GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Wojaże premiera Donka - Czy ktoś wie...?

07.03.2008
12:51
smile
[1]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

Wojaże premiera Donka - Czy ktoś wie...?

...i może mi obrazowo objaśnić jak faktycznie wyglądają te słynne zagraniczne loty premiera rejsowym samolotem choćby teraz do USA? Że niby siedzi pan premier na środkowym fotelu, z prawej Ciotka Stacha Gąsienicy z Nowego Targu, z lewej Hydraulik Zenek z Mazur, z lewej wycieczka gimanzjalna do Disneylandu rzuca okruszkami, a z tyłu Borowcy uwierają Glockami współpasażerów? Dobrze rozumiem? Mam dylemat.

07.03.2008
12:54
[2]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

Jeśli latałby klasą turystyczną to pewnie tak by to wyglądało, a że lata klasą biznes to zapewne inaczej.

07.03.2008
12:55
[3]

GROM Giwera [ One Shot ]

who cares?

poza uwieraniem, pewnie wygląda to podobnie.

Tylko co z tego?
Pokazówka pod publiczke i tyle. Jeżeli mu to pomoże to ja się tylko ciesze :)

07.03.2008
12:55
smile
[4]

Boroova [ Gwiazdka ]

olivier -> 3/10. Humor dzisiaj jakis marny.

07.03.2008
12:57
[5]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

No ale właśnie mnie ciekawią te szczegóły, czy lata klasą biznes i czy cała jest zarezerwowana?
Boroova. Oceny niepotrzebne, nie mam ambicji na forumowego ćwierćklauna, poza tym wszystkie miejsca już zajęte, a pytam poważnie.

07.03.2008
12:57
[6]

adamis [ Stop crying punkass! ]

Może nawet latać na latającym dywanie, byle by w Polsce było lepiej - póki co to chodze, rozglądam się i cudu nie ma...

07.03.2008
12:58
[7]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

A co? Chcesz sobie i nam udowodnić że jest jak mówisz i wychodzi drożej?

07.03.2008
13:00
[8]

Roko [ Generaďż˝ ]

klasą ekonomiczną pewnie nie lata, raczej business albo 1, a tam zazwyczaj pusto.
a nawet gdyby miał za sąsiada jakiegoś zwykłego podróżnego to chyba majestat by nie ucierpiał ?

07.03.2008
13:01
smile
[9]

GROM Giwera [ One Shot ]

olivierpack - wierz mi, gdyby było jak mówisz byśmy wszyscy o tym już wiedzieli. Ktoś z lotniska chętnie by się podzi$$elił taką informacją :)

a ocena jak najbardziej na miejscu

07.03.2008
13:01
smile
[10]

albz74 [ Legend ]

Gdzie ten cud, się pytam, gdzie ?!???!

Ano w sondażach, mam nadzieję, że PiS niegługo dogoni LiD i zbliży się do PSL, wtedy skończy się rozglądanie za cudami, twórczość na onetach i salon24 i zacznie się spieprzanie z tonącego okrętu

07.03.2008
13:03
[11]

twostupiddogs [ Senator ]

Oliverpack

A co, przymierzasz się do zamachu?

07.03.2008
13:05
[12]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

Nie wyciągam żadnych wniosków, bo nie mam wiedzy na ten temat. Póki co ja się pytam jako zwykły obywatel czy lotniczy fotel to jakimś niewytłumaczalnym przypadkiem jedyne miejsce dla takiego szaraka by otrzeć się majestat premiera RP.

07.03.2008
13:06
[13]

Grey Wolf [ pilot awionetki ]

Rządowy złom raczej do stanów by nie doleciał, poza tym zdaje się że nawet nie ma pilotów którzy chcieliby podjąć się takiego ryzyka. Podobno piloci odchodza do rezerwy, gdyż boją się latać tym gównem, więc nie ma co tutaj wyliczać co wyjdzie taniej bo bezpieczeństwo jest najważniejsze.

07.03.2008
13:07
[14]

vcarter [ Koszykarz ]

mgr Kwasniewski jak teraz lata na wyklady do USrAju to robi troszke zawieruchy w samolocie - takze z Tuskiem napewno wyglada podobnie - borowcy sprawdza samolot, zajma kilka rzędów i lecimy ...

z drugiej strony smiesznie to wyglada jak sojusznik przylatuje negocjowac do USA zwyklym kaszalotem ...

owszem w prywatnych podrozach z Wawy nad morze powinien rejsowym latac ale na oficjalne wizyty to za bardzi sie wyglupia i stosuje metode "Ciemny lud to kupi" ...

chyba ze przyczyna jest inna - samoloty rzadowe sa w fatalnym stanie i sie boi nimi latac, wiec woli rejsowym ;-))

-> Grey Wolf dokladnie to ujął ;)

07.03.2008
13:10
[15]

Roko [ Generaďż˝ ]

no tak , żeby popisać się przed sojusznikiem i zwiększyć prestiż to może powinien na złotym słoniu przygalopować albo na rydwanie zaprzężonym w kaczory ? LOL

07.03.2008
13:10
[16]

GROM Giwera [ One Shot ]

Tak olivierpaku, to jest niewytłumaczalny fenomen na skalę światową, na wyższych uczelniach świata próbują rozwiązać te zagadnienie jednak im się nie udaje. Niewytłumaczalna niewytłumaczalność (kurde, brzmie prawie jak Twój idol). Ale jednak istnieje, przypadkowo pewne persony mogą przez kilka godzin się dowoli ocierać o majestat.

