GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Komornik na mnie poluje

06.03.2008
12:05
[1]

req_ [ wet and dirty ]

Komornik na mnie poluje

Właśnie dostałem... list polecony od komornika, dotyczy... jazdy bez biletu w innym mieście. Nie będę tłumaczył się z tej sytuacji, bo nawet nie mam pojęcia, co zrobiłem z mandatem. Tak czy inaczej, miało to miejsce w 2005 (!) roku, wystawili mi wtedy karę 100zł.

Teraz urosło to do rangi 500zł.

Mam pytanie, czy można tą kwotę rozłożyć u komornika na raty? Jeżeli tak, to na ile? Pytam, bo mam remont w domu i na razie kiepsko stoję z kasą ;)


Komornik na mnie poluje - req_
06.03.2008
12:08
[2]

hilander [ ]

Mozna na raty

a w jakich transzach to juz jest indywidualne ustalenie z komornikiem (podejzewam ze rata 5x 100 zł byłaby do zaakceptowania)

06.03.2008
12:10
[3]

HumanGhost [ Senator ]

Trzeba wystąpić do organu egzekucyjnego z wnioskiem o rozłozenie zaległości na raty. Jest to wykonalne i raczej nie powinieneś mieć wielkich problemów z tym. Kwestia do uzgodnienia z komorniekiem.

06.03.2008
12:10
smile
[4]

stanson_ [ Szeryf ]

Ciekawe, że do mandatów za przekroczenie prędkości na kwotę w sumie 800zł z lat 2001-2003 naliczyli mi 11zł odsetek ( zeszłym roku), a Tobie za mandat za jazdę bez biletu na 100zł z 2005 roku dorzucili 4 paczki :P

06.03.2008
12:12
[5]

Łysack [ Przyjaciel ]

a przychodziły Ci jakieś upomnienia albo coś? tak z ciekawości pytam, bo sam mam jeden mandat z 2005 niezapłacony, ale nie dostałem nawet jednego upomnienia:)

Wtedy byłem nieletni, ale policjant zapisał mnie jako pełnoletniego, dzięki czemu sprawa nie poszła do szkoły ani do rodziców:) Może to dlatego nic nie przyszło?

06.03.2008
12:12
[6]

HumanGhost [ Senator ]

stanson -->> Tak czytam twoje wypowiedzi i dochodze do wniosku, że chyba trafiasz na niedorozwiniętych urzędników. ;D Masz więcej szczęścia niż reprezentacja Niemiec w piłce nożnej.

06.03.2008
12:14
[7]

req_ [ wet and dirty ]

stanson_: kiedyś miałem mandat od policji na 100zł. Przyszedł po dwóch latach na kwotę 109zł. Może komunikacja miejska naliczyła sobie więcej?

06.03.2008
12:14
[8]

stanson_ [ Szeryf ]

Human --> nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem, żeby odsetki były większe w przypadku mandatu wystawionego przez policję.
Pewnie jakieś 'wewnętrzne zasady' tych od komunikacji.

06.03.2008
12:24
[9]

yasiu [ Senator ]

komunikacja nic sobie nie naliczyla - 13,5% w skali roku. reszta to koszt zastępstwa procesowego, koszt wszczęcia postępowania i zaliczka komornicza.

twój błąd jest jeden - postępowanie egzekucyjne rozpoczęli po paru latach od mandatu - a mandaty za komunikacje miejska przedawniaja sie po roku - wczesniej na pewno dostales poleconym informacje o sprawie oraz o orzeczeniu sadu. wystarczylo sie od niego odwolac podnoszac zarzut przedawnienia - to uniemozliwiloby egzekucje komornicza, a tak, trza placic.

jak nie trafisz na komornika pokroju roberta kapicy, da rade rozlozyc na raty ale pamietaj, od kazdej wplaty komornik pobiera 15%, dlatego lepiej byloby dogadac sie bezposrednio z wierzycielem. przynajmniej sprobowac :)

06.03.2008
14:16
[10]

req_ [ wet and dirty ]

dlatego lepiej byloby dogadac sie bezposrednio z wierzycielem. przynajmniej sprobowac :)

Możesz to rozwinąć?

A orzeczenie sądu chyba gdzieś nawet mam.

06.03.2008
14:21
smile
[11]

Krala [ ]

Płacisz nie za odsetki, a za komornika, który kosztuje dość sporo...

06.03.2008
14:33
[12]

yasiu [ Senator ]

komuś te pieniądze jesteś winien, ktoś "poprosił" komornika o pomoc - ten ktoś być może się z tobą dogada - wpłacając bezpośrednio jemu będzie miał kasę szybciej... chociaż z drugiej strony na jego miejscu przy takiej małej kwocie nie rozmawiałbym z tobą :)

06.03.2008
14:34
[13]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]

yasiu - czyli jak to jest z tymi mandatami. powiedzmy łapie mnie kanar w tramwaju, dostaję 100 zł kary. Zanim rozpocznie się sprawa, postępowanie windykacyjne itp musi do mnie przyjść upomnienie/ponaglenie do zapłaty tak? Jeżeli w ciągu roku nic takiego nie będzie, nie ma podstaw do wpisywania mnie na listę dłużników czy ścigania kmornikiem. Czy się mylę? Mam jeden bilecik do zapłaty i nie chcę, aby po 4 latach przyszedł mi facet z kwitkiem na 1000 złotych.

