
TrzyKawki [ smok trojański ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1553
Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy „a może to też mam rozpieprzyć?!?” umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają. Od dawna winniśmy grzechu zaniedbania i nie wskazaliśmy kilku gości siedzących o, przy tamtym stole. Kargulena – ryba, która mówi. Kilkoro z nas czasem zastanawia się, czy do lokalu nie należałoby przynieść jakiego akwarium. Widzący siedzi tam *wskazuje ruchem głowy*, w otoczeniu mysiego zapachu. To człek zagadkowy, który słowem swoim tyle jednocześnie zawikła, co rozjaśni. Meghan (mph) – to osobna historia, ale wszem znane są jej kłopoty z żółcią. Niektórzy mówią (a my nie przeczym tak całkiem i do końca), że to po prostu sympatyczna egocentryczka. Jak my wszyscy :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe „Dziękuję” ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . „Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są.”
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Pierwsza część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=41954
Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7357150&N=1

Widzący [ Legend ]
Ta dam!
Się melduję.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Kolejno ... odlicz!

Widzący [ Legend ]
Raz!

Mazio [ Mr Offtopic ]
<śpi prawie ale go swędzi palec pisalec>

Widzący [ Legend ]
Bo to jest swędzioła, czyli inaczej forumowa jazda bez trzymanki!

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Fajnie se szczelić spacerek kilku kilometrowy z porańca. Właśniem doczłapał do kieratu. :-)
Ciekawe, kiedy dywanik. :-D
Ja to sie naprawdę wyśpię chyba po śmierci dopiero. :-))

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Widzący, owszem to sam środeczek, tzw: Przejście Żelaźnicze :)
Obecny nieusprawiedliwiony :)
Kane [ bladesinger ]
dobry :D
Puszczyk -> masz silownie za darmo :P ja musze kasiore placic zeby w ramach zrowia pobiegac w miare nie-cywilizowanych warunkach (bez 100kg spalin na 1 m3 powietrza)
juz powoli odlaczam (jeszcze 3 dni pracy) i koniec z praca w wariatkowie :)
<dalej czeka na telefon i na dial up zanim braodband sie przyturla....>

TrzyKawki [ smok trojański ]
[...] i na dial up zanim braodband sie przyturla
"Ankla Dżeka bojsy, bez lejber permyszyn, przyjechały z Polski waksować w ofisie ..."

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kane ---> Wolę rower power od takiej siłowni. ;-)
Na siłownię, tak na marginesie, to mnie nic i nikt nigdy nie namówi. Nie widzę absolutnie nic w wyciskaniu ton żelastwa itp. Co innego basen. Choć i tak przedkładam jezioro. :-)
BTW Rozumiem, że jeszcze nie byłeś na forum HHG z powodu swych problemów z netem? I nie zrobione, o co w wątku prosiłem?
Kane [ bladesinger ]
Puszczyk - > slusznie rozumujesz, moze jakos znajde chwile w pracy na zajrzenie na forum. pozatym silownia w polsce to tylko kojarzy sie z bezkarkami oraz wlasnie wyciskaniem ton zelastwa, na wyspach to jest po to aby pobiegac / pochodzic (zaleznier od kondycji) poplywac (nie tylko latem w jeziorze :P) troszke potrenowac ciezarki - bezkarkow tu prawie nie ma, trafi sie jeden na 20 ludzi (i na 50% polak :D powaznie)

Widzący [ Legend ]
Dzińdybry, są smoki? Aaaa, niema, to ja przyjdę później.

Meganelle [ Konsul ]
Smoki jakie są, każdy widzi - każden jeden na swych skarbach spokojnie siedzi i jeno dla rozrywki i po świeże mięso do wioski czasem się przeleci.
Dostałam maila. Od nieznajomego. Krasomówca jakich mało:
"jesteś naprawdę dziewczyną?
skąd i ile masz lat ?
na serio grasz czasem w gry komputerowe?"
Normalnie jak w "Randce w ciemno" :D Podobnież adres mailowy wypatrzony na jakimś forum o grach, ale szczerze mówiąc jedyny ujawniony mail, w dodatku ten, to był na Jaśnie Zażółconej, a to przecie zamierzchła historia... Archeolog jaki, czy co?

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Archeolog mówisz, Meghan? ;-)

Deser [ neurodeser ]
Zdawałem kiedyś na archeologię :D
Ja się tylko pochwalić chciałem zakupem tabletu graficznego :) Jak cos nasmaruje obiecuje wkleić :) Nawet jak bedzie koszmarkiem (co pewnie jest najbliższe rzeczywistości:)

TrzyKawki [ smok trojański ]
Gdybym ja to napisał, to byłoby, że się czepiam, panie Puszczyk.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Ja właśnie choruję na tablecik.......

Mazio [ Mr Offtopic ]
cześć smoczki
a ja dostałem kiedyś takiego maila Meguś:
A mi to tito czy jakiś przygas mi o florilegium i fleksji nawija!
Jak nie mam genów do merytorycznej nawijki walę karpia po kasku i z wygibem nie interlokuję! Co się będę zdzisiować parweniuszem inteligencji w synkretycznej próbie zniżenia się do jego poziomu? Jeszcze mi się formaldehydy (aż do zapotnienia matriksów) zagotują! A jak słyszę tekst o intelektualnym brodziku to mi się na karmienie łabędzi pizzą zbiera i szukam tetragonalnego pomieszczenia, żeby schizoidalnie zhoryzontować się do czasu, kiedy mi szczańsko nie przejdzie...
pomożecie rozszyfrować?
Meganelle [ Konsul ]
Kawek ---> W Twoim przypadku NA PEWNO byłoby to czepialstwo ;P
Puszczyku ---> Ten mój archeolog to taki trochę farbowany lis, w dodatku nie ma powodów pytać, czym dziewczyna, czy nie :)
Mazio ---> Ja nie pomogę, mam uczulenie losowo wrzucane słowa ze słownika wyrazów trudnych, zwłaszcza w połączeniu z przaśną swojszczyzną. Tobie też radzę odpuścić próbę zrozumienia, myśli można skierować w setki przyjemniejszych kierunków.

Mazio [ Mr Offtopic ]
dla mnie to pocieszne...
prawdopodobnie nie zrozumielibyśmy rodaków za 200 lat

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ja niektórych to już teraz nie rozumiem.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Skuter, Darek ---> Garet się zapytowywał czy nie mamy ochoty na sesyjkę u niego na kwadracie ? Piątek albo sobota.

Widzący [ Legend ]
Cześć smoki.
Właściwie to tylko cześć, smoki śpią na skarbach.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ja nie spię ! Ja skrobię, zmywam, gładzę i muruję! <odparł, urażony>
rothonu [ Generaďż˝ ]
Piokos-->
sokoip [ Niggy Tardust ]
przebijam :)

rothonu [ Generaďż˝ ]
Demydż nie ma i przebicia... :-(
rothonu [ Generaďż˝ ]
piokos, mam klopot z sicia. dzis nie moglem sie w ogolezalogowac do GW. kiedys ie udalo, to mnie wywala, ale spod N, a nie z gry. Generalnie problem polega na tym, ze ja nie mam nawet 75k. Sadzilem, ze przez 4 dni dozbieram, ale do 95k to nei dam rady. Brak mi w takim razie 32k.
Meganelle [ Konsul ]
rothon, ja mogę pożyczyć/dać.
piokos, z jakimiś połamanymi obrazkami wyskakujesz i chcesz przebijać? ;P

rothonu [ Generaďż˝ ]
Meghan--> Ale ja na zbytki... miecz z ladnym skinem, bo statsy tego ostrza mam w innym. Ale ten jest szpanerski i rzadki. Wiec pozyczam, ale piokos poczeka do poniedzialku na oddanie, zesmy ugadali :-)

rothonu [ Generaďż˝ ]
Teraz to mnie wywalilo na amen :-(
sokoip [ Niggy Tardust ]
rothon jest taka sprawa z ta aukcją
przed momentem gadałem ze sprzedającym, na guru jest jakis błąd. On ten miecz sprzedał jakiemuś francuzikowi 2 dni temu.
Nie mamy pojęcia jakim cudem moża sprzedać przedmiot 2 razy.
Potem sprawdził inne swoje aukcje, okazało się, że tarczę jakąś sprzedał 15 (!) razy.
Szukać innego miecza?
mogę za tego dać 95, ale i tak pewnie przebiją.
albo tego zacznę licytować:
15^50%
20/20
+30hp
rothonu [ Generaďż˝ ]
Piokos--> Odpusc. Daj spokoj. Nie ma co sie teraz w tym babrac. jak znajde cos normalnego, to powiem. Dzieki za pomoc i sorry za klopt :-)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Taki smaczek bashowy:
<kasper> cześć kochanie moje...co teraz robisz??
<misia> no cześć koteczku...a może najpierw małe przepraszam...
<kasper> oh no tak.wybacz że przyszedłem do Ciebie wczoraj pijany...przepraszam
<misia> o to akurat sie nie gniewam...
<misia> ale czy mógłbyś mnie więcej nie nazywać "jebanym trolem" ??

Deser [ neurodeser ]
Troll or die :D

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
To ja też coś na sen :>

Widzący [ Legend ]
Kołysanka dla Kanona.

Deser [ neurodeser ]
To ja tez do spania - *turnover* -

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń Smoczym...)))
...no i moja nowa kotka się ze starą kotką skumały i obie mi teraz harcuja po nocach nie zważając na moje rozciągniete bezwładem sennym zwłoki...przyjdzie mi się znów stać zwierzęciem nocnie buszującym...
Rogue [ Mysterious Love ]
Witam moi kochani chcielismy wam tylko oznajmic z Gambitem ze dnia 01.02.08 przybyło nas o jakies 4430g wagi i 59 cm długosci . Mamy juz naszego synka :)))))))))))) Teraz juz jest pełna i szczęsliwa rodzinka .
Pozdrawiamy :)))))))))))))))

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Przyjmijcie moje najszczersze gratulacje :) Brawo dla Ciebie, mamusiu !!!

sokoip [ Niggy Tardust ]
Smoczyce i Smoki pozdrawiają i gratulują!
Niech się młody dobrze chowa i szybko uczy się jak pluć ogniem :))

babajaksmok [ Pretorianin ]
...Szczerze Gratuluję...!!!))))
...i naprawde bez złośliwosci....dodam..."jak dobrze, że nie moje"...przy piątym przejdzie Wam ten entuzjazm...)))))))

