LooZ^ [ be free like a bird ]
Wyborcza... brak slow :D
Bez zbednych komentarzy, polecam zapoznac sie ze screenem obok :)
Tomuslaw [ Superbia ]
Czasami mam wrażenie, że GW przerastaja "Fakt". Powiedziałbym, że to manipulacja/kłamstwo, ale jak na to patrzę, to nie wiem czy oni po prostu nie są zidiotczali.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
Jeden Rybiński w Fakcie jest mądrzejszy od całej redakcji Wyborczej.
Z całym szacunkiem dla pana Macieja, nie chciałem go przez to porównanie obrazić.
TyTuSPL [ Ana Ivanovic Fan ]
News chyba z jakiejś formułki nie poprawionej.
kastore [ Troll Slayer ]
Proste
o 20 ogłosili sondaż na stronie, o 23 zebrali wyniki, rano ktoś napisał komentarz, ale zapomnieli wyłączyć sondaż, a ludzie jak to ludzie, robią sobie jaja i głosowali odwrotnie niż sugerował artykuł.
Paul12 [ Buja ]
Zsumowane dwa słupki "za", różnica leży tylko w kwestii "kiedy Polska ma uznać Kosowo". 41% to prawie jak 53%, ja nie widzę żadnej sensacji.
sokoip [ Niggy Tardust ]
Looz => czy Ty doczytujesz zdania do końca? zsumowane głosy popierających uznanie Kosowa dziś i tych, którzy uważają, że z decyzją należało się jeszcze wstrzymać)
prezydent wcześniej czy później uzna Kosowo za niepodległe. Mówił o tym od dawna.
Tomuslaw [ Superbia ]
kastore - zdumiewa mnie, że potrafisz wytłumaczyć "wpadki" GW/PO/Pani Krystyny z gazowni, a "tych z opozycji" jakoś non-stop piętnujesz. Jak Ty to robisz?? :)
edit: post sokoipa wszystko wyjaśnia.
<----
Nie mniej uwaga go kastore'a nadal aktualna ;p
volvo [ Konsul ]
Nie rozumiem za bardzo gdzie tu jest jakaś sensacja ... Przecież wszystko jest wyjaśnione ...
Meganelle [ Konsul ]
Ejże, przeczytajcie całość, oni po prostu zsumowali 25% zwolenników poparcia z 28% osób będących za wstrzymaniem decyzji (nie wiem, czym prezydent motywował sugestię wstrzymania się od poparcia, więc nie wiem jak bardzo bezsensowne - bądź sensowne - jest to sumowanie).
[edit] O, piokos wyjaśnił całościowo.
Muszę się nauczyć szybciej pisać :)
kastore [ Troll Slayer ]
Tomusław --> a bo widzisz, jestem taki wredny antyopozycjonista.
Caine [ Książę Amberu ]
jak wiadomo, dialektyka jest daleko ważniejszą nauką niż jakaś tam matematyka.
LooZ^ [ be free like a bird ]
piokos: Oczywiscie, ze nic nie wyjasnia. Mozesz mi, w ktorej czesci "wstrzymac sie", jest wyrazony glos aprobaty? NIGDZIE. Wstrzymanie sie z decyzja, nie jest wyrazeniem aprobaty! Podlaczenie tego pod "poparcie niepodleglosci Kosowa" jest OGROMNA manipulacja.
kastore: Sonda pojawila sie dzisiaj i wyniki od poczatku byly takie.
Tomuslaw [ Superbia ]
kastore - Twoje słowa nie są odpowiedzią na pytanie "Jak Ty to robisz?" ;)
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Chyba to nie jest takie oczywiste, że ci którzy chcą się wstrzymać są za. A internetowe sondaże i tak można sobie o dupę rozbić. Rekordy bije WP gdzie układają pytania w ten sposób że 95% jest po jednej stronie, pozostałe 4% po drugiej i 1% niezdecydowanych, bo tylko nie rozsądny albo przekorny nie wybrałby odpowiedzi większości.
sokoip [ Niggy Tardust ]
Looz => ja chyba w odróżnieniu od Ciebie mam Polaków za inteligentny naród który zwrot "tak jak sugeruje prezydent" rozumie jasno i logicznie.
