GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

zegarki z serii pro trek

09.03.2008
21:53
[1]

zupak [ Pretorianin ]

zegarki z serii pro trek

witam! jestem na kupnie zegarka casio z serii pro trek... czy posiada ktos takowy? nie jest to maly wydatek wiec troche poszperalem za nim w sieci i zdania sa podzielone-zwlaszcza w kwestii sprawnosci bajerow (kompas barometr termometr) z gory dzieki za komentarze!

10.03.2008
11:02
[2]

zupak [ Pretorianin ]

^up^

10.03.2008
11:07
[3]

N|NJA [ Senator ]

Posiadam od dobrych paru lat, wciąż na starych bateriach, nie zepsuł się ani razu. Jeśli chodzi o wytrzymałość, nie do zdarcia (o ile nie rzucasz nim o ścianę ani nie nurkujesz w rowie mariańskim).

Co do sprawności gadżetów- kompas, jesli zechce ci się bawić w jego kalibrację co jakiś czas, działa sprawnie. Z barometru zasadniczo nie korzystałem.


EDIT: Aha, termometr jest zawodny, wskazania temperatury są wiecznie zakłócane przez ciepłotę własnego ciała, musiałbyś go zdjąć i położyć w jednym miejscu na parę minut, by miec bardziej wiarygodny wynik

10.03.2008
14:27
[4]

zupak [ Pretorianin ]

N|NJA ---> hmm prowadze dziwnie aktywny tryb zycia... juz 2 G-shocki ze mna nie wytzrymaly... ;-] wiec martwie sie o wytrzymalosc trek-a... ;-/
wlasnie chodzi mi o kompas i wysokosciomierz... na forach wyczytalem ze wysokosciomierz myli sie nawet o 100m (sic!) a kompas myli sie o 10 st. ale wydaje mi sie ze to wypowiedz laika ktory nie skalibrowal go odpowiednio... jesli chodzi o termometr to sprawa oczywista ze pokazuje temp ktora panuje w poblizu skory
czy sprawdzales go w gorach? z wysokosciami podanymi na mapach? i czy kompas nie wykazuje wiekszych odchylen?

12.03.2008
19:52
[5]

zupak [ Pretorianin ]

moze teraz... ^up^

12.03.2008
20:11
[6]

N|NJA [ Senator ]

zup-> W górach sprawdzałem i cisnienie wskazywane przez zegarek różniło się od tego, które pokazywała pobliska stacja meteorologiczna, ale nie tak tragicznie.

Z mapami nie łaziłem niestety, więc nie powiem, czy kompas mierzy dokładnie co do stopnia, wątpię, szczerze mówiąc, w końcu to kawałek elektronicznej zabawki, a nie profesjonałka. Zgubić się z nim nie zgubisz, "z grubsza" wskazuje odpowiednie kierunki.

Miernik wysokości faktycznie wyczyniał różne czary, róznica wynosiła u mnie najwięcej 20m. Też dużo, ale o setke mi się nie mylił. W kazdym razie wszystkie dane z protreka trzeba uważac za "duże przybliżenie", nie za idealne pomiary :)

12.03.2008
20:36
smile
[7]

zupak [ Pretorianin ]

N|NJA ---> rozmawialem o nim w zakladzie zegarmistrzowskim i goscie cala wine zwalaja wlasnie na zla kalibracje... np jeden z zegarmistrzow ma wlasie pro trek-a i bardzo go sobie zachwala (ale biore na to poprawke poniewaz to wlasnie w tym zakladzie chce kupic zegarek...)
a jak w wytrzymaloscia? nie psul sie? poniewaz z tego zo szperalem po necie to np na ebay-u sa, i to wlasciwie przez polowe ceny... tylko pewnie gdyby cos nie banglalo bylby problem z reklamacja...
a czy Ty polecasz zegarek z tej kolekcji?

12.03.2008
21:02
[8]

N|NJA [ Senator ]

zup-> Jestem leniwy, więc pewnie przez tę kalibrację pomiary nie były tak dobre, jakbym chciał (choć nie liczyłbym na 100% dokładność, nawet, jesli ktoś się przyłoży do ustawiania :))

Wytrzymałość? Przypominam, ze jestem Ninją, mam spore wymagania w kwestii mocarności konstrukcji :)
Jeśli udało ci się zepsuć G-shocki, protreka tez w końcu skasujesz, to nie do uniknięcia. Choć sam się dziwie, bo, jeśli mnie pamięć nie zawodzi, swojego noszę od dobrych pięciu lat i przeżył wszystko, czym go traktowałem. Upadki, walnięcia, woda, piach (np. podczas meczy z kumplami albo podczas łazenia cholera wie gdzie), koncerty, udało mi sie go raz czy dwa nadepnąć i wciąż żyje, elektronika działa. Najszybciej uszkadza się jak zwykle pasek, teleskopy, na których jest osadzony, raz wypadły, ale jest to do naprawienia metodą chałupniczą. Za plus mogę policzyć to, ze naprawde trzeba się postarać, by nam spadł- ani razu nie rozpiął się sam, klamra trzyma nieźle, jest z twardego aluminium.
Oczywiście jest poobcierany tu i ówdzie, szkiełko też nie pierwszej swiezości (choć zaskakująco mało porysowane, biorąc pod uwagę czas i stopien użytkowania), ale wciąż spełnia swoją funkcję :)

Mówię raz jeszcze- skoro zepsułeś G-Shocka, zepsujesz i protreka. Ale nie przypominam sobie, bym miał jakiś lepszy zegarek. Ze swojej strony polecam, gdyby nie był zdatny do uzytku, nie nosiłbym go tyle czasu, ba, nie myślę o kupnie nowego, choć mój wysłużony czasomierz nie świeci się już jak psu jajca i obity jest z paru stron. Może to kwestia przyzwyczajenia, kto to wie, ale nie zanosi się, bym szybko go wymienił, tyle już ze mną przezył, że jeszcze go z pare dobrych lat ponosze :)

12.03.2008
21:12
smile
[9]

zupak [ Pretorianin ]

N ---> OK dzieki za info!
i zaopmnialbym... G-shock sam sie zepsul! ;-P

13.03.2008
00:12
smile
[10]

©®© [ Generaďż˝ ]

Od około 10 lat posiadam ten model ALT-6000, poza wymianami baterii oraz paska działa nadal idealnie. Posiada termometr, barometr, pamiec barometru, wysokosciomierz nad poziomem morza, wykres cisnienia i wysokosci no i inne typowe funkcje jak budzik stoper, data, godzina :) Jeden z najładniejszych zegarkow jakie powstały z linii pro trek, inne sa moim zdaniem za bardzo "wybajerzone" jesli chodzi o wyglad, a ten jest ładny prosty i zgrabny, a aluminiowa kratka po lewej stronie wyglada naprawde fajnie. Pamietam ze kosztowal mnie około 600 zł 10 lat temu...

Co do marginesu bledu wysokosciomierza, jasne ze bedzie on dosc duzy gdyz bazuje na podstawie cisnienia atmosferycznego a ono jak wiadomo nie jest stałe na zadnej wysokosci, lecz zmienia sie w zaleznosci od pogody itd...
Termometr jak najbardziej działa poprawnie, jesli skalibruje sie go w momencie jak zegarek jest od dłuzszego czasu juz na ręce.


zegarki z serii pro trek - ©®©
© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.