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Gratuluję Smoczka Diplodoczka, a zrarazem Wodniczka Szuwarka. :-)
Nie będzie łatwo. ;-) :-))

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Witam.
Gratulacje:) wielkie. Niech żyje zdrowo i szczęśliwie, a lata wysoko nad chmurami .

Widzący [ Legend ]
A ja mu życzę żeby był szczęśliwy, bez względu na to, co to będzie dla niego znaczyło.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
72-letni mieszkaniec miasta La Spezia na północy Włoch przez ponad 40 lat udawał niewidomego i pobierał rentę inwalidzką. (...)
(...)na wniosek Związku Niewidomych został jako inwalida przyjęty do pracy w centrali telefonicznej w oddziale włoskiego odpowiednika ZUS. Przepracował tam 20 lat. Mimo, że występował tam jako osoba całkowicie niewidząca, przyjeżdżał do pracy na motorze.
W sumie nic dziwnego, jak niby Ci ze Związku Niewidomych mieli stwierdzić, czy on widomy czy nie...?

Deser [ neurodeser ]
Joł :)
Mnie się kojarzy z Wiejską :) a jak się komu kojarzy to jego sprawa) - P.J. Harvey, pozamiatała :D

Deser [ neurodeser ]
Komu do pracy, temu do pracy, a nie na Syjon :)
Dobranoc ranna zmiano:)

Lady_bułcia [ Centurion ]
Hejo !
Rogue-----> Gratuluję ! Duży ten chlopak ;)
Z "Puszczykiem" zgodzę się (choć dzisiaj ;-) ) , że nie będzie latwo :P ;-)
A ja w remoncie od jakiegoś miesiąca i końca nie widać ...
Udanego weekenduuuuuu !!!

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
choć dzisiaj...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Bo takiemu pijakowi
jakie życie, taki zgon....
Mazio [ Mr Offtopic ]
mogę się schować cichutko pod stołem?

Deser [ neurodeser ]
Dzień dobry Smokim :)
Zaspawszy do pracy nie poszedłem :D ale za to się wyspałem... tylko lekko głowa boli.
Mazio, możesz chyba wyjśc spod stołu :) (to my mamy stoły? w karczmie?)
Baskowie, za Palestyne w Meksyku (Zapatista!! :D) :D
dzień bez rewolucyjnego zapału i sypania piachu w tryby, dniem straconym :D

Mazio [ Mr Offtopic ]
nie mogę wyjść spod stołu bo światło mnie razi i motyle trzepocząc skrzydłami przyprawiają mnie o ból głowy

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
nie krzycz...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
A jutro hienie laseczkę dostarczamy! :-D
Śliczna jest. :-P
Szkoda, że to nie za bardzo działa w świecie ludzi. ;-))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Dlaczego? U mnie wszystko działa.

Lady_bułcia [ Centurion ]
A u mnie nie wiem, bo nie sprawdzalam ostatnio :)))

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Działa Mr Kawek??? :-)
To poproszę jedną. Wymagania zapodać? :-P

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ale u was może nie zadziałać, panie Puszczyk ...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
No właśnie! A dlaczego?

TrzyKawki [ smok trojański ]
<spojrzał z zadumą na stos niebieskich pigułek> Może jakieś koło ratunkowe?

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Spadaj!!!

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Dlaczego mam na myśli większość populacji ludzkiej słuchając tego...

Widzący [ Legend ]
Bo jedzenie świniny jest bardzo rozpowszechnione?

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
:-)
Żeby nie było, jestem trzeźwy jak świnia. :-P

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Łysa nie łysa, pijak trzeżwy (choć cholera go wie :-) )...
Naprawdę trzeźwy jestem. Co ma się zmienic wieczorkiem. Mam nadzieję Was wtedy nie niepokoić...
A teraz idę puknąć jedna taka Hrabine. ;-)

Deser [ neurodeser ]
Tylko sex Wam w głowach :D

Mazio [ Mr Offtopic ]
kiedyś w tej karczmie królowały intelektualne rozmowy, pośród dyskretnego gwaru czasem dało się usłyszeć głośniejszy śmiech bywalców, brzękały kufle, a rumiana dziewucha bujnym ruchem ulewała piany wdzięcznie donosząc chłodne piwo. Lekki półmrok gęstniał tym bardziej im oddalałeś się od środka gdzie na powale wisiało koło obstawione świecami. W kątach siedzieli ci bardziej mrukliwi patrząc ponuro w głąb siebie czasem jednak i oni dołączali się do ogólnej atmosfery nicniemuszenia... Raz po raz zapach pieczonego mięsiwa i łazanków z kapustą roznosił się z misek, a radosne twarze rumieniły się wraz z narastaniem nowych godzin na stojącym zegarze, który bił o dwunastej...
dziś mamy youtube

rothonu [ Generaďż˝ ]
Kiedys tak bylo. Tyle, ze z ludzi 'z kiedys' zostaly sie 2 osoby. Gol zadbal.
Kto dorowna okularnikowi z brzuchem, ten sie ostanie!!! :-D A kto powie cos, czego nie zrozumie tamten pan, ten jest czlek wszeteczny :-)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Sprawa jest prosta. Jeśli mam wybrać między wklejeniem tekstu piosenki, a zapodaniem jej na "żywo", coby inni przeżywali ów "orgazm" intelektualny, który i mna wstrząsnąl, to chyba proste, co wybiorę. :-P
Krótko, chrzanisz Mazio i tyle. :-D
Do hieny panna dzisiaj przyjechała. Ot, taka mała zmianow planów. Jtro też będzie. :-)
Zastanawia mnie tylko jedno... Dlaczego hiena zachowywała się niczym jego pan... Znaczy, nie bardzo wiedziała, jak się do rzeczy zabrac. :-D
Dedykacja dla Mazia. :-P
EDIT
Z rozmów intelektualnych to najbardziej mi utkwiło kto szybciej posta w nowej cześci walnie. ;-))

Mazio [ Mr Offtopic ]
nie tyle chrzanię co pieprzę

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Ano właśnie. :-) ;-)

Widzący [ Legend ]
Panowie! Proszę bez takich terminów, młodość jakaś zaglądnie, zacuka się, ślozę walnie i informacja do wątku o prawości prawiącym poleci. Pogodnie ma być, wiosna blisko.

Mazio [ Mr Offtopic ]
przeczytałem "młodość się zalęgnie" i się przeraziłem! będą zmieniać nazwy i wyrzucać nasze rupiecie?
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Nie ma sie czym przerażać. Ostatnio tu norma taka.
Mazio, prawda jest taka, ze nas... (nas) tu nikt nie lubi...
Reszta i tak jest wspomnieniem...

Mazio [ Mr Offtopic ]
skrzeczysz jak stary Puszczyk!

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
A pewnie!
Chcesz jeszcze jakas dedykację? :P

Mazio [ Mr Offtopic ]
chciałbym ładny kufel do piwa z dedykacją
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kiedys ktoś mi zaśpiewał Tuwima... Mieszkańców... cudo...
Moze tam znajdziesz/znajdziemy swe kufkle....

TrzyKawki [ smok trojański ]
Was też nikt nie lubi?

Mazio [ Mr Offtopic ]
ważne, że sami się lubimy

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Dokładnie...
Ja tam siebie wręczz nienawidzę...
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Dzwonię..., w tle umarli chca tańczyc...
po co dzwoniłem... po co....
Pytanie owo mnie dobija... po kiego komuś mam dupę truć...
kurwa... Zalosne swe moje jakies problemy z kosmosu sa warte tego, żeby komus pzreszkadzac..??? W jego szczesliwym, chocby z definicji, zwiazky... Po co??? Po nic... Swe jebane ego zaspokoić... chyba tylko po to...
Kocham 3 baby z tego wątku. Trzy...
Ruda , ona wie za co...
Kłaczek za bezkomromisowonść..., ale nie tylko, zeby nie bylo...
Trzecią zachowam dla siebie...
Pradopodobnie jestem wszeteczny...
Branoc...
Jutro bede sie wstydzil...

TrzyKawki [ smok trojański ]
Tylko trzy? Reszta będzie się czuć urażona...
Meganelle [ Konsul ]
Ależ skąd Kawku, każda teraz myśli, że ona to ta trzecia ;P
Puszczyku, rozmawialiśmy przecież, prawda? No i co się dzieje? Wstydź się, wstydź teraz, kulturalny Smok po 22-ej nie dzwoni do znajomych pań.
Rogue, Gambit ---> Niech się mały zdrowo chowa, o resztę będzie czas się zatroszczyć :)

Widzący [ Legend ]
Cześć smokom niedzielnym.

Mazio [ Mr Offtopic ]
ziewdobry :)
DRÓŻNIK - Głowa mnie boli, szum taki, tu, tu i tu. Byli jacyś ludzie dawali butelkę, przystawiali do nosa.
AS - Dlaczego dopiero teraz pan o tym mówi, gdzie jest ta butelka?
DRÓŻNIK - Tam.
AS - Alkohol brzdęk, jest pan usprawiedliwiony. To na pewno sprawka Doktora Plamy. Jak wyglądali ci ludzie?
DRÓŻNIK - Zwyczajnie, jeden był w turbanie, drugi na czarno, tylko ten trzeci wydawał mi się dziwny, liliput przebrany za górala udawał dziecko.

Łyczek [ Legend ]
Czy znajdę miejsce przy stoliku ? Ja tylko na chwilę, jestem zmęczony życie :) Chwila oddechu i mogę iść ...

Mazio [ Mr Offtopic ]
przy moim jest miejsce - tylko nie majtaj nogami bo leżę pod spodem

Widzący [ Legend ]
Nie trzeba sie martwić, As czuwa, doktor Plama nie przemyci zalewu Zegrzyńskiego.
A macie tam na dole piwo? Bo jak nie to chetnie podam.

Mazio [ Mr Offtopic ]
właśnie jest na dole i po drodze szesnaście schodków...
ale chyba pójdę - w końcu to okocim w butelce za 99 pensów sztuka!

