_MaZZeo [ Senator ]
Policja vs kibole
nie bede tu stawał w obronie kogokolwiek, bo wyjde na nastolatka wyznającego chwdp albo obrońcę tych debili z pałami. Chce tylko zobaczyc co inni sądzą na ten temat...
meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Jak dla mnie pociąg takiej relacji powinien kończyć swoją trasę gdzieś w kamieniołomach albo jakiejś kopalni.
Pożytek byłby chociaż z bydła dla społeczeństwa...
Sweet Zombie J, [ Pretorianin ]
_MaZZeo ===> Zapomniales dodac ze to jest material sprzed co najmnej 10 lat, a moze i 12 lat. Ot taki drobny szczegol... pierdolka nic nie znaczaca...
Bart2233 [ Generaďż˝ ]
Środek lat dziewięćdziesiątych czas największych burd na boiskach więc co tu się dziwić że obie strony zachowywały się wobec siebie tak agresywnie.
A opinie innych poczytajcie komentarze pod filmikiem...
_MaZZeo [ Senator ]
3mis --> no dodać zapomniałem, ale zauwazylem, chociazby po Tomaszu Lisie :) Niemniej jednak problem kiboli nie zniknął, więc temat nadal aktualny.
Sweet Zombie J, [ Pretorianin ]
_MaZZeo ===> nie wiem czy pamietasz tamte czasy. Ale problem z kibolami (i policja) wtedy a dzis to sa dwie rozne sprawy.
blazerx [ ]
ale to stare lol, przeciez ten filmik ma pewnie z 10 lat...
jak dla mnie takie zachowanie jest lepsze od zachowania policjantow na wyspach... tam policjanci boja sie zrobic cokolwiek zeby przypadkiem ktos na nich skarge nie zlozyl...
Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
Czasem naprawdę tęsknię za widokiem z dawnych lat - kiedy 5 gliniarzy + 5 wilczurów potrafiło utrzymać w ryzach cały sektor. Po prostu się bali się ... teraz to powód do dumy :/
Sinic [ ]
Filmik swego czasu dosc znany. Ktos sie tu w niezla archeologie zabawil.
Swoja droga wtedy tak jak i teraz jedno sie nie zmienilo. Do zaganiania bydla nie bierze sie myslicieli, bo nie sa do tego potrzebni.
Sweet Zombie J, [ Pretorianin ]
blazerx ===> policja na wyspach? boi sie? hahaha. stary co ty pieprzysz?
Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]
Hellmaker --> Tu widać jak utrzymują w ryzach:).
SPMKSJ [ Konsul ]
Po obejrzeniu takiego filmiku nie da się nic powiedzieć. Policja często musi dla przykładu potraktować pałami jednego człowieka, który prowokuje tłum, żeby reszta siedziała cicho i nie panoszyła się.
Niepotrzebnie robi się szum medialny, jak to policja traktuje biednych niewinnych pseudokibiców
blazerx [ ]
Sweet Zombie J,-->
czy ja wygladam jak twoj stary? chyba nie..., co do angielskiej policji to musialbys chyba zaczac ich bic zeby cokolwiek zrobili, kiedy w pl policjant na starcie wyciaga pale...

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
blazerx >>> Policja z UK jest jedną z najlepszych, jeśli chodzi o skuteczność działania.
Nie muszą nosić pały na wierzchu byś czuł przed nimi respekt.
Skoro nie czujesz, to pewnie któregoś dnia zagalopujesz się za bardzo i ten respekt poczujesz...
Przy okazji Policja Angielska jest cholernie miła i nie jeden raz ucinałem sobie miłą pogawędkę z pewną Policjantką ze Slough, która zawsze musiała mnie ucapić z browarkiem w parku.
Pozdrawiam ją serdecznie, choć i tak tego forum nie odwiedza. ;P
LooZ^ [ be free like a bird ]
"Niepotrzebnie robi się szum medialny, jak to policja traktuje biednych niewinnych pseudokibiców"
Jasne, niepotrzebie sie robi szum medialny, jak policja paluje niewinna grupe osob co jest wyraznie widoczne na nagraniu.
Jasne, niepotrzebnie sie robi szum medialny, jak policja zrzuca kamienie na grupe idacych kibicow z wiaduktu.
Jasne, niepotrzebnie sie robi szum medialny, jak policaj strzela w sektory pelne kobiet i dzieci.
Jasne, niepotrzebnie sie robi szum medialny, kiedy policja dla zabawy wrzuca do przedzialu/autokary cholernie drazliwy gaz
Zabic tych kiboli, nie? :)
SPMKSJ [ Konsul ]
LooZ^ <---
Jasne, niepotrzebie sie robi szum medialny, jak policja paluje niewinna grupe osob co jest wyraznie widoczne na nagraniu.
Odnośnie tej grupy osób spałowanych napisałem, że po filmiku nie da się dowiedzieć, czy mieli motyw.
Jasne, niepotrzebnie sie robi szum medialny, jak policja zrzuca kamienie na grupe idacych kibicow z wiaduktu.
Jasne, niepotrzebnie sie robi szum medialny, jak policaj strzela w sektory pelne kobiet i dzieci.
Jasne, niepotrzebnie sie robi szum medialny, kiedy policja dla zabawy wrzuca do przedzialu/autokary cholernie drazliwy gaz
Nie widziałem na filmiku tego o czym tu piszesz.
LooZ^ [ be free like a bird ]
SPMKSJ: Wiele razy w mediach byly tego przypadki, wielu zdarzen bylem sam swiadkiem, w mojej prawie 10 letniej przygodzie kibicowskiej.
Sisieq [ Pretorianin ]
Raz żle zrobi policja raz kibole, więc nikt nie jest bez winy, najlepiej jak razem się sprowokują i nawzajem się potłuką.
blazerx [ ]
mery--> ja mowilem o utrzymywaniu porzadku na ulicach, uk to panstwo policjne, na kazdym rogu masz pare kamer i predzej czy pozniej do ciebie trafia ale za np pyskowanie nic ci nie zrobia, gdzie w polsce dostalbys z paly albo zawiezliby cie na komisariat, okryli recznikiem i walili pala
co do porzadku na stadionach, to jest inny level ochrony niz w polsce, karty kibica, zdjecia, system monitoringu, czarne listy kibicow ect
+
odnosnie wtargniec na boisko widzialem znaczek na stadionie na murawie :
Za wtargniecie na boisko kara wynosi 250 funtow + ban dozywotni na stadion! czy cos w ten desen
i ludzie wiedza ze wtargniecie=kara
co do policji w uk to masz racje, mili sa: raz mnie nawet do domu podwiezli jak wracalem wieczorkiem:)
SPMKSJ [ Konsul ]
LooZ^ <--- Ja tylko skomentowałem filmik obiektywnie. Mnie też policja nie raz zaczepiła, nie twierdze ,że są święci. Ale na tym filmiku naprawdę nie da się powiedzieć, czy policjanci użyli siły bezpodstawnie czy nie. Przynajmniej ja nie umię stwierdzić. Dlatego też napisałem, że z takim filmikiem do medi i robić szum medialny to głupie (wiele reportaży w tv mija się z prawdą )
LooZ^ [ be free like a bird ]
blazerx: Nie powtarzaj sloganow. Awantury na stadionach angielskich zdarzaja sie (nawet rok temu w premiership gdzie na murawie sie tluklo paredziesiat osob), a system w Polsce jest czsami duzo ostrzejszy niz w UK. W Opolu chca nam zamontowac mikrofony kierunkowe nad sektorem. Znajdziesz mi gdzies pozwolenie na podsluchiwanie 1.500 osob bez nakazu sadowego? Polska panie.. A przede mna lezy wlasnie lista ok. 350 osob ktora pojedzie w sobote do Jastrzebia, kazda musiala podac PESEL, adres, co teraz bedzie dwa dni weryfikowane przez klub, potem na samym meczu filmowanie kazdego, przedstawianie sie do kamery, filmowanie dowodu. To nie jest dla ciebie panstwo policyjne?

Stalker1 [ wkurzający typ ]
"młodzi policjanci, młodzi kibice... kretyni kontra kretyni."
meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Looz >>> Nie cwaniakuj.
To nie jest "państwo policyjne" tylko "prewencyjne", jeśli chodzi o tak zwanych 'kibiców".
Bo nikt nikogo nie ma chyba zamiaru oszukiwać, że dobre 90% hołoty jadącej na mecz ma ochotę (lub już jest wcześniej ustawiona) by komuś wpie..ol spuścić, a sam wynik i mecz nie są tutaj już istotne.
blazerx [ ]
looz>>>
jakich sloganow lol? ja mowie o tym co widze :P, o sytuacji w Polsce sie nie wypowiadam...
GROM Giwera [ One Shot ]
LooZ - Sam bywałem na stadionach, również na meczach wyjazdowych i wiem jak jest. Jesteś hipokrytą pisząc o "państwie policyjnym". To kibice zgotowali ten los burdami, zamiast kibicowaniem. Nie chce hooliganów na stadionach, wkurwiają mnie jak i tysięcy kibiców. Hooligan to śmieć, odpadek, toksyna kibiców i piłki nożnej. Gdyby na stadionach byli tylko 'czyści' ultrasi żyło by się i nam i policjantom lepiej. Ale dla niektórych ważniejsze jest abyj drzeć mordy "Jebać policję" zamiast "My chcemy GOLA".
To my, kibice doprowadziliśmy do takiego stanu.
(Inna sprawa to to, że często prewencyjni zachowują się jak świnie i prowokują kiboli i to u siebie. Mają po prostu czasem ochotę dać z pałki i puścić gaz)
PS. A inni którzy nigdy nie byli na meczu klubowym niech nie wypowiadają pochopnych kwestii (takie pierdoły meryphillia piszesz..)
TeadyBeeR [ Legend ]
LooZ^ --> Czapka Ci z glowy nie spadnie jak wyjmiesz dowod.
A co do samego filmiku, to szkoda ze teraz sie czegos takiego nie widzi. Takie bydlo to tylko palami prowadzic na stadion skoro juz tam musza robic rozrobe.
LooZ^ [ be free like a bird ]
blazerx:
"to jest inny level ochrony niz w polsce, karty kibica, zdjecia, system monitoringu, czarne listy kibicow ect"
Czyli to co na KAZDYM stadionie pierwszoligowym w Polsce i wiekszosci drugoligowych.
"Za wtargniecie na boisko kara wynosi 250 funtow + ban dozywotni na stadion! czy cos w ten desen"
Co nie zmienia faktu, ze te wtargniecia zdarzaja sie prawie tak czesto jak w polskiej ekstraklasie.
meryphillia:
Oh, oczywiscie. Ty swa wiedze opierasz na TVNie i Fakcie, ja swoja opieram na organizowaniu paru 300/500 osobowych wyjazdow gdzie to rzekomo "90% holoty" mysli tylko o tym jak kogos pobic. Ja sie nie wypowiadam na temat strategii w CM. Wiesz czemu? Bo sie nie znam. Porownanie powinno byc zrozumiale.
GROM Giwera: Sformulowania "panstwo policyjne" nie uzylem w sensie pejoratywnym, a jedynie jako porownanie z "policyjnym panstwem" w UK. W takim wypadku caly twoj wywod traci sens.
TeadyBeeR: Jak wyzej.
GROM Giwera [ One Shot ]
LooZ - Sam bywałem na stadionach, również na meczach wyjazdowych i wiem jak jest. To kibice zgotowali ten los burdami, zamiast kibicowaniem. Nie chce hooliganów na stadionach, wkurwiają mnie jak i tysięcy kibiców. Hooligan to śmieć, odpadek, toksyna kibiców i piłki nożnej. Gdyby na stadionach byli tylko 'czyści' ultrasi żyło by się i nam i policjantom lepiej. Ale dla niektórych ważniejsze jest abyj drzeć mordy "Jebać policję" zamiast "My chcemy GOLA".
To my, kibice doprowadziliśmy do takiego stanu.
(Inna sprawa to to, że często prewencyjni zachowują się jak świnie i prowokują kiboli i to U SIEBIE. Mają po prostu czasem ochotę dać z pałki i puścić gaz)
Teraz pasuje? Wykreśliłem jedno zdanie, sens zachowany. Odnieś się do tego co napisałem i powiedz, że się mylę.
...: pluto :... [ Pretorianin ]
LooZ zapomniales dodac ;)
Jasne, niepotrzebnie sie robi szum medialny, kiedy policja dla zabawy wrzuca do wagonu cholernie petarde hukowa
Jasne, niepotrzebnie sie robi szum medialny, kiedy policja wycofuje sie gdy niewinnym kibicom grozi powazne niebezpieczenstwo
LooZ^ [ be free like a bird ]
GROM Giwera: Nie klamiesz, ale jak to sie ma do czesto bezmyslnych prowokacji?
blazerx [ ]
@looz
ja swoje opinie opieram na doswiadczeniach z uczeszczania na mecze 1szo ligowe 2go ligowe 3cio ligowe, klub gdzie teraz mieszkam Bristol City w poprzednim sezonie byl w 3ciej lidze, teraz sa w 2giej i na najlpeszej drodze do premiership i na stadion przychodza cale rodziny, nie wazne czy to byla 3cia czy 2ga liga, jescze nie bylo przypadku zeby ktos sie wdarl na murawe podczas meczu...
+spokojnie mozesz wracac do domu po meczu w koszulce bez obawy ze ktos cie napadnie :P
ty mi mowisz ze to normalne:
pokarz mi cos podobnego w uk, zamiast idealizowac Polske :P
jako bonus:
oczywiscie w uk tez sie ludzie wlamuja na boisku w tym ja(okolo 0.50 gdzies jestem w tlumie):
meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Looz >>> Ale ja byłem na paru meczach.
Głównie Legii, bo takich miałem znajomych i nie gadaj mi jak było za czasów tego filmiku, bo doskonale wiem...
Obecnie jest podobnie, szczególnie tam gdzie jest lokalne "derby" i po meczu, nie jeden z kibiców powraca do domu z połamanymi żebrami, bynajmniej nie od policyjnej pały.
Kultury kibica w polskiej piłce nożnej praktycznie nie ma, bo właśnie te 90% ludzi na meczach, to nie ludzie którzy chcieliby sobie przyjść i pokibicować w spokoju, a właśnie "hołota", która tylko czeka by ryknąć "CHWDP! Policję je..ł pies!" czy inne lokalne przyśpiewki, po czym raźno pomaszerwać w ustronne miejsce by pookładać sie po mordach ze zwolennikami drużyny przeciwnej...
GROM Giwera [ One Shot ]
LooZ dlatego napisałem, że inna sprawą jest prowokowanie kibiców którzy na taką zaczepkę - co jest oczywiste - odpowiedzą.
Mój komentarz dotyczył spisywania numerów pesel, kamerowania, itd. Niestety, hooliganka na stadionach doprowadziła do tego. A na meczach jeżeli już jestem na stadionie to zawsze w młynie. To mnie ciągnie, to mnie bawi.
LooZ^ [ be free like a bird ]
blazerx: Wybacz, nie chce mi sie szukac, jak kiedys mi wpadnie w lapy film z youtube'a to obiecuje ze zaloze watek specjalnie dla ciebie.
meryphillia: "za czasów tego filmiku" Czyli co? 10 lat temu? Blagam... To juz nawet takich fryzur sie juz nie nosi...
"Obecnie jest podobnie"
Bla, bla, bla. Dane wyjazdowe z ostatnich tygodni: 2.200 kibicow Zaglebia Lubin w Poznaniu, 1.500 kibicow Lecha Poznan w Zabrzu, 900 kibicow Widzewa Lodz w Krakowie, 1.200 kibicow Ruchu w Sosnowcu... To te najwieksze... W mysl twoich "90%" obliczen, te miasta powinny splonac. A jaka jest prawda? Ilosc zaklocen porzadku, zadym, awantur - 0. Naprawde, ktos ci krzywde zrobil opowiadajac bzdury o tym, jak to wyglada na stadionach.
koziolekl [ Generaďż˝ ]
Szkoda, że w czasach tych pamiętnych derbów byłem tak młody... Chociaż znajomi wieleee razy jeszcze to wspominają :)
blazerx [ ]
nie przegadamy sie najwyrazniej :N

