GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Wiatrówka

09.03.2008
20:49
smile
[1]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Wiatrówka

Witam wszystkich. Dzisiaj ogladajac sobie gazete ujzalem wiatrowke, spodobala mi sie i zamierzam ja kupic link do niej:
Jestem Nowicjuszem co do broni, ale z gier i co tata mi opowiadal to wiem jak sie trzyma bron itp.
Wiec mam do was pytanie: Czy to dobra wiatrowka (Jestem fanem broni z lunetą), gdy juz ja kupie co powinienem zrobic przed oddaniem strzalu? Jakies rady chetnie widziane. I zeby nie bylo mam 13 lat (zamowienie by bylo na tate) i z tata bym sobie jezdzil do dziadkow na wies i tam strzelal oczywiscie nie do zwierzat, ludzi tylko do tarcz.

09.03.2008
20:59
smile
[2]

ON Line [ sHiFtY ]

oj damian damian... te gry to ci juz mogz zjadly.. przestan grac w te gry i zacznij zyc normalnie ...!

09.03.2008
21:01
smile
[3]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

"Jestem Nowicjuszem co do broni, ale z gier i co tata mi opowiadal to wiem jak sie trzyma bron itp. "

Tekst miesiąca...

09.03.2008
21:03
[4]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Nie wiem co w tym smiesznego ale zawsze sie ktos znajdzie...
Czekam na powazne odpowiedzi.

09.03.2008
21:03
[5]

blazerx [ ]

bierzesz wdech i przy wydechu strzelasz, cala filozofia

09.03.2008
21:05
[6]

Tymbarkus [ Pretorianin ]

"co powinienem zrobic przed oddaniem strzalu"

Myslales nad przylozeniem lufy do glowy?

09.03.2008
21:05
[7]

Antemos [ Pretorianin ]

Jeśli jesteś początkujący i nie planujesz strzelać zawodowo bądź hobbystycznie, to wystarczy ci wiatrówka za 100 - 200 zł. Sam kupiłem taką za 199 i jestem bardzo zadowolony, bo nie wydałem olbrzymiej kasy, a sprzęt jest naprawdę wart więcej. Na bazarze kupiłem lunetkę za 40 zł. Jeśli chcesz mieć to na dłużej, to musisz pamiętać o konserwacji. Możesz kupić specjalny olej silikonowy w sprayu i wycior. Dobierając śrut nie żałuj kilku złotych na porządne marki. Śruciny z bazaru mogą mieć zadziory, które w mniejszym lub większym stopniu uszkadzają lufę od środka. Nie jestem żadnym znawcą ani profesjonalistą, ale myślę, że moje rady ci się przydadzą.

EDIT: Polecam wiatrówki z lufą stałą. Trochę ciężej się je obsługuje, ale nie tracą na celności z czasem, tak jak te z łamaną lufą.

09.03.2008
21:07
smile
[8]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Antemos -> Dzieki wielkie na pewno to zapamietam.

09.03.2008
21:07
smile
[9]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

"Nie wiem co w tym smiesznego ale zawsze sie ktos znajdzie... "

Patrz, to ja już mogę być i dowódcą batalionu ciężkiej piechoty Armii Amerykańskiej i pilotem F-15C, a nawet A-10A skoro takich rzeczy można nauczyć się z gry komputerowej...

09.03.2008
21:08
[10]

Pichtowy [ Generaďż˝ ]

Ksywa zobowiązuje? Dlatego te lunetki? Na taki dystans na jaki niesie ta wiatrówka to powinienieś cel widzieć bez żadnych dodatkowych przyrządów.
I nie trzymaj broni tak jak w grach (np Quake 1) bo se żołądek odstrzelisz.

09.03.2008
21:09
[11]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Wiem jak trzymac bron tak jak juz pisalem.

09.03.2008
21:11
[12]

blazerx [ ]

meryphillia--->

i tu bys sie zdziwil, jakis czas temu slyszalem ze terorysci niedlugo zaczna(a moze juz uzywaja, kto to wie) uzywac gier komputerowych zeby trenowac wspolne akcje terrorystyczne, chodzi glownie o fakt, ze moga trenowac i omawiac rozne rzeczy bez potrzeby komunikacji ze soba w zaden inny sposob jak przez internet
jakis link znalazlem:

09.03.2008
21:13
[13]

Antemos [ Pretorianin ]

meryphillia --> Nie przesadzaj. Jest delikatna różnica między byciem dowódcą batalionu, a z grubsza poprawną postawą podczas trzymania broni. Za bardzo czepiasz się słówek :p

09.03.2008
21:20
[14]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

blazerx >>> Dość spora liczba armii używa zwyczajnych, komercyjnych programów, takich jak Operation Flashpoint czy LockOn do szkolenia swoich żołnierzy, ale to tylko "wspomagacz".
Niby jakim cudem człowiek może wiedzieć "jak trzyma się broń", skoro kontakt z nią miał tylko za pomocą programu komputerowego, który nie oddaje ani gabarytów czy wagi urządzenia?

09.03.2008
21:23
[15]

Selman [ Senator ]

a z takiej witrówki da sie do ptaków strzelać? albo do żaby w stawie ;)

09.03.2008
21:24
[16]

blazerx [ ]

selman--> mozesz poprosic kolege(jezeli masz takowego) zeby strzelic ci w glowe

mery--> mowilem ogolnie o zastosowanie gier w nauce i szkoleniu, wiatrowka to nie jest ak47, krzywdy sobie nie zrobi :)

09.03.2008
21:26
[17]

Antemos [ Pretorianin ]

meryphillia --> Czy on idzie na wojnę? Kupuje tanią wiatrówkę w celach czysto rekreacyjnych. Wystarczy, że wie, jak stanąć i gdzie oprzeć kolbę. Tyle to akurat w tych grach widać. Robisz problem z niczego. Po co?

09.03.2008
21:43
[18]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Lepiej kup wiatrówkę z nieruchomą lufą, te z łamanymi lufami są mniej celne. Tak w ogóle to świetna zabawa, polecam:)

09.03.2008
21:57
[19]

.:Jj:. [ The Force ]

Hehe.. po prostu chłopak mógł dobrać lepiej słowa. Realizm w posługiwaniu się bronią jest w grach bardzo niewielki- są może wyjątki wybijające się ponad średnią, ale generalnie nie zmienia to sytuacji.
Do podstaw- o ile oglądał kilka filmów produkcji USA/ ma obie ręce i parę oczu- wystarczy mu intuicja. Szczegóły? W jakich grach używana jest w sposób realistyczny wiatrówka? Jest taka? Symulacja polowania.. na gołębie? Jeśli by była takowa- grałby w nią- czy w Crysisa, Kwaka III:Arenę albo SoF'a2?
Jeśli wrażenia z użytkowania wiatrówki są podobne do tych płynących z railguna/ taktycznej wyrzutni pocisków nuklearnych/ flamethrowera/ M60 to chylę głowę:)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.