COREnick [ LaNuit AppartientANous ]
Dokument: Ross Kemp on gangs in Poland (2006)
Bardzo ciekawy dokument o chuliganach w Polsce. Kiedyś Mazio dał, ale w którymś już z rzędu poście, w jakimś niezbyt popularnym wątku. A myślę, że ten dokument jest warty obejrzenia przez szersze grono GOLowiczów. Miłego oglądania:
PS: Zwróćcie uwagę na fragment o Gorzowie, na wypowiedzi neonazistów oraz ich tłumaczenie się, czemu nienawidzą ludzi o odmiennym kolorze skóry, czy wyznaniach.
Pl@ski [ Legend ]
Obejrzałem film i mimo że wiedziałem jak wygląda "chuliganka" w naszym kraju to jednak nieco mnie zaszokował...
Oglądając film doszedłem do wniosku, że największe i najgorsze skupiska chuliganów powstały w miejscach takich jak Gorzów czy Nowa Huta - miejsc zniszczonych przez II wojnę światową i komunizm, miejsc w których gospodarka leży, a bezrobocie jest ogromne.
Mamy tu do czynienia z ludźmi, którzy jako cel w swoim życiu postawili sobie fanatyczną walkę w imieniu jakiegoś klubu sportowego, co jest jakimś kompletnym absurdem, bo przecież nie o to chodzi w sporcie!
Naziści? Skinheadzi? Bardzo podobna sytuacja - Ci mają nieco inne poglądy, ale też z braku celu w życiu wybrali taką drogę.
A ich argumenty? Zupełnie bezsensowne i wymyślone na siłę, to jedynie marna próba usprawiedliwienia ich bezsensownej chęci przemocy.
LooZ^ [ be free like a bird ]
Pl@ski: Nowa Huta czy Gorzow to totalny margines polskiej sceny kibicowskiej. Niewiele znacza, nie wiem skad teoria o "najgorszych skupiskach chuliganów". Najbrutalniejsi, najmocniejsi i najliczniejsi to zawsze ekipy z duzych miast i osrodkow: Poznan, Warszawa, Chorzow, Lodz.
Trael [ Mr. Overkill ]
LooZ, ale chyba nie zaprzeczysz, że większość chuliganów z dużych miast pochodzi z mniej lub bardziej "ciekawych" dzielnic. To jest ciekawy przykład bo autorzy dokumentu za przykład wzieli miasto takie a nie inne. Chyba nawet lepiej bo to samo kieruje chuliganami z tych dużych jak i mniejszych miast. Te same powody.
LooZ^ [ be free like a bird ]
Trael: Oczywiscie, ze zaprzecze. Znani mi chuligani, bijacy sie na ustawkach, atakujacy inne ekipy to glownie ludzie po studiach, spora czesc ma wlasne firmy (wsrod wielu grup spolecznych nie ma takiego udzialu prywatnych przedsiebiorcow), mieszka w "normalnych" dzielnicach. Szef jednej z czolowych grup chuliganskich w kraju jest prawnikiem po renomowanej uczelni.
COREnick [ LaNuit AppartientANous ]
LooZ ma po części rację. Chuligani nie rezygnują z normalnego życia. Oni po prostu wierzą w co innego, niż normalni ludzie. Ja całe to zjawisko tłumaczę tak:
Kiedyś ludzie bardzo często i bardzo dużo walczyli. Agresja jest wpisana w nasz kod genetyczny i nie wszyscy potrafią się jej oprzeć. A że dzisiaj są spokojne czasy, to słabe jednostki, nie potrafiące opanować agresji np. stają się chuliganami. Ale nie wszyscy - niektórzy idą do wojska, inni uprawiają sport, etc.
LooZ^ [ be free like a bird ]
O, COREnick ladnie to uchwycil, a jeszcze lepiej autorzy Fight Clubu:
"Jesteśmy zwykłymi dziećmi w historii.
Bez celu czy miejsca.
Nie mamy Wojny Światowej.
Ani Wielkiego Krachu.
Naszą wojną światową jest wojna duchowa.
Naszym wielkim krachem są nasze życia.
Zostaliśmy tak otumanieni przez telewizję
że wierzymy...
..że pewnego dnia będziemy milionerami,
bożyszczami filmowymi czy gwiazdami rocka.
Ale nie będziemy."
Wintermoon [ Pretorianin ]
Fascynujecie się dołami społecznymi. Gangi, chuligani, pseudokibice to eufemizmy. Nazwijmy to po imieniu. To bandyci, wandale, złodzieje, socjopaci, psychopaci i zwykli kretyni którym imponuje siła fizyczna bo na nic innego ich nie stać.
W Anglii 20 lat temu było z pseudokibicami o wiele gorzej niż obecnie w Polsce, o niebo gorzej. I kiedyś ktoś powiedział dosyć i skończono z tym. Większość bandyckich przywódców siedzi w więzieniu z długoletnimi wyrokami, inni są skatalogowani obfotografowani i z wyrakami w zawieszeniu.
U nas również tak będzie. W chwili obecnej nikt się tym specjalnie nie przejmuje, gdyż wbrew obiegowej opinani to promile społeczeństwa, jego śmieci. 1 na 10 000 jest mniejszym lub większym chuliganem. Więcej jest złodziej samochodów, zboczeńców. Nawet transwestyci (nie wymieniam ich w znaczeniu negatywnym) są procentowo częściej spotykani niż kibole.
Chuligani w rozumieniu tego filmu myślą o sobie jako o znaczącej sile, a tak nie jest, nie znaczą nic bo praktycznie statystycznie nie istnieją.
A wy nie zachwycajcie się odpadkami ze społeczństwa bo nie ma czym.
COREnick [ LaNuit AppartientANous ]
Ej, ja się nimi nie fascynuję. Dla mnie to najgorszy margines, ale mówię, że to nie jest tak, że chuliganizm to ich życie, że rezygnują z normalnego życia.