07.03.2008
13:11
[17]

Boroova [ Gwiazdka ]

Olivierpack - moze nie aspirujesz, ale sprawiasz takie wrazenie. marna ironia z pierwszego postu, co to miala byc zabawna utwierdzila mnie w takim a nie innym przekonaniu.

Poza tym nie wiem czemu, ale miedzy wierszami twoich postow wyczuwam ogromne ilosci jadu. Musisz uwazac, zeby sie zolcia nie zalac.

07.03.2008
13:11
[18]

albz74 [ Legend ]

vcarter - Wszyscy dostają gęsiej skórki jak wsiadają do naszego Air Force One, włączając dziennikarzy którzy często podróżują z delegacjami.

Dawno powinni wyasygnować pieniadze na jakieś nowsze maszyny, bez patrzenia się za siebie - artykuły w Fakcie i SE o tym, ile można było za to zasiłków wypłacić i tak są nie uniknione.

07.03.2008
13:12
smile
[19]

kastore [ Troll Slayer ]

Lecz w podróży tej podniebnej
odczuwają braki
bo samolot którym lecą
rąbneli bliźniaki


hehehehe

07.03.2008
13:13
smile
[20]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

No ale premier to nie tylko sam premier, wieloosobowy gabinet, asystenci, tłumacze to może nie -przecież english to chyba nasza liberalna oświecona władza zna, ale obsługa, ochrona, jacyś wiceministrowie, czy to aby nie jest tak że ten cały rejsowy samolot ma pełną rezerwacje?

Boroova. Wiesz, wczuwanie się w myśli innych dzieli cienka linia między empatią, a schizofremią, nie przypisuj komuś swoich własnych cech.

07.03.2008
13:13
[21]

GROM Giwera [ One Shot ]

Boroova - Olivierpack przyjmuje trochę ton wypowiedzi antyPisowców, którzy ironizowali działania byłego rządu. Jednak nie wszystkim to wychodzi i nie o wszystkim można tak pisać, czego stróż Prawa oraz Sprawiedliwości nie dostrzegł.

07.03.2008
13:18
smile
[22]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

Nie wiedziałem, że pewna doza dociekliwości obywatelskiej to już działalność opozycyjna.

07.03.2008
13:20
[23]

albz74 [ Legend ]

Jak masz pytania to je skieruj do swojego posła albo do kancelarii premiera

07.03.2008
13:21
smile
[24]

kastore [ Troll Slayer ]

Poseł Gosiewski pewnie odpowie :) On sie zna.

07.03.2008
13:22
[25]

Boroova [ Gwiazdka ]

Olivierpack --> po pierwsze nie wczuwam sie w ciebie, bo zdolnosc empatii z wiekiem mi zanika. Czytam TYLKO i WYLACZNIE twoje posty i na ich podstawie moge cie krytykowac/chwalic.

Przyznaj po prostu, ze twoj pierwszy post nie wyszedl ci za bardzo. Mialo byc smiesznie a jest tak jakos "tandetnie". I nie pierdziel farmazonow o dociekliwosci obywatelskiej, bo gdybys chcial sie tylko dowiedziec jak to wyglada, darowalbys sobie rzekomo smieszne "Ciotki Stacha czy Zenkow z Mazur".

Mialo byc niby tylko obywatelskie pytanie, ale przy okazji nie omieszkales wbic kilku szpilek tu i tam.

07.03.2008
13:22
[26]

provos [ Clandestino ]

Jak za premiera Tuska zamkną w więzieniu zi0br0ida, to ja premiera Tuska osobiście do USA zawiozę.

07.03.2008
13:23
[27]

Grey Wolf [ pilot awionetki ]

czy to aby nie jest tak że ten cały rejsowy samolot ma pełną rezerwacje?

Nie sądzę aby świta premiera liczyła około 200 osób. Bez przesady.

07.03.2008
13:23
[28]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Osobiscie mam to w d.. :)
Lata pewnie w bc i cala jego ferajna rowniez :)

07.03.2008
13:31
[29]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

Boroova. Przypisujesz mi swoje własne intencje. Może jasno to nie wynika ale to nie jest wyłącznie forum rozrywkowe tak jak Youtube to nie tylko dowcipne filmy. Jakbym próbował być śmieszny to założyłbym wątek w kategorii dowcipy, poza tym nie wiem skąd czerpiesz skrót myślowy Tusk = śmieszność, ale nie mi się nad tym zastanawiać. Zadałem proste pytanie z nadzieją uzyskania na nie odpowiedzi i coś już w tym temacie wiem za co zainteresowanym szczerze dziękuje.

07.03.2008
13:33
[30]

kastore [ Troll Slayer ]

Ten temat był wałkowany już przez posłów PiSu dobre dwa miesiące temu, kiedy premier do Brukseli leciał rejsowym. Poszukaj sobie tematów prasowych z grudnia i stycznia. Może tam znajdziesz odpowiedź na swoje bolączki.

