Pejosik [ Centurion ]
World of Warcraft vs Lineage II
Siemka.
Zamierzam zagrać przez kilka miesięcy w jedną z tych gier MMO.
Wiem, że w WoW'ie jest możliwość 14dniowego przetestowania nie wiem jak to wygląda w Lineagu. Którą z tych gier polecacie proszę o podawanie plusów ew minusów.
Ps. Jestem skłonny wydać i kupić jedną z tych gier i przynajmniej przez 3 miesiące płacic abonament.
leelooh [ Pretorianin ]
Jeśli jest możliwość, że się wkręcisz w grę, to nie kupuj żadnej :D
blazerx [ ]
gralem w obie, ja osobiscie wole wow ale to kwestia gustow, obie sa rewelacyjne(szczegolnie ten nowy dodatek to l2)
Pejosik [ Centurion ]
W World of Warcraft z tego co czytałem wiem, że jest możliwośc zagrania w triala i wtedy się okaże czy tą gre polubie, natomiast jeśli chodzi o lineage to kupując go bo pewnie triala nie ma mogę się rozczarować. Oczywiscie może też być jak ty piszesz, że żadna z nich nie wpadnie mi do gustu ale jak napisałem - zamierzam grać ok. 3 miesiace więc nie będe żałował
blazerex ---> po 1. nie stać mnie na obydwie gry. Po 2. nie będe mieć tyle czasu aby grać w obydwie. Poza tym będe mieszał sie pomiedzy dwoma interfejsami i klimatami i we wszystkim czym te gry mogą się różnić

Matt [ I Am The Night ]
Z wlasnego doswiadczenia moge Ci powiedziec, ze w WoWie pierwsza postac bedziesz lvlowal do 60-70 lvlu, gdzie ponoc zaczyna sie "prawdziwa gra", przez 2 miesiace - jezeli jestes gotow zaryzykowac 2 miesiace grindowania, zeby potem przez miesiac sie pobawic, to kupuj WoW :)
Pejosik [ Centurion ]
Mały UP.
TEoretycznie 1:0 dla WOWa ;-)
blazerx [ ]
matt--> zawsze mozesz skorzystac z tutoriali do powerlevelowania :q(najszybszy jaki widzialem, nawet gdzies na dysku mam to 0-70 w 7 dni bodajze)
MadaKosnik [ Kocham Polki ]
blazerx --> jak znajdziesz, to poprosiłbym :)
Matt [ I Am The Night ]
warto dodac ze 7 dni = 7x24h ;)
poza tym te poradniki sa kierowane dla kogos kto jest juz zapoznany z mechanika gry i ma srodki materialne / wsparcie od gildii - nowy gracz bedzie mial z tym problemy ...a poza tym pierwsza postacia nie ma co IMO zasuwac za bardzo ;)
czekers [ Turbojugend ]
Kumple mówią że na 70-tkę starczają 2-3 tygodnie, więc chyba nieco wyolbrzymiacie. Tymbardziej że po patchu bodajże 2.3.0 levelowanie od 1-60 odbywa się ciutke szybciej.
blazerx [ ]
mam gdzies na alliance, jak znajde to gdzies zamieszcze
lol nie 7x24 to nie jest, tylko 7 dni wiec pewnie jakbys mial normalnie grac i spokojnie to pewnie z 2tygodnie i mialbys 70 albo blisko
to jest bez zadnych skilli itd, sam lvl
Matt [ I Am The Night ]
Szczerze watpie, zeby ktos grajacy po raz pierwszy przez miesiac nawet zblizyl sie do 60-lvl'u - ale pisze to z pozycji kogos kto nigdy postaci nie wymaksowal.
Lvl 70 w tydzien czy 2 to raczej efekt powerlevelowania, niz levelowania - gildia bierze delikwenta na instancje i levele leca, choc nie dzieje sie nic - przy druguej lub kolejnej postaci, czemu nie, zaczynajac gre? Rownie dobrze mozna od razu kupic konto na allegro.
kubinho12 [ 730 ]
czekers - Twoi kumple g... wiedzą. Nie wiesz? Po co spamujesz?
