GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

2 dni na dobrą forme.

29.02.2008
22:30
[1]

Sisieq [ Pretorianin ]

2 dni na dobrą forme.

Witam.
W poniedziałek będe miał ,,solówę'' z jednym typem.On jeszcze o tym nie wie,więc dobrze :D
Do starcia mogło by dojść i dziś,ale jako że jest weekend to wykorzystam ten czas.
Sytuacja jest taka:ja chudy za to szybki,on taki raczej grubas.
Więc widzicie bez przygotowania nie da rady.
Dziś byłem na siłowni,waliłem w worek.
Co mi radzicie na jutro i niedziele ?Wydaje mi się że w niedziele troszke luzu.
Proszę o poważne odpowiedzi jak wykorzystać ten czas.Oraz rady jak taktycznie to rozegrać.

29.02.2008
22:32
smile
[2]

Agent_007 [ Twoja Stara! ]

Pokaż mu kulfona, koleś na bank ucieknie.

29.02.2008
22:33
[3]

Coy2K [ Veteran ]

przed solówą musisz jeszcze powalić gruche, żeby ładunek Ci jajec nie obciązał
+3 do szybkości

29.02.2008
22:34
[4]

koziolekl [ Generaďż˝ ]

Żartujesz?

29.02.2008
22:34
[5]

Coy2K [ Veteran ]

mowie poważne, sprawdź sam

29.02.2008
22:35
smile
[6]

Foks!k [ SunShine ]

Wydaje mi się że w niedziele troszke luzu.


buahahha xDDDDDD

29.02.2008
22:35
[7]

Sisieq [ Pretorianin ]

Pytam się poważnie, na poważnym forum ,więc proszę o poważną odpowiedż.

29.02.2008
22:35
smile
[8]

yazz_aka_maish [ Legend ]

<natychmiastowe podwieszenie mode on>

Beda jajca xDDD

29.02.2008
22:37
[9]

wysiak [ Senator ]

Poszukaj na allegro ksiazki 'Jak zostac Chuckiem Norrisem w 2 dni for dummies'. Niestety jest dosc trudno dostepna, no i mozesz nie zdazyc dostac i przeczytac. Lepiej przeloz wyrywanie kregoslupow na nastepny tydzien.

29.02.2008
22:38
[10]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Nie trenuj nic, podejdź i daj mu z bereta w kichawe. 100% gwarancja sukcesu.

29.02.2008
22:40
[11]

Vojtasek [ Konsul ]

- Nie przetrenuj się
- Obejrzyj na youtube i innych tego typu serwisach filmiki z walk ulicznych
- Przed "solówką" słuchaj jakiejś mocnej, motywującej muzyki
- Nie możesz się bać. Masz być pewny co robisz

Zdaj sprawozdanie jak już będzie po wszystkim.

29.02.2008
22:41
smile
[12]

bECKy [ how-you-doin? ]

Koj mistrzu!!!

29.02.2008
22:41
[13]

Deepdelver [ Legend ]

Z takim grubaskiem, to najlepiej jak sytuację rozegrasz jak w "Deliverance".
W worek już waliłeś więc wiesz o co chodzi.

29.02.2008
22:41
[14]

domin12 [ ^oFrago^=Lolindir ]

hmm worek, na trening to nie opłaca sie już na te dwa dni;]
pobiegaj do kondycji, pompki porozciągaj sie wszystko to ma jakiś wpływ;]

ja chodzę na kick boksing to hmm co tu ci poradzić;] jeśli masz siłę to wal z całej siły w brzuch na pewno padnie następnie jak już ulegnie i klęknie w kolanka w głowę, chyba, że nie chcesz byc tak brutalny;]

29.02.2008
22:42
smile
[15]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Trzymaj mocno garde, i gdy bedzie walil zrob unik i atakuj. (Ile macie lat ?)

Tak jak Vojtasek prosze o sprawozdanie jak juz bedzie po wszystkim.

29.02.2008
22:44
smile
[16]

Rippo89 [ Arbiter elegantiarum ]

Po 1 na wypadek przegranej przygotuj jakąś dobrą wymówkę dla kumpli.
Po 2 na wypadek wygranej koloryzuj, że przyszedł z 5 kumplami a Ty ich położyłeś z z potrójnego obrotu w lewą stronę i to pod wiatr.

29.02.2008
22:45
[17]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]

domin -----> Takie bieganie dla kondycji to w 2 dni zrobi z niego dentke. To nie jest robota na 2 dni :D

Moze jak ten koles o tym nie wie, to Ty tez zapomnij? A jak musisz to nic nie rob, bo taki krotki czas bardziej zaszkodzi niz pomoze, jak na sile bedziesz chcial cos zrobic.

29.02.2008
22:46
[18]

Sisieq [ Pretorianin ]

domin12 i |LoW|Snajper--->Wreszczie mądra odpowiedż, rzeczywiście tylko te rozciąganie bieganie będzie rozsądnym wyjściem.Bo tak to będą zakwasy i lipa :P
19 lat.
Może i to się wydaje wam śmieszne,ale jakieś tam rady zawsze się przydadzą.
Mnie chodziło o rozsądne przygotowanie.

29.02.2008
22:48
[19]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Myslalem ze podstawowka jestescie.

A jesli 19 lat to trzymaj garde i badz szybki lepiej pierwszy zaatakuj bo jak dostaniesz w pysk to raczej nie wstaniesz. A jesli pierwszy zaatakujesz to koles lezy. BADZ SZYBKI !

Zenedon -> chodzilo mi o silne uderzenie w twarz.