07.03.2008
13:49
[31]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

olivierpack --> nie wiem czy forum GOLa to właściwe miejsce na zadawanie takich pytań. Może więcej się dowiesz na forum LOTu?

07.03.2008
13:53
[32]

kastore [ Troll Slayer ]

Oliviera raczej denerwuje to że nikt nie pisze wątków przeciwko rządowi Tuska, co przy poprzedniej ekipie zdarzało się trzy cztery razy dziennie. Może szuka bratniej duszy do pokrytykowania obecnie rządzących.

07.03.2008
15:29
smile
[33]

Leilong [ STARSCREAM ]

Samoloty rządowe to podobno straszny złom, ale i tak uważam że powinien raczej nimi latać do stanów. Lot zwykłym rejsowym to naprawde nie wypada. jakbym przyjechał na wesele w garniturze rowerem.

A ile kosztowałby lot swoim samolotem do stanów? Ile to paliwa spali? :D

07.03.2008
15:35
[34]

Grey Wolf [ pilot awionetki ]

Lot zwykłym rejsowym to naprawde nie wypada

Być może i nie wypada, ale zrozum że lot rządową tutką na tak długiej trasie jest bardzo ryzykowny. Chciałbyś lecieć takim samolotem przez tyle godzin?

Powinno się wymienić flotę rządową, ale żaden rząd nie miał takiej odwagi aby to zrobić, gdyż byłoby to bardzo niepopularne posunięcie źle widziane przez społeczeństwo. Dopiero jak dojdzie do tragedii to może się to zmieni.
Poza tym nie mniejszy wstyd jest latać takim złomem na zagraniczne delegacje niż samolotem rejsowym.

07.03.2008
15:46
[35]

smuggler [ Patrycjusz ]

Kurcze, premier Szwecji do roboty zapierpapier rowerem i jakos prestiz kraju na tym nie cierpi. IMO im mniejszy i bardziej zakompleksiony kraik tym wieksze "halo" robi wokol swej "elyty" politycznej. Pewnie, ze nie wypada, ze Elzbieta II zapychala na sesje parlamentu metrem, aale u diasak kim jest premiera lbo prezydent -po prostu najwyzszymi ranga urzednikami w panstwie i IMO im ta korona z glowy nie spadnie, bo jej na glowie nie maja. Naturalnie wzgledny bezpieczenstwa itd. wykluczaja metro raczej, juz nie te czasy (vide Olof Palme). Ale nawet jesli ekipa rezerwuje powiedzmy parenascie miejsc w I klasie, to i tak taniej summa summarum wyjdzie jak lot samolotu rzadowego (nawet gdybysmy takowe "lotne" mieli na stanie) TYLKO z owa ekipa. Szczegolnie w momencie gdy pewnie i tak I klasa ma dosc mizerne branie wsrod Polakow, wiec lecialoby tam powietrze glownie...

Wiadomym tez jest, ze to zagrywka pod publiczke, ale chyba lepsza niz zakwaterowanie calej licznej nader ekipy Taniego Panstwa w najdrozszym hotelu w Waszyngtonie i warkniecie Jarka na pytanie o to w klimatach, ze to ma byc dyplomacja a nie dziadostwo.

07.03.2008
15:51
[36]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

Niedzielny Gość. A wiesz, że jesteś jakby niegrzeczny? Przemyśl to.

kastore. Nie dziękuje, nie szukam. Tutaj nie krytykuje rządzących, ale pytam się o rejsowe podróże premiera Donalda.

07.03.2008
20:58
[37]

Lutz [ Senator ]

07.03.2008
23:26
smile
[38]

Awerik [ Generaďż˝ ]

Gdybym był premierem, również wolałbym latać rejsowymi Boeingami, Embraerami czy Airbusami, niż zdezelowanym Tupolewem. Tuskiem kieruje coś, co nazywa się instynktem samozachowawczym, i nie ma się czemu dziwić. Lot takim trupem, o ile dostarcza niezapomnianych wrażeń oraz sporej dawki adrenaliny - jest jednak dość ryzykowny. :)

07.03.2008
23:47
smile
[39]

Kazio5 [ Konsul ]

Skoro piloci twierdzą,że i tak te samoloty rządowe muszą wylatać odpowiednią ilość godzin i latają puste, to ja chętnie się przelecę takim samolotem. Co to komu szkodzi zabrać mnie na pokład?
Może by się ktoś jeszcze znalazł chętny.
Wie ktoś gdzie mogę się zgłosić i do kogo?

07.03.2008
23:50
[40]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

olivierpack --> Ciekawe, kiedy to okazałem Ci brak szacunku i kultury? Po prostu uważam, że Twój post ładnie wpisuje się w retorykę Kurskiego, Suskiego i pana Durnia (chodzi mi o pytanie retoryczne)... Ups, to było niegrzeczne ale jak wypowiedział się ostatnio sąd zgodne z prawem (chociaż w Polsce nie uznaje się precedensów sądowych więc śmiało można na mnie donieść że obraziłem głowę państwa).