Pejosik -weź pod uwagę, że obie gry wkręcają - bardzo. WoW bardziej :P
Raziel [ Action Boy ]
Matt --> hola hola, najpierw piszesz coś o maksowaniu postaci a potem zabawie "miesiąc", a teraz publicznie przyznajesz się, że nigdy żadnej nie wymaksowałeś. Panie, co to ma byc
Matt [ I Am The Night ]
Raziel, przeczytaj jeszcze raz calosc uwaznie i od poczatku.
O/P pisze, ze bedzie gral ~3 miesiecy, na co ja odpowiadam, ze wymaksowanie lvlu postaci zajmie mu prawdopodobnie okolo dwoch, na "prawdziwna" zabawe zostanie mu wiec okolo miesiaca.
Co Ci sie tu nie zgadza?

slavo_cc [ Konsul ]
70 lvl aktualnie sie robi w 5-7 dni ./played czyli w 120-170h gry, wystaczy skorzystać z poradników i zainstalowć moda typu "questhelper" . Trzeba być wybitnie ułomnym by lvlować aż dwa miesiące
blazerx [ ]
z tym ze sam tak robilem i duzej przyjemnosci w tym nie ma :( strasznie monotonne, duzo biegania ect
Matt [ I Am The Night ]
To policz sobie teraz Slavo ile to bedzie dni, jezeli podzielisz powiedzmy 150h przez 3-4, ktore pewnie moze poswiecic normalny czlowiek majacy prace i jakies zycie poza gra, a potem pogadajmy o ulomnosciach.

slavo_cc [ Konsul ]
Matt->normalny i przeciętny gracz WoW spędza dziennie 6-12h grając, reszta to nooby i amatorzy :D
Ja tam mam około 300 dni played już, 5 postaci na 70 lvl ...

QrKo_ [ ]
slavo_cc - mam WoWa 2 miesiace rowne, 11 dni played i 62 lvl, jednak milo mi ze tak cieplo o mnie myslisz.
blazerx [ ]
300 to malo jeszcze,
1k to juz jest cos, 2k= nolife
Garret Rendellson [ Generaďż˝ ]
Ja bym wziął lineagae 2, bo w sumie jest sporo prywatnych serwerów, za które nie musisz płacić.
W WoW zresztą też. No, ale lineage 2 możesz legalnie ściągnąć z neta, a WoW już nie.
QrKo_ [ ]
Garret Rendellson - jak to wowa nie mozna sciagnac? A 10 dniowy trial to co?
Graven [ Junior ]
hmm postaram sie pomoc na ile potrafie, bo obydwie gry na dluuugo mnie przyciagnely.
wiec mamy l2...
malo znaczace questy w lvlowaniu, znienawidzona 2 profka, duza kara za dead (przy graniu 4 fun boli strata czasu), czasem upragniony itemik wypadnie podczas smierci, farma farma farma
Open PvP<- najwieksza zaleta badz wada tej gry zaleznie od sposobu patrzenia, epickie siege przyciagajace masy ludzi walki o zamki, polityka pomiedzy sojuszami na serwerze, duza zaleznosc gracz <-> klan... praktycznie brak endgame
no i najgorsza rzecz to cp spamerzy with n52 & l2 walker <- absolutne zaprzeczenie idei gier morpg... a i jeszcze cos ;) jezeli nie zamierzasz grac lucznikiem/bishem/ee/bd/sws/wc badz olem raczej zapomnij o dobrym klanie z szansami na siege chyba ze masz dobrych znajomych w nich
rownowaga klas
...wow...
bajkowa grafika... na poczatku razi... przyzwyczajasz sie... nie wyobrazasz sobie innej... ;)
podzial na 2 strony konfliktu co wyklucza polityke (w takim charakterze jak w l2) miedzy gildiami,
mniejsze wymagania sprzetowe, duza ilosc realmow, duzo mniejsza ilosc botow niz w l2,
bardziej realny system walki, rownowaga w pvp( chwieje sie, ale jest ZNACZNIE bardziej stabilna niz w l2) piekny swiat i jego historia, pojecie farmy tylko gdy brakuje jakis matsow i nie stac nas na zakup na ah, pozatym tylko questy, w endgame raidy, pvp raidy.
