
Sqlim [ Konsul ]
Strachy Na Lachy Raissa - interpretacja tekstu
sam nie wiem jak mam rozumiec tekst w/w. moze to proste, albo moze jednak bardziej glebokie, niz sie wydaje. interesuje mnie wasza interpretacja slow tego utworu;)
Wonski [ Hebrew Hammer ]
Texty Grabarza są do słuchania a nie interpretowania :P
Sqlim [ Konsul ]
to w takim razie po co tego sluchac? generalnie po tekstach SNK spodziewalem sie jakiegos glebszego znaczenia. sam w sumie nie mam ani jednego kawalka SNK itp, ale znam go i chcialbym wiedziec ocb konkretnie:)
reksio [ Q u e e r ]
Czego głębszego tu chcesz - o dupczenie chodzi, kopulację, ciupcianie, ruchanie, rozdziewiczanie, o giga drill breaker, o blowjoby, o hardkor, o bi-maj-bicz, o mów do mnie suko... nadinterpretuję? :)
martusi_a [ Celestial ]
No chodź, chodź ze mną do łóżka
Piwo dla tego, kto mi wskaże, gdzie jest - i na czym polega tutaj drugie dno. :P
reksio [ Q u e e r ]
Hmm, w sumie, można to zrozumieć jako namawianie do seksu, a za to jest paragraf.
Sqlim, a i głębsze sprawy też tu są - jak mocniej pchniesz to głębiej wejdziesz. Tak przynajmniej mówią ci, co nigdy nie kochali :)
kamyk_samuraj [ Senator ]
martusi_a -> rozpaczliwa prosba meza, bedacego nieudacznikiem zyciowym do zony, ktora uznala, ze nalezy sie jej czas abstynencji seksualnej...
Powtorzone slowo "chpdx" swiadczy o wielkim cierpieniu podmiotu lirycznego, ktore to cierpienie wyniklo z odrzuceniu przez kobiete wczesniejszych prosb o zaspokojenie pierwotnych instynktow ludzkich i i braku u partnerki dbalosci o zachowanie ludzkiego gatunku...
Ogolnie - smutna piesn bedaca odpowiedzia na szerzace sie przekonanie, w wyniku ktorego sprawa posiasdania potomkow jest spychana w blizej nieokreslona przyszlosc, co objawia sie problemem ujemnego przyrostu naturalnego w coraz to wiekszej ilosci rozwinietych panstw
Gooffy [ Konsul ]
to teksty Strachy na Lachy mają drugie dno? O_o
Tak samo jak teksty Pidżamy Porno :D
reksio [ Q u e e r ]
kamyk_samuraja-> Błędna interpretacja, siadaj, pała. Zignorowałeś motywację tego ewentualnego "męża", mianowicie, "zrobię to byś bać się przestała". Świadczy to prędzej o dziewictwie kobiety, a to już chyba przekreśla wersję małżeństwa.
Ja widziałbym to zupełnie odwrotnie - samcza prośba na granicy rozkazu - nie chodzi o miłość tylko o zaspokojenie chuci. Kolesiowi, znaczy, rżnąć się chce.

Sqlim [ Konsul ]
no i prosze. od razu lepiej;]
rzeczywiscie chyba najbardziej odpowiada mi wersja reksia;)
Fett [ Avatar ]
W jakimś wywiadzie opowiadał że miał taką znajomą raisse, która to robiła wszędzie, z wszystkimi, o każdej porze.