GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Dlaczego?!, Dlaczego!?, Dlaczego...?!

12.09.2002
21:48
smile
[1]

rotfl [ Konsul ]

Dlaczego?!, Dlaczego!?, Dlaczego...?!

Dlaczego dopiero po tym, gdy ludzie odchodza, uswiadamiamy sobie jacy byli wspaniali...? Dlaczego zostaje po nich tylko wielki ból...? Dlaczego...? :-((

12.09.2002
21:54
smile
[2]

Judith [ Gladiator ]

Hej, stary stało się coś? Nie brzmisz za wesoło - dziewczyna, czy gorzej? :/

12.09.2002
22:07
[3]

CooN [ Generał ]

To moze nie byc takie proste, ale da sie wytlumaczyc. Gdy ktos odejdzie, najzwyczajniej brak nam tej osoby wokol nas i dopiero wtedy zauwazamy, ze wnosila w nasze zycie cos, czego dostrzec na pierwszy rzut oka nie bylo mozna, a co dostrzeglismy na drugi rzut oka...gdy ta osoba odeszla.

12.09.2002
22:17
[4]

Judith [ Gladiator ]

CooN --> Tylko nie róbmy z tego akademickiej dyskusji euadimoniologicznej. Rotfl, powiedz coś więcej, oki? Kto to jest/był? I dlaczego straciłeś tą osobę? Jeśli tylko Ci to pomoże...

12.09.2002
22:26
[5]

CooN [ Generał ]

Judith---> moich przemyslen nie trzeba chyba monitorowac... sa jasne i klarowne, bez zbednej demagogii i elementow kiczowatej filozofii - mysle, ze nikomu nie zaszkodza ;-)

12.09.2002
22:29
[6]

Judith [ Gladiator ]

Uff, to dobrze, sorki że jestem nadgorliwy, ale zapachniało mi tu wywodem czysto teoretycznym, a tu przecież o człowieka chodzi... Btw. to nie filozofia jest kiczowata, tylko sposób w jaki się jej używa w określonych sytuacjach - ale to temat na osobny wątek... Rotfl, odezwij się...

12.09.2002
22:36
smile
[7]

CooN [ Generał ]

Dotychczas nie bardzo wiadomo o co chodzi. A bylo pytanie ogolne, padla ogolna odpowiedz. A taka zwykle jest teoretyczna.

12.09.2002
22:36
[8]

Mr. Mojo Risin' [ Pretorianin ]

Moge tylko zacytować : " Spieszmy sie kochać ludzi, tak szybko odchodzą " BTW : ostatnio tez o tym myslalem (po smierci Kotana)

12.09.2002
22:41
[9]

Kade [ Senator ]

Tak był taki wątek.

12.09.2002
23:01
[10]

dingo_dor [ Konsul ]

to bardzo proste. jak coś masz to tego nie doceniasz, dopiero jak ci to zabiorą. to jest w stylu: najgorsze jak ty to ktoś tobie zarządzi koniec zabawy, a nie ty.

12.09.2002
23:19
[11]

Judith [ Gladiator ]

dingo_dor--> Proste to jest gadanie o takich rzeczach, znacznie trudniejsze jest stawanie wobec konkretnych faktów, gdy cierpienie staje się nie do zniesienia, tak jak ma to w np. przypadku śmierci ukochanej osoby....

12.09.2002
23:26
smile
[12]

Kade [ Senator ]

Dobra to pożale . Miałem 3 latka jak zmarła mi matka .Więc wiem co to znaczy stracić bliską osobę. Najgorsze jest to że nawet niezdążyłem jej pokochać. Byłem za młody żeby cokolwiek zrozumieć. Chociaż może to i dobrze.

13.09.2002
00:24
[13]

Quetzalcoatl [ Konsul ]

rotfl -> prowokacja? :)

13.09.2002
15:37
[14]

rotfl [ Konsul ]

ehh pewnie i tak to nie bedzie nikogo interesowac... Po prostu zalozylem ten watek w przyplywie niesamowitego "dola", to wszytsko... A powod jest jeden: dziewczyna z ktora sie baardzo zżylem odeszla bezpowrotnie... Macie jakies rady, odnosnie tego, jak pozbyc sie tego wstretnego dola...? Dobra muzyka odpada.. Chyba zaraz siegam po sznurek :((

13.09.2002
15:40
[15]

Gandalf-biały [ Mithrandir ]

A mozna wiedziec w jakim wieku byla dziewczyna !!! i po co wyciagasz ten sznurek schowaj go natychmiast !!!!

