
tygrysek [ behemot ]
motocykliści
witka
czy są tutaj jacyś?
vien [ łowca pip ]
są, nawet mają swój wątek :)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7478796&N=1

MasterDD [ :-D ]
*podnosi lapke z usmiechem na twarzy*
Tak, mamy watek, ale strasznie spierniczony tytul, wiec trudno sie polapac, ze to wlasnie o nas chodzi.

cotton_eye_joe [ maniaq ]
ja jestem potencjalnym. chce isc na prawko motorowe w tym roku. i jak zdam, to zaopatrzyc sie w uzywana cb 500

MasterDD [ :-D ]
cotton_eye_joe -> "prawko motorowe" :D
CB 500 fajny sprzet. Ma juz ponad 50 kucykow i dosc fajnie idzie na kolo, ale niestety tylko ze sprzegla.
p.s - fajna masz stronke przy xywce. Sam robiles? :)
tygrysek [ behemot ]
a ja się waham z wyborem motocykla
nie wiem czy to ma być kawasaki kz750, czy kawasaki ltd 440, czy suzuki gs 750, czy może suzuki gsx 400 e
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
Jestem bylym motocyklista :) Nadal mnie ciagnie do tego ale jednak trauma pozostala...
Pozdrawiam wszystkich aktywnych :)
MasterDD [ :-D ]
Pshemeck -> Wypadek? Jako kierowca czy pasazer?
tygrysek -> Wszystkie podobne. Szczerze, nie mam pojecia co sam bym wybral. LTD 440 fajnie wyglada :)
Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]
MasterDD - W tamtej chwili mialem tego pecha ze bylem pasazerem. Coz czasami po prostu czlowiek sam pojechac nie moze :) Mysle ze za kilka lat mi przejdzie i znowu pojezdze sobie. Przez pewien czas balem sie nawet wsiadac do samochodu czy jezdzic rowerem ale przeszlo wiec strach przed motorem tez powinien.
stanson_ [ Szeryf ]
Ja mam w garażu Yamahę Maxim 650 z 1982 roku, tyle, że rozebraną. Kupiłem ją w 2001 roku, pojeździłem jeden sezon, potem nie miałem kasy na remont, a teraz dla odmiany nie mam czasu na remont. Muszę pojechać na giełdę i pokupować trochę części, ale obiecuje to sobie od... trzech czy czterech sezonów o ile się nie mylę.
A to praca, a to wakacje, a to coś innego, a czasu na to trochę potrzeba, jakoś nie mam weny. No i znajomych motocyklistów, a samemu to tak nie bardzo się jeździ. Jak zrobię ten motor to raczej z myślą o wypadach weekendowych, a nie do codziennego użytku.
A Yamaha Maxim to takie chopperowate coś (fotka nie moja, ale identyczna); Dużo huku robi i całkiem przyjemnie jeździ, w 2 osoby całkiem wygodnie.

tygrysek [ behemot ]
fajny ten maxim
Łysack [ Przyjaciel ]
u teścia stoi SHL 175 :) Prawko jest, motocykl jest, tylko też czasu, żeby odrestaurować brakuje:) już od dwóch sezonów się zbieramy i zebrać nie możemy:) Niejeżdżona od kilkunastu lat, ale żadnych śladów korozji:)
a tak swoją drogą to od czego zacząć odrestaurowanie takiego motocykla? odłożony był sprawny, więc wypadałoby go przeczyścić i powinien chodzić.. tylko jak się do tego zabrać? :)

SnT [ U R ]
Witam!
Heh...ja po 6 latach...spełniłem swoje marzenie i stałem się posiadaczem Hondy Hornet 600 [2000r] ... czekam aż przyjedzie do mnie z UK ... co nastąpi już niedługo !!
tygrysek [ behemot ]
Łysack - ja bym go w jeden weekend rozebrał i oglądnął każdą śróbkę, potem przez tydzień się przygotować i 1 do 2 weekendów i masz motocykl