A poważnie to mam wrażenie że mamy zupełnie inne preferencje polityczne co nie oznacza że nie możemy fajnie pogadać o grach, książkach, pogodzie i filmie. Zastanawiam się czasami czy ONI są warci tego, żebyśmy MY się kłócili i do oczu sobie skakali?

Kłamią wszyscy politycy, ale PiS mówi że nie będzie tego robił, a kłamie na potęgę. W Większości wypadków wybory i preferencje polityczne to po prostu mniejsze zło - tak chyba jest w moim wypadku. I basta!!

08.03.2008
00:01
[41]

Caine [ Książę Amberu ]

olivierpack: wznieś się nad poziom PiS-haterów. Co mnie obchodzi, że Doniu na spotkanie z McCain'em poleci rejsowym samolotem? Najwyżej każą mu zdjąć buty, może sondę zasadzą w wiadome miejsce..

smuggler: stary chłop a wierzy w garbate aniołki...

08.03.2008
00:16
[42]

Dydas [ ...in emo we trust... ]

vcarter - przywódcy innych państw, choćby takich jak Holandia, Belgia czy Portugalia na swoje zagraniczne wizyty również latają zwykłymi samolotami i nie wywołuje to śmiechu, a wręcz przeciwnie wiele pochwał.

08.03.2008
00:19
[43]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Lutz

I ty się dałeś na to nabrać?

Przecież mamy tylko jeden rządowy samolot zdolny przelecieć ocean - piloci pozostałych i tak by ćwiczyli niezależnie od tego z jakiego samolotu skorzysta Tusk.

08.03.2008
00:28
[44]

Łysack [ Przyjaciel ]

Bramkarz ->

Przecież mamy tylko jeden rządowy samolot zdolny przelecieć ocean - piloci pozostałych i tak by ćwiczyli niezależnie od tego z jakiego samolotu skorzysta Tusk.

mamy dwa samoloty rządowe:) Tupolewy 154 M:)

Sam bałbym się takim lecieć - 40letnia radziecka konstrukcja sypie się już nie od dzisiaj:) W jednym z komentarzy z linku Lutza ktoś wyliczył, że lecąc w klasie biznes Tusk może zabrać ze sobą 35 osób na pokład samolotu, lecąc w pierwszej klasie, która jak wiadomo oblegana nie jest mógłby wziąć ze sobą 175 osób, żeby osiągnąć podobne koszty przelotu za ocean:)
Szczerze mówiąc wymiana samolotu na coś nowszego nie byłaby chyba aż takim wielkim wydatkiem - stare samoloty można sprzedać, kupić można coś używanego lecz nowszego i może nawet oszczędniejszego. Jeden przelot za ocean to koszt kilkuset tysięcy.

A co do lotów treningowych z linku Lutza to z tego co się orientuję nie mogą być przeprowadzane z premierem na pokładzie - wszak to loty treningowe, mające na celu sprawdzenie poprawności działania samolotu i przygotowania pilota do ewentualnego lotu z premierem na pokładzie.

08.03.2008
00:38
[45]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Lysack: "stare samoloty można sprzedać"
Chyba na zlom. Calkowicie powaznie, moim zdaniem, latanie tymi gruchotami to proszenie sie o katastrofe w ktorej zginie premier rzadu.

08.03.2008
00:46
smile
[46]

Kazio5 [ Konsul ]

latanie tymi gruchotami to proszenie sie o katastrofe w ktorej zginie premier rzadu.

Albo nawet prezydent z sekretarzem.

08.03.2008
01:18
[47]

Łysack [ Przyjaciel ]

Looz -> nawet jeśli to przecież są to tony metali kolorowych, zaawansowanych technologii i elementów, które mogą być wykorzystane ponownie:)

Piloci nie chcą wozić rządu

Piloci rządowych samolotów nie chcą już wozić polskich polityków. Dziesięciu z nich złożyło wypowiedzenia i odchodzi z wojska - dowiedział się "Wprost".

Powód? Dramatyczny stan maszyn, strach przed braniem odpowiedzialności za przewożonych w nich pasażerów, słabe zarobki i... VIP-y przesiadające się do rejsowych samolotów. 36. Specjalny Pułk Lotnictwa Transportowego, który obsługuje rządowe maszyny liczy sześćdziesięciu lotników. Odejście aż dziesięciu osób w jednym momencie może więc oznaczać jego paraliż. Piloci nie chcą się wypowiadać oficjalnie. - Nikt nie chce wychodzić przed szereg i na do widzenia narażać się przełożonym. Odejścia ruszają na początku lutego, a skończą się w czerwcu - mówi informator "Wprost" z pułku. - Koledzy mówią, że wolą wykonać o jeden lot za mało niż pół lotu za dużo. Maszyny którymi dysponujemy to złom. Strach do nich wsiadać. I nie chodzi tu tylko o nas, ale przede wszystkim o ludzi, których wozimy. Nikt nie chce brać odpowiedzialności za życie prezydenta czy premiera - dodaje.
Nie bez znaczenia jest również niskie wynagrodzenie. Rządowy pilot, który w pułku zarabia 3-4 tys. zł netto, w prywatnych liniach może zarobić nawet dziesięć razy więcej.
-Do tego dochodzi jeszcze polityka nowego rządu, który lata rejsowymi liniami. Skoro oni stawiają na nas krzyżyk, to nic tu po nas. Jeśli nasza praca ma się sprowadzać do odbywania lotów treningowych to lepiej zrezygnować - mówi "Wprost" jeden z odchodzących pilotów.