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Looz >>>> Masz rację... przesadzam...
Teraz kibice spotykają sie w pubach koło stadionu, stawiają sobie kolejne kolejki browarów, a następnie Ci trzeźwiejsi odwożą tych nieprzytomnych do domów...

Vader [ Legend ]
Tak wlasnie powinna postępować Policja. Nie bać się , tylko lać zwyrodnialców. Poza akcją z "marszcze freda codzien rano", nie bylo w tym nic oburzającego. Jak taki debil dostanie pare razy pałą po głowie, to może nabierze moresu.
LooZ^ [ be free like a bird ]
blazerx: Ale tu nie ma o czym gadac, ty zakladasz, ze tak jak w Anglii nie ma w Polsce (pod wzgledem zabezpieczen), ja wiem ze jest inaczej. O czym tu gadac?
meryphillia: Prosze, nie sprowadzaj sprawy do absurdu. Myslisz, ze taki prosty kibol jak ja nie zna zasad retoryki? ;) Jasne, kibice sie bija, jasne, leja sie po lbach ze leci krew. Czy mysli o tym 90% ludzi na stadionach? Oczywiscie, ze nie. Nie mysli o tym nawet 9%. A teraz ty, osoba spoza srodowiska, nie majaca wielkiego pojecia o tym starasz sie mnie przekonac jaka jest wiekszosc "kibolstwa".
Wybacz, chcesz numer do legendarnego Starucha, prowadzacego doping na Legii? Ok.
Nie chce robic z siebie nie wiadomo kogo, ale jestem z samego srodka tego co nazwalbys "jadrem ciemnosci", chociaz nie jestem chuliganem - i po prostu nie wiesz o czym mowisz
Vader: Ciesze sie, ze dla dopieczenia mi jestes zdolny nawet pokochac aparat przymusu panstwowego, tak znienawidzonego przez lewakow ;)
Igierr [ Isilven ]
Czego by chcieć od policji...
eltexo [ Konsul ]
meryphillia -> Idź pograć w krykieta, bo widzę,że zdania swojego nie zmienisz - dyskusja z Tobą nie ma większego sensu ;)
Co do tematu - Taki przypadki zdarzały się, zdarzają, będą się zdarzały w przyszłości.
Choćby nie wiadomo jak wysokie kary były nakładane na tych IDIOTÓW (tak, chodzi mi tutaj o chuliganów, bo jak inaczej ich nazwać można?) to niektórych nadal cieszyć będzie to,że ktoś wbiegnie na płytę murawy, zrobi burdel. Lub też - strzeli komuś w mordę.
Dopóki kibice nie zaczną szanować policji, a policja kibiców - takie przykre incydenty będą miały miejsce.
Szczerze powiedziawszy to jak widzę gówniarzy ze "sloganem na twarzy" brzmiącym HWP (w sumie to przez ch ;) ) to mi żal dupę ściska, najchętniej to bym mu trzasnął w tej pusty łeb za sam sposób myślenia, ale cóż - świata nie zmienię. Dopóki nie zmieni się mentalność ludzi, nastawienie do policji jako do organu państwowego.. to - ehh, dobrze nie będzie :)
Vader [ Legend ]
Looz --> To żadna złośliwość wobec Ciebie. Ja po prostu nie lubie pseudokibiców. Wrzeszcza, halasuja, niszcza, sa agresywni. Naprawde, nie jest mi zal kibola, który dostaje pała w ryj. Ja nie widzialem na tym filmiku, aby jakiś gliniarz lał jakiegos spokojnego człowieka, ktory przyszedl np z synem obejrzec mecz - tylko glownie jakiś podglolonych miśkow, ktorzy samą morde powinni dostać wyrok <joke>.
blazerx [ ]
@looz
nie wcale nie chodzi mi o zabezpieczenia, bo na wiekszosci stadionow w uk nawet nie ma ogrodzenia, chodzi mi o mentalnosc ludzi ktorzy chodza na mecze i swoje tez wiem bo sam bylem na paru w polsce, jezeli na mecz idzie 10 % ludzi ktorzy nie chca ogladac meczu tylko czekaja na kiboli innej druzyny przy wejsciu zeby sie pewnie wymienic zetonami tazos to nie wiesz czy masz sie smiac czy plakac :q
Mydełko_FA [ Pretorianin ]
Vader a co ty mozesz wiedziec o meczach skoro zalisz sie w innym temacie ze przylapano cie na sciaganiu.
Kibicowanie to cos wiecej niz opowiadanie marzen sennych w gimnazjum.
bitrotten [ Centurion ]
jednego nie rozumiem- chociaz nie bedzie sie bardzo trzymalo temetu ale tez o kibolach.
kiedys jak byly zadymy na stadionach wszyscy mowili" jak chca sie bic to niech ida gdzies w las gdzie nikogo nie ma i tam niech sie bija"
"teraz jak sa ustawki wszyscy mowia ze to debile ze to glupie i p oco to . .- tez krytykuja"
tak czy inaczej ludziom sie nie dogodzi
a co do filmiku to ponad 10 lat temu( dodany byl w 1997r) i policja ma biale palki .
z jedenj strony dobrze dla psow bo pokazali ze oni tez moga byc skurczybykami i nie dadza sobie w kasze dmuchac.
z innej strony dobrze dla dresow bo . . . no wlasnie bo co ?

Vader [ Legend ]
Mydełko, czy mógłbyś pokazać mi ten wątek, gdzie rzekomo mnie na czymś "przyłapano"? I gdzie niby się żalę?
-- Już znalazłem. Mydełko, nic nie uknie Twojej spostrzegawczości :) hrhrhrhrhr
blazerx [ ]
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7487629&N=1
chyba pomylily sie vadery
Vader [ Legend ]
Oj bardzo mu sie pomyliły :)
Sinic [ ]
Bo on wie, ze prawdziwy Vader jest tylko 1 ;P
A mozna sie niezle usmiac zawsze w kazdym podobnym watku. Zawsze komus ze srodowiska kiboli sie zbiera na placz jak to ich nikt nie rozumie i jacy to oni dobrzy i przesladowani przez ta brutalna policje.
Nawet nie wiedza jak dla nich dobrze iz prawo ich chroni przed prawdziwymi kibicami. Gdyby bylo inaczej i gdyby przepisy odosnie kiboli mogli stanowic kibice to tego bydla juz dawno by na stadionach nie bylo.

ch00dy [ Pretorianin ]
nie to ze jakos jestem stronniczy ale jestem tego zdania co Looz
u nas w Kielcach zawsze jest lajtowa atmosfera na stadionie...Doping..Oprawy
ale czesto jest tak ze to policja sama prowokuje;/
W zeszlym sezonie mnie spalowali po nogach bo sie zrobil tlok przy kolowrotkach...a oni mysleli ze juz odrazu awantura sie kroi...
to nie jest tak jak czesc z was mysli...omg kolejny mecz...znowu widok porozwalanych szyb w sklepach..aut...i znowu glosno o nas w TV jacy to my nie jestesmy zli i jakich to my nie mamy kibicow...
sa odpaly w postaci grupek hoolsow ktorzy jezdza na ustawki itp ale to jest norma
to bylo...jest...i bedzie w pilce noznej i nic sie na to nie poradzi
a napewno nie poradza na to biale kaski ktore okladaja palami niewinnych kibicow...;/
tych naprawde niewinnych...
LooZ^ [ be free like a bird ]
Sinic: Et tu Brute contra me!

blazerx [ ]
haha
LooZ^ [ be free like a bird ]
Sinic: A tak na powaznie. Przepisy prawa w Polsce, w niektorych punktach, sa NAJBARDZIEJ RESTRYKCYJNE na swiecie. Co kolejke za swoja druzyna jezdzi po Polsce pare/parenascie tysiecy ludzi. Sugerujesz, ze nie ma wsrod nich kibicow, a same "bydlo"?