Prezydent od dawna zapowiadał uznanie niepodległości Kosowa ale nie w pierwszych dniach/tygodniach.
Podlaczenie tego pod "poparcie niepodleglosci Kosowa" jest OGROMNA manipulacja.
napisz do Faktu, na pewno się z Tobą zgodzą.
LooZ^ [ be free like a bird ]
piokos: Nawet jesli, to pytanie i odpowiedzi sa zle zbudowane. Sugeruja pojawienie sie okolicznosci, ktore moga zmienic opinie prezydenta, szczegolnie ze druga odpowiedz poprzedzono slowem "nie".
twostupiddogs [ Senator ]
A jak sugeruje prezydent widzimy tutaj:
"...I prezydent podtrzymuje swoją opinię, że Polska jeszcze nie powinna niepodległości Kosowa uznawać...".
sokoip [ Niggy Tardust ]
szczegolnie ze druga odpowiedz poprzedzono slowem "nie".
a w pytaniu jest słowo "dzisiaj". Nie dzisiaj to jutro (albo za tydzień).
graf_0 [ Nożownik ]
Proponuję żeby w Sejmie też liczyć głosy "Wstrzymał sie" jako "Za" :) To zdecydowanie usprawni działanie Sejmu :)
Ale pomysł żeby zdanie
"NIE, powinniśmy się wstrzymać, jak sugeruje prezydent" liczyć jako TAK to chyba jakiś żart.
LooZ^ [ be free like a bird ]
2sd: Co daje Prezydentowi czas na zmiane decyzji, na taka ktora jest przeciwna temu.
piokos: albo w ogole. Przesuniecie w czasie zwieksza mozliwosci wyboru, tyle. Uznajac niepodleglosc dzisiaj (co popiera 28% ludzi), nie ma juz mozliwosci cofniecia tej decyzji. Przesuwajac ja w czasie, nadal zostaje tak lub nie. To jest logiczne, a nie to, ze narod Polski wie co mysli prezydent.
wysiak [ Generaďż˝ ]
Czym innym jest wstrzymywanie sie z podjeciem decyzji, jesli nie zostawianiem sobie furtki i mozliwosci zmiany zdania?
kastore [ Troll Slayer ]
Tomusław --> czytam dużo książek detektywistycznych, Archiwum X, Komiksu fantastyki oraz komentarzy na Onecie. Poza tym słucham bardzo uważnie wypowiedzi polityków, nie ważne z jakiej opcji, oni zawsze porafią udowodnić że czarne jest czarne, a białe jest białe. :D
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Nie jestem pewny czy każdy głosujący zna myśli i zamiary prezydenta chyba, że autor sondażu tak zakłada, natomiast odpowiedź "Nie, powinniśmy się wstrzymać, jak sugeruje prezydent" jest oczywiście manipulacją i tendencyjna, po co łączyć ocenę przez ludzi niepodległości Kosowa z prezydentem. Tak samo "Nie, w ogóle nie powinniśmy uznawać Kosowa" - po co to "wogóle", i co to znaczy nie uznawać Kosowa, Kosowo istnieje tak czy inaczej, chyba winno być "niepodległości Kosowa"?
Mam wrażenenie że wyniki sondażu rozminęły się z oczekiwaniami co do jego wyników i wyszło to co wyszło.
Hajle Selasje [ Eljah Ejsales ]
LOL, już zmienili, teraz jest "Przeważają głosy przeciwne uznaniu tej serbskiej prowincji przez Polskę. "
I co wy na to, obrońcy GW? :D
Tomuslaw [ Superbia ]
kastore - coś mi tu nie gra... "nieważne z jakiej opcji", a nie zdażyło Ci się chyba zbytnio krytykować jedną ze stron. Coś tu jest nie tak ;) (edit) Albo to po prostu mój nieoświecony umysł nie dojrzał do tego, że świat jest biało-czarny z lekkimi odcieniami szarości ;>
Aczkolwiek rada cenna! Też tak będę robił! Tylko, cholera, nie mam wszystkich odcinków Archiwum X :( czy mimo tego mam szansę wyjść na ludzi??
