i ciągle pisze sie to samo w koło Macieja.
cotton_eye_joe [ maniaq ]
Czy jeżeli ściągnę film wyłącznie dla własnego użytku, to mogą mi jakieś kary nałożyć, i jeżeli tak to jakiej formy i wysokości?
jezeli sciagniesz? a jak ci udowodnią, ze dany divx jest sciagniety? zawsze mozesz powiedziec, ze go sam zripowales w domu (ale w takim przypadku dobrze miec przykrywke). z tego co wiem, ripowanie posiadanych plyt nie jest nielegalne.
ale nie rozumiem tego, jak to dostajesz kompa a oni ci go sprawdzają ? po co ?
wlasnie po to, zeby np. nie miec na dysku piratow, wirusow itd. ktore mozesz wprowadzic do sieci korporacyjnej. u mnie tez sprawdzaja, ale zdalnie i w sumie muzyka, czy filmy ich nie obchodza, ale jak tylko sie zainstaluje piracki program (PS, czy cos w tym stylu) od razu dostajesz warningi i trzeba to kasowac.