Garbol [ Konsul ]
Piractwo - czyli co o tym sądzi Stardock
- Bardzo ciekawe :)
Adrian Werner [ Pretorianin ]
Miło zobaczyć firmę, które przedkłada uszczęśliwianie własnych klientów nad przeszkadzanie piratom (co i tak nigdy nie przynosi rezultatów)
Wasylus [ Konsul ]
Podobną polityke stosuje więcej firm (raczej tych mniejszych). Np. Paradox nigdy nie zabezpiecza swoich gier i tez wychodzi na swoje.

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Wasylus >>> Tutaj bym polemizował, bo przez debilne, odmienne zabezpieczenia poszczególnych wersji CM:Shock Force od trzech tygodni czekamy na łaskawe wydanie patcha przez Cenegę, która ma swoich klientów głęboko między pośladami.
A Polski Shock Force, to wersja Paradoxu właśnie.
BTW: Nie wiem czy w ogóle nie podchodzi to pod zaskarżenie firmy o niedopełnienie umowy z klientem przy zakupie gry.
W obecnej postaci (wersja 1.06) Shock Force jest niegrywalny ze względu na błędne rozmieszczenie jednostek sterowanych przez komputer.
W Stanach za coś takiego spokojnie Cenega buliła by któremuś klientowi, niemałą sumkę zielonych papierków.
Battlefront by temu zapobiec w ciągu 3 czy 4 dni od wydania 1.06, wypuścił 1.07.
My oczywiście czekamy...
Wasylus [ Konsul ]
Nie zmienia to faktu, że Paradox na tym dobrze wychodzi.
Co do Shock Force - to nie jest tytul Paradoxu, oni byli jedynie wydawca, w Polsce wydawcą nie są więc trudno ich winić o Polskich graczy, wiń Cenegę !

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
No i przecież winę zrzucam na Cenegę za olewanie klienta, a nie Paradox.
Wydawcą gry jest Battlefront, ale Paradox jest twórcą własnej wersji zabezpieczeń i to koliduje się z Twoim stwierdzeniem "Paradox nigdy nie zabezpiecza swoich gier".
Proszę czytać ze zrozumieniem. :)
Wasylus [ Konsul ]
Jako, że nie jest to ICH gra a jedynie ją wydają, nie koliduje to z moim stwierdzeniem. Nigdy nie zabezpieczali Europy Universalis czy gier na tym silniku ani innych gier zrobionych przez ich własne studio developerskie (nic mi o tym nie wiadomo). Naprawdę nie ma sensu nad tym dyskutowac, wszystko zależy od definicji: co uznasz za "czyjąś grę" - czy wystarczy wydać, czy trzeba ją samemu zrobić. :)
maciek_ssi [ ]
To sprawa sprzed dwóch lat, czyli suchar.
Zresztą doszło wtedy do skandalu związanego z Protection Technology, twórcą Starforce'a. I to było zdecydowanie ciekawsze.