Wojduś [ Generaďż˝ ]
Powtórz:
gofer [ tifoso ]
Czytając niektóre posty zastanawiam się, czy jeszcze się z nich śmiać, czy juz płakać. I postanowiłem nawet nie podejmować polemiki (brawo dla Looza za cierpliwość) z chłopcami, którzy budują swoje teorie na podstawie filmów na youtube i materiałów z TVN. Nie ma sensu.
Ale nie mogę się wypowiedzieć w jednej kwestii - tak, jestem kibicem, na niejednym meczu już byłem, czy to u siebie czy na wyjeździe i niejedną awanturę widziałem. Nie zamierzam tu strzelać gadki o tym, jacy kibice są wspaniali a policja zła. Nie zamierzam stawiać twierdzeń, że zawsze winna jest policja a kibice sa ofiarami. Ale kiedy zobaczy się pare rzeczy na żywo, a nie obejrzy w telewizji czy przeczyta o nich na blogu "guru" kwestii kibicowskich - przygłupa Rafała Steca, to zaczyna się mieć pewne wątpliwości, czy mówimy tu o tych samych meczach. Nie o wszystkim piszą w gazetach.
Widząc niektóre zachowania policji i ochrony na meczach zastanawiam się nieraz kto tu ma kogo ochraniać i pilnować. Pomimo kreowanego wizerunku dzielnego policjanta, duża część owych policjantów na meczach, to 19-letni chłopcy z prewencji, którzy przed meczami dodają sobie kurażu wspomagaczami, co nietrudno zauważyć - poszerzone źrenice, nadpobudliwość, nienaturalna agresywność. Oczywiście nie wszyscy. Ale parę razy zdarzyło mi się dostać pałką po plecach czy po nogach, np. za to że za wolno idę czy za wolno wsiadam do pociągu. I wypraszam sobie teksty typu "zwyrodnialec" czy "bydło", bo wcale się bydłem nie czuję i nie wiem dlaczego miałbym być jak bydło traktowany. A niestety czasami jestem - tu przykład wyjazdu na mecz z Polonią do Warszawy - pomimo tego że nie byliśmy z kolegami częścią żadnej zorganizowanej grupy, zagoniono nas do kordonu i zabroniono nam np. możliwości załatwienia potrzeb fizjologicznych. Kiedy wreszcie wykłóciliśmy się o to (w sposób kulturalny), do Toi Toia przez centrum Warszawy eskortowało nas 2 policjantów (nas było 3). I tu pozwolę sobie zauważyć, iż ani ja ani koledzy nie wyglądamy jak "jakieś podglolone miśki, ktorzy samą morde powinni dostać wyrok" (PS. lecz się, stary, naprawdę nie jest za późno). Kiedy już szliśmy w kordonie na mecz, miałem wątpliwą przyjemność iść na samym końcu. Dowódca średnio co 1,5 minuty wydawał swoim podkomendnym polecenie "tarcze do przodu", po czym owymi tarczami po prostu uderzano nas w plecy. Podejrzewam, że miało to na celu przyspieszenie tempa poruszania się całego kordonu, efekt był jednak taki że wpadaliśmy na plecy ludzi idących przed nami. Pomimo tego dowódca z uporem maniaka wydawał dalej to polecenie, a muszę zauważyć że szliśmy przez miasto dobrą godzinę. Pozostawię to bez komentarza.
Nie chce mi się więcej rozpisywać więcej na temat tego jednego meczu, chociaż mógłbym dodać jeszcze parę zarzutów wobec panów policjantów, chciałbym natomiast poruszyć inną kwestię - nie wiem, czy ktoś z was słyszał o meczu Zagłębia Sosnowiec z Widzewem Łódź jakieś dwa lata temu. W skrócie - pomimo istniejących animozji między kibicami obydwu drużyn, obydwie strony skupiły się na dopingowaniu własnych piłkarzy, nie było żadnych wyzwisk. Kibice Widzewa wywiesili flagę "Awanturnicy". Nie spotkało się to z żadną reakcją kibiców Zagłębia. Nie będę tu roztrząsał kwestii czy takie flagi powinny wisieć na płotach stadionów czy nie - osobiście nie mam nic przeciwko, szczególnie że o wiele 'gorsze' już widywałem. Ponadto, słowo "Awanturnicy" nie jest umieszczone w osławionym już rejestrze słów i symboli zakazanych PZPN. Mimo tego, delegat PZPN którego nazwiska nie pamiętam, nakazał przez spikera zdjęcie tej flagi (tu pytanie - skoro nie ma jej w rejestrze, to jakim prawem mógł nakazać jej zdjęcie?). Flaga oczywiście nie została zdjęta, a komunikat spikera spotkał się z dezaprobatą kibicow obydwu stron. Delegat wezwał do siebie dowódcę ochrony i policji i oznajmił im, że flaga ma zostać zdjęta siłą, przez nich. Dowódcy próbowali go przekonać, że takie działanie nie ma sensu, bo skoro na stadionie jest spokój, to po co prowokować awantury (tu brawa dla tych panów). Delegat się uparł i siły porządkowe wkroczyły do akcji. Do tej pory spokojni kibice Widzewa zostali potraktowani miotaczami gazu łzawiącego i pałkami, flaga została zdjęta (i podarta przy okazji). I tak jak do tej pory musieliście mi wierzyć na słowo, tak tu proszę dowód (foto). Nie wiem czy te panie, które usiłowały podnieść tę flagę z ziemi i schować ją do torby mieszczą się w Vaderowskich i innych kategoriach bydła, miśków, zwyrodnialców, itp. To już zostawię waszej ocenie (zdjęcie pochodzi z pewnego forum kibicowskiego, komentarza z dołu zdjęcia pozwoliłem sobie nie usuwać, ponieważ w pełni się z nim zgadzam).
Nie wiem czy komuś się chce czytać to, co tu spłodziłem, więc może w tym momencie już sobie daruję, ale naprawdę mógłbym jeszcze kilka takich sytuacji (których byłem świadkiem lub uczestnikiem) przytoczyć. To tyle, może ktoś wysili się na refleksję i zdejmie klapki z oczu - bo nie wszystko na tym świecie jest czarno-białe...
Kharman [ ]
gofer --> wszystko pięknie, tylko że kibice maja zszarganą opinię dość znacznie i to nie z powodu zrywania kwiatków objętych ochroną, a jej odbudowa będzie jak dla mnie trwać proporcjonalnie do kalibru ekscesów które doprowadziły do "bydła, miśków, zwyrodnialców".
Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]
blazerx -->
W czasach świetności kiboli angielskich to się działo;) Nasi wymiękają.
A, że niektórzy wierzą tylko i wyłącznie w brednie z gazet i telewizji to trudno. Trzeba po prostu lać na nich z góry i robić swoje.
blazerx [ ]
millawall to inna kategoria :)
a co do filmikow youtube to przeciez sam looz chce mi udowodnic jak zle kibice w uk sie zachowuja..
Sinic [ ]
LooZ^ & gofer -->
Ne chodzi tutaj o przepisy prawa, ktore sobie moga byc nawet restrykcyjne. Co z tego gdy inne przepisy powoduja iz te restrykcyjne nie sa egzekwowane. Brak skutecznosci, checi, umiejetnosci.
Nie buduje sobie opinii na podstawie mediow czy Steca. Mialem okazje byc na sporej ilosci meczow i widziec spora ilosc kiboli. Do wielu z nich okreslenie "bydlo" nie tylko pasuje jak ulaj, jest wrecz obraza dla prawdziwego bydla. Pamietam kibola ktory wracal z rozbita lepetyna i opowiadal kumplom z radoscia w glosie jak to sie stalo i jaka fajna zabawa na meczu byla.
Oczywiscie nie mozna generalizowac i wsrod kiboli tez troche w miare normalnych, bo ustawki i podobne zachowania stadne dazace do mordobicia w imie "honoru" za w pelni normalne uznac nie moge.
W kazdym razie jedna rzecz jest niezmienna i nigdy bydlu tego nie wybacze, cokolwiek by sie dzialo.
Otoz malo mnie obchodzi iz teraz jest juz spokojniej i bydlo doznalo lekkiego olsnienia. Ale to co sie stalo w latach 90-tych przyczynilo sie w duzej mierze do obecnej sytuacji w polskiej pilce. Oczywiscie jest wiele innych przyczyn, wazniejszych, ale nad nimi mozemy dyskutowac dlugo i namietnie gdzie indziej. Ale wtedy skutecznie bydlo przegonilo kibicow ze stadionow i o wiele trudniej jest tych kibicow na nie przywrocic. Kibole min. swoje istnienie usprawiedliwiaja tworzeniem obecnie opraw. Bo jakoby bez nich stadiony by byly ciche i brzydkie. A dzieki nim cos sie dzieje i jest ladniej. Widzialem takie oprawy ktorymi tutaj na forum sie niektorzy chwalili. Na ogol... zenada. Ja rozumiem iz wlozyli w to wiele pracy, czasu i pieniedzy. I co z tego? To nie zastapi 30-40 tys. ludzi "szumiacych" na stadionie. Tych kilkuset wydzierajacych ryja czlonkow stada nic nie zmieni. Jedynie tyle iz spora czesc ludzi, rowniez sugerowana przez media, nie wezmie swojego dziecka i nie pojdzie z nim na stadion pilkarski ogladac mecz. Bo wie iz ta "spokojna" grupa kibolo tak czy owak zaprezentuje przynajmniej kilka "piosenek" wulgarnych ze swojego repertuaru. oczywiscie nie majacych nic wspolnego z meczem. No ale w koncu oni sa Prawdziwymi Kibicami i musza w ten sposob, maja do tego prawo w koncu, zademonstrowac swoja obecnosc i to co sadza o kibicach innych druzyn, niekoniecznie druzyny przeciwnika aktualnego. Po co? Dlaczego? To tylko te puste lby by mogly wyjasnic. Gdyby nie byly tak puste...
A oprocz wyzwisk i wulgarnych przyspiewek, ktore sa nieodlaczna czescia zycia bydla, w kazdej chwili moze ktoremus z nich wpasc do glowy chec narozrabiania. Z pewnoscia nie tak czesto jak kiedys. Zapewne niemal juz nie. Ale ktoz wie kiedy debilowi cos strzeli do lba? Chociazby z powodu jakiegos zachowania sluzb porzadkowych ktore uzna za prowokacje wymierzona w Prawdziwego Kibica.
Najpierw kibole przegonili prawdziwych kibicow, co teraz daje im okazje do robienia durnych opraw i udowadniania swojej waznosci, a teraz kibice nie moga wrocic wciaz na stadiony.
I dlatego mowiac o przepisach chcialbym dac do reki wlasnie mozliwosc stanowienia przez prawdziwych kibicow, w odroznieniu o Prawdziwych Kibicow czyli bydla, przepisow odnosnie wszelkich zachowan niezgodnych z tym co "zjadacze popcornu" (inna, wedlug bydla obelzywa, nazwa dla kibicow) uznaja za norme. I pelnego egzekwowania.
Bydlo by sobie poplakalo jakis czas nad tym jak to wszyscy ich nie rozumieja i nie potrafia zrozumiec jak oni kochaja swoj klub i jak sa dla niego wazni. A pozniej czesc z nich pojdzie do pierdla a reszta byc moze sie nauczy jak byc kibicem a nie kibolem. A jak nie to nie nasza strata, nikt ich na stadionach nie potrzebuje i plakac za nimi nie bedzie.
Zenedon_oi! -->
Rozne grupy w roznym celu stosuja w Polsce ten sposob.
My jestesmy zli, ale oni, ale kiedys, a popatrzcie co w Asyriii sie dzialo.
To znaczy wedlug ciebie to co bylo kiedys, moze i teraz gdzieniegdzie, gdzies tam czy indziej usprawiedliwia polskie bydlo? Jesli nawet tak, to nie widzisz pewnej roznicy? Dziesatki tysiecy kibicow i bawiacy sie stadion w porownaniu do kilku setek dracych ryja gnojow ktorzy moga sie szczycic przegoneniem kibicow ze stadionu?
LooZ^ [ be free like a bird ]
"To nie zastapi 30-40 tys. ludzi "szumiacych" na stadionie. Tych kilkuset wydzierajacych ryja czlonkow stada nic nie zmieni. "
Chyba nie pamietasz co zrobilo 7.000 Polakow na zapelnionym po brzegi Wembley swego czasu, chyba nie pamietasz co zrobilo 6.000 kibicow Legii z pelnym stadionem kibicow Austrii Wieden. Jestem w stanie zalozyc sie o bardzo, bardzo duzo, ze 3/4k kibicow Widzewa/Lecha, moze Legii jest w stanie zagluszyc kazdy wypelniony po brzegi, dopingujacy (tak,dopingujacy, a nie "szumiacych") stadion w Anglii czy Niemczech.
Czytajac twojego posta, czuje sie jakbym znalazl sie w roku 2000.
Dalej piszesz o wygonieniu normalnych kibicow (kiedy jestesmy niecaly tydzien po tym jak frekwencja w lidze przekroczyla 100.000 ludzi na meczach),
o "setkach dracych ryja gnojow" (oh, za za poetyckie okreslenie) - kiedy nie tylko "mlyn" u siebie przekracza liczbe paru tysiecy, ale i na wyjezdzie
o oprawach i bydle co to udaje ze jest najwazniejsze, nie majac BLADEGO pojecia jak TYTANICZNA prace uczynili kibice, aby zachecic ludzi do przyjscia na stadion - nie masz o tym bladego pojecia, a pieprzysz jak wyksztalciuch, to co przeczytal w gazetach.
To kibice i Stowarzyszenia Kibicow odwalaja CALA marketingowa robote za kluby, infrastruktura poprawia sie w DRAMATYCZNIE wolnym tempie, kluby co rok odpadaja co raz szybciej z europejskich pucharow, a frekwencja ROSNIE. Spada tylko w Warszawie, gdzie wielki pan prezes walter uwaza, ze moze sobie kupic kibicow takich jakich bedzie sobie chcial. To my nakrecamy klimat i mode na pilke w Polsce, nie Pan Walter, Cupial czy Drzymala.
Nie licz na to, ze nas pokonacie, to wy jestescie pseudokibicami, nie my. Zasada jest prosta: NASZE TRYBUNY, NASZE ZASADY
Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]
blazer_x --> To akurat West Ham rozrabia na filmiku.
Bechemoth [ Konsul ]
Jedni i drudzy są równie nienormalni.
X.Fighter[C*L*D] [ Konsul ]
Ale powinno sie cos z tym zrobic...
Mydełko_FA [ Pretorianin ]
Sinic i reszta swietych
Czy wy chcecie doprowadzic zeby na meczach pilkarskich bylo tak jak na siatkowce ? Checie aby bylo kolorowo, z trabkami, ciotowatymi kibicami i w ogole tak jakos gejowsko.
Pilka nozna to cos wiecej niz zwykle widowisko jak siatkowka czy koszykowka ktore te sporty mozna ogladac zajadajac przy tym popcorn i popijajac cole.
Starcia kibicow maja dluga tradycje i sa elementem widowiska. Ich sens jest duzo glebszy niz to pokazuje telewizja.

Artur20 [ Generaďż˝ ]
Mydełko_FA--> Ty tak ironizujesz z tą długą tradycją, czy tak na poważnie?
Ja tam na mecze nie chodzę, w ogóle mnie piłka nie interesuje, ale jeśli bym chodził to już bym wolał żeby było jak na siatkówce niż żeby banda palantów się tłukła w moim sąsiedztwie.
Weltall [ Legionista ]
Jak na mecze przychodzą całe rodziny to jest ciotowato i gejowsko?
Głębszy sens okładania sie po gębach?
Dobre sobie...
Jak komuś brakuje adrenaliny i emocji,to Irak czy inny Afganistan czeka:)
emorg [ Senator ]
Może sami wciel;icie sie w wirytualnych hooligans-ow
Kompo [ Legend ]
Zgadzam się z LooZem i Gofrem, reszta youtubowych znawców potrafi napisać coś, po czym nie wiadomo czy się śmiać, czy załamać ręce.

wysiak [ Senator ]
Kompo --> Z Mydelkiem_FA tez sie zgadzasz?