08.03.2008
08:50
[48]

Awerik [ Generaďż˝ ]

Łysack ==>
Szczerze mówiąc wymiana samolotu na coś nowszego nie byłaby chyba aż takim wielkim wydatkiem
Byłaby bardzo dużym wydatkiem, co nie zmienia faktu, że wydatkiem jak najbardziej słusznym - w końcu chodzi o bezpieczeństwo najważniejszych ludzi w państwie. Nie zmienia to jednak faktu, że nowe samoloty rządowe najwcześniej zaczną latać w 2011 roku - bo tyle trwają procedury.

stare samoloty można sprzedać,
Hehe, ciekawe komu. Ja bym za darmo tego złomu nie chciał.

08.03.2008
09:23
[49]

kamyk_samuraj [ Senator ]

stare samoloty można sprzedać,
Hehe, ciekawe komu. Ja bym za darmo tego złomu nie chciał.


Jak to komu? Islamscy radykalowie przyjma z checia kazda maszyne - wszak jeszcze tyle wysokich budowli do odwiedzenia...

08.03.2008
09:36
smile
[50]

Awerik [ Generaďż˝ ]

kamyk_samuraj ==> Myślę, że naszych Tupolewów mogliby nie chcieć, z obawy że rozbiją się przed zakończeniem misji.

08.03.2008
10:13
[51]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

Podróż naświetla dzisiejszy Dziennik.

Może nie wygląda to źle, ale jestem pełen podziwu dla rządowych pijarowców. Faktycznie zapewne jest tak jak piszecie, iż te TU 154 już chyba nie żyją. Grunt to medialna szopka.

08.03.2008
11:17
[52]

Awerik [ Generaďż˝ ]

olivierpack ==> Na razie największą szopkę odstawiasz ty.

08.03.2008
20:20
[53]

Ja, Cezar [ Legionista ]

[52]Awerik

To przykre, ale największą szopke odwala nie olivierpack tylko nasze najaśniejsze słońce Kaszub pan Tusk. W zasadzie nawet nie powinienem tego komentować jako wyborca PO ale...

1. Lecąc z oficjalną wizytą do USA normalną linią lotniczą, razem z zwykłymi ludźmi, kompletnie ośmiesza urząd Premiera. Przeciez to jest druga, po Prezydencie, osoba w kraju. Niech jeździ na rowerze do UM, ale niech w wizyty międzynarodowe nie robi siary.

2. Wyobraźcie sobie jak w takiej sytuacji mają sobie poradzić oficerowie BOR-u. Ci goście muszą przechodzić piekło, gdyż upilnować w takim tłoku Premiera graniczy z cudem (kolejnym?)

3. Najgorsze, że gazety policzyły, iż pomimo tłumaczeń Tuska, nie jest to tansze rozwiązanie. Wychodzi, że budżet państwa, czyli my, będzie do tego dopłacać. Samoloty rządowe i tak muszą latać w ramach praktyki. To są rządowe instruymenty, które powinny zawsze utrzymywać najwyższy stopień kwalifikacji. I dlatego ci piloci, tak samo jak kierowcy rządowych limuzyn, muszą rocznie przelecieć/przejechać określoną liczbe godzin.

08.03.2008
20:42
[54]

olivierpack [ Generaďż˝ ]

Awerik. Błysnąłeś jak Doda w Sopocie. Jeżeli stawiasz jakąś teze to ją umotywuj, nikt nie siedzi w twojej głowie by rozszyfrowywać takie skróty myślowe.

08.03.2008
20:54
[55]

albz74 [ Legend ]

Ja,Cezar- ten złom do USA nie jest w stanie dolecieć bez międzylądowania. Wszyscy, dla których ośmieszaniem jest podróż rejsowym samolotem, powinni to wiedzieć, zanim zabiorą głos. I każde kolejne lądowanie graniczy z cudem (kolejnym).

Codziennie w drodze do pracy przejeżdżam koło Okęcia i nieraz widziałem podrywające się te nasze rządowe samoloty - dramat, prędkość wznoszenia jak w modelach RC, hałas i smuga spalin. Niech oni już lepiej nie latają tymi samolotami.

08.03.2008
20:56
[56]

Volk [ Legend ]

Tak na marginesie przepychanek PO-PiS to naprawde wstyd, ze nasz kraj dysponuje takim zlomem.

Nie mogliby w koncu kupic czegos nowego? W skali budzetu panstwa to kropla a przynajmniej nie ma siary przy wizytach zagranicznych.

08.03.2008
21:17
[57]

Awerik [ Generaďż˝ ]

Ja, Cezar ==> Lecąc z oficjalną wizytą do USA normalną linią lotniczą, razem z zwykłymi ludźmi, kompletnie ośmiesza urząd Premiera.
Premier Wielkiej Brytanii również lata samolotami rejsowymi i nikt nie podnosi larum z tego powodu.

