GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Tani laptop na imprezy.

22.02.2008
23:05
smile
[1]

SirGoldi [ Gladiator ]

Tani laptop na imprezy.

Targanie na imprezy (niektóre 18-stki znajomych, imprezki klasowe etc. - takie tam bibki, gdzie mogę pokazać, czego się nauczyłem:)) jednostki centralnej wraz z monitorem przysporzyło mi już wystarczająco dużo nerwów, więc szukam jakiegoś taniego lapka, który umożliwiłby mi komfortową pracę na programie DJskim Traktor. Nie jest to szczególnie wymagająca aplikacja.

Poza tym notebooka oczywiście wykorzystywałbym do oglądania filmów (na wyjazdach), zwykłego słuchania muzyki czy przeglądania Internetu. Tak więc karta graficzna może być chyba dowolna.

Nie znam się za bardzo na lapkach i nie wiem od czego powinienem zacząć (poza otwarciem Allegro:)), szukając takowego urządzenia. Liczę na Waszą pomoc! Może akurat ktoś ma na sprzedaż jakiegoś staruszka w fajnej cenie?

Na czym mi zależy?
- niech nie będzie to żaden kolos, matryca 15.4' absolutnie wystarczy
- dysk przynajmniej 40GB
- KONIECZNIE wyjście PCMCIA (na zewnętrzną kartę muzyczną)
- przynajmniej 512MB RAM

Znajdziecie mi coś na Allegro? Prooosze. :-P Może być używany. Byleby był w miarę dobrym stanie.

Aaaa - budżet... Ja wiem? 1000 chyba wystarczy? Wolałbym mniej, ale to chyba nierealne. :-) Przy czym sprzęt naprawdę może być leciwy...

22.02.2008
23:11
[2]

Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]

EDIT: doczytałem ...

dysk 40 giga to dzisiaj za mało ... nie opłaca się
k. graficzna - jakaś zintegrowana - jeżeli gier nie będziesz chciał odpalać nigdy

doradziłbym coś, ale w tym przedziale cenowym kiepsko stoję ... może kupisz jakiś używany lekko ? albo coś co poleżało trochę

22.02.2008
23:11
[3]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Przez ponad rok używałem starej Toshiby A30 Satellite, więc niekoniecznie musisz kupować laptopa w jakieś nowej konfiguracji i wydawać ponad 1000zł.
Kup starszy model, a to co zaoszczędzisz na laptopie, zainwestuj w zewnętrzny kontroler w stylu Herculesa czy Behringera.
:)

22.02.2008
23:15
[4]

SirGoldi [ Gladiator ]

meryphillia ---> Tak chcę zrobić - wydać mniej niż 1000. :-) Do lapka podpinam zewnętrzną Audigy 2 ZS, a do niej mikserek Berka i można grać. :-)

Shayback ---> Może być integra. Dysk raczej wystarczy. Muzyka, system, parę progsów muzycznych, jakiś tam film i pojedyncze paści - to niewiele.

Zgadzam się na coś, co przeleżało albo było używane przez normalnego człowieka. :-)

22.02.2008
23:18
[5]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]


Trochę ponad tysiąc złotych jednak.

22.02.2008
23:25
[6]

SirGoldi [ Gladiator ]

meryphillia ---> Bardzo fajna oferta. Nie wiedziałem, że za taką kwotę można kupić zupełnie przyzwoitego lapka.

Chociaż gdyby udało się zejść poniżej 1000... :-)

22.02.2008
23:25
[7]

Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]

mery ? nick zmieniłeś? wydawało mi się że zawsze było meprhilia a nie mery ...

moim zdaniem 40 giga to za mało na dzisiejsze czasy ... przynajmniej 80 ...

22.02.2008
23:28
[8]

blazerx [ ]

po co niby wiecej niz 40?

jak tylko do muzyki i internetu to 40 wystarczy :P#

sam mam laptop z 60g podzielony na 2 partycje, pare gier, duzo programow, parenascie giga muzyki i jeszcze 30g wolne :P

22.02.2008
23:29
[9]

SirGoldi [ Gladiator ]

Shaybeck ---> No tak, tylko weź pod uwagę, że naprawdę nie potrzebuję dużo miejsca. Będzie więcej, to okej, nie - tyż okej. :-)

- ten wydaje się bardzo fajny, ładnie się prezentuje i ma zupełnie przyzwoitą konfigurację. Tylko po co znowuż ten Radeon 9600... Co sądzicie?