Kompo [ Legend ]
Wysiu - > nie wiem, nie wczytywałem się na maksa w wątek, przeczytałem tylko parę durnych postów i te posty, które napisali ci, którzy potrafią pisać i znają się na temacie.
reksio [ Q u e e r ]
Starcia kibicow maja dluga tradycje i sa elementem widowiska. Ich sens jest duzo glebszy niz to pokazuje telewizja.
Umrzyj, koleś. Na ustawce najlepiej.
Co do filmiku - powiedziałbym, że sku***. Ale ja tak nie znoszę kibiców i piłki nożnej, że moja chamska natura nie może obejść się bez uśmiechu. Jakieś tam pieprzenie LooZa i gofra... tsss - wiem - kibicowanie to wazna rzecz. Kurewsko ważna. Tak wazna, że aż mi dech zapiera (i Polsce całej)
Sinic [ ]
LooZ^ -->
Jak napisalem nieco sie zmienilo od lat 90-tych. Jednak to jak sie chwalisz ta frekwencja jest tylko zabawne. Z czasem ludzie zaczna wracac na stadiony, juz nawet wracaja. Jednak proces ten bedzie dlugotrwaly i z pewnoscia dluzszy niz wygonienie kibicow.
O Warszawie nawet nie wspominaj. Tamtejsze bydlo jest jednym z najgorszych, jesli nie najgorszym. Na dodatek na ogol pozbawione kompletnie zdolnosci myslenia. Daje soba kierowac grupe przestepcow majacych na celu wlasny interes finansowy i szkodzacych klubowi. I oni smia sie nazywac jeszcze kibicami. I zapewne maja twoje wsparcie. Moze jednak bydlo Warszawskie uda sie wywalic ze stadionu.
Nie licz na to, ze nas pokonacie, to wy jestescie pseudokibicami, nie my. Zasada jest prosta: NASZE TRYBUNY, NASZE ZASADY
Wiem, ze dla kiboli nie liczy sie pilka nozna i ich klub tylko rywalizacja z innymi kibolami. Bez wzgledu na jej forme. Slowa ktore napisales tez swiadcza o tym. Bo jedyny wypadek gdy kibole sa w przewadze na stadionie i "rzadza" trybunami jest gdy pilka w danym kraju jest slaba. Gdy to sie zacznie kiedys zmieniac, rowniez dzieki wyganianiu bydla ze stadionow, to na pewno nie bedziecie juz "rzadzic". Kiedys kibole, i ich akcje "marketingowe" i "oprawy", przestana byc widoczne. Chyba ze zrobia jakas zadyme. Byc moze bedziecie podejmowac takie proby jak ci w Warszawie bijacy prawdziwych kibicow swojego klubi za to iz ci chca mecz obejrzec. Ale wtedy traficie do wiezien... Dla mnie nie ma problemu.
Artur20 -->
On nie ironizuje i tak na powaznie. Taka jest mentalnosc kiboli. Dla nich rownie wazna sprawa, a pewnie o wiele wazniejsza, jest rywalizacja miedzy kibolami. Nie wyobrazaja sobie pilki noznej ogladanej przez cale rodziny. Stadionow na ktore wybieraja sie cale rodziny by sie dobrze bawic "zajadajac popcorn". Dla prymitywow to jest "bezczeszczenie" Prawdziwej pilki noznej. Bo w takiej Prawdziwej trzeba spiewac j...na bedzie, k...wa zawsze jest itp. mile odzywki. Inaczej sie nie da. A w ramach relaksu, jak sie nie da na stadionie to poza nim, wzajemnie sie potluc po ryjach. Wszystko oczywiscie Dla Ukochanego Klubu.
ch00dy [ Pretorianin ]
ale czy to trudne do zrozumienia ze kibic robiacy oprawy na stadionie a kibic lejacy sie z innymi po ryjach to nie to samo?? na ogol kazdy klub ma ekipe hoolsow i ekipe ultrasow...
i to gowno prawda co tu niektorzy bredza ze
tutaj cytuje sinica
A dzieki nim cos sie dzieje i jest ladniej. Widzialem takie oprawy ktorymi tutaj na forum sie niektorzy chwalili. Na ogol... zenada. Ja rozumiem iz wlozyli w to wiele pracy, czasu i pieniedzy. I co z tego? To nie zastapi 30-40 tys. ludzi "szumiacych" na stadionie. Tych kilkuset wydzierajacych ryja czlonkow stada nic nie zmieni. Jedynie tyle iz spora czesc ludzi, rowniez sugerowana przez media, nie wezmie swojego dziecka i nie pojdzie z nim na stadion pilkarski ogladac mecz. Bo wie iz ta "spokojna" grupa kibolo tak czy owak zaprezentuje przynajmniej kilka "piosenek" wulgarnych ze swojego repertuaru.
gowno prawda!! czemu odrazu przypinacie kibicom normalnym kibicom tabliczke z napisem:dre ryja na caly stadion i chodze na ustawki do jestem zlym czlowiekiem??
wcale tak nie jest...
i naprawde nie kazdy mecz to jest repertuar wulgarnych slow...
a uwierz ze naprawde bez opraw mecze by byly nudne
bez przyspiewek mlynu tez
ale wy tego nie potraficie zrozumiec i odrazu krytykujecie z gory...
TeadyBeeR [ Legend ]
i naprawde nie kazdy mecz to jest repertuar wulgarnych slow...
Chyba te, na ktore nie wpuszczono "kibicow" z powodu wczesniejszego burdelu, ktory zrobili.
a uwierz ze naprawde bez opraw mecze by byly nudne
bez przyspiewek mlynu tez
No i wlasnie dlatego nie ma sensu zadna gadka z kibolami. Skoro Was tak mecze nudza, to jedzcie do lasu sie napierdalac czy drzec morde, a wtedy normalni ludzie beda mogli w spokoju przyjsc i poogladac mecz.
reksio [ Q u e e r ]
ch00dy-> Jeśli mogę na chwilę się wtrącić:
ale czy to trudne do zrozumienia ze kibic robiacy oprawy na stadionie a kibic lejacy sie z innymi po ryjach to nie to samo?? na ogol kazdy klub ma ekipe hoolsow i ekipe ultrasow...
Jeśli chodzi o mnie, bo przecież tylko o mnie mogę mówić, to dla mnie taki kibic ultras też nie jest, hmm, powiedzmy, równym partnerem do rozmowy - Nie rozumiem tej atmosfery, nie widzę w niej nic podniecającego, nie rozumiem idei wymyślania pieśni pochwalnych dla drużyny, jeszcze bardziej nie rozumiem sprayowania miasta i jakiegoś radykalizmu. Znam kiboli (i kibiców), czasem nawet z nimi piję (fuj) i za każdym razem dochodzę do wniosku, że między mną, moim "wychowaniem", moim jakimś wewnętrznym dizajnem jest taka przepaść, jak miedzy profesorem fizyki a dresiarzem. :) Oni do mnie z bramkami, z potem, z rekordami, z hymnami, z honorem, z dumą, oni z tymi tłumaczeniami, że kibic, że ultras, że sio, że tamto - a ja do nich "czy masz ognia". Zero zrozumienia. Inne sfery i "idee" (fuj!).
Ale... nie rozumiem o co tej policji na tym filmie chodzi.
Marti77 [ Pretorianin ]
TeadyBeeR ->
Chyba te, na ktore nie wpuszczono "kibicow" z powodu wczesniejszego burdelu, ktory zrobili.
Chodzisz często na mecze?Nie mówię że na meczach nie ma "wyrazów", ale uwierz, że zdarza się to.Może zbyt rzadko, ale jednak.
Wielu z Was pisze że race, oprawy są "be".
Ale to naprawdę tworzy atmosferę.Większość piłkarzy twierdzi że lepiej się gra gdy na stadionie jest kocioł a nie tylko trąbki od czasu do czasu.Dlatego reprezentacja wolała grać na stadionie Legii a nie np. we Wronkach.
edit:literówka
ch00dy [ Pretorianin ]
ja sobie nei mam nic do zarzucenia
mam 17 lat dopiero i biore udzial tylko w dopingu stadionowym...w pozastadionowym nie...
a skoro Was tak oburza to co robimy na stadionach czyli oprawy przyspiewki itp to po jakiego h...a przychodzicie wogole na stadion??;/
Luzer [ Music Addict ]
"a skoro Was tak oburza to co robimy na stadionach czyli oprawy przyspiewki itp to po jakiego h...a przychodzicie wogole na stadion??;/"
Hmm, moze zeby obejrzec mecz?

Małp@ [ MKS Mława ]
:)
LooZ^ [ be free like a bird ]
Luzer: Masz telewizor. Korzystaj.
ch00dy [ Pretorianin ]
a pozatym jak to u nas jest na stadionie w Kielach:
Stadion to nie biblioteka...Halas musi byc!!Dajcie z siebie 1973 %
Jaworczyk96 [ Generaďż˝ ]
Patrzcie na policjantów oni wysiedli z pociągu a tamvi ich pałami
Trael [ Mr. Overkill ]
Jaworczyk96---> Właśnie. Na miejscu tych policjantów nie wysiadał bym z pociągu!
TeadyBeeR [ Legend ]
LooZ^ --> Ja nie mam telewizora, ale jak Ty masz, to zapros kolegow i drzyjcie mordy w domu (chociaz tu z kolei sasiedzi raczej nie pochwala).
Vader [ Legend ]
Luzer --> Stadiony juz dawno przestaly byc miejscem do ogladania meczu. Bez kastetu pewnie nie wpiuszczaja nawet :)

Awerik [ Generaďż˝ ]
I bardzo dobrze. :) Szkoda tylko, że nie strzelali do nich ostrą amunicją.
Lookash [ Senator ]
TeadyBeeR -- Mordę to masz ty. Co ci przeszkadza doping? Na głowę upadłeś?
Lookash [ Senator ]
Vader -- Muszę cię zmartwić, ale to co mówisz to taka przysłowiowa "gówno prawda". Siedź dalej w domu, będziesz wiedział na pewno więcej.
Vader [ Legend ]
Lookasz --> Nie rob emo scen.
LooZ^ [ be free like a bird ]
TeadyBeer: Masz maly problem, ty jestes niedzielnym kibicem, przyjdziesz "dla pilki", jak dobrze graja, jak beda grac zle (a skoro jest 18 druzyn, to nie kazdy moze wygrac) to nie przyjdziesz. Naprawde, rozsmieszasz mnie - naprawde sadzisz, ze jakiemukolwiek klubowi zalezy na kims takim jak ty? To ty jests pseudokibicem i zakala stadionow, nie ja.
Shrike [ Pretorianin ]
Też nie rozumiem głosów przeciwko dopingowi i oprawom. Przecież te zjawiska są na całym świecie. Proszę, kibice Fc Toronto z Kanady, (gdzie piłka nie jest sportem narodowym), również śpiewają, robią oprawy.
Wykorzystują nawet przedmioty do opraw aby pomóc drużynie :P
Vader [ Legend ]
Looz^ --> Czy Ty się dobrze czujesz? Na serio teraz pytam.
ch00dy [ Pretorianin ]
ludzie przeciez to oczywiste ze oprawy na meczach byly, sa, i beda robione...
ale oczywiscie zawsze sie znajdzie grupa piknikow ktorzy sa innego zdania ze robienie jakiegos flagowiska,racowiska,serpentyny,sektorowki to jest tylko glupi wystepek bydla...
ludzie kupcie se gumowy mlotek i pierdol....cie se nim w leb i dopeiro sie wypowiadajcie;|
LooZ^ [ be free like a bird ]
Vaderku, oczywiscie, ze tak. Zyjcie sobie dalej w zludzeniach, ze klub kocha was - pikniczkow, niedzielnych kibicow. Gazetka Wyborcza poglaszcze was po glowce, zapewniajac was, ze tak jest, ale.. to GOWNO PRAWDA.
Ide sobie, jade na mecz swojej druzyny z 350 osobowa banda podobnych mi kiboli (w tym 11 dziewczyn), glosno spiewac i dopingowac do lepszej gry. Papa.
Ps. Tak, wiem, wielu z was zyczy mi solidnego wpierdolu od policji, wasze niedoczekanie :)
ch00dy [ Pretorianin ]
LooZ udanego wyajzdu:)
PS.Jakiej druzynie kibicujesz?Bo w sumei nawet nie wiem?:D
LooZ^ [ be free like a bird ]
ch00dy: Odra Opole, gram w Jastrzebiu, dzieki ;)
Vader [ Legend ]
Looz -> Eee bez przesady. Ja nie kocham zadnych klubow, podejrzewam ze kluby maja mnie w podobnym poważaniu. Ale rozbraja mnie tylko to, ze dorabiasz do tego wszystkiego taka ideologie. Zamiast napisac wprost: lubie jezdzic na mecze, porzadnie sie wyszalec poki mozna i wrocic do dnia codziennego.
EMP2 [ Pretorianin ]
LooZ^ zdziwię cię ale klubom bardzo zależy na takich kibicach jak TeadyBeer. Bo to jest tak - im więcej ludzi na stadionie, tym więcej kasy. Za bilety i z tego powodu że oglądanie meczów staje się rozrywką masową, zainteresowanie piłką rośnie itd. stąd wzrost dochodów. TB nie musi być fanem jakiejś drużyny aż po grób. Wystarczy że raz w tygodniu wybierze się z rodziną na mecz. Niestety większość normalnych ludzi nie wybierze się na stadion gdyż panuje tam bydło. Oprawy meczów? Wiesz normalnych ludzi nie obchodzą oprawy meczów tylko to co robią na boisku piłkarze. Zresztą jakich wrażeń estetycznych może dostarczyć widowisko opracowane i wykonane przez dresiarstwo? Co jest przyjemnego w słuchaniu synchronicznego darcia ryja?
Prawda jest taka że te "oprawy" to jeden wielki pic na wodę. Chodzi po prostu o to aby część bydła zamiast demolować stadiony zajęła się czymś mniej destrukcyjnym. Niemniej jednak typowy Kowalski nadal nie będzie przychodził na mecze bo typowy Kowalski zawsze będzie unikał kontaktu z bydłem.
Kolejny problem to pewien rozdźwięk pomiędzy standardem kutury osobistej jaką reprezentuje Kowalski i jakiej Kowalski oczekuje od współuczestników imprezy masowej a standardem "kulturalnego" zachowania kibola. To że nie ma zadymy, demolki i ofiar w ludziach to naprawdę za mało. Dla Kowalskiego kulturalnym zachowaniem jest przysłowiowe "przepraszam, dziękuję, proszę" dla bydła to że nie da w ryj bejsbolem.
Kompo [ Legend ]
klubom bardzo zależy na takich kibicach jak TeadyBeer. Bo to jest tak - im więcej ludzi na stadionie, tym więcej kasy.
Ciekawe czy piłkarze podzielą to zdanie.
Dowiedz sie kiedyś, czy wolą grać niesieni przejebanym dopingiem, "darciem mordy", w zajebistej atmosferze stworzonej przez kibiców dopingujących, czy raczej przed pełnymi trybunami, ale za to jęczących frajerów, którzy oszaleją z radości podczas bramki, ale krzykną "ty chu*u" po zmarnowanej sytuacji.
zdziwię cię
Dawaj, zadziwiaj dalej, boś znawca.
EMP2 [ Pretorianin ]
Kompo dla mnie osoba krzycząca na stadionie ty ch... zalicza się do kibolskiego bydła. Krzycząca gdziekolwiek w ten sposób zalicza się do bydła. Jesteś przykładem jak bardzo rozmijają się standardy kulturalnego zachowania o którym to zjawisku pisałem wcześniej. Może cię to zdziwi ale standardy kulturalnego zachowania obowiązują również na stadionie i zapewniam cię że taki standard to nie jest darowanie życia kibicowi przeciwnej drużyny. Zobacz jak zachowuje się publiczność np na igrzyskach olimpijskich.
Natomiast piłkarze chyba wolą grać przy pełnych trybunach a nie opustoszałych ponieważ na poprzednim meczu bydło zapomniało że ma "robić oprawę" i zdemolowało stadion więc klub został ukarany i musi grać na pustym stadionie.