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Witania:)
zimno wszędzie ,pizga wszędzie dajcie się przytulić do jakiejś lampy i cosik do picia jak jest

Lady_bułcia [ Centurion ]
Hej ! :)
Cicha Cmo ---> U mnie mialbyś raj :) lamp mam kilkanaście , duże, male, jakie chcesz :) Może ja też mam coś z Cmy ( ? ) , kocham lampy a niestety nie znajduję już na nie miejsca :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Kiedys tak bylo. Tyle, ze z ludzi 'z kiedys' zostaly sie 2 osoby. Gol zadbal.
Pierdolisz.
Bo wszystkiemu są winni Żydzi i GOL.
LOL :D

rothonu [ Generaďż˝ ]
Sam pierdolisz. To jakies zaproszenie do dialogu, czy moze pokaz sily?
Co ty jebiesz, Kanon?
rothonu [ Generaďż˝ ]
Kompletnie nie moge zrozumiec czlowieka, ktory widzac, ze ktos napisal, ze inny ktos zlikwidowal kilka nickow, pisze - pierdolisz. Znaczy widzielismy inna rzeczywistosc. Do jakiej partii sie zapisales?
I od razu dopowiem - styl z serii wulgarnych opowiesci o sposobie postrzegania posta innych zostawcie dla uzytku miedzy soba.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
A nic tak przyczytałem ten fragment Twojej wypowiedzi, i pomyślałem, że ktos niezorientowany mógłby pomyśleć, że przyczyną zła wszelkiego jest GOL właśnie. Powiało mi martyrologią , ach kiedyś to bywało, dwóch NAS zostało a wszystko przez GOL-a. A to zwyczajnie nieprawda. Prawda jest o wiele bardziej skomplikowana. Czasy się zmieniają, ludzie się zmieniają odchodzą, wracają, toczy się wózek z artefaktami, czasem na wybojach cos wypadnie i tyle... Ale za każdym razem jak czytam ten tekst, jaki to GOL zły i parszywy, niedobry to miewam już nudności zwyczajnie. Takie pieprzenie stetryczałego forumowego wyjadacza, któremu wyrwano kły i już broni się tylko plując brązową śliną.
Jaki pokaz siły ???????
Post jak post, co się dziwisz ?

rothonu [ Generaďż˝ ]
Cos z toba nie tego, czy jak? Kanon, chlopie, rozum ci wyzarlo? Odroznij zmiane formy wypowiedzi, od zdolnosci pojechania komus. Powiaz ze soba fakt checi dyskutowania i fakt wywalania tych, ktorzy maja inny swiatopoglad od czarnego. W zyciu bym nie sadzil, ze bedziesz mial z tym klopot. Soul cie jechal, zes taki wylewny na ten temat? :-)
I nie dwoch nas, ale dwoch w ogole. Czytaj ze zrozumieniem, martyrologu.
Zapomnialem: LOL!

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Oczywiście, że Soul mnie jechał, to chyba oczywiste. Jakże mogłoby być inaczej?
rothonu [ Generaďż˝ ]
Bo nadajesz jak potluczony. Czepiasz sie jakis wlasnych imaginacji. Nadajesz jakies wulgarne wstawki. Takie teksty to w domu, w knajpie, z kolegami...

Mazio [ Mr Offtopic ]
spokój mie tam - świnia z małpą!
rothonu [ Generaďż˝ ]
Swinia to ja! *podnosi lapke* :-D

Widzący [ Legend ]
??? wódka ciepła czy kobity zbyt spocone? Co Was bierze? Dajta se spokój, tak już jest i ciurlać to. Ja bym bułkę chciał z serem, ale żeby tak mi smakowała jak w dziecięctwie, bułek takich już niema, piekarz powieszony, serowar w UK a masło z importu.

Mazio [ Mr Offtopic ]
Moja Babunia jak bywałem u niej w Radomiu chodziła w czwartek rano na targ zwany tam Koreą. Przynosiła masło zrobione przez chłopkę zawinięte w gazę i takiż sam biały serek. Ludzie! Nic lepszego na świecie nie jadłem! Teraz można tam kupić podróbki z Chin, pirackie płyty, ciuchy dla wieśmaków i garnki. Nie ma już nawet tradycyjnych odpustowych zabawek - motyli na patyku z kółkami, które klapały skrzydełkami i innych cudów z drewna i wyobraźni...

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
rothonu ---> z całym szacunkiem, ale autorytetem w materii etykiety jesteś dla mnie żadnym, (zwłaszcza jeżeli chodzi o forum) więc daruj sobie to przyuczanie :) Niczego się nie czepiam. Ja w ogóle mało czepliwy jestem.
rothonu [ Generaďż˝ ]
To inne autorytety odszukaj. A to, ze ja nie z nich nie oznacza, ze sobie pozwolisz i bedziesz czekal, kiedy zaczne chichotac z rozkoszy, ze oto czlek do mnie sie odezwal. O tym mowie.
Trudno w ogole mowic o autorytecie na forum o grach. Dziwic, ze ktos w ogole taka kategorie tutaj wprowadza.

Mazio [ Mr Offtopic ]
ja jestem autorytetem w kategorii "wesoły alkoholik w trudnym wieku"

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Ty się dziwisz, a dla mnie to zupełnie naturalne, znalazłem tu na tym forum, kilka autorytetów z różnych dziedzin. Zupełnie przypadkiem znalazłem :) Pewnie gdybyś nie był pochłonięty martyrologią, też może jakiś byś znalazł...

rothonu [ Generaďż˝ ]
A ja w zadnym, buuuu... Boleje, ze na forum o grach nie jestem autorytetem zadnym. Szczerze mowiac zapomnialem o tym, zeby nim zostac. I teraz mam tego skutki. A gdybym pamietal, to bym pisal okragle posty, wklejal opinie z portali dla licealistow, pomagal zakochanym nastolatkom...

Mazio [ Mr Offtopic ]
jak będziesz pomagał pójdziesz do Nieba!

rothonu [ Generaďż˝ ]
Klopot w tym, ze ja mam juz zaklepany calkiem dobry kociol! :-D
A'propos... wierzycie w diabla? Sa diably na swiecie?
Mazio [ Mr Offtopic ]
nie wierzę w ogóle w rzeczy nadprzyrodzone... pewnych rzeczy po prostu jeszcze nie wiemy
diabłów nie ma ale są ludzie gorsi niż wyimaginowane diabły

Widzący [ Legend ]
A ja niestety nigdzie nie pójdę, brak we mnie potrzeby i poczucia transcedencji, pewno nawet na diabła się nie nadaję bo i to wymaga wiary.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Święte słowa.
Może Cię za to delegują ?

Widzący [ Legend ]
A dokąd, jeśli wolno spytać? Jak tekst u Konczałowskiego, sybirak zabił z zemsty. po wielu latach ale jednak zabił, pytają się go "I co teraz, nie boisz się?" a on spokojnie "Dalej jak na Sybir nie ześlą".

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Byle nie do Bydgoszczy :D
[EDIT] Ja ze Szczecina, Olsztyna, Warszawy, Wrocławia :)

Widzący [ Legend ]
A Ty z Byd-go-szczy?

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Lady_bułcia----> dzięki wielkie za zaproszenie.
Lampy mają i nadają moc magiczną wszelkim pomieszczeniom i życie wydaje się piękniejsze i łagodniejsze.

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Mój Byt tez trze szczy!

Mazio [ Mr Offtopic ]
a ja żyję w kamieniu
<maro> chyba kupie sobie szkła :D
<JJ> jakie szkła?
<maro> no wiesz, lepiej będę widzieć, świat wyda się piękniejszy!
<JJ> a no znam takie, tylko stale trzeba je napełniać

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń Smoczym....)))
...aleście się rozgadali....bardzo dobrze, bardzo dobrze!!! Człowiek poczyta...nauczy sie czegoś... nawet cośkolwiek przemyśli i wpadnie w niewymuszoną zadumę...))))
...niestety przypomnę Wam, że jutro poniedziałek....a miało byc tak pięknie!!!

Widzący [ Legend ]
Poniedziałek to ja mam już dzisiaj, ja sem w prace a nie tak jak niektórzy.

Mazio [ Mr Offtopic ]
odkąd pijam w niedzielę nie martwię się poniedziałkiem

Widzący [ Legend ]
Też bym popił, ale nie nada.

sokoip [ Niggy Tardust ]

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Poniedziałek taki dzień,
że mnie zawsze chwyta leń.
Leń mnie chwyta za kończyny,
nie mam siły bez przyczyny.
Jednak tyłek muszę dźwignąć,
i do pracy busem piznąć.
Meganelle [ Konsul ]
Jak zwykle obiecywałam sobie, że pójdę wcześnie spać w niedzielę i jak zwykle nic z tego nie wyszło... Co się dziwić, że potem cały tydzień nie mam siły pracować, heh ciężki los.
Ale przynajmniej weekend miałam fajny spędzony na wizytowaniu znajomych i objadaniu się dobrymi rzeczami - będzie co zrzucać jutro na kopaniu :)

Widzący [ Legend ]
Cześć
Poniedziałek, poniedziałek....!
Nareszcie wszystko normalnie.

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Czejka smokoidy.
Widzący----> biedaku Ty o 6 wstajesz?

Widzący [ Legend ]
Jak na kapitalistę wyzyskiwacza przystaje często wcale sie nie kładę, muszę być gotowy do wbicia oślinionych, brudnych kłów w zgięty kark zniewolonego wyrobnika. Nie że to tamto, nie że boli, chcesz wyzyskiwać to musisz być gotowy do poświęceń.

Deser [ neurodeser ]
Joł Smoczyska :)
Wstałem i pomyslałem, że ukradli mi znowu czas... toż dopiero łaziłem na drugą zmianę. Złodzieje!
Czytam sobie rózne pierdólki i nasuwa mnie się myśl straszna, przerażajaca... jesli wszystkiego prawnie nie uregulują to obywatel coś sam moze, to ich musi przerażać :)
Po watku o zapalniczkach i tumańskich wypowiedziach dzieciarów (w dupę lać! - ups, tak już tez nie wolno:) ) zgubiłem nawet czerwoną gwiazde :D
Jesli tu zagladasz Kastore to chetnie pogadam o paleniu na przystankach i ludziach łażacych za mną te kilkanascie metrów obok żeby sobie powdychać (a to, ze ludzie się boją zwrócic uwage głabowi który dmucha im w twarz do jest problem społeczeństwa zastraszonego, a nie prawny). Moja sprawa czy lubię się zabijac i wara od tego komitetom, sejmom i eurodupetowanym. ZUS zdechnie zanim ja zobacze jakiekolwiek pieniądze które mi ukradli, a palenie owszem, zabija... ale tylko wybranych, tak samo jak komunikacja. Zabije mnie? Trudno, mój wybór.
*tutaj napluł jadem, nastrzykał śliną i zadymił całe otoczenie śmiercią*
:)

Lady_bułcia [ Centurion ]
Hej !
Wstawalam kiedyś o 5 rano by być na czas w robocie, na szczęście ten czas już minąl , mam nadzieję bezpowrotnie, jednak , by nie bylo tak znowu pięknie , wstaję póżniej ale pracę również kończe później . ;0)

