Ziku90 [ Ziku ]
Jaki Norton?
Witam,
mam Nortona Internet Security 2007, ktory ostatnio zaktualizował się podobno do wersji 2008. Za jakies 20 dni kończy mi się subskrypcja, i mam 3 wyjścia:
a). za 150 zł Norton 360 Uaktualnienie,
b). za 150 zł odnowienie subskrybcji do tego co, mam,
c). za 290 zł Norton Internet Security 2008 Subskrypcja 2-letnia Uaktualnienie.
Opcja c raczej odpada ze względu na cenę. I nie wiem czy warto brać a czy b?
Czy będą jakieś specjalne różnice itp?
P.S. Opowiedzi typu 'Zainstaluj Avasta' możecie sobie darować ;)
DjPeja11 [ Generaďż˝ ]
żaden!!!!!!
!!!!! K.A.S.P.E.R.S.K.Y
Ziku90 [ Ziku ]
DjPeja11 ---> GTFO!
DjPeja11 [ Generaďż˝ ]
ta ty nie wiesz o co mi chodzi!
1. norton internet security muli kompa
2. instaluje ci spysheriffa czasami(spyware)
3. nie jest najlepszy
Ziku90 [ Ziku ]
Ty też nie wiesz o co mi chodzi dziecko.
Myślisz, że se ściągniesz z torrentow i jest ok.
1. Ja tam żadnego specjalnego mulenia nie odczuwam to raz.
2. Tak, Norton instaluje mi spyware o.O
3. Nawet jak nie jest najlepszy... Nie po to wydana została roku temu na niego kasa, żeby znowu zmieniać na coś innego.
Tu nie chodzi tylko o to, że ja mam takie zachcianki. Ojciec chce mieć Nortona i z nim nie pogada. Zresztą mi ten program się podoba i odpowiada, jakoś nie mam z nim problemów. Póki co żadnego wira nie miałem.
Napisałem w pierwszym poście jakie odpowiedzi sie nie liczą, więc może się do tego stosuj i odpowiadaj na moje pytania, a nie prowadź jakieś własne dywagacje nie na temat. Pewnie nigdy nie miałeś NIS, tylko teraz jak przeczytałeś w necie, że niby muli to już jesteś wielki, bo masz 'swoją opinię'.
Zresztą przy takim kompie, jaki masz, to się nie dziwię, że mogłby mulić...
Czekam na odpowiedzi na moje pytanie...
Marcio [ Bleeee ]
DjPeja -> co jeszcze ciekawego nam powiesz o nortonie :D ?
DjPeja11 [ Generaďż˝ ]
marcio to że jak dostalem kiedyś taki nowy komputer miałem nortonka 2004 nie chciał mi wykasować wirusa
i zainstalował mi spyware? a to wszystko jest faktam
a wasz norton spada bardzo NISko
Flet [ Fletomen ]
Wszędzie krzyczą, że Kaspersky najlepszy, a sie dziwicie, ze dj powtarza lol.
Ziku90 [ Ziku ]
DjPeja11 ---> Rok 2004 był 4 lata temu, tak dla wiadomości.
Istnieją takie dwie rzeczy, jak postęp i rozwój. Sprawdź sobie w słowniku i zapamiętaj.
Ziku90 [ Ziku ]
UP...
minimiwax [ Chor��y ]
buhahahahahah kto używa tego szajsu hahaha i jescze za to placi buhahahah LOLOLOLOLOLOLOL
mirencjum [ operator kursora ]
minimiwax -->buhahahahahah kto używa tego szajsu hahaha i jescze za to placi buhahahah LOLOLOLOLOLOLOL
ja
Norton SystemWorks ma wiele pożytecznych funkcji. Potrafi elegancko naprawić i zoptymalizować komputer. No i oczywiście chroni.
Najważniejsze technologie
* Ochrona przed programami typu „spyware”
* Ochrona przed wirusami
* Ochrona przed robakami internetowymi
* Optymalizacja wydajności systemu
* Przywracanie systemu
* Odzyskiwanie plików
Funkcje
* Blokuje programy typu „spyware”, wirusy i robaki
* Chroni przed wirusami wiadomości e-mail oraz wiadomości przesyłane za pośrednictwem komunikatorów internetowych
* Zapobiega rozprzestrzenianiu się zainfekowanych wiadomości e-mail
* Defragmentuje dysk twardy i optymalizuje jego wydajność
* Automatycznie wykrywa i rozwiązuje problemy z systemem Windows
* Usuwa niepotrzebne pliki cookie, pliki pamięci podręcznej oraz pliki tymczasowe
* Przywraca system do stanu sprzed awarii
* Umożliwia odzyskiwanie pojedynczych folderów, plików, poprzednich wersji dokumentów i niezapisanych plików
* Monitoruje instalacje oprogramowania i umożliwia cofnięcie instalacji niepożądanego oprogramowania
* Zakup produktu uprawnia do pobierania aktualizacji systemu ochrony i korzystania z nowych funkcji przez cały okres obowiązywania odnawialnej subskrypcji*.