Kompo [ Legend ]
EMP2 - > nie będę z tobą dyskutował, jesteś ograniczony, nie potrafisz czytać ze zrozumieniem i mnie obrażasz.
ch00dy [ Pretorianin ]
ograniczeni sa ci ludzie ktorzy sadza ze oprawy "bydla" psuja mecz...
nie potrafia przyznac racji tym ktorzy juz w tym troche siedze...
podpieraja sie mediami ktore klamia...
z reszta i tak nic nie zmienicie...
oprawy zawsze beda nieodzownym elementem meczu...
tak jak przyspiewki podczas meczu...
to jest prawdziwy mecz...a nie piknik...
jezeli chcecie spokoju to nie przychodzcie na stadion tylko wezcie koszyk,kocyk i jedzcie gdzies do lasu tam bedziecie mieli cisze i spokoj...
gad1980 [ Generaďż˝ ]
ch00dy --> Nie czytalem calego watku. Nikt nie ma nic przeciwko przyspiewkom ale darcie sie na cale gardlo 'xxxx to stara kurwa, xxxx jebana jest, xxxx trzeba pierdolic' itp. powoduje, ze mecz nigdy nie bedzie impreza dla wszystkich... Innymi slowy bylem pare razy i poziom wulgaryzmu mnie przerosl... Nie mowiac o tym by wybrac sie tam z dzieciakiem...
Shrike [ Pretorianin ]
EMP2 ---> Przesadzasz i to bardzo, na zachodzie również śpiewają i robią oprawy i przychodzi kilkadziesiąt tysięcy kibiców.
Mydełko_FA [ Pretorianin ]
Jakim prawem osoby ktory wcinaja popcorn i ogladaja ciotowata siatkowke oceniaja zachowanie sie prawdziwych, wiernych, oddanych kibicow pilki noznej ?
Ja tam nie ma nic przeciw niedzielnym kibicom. Oni tez sa potrzebni, ale nie bede tolerowal robienia z meczy wiejskich dozynek. Mecz to ma byc mecz. Twarda, brutalna walka wspolczenych gladiatorow i taki tez jest doping. Ci co nie chca dopingowac niech ogladaja, ale niech nie robia syfu na stadionach bo jak widze np kibicow siatkowki to mi sie wymiotowac chce.
O dziwo nie jestem lysym dresem. Studiuje i wielu moich znajomych ktorzy od lat sa kibicami podobnie mysli.
Syf zaczyna sie robic wsrod Hoolsow gdy zaczynaja uzywac sprzetu. Tego nie toleruje i nie bede tolerowal na rowni z dozynkami. Jak lac sie to na piesci i buty.
EMP2 [ Pretorianin ]
Shrike a nie zastanawia cię dlaczego w Polsce tak się nie dzieje? Może śpiewy są inne, może oprawy cokolwiek się różnią a może problem w tym że robią je ludzie z którymi zwykły Kowalski nie chciałby spędzać wolnego czasu z racji braku kultury jak reprezentują? Naprawdę uwarzasz że jeśli ktoś nie demoluje stadionu to już jest ok?
Choody mam wrażenie że to ty nie rozumiesz kilku rzeczy. Tak się składa że żyjesz w społeczeństwie które wyznaje pewne zasady i normy zachowań. Obowiązują one również podczas imprez masowych. Jeśli uważasz że cię one krępują to udaj się tam gdzie ich brak (pustynia?) . Twierdzenie że jeśli chcę spędzić miło i spokojnie czas, bawiąc się w kulturalnym towarzystwie to mam się nie pokazywać na stadionie jest stawianiem sprawy na głowie. To nie ludzie mają ustępować przed bydłem tylko odwrotnie.
Shrike [ Pretorianin ]
Zgadzam się z tym, że w Polsce różnie bywa jeszcze z dopingiem, ale również musisz zauważyć, że jednak zwiększa się frekwencja na stadionach, (40 000 na derbach Śląska, a przecież to dwie drużyny ze środka tabeli) oznacza to, że coś się na nich zmienia.
EMP2 [ Pretorianin ]
Shrike i bardzo dobrze że się zmienia. Chyba wszystkim normalnym ludziom na tym zależy. Przecież tu nie chodzi o pozbycie się ze stadionów opraw tylko o pozbycie się chamstwa i bydła, zresztą to nie tylko dotyczy stadionów.
Mydełko_FA
O dziwo nie jestem lysym dresem. Studiuje ...
Zgadza się, nie jesteś łysym dresem, jesteś łysym dresem na studiach.
wysiak [ Senator ]
Looz, Kompo --> Obawiam sie, ze klubowi bardziej odpowiadalaby sytuacja, gdy na mecz przyszloby 3.500 niedzielnych kibicow z rodzinami itd, niz gdy sa oni odstraszani przez 35-osobowe bandy lysych kretynow pokroju Mydelka_FA.

Corragio [ Pretorianin ]
Kiboli do kamieniołomu albo do gazu, nie wiem nad czym tu dyskutować więcej.
Mydełko_FA [ Pretorianin ]
Nie jestem lysy i nie jestem dresem. Po prostu dla mnie kibicowanie to kibicowanie a nie piknik po pracy. Robimy to dla klubu, dla historii i szacunku.
Kompo [ Legend ]
Wysiu - > nie pisałem o tym, co jest lepsze dla klubu, pisałem o tym, co jest lepsze dla piłkarzy.
Poza tym 3 500 niedzielnych kibiców z rodzinami itd może spokojnie iść na mecz, stadiony są podzielone na sektory, wystarczy się dowiedzieć, który jest dla pikników, a który dla dopingujących.
Azzie [ bonobo ]
Mysle ze pilkarze wola biegac przy 3.500 niedzielnych kibicach i zarabiac 10000 zl, niz przy 35 wiernych kibolach i zarabiac 2000 zl (wartosci z powietrza)
EMP2 [ Pretorianin ]
Robimy to dla klubu, dla historii i szacunku.
No toś mnie rozwalił. Dla klubu? Wysiak i Azzie jasno wytłumaczyli ci co jest lepsze dla klubu. Dla historii? A kto o was będzie pamiętał? Może zachowają się zapiski z kronik kryminalnych ale nawet w to wątpię. Zdobywanie szacunku przez robienie zadym na stadionie jest możliwe ale przez idiotów wśród idiotów. Cały ten cytat wybitnie wskazuje że niestety dresem jesteś. Jak to możliwe że studiujesz? Czyżby nasz system edukacji był już w tak opłakanym stanie?
Kompo [ Legend ]
EMP2 - > ty jednak jesteś bardziej ograniczony niż myślałem. Dlaczego dla ciebie dopingowanie to od razu robienie zadym na stadionach?
Wymień chociaż 10 zadym na stadionach, które miały miejsce w tym sezonie w lidze polskiej (a patrz ile już rozegrano meczy).
I zastanów się, gościu, nazywasz człowieka dresem, dlatego, że napisał, że kibicuje dla klubu, dla historii i dla szacunku, a sam tu wpadasz i obrażasz nas, wyzywasz kibiców od bydła. Puknij się w głowę.
EMP2 [ Pretorianin ]
Kompo kilka cytatów:
Ja tam nie ma nic przeciw niedzielnym kibicom. Oni tez sa potrzebni, ale nie bede tolerowal robienia z meczy wiejskich dozynek.
bo jak widze np kibicow siatkowki to mi sie wymiotowac chce.
Syf zaczyna sie robic wsrod Hoolsow gdy zaczynaja uzywac sprzetu. Tego nie toleruje i nie bede tolerowal na rowni z dozynkami. Jak lac sie to na piesci i buty.
Robimy to dla klubu, dla historii i szacunku.
Jednym słowem - dres.
Jeśli uważasz że taki człowiek jest w stanie prowadzić kulturalny doping to winszuję optymizmu.
Czy ja cię obrażam ? Zastanówmy się... parę postów wcześniej napisałem:
Kompo dla mnie osoba krzycząca na stadionie ty ch... zalicza się do kibolskiego bydła. Krzycząca gdziekolwiek w ten sposób zalicza się do bydła.
Kwalifikujesz się? Jeśli tak to pretensje miej do siebie nie do mnie.
gofer [ tifoso ]
EMP2 - > mam pytanie - czy naprawdę jesteś ograniczonym, internetowym pajacykiem, który nie ma pojęcia o czym bredzi, ale bredzi uparcie stawiając się w pozycji esksperta - czy tylko stroisz sobie żarty? Jeśli to drugie, to gratuluję, masz talent - jeśli jednak opcja pierwsza, to czas przemyśleć swoje życie. Rozumiem, internet to taki fajny wynalazek który pozwala obrażać innych praktycznie bez konsekwencji, ale takie zachowanie przypina Ci etykietkę frajerka, który odragowuje nieudane życie na forach internetowych. Będziesz imponował, jak będziesz w stanie powtórzyć to, co tu wydukałeś patrząc komuś prosto w oczy.
Bramkarz [ brak abonamentu ]
LooZ
A przede mna lezy wlasnie lista ok. 350 osob ktora pojedzie w sobote do Jastrzebia, kazda musiala podac PESEL, adres, co teraz bedzie dwa dni weryfikowane przez klub, potem na samym meczu filmowanie kazdego, przedstawianie sie do kamery, filmowanie dowodu. To nie jest dla ciebie panstwo policyjne?
Znowu narzekasz na liberalnych przedsiębiorców?
Lookash [ Senator ]
Vader -- Ciapciaku, jeśli używasz już sformułowania "emo", to odnosi się ono do ciebie. Nie moja wina, że się boisz pojawić na stadionie, bo ci brakuje testosteronu, czy po prostu jaj, a żeby sobie odbić, to tworzysz jakieś wydumane historie i jeszcze starasz się w nie uwierzyć.
Tak poza tym. Oczywiście, że klub chce mieć jak najmniej konfliktowych kibiców, którzy słowa protestu nie wzniosą, jeśli dowali im się ceny biletów z nieba albo coś w tym rodzaju. Bo dla nich liczą się portfele i nic więcej. Taki jest przecież świat, nie ma się co burzyć. Konflikt jest, bo zupełnie odmienne są u nas tradycje kibicowania. Ludzie nie znający realiów piszą to, co Vader, jakieś skończone pierdoły o kastetach, a prawda jak zwykle leży pośrodku. Nikt nie twierdzi, że na stadiony przychodzi elita inteligencji polskiej, ale nie jest tam też jak na spacerniaku więzienia o zaostrzonym rygorze. Tradycja polskiego kibicowania wyklucza piknikowanie, tacy ludzie mają kiepską opinię i w sumie bardzo słusznie, bo oprócz zagryzania zapiekanek na stadionie nic więcej nie wnoszą. Tacy ludzie nie są zbyt mocno z futbolem związani i to boli całą resztę, która poświęca kawał swojego życia na swoją ukochaną drużynę. I niech mi ktoś powie, że niesłsznie. Kto by chciał współpracować przy jakimś projekcie w pracy z ludźmi, którzy ogólnie to na ten projekt leją i czekają, aż wybije 8h pracy i sobie pójdą do domu, do ciekawszych spraw?
I niestety konflikt ten będzie trwał, bo polskie władze klubowe nie mają zamiaru godzić interesów obu stron. Są trybuny dla jednych, są dla drugich, ale niestety jedna z nich jest wybitnie faworyzowana. Nie wiem, jak ten konflikt możnaby rozwiązać, ale przykład takiej Barcelony, gdzie Boixos zostali wygonieni ze stadionu, który przypomina i tak cichy teatr na 80 tysięcy ludzi, nie napawa optymizmem, a jest to przecież jeden z największych klubów świata.
A teraz trochę o filmie. Vaderowi i reszcie dyletantów wyjaśnię, że kibicuje się także na wyjazdach. A wyjazdy są traktowane przez naszą policję tak, jak na filmie. I nie trzeba rozrabiać, wystarczy, że rozrabia 10 na 300 w pociągu, a policja i tak powrzuca wszędzie gaz łzawiący, a niejeden palant z przerośniętym ego w hełmie pozwoli sobie na ubliżanie, popychanie i pałowanie za krzywe spojrzenie, a przecież całkiem słusznie krzywe. Tak wyglądają polskie realia, gdzie dzięki wam, pikniki, uogólniono na wszystkich zagorzałych kibiców traktujących futbol bardzo serio stereotyp "łysego bydła", z którym policja może zrobić wszystko, bo i tak wszycy pozostali kładą na nich lachę, a najchętniej sami jeszcze by dołożyli parę razów.
Tyle.