06.03.2008
14:35
[14]

req_ [ wet and dirty ]

yasiu: wierzyciel to komunikacja miejska w gdyni ;)

06.03.2008
14:39
smile
[15]

WolverineX [ Legend ]

Do diabla ze wszstkimi komornikami !
to mendtysa i tyle

06.03.2008
14:42
[16]

smuggler [ Patrycjusz ]

Z tymi odsetkami karnymi to jest tak, ze Urzad nalicza "typowe" odsetki karne, bodaj 30% rocznie.

A czasme jest tak, ze po prostu sprzedaje ten dlug firmie windykacyjnej (np. wisisz im 100 zl, po dwoch latach dochdzi dla okraglosci 60 zl odsetek = 160 zl. To oni ten dlug sprzedaja np. firmie za 120 zl. Oni zadowoleni (maja kase), a firma do tych 160 zl dolicza koszta wlasne (wynajecie komornika itd) a to kosztuje. I nagle sie robi z tego 500 zl.

Moral: nie czekac ze "a nuz nie scigna" bo zwykle scigaja i to kosztuje duzo wiecej niz taki zaplacony od razu mandat.

06.03.2008
14:44
[17]

req_ [ wet and dirty ]

smuggler: czyli jakie są szanse, że mogę zapłacić mniej? Jak sprawdzić, czy nie zrobili tak jak piszesz, bo w takim wypadku pewnie nie ma mowy o obniżeniu kosztów?

06.03.2008
14:53
[18]

smuggler [ Patrycjusz ]

Zaplacic zanim sprzedadza twoj dlug :) innej drogi nie widze ale nie jestem fachowcem w tej dziedzinie.

06.03.2008
15:42
[19]

yasiu [ Senator ]

newgravedigger - to nie tak.

po pierwsze - do rejestru dłużników może wpisać tylko pierwotny wierzyciel - żadna firma która odkupiła zadłużenie nie może tego zrobić.

po drugie - sprawę do sądu/egzekucji komorniczej, mozna skierować w dowolnym momencie, jednak po upływie okresu przedawnienia wystarczy, że powołasz się na nie, a egzekucja komornicza nie będzie możliwa. nie sprawia to jednak, że zadłużenie przestaje istnieć, dalej można się domagać spłaty.

takze, kwitek na 1000 to to nie bedzie, ale moze sie pojawic ktos za pare lat, kto bedzie domagal sie splaty.

smuggler - to sa odsetki ustawowe, bodaj - jak pisalem wczesniej - 13,5% w skali roku.

i te "koszta własne" to niekoniecznie koszta własne. komornika nie wynajmujesz, on działa na podstawie sądowego nakazu, a uzyskanie go kosztuje - a tych kosztów nie ponosi wierzyciel a dłużnik. podobnie z innymi kosztami odzyskania należności, płacisz ty a nie wierzyciel.

niemniej masz rację - lepiej zapłacić wcześniej niż czekać, tu nie trzeba być fachowcem. windykacja jest w tej chwili coraz skuteczniejsza, powstaje coraz więcej firm które biorą się za windykowanie dosłownie wszystkiego =]

req - koszty sprawy i wszczęcia egzekucji będziesz musiał ponieść, kapitał (czyli to, od czego są naliczane odsetki) również... także tak jak pisałem wcześniej, ja na miejscu wierzyciela bym się z tobą nie targował :)

06.03.2008
15:47
[20]

wysiak [ Senator ]

stanson --> Ja dostalem 5 pln odsetek po roku do mandatu za 50 pln:)

06.03.2008
15:55
smile
[21]

Mortan [ ]

Dlatego mandaty od policji mozna olewac, a tych za jazde bez biletów nie :)

06.03.2008
19:09
[22]

req_ [ wet and dirty ]

Mądry po szkodzie ;)

06.03.2008
19:14
[23]

hopkins [ Zaczarowany ]

Z komunikacji dostalem jeden mandat i nie przyszlo upomnienie, a juz 4 chyba lata minely. Za to siostra dostala i po 2 miesiacach musiala zaplacic 100 :)

Wniosek: Jestes szczesciarzem, nie plac :)

06.03.2008
19:17
[24]

Tomcio xD [ Konsul ]

trzeba było mandat zapłacić od razu
no niestety takie to życie podłe zamiast 100 złotych po 3 latach mandat wzrasta pięciokrotnie ale mogło być gorzej

06.03.2008
19:34
[25]

Marti77 [ Pretorianin ]

Mortan --> dokładnie.Nie dość że odsetki bardzo małe to często zdarza się że są przedawnione.

06.03.2008
19:42
smile
[26]

Valem [ Generaďż˝ ]

zrob jak w kabarecie neonowka


a tak na serio to wspolczuje

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.