29.02.2008
22:50
[20]

crisu [ Pretorianin ]

19 lat i takie łajno w głowie :/ żeby to chociaż jeszcze o dziewczyne chodziło...

29.02.2008
22:51
[21]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Snajper --> E tam, jak ktoś normalny walnie w łeb to się po pierwszym razie nie pada. Kiedyś mi typ z bereta dał to sam się znokautował a ja tylko nos miałem złamany więc wiesz:). Trzeba naprawdę mocno kogoś trafić w odpowiednie miejsce żeby go położyć.

Sisieq --> Bo jest śmieszne. Jakby to był wiek gimnazjalny to jeszcze bym kumał.

29.02.2008
22:53
[22]

Kharman [ ]

A cóż to za zniewaga że wymaga aż solówki?

29.02.2008
22:53
[23]

BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]

Film instruktazowy:


Pocwicz na scianie, wyhartuj glowe.

29.02.2008
22:54
[24]

domin12 [ ^oFrago^=Lolindir ]

no 19 lat i jeszcze sie lejecie:| no zal sprawy rozwiązywać pięściami zamiast pogadać;/
bić sie można ale tylko w obronie własnej.

to so kolego raz raz rób pompki, i wszelkie inne ćwiczenia na ręce szczególnie
no jak sniper mówię gardę i bron brzuch no i twarz, jak walisz sierpa od lewej np, to nie dawaj zamachu jak nie wiem co;] i pieść sie trzyma na poziomie brody.
jeśli on jest gruby jak mówisz to porobisz bo szybkością bo zanim on sie okręci;]

29.02.2008
22:54
[25]

Sisieq [ Pretorianin ]

Może i jest śmieszne wiem wiem :D
Ale to nie jest koleś mojej postury,jakby to był to bym nie zawracał głowy.Ale to jest jak waga ciężka z lekką,więc chyba mam usprawiedliwione te pytanie...

29.02.2008
22:57
[26]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]

Przepraszam, ale zostalem zignorowany, to jeszcze raz napisze, tym razem w formie pytajacej:
Czy Wy naprawde uwazacie, ze 2 dni pompek, rozciagania, biegania, innych cwiczen zmienia cos in plus w jego organizmie? Bo ja uwazam, ze wrecz przeciwnie.

29.02.2008
22:57
[27]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

domin --> I na cholere mu to pompki? Przecież w dwa dni mu mięśnie nie urosną a siły mu wręcz ubędzie.
sisieq --> Wal z bani albo prostymi na morde i się nie bój. Żadna filozofia. Zdradź chociaż o co poszło.
Snajper --> A nos to nie twarz? Przecież wyraźnie piszę że mi z bani tak załadował, że cały nos przestawiony.

29.02.2008
23:00
smile
[28]

Grand [ The One And Only ]

Zakładam sie o 10 zl że w poniedzialek napszie ze sie dogadali kto wchodzi ??
1.Grand - 10 zl

29.02.2008
23:01
[29]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Grand: Ja mysle, ze koles zapomni do tego czasu.

29.02.2008
23:02
[30]

domin12 [ ^oFrago^=Lolindir ]

Zenedon_oi! ale zawsze coś:| ku*** jak tak gadają, że nic sie nie opłaca to wiesz co zrób ić przespać te dwa dni to ci siły przybędzie:|

29.02.2008
23:03
[31]

koziolekl [ Generaďż˝ ]

Coy2K - Pytałem autora wątku :)

29.02.2008
23:04
[32]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

domin12 --> No jakby przez te dwa dni odpoczywał i dobrze jadł to na pewno by mu przybyło siły.

29.02.2008
23:05
[33]

k4m [ kamikadze ]

Do wszystkich ekspertów doradzających pompki, brzuszki itd. moglibyście się czasami zastanowić. Przede wszystkim mięśni, ani siły nie można sobie wyrobić w dwa dni i takie ćwiczenia nic nie dadzą, można za to nabawić się zakwasów, które mogą bardzo przeszkadzać w walce. Ja proponuję nie robić nic. Poprosić najwyżej kogoś znajomego który ćwiczy sztuki walki żeby pokazał ci kilka sztuczek, które pomogą ci wygrać, np odpowiednie ustawienie gardy, wyprowadzanie ciosów, kopnięcia itd. W każdym razie w takim wieku rozwiązywanie sporów w taki sposób to straszna porażka moim zdaniem. Czasami trzeba zadziałać, ale też do pewnego wieku się tak robi, później nie wypada

29.02.2008
23:05
[34]

Sisieq [ Pretorianin ]

Wo_Ja_Ann--->Myślę że bieganie pomoże,ale nie maraton.Poprawia się praca oddychania,która jest niesamowicie ważna podczas starcia.
A co do powodu,to raczej nie zamierzałbym opisywać całej tu sytuacji.

29.02.2008
23:07
smile
[35]

Boroova [ Gwiazdka ]

Sisieq --> pare rad:

1. Jesli mozesz uniknac walki, zrob to. Po co pakowac sie w klopoty?

Jesli nie, to:

2. Zapomnij o waleniu w brzuch. Celuj w czule punkty - nos, ucho, podbrodek, szyja (krtan), oczy
3. Skoncentruj sie i nie trac panowania nad soba przez caly czas walki
4. na 100% po pierwszej wymianie ciosow, ktora bedzie przypominac "wiatraki", wyladujecie na glebie i twoja szybkosc raczej nie bedzie miala znaczenia.
5. Jak juz bedziecie sie przytulac i turlac nie zapominaj o nogach - uzyj dzwigni jesli umiesz.