Wyobraźcie sobie jak w takiej sytuacji mają sobie poradzić oficerowie BOR-u. Ci goście muszą przechodzić piekło, gdyż upilnować w takim tłoku Premiera graniczy z cudem (kolejnym?)
W jakim tłoku? To nie jest Ryanair na Stansted, tylko klasa biznes.

Najgorsze, że gazety policzyły, iż pomimo tłumaczeń Tuska, nie jest to tansze rozwiązanie. Wychodzi, że budżet państwa, czyli my, będzie do tego dopłacać.
Po pierwsze - nie sugerowałbym się często sprzecznymi wyliczeniami znalezionymi w gazetach. Ale nawet jeśli - to co z tego? Warto dopłacić, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo jednej z najważniejszych osób w państwie.

Volk ==>Nie mogliby w koncu kupic czegos nowego? W skali budzetu panstwa to kropla a przynajmniej nie ma siary przy wizytach zagranicznych.
Można, ale po pierwsze - ze względu na procedury, samolot taki zacząłby latać (o czym już pisałem) najwcześniej w 2011 roku. A po drugie - pisuarowy elektorat zrobiłby z tego wielką aferę, bo jak to tak, że zamiast cudu, prezydent nowy samolot kupuje.

09.03.2008
12:46
smile
[58]

Ward [ Senator ]

Donald wsiadł do samolotu , kto miał komórkę strzelał premierowi zdjęcia albo kręcił filmiki na pamiątkę:->

tylko czemu leci biznesową? przecież turystyczną było by jeszcze taniej

10.03.2008
07:07
[59]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

kheh .... to dzisiaj tak ?

10.03.2008
07:49
[60]

Belert [ Senator ]

hehe komu zalezalo na tym...moze samym borowikom odstawionym i zmarginalizowanym .BTW smieszne sa te srodki ostroznosci szczegolnie widoczne u bojacego sie o swoje zycie poprzedniego premiera.

10.03.2008
10:40
[61]

Ja, Cezar [ Legionista ]

Nie powinienem przeglądać porannej prasy z rana. To może być groźne dla zdrowia. Ale ta Polonia skasowała Tuska. Ledwo po wypiciu kawy coś takiego:


"Dziennik": Gdy rejsowy boeing z premierem Donaldem Tuskiem leciał nad Atlantykiem, do biura LOT w Nowym Jorku zadzwonił ktoś z informacją, że na pokładzie samolotu jest bomba. Informację tę potwierdziły w rozmowie polskie źródła rządowe. Bomba okazała się "bombą".
Według tajemniczego rozmówcy podłożony został około sześciokilogramowy ładunek. Rozmówcy gazety z otoczenia szefa rządu nie wykluczają, że telefon mogła wykonać osoba niezrównoważona psychicznie.

Inaczej na sprawę reagują funkcjonariusze BOR, których "Dziennik" poprosił o komentarz. - To koniec mrzonek o tanich lotach i oszczędzaniu na bezpieczeństwie VIP-ów - powiedział wysoki rangą oficer BOR. - Tak naprawdę jesteśmy zdani teraz na działania amerykańskiej Secret Service, która zajmuje się w USA ochroną VIP- ów - oświadczył jeden z byłych szefów Biura Ochrony Rządu. Jego zdaniem jedyne, co mogli zrobić ochroniarze lecący z premierem, to przeszukać samolot w poszukiwaniu bomby. Gdy boeing wylądował na lotnisku JFK w Nowym Jorku, przez okienka samolotu widać było krąg kilkudziesięciu samochodów policyjnych. Oprócz mundurowych pojawili się także ludzie ze służb specjalnych. W efekcie fałszywego alarmu odjazd premiera z lotniska opóźnił się o 40 minut, relacjonuje "Dziennik". "

Ten rząd zaczyna się bardziej kompromitować niż poprzedni.

10.03.2008
10:43
[62]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Chcialo sie Tanio latac pod publike to sie ma takie efekty :) Teraz oczywiscie Donald bedzie latac juz jak przystalo na wielkiego wodza :) Bym sie nie zdziwil gdyby ta "bomba" byla dobrze odegranym spektaklem :)

PS: Wyobrazam sobie mine Donka ktoremu pokazuja paczke wyjeta przed chwila z jakiegos siedzenia :D

10.03.2008
12:39
[63]

Lutz [ Senator ]

Hehe, wyobrazam sobie co by sie dzialo, gdyby taka sytuacja miala miejsce w przypadku poprzedniego rzadu, relacje na zywo, wywiady z swiadkami, 15 watkow w kazdej mozliwej kategorii na GOL'u. Nie wiem dlaczego probuja pisac, ze byla to osoba niezrownowazona psychicznie, przeciez jest wprost przeciwnie, ta osoba obnazyla idiotyzm calego tego cyrku, nikt z tych kretynow PiaRowcow obecnego clowna nawet przez chwile nie pomyslal o potencjalnych niebezpieczenstwach takiej imprezy, patrzyli tylko i wylacznie na slupki poparcia u gawiedzi, jak zawsze zreszta.