<-----
twostupiddogs [ Senator ]
Looz
Tylko, że nie wiadomo jak zinterpretowali odpowiedź respondenci. Jeśli literalnie to GW ma rację, jeśli nie to racji nie ma.
LooZ^ [ be free like a bird ]
olivierpack: Oczywiscie, ze sie rozminely. Nie czytales jak to kibole, zwiazani na milion procent z MW (jak sugerowala Gazeta) osmielili sobie powiesic polityczne (gazeta dociekala od razu czemu pzpn nie przerwalo meczy) transparenty "Kosowo jest Serbskie" na prawie kazdym stadionie ekstraklasy? Co zabawne, kiedy ci sami "kibole" spiewali "kto nie skacze, ten za PiSem" to hasla polityczne na stadionach nie byly problemem :)
HS: Zmienili tak szybko, ze nawet bledow kupe porobili :)
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Taak, ręce opadają.
kastore [ Troll Slayer ]
Tomusław --> to, że nie lubie ewidentnie jednej opcji nie oznacza że nie moge wykorzystywać jej metod, zwłaszcza mijania się z prawdą.
Moja ulubiona "afera", to była próba przyznania stanowisk Renacie Beger i jej znajomym, nazwana później twardymi negocjacjami politycznymi. A próba nazwania tego korupcją była semantycznym nadużyciem.
Caine [ Książę Amberu ]
kastore: dorośnij; tak wygląda polityka! PSL za darmo wszedł w koalicję?
edit
wonski: jutro to Michnikowi wygarnę
screenshot or it didn't happened
Wonski [ Hebrew Hammer ]
Oni świetnie wiedzą co robią, 90% brainlessów czytających GW nie zwróci na to uwagi i w mózgi im się zaryje, że większość popiera. Ci co nie popierają to są młodzież wszechpolska, łysi, naziści albo nawet kaczyńscy. A ci co popierają to jest inteligencja i wykształceni ludzie na poziomie. A przecież każdy woli być na poziomie i wykształcony i w ogóle inteligent...I ta gazeta tak cały czas działa i jutro to Michnikowi wygarnę prosto z mostu :)
A i będe w kipie, a jak mnie zaczną wyprowadzać z sali to będę się darł, że antysemityzm. To im da do myślenia!
LooZ^ [ be free like a bird ]
Wonski: Oooo, a gdzie bedzie? Rob zdjecia! :)
Wonski [ Hebrew Hammer ]
Będzie tuż obok mnie, na wyciągnięcie ręki niemal :)
Caine [ Książę Amberu ]
teraz mówisz? wykopałbym ci jakieś poAKowskie cięższe argumenty "/
alexej [ Piwny Mędrzec ]
chce to zobaczyć!
kastore [ Troll Slayer ]
Caine --> a ty w końcu czytaj dokładnie co jest napisane, powiedziałem, że podobało mi się wytłumaczenie sprawy, nie napisałem, że sama sprawa była dla mnie aferą, dlatego napisałem "afera". Bo cała sprawa była dla mnie śmieszna. I bardziej medialna, niż polityczna, lud w końcu trzeba czymś karmić.
Caine [ Książę Amberu ]
kastore: ok, przyjąłem do wiadomości. faktycznie czytam po łebkach.
olivierpack [ Generaďż˝ ]
Niezapomniany wpis z bloga Krzysztofa Leskiego.
Może istotnie dałem się ponieść lekkiej histerii, jak tu niektórzy sugerują. Zaiste nie umiem sobie wyobrazić, kto i jak miałby dziś wywierać na mnie w pracy polityczny nacisk. Po raz ostatni, ba - jedyny, miałem z tym do czynienia ponad 16 lat temu.