29.02.2008
23:08
[36]

Grand [ The One And Only ]

Pewnie poszlo o dziewczyne :P
W sumie to nie powinienes nic robic bo bedziesz mial zakwasy i wtedy dostaniesz po glowie plan hmm jest taki wez rekawice i sie posprauj z kolega jakims tak lekko zebys nie mail zakwasow

29.02.2008
23:10
[37]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Boroova --> "Celuj w krtań"? Może niech mu jeszcze oczy wydłubie?

29.02.2008
23:12
[38]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

Low kick, high punch, low punch, high punch i rowerek.

29.02.2008
23:13
[39]

blazerx [ ]



to sobie przeczytaj, ogolne podstawy +zapomnij w 2 dni nie zlapiesz kondycji co najwyzej zakwasy

29.02.2008
23:13
[40]

LooZ^ [ be free like a bird ]

Zenedon_oi: Albo przegryzie ;)

Nic nie cwicz intensywnie, bo sie nie ruszysz dwa dni i nie dojdziesz na miejsce "solowki" nawet.

29.02.2008
23:15
[41]

|LoW|Snajper [ Senator ]

Sisieq -> opowiedz o co poszlo :)

29.02.2008
23:15
[42]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]

Sisieq -----> Gdybyś miał się bić za miesiac, to moze cos by to dalo, ale w 2 dni nie poprawisz oddychania biegajac. Poza tym nie mowie juz o tym, ze biegac tez trzeba umiec.
Jesli nie wiesz, co robisz to tylko nabawisz sie zakwasów.
Przede wszystkim najlepszej rady udzielil Broova w punkcie pierwszym.
W wypadku, kiedy starcie jest nieuniknione, zastosuj sie do rady k4m -----> jak znasz kogos, kto trenuje sztuki walki - popros o pokazanie paru trickow.

29.02.2008
23:17
[43]

Liquid_one [ Pretorianin ]

Proponuję mistyczne, daleko wschodnie techniki walki.
Film instruktażowy:

29.02.2008
23:18
[44]

blazerx [ ]



tutaj masz jak sie piesc uklada do ciosu, moze nie wydaje sie wiele ale widzialem ludzi ktorzy lamali sobie rece przez zle ulozenie + widzialem patent z zapalniczka miedzy reka a palcami lub jak masz to sygnet czy cos takiego

29.02.2008
23:21
[45]

domin12 [ ^oFrago^=Lolindir ]

Zenedon_oi! hmm ja jak odpoczywam i sie odżywiam to zazwyczaj nie mam siły muszę być w ruchu a nie odpoczywać;]
dobra idę spać:)))
to nic kolego życzę ci Powodzenia napisz jak było;]

29.02.2008
23:23
[46]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

blazerx --> Byle co można w pięści zacisnąć, zapalniczka szczególnie dobrze pasuje, i wtedy mocniej się uderza. Pięść też trzeba dobrze ułożyć względem ręki żeby sobie nadgarstka nie złamać.

29.02.2008
23:24
[47]

General E'qunix [ Nobody likes me ]

Walka będzie wyglądała prawdopodobnie tak:

obejrzyj, zanalizuj i dobrze się do niej przygotuj. Powodzenia !

29.02.2008
23:26
[48]

blazerx [ ]

+ pamietaj jak ma noz to spier^&^&"^& nie czekaj, nawet sie nie ogladaj



niezle

29.02.2008
23:27
smile
[49]

ribald [ Generaďż˝ ]

Up, up, down, down, high punch i jest Twój :D

29.02.2008
23:49
[50]

Grand [ The One And Only ]

TAK NIE RÓB



:D

01.03.2008
00:08
[51]

Azerath [ Konsul ]

Ja proponuje klasyczny sposób: Hej! Widziałeś to! I bach. Dalej już sobie poradzisz. Prywatnie, od siebie mogę powiedzieć, że opłaca się trenować walkę. Ja trenuje sobie z kolegami takie triki jak przeżuty, wywroty, wykręcanie. Tak mnie kiedyś taki starszy zaczepił, to chciałem go przerzucić przez plecy. Skończyło się na tym, że ja leżałem,a on na mnie :). No, ale nic - może tobie kiedyś się uda. Powodzenia!

01.03.2008
00:10
smile
[52]

Bullzeye_NEO [ Happy Camper ]

Ja proponuje klasyczny sposób: Hej! Widziałeś to! I bach.

Rozumiem, że chcesz by jego przeciwnik umarł ze śmiechu?

01.03.2008
00:15
[53]

Coy2K [ Veteran ]

koziolekl ale mozesz sprawdzic, nic nie stracisz, procz ladunku

01.03.2008
00:17
[54]

Azerath [ Konsul ]

Jakbyś dostał z baśki w taki właśnie sposób to nie sądzę, żeby było ci do śmiechu :)

01.03.2008
00:29
[55]

zylla® [ Konsul ]

z baśki :>

kobiet w to nie mieszaj ;]

01.03.2008
00:35
smile
[56]

NewGravedigger [ spokooj grabarza ]


Low kick, high punch, low punch, high punch
i fatality

01.03.2008
00:48
[57]