22.02.2008
23:32
[10]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Shaybeck >>> To ma być laptop do konkretnego zadania, a nie do normalnego użytku.
Podczas dwugodzinnego setu gram zazwyczaj ok 20 utworów, które zajmują maksymalnie 1,5GB jeśli są w formacie bezstratnym.
W większości przypadków gram z empetrójek i nawet tamta Toshiba z 30GB wystarczała.
Zresztą zawsze można wymienić dysk na pojemniejszy, więc nie widzę problemu, tak czy siak...

22.02.2008
23:34
[11]

SirGoldi [ Gladiator ]

meryphillia ---> No, dokładnie. Gdyby tylko troszkę mniej ta Toshibka kosztowała... Ewentualnie spróbuję potargować się ze sprzedającym.

Lekki oftop:
mery jakiego programu DJskiego używasz? Długo juz grasz? Na imprezkach znajomych, ot dla funu, czy w klubach? No i jakiego mikserka się dorobiłeś? :-) Ja dopiero zaczynam można powiedzieć. Ot, poprowadziłem ostatnio kilka 18-stek znajomych i szersze grono imprezowiczów zainteresowało się moimi usługami. :-)

22.02.2008
23:48
[12]

Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]

no właśnie dlatego nie lubię czegoś brać z niżej półki,
i nigdy nie miałem takiej potrzeby i słabo się w tym orientuję
ten HP fajny

22.02.2008
23:58
[13]

SirGoldi [ Gladiator ]

A HPki uchodzą za w miarę trwałe? Bo wiadomo, że sprzęt będzie dość często przenoszony.

22.02.2008
23:59
smile
[14]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Traktor DS3 plus teraz testuję sobie Abletona 7 i raczej kupię, bo możliwości edycyjne ma porażające, szczególnie że chcę właśnie już niebawem łączyć sety z "live actami".

Gram od 12 lat, wszędzie gdzie mam taką możliwość. ;P
Miksera tradycyjnego nie używam, a przerzuciłem się z Behringera BCD2000 na Vestaxa VCI100.
Jak wrócę na stałe do UK, potyram trochę by kupić XONE:3D. :)

23.02.2008
00:08
[15]

SirGoldi [ Gladiator ]

meryphillia ---> O kurde, no to doświadczenia Ci nie brakuje. :-) Widzę, że Traktora docenia naprawdę wielu dobrych DJów.
Nie myślałes o przerzuceniu się na same gramofony albo CDki? Pewnie mniejsze możliwości, co?

Ja na razie muszę zadowolić się starszą wersją Traktora. Trójka droooga. :-)

23.02.2008
00:12
[16]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

No początki, to były dwa SL1210 oczywiście, później krótki epizod z Pioneerami CD, a ostatecznie skończyło się na softcie, bowiem wygoda używania tego jest po prostu ogromna. :)

To mnie właśnie cieszy, że obecnie wystarczy Ci praktycznie sam laptop, którego możesz zabrać w teoretycznie dowolne miejsce na ziemi i grać imprezę, czy tworzyć muzykę. :)

23.02.2008
00:29
smile
[17]

SirGoldi [ Gladiator ]

meryphillia ---> I zapewne również zaczynałeś na sofcie, co? :-) Ja póki co bez wątpienia nie poradziłbym sobie chociażby na CDkach (trzeba sobie wcześniej nagrać muzykę, a więc i wcześniej odpowiednio ją dobrać: u mnie to jeszcze troche kuleje; jak na razie tworzę sobie playlisty w domu, staram się to jakoś fajnie dobierać i potem miksować na żywo, przy czym często bywa tak, że niektóre modyfikacje kolejności muzyki przeprowadzam już na imprezie - podczas odsłuchu), więc szybko porzuciłem pomysł kupna takowych. Raz, że koszty większe, a dwa, że ograniczenia w efektach w takiej sytuacji są dość spore. Tym bardziej jak posiada się Behringera VMX-300 (wiem, wiem - pewnie świadomie zaliczę wtopę, bo wiele osób odradzało mi tę firmę, ale zobaczymy - a nuż trafiłem na dobry model:)) i nie planuje w najbliższym czasie kupna zewnętrznego efektora. :)