moim zdaniem nie ma co sie zastanawiac i szarpac nerwow w l2 tylko bez najmniejszego wachania zakupic wowa. jest kilka bardzo dobrych serwerow l2 prywatnych na ktorych mozna sie pobawic, ale raczej nie warto, lepiej zaplacic i wymagac. wowa jak i l2 mozna pobrac z neta bez problemu. wow jako trial sam oferuje torrenta do sciagniecia klijenta natomiast l2 mozna latwo znalezc w necie.
pozdro
Sisieq [ Pretorianin ]
Najlepiej oglądaj filmiki na you tube,to ci da jakieś pole namysłu.Osobiście wybrałbym Wowa.Klimat bardziej mi odpowiada.
Mat3iz [ Konsul ]
Dobra, dla porownania WoW wciagnal mnie przez 3 tygodnie a L2 przez 2 lata.
W WoW'ie levelowalem postac przez 2 tygodnie i wbilem 43 level... Teraz juz praktycznie w to nie gram bo nudziarstwo to jest ;) (tak, zaliczylem wszystkie instancje do lvl 43 etc.) 70 mozna loozem wbic w 3 tygodnie bo moj qmpel tyle wbil - Szamanem. Przez ten czas co ja levelowalem, robilem alty i BG przez 3 tyg. on wbil 70 ;).
Oczywistym jest, ze Lineage 2 bede chwalil bardziej niz WoW. Najwieksze plusy L2:
1. Free PvP, robisz PvP z kim chcesz - gdzie chcesz. W WoW mozesz albo walic wroga frakcje albo chodzic na BG (ile czasu mozna chodzic na te same areny i sie bic... po 3 dniach BG mi sie znudzilo...).
2. Raidy Bossy. W WoW takowe tez istnieja, ale znajduja sie one w instancjach, i nikt ci nie moze przeszkodzic.W L2 fakt, ze ktos moze ci przeszkodzic (jakoze RB'sy sa w miejscach dostepnych dla wszystkich, a nie w specjalnych instancjach) sa wieksze emocje. I naprawde oplaca sie raidowac, bo to jest takze niezly sposob na SP i XP.
3. Castle Siege - co 2 tygodnie masz wielkie bitwy o zamek, w ktorych biora udzial setki ludzi i sie napieprzaja ;)
4. "Epic" Raid Bossy - czyli wypasne Raidy. Np. Valakas - zabijano go we 150 ludzi przez 3h :)
5. Enchanty i Augmenty (dodaja ulepszenia do broni/armor'a) - do broni sa bardziej rozbudowane niz w WoW, za to do zbroi sa bardziej rozbudowane w WoW niz w L2.
6. Subclassa - jak wbijesz swoja postacia 75 level, mozesz zrobic questa na subclasse (dodaje inna klase do twojej postaci, masz tak jakby 2 postaci w jednej. Jak juz wziales subclasse dostajesz nowa klase i levelujesz ja od 40 levelu, mozesz przemieniac subclassy w dowolnym momencie). Oczywiscie mozna miec 3 subclassy :)
7. Olimpiady - coprawda do tego momentu nie doszedlem :D Ale jak masz wypasna postac (czyt. 80 lvl + subclassa na 75, nie musisz miec 80, ale jest zalecany, jako jest to najwyzszy lvl i nikt nie moze miec nad toba przewagi) idziesz na Olimpiade, walczysz z innymi na arenie i mozesz zostac Hero :)
8. Ogromny swiat, imo wiekszy niz w WoW.
9. Katakumby i inne miejscowki wymagajace party, cos na styl instancji w WoW.
10. Oczywiscie Crafting System, ktory wymaga bycia Krasnalem.
11. Fajne rasy i klasy :)
I jeszcze wiele, wiele innych. Wejdz na lineage2.com i poczytaj :)
Niestety zakonczylem gre przed wyjsciem najnowszego dodatku Kamael i nie powiem ci nic o nowej klasie etc. Ale z pewnoscia teraz tych plusow jest o wiele wiecej.