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Wybaczcie ale jestem wsciekły jak nie często się mnie zdaża.
Pracuje na codzień w stowarzyszeniu osób z problemami psychycznymi, wynajmujemy w ZOZ ie
suterynie . W tym samym budynku jest poradnie zdrowia psychicznego i lekarze przysłają nam swojch pacjento pacjentów, a przy okazji cała dyrekcja ciagle stwarza nam rożne problemy.
Dziś przylazl babsztyl jeden z ciołkiem i ni z gruchy ni z pietruchy zamkneli nam jedyny prysznic bo okazło się ,że ci ludzie zuzywają za dużo wody.
Część z nich nawet nie ma łazienki w domy a te ebane fiuty tylko coraz wiekszymi furami napieraja.
Wybaczcie ale gdzies musiałem se wyżalić. Idę w czwartek do dyra jak to nic nie da to juz sam nie wiem co zrobić.
Widzący [ Legend ]
Są tylko dwa rozwiazania tego problemu (w sensie ogólnym), pierwsze to eutanazja a drugie to akceptacja i standardowa pomoc. Polski urzędnik jako owoc społeczeństwa zatrzymanego w pół drogi pomiedzy współczesnością a średniowieczem, nie jest przygotowany ani na jedno ani na drugie. Jest za to reakcyjnym katolikiem o lewicowych przekonaniach godzącym udanie miłość do etatyzmu z prawicowym radykalizmem. Nie masz się co denerwować, problem został rozwiązany, powstrzymano nadmierne zużycie wody i to tej najdroższej bo podgrzewanej. A to czy wasi podopieczni będą brudni to nie jest ich problem, ba, nawet może dzięki temu uda sie was w końcu wywalić z tych pomieszczeń, bo brudni i zawszeni wariaci stanowią zagrożenie a tego sprowadzać na ZOZ nie wolno. Sanepid nie dopuści.
TrzyKawki [ smok trojański ]
Niech stowarzyszenie założy licznik na odpowiednią rurę i sprawa załatwiona.
sokoip [ Niggy Tardust ]
niech od tego zdania Ćma rozpocznie rozmowę z dyrektorstwem w czwartek.
Tyle, że nie stowarzyszenie a ZOZ, bo to ich rura.
Deser [ neurodeser ]
Już "mnię" rece opadają na kretynizm, idziemy za szwedzkim wzorem? Koniec z uczuciami... tego w kodeksach nie przewidują. Prawnicy są w siódmym niebie... potem się okaże, ze to gówno było :)

Deser [ neurodeser ]
Idę spać z nadzieją, ze jutro rozpieprzą ten swiat (jak zawsze :)
Potłuke sie na dobranoc jeszcze troszke bo mi sie edit skończył :)
a co do dawania linków na "jutube"... lepiej żebym nie spiewał :D Pomijając już wygodnictwo, mozliwość dania odsłuchania i obejrzenia (baletmistrz tez ze mnie żaden, ogolnie to do dupy jestem :) Czas się zmienia, czy tego chcemy czy nie.
a co do poezji, a prosze bardzo
Siedzę na ławce
a ławka nie moja
w parku
drzewa mam w oczach
a gałązki przekadzają
widzieć
rzeczywistośc dookoła
pusty pokój
pogrążony w mroku
zieleń traw
i nie rozumiem dlaczego
ktos zamalował mi szyby
pobiły się ptaki
o porzuconego peta
szaleństwo
spekulacje na temat
poszukiwania
jest tu sens
bo chciałbym go dotknąć
nie potrafię
tylko te
gałązki
tak zabawnie się poruszają

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Czeń dopry!
Dziś kolejny piękny deszczowy dzionek,polecam kolorowe kaloszki w słoneczne biedronki.

Kane [ bladesinger ]
eee tam jaki deszcz, u mnie sloneczko. tylko dlaczego musze siedziec w robocie?? przeszedlbym sie na spacer najlepiej taki 4 godzinny (do konca dnia roboczego:))

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Bulba
Mam pytanie czy altruizm istnieje, jak smoki myślą?

Widzący [ Legend ]
Smok Widzący wie że altruizm istnieje.

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Cicha myśli,że nie. Uważa altruizm za jeden z rodzajów egoizmu.

Widzący [ Legend ]
Takie na ten przykład golce, albo nietoperze wampiry, toż to jasne przykłady altruizmu.
A w większej skali to na ten przykład, nasze polskie uwielbienie dla USA, czysty altruizm.
Cicha Cma [ Pretorianin ]
Nietoperki to rodzaj właśnie egoizmu stadnego, by przetrwać w/g mnie.
A to uwielbienie Usa to podejrzewam wpływ komunizmu i filmów z Hooly dziury:)

Widzący [ Legend ]
A co to jest altruizm według CC?
Cicha Cma [ Pretorianin ]
Altruizm wg def. jest bezinteresowny jo?
Myślę, że jest "interesowny" oczywiście nie patrzę na to w kategoriach dobra czy zła.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Widzę, że nie ma to jak wieczorny onanizm w obrębie definicji. A definicja wyróżnia kilka rodzajów altruizmu.
I w kontekście wspomnianego egoizmu sytuacja ma sie tak:
Niektórzy uważają altruizm, ze względu na oczekiwane zwykle niematerialne ekwiwalenty wdzięczności wywołanej zachowaniem altruistycznym lub też uzyskiwanie wskutek takiego zachowania lepszej oceny samego siebie, za subtelną formę egoizmu. Taka interpretacja podważa jednak istotę postawy altruistycznej. Altruizm oznacza zwykle każdy rodzaj działania, które jest ukierunkowane na przysparzanie korzyści komuś lub czemuś (sprawie, idei) innemu, z pominięciem własnych. Często związany jest z ponoszeniem kosztów, zarówno realnych (finansowych), jak i psychologicznych (głównie moralnych).

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Ja tu zaczepnie a Ten czyli Kanon tak zaraz poważnie:))) i jeszcze o onanizmie nawija:))))
Meganelle [ Konsul ]
Kanon to od razu kanoniczne regułki by chciał. A przecie wiadomo, że taki Ciem to lata wieczorami dookoła lampy, trzepocze skrzydełkami i spokoju nie daje bo tak ma, do onanizmu chyba definicjami nie musi się ograniczać :)
Ja miałam dziś ochotę zajrzeć do GW, ale jak zwykle mi się nie udało, muszę popracować nad zarządzaniem swoim czasem. Nie to, że kiedykolwiek potrafiłam, ale ostatnio jest gorzej niż jest to akceptowalne, właściwie to chyba najgorzej odkąd pamiętam...

sokoip [ Niggy Tardust ]
dziś jest dziś czy jeszcze wczoraj?
Meganelle [ Konsul ]
Ha! Jak kto zdolny, to i przedwczoraj :)

sokoip [ Niggy Tardust ]
nie, nie. Puszczyka nie liczmy :D

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń Smocze...))))
...obiecuje Wam, że dzis będzie o wiele lepiej!!!)))
...altruizm to takie coś, że robisz coś dla innych żeby sie poczuć doskonałym...
P.S.Ćmo...---->Jak zapisac się do frakcji uwielbicielek kaloszowych biedronek?

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Dobry dzionek:)
Biedronki znowu się cieszą bo na powietrze wyjdą.
Megan----> kocham Cię:) baardzo celnie Ćmę opisałaś jakbyś była jasnodobrowidzką:)
Moja ulubiona BABO ;-) frakcja biedronek dopiero powstaje ale bardzo chętnie zaproponuję Tobie funkcję Honorowej Słonecznej Biedrony, wszystkich zainteresowanych zapraszam do nowo powstałej kaloszkowej bandy.

Widzący [ Legend ]
Na głowie kwietny ma wianek
W ręku zielony badylek
A przed nią bieży baranek
A nad nią lata motylek

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Tańcz głupia, tańcz,
swoim życiem się baw !
Wprost na spotkanie ognia leć !
Tańcz głupia, tańcz,
wielki bal sobie spraw !
To wszystko, co dziś możesz mieć...