SL1210... czytałem o tym gramofonie. Ponoć prawdziwa żywa legenda. :-)

23.02.2008
00:34
smile
[18]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Jak to kiedyś powiedział Carl Cox o SL1210: "Mercedes wśród Gramofonów". :)

Jak już pisałem; zaczynałem w 96/97 roku na Technicsach, wtedy o oprogramowaniu dopiero zaczynało sie mówić, bo raczkowały dopiero. :)
Co do Behringera, to wiele złego słyszałem i choć zdarzyło się że mój BCD2000 kilka razy się zawiesił podczas grania, to narzekać nie narzekałem.

23.02.2008
00:39
smile
[19]

SirGoldi [ Gladiator ]

Ja również z mikserka Behringera póki co jestem zadowolony. No, ale to prawie najniższa półka - trudno oczekiwać cudów i nie wiadomo jakiej trwałości. Chociaż funkcji to on trochę ma - jak na swoją wartość, rzecz jasna. :-) Przede wszystkim możliwość odsłuchu utworku lecącego na drugim, wyciszonym na masterze kanale to wspaniała sprawa, którą przy pomocy samego softu trudno sprawnie zrealizować w trakcie miksu. Bez tego o fajnym przejściu nie ma mowy. Również hardware'owy crossfader niesamowicie się przydaje - dzięki niemu można się skupić tylko i wyłącznie na efektach. Ponoć fajne sztuki da się też robić z przełącznikami typu KILL. Ja jednak na razie tego nie czuję. :-)

Zobaczymy, co będzie dalej. Oby jakieś postępy były - staram się ćwiczyć, gdy tylko mam kilka wolnych godzinek. DJka to naprawdę fajne zajęcie. :-) W sumie to zainteresowałem się tym z dość zabawanego powodu. :) Ot, wkurzyło mnie to, że partacze odpowiadający za muzykę (trudno ich nazwać DJami) na imprezach znajomych, odwalali kompletną chałturę i jeszcze brali za to kasę. Nigdy mi się nie podobało mieszanie Kaczuch z technem, albo zapuszczenie polskiego rocka, po czym zmiana klimatu na trance. A o notorcznym puszczaniu Disco Polo to już w ogóle nie mówię. ;) No więc postanowiłem wziąć sprawy w swoje ręce. :)
Mnóstwo osób nie słuchających na codzień techno/trance/dance/house nawet nie zdaje sobie sprawy, że tylko z tego można zrobić świętną imprezę. :)

23.02.2008
01:00
smile
[20]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Dokładnie.
Zresztą bogactwo tej muzyki pozwala zarówno zrobić imprezę w spokojnych klimatach, jak i ultrarzeźni. ;]

23.02.2008
01:01
[21]

Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]

meryph - pokaż jakąś nutkę

23.02.2008
01:16
smile
[22]

SirGoldi [ Gladiator ]

meryphillia ---> Powiem Ci szczerze, że jeszcze do niedawna muzyka właśnie z gatunku takiego 100% techno to było dla mnie coś, czego mogłem słuchać o każdej porze dnia i nocy. Darude - Sandstorm, Sash - Equador, Pakito - Living on Video i tak dalej, i tak dalej... :-) Dopiero gdy zacząłem się bawić DJką, zacząłem więcej słuchać trance'u i - przede wszystkim - house'u. Cholera, jakie cuda można z tym zrobić nawet na dwóch deckach! :) Z trance'm jeszcze słabo sobie radzę, za to z house'm idzie mi coraz lepiej. Grałem ostatnio ten drugi troszkę ponad godzinę przy pomocy samego Traktora (nie miałem jeszcze mikserka) i wszyscy bardzo zadowoleni byli. Niektórzy dopiero sobie uświadomili, że to, czego czasem słuchali w radiu, to właśnie house i że przy nim można się świetnie bawić. :-)

Rzuciłem okiem na tego Twojego Behringera i Vestaxa. Kurde, naprawdę genialne sprzęty! I cena Berka wcale nie jest zaporowa. Za używanego (jeszcze 1.5 gwarancji, jak nówka wygląda) VMX-300 nie dałem za dużo, więc pewnie niebawem skuszę się na BCD2000 lub nowszy model BCD3000, a jego pchnę. ;) Jak sobie pomyślę, jak wygodnie można by house miksować tym Berkiem, mhm... Hardware'owy loop, cue search, play, cue... wszystko pod ręką, genialne!