Diobeuek [ Quid est veritas? ]
No cóż ja grałem po około 2-5 (średnio 3) godziny dziennie (nie zawsze) przez 3 miechy i zrobiłem aż 37 poziom ;]
Wedle mojej opinii jeśli nie masz dużo czasu to WoWa sobie odpuść. Ja co poznawałem osoby to po 2 dniach nie grania one miały już 4-6 poziomów więcej niz ja i nie dało rady tego nadrobić. Z takim czasem jak ja mogłem poświęcić na WoWa to 70 lvl miałbym chyba po roku ;)
Poza tym gring, grind, grind bicie tych samych mobów jest dla mnie zbyt nudne jednak.
To wszystko oczywiście moje zdanie.
W L2 troszkę lepiej mi się grało ale to było w czasach jak nie pracowałem więc miałem ciut wiecej czasu.
blazerx [ ]
ja moge powiedziec ze na prywatnych serwerach szkoda tracic czasu pelno donatorow, koreancow ect nie ma po co tracic nerwy :P jak juz zamierzasz grac idz kup retail
Garret Rendellson [ Generaďż˝ ]
qrko--->trial hehe...
Wiesz, wszystko można ściągnąć, WoW też. Pełną wersje. Chyba każdy to wie. a mi właśnie o taką wersje chodziło.
Graven [ Junior ]
Mat3iz <- wbijajac 43 lvl nie jestes w stanie ocenic jak gra wyglada na 70 lvlu
co do punktow:
2. raid bosy w l2 a wowie roznia sie znacznie, glownie tym iz kazdy w wow wymaga innej taktyki w l2 tylko pakujesz w niego dmg
4.epic raid bosy rowniez ograniczaja sie do bezmyslnego tluczenia moba przez okreslony czas; 3 godziny trzymajac 1 przycisk wcisniety, i co pewnien czas przybegajacy bish robiacy aoe rez ;)
9. kata w zadnym przypadku nie mozna do instancji przyrownac... katakumby w l2 to zrobione z tego samego zestawu tekstur w roznch shematach powtarzajacych sie ulozone pomieszczenia z silniejszymi mobkami nic wiecej. w wowie kazda instancja ma swoj niepowtarzalny klimat, wyglad, sciezke dzwiekowa, mobki itp.
zapomnialem wczesniej dodac, ze jezeli w wowie chcesz cos sprzedac sluzy do tego AH <- wowowe allegro
w l2 stawiasz sklepik, gra musi byc odpalona i tak sobie moze komputerek chodzic ze straganikiem postawionym ;)
QrKo_ [ ]
Garret Rendellson - przeciez klient jest jeden, to konto ma triala i mozna miec na nim max 20 lvl oraz nie mozna handlowac ;o
Garret Rendellson [ Generaďż˝ ]
czyli lepiej grać na prywatnych serwerach.
blazerx [ ]
nie, lepiej kupic retaila
Mat3iz [ Konsul ]
Graven - przeczytaj co napisalem, nie wiem jak wyglada gra na 70, i srednio mnie to obchodzi, bo dochodzenie do 70 jest nudne jak flaki z olejem. Powiedzialem mu, jakie mialem odczucia grajac w WoW'a, i co o tym mysle.
A zabiles jakiegos bossa chociaz? Jak tak, to chyba Ci sie gry pomylily. Zabilem wiele raidow, i duzo wiele z nich potrzebuje czegos wiecej niz "przyciskanie jednego klawisza". Tak poza tym w Lineage 2 70% sukcesu to dobranie dobrze zlozonych party. Moze i w WoW'ie sie bardziej roznia niz w L2, ale imo to nic nie zmienia. Zabijajac bossy w WoW'ie (przynajmniej do 43 lvl) zasypialem... Zabicie bossa nie daje takiej satysfakcji, bo w L2 jest o wiele trudniej uwalic bossa.
Gdy porownalem kata, czy tez inne badziewy do instancji, mialem na mysli, ze trzeba miec party. W WoWie jest zmiksowane instancja+raid, w L2 jest to osobno. Katakumby sa zrobione do farmienia AA i do 7s, i jezeli ci chodzi o to, ze np. Catacomb of the Witch i Catacomb of the Branded wygladaja tak samo... to tak - bo to te same miejscowki tylko dla roznych leveli przeznaczone do farma...