LooZ^ [ be free like a bird ]
Wintermoon, kolejny spec :D
Prince William [ Pretorianin ]
ja mam tylko takie pytanie do wszystkich szpeców od chuligaństwa, kiboli itp- byliście kiedykolwiek na jakiejś ustawce nie w roli obserwatora? przeżyliście coś takiego? poczuliście te emocje, tą adrenalinę- stanęliście ramię w ramię z ludźmi takimi jak wy sami w walce o dość dziwnie pojęty honor?jasne że barwy klubowe to żadna wartość wyższa (a przynajmniej na tyle wysoka aby użyć przemocy) ale z braku laku dobre i to- proszę ja was...
żeby nie było- też nie jestem żadnym wielkim przywódcą jakiejś bojówki ale po którejś stronie trzeba się opowiedzieć- nie można stać na środku pomiędzy dwiema bandami

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
Przecież LooZ to czołowy kibol jednego z miast polskich... ;P

COREnick [ LaNuit AppartientANous ]
Prince William pokazał przykład beznadziejnie głupiego tłumaczenia się chuliganów...
Wintermoon [ Pretorianin ]
Looz dziecko idź zabij kogoś swoim lizakiem kibolu specjalisto.

Prince William [ Pretorianin ]
Kornik- czy ty masz JAKIEKOLWIEK pojęcie o czym mówisz czy tylko szczekasz bo tak- bo sie znasz- bo w fakcie pisali a w wiadomościach mówili- bo widziałeś napis na bloku... zresztą nie musisz odpowiadać- ja i tak znam odpowiedź

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]
Wintermoon - tak na marginesie to chyba LooZ faktycznie wie więcej o tym, specu od wszystkiego ;)
Pozdrawiam!

