GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

motocykliści

05.03.2008
10:03
smile
[1]

tygrysek [ behemot ]

motocykliści

witka

czy są tutaj jacyś?

05.03.2008
10:22
[2]

vien [ łowca pip ]

są, nawet mają swój wątek :)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7478796&N=1

05.03.2008
12:12
smile
[3]

MasterDD [ :-D ]

*podnosi lapke z usmiechem na twarzy*

Tak, mamy watek, ale strasznie spierniczony tytul, wiec trudno sie polapac, ze to wlasnie o nas chodzi.

05.03.2008
12:34
smile
[4]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

ja jestem potencjalnym. chce isc na prawko motorowe w tym roku. i jak zdam, to zaopatrzyc sie w uzywana cb 500

05.03.2008
12:44
smile
[5]

MasterDD [ :-D ]

cotton_eye_joe -> "prawko motorowe" :D

CB 500 fajny sprzet. Ma juz ponad 50 kucykow i dosc fajnie idzie na kolo, ale niestety tylko ze sprzegla.

p.s - fajna masz stronke przy xywce. Sam robiles? :)

05.03.2008
12:54
[6]

tygrysek [ behemot ]

a ja się waham z wyborem motocykla
nie wiem czy to ma być kawasaki kz750, czy kawasaki ltd 440, czy suzuki gs 750, czy może suzuki gsx 400 e

05.03.2008
13:02
[7]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

Jestem bylym motocyklista :) Nadal mnie ciagnie do tego ale jednak trauma pozostala...
Pozdrawiam wszystkich aktywnych :)

05.03.2008
13:07
[8]

MasterDD [ :-D ]

Pshemeck -> Wypadek? Jako kierowca czy pasazer?

tygrysek -> Wszystkie podobne. Szczerze, nie mam pojecia co sam bym wybral. LTD 440 fajnie wyglada :)

05.03.2008
13:09
[9]

Pshemeck [ Dum Spiro Spero ]

MasterDD - W tamtej chwili mialem tego pecha ze bylem pasazerem. Coz czasami po prostu czlowiek sam pojechac nie moze :) Mysle ze za kilka lat mi przejdzie i znowu pojezdze sobie. Przez pewien czas balem sie nawet wsiadac do samochodu czy jezdzic rowerem ale przeszlo wiec strach przed motorem tez powinien.

05.03.2008
13:19
[10]

stanson_ [ Szeryf ]

Ja mam w garażu Yamahę Maxim 650 z 1982 roku, tyle, że rozebraną. Kupiłem ją w 2001 roku, pojeździłem jeden sezon, potem nie miałem kasy na remont, a teraz dla odmiany nie mam czasu na remont. Muszę pojechać na giełdę i pokupować trochę części, ale obiecuje to sobie od... trzech czy czterech sezonów o ile się nie mylę.
A to praca, a to wakacje, a to coś innego, a czasu na to trochę potrzeba, jakoś nie mam weny. No i znajomych motocyklistów, a samemu to tak nie bardzo się jeździ. Jak zrobię ten motor to raczej z myślą o wypadach weekendowych, a nie do codziennego użytku.

A Yamaha Maxim to takie chopperowate coś (fotka nie moja, ale identyczna); Dużo huku robi i całkiem przyjemnie jeździ, w 2 osoby całkiem wygodnie.


spoiler start
Tylko cholera, przed remontem prawko jeszcze muszę zrobić :P
spoiler stop


motocykliści - stanson_
06.03.2008
13:08
smile
[11]

tygrysek [ behemot ]

fajny ten maxim

06.03.2008
13:20
[12]

Łysack [ Przyjaciel ]

u teścia stoi SHL 175 :) Prawko jest, motocykl jest, tylko też czasu, żeby odrestaurować brakuje:) już od dwóch sezonów się zbieramy i zebrać nie możemy:) Niejeżdżona od kilkunastu lat, ale żadnych śladów korozji:)

a tak swoją drogą to od czego zacząć odrestaurowanie takiego motocykla? odłożony był sprawny, więc wypadałoby go przeczyścić i powinien chodzić.. tylko jak się do tego zabrać? :)

06.03.2008
13:23
smile
[13]

SnT [ U R ]

Witam!

Heh...ja po 6 latach...spełniłem swoje marzenie i stałem się posiadaczem Hondy Hornet 600 [2000r] ... czekam aż przyjedzie do mnie z UK ... co nastąpi już niedługo !!


motocykliści - SnT
06.03.2008
14:15
[14]

tygrysek [ behemot ]

Łysack - ja bym go w jeden weekend rozebrał i oglądnął każdą śróbkę, potem przez tydzień się przygotować i 1 do 2 weekendów i masz motocykl

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.