Graven [ Junior ]
Mat3iz tak zabilem sporo bosow i w l2 i w wowie
i jakos presja trudnosci jako tanka w wowie jest zdecydowanie wieksza...
moze nie mow, ze dochodzenie w wowie do 70 jest "nudne jak flaki z olejem" bo nie wiem wowczas jak okreslic dochodzenie do 7x w l2 gdzie poza odkrywaniem nowych skili zmienia sie miejscowki na ktorych sie farmi ;)
Pozdro

Adix X [ Centurion ]
Lineage II według mnie jest zdecydowanie lepszy, ciekawszy świat, a w WoWie jest bardziej bajkowa grafika ale to już zależy jak kto woli.
dj_janasek [ Cesarz ]
Ja bym radizł L2 ale WoW tez jest fajny ale gdybym miał wybierac wziąl bym Lineage 2 :p :D
Belert [ Senator ]
Mati3z :--> zrob 70 lvl postac w wowie , pozatym questy w wowie sa ciekawe i levelowanie nie jest grindem jak w innych grach .Granie w wowa to duza przyjemnosc i niezla zabawa .A L2 - stara gra oparta na bazie azjatykich wyrzynanek i tyle.To juz lepiej w silkroad grac bo grafika piekna .
Dark Elf [ Konsul ]
Ja powiem tak : dla mnie wow > L2
klimat mi zdecydowanie bardziej odpowiada , spore zroznicowanie klas, swietna zabawa na instancjach na 70 levelu. Co do instancji na levelach nizszych - coz , nie wymagaja one jakiegos specjalnego przygotowywania. w zasadzie rzadko zdarza sie zeby boss byl jakims szczegolnym wyzwaniem... o ile pamietam to najwieksza trudnosc sprawil nam Arugal w SFK - a wiec instancji na levele ~20-23 o ile dobrze pamietam... :)) . Po prostu bylismy za ciency levelem na niego - ale emocji bylo sporo.
Swiat w wow mnie osobiscie - podoba sie zdecydowanie bardziej. Ale faktem jest ze czasem questy to jednak tylko grind... ale tak jest chyba wszedzie. mimo to - zdecydowanie polecam WOW.
Gram druidem , gram mniej wiecej od maja zeszlego roku i nie jestem nalogowcem - na tydzien gram moze z 7-8 godzin. Leveling do 70 zajal mi ladne pare miechow - ale bawilem sie postacia.
Instancje na Levelu 70 to juz zupelnie inne bajka... fajnie wspominam shadow lab. - gdy po raz pierwszy je tankowalem robiac pre-q do karazhan. 2 ostatnie bossy byly swietna zabawa ... szczegolnie ostatni, OGROMNY , które sonic beamem ( nie wiedzialem po raz pierwszy tankujac jak go unikac ) bardzo denerowal mojego healera ;). Majac 13k hp , sonic beam przywalal mi za jakies 12k... :))
pozdrawiam i zapraszam na wow , server biurning legion , horda. :)
Grassus [ Konsul ]
A moze tak Star Wars Galaxies lepiej, duuzy swiat itd ;))
coshoo [ Legionista ]
Jak dla mnie zdecydowanie L2>WoW. Open pvp, polityka i związana z tym drama jest nie do pobicia. Sam nie mam dużego doświadczenia w WoWie bo grałem tylko w trial ale zupełnie mi nie pasował, mam za to w klanie L2 kilka osób które grało przez kilka miesięcy w wow i wrócili do L2 bo jak to mówili "wowa już przeszli". Pozdro dla fanów mmo.
Kogee [ Generaďż˝ ]
A zabiles jakiegos bossa chociaz? Jak tak, to chyba Ci sie gry pomylily. Zabilem wiele raidow, i duzo wiele z nich potrzebuje czegos wiecej niz "przyciskanie jednego klawisza". Tak poza tym w Lineage 2 70% sukcesu to dobranie dobrze zlozonych party. Moze i w WoW'ie sie bardziej roznia niz w L2, ale imo to nic nie zmienia. Zabijajac bossy w WoW'ie (przynajmniej do 43 lvl) zasypialem... Zabicie bossa nie daje takiej satysfakcji, bo w L2 jest o wiele trudniej uwalic bossa.