* Usługa On-going Protection zapewnia automatyczne odnawianie subskrypcji
BeneQ junior [ gt: Adrianeo pl ]
99 zł bodajże kosztuje Norton 2008 na 3 stanowiska z subskrycją na 1 rok. A więc myślę że to jest bardzo dobra oferta sam mam zamiar jutro jechać i kupić. No i co najważniejsze 2008 prawie wogóle nie zamula kompa (jak to miało miejsce w starszych wersjach). Cena w/w obowiązuje w Łodzi w ElectroWorld(oczywiście w Manu:))
A dlaczego nie Avasta:)? ja mam od kilku miesięcy (bodajże 4) i nic sie nie dzieje:) a za darmo jest:)
Baltazar [ Howl from Beyond ]
Obok przyzwyczajeń warto przed podjęciem decyzji zerknąć na kilka testów. Podaje linki do przykładowych, aczkolwiek w sieci można znaleźć wiele innych.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Norton 360 jest wszechstonniejszy. Jeśli uaktualnienie NIS i 360 kosztuje tyle samo to moim zdaniem wybór jest jasny - czyli 360.
A co do entuzjastów innych systemów. W domu od lat używam Nortona. Nie jest idealny - trudny w konfiguracji, ale chroni komputer idealnie.
W pracy mam NODa - wydaje się mniej upierdliwy, działa bez problemów. Ponieważ jest także ochrona na serwerze czuję się pewnie. Kilku znajomych ma Kasperskego i są bardzo zadowoleni.
Wydaje się, że różnice między poszczególnymi zaporami nie są zbyt duże, wszystkie dobrze chronią system.
Baltazar [ Howl from Beyond ]
Mr.Kalgan --> test skuteczności firewalli dowodzi czegoś innego. Popatrz pod ostani link, który podałem.
Co do idealnej ochrony - od dawna wiadomo, że największym zagrożeniem dla komputera jest jego użytkownik. Rozsądne używanie kompa praktycznie eliminuje konieczność posiadania niewiadomo jakich zabepieczeń - darmowe aplikacje absolutnie wystarczają, jeśli w ogóle są potrzebne. Trzeba pamiętać, że producenci oprogramowania trochę napędzają koniukturę - nawet windows jak nie wyłączysz "centrum zabezpieczeń" drze się, że komputer nie jest chroniony jak wyłączysz antywira-:)
Dexter666 [ salem alejkum ]
pchi, dla mnie to porażka, taki duży kombajn, po co? latacie po stronach zagranicznych, wciskacie wszyskto co wyskakuje, instalujecie wszyskto co jest, nie myslicie, piracicie na torrentach lub innych programach p2p gdzie dużo syfu, PRACUJECIE w miejscu gdzie może być dużo syfu lub komputer nie jest udostępniony tylko dla Was - to sobie używajcie nortona.
jeśli żadne z powyższych, używajcie głowy.
coś na tych testach norton słabo wypadł w porównaniu do innych programów... nigdy nie lubiałem tego programu i słusznie po doświadczeniach.
Ziku90 [ Ziku ]
Dexter666 ---> No, nie każdy taki jest raczej...
rk1 [ Legionista ]
lepszy jest G-DATA 1miejsce w tescie NORTON-7miejsce test przeprowadzony przez PC FORMAT 02 2008 cena238
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Baltazar, Dexter
Testy publikowane w prasie konsorcjum do którego należą CHIP, Komputer Świat, tudzież PC Format nigdy nie były specjalnie warte uwagi. Uprzejmie zwrócę uwagę, że i tym razem testują NIS a nie Nortona 360. Ale mniejsza o przeciąganie liny. Wydaje się, że istotnie Kasperski wypada trochę lepiej, nie na tyle jednak, by koniecznie na niego się przesiadać. Ponadto nie demonizujmy sprawy zapory. To co było niezbędne w Windows 95-2000, nie jest już takie w XP. Tu wystarczy wbudowany w Windę Defender + trochę shareware (antyszpiegowskiego i antyspamowego). Ja do Nortona przywykłem, jakoś sobie radzę z konfiguracją to i się go trzymam. Ale potyczki co jest lepsze w tej branży są trochę jak kazania J.T. Stanisławskiego o Wyższości Świąt Bożego Narodzenia nad Świętami Wielkiej Nocy i odwrotnie.
