
Sisieq [ Pretorianin ]
Gorycz i smutek po porażce.
Ciężkie lata treningu, wyrzeczeń...
Fanka nie wytrzymała...
A zaczyna się to od 2.5 kiedy już wiadomo że jej idol nie ma szans na zwycięstwo...
HumanGhost [ Senator ]
To się nazywa prawdziwe granie. To już nie eskapistyczna rozrywka bladych dzieciaków siedzacych w piwnicach.
Wreaker [ Centurion ]
"Już" nie? W Korei Południowej Starcraft był od początku grą zawodową.

blazerx [ ]
Sam zaczne grac i pokarze tym koreancom co znaczy PP
Kumavan [ Bad to the bone ]
Piękna gra. Ciekawe jak będzie z dwójką. Filmik kosiasty.
Sisieq [ Pretorianin ]
A właśnie, ma ktoś gdzieś linka do tego dokumentu po polsku ?
milanista [ Brother Of Metal ]
Mam nadzieje ze Mistrzostw Swiata w pilce noznej nigdy nie przeniosa do PESa.
Na pewno wymaga to lat treningu i samozaparcia zeby osiagnac taki poziom. ale dla mnie to mocne przegiecie do gry komputerowej dorabiac otoczke jak z normalnych dyscyplin sportowych. Po prostu nie to samo
HumanGhost [ Senator ]
milanista -->> Nie zgodzę się. To przecież to samo co w szachach czy snookerze. Niektórzy nie widzą sensu w obserwowaniu wielu godzin gry dwóch osób a niektórzy to uwielbiają. Pojęcie "normalna dyscyplina sportowa" w dzisiejszych czasach brzmi dziwnie. :-)
Nindzaa [ Centurion ]
o boze, wygladaja jak wychudzone mączne potwory hehehe progejmerzy to frajerzy (ci ze wschodu ;) )

_MaZZeo [ Senator ]
Nindzaa --> ci frajerzy zarabiają setki tysięcy dolarów...
milanista [ Brother Of Metal ]
HumanGhost--> OK, ja nie ja odmawiam im prawa do gry w takich turniejach, niech sobie zarabiaja te xxx tysiecy $ jezeli sa naprawde najlepsi w tym co robia to czemu nie. Nie podoba mi sie jedynie ta otoczka wielkiego sportowego swieta, robienie z grania sportu narodowego, jeszcze troche i beda hymny odgrywac przed meczami :D
Snooker jest zdecydowanie bardziej niszowy
HumanGhost [ Senator ]
Ee nie przesadzajmy. Skoro to są zawody to powinny mieć jakąś fajną otoczkę żeby przyciągnać ludzi. Niby jak inaczej? Mieli postawić pare kompów u mamy w piwnicy?
Dla Koreańczyków to jest święto i pozostaje im tylko zazdrościć, że granie potrafią traktować jak coś dla wszystkich a nie tylko dla małolatów. W Europie jeszcze nam do tego duuużo brakuje.
Sportem narodowym Korei to chyba łucznictwo jest? ;]