Cicha Cma [ Pretorianin ]
U mojej Marysi
koperek na pisi
sałata na dupie,
wygoda w chałupie.
cyt. z Szymona Kobylińskiego jak Go jeszcze ktoś pamięta.
WIDZĘ :), że znacie piosnki o skrzydlatych.
sokoip [ Niggy Tardust ]
no proszę znalazłem kogoś z takim samym zdaniem co moje
Widzący [ Legend ]
Ludzi mających takie zdanie jest mnóstwo, dla polityków niema to żadnego znaczenia, głupszej polityki jak europejska na bałkanach trudno znaleźć. UE jest bezwolna w ręku jej największych członków a nawet wobec pojedyńczych a silnych. Cały pasztet zaczął się od Niemiec z ich jednostronnym uznaniem Chorwacji i z ich poenerdowskim spadkiem w postaci pełnych magazynów po NAL.
sokoip [ Niggy Tardust ]
Cała b. Jugosławia w/g mnie przypomina taki europejski Irak. Churchill lekką ręką pociągnął linię na mapie tak aby zawierała jak najbardziej wydajne pola naftowe w okolicy, z ludźmi żyjącymi na tym terenie nikt się oczywiście nie liczył.
Podobnie bałkany, taka mieszanka wybuchowa, że aż strach podchodzić.
Cicha Cma [ Pretorianin ]
Przyznam się.że od dawna próbuje zrozumieć co się dzieje w tamtych rejonach ale widzę tylko rożne państwa,które starają się coś dla siebie ugrać, a mieszkańców mają głęboko. Plus różnice religijne, które też zaogniają sytuacje.
Widzący----> o co chodzi z Chorwacją ?
Widzący [ Legend ]
piokos-> zażyłość niemców z chorwatami była bardzo ścisła, a że stara miłość nie rdzewieje to i pogrobowcy Pavelica dogadali się błyskawicznie z demokratami z Berlina. Ten link daje lekkie wyobrażenie o pokojowym charakterze chorwatów. Jako ciekawostkę trzeba dodać że Pawelić dostał na swoje urodziny od wiernych ustaszowców pięknie rzeźbioną drewnianą kasetę zawierającą ileś tam kilogramów serbskich w miarę świeżo wyłupionych oczu. Chorwaci byli też pupilkami Watykanu i byli wspierani przez kolejnych papieży z JPII włącznie, zresztą sam Pavelić odszedł z tego świata z błogosławieństwem Jana XXIII, ale to już inna historia.
Edit: oczywiście nie wkleiłem linki
Ćma: po ogłoszeniu przez chorwatów niepodległości UE natychmiast odrzuciła jednomyślnie mozliwość jej uznania i stwierdziła jenoznacznie nienaruszalność granic Jugosławii. Następnie w ciągu dwunastu godzin Berlin uznał Chorwcję i nawiązał z nią stosunki dyplomatyczne. Stosunki te podkreslił dostawami humanitarnymi umundurowania i wyposażenia, gtransporterów itp. z magazynów armii NRD. Jako kuriozum nalezy również uznać przekazanie chorwatom poenerdowskich czołgów, konstytucja i prawo RFN zakazuje wysyłania uzbrojenia do państw objętych wojną więc niemiaszki wymyślili rozwiazanie salomonowe, chorwaci mianowicie zobowiązali się do nieużywania tych czołgów w działaniach bojowych.
Cicha Cma [ Pretorianin ]
Widzący----> dzięki:)
Wiedziałem, że kler pomagał nazistom ale o tym Pavelicu to nie wiedziałem.
Trudno znaleźć słowa po lekturze o tym człowieku ale Kościół kocha bliźniego swego jak siebie samego.
TrzyKawki [ smok trojański ]
A tak, żeby nie bylo to jednoznaczne, można dodać, że oprócz pojęcia Wielkiej Albanii istniało również pojęcie Wielkiej Serbii. Chorwaci mieli ustaszów, Serbowie czetników, którzy, niezależnie od rozumienia tego slowa, walczyli ze wszystkimi, ale nie z Niemcami. Nowi czetnicy zaś zajmowali się iście faszystowskimi czystkami etnicznymi. Serbia zaś, historycznie może nie wąchała się z Niemcami, za to z upodobaniem lizała się z Rosją. A rozpad Jugosławii nie zaczął się od wyłupywania oczu Serbom przez Chorwatów, tylko od nacjonalistycznej polityki Miloszewicza w latach osiemdziesiątych zeszłego stulecia.
I tak, jak zwykle - nic nie jest czarne, ani białe. Antagonizmy pomiędzy ludźmi choćby nieznacznie się różniącymi istnieją od zawsze. Czy to kolor skóry, czy wiara, czy alfabet. Tyle, że nie w tym problem, a w tym, że te różnice się podkreśla, najcześciej dla osiągnięcia własnych prywatnych celow, a problemy najprościej starać się rozwiązać siłowo.
Nagadalem się ... :P
A na okrasę (nie, to nie nazwisko kucharza) - tradycyjna flaga czetników. Prawda, że piękna?
Widzący [ Legend ]
TrzyKawki-> toż to jasne jak słońce ale dobrze jest pamiętać i o jednych i o drugich i jeszcze o trzecich. Pozostaje faktem że w odniesieniu do chorwatów używany był termin "ludobójstwo" co raczej nie pozostawia złudzeń kto ma bardziej zabazgrane papiery. Problem dotyczy prawie wszystkich narodów europejskich, litewskie polowania na żydów i mordowanie ich łomami, węgierskie i francuskie deportacje żydów, szmalcownictwo, ukraińskie mordy polaków i tak dalej wyliczać można prawie bez końca.
Niczego właściwie nie nauczyliśmy się na tych odrażających przykładach, znowu montujemy coś co jest przeciw komuś, znów jakies niejawne interesy albo jeszcze gorzej, zwykłe nieuctwo i nieudolność podkładają ogień pod zabudowania. Do dupy jest to wszystko.
Cicha Cma [ Pretorianin ]
I to mnie ciągle zadziwia w rasie ludzkiej . Niby jesteśmy inteligęęęętnii (ha ha ha:(( ), a tak naprawdę nic się nie zmieniliśmy od tysięcy lat jeno gadżety kole nas ulegają zmianie.

Cicha Cma [ Pretorianin ]
A człowiek ponoć jak (zdaje się Gorki powiedział ) brzmi dumnie. Taaa
Brej Nocki stare klocki :))
Widzący [ Legend ]
Jest jeszcze gorzej, z daleka nadciągają ciemne chmury, zmiany klimatyczne i przyrost naturalny ograniczają produkcję żywności, coraz trudniejszy jest dostęp do surowców energetycznych, coraz większa jest przepaść pomiędzy biednymi i bogatymi i paradoksalnie coraz mniej jest bezpieczeństwa w krajach bogatych. Wszystko to zaczyna śmierdzieć nadciągającą powolutku ale nieubłaganie masakrą, obawiam sie że przyjdzie taki czas gdy będziemy musieli zabijać biednych i głodnych bo przestaną zabijać się między sobą i ruszą na nas.
Meganelle [ Konsul ]
Aż chce się wznieść toast - "Niech żyją umarli!"
Za nich jednych można pić, bo już nic nam nie nabrużdżą, nie oddadzą kosą pod żebro...
Znowu zmęczonam okrutnie, znowu sił brak a budzik już nieubłaganie do pobudki tyka, ja się naprawdę dopiero w trumnie wyśpię chyba...
Branoc Wapniaki i Cudaki :)

Widzący [ Legend ]
Ale żeby nie było że tylko wieszczę katastrofy i inne straszności:
Chociaż kto wie co straszniejsze;-D

Widzący [ Legend ]
Nocka sobie płynie, cisza spokój, czemu tak nie jest na codzień? Wiecie, chciałbym móc nie spać, nocą praca a w dzień normalne zycie, bez gonitwy i bieganiny, spokojnie, spacerowo, na luzie. To byłoby życie.

Deser [ neurodeser ]
a jajajaj -
branoc druga zmiano :)

Widzący [ Legend ]
W Babilonie zdrada, a jajaj!
TrzyKawki [ smok trojański ]
Ktoś napisal kiedyś, że zawsze lepiej być młotkiem, niż gwoździem. Tak więc, wracając na chwilę do zabijania biednych i głodnych, chciałbym wyrazić cichą nadzieję, że skoro już tak musi być, to może chociaż raz znajdziemy się po właściwej stronie lufy karabinu.
Ale żarty na bok. Dochodzę do wniosku, że moja łazienka jest miejscem magicznym, nie bez kozery noszącym dumne miano świątyni dumania. Cisza, spokój, niższa temperatura i wyższa wilgotność oraz (zapewne) promieniowanie arterii wodnych sprzyja nie tylko (co oczywiste) rozważaniom natury filozoficznej ale i myśleniu syntetycznemu. Chcialem ja nieco poprzytaczać i ogólnie : wykazać się zdolnością przypominawczo-poszukiwawczo-kompilacyjną w poruszanej kwestii (tym bardziej, że mam co kompilować), ale, myjąc wstępnie wannę z pozostalości remontowych doszedłem od razu do tyleż banalnego, co niewesołego wniosku podsumowującego. Otóż - sprawiedliwość jest pojęciem nie posiadającym w realnym świecie swojego odpowiednika. Istnieje tylko poczucie niesprawiedliwości, które prowadzi nie tyle do wyrównania krzywd, co do wyrządzania następnych. W słuszności tego wniosku utwierdza mnie słynna kwestia wygłaszana przez Śmierć u Pratchetta. No nic, obyśmy zdrowi byli.

Widzący [ Legend ]
Na szczęście należymy do bogatych tego świata, narzekamy, sarkamy ale jednak, więc raczej na właściwej stronie barykady. Co do sprawiedliwości to nijak nie mogę Ci zaprzeczyć, nie jest ona żadnym stanem obiektywnym a rzeczywistość ma ją całkowicie w dupie. Więc jest lepiej być pięknym, młodym i bogatym niz wprost przeciwnie. Ta myśl przypomniała mi o pojęciu szczęścia co to nie jeden raz nie jest szczęściem własnym a raczej wyczekiwanym nieszczęściem drugiego. Poziom radosci z nieszczęścia innych może być nawet wiekszy niż z własnego powodzenia co zawsze umacnia mnie w głębokiej wierze w niezniszczalność ludzkiego gatunku, bo cóż może być większym impulsem postępu niż zawiść, zazdrość i szczera radość z nędzy onych wrogów naszych i odmieńców co to zakałą dla sprawiedliwości boskiej w oczy kolącą są. Tak tedy zatoczywszy kółeczko dookoła nóżki trącimy w strunę altruizmu i zupełnie bezinteresownie spalimy stodołę sąsiada, wszak my nic z tego mieć nie będziem ale ten gad również.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Co do bogatych tego świata, to nijak nie mogę Ci zaprzeczyć. Nie jest ono żadnym stanem obiektywnym (mógłbym co najwyżej dodać, że moja rzeczywistość uporczywie ma je w dupie). Bo to raz: w kwestii materialnej znajdą się miliony posiadających mniej, jeśli oceniać to przez proste porównanie (filmy z tzw. Trzeciego Świata świadczą o tym dobitnie); dwa: zawsze móglbym powiedzieć, że jeśli wystarcza mi to, co mam, to znaczy że jestem bogaty; trzy: nawet gdyby poprzednie dwa warunki nie byly spełnione mógłbym sobie (niesłusznie) wmówić, że jestem bogaty duchowo. Do pełni szczęścia wystarczyłoby mi teraz tylko sie upiększyć i odmłodzić oraz spalić stodołę sąsiada. To ostatnie zresztą nie tyle powodu różnic majątkowych, czy altruizmu, tylko dlatego, że mnie wnerwił, a nic tak nie wzmaga mojego poczucia niesprawiedliwości, co zarozumiały burak z silnym poczuciem własnej racji, który w związku ze swoim chamstwem nie ponosi żadnych konsekwencji.
Co do narzekania i sarkania też nie zglaszam sprzeciwów.

Widzący [ Legend ]
Tak więc doszedłszy do porozumienia w ważkich kwestiach sprawiedliwości, bogactwa, szczęścia, altruizmu, narzekania i sarkania możemy spokojnie pospołu puscić z dymem stodołę sąsiada, resztę jego zabudowań oraz pojazdy mechaniczne wszelkie, albowiem jego są. Z dobroci serca nie zniewolim córek jego i żony, i nie będziem mieć nic a nic na względzie, ich wrodzonej brzydoty ozdobionej w proporcji słusznej ich głupotą. Sąsiada same zaś sponiewieramy boleśnie, i też nie dla jakowejś krotochwili czy też, broń nas Panie, niecheci. Dla dobra jego jeno poniewierać go będziem aby naukę z tego wyciągnął właściwą i po kres żywota swego miejsce swe znał i bojaźń w sercu czuł.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Tak mu dopomóż, Wyższa Siło!
Cicha Cma [ Pretorianin ]
Hejka!
"Tak mu dopomóż, Wyższa Siło" i bracie kałasznikowie ;/

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
I ........ mu na grób !

