GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

nauka walki na miecze

06.03.2008
15:04
[1]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

nauka walki na miecze

czy można uczyć sie fechtunku, ale nie na szpady czy florety, tylko lekkie szable? Jest taki sport? Jakieś szkoły?

06.03.2008
15:05
[2]

Fett [ Avatar ]

My z kumplem jak byliśmy mali używaliśmy w tym celu dwóch patyków

06.03.2008
15:06
smile
[3]

Backside [ Generaďż˝ ]



Sory, ale nie mam czasu pisać więcej :). Kumpel tam był i bardzo zadowolony

06.03.2008
15:12
[4]

barejn [ El Magnifico ]

TES IV: Oblivion. Co 25 leveli uczysz sie nowego kombosa.

06.03.2008
15:24
[5]

Tomcio xD [ Konsul ]

Jak się tym interesujesz to wstąp do grupy zajmującą się np. rekonstrukcją bitew

06.03.2008
15:26
[6]

Antemos [ Pretorianin ]

Albo bractwo rycerskie. Poszukaj w twoim mieście, lub okolicy, na pewno jakieś znajdziesz.

06.03.2008
15:29
[7]

Volk [ Legend ]

Jak ogladales Indiane Jonesa powinienes wiedziec, ze to bezuzyteczna umiejetnosc ;)

06.03.2008
15:30
smile
[8]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

a w Łodzi?

06.03.2008
15:32
[9]

Jeckyl [ Prawie jak abstynent ]

NG --->

Na bractwie najlepiej Cię takich rzeczy nauczą. Szukaj takiego żeby chłopaki (i dziewoje) odtwarzali 17 - 18 wiek.

06.03.2008
16:06
[10]

caramucho [ Konsul ]

NewGravedigger -Na początek poszukaj sobie jakichś podręczników o fechtunku dowiesz sie tam podstaw jak uderzać chociażby, a w bractwie na pewno powiedzą jak trzymać "broń" żeby nadgarstek Ci sie nie rozpadł, ale o prawdziwym fechtunku to będziesz mógł mówić po latach jeśli w ogóle.
Szabla - replika to wydatek kilkaset złotych w zależności od wykonania a prawdziwa nie służy do zabawy. Przypominam tylko że łatwo tu zrobić komuś krzywdę, dlatego też większość walk jest ustawiona od początku do końca a na improwizacje nie ma tu miejsca nie mniej pięknie sie to ogląda. W każdym razie zabawa jest przednia ale zaczynałbym od miecza szabla jest za szybka, no cóż nie należy brać słów Arturo Perez Reverte zbyt dosłownie.

06.03.2008
16:14
smile
[11]

KapCioch [ Generaďż˝ ]

W Wałbrzychu jest coś takiego, można to nazwać bractwem rycerskim, sam liznąłem tylko temat byłem na może trzech treningach (rozgrzewka i ćwiczyliśmy drewnianymi trzonkami od kilofa ciosy, bloki itp.) w ramach nowo powstałego w szkole "bractwa rycerskiego", do którego należałem.
Ci z którymi ćwczyliśmy byli zawodowcami, znaczy się tworzyli dosłowne bractwo rycerskie posiadając stroje, zbroje, miecze i organizując różne festiwale, przedstawienia średniowieczne w rejonie:) A dziewczyny uczyły się średniowiecznych tańców, oczywiście w tym samym celu:)
Poszukaj może u ciebie jest coś takiego, sam z chęcią dalej bym na to pochodził, ale ni ma jak bo nasz nauczyciel od historii odszedł od organizowania dla nas tych sobotnich wyjazdów na treningi:)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.