Adamss [ beer & chill ]

bij się z nim na miecze, więcej krwi i +2 do skilla

01.03.2008
00:57
[58]

wishram [ lets dance ]

jeśli ten koleś to nie jest leszcz to jego masa daje mu dużą przewagę, po pierwsze łapami zasłania znacznie większą niż ty powierzchnię ciała, po drugie jednym silnym uderzeniem rozbija twoją utworzoną z chudych rąk gardę, w miarę możliwości nie przyjmuj ciosów na gardę tylko spychaj je na bok

powiedz czy biłeś się kiedyś? jeśli nie sprawdź podstawową rzecz: czy zamykasz oczy gdy w twoim kierunku leci pięść, znaczna część ludzi odruchowo to robi, a ty nie możesz absolutnie zamykać oczu - cały czas musisz kontrolować jego ruchy, ułamek sekundy może zadecydować czy nie dostaniesz ostatecznego ciosu, nie jest to do wyćwiczenia w dwa dni, ale możesz polepszyć nieco swoje umiejętności na tym polu - jeśli okaże się, że jest to problem poświęć ten czas na to, jeśli nie nie słuchaj rad osób, które mówią, że masz robić pompki i inne ćwiczenie, nie wyjdzie ci to na dobre.
Co najwyżej poćwicz uderzenia.

Tak a propo może opiszesz o co chodzi? skąd mamy wiedzieć, czy przypadkiem nie dajemy rad złemu a nie dobremu bohaterowi

01.03.2008
01:25
[59]

bitrotten [ Centurion ]

podejdz do niego - skoro jeszcze nic nie wie- zlap go za kart 2ma rekami przypierdziel z czolka w nosek i koles splynie.jak bedzie sie rzycal wtedy mozesz go do parteru i na buta lokcie kolana.
pozniej bedzie mial respect do ciebie

jak bylem jeszcze glupi i sie bawilem w bijatyki to duzo osob mi mowilo ze grubo przesadzam.
odpowiadalem ze ja nie chce sie macac jak pedalki tylko napierdzielam az koles splynie(albo ja) i tyle.

01.03.2008
08:06
[60]

Jaworczyk96 [ Generaďż˝ ]

musisz być pobudzony do walki wypij przed walką Tigera tylko nie RedBulla bo odlecisz i pomyśli że uciekłeś

01.03.2008
08:41
[61]

Sisieq [ Pretorianin ]

Dobra żeby nie było że jakiemuś bandycie rady dajecie, to powiem tylko sedno sprawy:
Gościu w stosunku do mnie został konfidentem.Ale nie jakaś błaha sprawa,tylko poważna rzecz,której poważnym niewtajemniczonym osobą się nie mówi.Jako że jest właśnie grubszy i wyższy to pomyślał że może ludzi jak śmieci traktować.Nawet jeśli dostane backi,to chociaż zachowam honor że nie zostawiłem tego tak.

01.03.2008
08:44
smile
[62]

Kompo [ Legend ]

Low kick, high punch, low punch, high punch i rowerek.

01.03.2008
09:43
[63]

NyyKo [ Generaďż˝ ]

Przez dwa dni i tak nie staniesz się super silny więc daj spokój. W czasie walki jak będziesz się słabo czuł, zamulał to jebni* mu porządnego kopa w jaja i się skończy babci sranie.

01.03.2008
11:23
[64]

danieldanek [ We are United!!! ]

3,4 dobre low kicki i kolo nie będzie dał rady stać na nogach.

01.03.2008
11:43
smile
[65]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Ikx+kółko+trójkąt+kwadrat+trójkąt+erdwa! I masz drania!

01.03.2008
11:51
smile
[66]

ElvenArcher [ Katyń 1940 ]

Spróbuj go potraktować falą uderzeniową.

01.03.2008
11:55
smile
[67]

Stalker1 [ wkurzający typ ]

hmm... wypij 3 Red Bulle, podejdź do najblizszej sciany, wygryz kawal betonu i splun nim w jego czolo :) Jak to nie zrobi wrazenia to prawdopodobnie bedziesz jadl kisiel przez slomke do konca zycia

01.03.2008
11:57
smile
[68]

Kentril [ fechmistrz ]

Może przyprowadź ze sobą ojca?

01.03.2008
12:00
[69]

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]

Zapalniczka w lape.
Celuj w kichawe.
Nigdy nie spuszczaj z niego wzroku.
Jak masz dluzsze lapy to trzymaj go na dystans.
Jezeli sie do Ciebie "przytuli" - nie boj sie uzywac kolan :)
Nigdy sie nie kul i nie zakrywaj rekami. To jest najgorsze co mozesz zrobic jezeli chodzi o obrone - nachylic sie, wzrok w ziemie, i zakrywanie glowy rekami.

Powodzenia :>

01.03.2008
19:51
smile
[70]

Sisieq [ Pretorianin ]

Myślę że już wiele się ciekawych rzeczy dowiedziałem,dziękuję za poświęcony czas.
Teraz wszystko zależy odemnie,proszę tylko żebyś życzył mi przed monitorem szczęścia dobry człowieku,masz moje słowo że to jest w słusznej sprawie.Nie dopisujcie się już tylko ta myśl przez głowe przyleci do mnie.

01.03.2008
19:54
[71]

miki5 [ Senator ]

Napisz jak on ci/ty mu wleje(sz) :)

03.03.2008
21:02
[72]

Wojduś [ Generaďż˝ ]

Już poniedziałek, a tu ani słychu, ani widu?

Nasz zabójca, chyba je teraz przez rurkę.

03.03.2008
21:06
[73]

|LoW|Snajper [ Senator ]

sisieq-> walka juz byla czy bedzie? a moze jestes w szpitalu ?

03.03.2008
21:15
[74]

graf_0 [ Nożownik ]

Kurcze, dopiero dzisiaj zauważyłem ten wątek i nie zdążę już wpisać żadnej dobrej rady ani uszczypliwej uwagi :)
No cóż, czekamy na relację z walki.