Owszem, sam się ograniczałem. Pracując w 1981 w Agencji "Solidarność", gdy relacjonowałem zastrzeżone fragmenty posiedzeń krajówki - rzecznik związku miał prawo to ocenzurować - przewidywałem, czego nie puści. Pisując w biuletynie samorządu Politechniki w stanie wojennym zdawałem sobie sprawę, że za treść finalnie odpowiada rektor, któremu nie chcieliśmy zaszkodzić. Pisując w latach 90. dla The Daily Telegraph - czyniłem uproszczenia, by Angole zrozumieli choć trochę z polskiej sceny, choć zdawały się czasem zahaczać o fałsz politycznej rzeczywistości.
W wolnej Polsce nikt nigdy nie próbował niczego na mnie wymóc ani w TVP, ani w gazetach i rozgłośniach regionalnych, dla których pisałem i mówiłem, ani w Expressie Wieczornym, ani naturalnie w BBC. Jedyne takie doświadczenie wyniosłem z Gazety Wyborczej. Adam Michnik czynił to jednak ze swoistym wdziękiem.
Podczas kampanii prezydenckiej 1990 żądał, bym ośmieszał Wałęsę, a Mazowieckiego chwalił. Klarowałem, że to nie robota dla reportera, że zaś on w komentarzach może pisać, co chce - bez efektu. Pewnego listopadowego dnia odbyliśmy chyba dwugodzinną rozmowę, spacerując po przedszkolnym ogródku przy Iwickiej, gdzie mieściła się wtedy GW. Było zimno, siąpił deszcz, a redakcja niemal w komplecie przylepiła się do okien czekając chyba, aż się pobijemy.
Michnik był jednak raczej spokojny, bo się jąkał, a gdy jest naprawdę zdenerwowany lub podniecony - jąkać się przestaje. Ja swoje, on swoje. Nagle trochę się ożywił i zwrócił się do mnie niemal ciepło, po ojcowsku: - K-k-krzysiu, jeśli ty-ty-ty chcesz tu robić wo-wolną gazetę, to-to-to-to po moim trupie.
NIe groził mi, nie był agresywny ani złośliwy, ani też fałszywie zatroskany. Po prostu mnie informował o sytuacji. Uświadomił mi, że nie jestem gotów, by w walce o wolność słowa w Wyborczej posunąć się do morderstwa ;). Kwadrans później znów chwilowo zgodził się, bym nadsyłał z kampanii relacje czysto reporterskie. A parę tygodni później Gazeta wszczęła długotrwały proces rozstawania się ze mną.
Mam nadzieję, że nie dowiem się, jak wyglądają naciski polityczne A.D. 2007.
tomazzi [ Episode: 3 ]
Robicie z igły widły :)
twostupiddogs [ Senator ]
Estrella
Jak zobaczyłem tę powalającą kafeterię odpowiedzi to odpadłem.
estrella [ rEVOLution ]
twostupiddogs--> od dawna wiadomo, że najważniejsze jest kto liczy głosy :)
Badzi [ Generaďż˝ ]
Hajle Selasje --> Rybiński w ostatnich dniach wrócił do "Rzepy" :) I można go czytać na stronie.
alpha_omega [ Senator ]
Oj wypisujecie głupoty. Oczywiście, że po wnikliwszym zastanowieniu można powiedzieć, że wszystko jest w porządku. Ale przecież na jasnej anielki polega manipulacja - żadną manipulacją nie jest oczywiste kłamstwo.
Mogę się założyć, że przynajmniej jakieś 70% osób klikało za wstrzymaniem rozumiejąc przez to zawieszenie decyzji, a nie opóźnienie głosu "za". Trzeba być skrajnie naiwnym, ażeby sądzić inaczej.
Można było to rozpisać jasno i precyzyjnie, nie pozostawiając żadnych wątpliwości. Przecież to wręcz modelowa agitka sondażowa.
Przede wszystkim - nie ma żadnego głosu za zawieszeniem decyzji. Jest tylko "za", "za z opóźnieniem", "przeciw". I każdy kto jest za zawieszeniem sądu i obserwacją rozwoju sytuacji zostaje tutaj zmanipulowany i z olbrzymią dozą prawdopodobieństwa klika punkt drugi, nieświadomy, że zostanie zaliczony do zwolenników uznania niepodległości.