Bramkarz [ brak abonamentu ]
Wątek leci do ulubionych - lewak LooZ przeszedł sam siebie i lada chwila będzie chciał rozkułaczać :>
Nie licz na to, ze nas pokonacie, to wy jestescie pseudokibicami, nie my. Zasada jest prosta: NASZE TRYBUNY, NASZE ZASADY

gofer [ tifoso ]
< - Lookash
Kompo [ Legend ]
EMP2 - > tak, obrażasz mnie, bo nazywasz kibiców, którzy dopingują swoją drużynę, bydłem.
Kwalifikujesz się? Jeśli tak to pretensje miej do siebie nie do mnie. - nie będę miał do nikogo żadnych pretensji, bo mam głęboko gdzieś opinię anonimowego pajaca z Internetu, który myśli, że jak napisze parę mądrze brzmiących słów, będzie już się znał na temacie, w którym się wypowiada.
Lookash, sto procent poparcia.
EMP2 [ Pretorianin ]
Kompo a gdzie ja nazwałem kibiców dopingujących swoją drużynę bydłem? Bydłem nazwałem ludzi którzy nie potrafią robić tego kulturalnie. Jeśli tego nie rozumiesz to jak mam ci to prościej wytłumaczyć?
Luzer [ Music Addict ]
"Tacy ludzie nie są zbyt mocno z futbolem związani i to boli całą resztę, która poświęca kawał swojego życia na swoją ukochaną drużynę. I niech mi ktoś powie, że niesłsznie. Kto by chciał współpracować przy jakimś projekcie w pracy z ludźmi, którzy ogólnie to na ten projekt leją i czekają, aż wybije 8h pracy i sobie pójdą do domu, do ciekawszych spraw?"
Co ma piernik do wiatraka? Porownywac hobby, czy jak sobie to tam nazwiesz, do zaangazowania w pracy jest conajmniej smieszne. Wychodzi na to, ze nie moge w ramach rozrywki pojsc na mecz ze znajomymi, nie bedac jednoczesnie zazartym fanem danej druzyny. Czy tylko ja dostrzegam w tym cos nienormalnego?
Lookash [ Senator ]
Nie jest śmieszne. Pracą, którą wkładają ultrasi w oprawy, można obdzielić parę ładnych etatów. Nie nazwałbym tego hobby, to nie jest sklejanie modeli i zbieranie znaczków. To jest way of life i tyle.
Nie wiem, na co ci w twojej głowie wychodzi, ale ja nigdzie nie napisałem, że nie możesz w ramach rozrywki wyjść na mecz. Tylko, że dla ciebie to tylko mecz, forma rozrywki, a dla nich nie. Pisałem, konflikt filozofii kibicowania, a może nie kibicowania, tylko filozofii "chodzenia na mecze". I jeżeli podejdzie do ciebie ultras i powie "czemu nie dopingujesz?", to ty pewnie mu zaczniesz prawić morały, że masz prawo robić, co chcesz. A dla niego będzie to szok, bo jego filozofią kibicowania jest dawanie z gardła wszystkiego, z czego słynął jeszcze nie tak dawno stadion Legii Warszawa. Kontynuując, dojdzie na trybunie do sprzeczki. Ty się zrazisz, powiesz znajomym, że nakrzyczało na ciebie łyse bydło i pewnie więcej się na tej trybunie nie pojawisz.
Ja nie twierdzę, że na stadionie nie ma miejsca na różne filozofie kibicowania. Wiem, że szefom klubów widzi się bardziej twoja filozofia popkornowa i w gruncie rzeczy jest to biznesowo całkiem normalne. Zwalczanie tego łysego ultrasa, który domagał się od ciebie dopingu, też jest z ich punktu widzenia normalne, bo przecież przeszedłeś na inną trybunę, a może w ogóle już sie na meczu nie pojawisz.
Sinic [ ]
Luzer -->
Wychodzi na to, ze nie moge w ramach rozrywki pojsc na mecz ze znajomymi, nie bedac jednoczesnie zazartym fanem danej druzyny. Czy tylko ja dostrzegam w tym cos nienormalnego?
Pociesze cie, ze nie tylko ty uwazasz to za nienormalne. Podobnie uwaza zdecydowana wiekszosc ludzi. To tylko dla kibolskiego bydla takie osoby sa godne pogardy i nie sa Prawdziwymi Kibicami. Niestety ta garstka probuje terroryzowac stadiony jak to mialo miejsce w Warszawie calkiem niedawno.
Dlatego pisalem iz kibole maja szczescie iz te pogardzane przez nich prawo i policja, tak dla tych biednych zaplakanych kiboli restrykcyjne, jest tak dla nich lagodne i skrepowane przymusem przestrzegania norm opracowanych dla ludzi, mimo iz trzeba je stosowac do bydla. Gdyby prawdziwi kibice mieli tu cos do powiedzenia to ci Prawdziwi Kibice by zostali wygnani ze stadionow albo sie nauczyli kultury.
Sytuacje gdy policja, poza kamerami, traktowala bydlo jak bydlo sa jedna z przyczyn dla ktorych obecnie jest na stadionach bez porownania bezpieczniej niz w latach 90-tych. W czasach gdy bydlo uroslo w sile i czulo sie kompletnie bezkarne. Wciaz trudno jest odrobic straty poniesione przez kluby przez strate kibicow, pokolenia mina az tradycja kibicowania wroci do rodzin. Ale jest na to jakas nadzieja.
Jak pisalem w pierwszym poscie zawsze mam ubaw gdy kibole zaczynaja plakac nad tym jacy to oni sa potrzebni i nierozumiani przez tych przesladujacych ich policjantow, zwyklych ludzi i nienawistne media. A przeciez oni tacy mili i uczynni, przeciez bez nich by kluby i pilka juz dawno nie istniala. Przeciez to oni i tylko oni dbaja o honor klubu lejac w morde kibicow przeciwnej druzyny, czasem wlasnej jak nie dochowuja tradycji Wartosci Prawdziwego Kibica ale to szczegol. Jak mozna ich nie podziwiac? Jak mozna im nie wspolczuc? Jak mozna ich nienawidzic?
Luzer [ Music Addict ]
Lookash - trzeba umiec odroznic zamilowanie do czegos od fanatyzmu, bo mam wrazenie ze spora czesc kibicow pilkarskich ma z tym problemy
Lookash [ Senator ]
Sinic, człowiek chodzący do kina co tydzień dla rozrywki, to nie jest kinoman. To jest widz. Do bycia kibicem należałoby raczej utożsamiać się ze swoją drużyną, być z nią na dobre i na złe, a nie tylko od święta, jak im dobrze w lidze idzie albo jest mecz z Realem Madryt.
Mógłbyś zdefiniować słowo kibol? Zagorzały kibic, zagorzały kibic od opraw (ultras), huligan? Nie wiem, czy zdajesz sobie sprawę, ale jest mnóstwo zagorzałych kibiców, którzy nie jeżdżą na mecze, żeby się bić. Szczególnie na mecze wyjazdowe, bo nie ma pikników (czyli tych "widzów", a nie kinomanów) jeżdżących na wyjazdy. I oni właśnie są traktowani przez policję jak huliganka. Czytałeś o pociągu kibiców Jagiellonii wracającego z meczu? Tam były kobiety, dzieci. Kibole? Nie sądzę. Ale wszyscy zostali potraktowani równo, czyli gazem. I ty właśnie mówisz coś o bydle, że policja traktuje ich za łagodnie...
Ja nie jestem za huliganką, nigdy tego nie popierałem, bo to już nie ma moim zdaniem zbyt wiele wspólnego z drużyną, a jest jedynie okazją do założenia jakichś tam grupek i poklepania się po mordach, poczucia adrenaliny chodzenia po ulicach wrogo nastawionego miasta gości itp. Ale nie można uogólniać i każdego jadącego pociągiem jebnąć pałą po plecach, co? A to właśnie widać na filmie, nie widzę powodów, dla których każdy z nich jest bity pałą podczas wysiadania. Nie widzę powodu, dla którego jest ten typ poniżany przy suce. Ty widzisz?
I w imię czego jest społeczne pozwolenie na gazowanie całych składów? W imię tego, że na miejscu tego, kto zdziera gardło chce usiąść ktoś, kto chce być tylko widzem. I tutaj całym sercem jestem za ultrasami (tymi od opraw i dopingu, także na wyjazdach), bo rozśpiewany stadion jest mi bardziej bliski sercu i takim chciałbym go mieć ciągle.
Luzer -- Nie widzę nic złego w byciu na meczu drużyny co tydzień, w domu, na wyjazdach, łożeniu na oprawy i wkładaniu serca w doping. Mam nadzieję, że ty też nie widzisz, a pisząc o fanatykach piszesz o huligance.
Luzer [ Music Addict ]
Lookash [ Senator ]
Masz problemy ze zrozumieniem tekstu pisanego? Fanatyk to dla ciebie ultras, czy huligan?
Luzer [ Music Addict ]
Za fanatyka uznaje kazdego kibica, ktoremu zatarla sie granica miedzy dopingowaniem zespolu, a nienawiscia do kazdego milosnika innych druzyn, ewentualnie do pasywnych widzow na meczu. Liczylem ze nie bede musial tlumaczyc tak prostych rzeczy.
Lookash [ Senator ]
Ale to jest podstawa do wysnucia dalszych wniosków. Ultrasi nie zajmują się szerzeniem nienawiści do innego zespołu. A jeżeli jeżdża na wyjazdy pociągami, to nie jeżdżą szerzyć nienawiści na wyjeździe, tylko zrobić fajną oprawę i dopingować na obcym terenie. A są przez władze klubu traktowani jak huliganka. Przez policję na wyjazdach też. Pisałem, na 300 ludzi w pociągu dymi 10 i już jest powód, żeby się na wszystkich wyżyć.
Teraz odnośnie sprawy warszawskiej. Ultrasi czują się tutaj niechciani, więc doszło do różnych sytuacji na stadionie. Tutaj klub nie walczy z huliganką (choć tak twierdzą), ale z kibicami dzięki którym jest na meczach niesamowita atmosfera i nikt nie żałuje gardła. Bo od zakazów stadionowych za race się zaczęło, o ile mi wiadomo.
Lookash [ Senator ]
Wytłumacz mi jeszcze proszę, co dla ciebie jest fajnego w pasywnym uczestniczeniu w meczu piłkarskim. Bo szczerze, jest mi kompletnie ta filozofia obca. Krzesełko niewygodne, kiepsko widać. Widzę same minusy ;]

Azzie [ bonobo ]
Mamy demokracje a wiec jesli wiekszosc uwaza kogos za bydlo do palowania, to tak jest... Sorry chlopaki... Takie to juz przesrane zycie...
Lookash [ Senator ]
Ale mądrości... Znasz więcej takich?