Czy oprócz BCD2000 i Traktora jeszcze z czegoś korzystałeś? Czy jest to wystarczający ekwipunek do grania?

23.02.2008
01:23
smile
[23]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Darude, Sash czy Pakito, to nie "100% Techno", to tak gwoli ścisłości. ;P
House niegdyś strasznie nie lubiłem za "powolność", aż do czasu gdy sprawdziłem składaka Deep Dishów, którego kumpel ciągle pożyczał z moich zbiorów, no i zakochałem sie wtedy w house, akurat na czas by trafić w Boom Progressivu. :)

Wystarczający w zupełności... choć nie dla mnie. ;D
Teraz dla mnie priorytetem będzie XONE:3D wraz z Abletonem, to już w zupełności mi wystarczy(no prawie bo do produkcji własnych loopów jeszcze kilku innych programów będę używał).

23.02.2008
01:29
smile
[24]

SirGoldi [ Gladiator ]

meryphillia ---> Racja, racja zwłaszcza ten Living on Video. Sash też moze nie do końca, ale już Darude nie potrafiłbym sklasyfikować inaczej niż Techno. :-) Tak samo Silence czy Beat is Coming East Clubbersów.

Powolność House'u jest moim ogromnym sprzymierzeńcem, hehe. :)

W takim razie pewnie będę w najbliższej przyszłości myślał o tym BCDku. Ale na razie to muszę w ogóle zadebiutować z mikserem, a nie tylko z mychą w łapsku. :P

23.02.2008
02:02
smile
[25]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Gwoli większej ścisłości o "100% Techno". :)

Porównaj to z Darude czy jakimś East psiarzami. ;P
---- Surgeon - jeden z guru Minimalu.
---- Jeden z kawałków z vinyla labelu 4x4, łączącego AcidTechno z Minimalem, co później przerodziło się w Schranz

Darude to Trance, a East Clubers, to tak zwane "ClubTechno", które tak na prawdę z Techno ma niewiele wspólnego, a bliżej mu do muzyki Dance.
:)

23.02.2008
02:48
[26]

WolverineX [ Legend ]

jak juz jestesmy rpzy tematyce troche o Traktorze to , ma ktos jakies materiały jak to go zuywac ? materialy na dysku, czy jakies linki... najlepiej to by bylo do Traktor DJ 3

bo probuje samemu bez niczego ale, widze i czuje ze ebz pomocy to ten program ebdzie ndal dal mnie czarna magia i zlepkiem masy opcji, przyciskow,i innych malenstw

04.03.2008
14:10
smile
[27]

SirGoldi [ Gladiator ]

WolverineX ---> Wraz z programem powinna być bardzo obszerna instrukcja w PDFie na płytce. Jak będziesz miał więcej wątpliwości, rzuć okiem na YouTube - jest trochę filmików ukazujących amatorskie miksowanie. Tego jednak musisz się nauczyć sam. A już przede wszystkim musisz dobrać rytmiczne, pasujące utwory. Próbuj. Trening czyni mistrza. :-)

Ja już lapka (wybór padł na poleasingowego HPka w bardzo dobrym stanie i uniwersalną konfiguracją), jak również kartę muzyczną (Audigy 2 ZS Notebook) zakupiłem. Wszystko pięknie śmiga. Ani trochu nie męczyłem się z konfiguracją. Tym bardziej jestem zadowolony, że już na początku tak sobie wszystko zaplanowałem. :-)

Czy trio: lapek, karta muzyczna na PCMCIA i zewnętrzny mikser sprawdzi się, przekonam się już w sobotę. Nareszcie zagram na całkowicie własnym sprzęcie. Yeah! ;-)

04.03.2008
17:42
smile
[28]

meryphillia [ Forever Psychedelic ]

Gratulejszyn i powodzenia. :)

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.