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń Smoczym...)))
...to ja dodam....i zeby mu ręce urwało jak będzie mu się szczać chciało!......i nie żebym złośliwa zaraz była.....nie.....bron mnie Siło Wyższa....ja tak w ramach instynktu stadnego....bo jakiem ...baba się słucham mądrzejszych.....no i nas jest więcej...)))
Ćmo----->Honorowa Słoneczna Biedrona mi pasi.....biere...)))))

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
No to zostaliśmy zlevelowani! :-)
Można było od razu zapodać poziom trudności, do danego lvl'a. :-P

sokoip [ Niggy Tardust ]
ja przy kolejnym wezmę sobie + 1 do walki wręcz

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
No i przez Was mi łazik z Tormesu dziś cały czas po głowie łazi....
Łazik z Tormesu
Ballady Niecnotliwe
Życzenia nieżyczliwe
Prawdy nieprawdziwe
Szczęścia nieszczęśliwe
Ja sierota nie ochrzczony
Ojciec zginął zastrzelony
Matka ciałem handlowała
Póki w służbę mnie nie dała
Sługą byłem u żebraka
U ślepego i u diaka
Byłem sługą u proboszcza
W złości małom go nie oszczał
Służyłem też u magnata
Chudy był jak kawał gnata
Los mnie wciąż doświadczał srogi
Gdym przemierzał świata drogi
Gdy będziecie cichcem siedzieć
Tyle mogę wam powiedzieć
Chwalcie potęgę pieniądza
Szczęście sprzyja bogatemu
A nieszczęście ubogiemu
W oczy wiatr wciąż wieje temu
Złote jabłka zaś tamtemu
Chwalcie potęgę pieniądza
Bogacz zawsze się wywinie
Choćby był w najgorszej bździnie
Choćby nie wiem jak dołował
Stróż go anioł wyratował
Chwalcie potęgę pieniądza
Dla bidnego kazamaty
I policja tęgie baty
Kijem grzbiet mu wygarbują
Nie namaszczą zakopują
Chwalcie potęgę pieniądza
Złoto niebo i zaszczyty
Kałdun pełny żywot syty
Przyjaciele i wesele
Ma kto ma dukatów wiele
Chwalcie potęgę pieniądza
Kto ubogi był ten będzie
Żył w robactwie umrze w nędzy
Pod płotem go pochowają
Duszę diabłu zaprzedają
Chwalcie potęgę pieniądza
Choćbyś gwałcił choćbyś grzeszył
Choćbyś kogoś nożem przeszył
Choćbyś osrał dostojnika
Za pieniądze się wymigasz
Chwalcie potęgę pieniądza
Choćbyś w cnocie żył ubogi
Nie dla ciebie nieba progi
Od bram raju cię odpędzą
Bo im brzydko woniasz nędzą
Chwalcie potęgę pieniądza
Bóg też bogatemu sprzyja
Przykazanie z nim omija
Prowadzi go jak za rączkę
Raz w rozkosze raz w rzeżączkę
Chwalcie potęgę pieniądza
Biedny pójdzie raz na kurwy
Już go męczą głowę urwą
Bogacz z burdla do burdelu
Idzie w szczęściu i weselu
Chwalcie potęgę pieniądza
Starodawnym więc zwyczajem
Z chudą szynką z jednym jajem
Tak jak robił Franek Gienia
Złożymy sobie życzenia
Dobrego businessu
Życzy sobie
Łazik z Tormesu
Zdrowia szczęścia pomyślności
Worek złota zdrowych kości
Cichej śmierci miejsca w grobie
Tego my życzymy sobie
Wam życzymy popłuczyny
Zgniłej śliny śmierdłej szczyny
Zdechlizny oraz plwociny
Tego złego wam życzymy
Żeby wam się kiepsko działo
Żeby ciało wam śmierdziało
Żeby ręce odleciały
Żeby nogi wam zdrewniały
Żeby zęby wam spróchniały
Żeby dupy nie dawały
Żeby ptaszek wam nie stawał
By dostatek niedostawał
Żeby zboże wam wygniło
Bydło by się sparszywiło
Żeby krowy wam się gziły
A dzieciaki potopiły
Żeby ogień strawił wszystko
Żeby wam się wściekło psisko
Żeby was ugryzła żmija
Język zmienił w kawał kija
Żeby życie wam obrzydło
Byście mieli motowidło
Głowy żeby skołtuniały
Żony żeby się puszczały
Takiego businessu
Życzy wam
Łazik z Tormesu
Byście spuchli jak puchlidło
Omamieli jak mamidło
Ogłupieli zbaranieli
Byście w końcu oszaleli
Żeby wszystko z rąk leciało
Ciasto łajnem by śmierdziało
W każdym kątku było gówno
Byście z głodu puchli równo
Żeby wrony oczy zjadły
Konie świnie w chlewie padły
Plecy włosem wam porosły
Byście byli jak te osły
Żeby wam na waszej głowie
Rosło wielkie wodogłowie
By się w jad zmieniła ślina
Pod pachami opuchlina
Byście w kępki wyłysieli
Wylinieli ocipieli
Ślepia jak u basedowa
Jako ceber pusta głowa
W kiszkach glizdy jak węgorze
Bród ubóstwo zaś w komorze
Żeby żarły was robaki
Byście mieli cztery raki
Takiego businessu
Życzy wam
Łazik z Tormesu
Żeby życie było plagą
Każda prawda była blagą
Żeby ruja i porubstwo
Zepchnęło was w ubóstwo
Żeby twarde miękkim było
Złoto w błoto się zmieniło
Mięso było samą żyłą
I to żyłą mocno zgiętą
By syfilis i cholera
Wam doskwierał i pożerał
Żeby generał jej gmerał
A wam w piersiach ból doskwierał
By wam serca zapleśniały
Wątroby się rozleciały
Paznokcie się odklejały
Nosy ropą zaropiały
Żeby święci między nami
Byli wszyscy grzesznikami
Żeby wasze ideały
Zwykłą bzdurą się stawały
Byście klęli i szydzili
W złości gniewie zawsze żyli
Żeby wam się wszystko wściekło
A nagrodą było piekło
Takiego businessu
Życzy wam
Łazik z Tormesu
Posłuchajcie więc Łazika
Morał taki tu wynika
Ludzie są jako szakale
Moralności nie ma wcale
Kto zaś żyje w zgodzie z Cnotą
Inni go zadepczą w błoto
Kto chce dobrym być ten głupi
Niechaj innym skórę łupi
Sprawiedliwym być to żarty
Będziesz głodnym i obdartym
A więc pchajcie się łokciami
Wchodźcie w serce z buciorami
Plujcie kopcie obcasami
Nie szanujcie nic nikogo
Róbcie wszystko jedną nogą
Zapomnijcie o sumieniu
Pamiętajcie o jedzeniu
Sądźcie wszystko nie sądzone
W dziwkę zmieńcie własną żonę
Jedno miejcie na uwadze
Aby nie obrażać władzę
A poza tym można kupczyć
Zdzierać lichwę cichcem dupczyć
Rzucić cnoty niech spleśnieją
My pocieszmy się nadzieją
Że to nasze życie w grzechu
Za szachrajstwo przeniewierstwo
Za szalbierstwo i pieniactwo
Za złodziejstwo i zaprzaństwo
Za paskudztwo całe świństwo
Nikt nas nigdy nie ukarze
Takiego businessu
Życzy wam Łazik z Tormesu
W.D

TrzyKawki [ smok trojański ]
Hę? Ożesz, faktycznie! Jestem smokiem 56 poziomu! <oddalił się do kuchni, podskakując radośnie>

Seledynowy [ Konsul ]
Jakie znowu levele ?
Aaa - już widzę :)
Cicha Cma [ Pretorianin ]
OOOO ja pierdziele, a cóż to za levele?
OOOO biedni my nisko levelowi kto nas wspomoże.
Kanon---> fajowy i prawie optymistyczny utwór:)
Babolikeadragon---->zostałaś 1 głośnie wybrana jako pierwszy w historii członek i to Honorowy Bandy Kalszkowej.
Niniejszym ogłaszam konkurs na najzaebistrzego kalosza, oto kilka propozycji:
Kurna nie wiem jak dodać więcej kaloszków.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Więcej do jednego postu nie dodasz, chyba że je połaczysz w jakimś programiku w jedno.
A to Jożin po polsku, przełożony (sądząc po bohemizmach) i wykonany przez Mladka:
Kane [ bladesinger ]
no to ladnie, zlewelowali nas :D swoja droga ciekawe czy sa ujemne?
Meganelle [ Konsul ]
Wszyscy jesteśmy lewellerami? :D
A tak ogólnie przyszłam pomarudzić na swoje zmęczenie (jak zwykle ostatnio zresztą) i zasnąć dziobem w kuflu, taką mam ułańską fantazję. Zieeew.
Aha, Ciem, tymi kaloszami pozamiatałeś, wątpię, by były jakieś zdolne pobić Twoją propozycję. Wygrana z m. do m. :)

Widzący [ Legend ]
Ach! gdybym tak mógł być pięćsetlewelowym generalissimusem to byłby sznyt, byłbym prawie jak Admin. Och! a gdybym był Adminem, kazałbym ryć dziesięcioro na kamieniu i dawałbym pouczenie żeby mieli baczenie. Ech.....!
Edit: zapomniałem o kaloszkach.
Perf [ Legionista ]
Z pewną taką nieśmiałością chciałabym poprosić o kaloszki na szpilce ... Najchętniej - wadery ...
Nie muszą być w biedronki ...
Smok wszystko potrafi!
Pozostając z szacunkiem ...

TrzyKawki [ smok trojański ]
Na szpilce jeszcze nie znalazłem, ale mam coś dla baby jak smok - kalosze_w_czerwone_trampki.

babajaksmok [ Pretorianin ]
...biorę w ciemno bo fanką jestem czerwonych trampek...))))(tez).....a'propos wodoodpornych trampek to powiem Wam anegdotę jak to znajomy....jako jedyny posiadający trampki...(czasy były cięzkie)....był z nich bardzo dumny......i chciał w nich paradować także w dni deszczowe....kupił więc NRD-owski impregnat w sprayu i sobie tym trampeczki potraktował.......Ufnie i radosnie wybrał się w nich potem na deszczową pogodę......zapomiał biedaczek ze w trampkach sa.....takie dwie sprytne dziurki...tuz nad zelówką...))).....Cóż....nie impregnujmy trampek!!!)))))
...a oto kalosze dla Perfi....na słupku ...ale zawsze!!!

babajaksmok [ Pretorianin ]
...oczywiście jestem paterok i nie umiem wkleić.....ale poprosze życzliwego Smoka......)))))
Perf [ Legionista ]
Jaka Ty dla mnie dobra jesteś!! :-)))

Deser [ neurodeser ]
Joł :)
Jak tak pracowałem (eufemizm) to przypomniał mi się film "Kalosze szczęścia" :) Chwila z "jutube" i mam.
Lineczka dla Smoków - (demokracja to lipa!!! :D)
i obrazek - kalosze kaczorki... dwa nawet :D

babajaksmok [ Pretorianin ]
...propozycja nie do odrzucenia dla Pana Widzącego...(wypisz wymaluj)

babajaksmok [ Pretorianin ]
...KALOSZE STATUTOWE-obowiazkowe dla wszystkich!!!!
Perf [ Legionista ]
SuperBabajakSmok!!
babajaksmok [ Pretorianin ]
...i dl Ciebie Meganell......takie podobno swietne na odpoczynek na łonie...
Perf [ Legionista ]
Czyim?!

babajaksmok [ Pretorianin ]
...te sa dla Mazia....w ramach prawidłowego postrzegania swiata....))))