COREnick [ LaNuit AppartientANous ]
Beggar William--> Tak, jasne... Muszę być osobiście na ustawce, żebym mógł się wypowiadać? Sorry, ale nie zamierzam się zniżać do takiego poziomu. A ty idź na te swoje ustawki, obijaj mordy, bo to frajda. Nie ma na świecie lepszego sposobu na poczucie adrenaliny, niż chodzenie na ustawki.
Wyrazy współczucia i EOT NCR.
LooZ^ [ be free like a bird ]
Wintermoon: Chlopaczku, jak chcesz zgrywac speca to ogladnij chociaz Football Factory, bo o mozliwosc zglebienia prawdy z innych zrodel cie nie podejrzewam. Chuliganstwo w Anglii ma sie calkiem niezle, bija sie pod stadionami, po meczach, przed meczami, a czasami nawet na stadionach - ale o tym nie mowia w GW czy Fakcie. Brednie, ze niby wszyscy "kibole" w Anglii siedza jest zabawny :) Glowna przyczyna oslabniecia chuliganstwa w Anglii jest TOTALNA komercjalizacja pilki, co wielu jest nie w smak. I tyle :) Cala tajemnica angielskiego chuliganstwa, chlopaki odbijaja sobie na meczach repry poza granicami.
Wintermoon [ Pretorianin ]
LooZ^ -- > uwielbiam takich jak ty obrośniętych tłuszczykiem, nasto, 20 latków siedzących za monitorami, którzy porozumiewawczo puszczają oko na słowa broń, nóż, ustawka, ekipa, stadion itd. Wiem że cię to podnieca i w twoim pozbawionym wrażeń świecie, rojenia na temat tego że jesteś kibolem muszą być całkiem atrakcyjne. Niestety nie jest tak jak myślisz. Kibole nie są „prawnikami po renomowanych uczelniach i właścicielami firm” to odpady społeczne, socjopaci nie potrafiący żyć normalnym w społeczeństwie. Prymitywni ludzie z niskim ilorazem IQ i niemożliwością sprawdzenia się w inny sposób niż przez walenie kogoś pięścią po twarzy.
To kryminaliści, często ludzie po wyrokach, wynaturzeni w swoich zachowaniach. Nie ma absolutnie nic fajnego, cool czy też imponującego w tym że ktoś jest prymitywnym bucem dla którego przemoc fizyczna w czystej formie jest sposobem na życie.
Mam już swoje lata i ze względu na miejsce pracy miałem zdecydowanie więcej doczynienia niż ty z takimi ludźmi. Widzę kiboli odartych z „bohaterstwa” często zasikanych, z kupą w spodniach, spitych i zbitych do nieprzytomności, z wybitymi zębami, krwawiącymi szramami, jęczących coś z cicha w pijackim widzie o tym że Legia Pany czy Widzew Król.
Takie jest życie kibola, to ból skopanej dupy w drodze z izby wytrzeźwień albo szpitala do aresztu.
Panie Looz aka „Ustawka zabiję was cieniasy gołymi rękami”, takie jest prawdziwe życie. :)
Lookash [ Senator ]
Po czym wnosisz, że Looz to ta "Ustawka zabiję was"? Z jakiej planety przybywasz, skąd czerpiesz wiedzę?
Poza tym to nieźle ci ciśnienie skoczyło. Masz jakieś złe wspomnienia?
Wintermoon [ Pretorianin ]
Lookash - - >Tak przepraszam, moja wina pisząc to zdanie na wyrost założyłem że czytający zrozumie o co mi chodziło i wyczuje ironię ale przecież to wątek o kibolach na forum dla nastolatków. Ciekawe że zrozumiałeś słowo „aka”. A więc to była taka przenośnia, słowa „Ustawka zabiję was cieniasy gołymi rękami” w odniesieniu do Looza miały na celu wyrazić moją radość z faktu że po tym co Looz napisał wyobraziłem go sobie jako niby kibola, a dokładniej jako młodego człowieka który stoi przed lustrem w czarnym dresie i krzyczy „To jest ustawka” marszczy brwi i cedzi przez zęby „Zabiję was gołymi rekami” a potem idzie wyrzucić śmieci i po mleko do supermarketu bo tak mu mama kazała.
Przyznaj się nie wołają za tobą „hej sprytny”? :)
Co do ciśnienia to jestem tak spokojny że zamykają mi sie oczy i właśnie idę spać, dobranoc.
LooZ^ [ be free like a bird ]
Tak, Wintermoonku, a mecze widzialem w telewizji. A ty gdzie pracowales? W Izbie Wytrzezwien?
Wintermoon [ Pretorianin ]
LooZ^ --> zdrabnianie cudzych ksywek oznacza wyłącznie to że przestałeś się czuć tak pewnie jak na początku tej rozmowy i próbujesz ukryć swoją irytację oraz zmieszanie.
Kibole nie wykazują się taką delikatnością, powinieneś mnie zwyzywać i obiecać że zabijesz mnie, moją rodzinę, a twój szwadron śmierci do którego należysz spali mi dom.
Lookash [ Senator ]
Wintermoon -- Jak dla mnie, to ty masz coś z głową. Próbowałem wymyślić, co by tu skomentować, ale chyba nie warto...
LooZ^ [ be free like a bird ]
Irytacje oraz zmieszanie? :) Chlopcze, obawiam sie, ze nie bylbys w stanie mnie zirytowac mowiac mi to prosto w oczy, a co dopiero na jakims forum o grach :) Idz juz spac lepiej :)
Wintermoon [ Pretorianin ]
Lookash ---> przecież to jest forum, zabawa nie prawdziwe życie, nie chciałem cię obrazić. Nudzi mi się więc mówiąc kolokwialnie "robię sobie jaja".