Bossy do 43 levela to nie bossy.
Jakbyś zobaczył taktykę na takiego Kaela, to by ci pewnie szczęka opadła.
A takich bossów w WoWie są dziesiątki. Nazwij to naciskaniem jednego klawisza. :)
70 mozna loozem wbic w 3 tygodnie bo moj qmpel tyle wbil - Szamanem.
Grając 7h dziennie można. Podziwiam życie prywatne kolesia.
Gdy porownalem kata, czy tez inne badziewy do instancji, mialem na mysli, ze trzeba miec party. W WoWie jest zmiksowane instancja+raid, w L2 jest to osobno. Katakumby sa zrobione do farmienia AA i do 7s, i jezeli ci chodzi o to, ze np. Catacomb of the Witch i Catacomb of the Branded wygladaja tak samo... to tak - bo to te same miejscowki tylko dla roznych leveli przeznaczone do farma...
Bzdura, na 70-tce zaczynają się PRAWDZIWE raidy 25-osobowe. Tam każdy z tych 25 musi znać taktyki na bossa i być przygotowanym też pod względem sprzętu.
EDIT: Nie zauważyłem daty, dobra, niech topic spada.
Lutz [ Senator ]
NIe rozumiem dlaczego osoby ktore liznely wowa do 40 czy 50 levela, probuja oceniac czy porownywac go w jakis sposob do L2 (i vice versa) to jest absurd z powodow ktore juz napisal kogee powyzej i ktorych nie bede powielal.
Powiem tak, mamy w gildii ludzi grajacych na retailu w to i to, kiedy znudzi im sie pvp i chca pograc pve wracaja do wowa, kiedy chca pobic sie z innymi graczami ida do L2. Jedno co jest dosc znamienne, osoby ktore lubia PVP w czystej postaci preferuja L2, ci ktorzy wola rajdy/bossy/questy graja w WoW.
ups ja tez spojrzalem tylko na date ostatniego posta :P
k4m [ kamikadze ]
z tych dwóch tylko i wyłącznie WoW
Mat3iz [ Konsul ]
Fajnie, czekam na wiecej osob, ktore mnie nie rozumieja... napisalem to co odczulem na 43 levelu, a nie jaka jest gra na70... Pisalem o bossach DO 43 LEVELU, nie o tych co sa na 70. Wiec najpierw przeczytajcie ze zrozumieniem, a pozniej dyskutujcie. Nie napisalem, ze w WoW jest to naciskanie jednego klawisza... napisalem, ze w L2 NIE MA NACISKANIA JEDNEGO KLAWISZA. Porownywalem tylko i wylacznie to co widzialem, to co gralem. Pozniej pewnie jest ciekawiejw WoWie i w to niewatpie. Wiec nie probujcie mi wciskac czegos czego nie napisalem.
A co do bossow w WoW to widzialem i taktyki na Kael'thasa, i na Illidiana i na inne badziewia... I, ze niby co?
Grając 7h dziennie można. Podziwiam życie prywatne kolesia.
To juz kompletnie nie twoja sprawa.
Graven - to ja nie wiem gdzies ty grindowal jak nie zmieniales miejscowek etc.
Lutz [ Senator ]
Ale Mat3iz jak najbardziej cie rozumiem, tylko ze ja nie biore sie za porownywanie wowa i l2 tylko dlatego ze gralem polotra roku w L2 na pirackim serwerze jak jeszcze druga kronika byla w powijakach, bo wiem, ze nijak sie to nie ma do siebie. Jezeli mialbym to zrobic porownujac nawet do 20 levela wowa to moge powiedziec ze l2 ssie po calosci, ale byloby to krzywdzace wobec tej gry na retailu, i zdaje sobie z tego sprawe. A jezeli ktos mi powie ze w L2 nie ma grindu to zasmieje sie w twarz, podobnie jak z questami ktorych w L2 jest tyle co kot naplakal.
no i zdecydowanie duzo bardziej wartosciowa jest opinia ludzi grajacych na retailach, a tam niestety boting bardzo mocno przeszkadzal w komfortowym graniu.