GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jaki alkohol do Tortilli ?

06.03.2008
16:30
smile
[1]

Arcy Hp [ Legend ]

Jaki alkohol do Tortilli ?

Witam :)

Dzis z dziewczyna mamy zamiar zrobic sobie pycha tortille :) I mamy dylemat bo nie wiemy jaki trunek bedzie pasowac do tej potrawy?


P.S. Jakies pomysly na deser?:P

06.03.2008
16:35
smile
[2]

xanat0s [ Wind of Change ]

Na deser? Z dziewczyną? Może coś z kuchni francuskiej?

06.03.2008
16:36
[3]

Narmo [ nikt ]

Głupie pytanie. Tequila.

06.03.2008
16:37
[4]

SpaceCowboy [ Jenerał ]

Zimne piwo z butelki, opcjonalnie ze szklanki, ale imo pierwsza opcja lepsza.

06.03.2008
16:38
[5]

koobon [ part animal part machine ]

Do tortilli to chyba piwo z limetką. Na deser coś lekkiego, może sorbet.

06.03.2008
16:39
[6]

Paul12 [ Buja ]

Mezcal, Tequila albo zimne piwo :)

06.03.2008
16:40
[7]

yasiu [ Senator ]

tortilla to ciasto, baza jedynie dla potrawy... zrobisz z dżemem, będzie pasowało co innego, zrobisz z kaszanką, jeszcze inny napitek ładnie to ozdobi...

06.03.2008
16:53
[8]

Arcy Hp [ Legend ]

yasiu -->Chodzi nam o burrito ale tortilla jest w polsce czesto uzywana do okreslania tej potrawy.

06.03.2008
17:17
[9]

Czarny_xD [ Konsul ]

Ja polecam dobre piwko podane wg tego przepisu >>
potrzeba:
-duży kielich
-sól i papryka ostra wysypana na talerzu
-limonka albo cytryna (lepiej limonka)
-lód
przepis:
- krawędź kielicha smarujesz limonką, obracasz do góry nogami i wkładasz do talerza z solą i pieprzem, ruszasz kielichem żeby sól i pieprz przywarła do niego.
później wsypujesz lód, wlewasz piwo i wyciskasz sok z 2 ewentualnie 3 limonek.
pycha :D

06.03.2008
17:21
smile
[10]

Lolter [ African Herbman ]

Czysta pasuje do wszystkiego.

06.03.2008
17:24
[11]

N|NJA [ Senator ]

Arcy-> Chodzi nam o burrito ale tortilla jest w polsce czesto uzywana do okreslania tej potrawy.


To nie znaczy, ze masz powielać błędy innych, bo to żadne wytłumaczenie. Jako miłośnik kuchni meksykańskiej wypraszam sobie taki afront :)


Ale ale- do rzeczy. Czym napchacie burrito? Bo to zasadnicza kwestia jeśli chcecie się bawić na serio w dobieranie alkoholi do potraw. Do kawałka woła pasuje smakowo co innego, do kuraka co innego. Oczywiście uniwersalnym rozwiązaniem jest jakaś Corona czy inny light z limonką wetkniętą w szyjkę butelki, dziewczyna nie powinna marudzić. Jesli ma to być jednak coś bardziej, let's say, romantycznego, wtedy rzeknij no, z czym to burrito- jakie mięso, czy na ostro i tak dalej.

06.03.2008
17:28
[12]

ronn [ moralizator ]

N|NJA --> A kysz!! "Corona" sprzedawana w Polsce smakuje jak siki węża. Kto jest za to odpowiedzialny, no kto?

06.03.2008
17:29
[13]

Kurdt [ Legend ]

ronn -> Król?

06.03.2008
17:30
[14]

N|NJA [ Senator ]

fan avrilki-> Alez ja wiem, ze syfiasta, ale pamiętaj, ze w stolicy ma się dostep do Corony nierozlewanej w Polsce ;)

06.03.2008
17:31
[15]

ronn [ moralizator ]

w stolycy, a gdzie li to?

Kurdt --> jeśli tak, to belgijski

[edit] Av <3

06.03.2008
17:51
smile
[16]

Misiaty [ Konserwatywny liberał ]

[14]N|NJA

Stolica pod tym względem nijak nie jest wyjątkowa :)

06.03.2008
17:55
[17]

N|NJA [ Senator ]

Misiaty-> Owszem, jest. Bo to stolica, najlepsze miasto świata. Nie niszcz mego światopoglądu zadufanego w sobie stolicznika :)


Ronn-> Tzw. sklepy specjalistyczne typu "kuchnie świata" i inne tałatajstwa posiadają niesikaczowe korony :)

06.03.2008
17:55
[18]

blazerx [ ]

chyba niektorzy tutaj myla tortille z tequila o0

06.03.2008
18:00
[19]

Sweet Zombie J, [ Pretorianin ]

N|NJA ===> jako milosnik kuchnii meksykanskiej, powinienes wiedziec ze to co sie je na calym swiecie jako burrito, pochodzi z usa. A w meksyku jest popularne w zasadzie tylko w Chihuahua a i w tamtej okolicy tez niespecjalnie poza jednym miastem w ktorym jest daniem tradycyjnym. A i forma meksykanska jest zupelnie inna...

06.03.2008
18:17
[20]

N|NJA [ Senator ]

Sweet-> Ależ ja to wiem, około 90% dań z tzw. kuchni meksykańskiej to tak naprawde zamerykanizowana i usprawniona wersja tego, co serwują w biednym meksyku. Co nie przeszkadza mi w identyfikowaniu burrito znanego u nas, podobnie jak fajitas czy wszelakich odmian potrawek z wołowiny i chili jako "meksykańskich". Bo ta oryginalna, mimo, że dobra, nie ma tego "wykopu", jest mniej efektowna (w sensie smakowym i wizualnym), bo ilez mozna żreć fasole i kukurydzę? Niemal identycznie ma się sprawa z wszelkimi cajunowymi, rzekomo tradycyjnymi potrawami. Przerobione na amerykańską, bardziej zdatną do spożycia dla standardowego obywatela modłę. Że z oryginalnymi cajun cuisine mają niewiele wspólnego? Sami potomkowie Cajunów, tak jak i latynoscy imigranci, zarabiają na owym micie "tradycyjnej kuchni", więc ja nie widzę problemu :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.