Czekam na kolejne newsy tak wesole jak ten :D

10.03.2008
12:42
[64]

provos [ Clandestino ]

Oj lucek, lucek... i co z tego? Nawet mimo tego ten rząd i tak jest miliard razy lepszy od kaczej hołoty :)

10.03.2008
13:10
smile
[65]

Awerik [ Generaďż˝ ]

Co za bzdura. Jeśli będzie latał T(r)upolewem to też ktoś może zadzwonić i powiedzieć że w samolocie jest bomba. Wbrew pozorom dostać się na pokład naszego air force one nie jest trudno, wykazując podstawowe zainteresowanie lotnictwem. Przynajmniej kilku moim znajomym się to udało. :)

10.03.2008
13:15
[66]

provos [ Clandestino ]

Policja bada, kto zadzwonił do LOT-u z informacją o bombie na pokładzie samolotu, którym leciał premier Tusk. Tropy prowadzą w kierunku kancelarii prezydenta RP oraz sztabu Prawa i Sprawiedliwości.

10.03.2008
14:38
[67]

Karrde [ Visual Effects Artist ]

Ech, takie niby otwarte umysły, niepodatne na medialne manipulacje i inteligentnie analizujące rzeczywistość (ergo co poniektórzy w tym wątku) - a dali się nabrać na PR-ową papkę jak ciemna masa dla której była przeznaczona.

Punkt pierwszy:
Nasza rządowa "flota" to trupy, co zresztą nieraz już tu zostało zauważone. Każdy lot to ogromne ryzyko, że całość spadnie bez zapowiedzi (chyba, żeby za zapowiedź wziąć wiek 30 lat sprzętu).

Punkt drugi:
Przylecieć takim trupolewem z oficjalna wizytą do USA to obciach gorszy, niż przypłynąć pontonem i zacumować na Potomaku.

Punkt trzeci:
Jeśli przy okazji można (próbować) wcisnąć ludziom, że to niby dla oszczędności - tym lepiej. Dwie pieczenie przy jednym ogniu.

10.03.2008
14:42
smile
[68]

Awerik [ Generaďż˝ ]

Karrde ==> Racja, pisałem o tym kilkukrotnie w tym wątku, ale do tępego tłumu ciężko dotrzeć. Najlepszym obecnie rozwiązaniem byłoby chyba wyczarterowanie jakiegoś samolotu do zagranicznych podróży najważniejszych osób w państwie. Ale to oczywiście nie jest możliwe, bo nikt nie chce głośno mówić, że rządowa flota jest zagrożeniem dla życia korzystających z niej. :)

10.03.2008
14:57
[69]

Bramkarz [ brak abonamentu ]

Lutz

Co by się działo?

Kaczyński powiedziałby, że nie lata Tupolewem bo ten był remontowany w Rosji i jest najeżony podsłuchami a ty byś skakał i klaskał uszami jak reszta pisofilów :)

10.03.2008
17:05
smile
[70]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

Wasz rząd, jest do d*py, wiecie o tym i nic tego nie zmieni. Zmarnowaliście swój głos i możecie jeszcze powarkiwać, wychwalać i sztucznie "achować" i "ochować" Tuska i jego świtę.

Ale coby twarzy nie stracić, zupełnie bez pokrycia zachwalacie wciąż Nulla, i dalej jedzcie po PiSie,a co sprowadza się do jednego - to umiecie ... jedynie to :)

Po 100dniach PiSu, ten już był poszarpany przez media i lewacką brać. Ale jeżeli chodzi o PO no to inna sprawa "dajmy im czas", "Tylko idioci wierzą że w ciągu 100 dni można cudu dokonać".
Relatywizm moralny pełną gębą.

I dobrze mówią. Taki blamaż gdyby za czasów PiSu się zdarzył, polewka byłą by na cały świat wg większości Polskich mediów. No cóż, nie pozostaje nic innego, jak zadzwonić do znajomych czarnuchów z Bronxu i poprosić, żeby zarapowali coś obrzydliwego o wstrętnym Tusku - nagrali i wrzucili na youtube. Będzie, że się wszędzie z niego śmieją - elektorat sie ukruszy.

LoL :)

10.03.2008
17:08
smile
[71]

provos [ Clandestino ]

deTorquemada, kacze łajno cię zalało i nadal nie schodzi? Przywarło za mocno? Jaki by ten rząd nie był, to starczy popatrzeć na wesołe buzie Kaczorków, myśleniem nie skalane gęby Gosiewskiego i zi0br0ida oraz Lepcia&Romcia żeby dziękować wszystkim możliwym bogom, że rządzi PO a nie pisiorstwo.


Tylko idioci wierzą że w ciągu 100 dni można cudu dokonać


Masz jakieś wątpliwości? Zaraz zaraz, czy to nie ty rozliczałeś te studniowe cuda? :))))

10.03.2008
17:11
[72]

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]

provos --> Dużo Ci płacą za agitkę ? Czy może baba rzuciła dla jakiegoś PiSowca ? :D

10.03.2008
17:13
[73]

provos [ Clandestino ]

deTorquemada - a tobie? Może się przepiszę do was?