03.03.2008
21:46
smile
[75]

Sisieq [ Pretorianin ]

Jestem wściekły bo byłem już psychicznie naładowany energią i złością,co jest kluczem do potyczki,a dziś go nie było...
graf_0---.jeśli możesz coś polecić to wal...
Nie pisałem tutaj bo uważam że to nie było potrzebne,ale jeszcze coś mogę się dowiedzieć.
Puki co muszę jeszcze dziś naładować akumulatory, żeby nie wyskoczyć nieprzygotowany

Krala--->Tylko głową i psychiką mam szansę to wygrać, więc nie lekceważe tego.

03.03.2008
21:48
smile
[76]

Krala [ ]

Jestem wściekły bo byłem już psychicznie naładowany energią i złością,co jest kluczem do potyczki

Moim zdaniem oglądanie Dragon Balla nie uczyni z Ciebie Street Fightera :)

03.03.2008
21:59
[77]

blazerx [ ]

KKAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAMMMMMMMMMMEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEHHHHHHHHHHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAMMMMMMMMMMMMMMMMMMEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEEHHHHHHHHHHAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA

03.03.2008
22:03
smile
[78]

_MaZZeo [ Senator ]

przyznaj sie ze dostałeś wpierdol. Albo ze cały wątek to prowokacja.

03.03.2008
22:06
smile
[79]

Sisieq [ Pretorianin ]

Spokojnie, jutro mam nadzieję że będzie po wszystkim.

03.03.2008
22:09
[80]

Axl2000 [ Hohner ]

mamma mia co to sie na tym swiecie dzieje...0o

ps. o co sie lejecie?

03.03.2008
22:33
[81]

graf_0 [ Nożownik ]

Nie będę wgłębiał się zbytnio w kwestię dojrzałości i rozwiązywania sporów przez pojedynki, przejdę do rad praktycznych.

Jeśli masz czas, leć do sklepu sportowego i kup sobie ochraniacz na zęby. Niestety nie odrastają, a można jakiś stracić od nawet głupiego i kiepskiego ciosu. Dodatkowy plus to przewaga psychiczna jaką może dać ci taki ochraniacz(chodzi o wrażenie zrobione na przeciwniku).

Zakładając że nie chcesz gościowi zrobić prawdziwej krzywdy(w przeciwnym wypadku atakuj z zaskoczenia, od tyłu), na miejsce walki wybierze miejsce na otwartym terenie, najlepiej na trawie/piasku. Od tego zależy również twoje bezpieczeństwo, bo nie wiadomo jak się walka potoczy.

Z tego co piszesz, nie masz praktyki w boksie/sztukach walki, ani zbytniego "otrzaskania". W związku z tym polegaj na prostych technikach - staraj się uderzyć prostym(sierpy u początkującego będą wolne, ale zawsze może się przyfarcić dobre trafienie), z bliska kopnąć kolanem. Bez żadnych cudów na kiju, kopnięć z wyskoku czy obrotu.

Przed walką rozciągnij się i rozgrzej. Ważne, rozgrzej mięśnie karku - ruszając głową we wszystkich kierunkach - przód-tył, prawo-lewo, naokoło itp. Zabezpiecza przed urazem, a co ważniejsze, w pewnym zakresie zabezpiecza przed knock-outem.

Zapalniczka w pięści pomaga w prawidłowym zaciśnięciu, ale może być uznana za oszustwo. A jeśli oszukiwać to czemu ograniczać się do zapalniczki - lepszy będzie np. marker(pisak) - doskonała broń(ale to zupełnie oddzielny temat...).

Na koniec ostrzeżenie. Uważaj bo gość może być niebezpieczny - niektórzy w walce którą ty widzisz jako "sportową/honorową" walczą jak o życie, i przestają walczyć dopiero kiedy czterech kumpli ich z ciebie ściąga.

03.03.2008
22:45
[82]

Pichtowy [ Generaďż˝ ]

Póki jestes na nogach to masz jeszcze jakies szanse. Wal w twarz, jeden dwa proste i odskok na trzy kroki. Cały czas garda, jedna reka na wprost przed twoją twarzą, głowa schowana w ramionach, lekko bokiem , stopy blisko siebie. ruch to twoja szansa. A jak cię złapie i sie wywrócicie to nie masz już szans, żadne taktyki nic nie dadzą. Wtedy tylko Berserk. Olewasz wszystką obronę i naparzasz czym tylko możesz - łokcie, kolana, bania. Wysmaruj se szyje olejem - nie będzie mógł cię dusić tak łatwo. W parterze możesz też pogryźć gościa, najlepiej w dłoń albo szyje, jak poczuje krew to moze wpaść w panikę i jest twój. Tylko nie wkładaj mu swoich palców do ust bo może ci odgryźć, ani w oczy bo możesz mieć problemy w sadzie jak koleś straci wzrok, to nie wojna aby kogoś zabijać. Walnąć w jaja tez nie będzie źle- dobrze trafisz i jest ugotowany.
Ale jak już będzie leżał na glebie to nie znęcaj się nad nim bardzo. To też człowiek, zbłądził i tyle.

03.03.2008
22:48
smile
[83]

Kozi89 [ Legend ]

Cholera, minął mnie taki fajny wątek :P Na szczęście walki jeszcze nie było.

Teraz to najważniejsze żeby się wyciszyć, skupić. W walce kluczowe będą uniki i blok. jeśli nie będziesz trzymał gardy leżysz. Pracuj te nogami, żeby zmylić przeciwnika. Twoim atutem mogą być szybkie kontry. Powodzenia! :)

03.03.2008
22:58
[84]

Pichtowy [ Generaďż˝ ]

Film instruktażowy powyżej 18 lat.