Azzie [ bonobo ]
Niestety, to byla jedyna madrosc jaka znam, bo tylko raz na meczu bylem :(
Lookash [ Senator ]
Tracę ochotę na jakąkolwiek dyskusję przez takich jak ty, którzy wpiszą byle farmazon, żeby poczuć satysfakcję zagrania na nosie stronie przeciwnej. Chyba, że robisz za Stańczyka, wtedy nie będę na ciebie zwracał uwagi.
blazerx [ ]
uwielbiam jak sie kloca :)
ch00dy [ Pretorianin ]
No tak wszsytko pieknie ladnie...
Ale czemu do cholery uwazacie ze kibic robiacy oprawy na meczu a kibic jezdzacy na ustawki i lejacu sie po ryjach i robaicy zadymy na meczach to jedna i ta sama osoba??;/
Jakbyscie nie zauwazyli to zadymy ze stadionow znikly juz dawno...
I jedno mnie tez nurtuje...
Czemu kibice robiacy orpawy uwazani sa za bydlo??Bo co...Bo raz na 20 przyspiewek jest np...Kszo Kszo kur...sko?? Lub PZPN,PZPN,j...c je....c PZPN??
ludzie zastanowcie sie nad swoim tokiem myslenia...
Nie nawidze oceniania tylko po pozorach czyli np spiewanie jednej przyspiewki zawierajacej przeklenstwo na 20 innych ktore maja na ceu doping klubu...
A pozatym ostatnio nawet jakis pilkarz sie wypowiadal...
Ze bez opraw,dopingu mecz bypby nudny...
Im sie poprostu lepiej gra w takiej atmosferze...
Ale to jest oczywiscie tylko jedna strona konfliktu
Po drugiej stronie zawsze stoi grupa piknikow ktorzy przychodza na mecz z koszykiem,kocykiem i chca sie zrelaksowac przy widowisku...Ale nieeee....Gdzie tam....Przeciez nie da sie zrelaksowac przy grupie bydla(kibicach z prawdziwego zdarzenia) ktorzyrobia oprawy i skalduja na swoj klub...
Jebn...ta sie w leb i pomyslcie nad swoimi glupimi opiniami wykreowanymi na podstawie ogolu...
Naprawde polecam mysklenie bo to sie w zyciu przydaje...
blazerx [ ]
swietnie sie gralo legii jak byl protest na trybunach...
EMP2 [ Pretorianin ]
Goferku dziecko internet daje taką samą anonimowość jak tłum na stadionie. Może dlatego tak bulwersuje "prawdziwych kibiców" to że instaluje się na stadionach ka,ery, że bierze się od nich dane osobowe. No bo jak tu teraz bezkarnie dymić ups przepraszam aktywnie dopingować. Jak tu śpiewać że jakiś tam zespół to k..wa świnia? A tak przy okazji spytam miałbyś odwagę zaśpiewać sam, przed frontem przysłowiowej Arki Gdyni że k..wa i świnia?
gofer [ tifoso ]
EMP2 - > gdybyś miał jakąś szerszą wiedzę na temat, w którym odgrywasz znawcę, to zapewne doszedłbyś do wniosku, że np. pobieranie danych osobowych, filmowanie, itp. utrudnia nie tylko "bezkarne dymienie ups przepraszam aktywne dopingowanie", ale po prostu stwarza czasem inne problemy. Przykładowo sytuacja, gdy jadę przez całą Polskę na mecz, a ze względu szczegółowe pobieranie danych osobowych grupie kilkuset osób, wchodzę na ostatnie pół godziny meczu?. A przy okazji dodam, że nie odpowiada się pytaniem na pytanie. Ja się nie napinam na kibiców Arki Gdynia, więc porównanie trochę nietrafione. Aktualnie mamy tu sytuację, kiedy Ty, niekoniecznie sprawiedliwie, oceniasz i obrażasz ludzi. Więc pytam, czy miałbyś odwagę powiedzieć to tym ludziom prosto w oczy. Proste pytanie, nie rozumiesz?
EMP2 [ Pretorianin ]
No cóż Goferku odpowiedź na twoje pytanie pozostanie moją słodką tajemnicą. A z Arką Gdynia to był taki przykład, zresztą jak widzę nie bardzo go zrozumiałeś. Nie zrozumiałeś także moich wcześniejszych wypowiedzi. Gdybyś się trochę przyłożył to zrozumiałbyś że ja nikogo nie obrażam. Ja po prostu stwierdzam fakt - ludzie publicznie wyzywający innych od k.. i ch.. to bydło. Ci którzy demolują stadiony i robią tam zadymy to bydło. Ach i to właśnie im możesz podziękować za zbieranie danych osobowych i za wchodzenie na ostatnie pół godziny meczu.
mos_def [ Senator ]
Kolejna wojna z powodu filmiku ktory byl juz szeroko dyskutowany ile? 8 czy 10lat temu?
Ci którzy demolują stadiony i robią tam zadymy to bydło. Ach i to właśnie im możesz podziękować za zbieranie danych osobowych i za wchodzenie na ostatnie pół godziny meczu.
Zgadzam sie z tym stwierdzeniem.
Tyle sie mowi o honorze, szacunku kibica itd a nie potrafia sie tacy uderzyc w piers i przyznac ze to co jest teraz to tylko reakcja na to co było kiedys?
Zamiast teraz płakac trzeba bylo wtedy szanowac stadiony.
W wielu krajach bardziej od nas cywilizowanych, kibole tez leja sie po mordach - ale przed czy po meczu. Na stadionie jest spokoj. Nie ma agresji a przynajmniej nie w tak otwarcie epatowanej formie.
Ktos fajnie napisał - jak co dziesiata przyspiewka jest z flugami to przeciez wszystko jest OK (lol)
To jak policja stoi przy stadnionie i co dziesiatemu kibolowi wleje tez bedzie OK, przeciez wiekszosc moze przejsc spokojnie ;)))
Kibole powoli przyzwyczaja sie ze stadion musza dzielic z normalnymi kibicami i spotulnieja. Takie sa prawa dżungli, tfu... stadionow.
Vader [ Legend ]
Lookasz --> Masz racje. Nie mam dostatecznie dużo testosteronu, aby jezdzic na mecze, obijac ludziom mordy i wyrywać plastikowe krzesełka. Mialem to szczęście, że urodziłem się zdrowy psychicznie i żadna trauma z dzieciństwa nie zmusza mnie do wyładowywania swojej agresji na czyjejś twarzy. Naprawdę, można bez tego żyć. Być może czas spróbować spędzać czas wolny inaczej. Może spróbowałbyś swoich sił w łowieniu ryb?
Lookash [ Senator ]
Bój się, źli kibice przyjdą w nocy i zniszczą ci w domu krzesełka, buu.
Ale ty śmieszny jesteś, normalnie umysł zbuntowanego 16-latka :) Albo jakbym słyszał jakiegoś flanelowego informatyka ode mnie z uczelni, tfu, psia jej mać.
LooZ^ [ be free like a bird ]
Sorry chlopaki, zyje, nikogo nie pobilem, nikt nie pobil mnie, nie dostalem pala, nie zbluzgalem policji, a na dowidzenia kierowca mojego autokaru powiedzial, ze mamy dzwonic kiedy chcemy bo pojedzie z nami nawet na koniec swiata. Ot, bandytierka, hołota i bydlo.
wysiak: Liczby z kosmosu. "35 osobowe bandy" to sa moze gdzies na 5 lidze. W pierwszej lidze "mlyny" regularnie maja liczby od 1 do 3/4/5 tysiecy ludzi. Pomnoz to razy 20 zl (czyli tyle ile wynosi cena najtanszego biletu) to zobaczysz co znaczy zyc dobrze z kibicami (na Legii nie zyja i frekwencja ostro ponizej potencjalu Warszawy). Oczywiscie, ze klub wolalby miec na stadionie samych fanatykow, niz "niedzielnych kibicow". Niedzielny kibic po kompromitujacej porazce zwyzywa pilkarzy od chujow (i nie udawajcie, ze nie - poziom wulgaryzmu polskiego spoleczenstwa jest ASTRONOMICZNY) i rzuci na murawe grad butelek (standard w Polsce, kibole nie rzucaja bo pilnuja u siebie porzadek,a "piknikow" nic nie obowiazuje - na Odrze ostatnia kara byla przez piknikow, ktorzy obrzucili sedziego po meczu butelkami - z sektora "bandytow" nie poleciala ani jedna), a potem nie przyjdzie przez nastepny miesiac. Po co klubowi taki kibic? On jest tylko w wypadku zwyciestw, fanatyk, jest na kazdym meczu, a w 99% przypadkow nie sprawia przy tym klopotow. Takie sa fakty, ty stawiasz naprzeciwko faktow domysly.
Azzie: Wlasnie, wartosci z powietrza. O czym my tu rozmawiamy?
EMP2: Oczywiscie, ze wysiu ani azzie NIC nie wytlumacyzli, bo po prostu nie maja o tym pojecia. Ja siedze w tym od lat i rozmawialem z ludzmi z wladz klubow pilkarskich wiecej niz wy ich pewnie widzieliscie (jako ze sie sportem nie interesujecie). Ublizanie przeciwnikowi w dyskusji czyni cie wlasnie nikim wiecej niz internetowym dresem - trolem. I ty niby jestes lepszy?
Bramkarz: Na litosc, chociaz ty mnie nie oslabiaj i czytaj co pisze. Napisalem juz wyzej, ze podalem to jako przyklad tego, ze w Polsce panuja co najmniej takie same warunki kontroli kibicow jak w Anglii (chociaz wiem ze mocniejsze, ale zeby juz wam w glowach nie mieszac uznajmy, ze takie same), bez dzielenia czy to dobre czy zle.
mos_def: "W wielu krajach bardziej od nas cywilizowanych, kibole tez leja sie po mordach - ale przed czy po meczu. Na stadionie jest spokoj. Nie ma agresji a przynajmniej nie w tak otwarcie epatowanej formie. " No tak, nie to co u nas, u nas regularnie plona stadiony w pierwszej i drugiej lidze. Tak jak pisalem, czuje sie jakbym cofnal sie do lat 90. FAKTY, kochani, F A K T Y !
Vader: Na litosc, nie ma jakiejs manify do przejscia czy homoparady? Musisz nam tutaj marudzic jakies dyrdymaly?
Vader [ Legend ]
Lookasz --> Kibole mnie nie ruszą, na ich drodze stanie wiele pułapek. Mam przed domem strzałkę z napisem: "POBIEGLI TAM!!! ŻYDY HWDP". Działa lepiej niż pies obronny.
Jeżeli ja jestem śmieszny, to Ty chyba jesteś ojcem wszystkich kabaretów. Normalnie,jakbyś odgrywał 16-letniego dresa, którego podnieca to, że ma kastet i łancuch w spodniach firmy abbibos z czterema paskami + obowiązkowy szalik na mordzie, nawet w +35 st upale.
LooZ^ --> Chyba żartujesz. Manify sa nudne, tu sie znacznie lepiej bawie. Zawsze przyciągają mnie wątki, gdzie stężenie kretynizmu przekracza najwyższe stężenie dopuszczalne zanieczyszczeń określone dziennikiem ustaw. Pewnie dzieje się tak w wyniku starego fizycznego prawidła - przeciwne bieguny się przyciągają.
wysiak [ Senator ]
LooZ --> Opisujesz pomysly z powietrza. Popatrz jak sie zachowuja polscy kibice siatkarscy - uznawani za jednych z najlepszych na swiecie - slychac tam gdzies wyzywania zawodnikow, widac jakies latajace butelki? Wiec nie pierdziel glupot. Chyba, ze podobnie jak Mydelko Fa gardzisz takimi 'niedzielniakami', co to nawet ustawek nie robia, lub uwazasz, ze futbolem moga sie interesowac tylko chamy i prymitywy, jak teraz..
Twoje 'fakty' sa faktami tylko w aktualnych, chorych i wypaczonych realiach polskiego futbolu.
Vader [ Legend ]
LooZ^ ->
"Sorry chlopaki, zyje, nikogo nie pobilem, nikt nie pobil mnie, nie dostalem pala, nie zbluzgalem policji, a na dowidzenia kierowca mojego autokaru powiedzial, ze mamy dzwonic kiedy chcemy bo pojedzie z nami nawet na koniec swiata. Ot, bandytierka, hołota i bydlo. "
Własnie zjadłem solidne sniadanko i popijam kawkę. W związku z tym, postuluję, że problem głodu na świecie nie istnieje. No co, w końcu mam co jeść, nie?
Marti77 [ Pretorianin ]
Vader -> z Twojego wcześniejszego postu wynika że każdy kto jeździ na mecze wyrywa krzesełka, robi zadymy itp. Ty naprawdę wierzysz że tak jest czy po prostu lubisz pisać bzdury w necie?Nie mówię że takie rzeczy się nie zdarzają, bo niestety bywa i tak.Z tym że rzadko.Jeśli uważasz się za znawcę tematu i pozwalasz sobie na obrażanie wielu ludzi którzy nigdy nie brali udziału w zadymie czy demolowaniu stadionu to podaj proszę liczby , na ilu meczach w ostatnich sezonach dochodziło do zamieszek.
Nie bronie stadionowych bandytów, do takich powinno się strzelać z ostrej amunicji.Ale nazywanie bydłem wszystkich ludzi ludzi którzy jeżdżą na mecze to przegięcie.
Wczoraj byłem na meczu wyjazdowym i nikogo nikt nie uderzył, krzesełka były całe, autokary nie zdemolowane.I tak jest w 99,9% przypadków.Tylko w TV o tym nie mówią, bo i po co?To jest norma a nie jakaś zadyma demonizowana przez media.Pomijam tu fakt co zrobili "kibice" Legii w Wilnie, akurat że o tym było głośno to bardzo dobrze.
Lookash [ Senator ]
Daj sobie spokój. Wyprodukowałem tutaj trochę tekstu, można o mnie dużo z niego wyczytać, a ten idiota twierdzi, że fascynuje mnie archetyp dresa z bejsbolem za pasem. Taka formumowa, zlewaczała mąciwoda z niego, nic więcej.
EMP2 [ Pretorianin ]
LooZ^ jeśli ktoś się zachowuje jak dres i ma jego mentalność to nazywając go tak nie ja mu ubliżam tylko on sobie. Natomiast zainteresowanie sportem czy nie nie ma tu nic do rzeczy. Tak się bowiem składa że kibole nie ograniczają swojej działalności tylko do stadionów. Widziałeś kiedyś jak wygląda pociąg którym jechała na mecz taka wesoła grupka? A ileż to razy widziałem napisy na elewacjach budynków XXX ultras, XXX hools? Co z osobą która straciła wzrok bo kibole obrzucali kamieniami pociąg którym mieli jechać kibice innych drużyn?
ch00dy [ Pretorianin ]
EMP2---> ale to sa przeciez skrajne przypadki...zauwaz ze nie ma tak ze na KAZDYM meczy lataja krzeselka,kibice obrzucaja kamieniami pociag innych kibicow...to sa tylko skrajne przypadki 1 na iles...i wlasnie na podstawie tego 1 na iles oceniacie ogol...a jakbyscie nie zauwazyli to nie wszyscy tacy sa...tylko wlasnie na podstawie klamliwych mediow wykreowaliscie sobie archetyp kibola ktory ma w kieszeniach kastetk,bejsbol za pasem i szalik w temp +36 *C;/
mos_def [ Senator ]
Moze gdyby wszyscy "fanatyczni" kibicie byli tacy jak LooZ to byłoby w porzadku i bezproblemowo. Gdyby.
Wogole czytajac ostatnie posty mam wrazenie ze niedługo beda wojny juz miedzy swoimi kibicami - niedzielni vs fanatyczni. Bo czytajac ostatnie posty "fanatycznych" wyglada na to ze uwazajac ich teraz za swoich wrogow (i klubu rzecz jasna!)

Boroova [ Gwiazdka ]
Zdelegalizowac futbol w Polsce niczym walki psow i po problemie.
Szalikowca wal z gumowca!

ch00dy [ Pretorianin ]
boroova powiedzial co wiedzial
mos_def [ Senator ]
ch00dy >> No to skoro sa burdy nie na kazdym meczu tylko "jeden na iles" to naturalna sytuacja jest ze jeden na iles meczy dostaniesz pała przez plery.
Na kazdym dostajesz? nie, raz za iles, wiec po co te nerwy ;)))
Sinic [ ]
mos_def -->
Ta wojna juz dawno trwa. I nie tylko chodzi o to co mozna z tutejszych postow wyczytac ze strony tych bardziej umiarkowanych przedstawicieli srodowiska kibolskiego. Eskalacja tej wojny byla w Warszawie, gdzie biedni i niedoceniani kibole atakowali kibicow czynnie, czyli po prostu bili czym popadlo tych ktorzy chcieli kibicowac swojej druzynie.
Kilka miesiecy temu mialem dosc mila przygode. Jechalem sobie spokojnie pociagiem czytajac ksiazke i bedac zadowolonym ogolnie z zycia. W pewnym momencie uslyszalem potezny huk i zostalem obsypany odlamkami szkla z okna. Kamien przelecial moze z centymetr od mojej glowy patrzac na dziure w szybie. Przygoda mila, bo nie wyladowalem w szpitalu. Otrzepalem sie ze szkla i siadlem gdzie indziej.
Czy to byli kibole? Moze i nie, zapewne oddalili sie szybkim krokiem jak to dumni i odwazni kibole. Trudno stwierdzic. Jednak biorac pod uwage szczytne przyzwyczajenia kultywowane wsrod kibolskiego bydla najpewniej i to byli tego bydla czolowi przedstawiciele.
Vader [ Legend ]
Marti77 --> Wcale tak nie sądzę. Są różni kibice, ja piszę jedynie o tych agresywnych. Jednakże ego tutejszych bywalców jest na tyle duże i wrażliwe, że przesłania trzeźwy osąd oraz blokuje umiejętność czytania ze zrozumieniem. Weźmy chociażby takiego głąba jak Lukash, który po prostu nic nie kuma z tego co napisałem powyżej. Widząc taką reakcję, z satysfakcją zaczynam pisać prowokacyjnie, bo w ramach odruchu Pawłowa w ciagu paru godzin doczekam się postów ze szczeniackimi wyzwiskami. I tak się własnie stało.
Ja nie uważam się za "znawcę". Nie pisałem doktoratu z wyrywania ławek na boiskach. Widzę jednak co się dzieje, oglądałem niejeden reportaż, znam niejednego kibola, mam tez rozum, zdolnośc do obserwacji, nie jestem też umysłowo ograniczony jak coniektórzy. Możecie stanąc na głowie i zielenieć ze złości, ale prawda jest taka - że istnieje pewna grupa, niemała, której zależy tylko na zadymach i robi z ideii sportowej rywalizacji jakieś pole bitwy, totalną kpinę. Wy, zamiast tępić raka w swoim własnym środowisku - stajecie w ich obronie, odpierając wszelką naszą krytykę. A mamy prawo krytykować. Bo kto nam zabroni? Lookash? LooZ? Goferek? Mam pisać co oni mi moga, czy darować sobie?
Nie podoba mi się: hałasowanie, darcie mordy poza boiskiem (pod moim domem, na ulicach, w pociągach etc), wandalizm, zostawianie butelek po piwie w pociągach, agresywne zachowanie. Nie podoba mi się też to, że Państwo ponosi ogromne koszta na zabezpieczenie oddziałami policji tych stadionów, nie podoba mi się robienie z wandalizmu jakiejś ideologii i co gorsza - aplikowanie do tego jakiejś pokracznej hybrydy "honoru i godnośći wojownika". I będzie mi się to dalej niepodobało, będę zawsze przeciw temu - bez względu na to, co sobie tam kibole czy jakieś kluby o mnie sądzą.
EMP2 [ Pretorianin ]
Choody skrajne przypadki? Moze z tym oślepieniem to tak ale tylko dlatego że trudno jest trafić kamieniem w pociąg tak aby odłamki szyby wybiły komuś oczy. Tak się składa że przez długi czas regularnie jeździłem takimi pociągami (raz w tygodniu). Parę razy sam byłem świadkiem obrzucania kamieniami, w zimie kiedy było ciemno kolejarze na pewnym odcinku gasili światła aby trudniej było trafić. Nie wspomnę też o wyglądzie dworca w moim rodzinnym mieście, który po remoncie elewacji już po kilku godzinach był cały w napisach XXX Hools. A jak fajnie ludzie uciekali z peronów na dworcu w Łodzi gdy wesoła grupka kibiców wsiadała do pociągu. Na szczęście w kordonie policji. Szkoda tylko że to wszystko za pieniądze podatników. Szkoda też że kilkudziesięciu policjantów musiało eskortować tą bandę zamiast zajmować się swoimi zwykłymi obowiązkami. Oczywiście grupka była już lekko wstawiona więc rozpoczęły się przyśpiewki, tak te z rodzaju XXX k..wa świnia. I wiesz co? Nikt ich nie zamknął, nie wlepił mandatu. Gdyby zrobił to zwykły Kowalski skończyłby na izbie wytrzeźwień. Ale nie kibic. Bo przecież próba aresztowania takiego pijanego wyrostka to nic innego jak policyjna prowokacja na którą trzeba by odpowiedzieć siłą.
Lookash [ Senator ]
Vader -- Nigdzie w tym temacie nie bronię huliganki, wandalizmu, obory i bydła. Protestuję tylko przy zaliczaniu ultrasów, czy wszystkich kibiców przyjezdnych do grona łysego bydła, które trzeba pobić. Prostestuję przeciwko uogólnieniom. Huliganka szkodzi prawdziwemu kibicowaniu, ale społeczeństwo nastawione stereotypowo do każdego z szalkiem też prawdziwemu kibicowaniu szkodzi. To wszystko można z moich postów wyczytać, podane jest jak na tacy, ale ty wolałeś po swojemu mącić wodę, zamiast wreszcie napisać coś poważniejszego, na co się wreszcie doczekaliśmy. Obraziłeś mnie tymi prowokacjami, bo nie okazałeś kawałka szacunku do mojego czasu poświęconego na napisanie tutaj czegokolwiek z sensem. Dlatego, ciapciaku, nie licz na szacunek. Ja jestem bardziej bezpośredni w drwieniu z przeciwnika, więc przygotuj się na więcej szczeniackich odzywek, jeżeli swoje pierdoły, jak większość twoich postów w tym temacie, wypisywał będziesz dalej.
Aha, czekam na jeszcze bardziej fantazyjne sposoby przekręcenia mojej ksywki. Widzę, że możesz w ten sposób poluzować wodze swojej kreatywności. Więc używaj sobie, może stracisz siły na pisanie innych bzdur.