10.03.2008
20:25
[74]

mos_def [ Senator ]

Watek ciagnie sie juz 3 dni a ja do tej pory nie wiem dlaczego podroze premiera zwykłymi liniami lotniczymi sa takie smieszne.
Kosztownie - na pewno nie, conajmniej o polowe taniej
Mniej prestizowo, smiesznie - tak, gdybysmy mieli jakies porzadne maszyny w zamian. Nie mamy. Latanie zabytkowym TU-154 napewno wiecej prestizu nie daje. Gdy goscie zamiast przyjezdzac rozklekotanym maluszkiem, przyjada do was po prostu taksowka - bedzie to jakas smiesznosc?
Niebiezpiecznie - Nie bardziej niz podroz zabytkowym TU-154. Nie bardziej niz wystapienia publiczne, spotkania na wiecach, z wyborcami, podroze po roznych miastach itp. gdzie ochrona jaka jest wiadomo... Zreszta czy istnieje az takie zagrozenie zamachowe w Polsce?
Najbardziej smieszy gdy ten powod wysnuwaja zawzieci przeciwnicy Tuska - skoro to taki zły premier to chyba nei bedzie zadnej straty jak mu sie cos stanie?

Jakie jeszcze moga byc powody? Ktos jest w stanie mi to powiedziec? Bawiac sie w tak tu popularne gdybanie - co by było gdyby to Kaczynski jako pierwszy zaczal praktykowac takie podroze?
Wtedy takie rozwiazanie pewnie nie mialoby wad, co.

10.03.2008
20:36
smile
[75]

Mastyl [ Legend ]

Nie róbmy z siebie dziadów!

Ile oszczedza przez to budżet?

10.03.2008
20:44
[76]

mos_def [ Senator ]

Oszczedza ze nie lata TU-154 ? Wielokrotnie juz mowiono ze ten samolot nie nadaje sie na takie podroze. Piloci sami sie buntuja i nie chca tym juz latac. Nie mowiac o locie przez Atlantyk, gdy w razie awarii nie bedzie dodatkowego miedzyladowania...
Na kupnie nowych samolotow oszczedzaja pewnie dobre kilkadziesiat milionow. Pewnie ze w skali budżetu to dla urzedasow "niewiele". Tym bardziej mnie cieszy ze te urzedasy nie czuja potrzeby ich wydawac.
Ok, nie oszukujmy sie, nie wynika to z samej szczerej checi oszczednosci. Rzad nie chce tracic poparacia przez niepopularne wydatki.
Tylko co w takim razie z prezydentem?
Dlaczego jemu sie nie wypomina braku ochoty do zakupu nowej rzadowej floty?
Jakos nie slychac by Kaminski swoja czerwona zacietrzewiona morda krzyczal ze prezydent potrzebuje nowego samolotu "zeby nie robic z siebie dziada"

10.03.2008
20:48
[77]

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]

Jak się coś w końcu stanie, będzie lament i pytanie, jak mogło do tego dojść.
Niezależnie czy polski premier/prezydent poleci samolotem rejsowym czy własnym gruchotem, robi z siebie dziada. Jest problem, należy się rozwiązanie, które jest tylko jedno i sprowadza się do sięgnięcia do kieszeni.

Argument, że to są oszczędności jest absurdalny, równie dobrze można by zlikwidować BOR i wynająć ochroniarzy z hipermarketu, bo tak będzie taniej.

10.03.2008
21:01
[78]

mos_def [ Senator ]

Co ma sie stac? czy prywatne linie lotnicze sa niebezpieczne?
Miliony ludzi nimi lata codziennie, co jest w nich takiego niebezpiecznego?

Jesli chodzi o zamachy - chyba zapomnieliscie ze to "tylko" premier. Z psychologicznego punktu widzenia nigdy nie bedzie lepszym celem od prezydenta.

Argument, że to są oszczędności jest absurdalny, równie dobrze można by zlikwidować BOR i wynająć ochroniarzy z hipermarketu, bo tak będzie taniej.

Ja akurat bardziej uwazam to za ucieczke przed niewygodnym wydawaniem pieniedzy niz oszczednosci.
Przyklad z ochrona to oczywista skrajnosc, swiadczy tylko o braku argumentow.

11.03.2008
09:36
[79]

kiowas [ Legend ]

Mastyl ---> ile oszczędza? Podaję za Newsweekiem: koszty ogólen przelotu Jarka z 2006 i jego swity (bagatela 63 osoby) to 500tys., koszty ogólne przelotu Donka i jego kompanów (17 osób, widać nie miał wystarczająco reprezentatywnych osobników) to 55tys.

Jak dla mnie oszczędność dość wymierna.

11.03.2008
19:12
[80]

Niedzielny Gość [ J.F. Sebastian ]

Dane z TVN24 (przed chwilą mówili):

Godzina lotu rządowego samolotu kosztuje ok. 36 000 zł
Bilet w klasie bussines ok. 10 000 zł

Więc:

10 godzin lotu + opłaty lotniskowe vs. 8 biletów (bo tyle osób leciało z premierem)

Wszystko już jasne? :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.