03.03.2008
22:59
smile
[85]

WolverineX [ Legend ]

to mnie powala

dzieci i ich problemy and gimnazjum

ehhh


Pich - klepia sie jak baby

03.03.2008
23:17
[86]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Wolverinex --> No nie wiem czy jak baby. Dosyć standardowo to wygląda i jeden koleś faktycznie nieźle sobie radzi.

03.03.2008
23:37
[87]

graf_0 [ Nożownik ]

Zgodzę się z Zenedonem - amatorskie walki właśnie tak wyglądają, a gość w czerwonym ma nieźle opanowane obalenia i kontrolę w parterze.

04.03.2008
00:08
[88]

bitrotten [ Centurion ]

wlasnie niestety tak wyglada kazda szarpanina leszczykow nie umiejacych sie bic. nos tylko rozwalony krwi duzo przez to i juz wielce drastyczne.mi tyle krwi ostatnio polecialo ja mialem chipsa w nosie chcialem go wydlubac ale zachaczylem ostrym kantem.

a koles co dostal w pierdziel sam sie rzucil . pozniej lezal i dalo mu do myslenia albo zemdlal w skutel upadku na plecy/kark

poki nie bedzie mialk polamanych zeber wyrwanej szczeki z zawiasow wybitych 3 zebow wstrzasu mozgu albo jeszcze czegos to zawsze beda szczeniackie bojki kolegi z piaskownicy co zabral zabawki

04.03.2008
00:15
[89]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

bitrotten --> A w innym wątku pisałeś jak to bałeś się pomóc biednej murzyńskiej dziewczynie więc nie zgrywaj może Bóg wie jakiego kozaka.

04.03.2008
00:25
[90]

bitrotten [ Centurion ]

Zenedon_oi!
to chyba ci sie forum pomylilo

A w innym wątku pisałeś jak to bałeś się pomóc biednej murzyńskiej dziewczynie ---> WTF ? ? ?

04.03.2008
00:30
[91]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7480333&N=1

04.03.2008
00:34
[92]

bitrotten [ Centurion ]

aha . .
golowa umiejetnosc czytania ze zrozumieniem . .zapomnialo mi sie sory

04.03.2008
00:41
[93]

mineral [ Senator ]

Pograj sobie w jakiegoś Tekkena, wtedy zdobędziesz techniki!

04.03.2008
02:15
[94]

BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]

Zapomnialo mi sie :D Pewnie wymysla wszystko na poczekaniu... Swoja droga - tez czekam na rozwoj wydarzen, nawet jak autor dostanie wpierdziel to pewnie i tak uslyszmy, ze wyszedl z tego zwyciezko ;D

04.03.2008
02:20
[95]

bitrotten [ Centurion ]

te zapomnialo mi sie bylo do golowej umiejetnosci czytania ze zrozumieniem

04.03.2008
02:23
[96]

BBlacKK102 [ Generaďż˝ ]

bałeś się pomóc biednej murzyńskiej dziewczynie

Nie wiem, jak widac nie tylko on, ale ja tez to mniej wiecej tak zrozumialem.

04.03.2008
02:25
[97]

bitrotten [ Centurion ]

pokaz mi gdzie napisalem o jakiejs biednej murzynskiej dziewczynce

takie szczegoly wlasnie sa najistotniejsze bo jeden przekreci pozniej drogi i wychodzi z tego inna historia

04.03.2008
02:38
[98]

LooZ^ [ be free like a bird ]

No ten w czerwonym niezle daje rade, chyba niewiele walk w gimnazjum/szkole widziales, bo to ewidentnie tak nie wyglada.

04.03.2008
15:42
[99]

Sisieq [ Pretorianin ]

K###a dziwna sytuacja.
Dziś był, jak mu nagadałem co myślę o tym co zrobił, i powiedziałem że jest tylko jedno rozwiązanie to z stanowczością zaprzeczał temu. Mógł bez problemu wyskoczyć , bo jednak ma tą większą przewagę. Nie chciałem na niego się rzucić bo obok było dużo ludzi i ogólne złe nastawienie było do mojej propozycji walki. Zachowałem swój honor bo chciałem wbić w niego, ale on nie chciał.
Jednocześnie szkoda bo byłem naprawdę nastawiony na tą walkę,nie chciał, bo nie ma rzekomo po co. A druga strona medalu, że naprawdę on ma większy potencjał i było ryzyko że swoją masą i siłą by mnie rozmiutł.
Dobrze zrobiłem nie wbijając w niego od razu ?
Jakbyście widzieli to oburzenie wokoło to raczej nikt nie zaatakował :D
Tak czy siak ktoś leci w kulki i jutro się dowiem, i jestem pewien że on, i nie będe już miał oporów,że chce czy nie.
Jak będzie walka, to macie moje słowo opiszę bo się należy ,,trenerom'', a jak nie to nic nie napiszę bo nie ma po co.

spoiler start
Sorki moim ,,trenerom'' z GOL-a co poświęcili czas na danie rad :(
spoiler stop

04.03.2008
15:49
smile
[100]

bitrotten [ Centurion ]

byl madrzejszy

04.03.2008
15:55
[101]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Sisieq --> To się zdecyduj. Zamiast gadać po prostu podejdź i mu przypierdol. Żadna filozofia.

04.03.2008
16:54
[102]

ElvenArcher [ Katyń 1940 ]

Początkowo myślałem, że to prowokacja i nawet się tu wpisałem, ale wszystko na to wskazuje, że to do prowokacji temu wątkowi daleko. Zatem przychodzi mi do głowy tylko i wyłącznie jeden wniosek.