LooZ^ ---> jesteś przezabawny :)
mos_def [ Senator ]
Kurde, z tego co LooZ pisze to ci chulgani bijacy sie na ustawkach to jakas elita. Po studiach wyzszych, z dobrymi pracami, czesto wlasnym biznesem, mozna rzec ludzie sukcesu.
I dlatego jezdza po roznych lasach i innych zadupiach, tłuc sie po mordach ;)))
Porownanie do Fight Club to klasyk w nadinterpretacji, tak przez kiboli lubianej.
Mam wrazenie ze LooZ do nich nie pasuje, on za duzo nad tym pracuje głowa ;)
LooZ^ [ be free like a bird ]
mos_def: Widzisz, jestes sympatyczniejszy niz taki dla przykladu Wintermoon, wiec ci wytlumacze. Dla ciebie, kibol to kibol. Koniec i kropka, wszystko jasne. Ale to troche jak w tym slynnym kawale, konczacym sie "to ty zwykly pedal jestes". Dla ciebie kibolem jest kazdy w dresie kogo mijasz na ulicy, kazda rozwalona lawke kwitujesz "kibole tu byli", ale tak naprawde, czasy kiedy kibolami byli najebani menele dawno minely.
Sfere "kibolstwa" (mowiac wylacznie o tych ktorzy bija sie za druzyne), mozna podzielic na trzy grupy, jedna grupa, jest blizsza temu o czym mowisz, sa to ludzie zwykle z wyksztalceniem podstawowym/zawodowym, bojka dla nich jest czyms okazyjnym, nie planuja jej, nie umawiaja jej, awanturuja sie czujac okazje, widzac slabosc przeciwnika (albo i sile, to zalezy) i robia to instynktownie wlasciwie, czasami pod wplywem alkoholu lub narkotykow (czasami, bo kiepsko dziala to na forme).
Grupa druga, sa to ludzie ktorzy sa w stanie bronic siebie lub barw, nie sa grupa prowokujaca zadymy, ale biora w nich udzial jesli nadarzy sie taka koniecznosc (dla nich koniecznosc - dla was idiotyzm, abstrahujac juz od tego ze uzylem slowa "koniecznosc" a nie "okazja").
Grupa trzecia, sa to zwykle ludzie 25-30 letni, na ogol prowadzacy sportowy tryb zycia (przy czym twoja szklanka mleka na sniadanie i jedzenie chleba ziarnistego na kolacje to pestka), trenujacy sztuki walki (na ogol bjj, vt, mt, rozne combaty) wiele godzin tygodniowo, czesto z wyzszym wyksztalceniem (nie mowie akurat ze kazdy ma doktorat z prawa na UJ) - czesto psychologia, socjologia, rozne pedagogiki, czasem awf. Mieszaja sie w tej grupie ludzie samodzielni finansowo pracujacy w pelni legalnie, prowadzacy na ogol firmy, jak tez ludzie z polswiatka, "zolnierze" mafijni itp.
Zwykle pada pytanie: Czemu to robia? A czemu nie? To ich sprawa, tak trudno w to uwierzyc, ze 0,2% ludzi z wyzszym wyklsztalceniem i 0,2% ludzi prowadzacych wlasne firmy, zamiast jezdzic do burdelu na dziwki, zamiast jezdzenia do anglii na zmywak, zamiast wydawania kasy w Ikei lubi sobie pojechac do lasu i raz na miesiac komus wlac?
Ps. Oczywiscie, ze do nich nie pasuje, nie jeszcze na zadne ustawki, nie kreci mnie to, ale tez nie zamierzam ludzi wyzywac od debili i degeneratow tylko dlatego, ze ktos tak pisze na forum lub mowi w "uwadze".
Wintermoon [ Pretorianin ]
Rozumiem że ten wywód ma na celu zaimponowanie dzieciakom, bo chyba w najbardziej infantylnym umyśle nie mogło się narodzić przekonanie że ktokolwiek dorosły będzie cię poważnie traktował po tym co napisałeś.
Już to widzę tak :
Szarmancki, wysoki i postawny oraz wysportowany Looz, popyla w snach swoim nowym czarnym mercedesem do lasów pod Warszawą aby tam ze swoimi braćmi krwi, wykładowcami „psychologii, socjologii, rożnych pedagogik” oraz przedsiębiorcami pracującymi całkowicie legalnie, znawcami różnych szpanerskich sztuk walki o niezrozumiałych nazwach zmasakrować swoimi muskularnymi pięściami w czarnych skórzanych rękawiczkach innych przedstawicieli klasy wyższej oraz „żołnierzy mafii” i „ludzi z półświatka” by bronić barw swojego klubu.
LooZ^ [ be free like a bird ]
Wintermoon: Cierpisz na insomnie? :) Szedles spac godzine temu, dobranoc.
Wintermoon [ Pretorianin ]
Ćwiczę do ustawki, postanowiłem też być cool, właśnie duszę swojego chomika.
LooZ^ [ be free like a bird ]
To spoko, uduszenie chomika to 3 pkt w lidze chuliganow.

COREnick [ LaNuit AppartientANous ]
O LOL... LooZ, Wintermoon. Przestańcie obydwoje pieprzyć coraz większe głupoty i zorganizujcie sobie ustawkę. ;) Pozabijajcie się i będzie spokój. :)
EMP2 [ Pretorianin ]
Wintermoon ja to widzę trochę inaczej
Przychodzi pan ubrany w dres i mówi -
Wracam z ustawki a poza tym jestem mgr.inż.dr.hab. psychosocjologiiawf , żołnierz mafii jak nie jej generał.
Boże naiwność ludzka nie zna granic.

Kentril [ fechmistrz ]
Nie ma to jak z rana poczytać o jakiejś napince na forum.
Teraz mam mobilizację na resztę dna.
Dzięki, chłopaki.