Mazio [ Mr Offtopic ]
świat postrzegam jedynie kiedy nie śpię... w związku z tym niedługo wszystko zniknie bo jestem senny...
to są kalosze prozy -->
babajaksmok [ Pretorianin ]
...Gilmarze.....byłabym niewdzięcznica nie uznając smukłości nóg Twoich...

babajaksmok [ Pretorianin ]
...Puszczyku...żeby praca Tobie była lekka i szła tanecznie....dostajesz w gratisie...

babajaksmok [ Pretorianin ]
...Cmo...dla Ciebie miłości Ty moja....tradycyjnie i oczywiście z podteksten...
babajaksmok [ Pretorianin ]
...Kanon...Ty musisz miec więcej .......kotom tez się należy...))

babajaksmok [ Pretorianin ]
....piokosie....żebys krzywdy nie miał.....iście w Twoim guscie....

Deser [ neurodeser ]
Jeszcze torebkę do kaloszków i mogę jechać do Holandii :D

sokoip [ Niggy Tardust ]
Danke!
Arrrrrr!!!

babajaksmok [ Pretorianin ]
...wszystkich pominiętych zapraszam do wyboru własnego...
...
...dziekując zyczliwemu twórcy stronki za możliwośc rozwinięcia skrzydeł biedronich....)))
Perf [ Legionista ]
Może wystarczą Tobie rękawiczki, Deserze? <zaśmiała się szatańsko>

babajaksmok [ Pretorianin ]
...Deser....jak do holandii to nie torebka tylko....;)

Deser [ neurodeser ]
Mylicie kraje:D

babajaksmok [ Pretorianin ]
...było pisac. Deserze , ze to nie o torebke tylko o "tytke dealerke" Tobie chodzi....))))

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Się wzruszyłem... Dziękuję babo! :-D
BTW A to nam się babsko rozbrykało. ;-) :-D
Ryba dostała pełen przegląd, jak rozszerzyć swą ofertę o exclusive towar! :-))
Cicha Cma [ Pretorianin ]
Witania od zarania !
Proszę piwo w największym kaloszku.
Proponuję zakończyć kaloszkowy konkurs w niedzielę. każdy ma prawo oddać 1 słownie też 1 głos,
a ja polatam i zbiorę wyniki.
Ogłoszenie kole 23 00 czasu karczmianego.
Piwo z kaloszka mniam mniam ale ciut Gumą :) zapodaje.
AAAAA jak pięknie dziś Pij On tek tek.

Meganelle [ Konsul ]
Ciem, z przykrością ale muszę jednak przyznać, że Twoje kaloszki to szaraczki-przeciętniaczki przy tych, które pokazała kaloszkowa baba. Aż ciężko zdecydować, które najfajniejsze, te dla TrzechKawek i rothona mi się bardzo podobają.
babo, dziękuję, nie dość, że ładne to i praktyczne - będę mogła z Gilmarem na ryby chodzić :)
Cicha Cma [ Pretorianin ]
Zaapomniałem!
OSTREżENIE!!!
1.Pijemy tylko z nowych kaloszków lub zaprzyjaźnionych.
2.Zawsze sprawdzamy zawartość kaloszka przed wypiciem tak od siebie przed wlaniem piwa też polecam.

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Megan----> z radością przynaję Tobie racje:))
Kurna muszę lecieć do pracy do później.

Widzący [ Legend ]
"Skąd ta baba ma to zdjęcie, mówiła że wszystkie skasowała?", "Przecie nie jestem podejrzliwy, hmmmmm...., ciekawe kto za tym stoi?"
Cześć smoki
A widzicie! Ja dostałem cały komplecik. Dzięki babo ale nie powinnaś narażać prywatności na takie naświetlanie, ja Ci różowych kajdanek i przebrania za strażaka po forum nie włóczę. Dyskretny jestem. No ale niech tam, musicie przyznać że seksowny dziadek, nie?

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
A ode mnie, zamiast kaloszków macie stokrotkę.

Widzący [ Legend ]
Zobaczcie jakie są fajne i charakterystyczne reakcje w wątku o kradzieży growej tożsamości. Wygląda na to że dla znacznej części ludzi, bardziej winny jest Axl2000 będący sfrustrowaną ofiarą jakiegoś gnojka, niż ten szmondak złodziejaszek.
To jest takie nasze i swojskie i niestety powszechne, idziesz na policję bo ci włomotali za bezdurno a tam pierwsze słowa "To po co się pan włóczył po nocy i to w takiej dzielnicy", Sprzedawca cię przewalił na coś a jego szef mówi "trzeba było uważać", bank cię wydupczył klauzulami na siedemdziesiątej stronie pisanymi nonparelem jasnoszarą czcionką to usłyszysz "trzeba było przeczytać umowę".
To jakaś paranoja, tak już nisko upadliśmy że nic tylko szukać dyktafonu w kieszeni przyjaciela i kamery zamontowanej przez ukochaną kobietę. Co za walnięci ludzie, sami sobie urządzają piekło na ziemi.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Polak mądry po szkodzie- nic bardziej prawdziwego.
Meganelle [ Konsul ]
Kanon, nic mniej prawdziwego, ani przed, ani po, ani tym bardziej w trakcie.
Niestety.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Gdzie kucharek sześć, tam dwanaście cycków - nic bardziej tuzinkowego ;D
Tylko mi nie pisz Meg, że dwie zrobiły badania mammograficzne rok temu i teraz cycków jest 10.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Szwedzka para próbowała nazwać synka: Brfxxccxxmnpcccclll mmnprxvclmnckssqlbb11116, sąd ukarał ich grzywną. (...) Para nie zgadza się z opinią sądu i uważa imię za wyraz artystycznej kreacji.
Również artystyczna kreacja --->
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kanon ---> Pewnie będziesz mial to w tzw. dupie..., ale zaczynasz mnie po prostu przerażac...
Coś jest...

Deser [ neurodeser ]
Mam nadzieję, ze to Cie nie przerazi :) Na basie - Mes, na klawiszkach - magiczka ognia :)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Des...

Deser [ neurodeser ]
Jeden z ulubionych... długie jak cholera ale warto :D tym razem kino :)

sokoip [ Niggy Tardust ]
Zobaczcie jakie są fajne i charakterystyczne reakcje w wątku o kradzieży growej tożsamości. Wygląda na to że dla znacznej części ludzi, bardziej winny jest Axl2000 będący sfrustrowaną ofiarą jakiegoś gnojka, niż ten szmondak złodziejaszek.
Widzący => owszem, złodziej jest bezsprzecznie winny, ale czy Axl2k mu nie pomógł? Jak długo znał Oskara "Złodzieja" Nowaka, 2 dni? Tydzień? Zaufałbyś komuś po tygodniu internetowej znajomości, wymieniając z nim 2-3 zdania? Szczerze wątpię.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
A mielismy po prostu farmic charry...
:-(((
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
branoc...
Leszcze i Łosie i inne ...smokowate rogacze...
]Zawsze to będzie gorzej..., zawsze...

Lady_bułcia [ Centurion ]
hej ! :)
Babeczko---> Dziękuję za kaloszki :) Zastanawiam się dlaczego dla mnie akurat panterki ? :) Taka ze mnie drapieznica czy jak ? :))) Będę nosić je godnie !:)
Widzący [ Legend ]
piokos-> a co to ma mieć do rzeczy? Jest współwinny czy jak?
Dałeś się już tak zakręcić tej popapranej rzeczywistości że przyjmujesz powszechny osąd o współodpowiedzialności ofiary. Nic bardziej mylnego, jak włamię się do twojego domu to powiesz mea culpa, miałem za słabe zamki, jakbym miał cztery gerdy a nie trzy, to by się nie włamał.
Doprowadza mnie do pasji taki knajacki sposób myślenia, bez względu na to jak bardzo naiwnie jest chodzić w "złych" miejscach to nie ofiary same na siebie napadają, to bandyci napadają na spacerujących ludzi.
Jak ktoś zgwałci Twoją dziewczynę to też jej powiesz że mogła nie być taka atrakcyjna?, a jak ktoś wyrwie torebkę Twojej matce to powiesz jej ze mogła nosić portfel w spodniach, albo jeszcze lepiej, mogła nie wychodzić z domu?
A może jak zostawię na stoliku portmonetkę z kasą to ją wolno zabrać i przywłaszczyć?
Bo co?
Bo jestem frajer i powinienem lepiej jej pilnować?
To może lepiej natychmiast mnie zamknąć bo doprowadziłem biednego złodzieja do stanu zmuszającego go do kradzieży, byłem tak łatwą ofiarą iż biedaczysko nijak nie mógł się powstrzymać i musiał ukraść. Postawą swoją naraziłem go na stres związany z samym czynem zabronionym a dodatkowo naraziłem na dolegliwości policyjno-więzienne.
Nie daj się zwariować człowieku, złodziej to złodziej a ofiara to ofiara.
To że nawet tacy co to się mają za tuzy porządku, ładu moralnego i autorytetu, przerzucają na ofiarę część odpowiedzialności, wcale nie znaczy że mają rację.
Edit: Z tego wszystkiego jadę na wieś i będę spowrotem dopiero w niedzielę późnym wieczorem, narazie wam pa.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Lechu ---> to się nazywa paranoja i można to leczyć ;) Zgaduję po wielokropkach, że trzeźwy nie byłeś zbytnio więc, się nie przejmuję. Jeśli się mylę, chętnie przeczytam cóż takiego Cię przeraża, chętnie nad tym popracuję może w końcu ktoś zacznie mnie szanować.
<joke>