Sisieq: Jesteś sztandarowym przykładem, że teoria o ewolucji Darwina jest słuszna. Mam nadzieję, że odetniesz sobie genitalia (ewentualnie ktoś Tobie) zanim wydasz na ten świat kolejnego neandertalczyka.

04.03.2008
17:02
[103]

blazerx [ ]

Elven-->

o0 czy on zyska cokolwiek na twoich dziwnych radach, szczerze watpie, nie wiem o co poszlo ale jezeli uwazasz ze to wystarczajacy powod zeby sie bic/byc bitym to czemu nie...
+siseq-->

z mojego wlasnego doswiadzczenia wiem ze solowka to tylko wstep, na twoim miejscu pozniej bym uwazal bo nawet i dobra form nie pomoze jak ktos sie na ciebie zawzie (zalezy od osoby, na jaka trafisz, czasem ten co wygral solowke trafial do szpitala z peknieta czaszka)

04.03.2008
17:03
smile
[104]

super game fan [ Konsul ]

waliłem w worek

04.03.2008
17:08
[105]

Kompo [ Legend ]

[84] Ten biały zgrywał chyba kozaka niezłego, a bęcki piękne dostał. :D

04.03.2008
20:35
[106]

graf_0 [ Nożownik ]

Sisieq - jak widać z przebiegu konfrontacji, w tym wieku bójki nie są już dobrze widziane.

Jeśli walka odsunęła się w czasie, masz czas żeby nieco podciągnąć się fizycznie. Ale jeśli nie masz doświadczenia w walce/bójkach to kiepsko to widzę.

04.03.2008
20:40
[107]

Boroova [ Gwiazdka ]

[84] Ten w czerwonym musial cwiczyc zapasy, bo przerzut byl przepiekny. Poza tym ci co pisza, ze to cienka walka pewnie nigdy sie nie bili naprawde.

Polecam www.nothingtoxic.com, gdzie codziennie jest jakies nowe wideo z walk dzieciarni.

Sisieq --> zawsze tak jest, jak juz emocje opadna i nie ma tej adrenaliny. Cos co wydawalo sie dobrym pomyslem kilka dni temu, moze nie byc juz takie fajne jak sie nad tym czlowiek chwile zastanowi.

04.03.2008
20:41
[108]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]



Tak mi sie skojarzyło :D +18 i nie przy jedzeniu.

04.03.2008
20:53
[109]

blazerx [ ]

niezle,

spoiler start
najlepsze jak go chce udusic na koncu
spoiler stop


LOL

04.03.2008
21:04
[110]

Circles [ Konsul ]

pier...ij g okrzeslem , kamieniam , czym popadnie ! bedziesz mial goscia z głowy :)

05.03.2008
16:51
[111]

|LoW|Snajper [ Senator ]

I jak ? Juz po wszystkim ?

05.03.2008
16:54
[112]

Szczeblo [ Konsul ]

poległ w walce

[*]

05.03.2008
17:00
[113]

Igierr [ Isilven ]

Opowiadaj jak było

05.03.2008
17:08
[114]

hopkins [ Zaczarowany ]

Jesli o solowka mowa to dzisiejszej nocy spotkalem bardzo narwane kobiety :)


2 dni na dobrą forme. - hopkins
05.03.2008
17:12
smile
[115]

adam423423 [ Pretorianin ]

Przecież jak bokserzy mają zrzucić 2 kg w 24 godziny przed walką to dają rade i normalnie mają później dużo sił.

05.03.2008
17:14
[116]

blazerx [ ]

co ty pleciesz lol 2kg w 24 h? puknij sie...

05.03.2008
17:16
smile
[117]

Foks!k [ SunShine ]

Trenerom GOL'a xDDDDDDDDDD

05.03.2008
17:58
smile
[118]

KapCioch [ Generaďż˝ ]

19 lat i takie łajno w głowie :/ żeby to chociaż jeszcze o dziewczyne chodziło...
Idealne podsumowanie autora wątku, które jak najbardziej popieram, no chyba, że chodzi o coś bardzo poważnego, ale z góry zakładam, że jesteś jakimś typkiem co ledwo skończył gimnazjum, który che zlać jakiegoś chłopka bo mówi, że dresy są do bani...
Jeśli się mylę to sorry, ale tylko jeśli jest ku tej "solówce" (lol) jakiś naprawdę poważny powód...

05.03.2008
18:14
[119]

adam423423 [ Pretorianin ]

blazerx >>>sam sie puknij ale w jajca założysz się że tyle zrzucają albo i nawet więcej.

05.03.2008
21:10
smile
[120]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

adam423423 --> A po co mieliby to robić panie znawco?

06.03.2008
09:11
[121]

Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]

Panie Zenedonie - bo nagle okazuje sie, ze waza za duzo? Przeciez w sztukach walki sa kategorie wagowe. Z tym, ze to raczej sie zdarza czesciej w amatorskim sporcie. Moj ojciec bral udzial w Akademickich Mistrzostwach Polski w Judo i musial zrzucic 2 kg w jakims krotkim odstepie czasu. Z tym, ze potem byl detka, a nie tak jak mowi adam pelny sil.
Oczywiscie w zawodowym sporcie maja takie odzywki, ze bedzie na pelnym gazie, ale to juz inny temat na rozmowe. Niemniej takie przypadki sie zdarzają.