Polecam świeży artykuł z jedynego szanowanego przeze mnie periodyku (po zgonie Entera)
Negocjator [ * ]
Mr.Kalgan --> "Testy publikowane w prasie konsorcjum do którego należą CHIP,
Komputer Świat, tudzież PC Format nigdy nie były specjalnie warte uwagi."
A to dlaczego? Powiedz coś więcej bo szczerze mówiąc ciekaw jestem co masz
na myśli.
BTW. Dzięki za linka.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Po prostu uwazam te pisma za nierzetelne. Nierzetelne w doborze marek sprzętu dobranego do oceny porównawczej, nierzetelne w opisie jego właściwości, często takze publikujące fałszywe charakterystyki sprzętu.
To jest moje wieloletnie doświadczenie, każdy ma prawo do innej oceny.
Natomiast nigdy nie miałem uwag do fachowości recenzji w Enterze i PCWK.
hugo [ v5 ]
Ja się zgodzę z Mr.Kalgan'em. Testom w czasopismach (a i na większości stron internetowych też) nie wierzę. Nikt mi nie jest w stanie zagwarantować, że te testy są 100% obiektywne.
Tymczasem wracając do tematu, sam testuję antywirusy od jakiegoś czasu - nie hobby, lecz siła wyższa. O tyle o ile mój PC działa obecnie bez owego oprogramowania, tak mam pod opieką kilka komputerów "niedzielnych" użytkowników. Tam bez AV ani rusz. I tak, dobrze spisywał się nod32, lekki, często aktualizowany, i całkiem skuteczny. Kaspersky niestety cudem nie był, wykrzaczał się sam na sobie, wyłączał się bez ostrzeżeń a i dziur trochę miał, bo wpuścił parę trojanów. Do niego jestem lekko zrażony, choć najnowszą wersję bym chętnie sprawdził, może coś poprawili.
Przy bawieniu się w łatanie cudzych systemów często spotykałem się z Avastem. I być może gdyby był tam inny AV, to tych systemów łatać bym nie musiał... heh. Ameryki nie odkryję, mówiąc iż avast jest dziurawy. Jest i to okropnie. Dobrze że nie jest specjalnie zamulający, no i lepsza taka ochrona, niż żadna (to obecnie chyba jedyny darmowy AV który śmiga pod vistą (?)). Produkty Nortona natomiast startowały u mnie już w okolicach roku 98, kiedy to popularne i bardzo przydatne były zestawy programów "Norton System Works". Na tamte czasy zestawik NSW mógł nie raz się przydać, wypierał kiepskiego scandiska z win98, zastępował go o niebo skuteczniejszym Disk Doctor'em, miał programy optymalizujące rejestr, czyszczące dysk etc. etc. Wszytko to pięknie działało. Następnie - niestety - bawiłem się z antywirusem od Nortona, w wersji 2000 bodajże. Ten, i wersja 2003, 2004 były faktycznie cholernie mulące, komputer przy nich zdecydowanie i odczuwalnie zwalniał. No i wzięli sobie to do serca, panowie z Symantec'u, bo najnowsza wersja 2007 i 2008 są już zdecydowanie szybsze. Co więcej, baaaaardzo skuteczne. Wersja 2007 która chroni kilka moich komputerów nie wpuściła nigdzie żadnego wirusa, a to już z rok używania minął. Dodatkowo o skuteczności nowego Nortona może świadczyć fakt, iż na tych komputerach pracują dzieci i niewprawieni internauci, którzy każdy załącznik w mailu otworzą, którzy kliknął wszędzie gdzie tylko się świeci (czy wręcz jest napisane "nie klikaj, wirus!").
Baltazar [ Howl from Beyond ]
Mr.Kalgan --> tak się składa, że żaden z przywołanych przeze mnie linków nie zawiera testów przeprowadzanych przez jakieś tajemnicze i nieuczciwe konsorcja. O czym mógłbyś się dowiedzieć klilkając w odpowiednie linki.
Co publikują w prasie komputerowej - szczerze mówiąc nie wiem, bo nie jej nie czytam. Natomiast faktem jest, że szereg testów robionych jest nierzetelnie. A do wszystkich należy stosować zasadę ograniczonego zaufania.
Mr.Kalgan [ Gold Dragon ]
Baltazar
OK. Nie mam zastrzeżeń co do witryn pod wskazanymi przez Ciebie linkami, nie jestem w stanie ocenić ich miarodajnosci.
Zasadniczo odsyłałem Ciebie tylko do artykułu IDG. Nie jestem fighterem Nortona (chociaż od lat go używam). Po prostu proponuję nie demonizować różnic między zaporami - kilka odstaje wprawdzie, ale większość co najmniej poprawnie wypełnia swoja rolę. Tak mi sie wydaje przynajmniej.
A tak w ogóle, pozdrowienia.