
Mazio [ Mr Offtopic ]
czemu człowiek brzmi dumnie
czemu człowiek brzmi dumnie, a "ludzie" już - nie
atawizm jakiś, że w grupie głupiejemy? jesteśmy przecież królami myśli.

req_ [ wet and dirty ]
Ja lubię serek nadziewany kremem.

Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Widocznie tak już musi być, nie przypadkiem największe rzeczy są dokonywane przez jednostki, a największe głupoty przez tłum (czytaj motłoch). Ludzie zepsuli już niejeden świetny pomysł jakiegoś człowieka.

Backside [ Generaďż˝ ]
I nie na darmo woła się o pomstę do Nieba zawołaniem "O ludzie! ":>
ronn [ moralizator ]
Jeden też brzmi mądrzej niż dwa tysiące trzysta czterdzieści dwa, Maziu.
Mazio [ Mr Offtopic ]
to nie jest trudne do wyliczenia - wszyscy z dwóch tysięcy trzystu czterdziestu dwóch nie powiedzą więcej mądrego niż jeden, najmądrzejszy z nich
ronn [ moralizator ]
skoro znasz odpowiedź, czemu pytasz?
Mazio [ Mr Offtopic ]
pytam bo odkąd otworzyłem oczy wybrałem być pytaniem niż odpowiedzią...
pytając głośno próbuję usłyszeć odpowiedź albo podważyć pytanie
wiem, że nic nie wiem i próbuję się dowiedzieć jak bardzo
ronn [ moralizator ]
Zadając pytanie, jesteś sprytny, znając odpowiedź mądry.
Odwieczny dylemat, jak 'seven or eleven'.

Mazio [ Mr Offtopic ]
Wyświadczasz krzywdę Morfeuszowi nie śpiąc. On byłby w stanie natchnąć Cię mądrością.

ronn [ moralizator ]
to jakaś autoironia?

Mazio [ Mr Offtopic ]
W słowniku zdrowego człowieka nie istnieje takie pojęcie jak "autoironia". Nie mógłbym się śmiać z samego siebie nie znając mianownika ponad którym byłbym śmiesznym dla innych.
<Tito> [ Pretorianin ]
to przez te samogloski
Ceran_19 [ Shrek ]
Mazio--> jesteś księdzem? :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
jestem radosnym wiesiołkiem siadającym na progu chylącej się ku upadkowi chaty, strugającym kogutki i patrzącym przez wpół przymknięte oczy na szumiące wierzby. Jestem słoniątkiem w kąpieli, które po raz pierwszy nabrało zamiast wody błota do trąby. Jestem czapką niewidką, wietrznym tułaczem, pasikotletem i obergłupkiem wśród taniej mądrości. Jestem awatarem, postem i wątkiem. Jestem sobą. Ale nie jestem księdzem - wierzę w to, że aby być dobrym człowiekiem należy stronić od religii.
Nadbor [ Pretorianin ]
W grupie człowiek nie czuje się odpowiedzialny za swoje czyny, więc nie musi się zastanawiać i może pofolgować instynktom. Które się znakomicie nadają do uciekania przed lwem na sawannie, albo walki maczugą o samicę.
Pamiętacie wzór Ptratchetta na iloraz inteligencji tłumu? Jest on równy IQ najgłupszego osobnika podzielonemu przez liczebność tłumu.
kamyk_samuraj [ Senator ]
Mazio -> powiedz, jakie wino mszalne tak na ciebie dziala :) to zaraz zapisuije sie do seminarium :D
Co do pytania - bo ludzie = kupa ludzi. Z przewaga kupy. A kupa smierdzi.

Mazio [ Mr Offtopic ]
Pratchett potrafi się śmiać nawet z rzeczy przerażających.
Powinniśmy zrobić tak jak w bajkach robotów - zamontować każdemu odrobinę uranu. Gdyby zebrało się zbyt wiele osób to nastąpiło by przekroczenie masy krytycznej i buuum!
Gotman [ Senator ]
A bo z tłumem i jednostką jest jak z mądrością i głupotą - głupota pcha się do przodu, aby być widziana, a mądrość zostaje z tyłu, aby widzieć.
W tłumie nigdy raczej nie da sie stworzyć niczego wartościowego, wartości tworzą jednostki, a tłum za nimi podąża, albo, podążając je niszczy.

Tenshay [ co znowu? ]
co to "pasikotlet" ???
NyyKo [ Generaďż˝ ]
To wszystko przez to oni to wymyśli i to oni nas do tego przygotowywali

Tenshay [ co znowu? ]
NyyKo --> ?????????????????????????