sokoip [ Niggy Tardust ]
Widzący => Twoje dwa pierwsze akapity to opisy bandytyzmu. Doskonale potrafię je odróżnić od normalnych zachowań międzyludzkich.
Piszesz o włamywaniu się do domu, na konto Axla nikt się nie włamał. Od początku miał do czynienia ze złym człowiekiem, ze złodziejem. Porównam to tego, że Axl zostawił otwarte drzwi do domu, poszedł do pracy, ale wcześniej zatelefonował do obcego człowieka, do złodzieja i powiedział, że wychodzi.
A może jak zostawię na stoliku portmonetkę z kasą to ją wolno zabrać i przywłaszczyć?
[...]
To może lepiej natychmiast mnie zamknąć bo doprowadziłem biednego złodzieja do stanu zmuszającego go do kradzieży, byłem tak łatwą ofiarą iż biedaczysko nijak nie mógł się powstrzymać i musiał ukraść.
Powtórzę: Axl miał od początku do czynienia ze złodziejem. Nie trafił na uczciwego internautę który postanowił go okraść pod wpływem impulsu.
To tak jakbyś stojąc w kolejce do kasy zostawił koszyk i portfel z napisem ''proszę mi zapłacić za zakupy, musiałem na chwilę odejść''. Przechodzący złodziej zabierze portfel, uczciwy człowiek nie.
Axl nie jest współwinny, jest naiwny.
Nie daj się zwariować człowieku, złodziej to złodziej a ofiara to ofiara.
Nie neguję tego. Zgadzam się z tym w stu procentach.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kanon ---> Oczywiście, że nie należy sie tym przejmować. :-)
Chciałem Ci to napisać jakoś duzo wczesniej i troche innymi słowy, ale dałem se siana, a po pijaku wylazło to niczym ośłizgły robal i obwieściło światu, że oto jest. Generalnie nie ma o czym mówić. Moje jakieś tam spostrzeżenia nie muszą być prawdziwe, ani tym bardziej godne uwagi. Może jak sie kiedyś spotkamy jeszcze, na co szczerze liczę, to sie z tego tekstu pośmiejemy przy piwku. :-)
Szanowac Cię szanuję i nie mam powodów do zmiany.
No i przepraszam, jeśli uraziłem...

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Nie ma o czym mówić :)

TrzyKawki [ smok trojański ]
...
A co zgadujesz po moim wielokropku, Kanon?
Cze!
L. Bułciu - Ja proponowalem dla ciebie takie różowe z czarnym paskiem, też na obcasie :-)))

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Że jesteś w potrójnej kropce i nie wiesz co począć z wieczorem :)

AQA [ Pani Jeziora ]
Suchy pysk to zmora,
Z sobotniego wieczora.
Puszczyku ? TrzyKawko ? Ptactwo wszelakie ..
Niech się pióractwo za kufle złapie.
A na Deser Kanon pieśni narodowych
Zabrzmi ! Wśród rymów jałowych ....

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Ja tam muszę przystopować z tymi kuflami i o suchym pysku trochę posiedzieć. ;-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
poproszę mój level dzielony przez dwa piwa z pianką pod mój stolik

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń Smoczym...)))))
...wróciłam z wojaży....przemierzyłam kawał swiata....i wiecie co???? WIOSNA jest!!!.......słyszałam słowika!!!!co prawda trelił w zaroślach zamkniętej już jednostki wojskowej i cholera wie jakie tam trzymali pierwiastki radioaktywne......ale spiewał!!!)))

Lady_bułcia [ Centurion ]
Kawek ---> Na obcasie to pewne :) ale dlaczego zaraz różowe ???? ;))))

Widzący [ Legend ]
Cześć smoki
Wieczór zapadł, można pracować, cisza, spokój.

Mazio [ Mr Offtopic ]
i mi się udzielił nastrój zmian: proponuję się zabawić i zmienić nazwę karczmy na "Pod Wypchanym Smokiem"

Widzący [ Legend ]
Maziu drogi, niestety chyba masz rację, chlip, chlip, chlip.
Najbardziej smoczy będzie wypchany łeb na frontem, z poezji jest krwawa kiszka a z ambrozji kufelek. Ale i tym podzielę się z Tobą serdecznie.

Mazio [ Mr Offtopic ]
przedni to trunek, który postawiony

Widzący [ Legend ]
No to stuk, puk kufeleczkiem, za wolną Szkocję.

Mazio [ Mr Offtopic ]
co będzie to będzie - lubię tych berserków :))
Cheers!

babajaksmok [ Pretorianin ]
.....sobie wypraszam<strzeliła focha>
... wypchany smok to jak mąż tylko potencjalnie zdradzany....będę musiała zmienic nicka, a i nawet poprosić o bana,
...a w życiu nie zapamiętam jak się pisze "komskajabab";)))))

Widzący [ Legend ]
Mąż tylko potencjalnie zdradzany? Cóż to za wynalazek? Coś jak potencjalnie wierna baba, chyba?

sokoip [ Niggy Tardust ]
jak się okazało leśniczy odnalazł dziewczynkę wtuloną w psa sąsiadów. Pies poszedł wczoraj za dziewczynką. W nagrodę dostał dziś miskę kiełbasy :)
Psina na medal.
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
piokos ----> Skąd Ty tego psiaka wziąłeś?

sokoip [ Niggy Tardust ]
10 min temu był na tvn24 no i

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
:-))

Deser [ neurodeser ]
jak te lokalne "favele" się w końcu ruszą...
Żeby nie było watpliwości, to do wątku o psiaku mądrzejszym od ludzi :)
całkiem ładnie tu zabrzmi brazylijska muza :)
Meganelle [ Konsul ]
Deser, a co to są "favele"? Bo nie wiem, czy nie wiem, czy też po prostu dzisiaj jestem już totalnym warzywem intelektualnym.
Sprawa z psiakiem super, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że jeśli chcę sobie przypomnieć jakieś informacje prasowe z psem w tle, to nasuwają mi się jedynie różne odmiany tematu "pies pogryzł człowieka". Fajnie czasem poczytać, że nie otaczają nas jedynie stada chciwych ludzkiego mięsa bestii.

Deser [ neurodeser ]
Meg - za lokalne "favele" potraktowałem polityke prorodzinną państwa :)
Komórka + Gimp + tablet -->
Szukam mecenasa do wystawy:D

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Des ---> koniecznie musimy wymienic gimpowe doswiadczenia ;) poki co zapraszam do mojej gareliiii kurcze zazdroszcze Ci tabletu :/
Meg --> favela to dzielnice biedoty rozrastajace sie wokolo miast w Brazylii, jezeli widzialas Miasto Boga to jestes w temacie
Meganelle [ Konsul ]
Kanon - dzięki, teraz już wiem, że wiem :)
Des, czy chodziło o to, że "jak te lokalne "favele" się w końcu ruszą..."
... to zabiją/zjedzą wszystkie psy i nie będzie komu ratować zaniedbanych dzieci?

Widzący [ Legend ]
Pomimo wszystkiego to chyba jednak psy są podstawą wyżywienia w favelach, na pewno zjada sie ich więcej niż dzieci ale niestety statystyk dobrych brak, nie wiadomo czy o 20% czy o 40%.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
"Młodość jest jak te butelki, które rozwalaliśmy o ściany.
Nie można ich skleić z powrotem, ale jest jeszcze szansa,
dla każdego z nas, marnych ciuli,
że przyjdzie ktoś, kto ułoży z nich witraże"
[Pokalanie], Piotr Czerwiński

Deser [ neurodeser ]
Kawał świetnego grania
Momentami mam poczucie jak bym słuchał The Doors.
Dobrego Smoki :) Ide sobie na urlop, kilka dni z dala od kompa dobrze mi zrobi :) Może i zajrzę, jak bedę mial przerwę w malowaniu :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Jak donosi dziennik The Sun, powołując się na wypowiedzi rzekomych przyjaciół pięknego Hiszpana, który na co dzień gra w Arsenalu, Fabregas nie jest tak idealnym facetem, jak mogłoby się wydawać. Prawdziwy mężczyzna nigdy bowiem nie pokazuje lęku ani słabości, podczas gdy Cesc głośno przyznaje się do pieczarkofobii.
(...)Bywa, że Cesc podejrzewa wszystkich dokoła o ukradkowe podrzucanie mu grzybów. O stosowanie takich praktyk piłkarz oskarża nawet pracowników stołówki Arsenalu i kolegów z drużyny.

Widzący [ Legend ]
Cześć smoki
Ta krótka notatka pozwala bez większego trudu i ze sporym prawdopodobieństwem, rozpoznać początki schizofrenii. Nie od dzisiaj wiadomo że świat zawodowego piłkarstwa jest niejako równoległy do naszego i w niewielu miejscach przystający.

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń Smocze...)))
...pieczarka.....phi....też mi grzyb...facet dostałby histerii gdyby mu takiego ....borowika podłożyli...)))

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Witania.
Ciąg dalszy afery z prysznicem, zakończył się tym,że od wczoraj jestem bezrobotny.
Dziwnie sie czuje,po raz kolejny okazuje się ,że trza mieć twardą dupę jak się ma miękkie serducho.
Widzący [ Legend ]
Ciem, sie nie przejmuj, na co Ci taka robota gdzie prysznica nie ma? Za to pomyśl ile czynownicy zaoszczędzili państwowej kasy, będzie na premie za gospodarność.

Cicha Cma [ Pretorianin ]
Dzięki Widzący dokładnie masz racje:) praca bez prysznica brrrry nie do pomyślenia:))
Dzięki raz jeszcze bom się uśmiał

babajaksmok [ Pretorianin ]
...Ćmo....mów tylko ....ilu chłopakom powiedzieć. że mają dzień zajęty czynem społecznym nakopania w ryło szacownym urzędnikom....oni to zrobią w ramach zdobywania sprawności "twardego tyłka"....harcerstwo to dziś organizacje paramilitarne, więc jak będzie trzeba to można okazać litośc i i zabić parchów ZOZ-u strzałem z broni..."tępej" ....bo na ostrą chłopaki nie maja jeszcze zezwoleń)))
...i kurde nie wierzę, że nie można z tymi urzędasami powalczyć ich własną bronią i zasypać przykładami przepisów, wobec których będą musieli schylić czoła...to trwa....ale przepisy w tym kraju sa tak absurdalne, że na kazden jeden znajdziesz tysiąc równie głupich kontr...no i zawsze można napisac do gazety...;))))....będa trzesli porami przed ujawnieniem ile łapówki wzięli od tego kto to pomieszczenie po Was obejmie....:P
TrzyKawki [ smok trojański ]
Założę nową.
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7461434&N=1