GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Szkola muzyczna dla doroslych?

02.03.2008
23:04
[1]

COOLek [ Chor��y ]

Szkola muzyczna dla doroslych?

Zawsze lubilem sie rozpisywac i lac wode, ale teraz czas goni, to postaram sie byc maksymalnie zwiezly.
Nie mam jakichs nadzwyczajnych zdolnosci muzycznych, sluch mam dobry, ale ze spiewaniem marnie. Jednak od paru lat boli mnie straszliwie, ze nie mam wyksztalcenia muzycznego.
Od wielu znajomych po szkolach muzycznych slyszalem jednak, ze na zajecia chodzili z nimi ludzie jeszcze starsi ode mnie.
Moje pytanie wiec brzmi, czy istnieje szansa, by chlop niespelna dwudziestoletni zapisal sie do takiej szkolki lub czegos w tym stylu, zeby spelnic swoje dziecece marzenie?;p

02.03.2008
23:14
[2]

mirencjum [ operator kursora ]

Yamacha uczy wszystkich.

02.03.2008
23:17
[3]

COOLek [ Chor��y ]

Dodam jeszcze, ze jestem z Warszawy, jezeli to mialoby jakies znaczenie;P

02.03.2008
23:18
[4]

barejn [ El Magnifico ]

na nauke nigdy za pozno. nie bedzie łatwo na pewno. wykształcenie muzyczne moim zdaniem nie jest istotne. inaczej - niepotrzebny jest papier, że ukończyłeś szkołę. w Polsce szkoly podzielone sa na 2 stopnie po 6 lat kazdy wg standarowego toku nauczania, ale istnieje jeszcze cos takiego jak "młodziezówka" gdzie mozesz przeskakiwac szybciej lata nauki. bedac uczniem PSM musisz uczeszczac i zaliczac mase bzdurnych przedmiotów, takich jak: historia muzyki, formy muzyczne, harmonia (moze nie jest bzdurna ale trudna) i folkor. do tego dochodzi kilka innych jak chocby kształcenie słuchu i instrumenty - głowny i dodatkowy. czyli to co sie liczy. ja na Twoim miejscu dałbym sobie spokoj z bawieniem sie w ucznia PSM. zacznij sie uczyc grac na gitarze albo czyms :] ja rzuciłem szkołe muzyczna po 11 latach nauki, tj na 4 roku PSM II stopnia. nie załuje tych lat, wrecz przeciwnie ale w moim wypadku dalsza edukacja nie miała sensu :] inaa sprawa, że zycia bez skrzypiec sobie nie wyobrazam, a to że umiem grac otworzyło mi w cholere furtek w zyciu :]

02.03.2008
23:21
[5]

Lewy Krawiec(łoś) [ Cęturion ]

Jeśli mógłbyś, to rozwiń myś sluch mam dobry, ale ze spiewaniem marnie.

Czym przejawia się ten dobry słuch, skoro nie śpiewem?

03.03.2008
12:02
[6]

maviozo [ Man with a movie camera ]

Lewy Krawiec(łoś)->na przykład tym, że słyszy daną tonację, ma wyczucie rytmu, i umie świetnie improwizować - co daje ogromne możliwości gry na instrumencie. Raz widziałem takiego faceta, wczuwał się w muzykę słysząc ją i świetnie się wpasowywał, byłem pod wielkim wrażeniem. A głos miał tak tragiczny..:)

03.03.2008
12:10
smile
[7]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]

Chcesz grać na jakimś instrumencie? Cóż, mówią, że najlepiej zacząć we wczesnym dzieciństwie. Jednak grać nauczysz się zawsze, ot będziesz musiał poświęcić trochę więcej czasu. Wiek nie ma znaczenia. Możesz również pobierać prywatne lekcje - tak jak ja. Przychodzi znajomy rodziców do mnie i uczy mnie grać na organach. Opłata to 25 zł/h - godzina tygodniowo. Mam teraz 17 lat, zacząłem się uczyć około 4 miesięcy temu a już teraz jestem w stanie zagrać kilka jak nie kilkanaście znanych wszystkim utworów, mam jakąś tam wiedzę na ten temat i gram dla siebie - dla własnej przyjemności. A wiedz, że miło jest posłuchać np "Europe - The Final Countdown" w swoim wykonaniu.

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.