gofer [ tifoso ]
No cóż Goferku odpowiedź na twoje pytanie pozostanie moją słodką tajemnicą
I tutaj skończę. Nie widzę sensu prowadzenia dalszej rozmowy, bo to już zaczyna być śmieszne, a kulminacja śmieszności ma miejsce w poście 159.
Czy to byli kibole? Moze i nie, zapewne oddalili sie szybkim krokiem jak to dumni i odwazni kibole. Trudno stwierdzic. Jednak biorac pod uwage szczytne przyzwyczajenia kultywowane wsrod kibolskiego bydla najpewniej i to byli tego bydla czolowi przedstawiciele.
Przepraszam was bardzo, przyjaciele, ale nie mam czasu dalej z wami rozmawiać, bo idę na dworzec poobrzucać kamieniami parę pociągów, potem w lesie mam ustawkę z Loozem i jego kolegami (Looz, pamiętaj, gołe piąchy, bez sprzętu!), a wieczorkiem idziemy na miasto poszukać niedzielnych kibiców i sklepać im maski. Elo, elo, pozdro dla kumatych, kto ma wiedzieć ten wie, CHWDP! JP, JP na 100%
*śmieje się*
LooZ^ [ be free like a bird ]
EMP2:
"Widziałeś kiedyś jak wygląda pociąg którym jechała na mecz taka wesoła grupka?"
Tak, dwa razy nawet takie wynajmowalem, a co?
ch00dy [ Pretorianin ]
ku...wa gofer...
zalosny jestes;/
specjalnie malo tego ze chcesz skonczyc dyskusje to prowokujesz ta czesc osob bioracych w niej udzial ktora stoi przy zadniu ze kibic napier....jacy sie w lasach,rzucajacy w pociagi kamieniami,a kibic robiacy oprawy na stadionach i dopingujacy spiewem swoja druzyne to jedna i ta sama osoba;/
ciekawe jakie nowe ideologie ia rchetypy kibicow wymyslicie zaraz...
czekac tlyko na dalszy tok dyskusji...
jak narazie jestesmy bydlem,to ze spiewamy na stadionie oznacza ze sie lejemy po ryjach w lasach,demolujemy po meczu miasto,i bijemy niewinnych piknikow...
czekamy na dalsze opisy tzw bydla buahahah:D:D
zalosni jestescie Ci ktorzy tak sadzicie:D
LooZ^ [ be free like a bird ]
EMP2: Oczywiscie, w zadnym nie byl wyrwany nawet jeden kosz, wiem, bo sam zdawalem z konduktorem pociag po jezdzie. A co, chciales cos udowodnic, czy co?
mos_def [ Senator ]
LooZ^ >> On nie, ale za to ty mozesz udowodnic ze normalnie kibicowac tez sie da ;)
Niestety nie mozesz reczyc za cała reszte i dobrze o tym wiesz.
Ja chodzilem na mecze kilka lat az do '98 (ŁKSa zdobyła mistrza^^) zawsze sie stało w Galerze lub obok. Wiadomo dlaczego..., choc od zadym staralem sie trzymac z daleka.
Bo w tamtych latach na i pod stadionami dzialy sie czesto cuda jesli chodzi o rozroby, dobrze wiesz zreszta jak było. Dobrze tez wiesz ze czesc tych kiboli ktorzy wyrosli w tych czasach w atmosferze dobrej zabawy podczas zadym, ot tak sobie nie zniknie z dnia na dzien. Potrzeba czasu, lat zeby przewazali ci normalniejsi "fanatyczni" kibice.
Fajnie ze chcecie zmienic wizerunek 'kibola' ale imho czasem nadgorliwie. Z czasem jak na stadionach bedzie spokoj, sam sie zmieni.
Drugi raz mowie, dyskusja kibole v policja na podstawie filmiku sprzed ~10lat to idiotyzm i odnoszenie tego do aktualnych sytuacji to chyba tylko szukanie zaczepki 'patrzcie - jacy to jestesmy pokrzywdzeni. My tacy teraz spokojni a policja nas leje'
Hehe, 10 temu was lała, nie nalezalo sie?
LooZ^ [ be free like a bird ]
mos_def: Ja sie w ogole nie odnosze do filmiku, a do pogladow tu obecnych. Reakcja prewencji w wypadku zadymy jest oczywista i uzasadniona. Powiedzialbym wiecej, wpisana w zywot "chuligana". w tym sensie, ze nie znam kiboli ktorzy mieli by pretensje o to, ze policja ich spacyfikowala podczas zadymy ;)

Aristos [ między słowami ]
Takie wątki mnie utwierdzają w przekonaniu, że na mecze piłkarskie się nie chodzi. Jak to dobrze, że można z rodziną bez obaw pójść na siatkówkę.
ps. miałem wątpliwą przyjemność przebywać w jednym pociągu z kibolami jadącymi z jakiejś 'ustawki'. Pozostał mi z tego doświadczenia jeden niemożliwy i nieco złośliwy postulat: chcą się tłuc między sobą ? Proszę bardzo: zapewnić ochotnikom do bitki jakieś oddzielone miejsce - wchodząc podpisują zrzeczenie się jakichkolwiek roszczeń. Uczestnicy ponoszą też w 100% wszelkie koszta: leczenia, uszkodzonego mienia, itp. Służby państwowe wchodzą po powiedzmy dwóch godzinach i zbierają tylko do worków ciała, rannych/połamanych wystawiają na zewnątrz (nie ich problem co dalej). Jednocześnie za bójki poza miejscami wyznaczonymi - sąd 48 godzinny i pierdelek, za któryś raz z kolei: uznanie za 'wrogiego kombatanta' ze wszystkimi 'przywilejami' z tego wynikającymi. Chociaż raz wzorce rodem z Guantanamo się do czegoś przydadzą ;). A tak poważniej, wystarczyłoby takiego delikwenta wrzucić na kilka (jedną?) przymusowych ustawek z mistrzami. Aha, jeszcze wychowawczo co jakiś czas programy w TV z kilkoma weteranami walk, przykutymi do końca życia do wózków inwalidzkich, w których proponowanoby tym 'wielkim' kiedyś zakapiorom następne walki. By zapewne ze zdziwieniem skonstatować, że ...już nie chcą ? Coś czuję, że po pół roku spokojni ludzie mogliby zacząć wracać na stadiony.. echh, rozmarzyłem się .
Sinic [ ]
To nie sa lata 90-te. Teraz widze tluszcze wracajaca autobusami i tramwajami z meczow. Tluszcze przed ktora uciekaja z autobusow normalni ludzie, na widok ktorej do nich nie wsiadaja. Tluszcze stojaca na dworcach i draca ryja w najrozniejszy sposob. To wciaz jeszcze terazniejszosc, nie przeszlosc.
Nie ma zadnego porownania do tego co sie dzialo w latach 90-tych, jednak czy to znaczy iz juz wszystko jest w porzadku? To tresura bydla prowadzona wczesniej teraz daje efekty. Placzacy kibole tylko przez ta iz czuja nad soba bat, sa pozbawiani anonimowosci tlumy, zachowuja sie spokojniej. Gdyby popuscic postronki to bysmy zobaczyli ponownie przeszlosc, raczej nie ulega to dla mnie watpliwosci. Wiec mam sie cieszyc? Pewnie, ze sie ciesze. Ciesze sie iz mimo ulomnych przepisow, i mediow trabiacych o zlym traktowaniu kibicow przez policje (bo media lapia okazje wszedzie, o czym kibole dobrze wiedza chocby biorac za przyklad tamten filmik), wciaz udaje sie trzymac za pysk rozwydrzone bandy ulomnych kiboli.
A tutejsze osoby popierajace kiboli z pewnoscia nie naleza do ich najgorszego rodzaju. Aczkolwiek z roznych slow wynika iz przynajmniej czesc bierze udzial w mordobicach miedzy kibolami. Dla "honoru" klubu. Ale branie pod obrone bydla, wciaz obecnego i wciaz chcacego sie zerwac z uwiezi...
Notabene 1 dekada spowodowala iz bydlo uznalo za swoj moralny obowiazek dopingowanie swoich druzyn. I uznalo iz tylko kibole sa prawdziwymi kibicami i bez nich kluby by nie przetrwaly. Jakos na calym swiecie, rowniez w Polsce wczesniej, bez kiboli czy tez ich szczatkowa obecnoscia, kluby sobie radzily calkiem dobrze. By nie rzec bez porownania lepiej. I tak sie kiedys stanie znow w Polsce. Kibole stana sie marginesem a kibice przejma znow stadiony. Przez bydlo 1 pokolenie stracilo kibicowanie. Odrobienie tego to jak pisalem kilka nastepnych pokolen niestety. Ale kiedys to nastapi.
A co do wypowiedzi pilkarzy. Maja je wpisane w swoja prace. Jak rowniez ucieczki przed rozjuszonym bydlem, proby uspokajania kiboli wszczynajacych burdy. Czesc pracy pilkarza w Polsce.
Sinic [ ]
Aristos -->
Nie pierwszy wpadles na taki pomysl ;)
Bylem na Slaskim podczas pamietnego meczu z Anglia. Wtedy nad sektorami byla mgla. Tyle latalo szczatkow wyrywanych przez kiboli... Kibice angielscy byli przerazeni, na szczescie polskie bydlo sie interesowalo tylko soba, dla "honoru" swoich klubow.
Po meczu wlasnie tez rzucilem podobna propozycje, tyczaca sie Slaskiego. Byl juz i tak zdewastowany, wiec moznaby wpuscic ta tluszcze tam sama by sobie wyjasnila swoje problemy. Pozniej tylko by weszly sluzby porzadkowe dobic tych ktorzy by jeszcze oddychali i co najmniej na kilka laty spokoj na stadionach.
I moglibyscy sie bawic jak %$^& (odpowiednie slowo z jezyka bydla) na meczach siatkowki.
Ale tak jak wielokrotnie pisalem. Niestety kibice nie moga miec wplywu na traktowanie kiboli. Bo ci biedni kibole by dopiero wtedy sie dowiedzieli co to sa przesladowania i mieli prawdziwy powod do lez i uzalaznia sie nad swoim losem ;)
LooZ^ [ be free like a bird ]
O tak, spece rozmawiaja o problemie kiboli, jeden mowi ze spotkal kiboli ktorzy wracali z ustawki pociagiem (:D:D:D no chlopie, autentycznie wybuchnalem smiechem przed monitorem), a drugi przypomina co czul podczas meczu w 1993 roku. Siniczku, mamy 2008 rok! Gdzie zgubiles 15 lat swojego zycia?

Vader [ Legend ]
Pewnie dostał od kibola bejzbolem i zapadł w 15letnią spiączkę. Nie byłbym wcale zaskoczony:)

LooZ^ [ be free like a bird ]
Vader: Mozliwe, uszkodzenie glowy tlumaczyloby tez wczesniejsze posty ;> :P
Sinic [ ]
LooZ^ -->
Gdybym byl zlosliwy, a jestem ;), to bym powiedzial iz wymiana argumentow z kibolami przeciwnych druzyn zmniejszyla ci zdolnosc czytania ze zrozumieniem ;P