06.03.2008
16:25
[122]

blazerx [ ]

zeby zrzucic 2kg w 24h na pewno nie robilbys tego przez cwiczenia:P, musialbys sie odwodnic i pewnie wymusic wymioty

06.03.2008
18:18
[123]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Wo_Ja_Ann --> Przed ważeniem w boksie to owszem, zdarzają się takie rzeczy. Nikt natomiast nie będzie zrzucał wagi na 24h przed walką. Jedyne jak można to zrobić to całkowicie odwodnić organizm a to niespecjalnie sprzyja wydolności.

06.03.2008
18:26
[124]

domin12 [ ^oFrago^=Lolindir ]

LoL Round 1 nie odbyła sie:P
a kiedy następna walka;>??
u mnie dzisiaj w squl sie lali LoL jeden sie zalał trochę nie było źle:D

06.03.2008
18:28
[125]

wishram [ lets dance ]

a kiedy następna walka;>??

następnej walki juz nie będzie, dwa dni nie daje znaku życia

... poległ

06.03.2008
18:30
smile
[126]

NyyKo [ Generaďż˝ ]

... poległ

06.03.2008
18:34
smile
[127]

SPMKSJ [ Konsul ]

Głupota niektórych ludzi nie zna granic.
Autor wątku nosi się z zamiarem pobicia kogoś, czyli dokonania przestępstwa i jeszcze dokumentuje ten zamiar w internecie.

06.03.2008
18:42
[128]

Streetball27 [ Pretorianin ]

kolo nie mozesz go okładać po omacku. Musisz powoli go rozpracować seria ciosów na ryj przerwa na złapanie oddechu, atak itd jak jesteś chudy ale szybki to niekop chyba że masz natyle mocne nogi że mu pociągniesz po bani ze padnie odrazu (ja jestem wysoki i postura normalna i jak sie nawalam to przewaznie nogami pracuje rękoma dobijam:) ) musisz powoli jak on jest gruby to przeczekaj jego ataki a napewno sie zamacha i niebędzie miał siły jak zobaczysz ze ledwie oddycha to do ataku jak ci sie uda to puśc mu jedną serie na mostek zeby sie dusił i juz jest twoj jak bedzie lezał to puść mu buta na ryj zeby mu sie odechciało wstawac no i tyle:D Ale ja zadnych moich solówek nie planuje tak jak ty co będzie to będzie, niema co planopwać bo zawsze jak dostaniesz ze dwa strzały w ryjca to wpadasz w furie i lecisz po swojemu ale jak to mówią RYJ nie szklanka się nie pobije więc do dzieła:D


a jak piszesz na forum takie rzeczy to widać ze sie boisz i nieumiesz sie bić dam se uciąć ręke że obijanie ryje widziałeś tylko w tv a co tu mówić otyum że komuś ryj obiłes.

06.03.2008
19:17
smile
[129]

Sisieq [ Pretorianin ]

Napisałem że jak będzie coś się dziać, to napiszę to, ze względu osobą które poświęciły czas na napisanie mi rad. A jak nie to nie. Sytuacja wyszła tak nie inaczej, już o tym napisałem, poprostu nie odzywamy się do siebie.

06.03.2008
20:02
smile
[130]

Trane [ Konsul ]

Cienias!

07.03.2008
14:49
smile
[131]

CzykiRapMen [ Konsul ]

nie odzywamy się do siebie.

hmm.. 19 lat ? xD

07.03.2008
15:34
smile
[132]

Dycu [ zbanowany QQuel ]

Już abstrahując od sytuacji Sisieq'a to czytam tak sobie te wasze "rady" jak to się bić powinno i sobie myślę... Czy ktokolwiek z tutejszych "radców" kiedykolwiek z kimkolwiek się bił?

Nie mówimy o sparingu
Nie mówimy o oglądaniu boksu
Nie mówimy o trenowaniu Khai-Gonai

Mówimy o zwyczajnej, spontanicznej walce ulicznej.

Nie wygląda Ona jak walka na ringu. Nie mamy zdobyć większej ilości punktów. Nie ma zasad.

Post 84 wbrew pozorom bardzo ładnie prezentuje to jak się takie walki praktycznie zawsze kończą. Parter. Nie rozumiem po co miały "rozpracowywać go rękami" skoro i tak praktycznie po dwóch pierwszych "szybkich" będą leżeli na ziemi przytuleni do siebie.

Przygotowanie do bójki ulicznej to przygotowanie do walki w klinczu/parterze i to wszystko.

07.03.2008
16:11
smile
[133]

blazerx [ ]

chyba kazdy sie bil kiedys z takim lub innym skutkiem...

07.03.2008
16:21
[134]

ŻulaS [ Pretorianin ]

chodzę na jujitsu :) kopnij nad kolano z piszczela, najpierw kogoś poproś o test, żebyś nauczyl sie trafić, jak trafisz to dostanie nawet paraliż nogi na kilka sekund :) Nie raz tak brata rozpier.. :) i jeszcze pamiętaj o SPLOCIE SŁONECZNYM.. pod mostkiem, udeżaj z kostek :)

07.03.2008
16:39
[135]

Nindzaa [ Centurion ]

ja nierozumiem, po co ta całą solówka ja w razie neibezpieczeństwa tacham wakizashi lub tanto

08.03.2008
14:04
smile
[136]

Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]

Dycu --> Widziałem sporo bójek które nie kończyły się w parterze więc nie zawsze tak jest. Choć jak dwie osoby biją się 'solo' i obie są lebiegami to zazwyczaj tak to się kończy.

08.03.2008
14:07
smile
[137]

viesiek [ Legend ]

zagrajcie w papier-nożyce-kamień

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.