13.09.2002
15:40
smile
[16]

Kade [ Senator ]

Najlepszy sposób na doła to kolesie . Idz po nich i na browara tylko z umiarem.

13.09.2002
15:47
[17]

MentoR [ Konsul ]

"chłopak nie łam się..." "keep ya head up"

13.09.2002
15:57
[18]

Minas Morgul [ Senator ]

Zrob to, co mowi Kade, czyli idz do kolegow na piwo i nie przejmoj sie panna. Przeciez na jednej sie swiat nie konczy nie? Jeszcze sobie znajdziesz kogos...

13.09.2002
15:57
smile
[19]

Misio-Jedi [ Legend ]

Kade dobrze mówi. Ja bym polecił jeszcze jakiś sporcik - pozwala się oderwać od problemów i skoncentrować na czymś innym, szczególnie dobrze sprawdzają się wschodnie sztuki walki , mnie to pomogło kiedy dawno temu miałem podobny problem.

13.09.2002
15:58
[20]

Minas Morgul [ Senator ]

btw. cos Ty jej zrobil ?? ;)

13.09.2002
15:59
smile
[21]

Minas Morgul [ Senator ]

Misio, przypomniales mi, ze za pol godziny mialem isc na pakernie :))))))))))))))))))))

13.09.2002
16:02
[22]

sarenka [ Senator ]

kade --> tak byl taki watek, pametam nawet ze mial byc cykliczny ale za wiele z tego nie wyszlo:)link ponizej:

13.09.2002
16:04
[23]

Misio-Jedi [ Legend ]

Minas Morgul-----> W tej sytuacji w której jest rotfl mówienie że "znajdziesz sobie lepszą" jest bezcelowe, (choć to oczywiście prawda) Dla rotfl-a ta co odeszła jest prawdopodobnie tą na której świat się zaczyna i kończy, cały dowcip polega na tym, żeby rotfl się wyleczył z takiego myślenia. Na szczęście to jest uleczalne.

13.09.2002
16:04
smile
[24]

Wisien [ Generał ]

Zapal jointa i włącz JAM ELECTRIC !!!

13.09.2002
16:10
smile
[25]

Kade [ Senator ]

Kolesie są najlepsi na wszysytkie problemy szczególnie ci najlepsi (przyjaciele od serca). Powiedz im co się stało napewno pomogą.

13.09.2002
16:26
[26]

rotfl [ Konsul ]

problem w tym, ze ona wcale nie byla moja dziewczyna... mogla byc... ale nie byla przyjaciele? Mam tylko dobrych kolegow, i rzeczywiscie, chyba pojde sie schlać.. :(

13.09.2002
16:31
[27]

Misio-Jedi [ Legend ]

rotfl-----> Dobrzy koledzy ? To wystarczy ! Opowiedz dokładnie o co chodziło, -nie chodzi o to że jestem ciekawski, ale może tak ci lepiej pomożemy/doradzimy.

13.09.2002
16:31
[28]

Kade [ Senator ]

rotfl-->Nie schlać tylko pogadać z kolesiami i wypić z kulturą. Nawalenie się pomoże na kilka godzin .

13.09.2002
21:31
[29]

rotfl [ Konsul ]

Misio --> dokladniej? Poznalem pewna dziewczyne, moja bratnia dusze, gdy sie z nia spotykalem od razu chcialo mi sie zyc, nie moglem wytrzymac jednego dnia bez zobaczenia jej usmiechu, byla dla mnie naprawde wazna, choc znalismy sie krotko, to dopiero teraz, gdy odeszla, zdalem sobie sprawe jak bardzo byla mi ona potrzebna... :-( ehh i nigdy bym nie przypuszczal, ze potrafilbym tak mocno sie z kims zwiazac, przez taki krotki okres znajomosci... Po prostu (tak jak mowil CooN) gdy ona jeszcze byla przy mnie, nie potrafilem docenic tego ze po prostu JEST. Dzisiaj moze jeszcze przetrzymam tego dola, a jutro tak jak radzi Kade, pojde napic sie ze znajomymi - mam nadzieje, ze to pozwoli mi choc na chwile zapomniec...

13.09.2002
22:41
[30]

Kade [ Senator ]

rotfl-->Jeśli można wiedzieć .Odeszła co to znaczy,wyjechała ,machłopaka?Może jeszcze nie wszystko stracone.

14.09.2002
10:26
smile
[31]

Misio-Jedi [ Legend ]

rotfl----> Będzie dobrze !!!

14.09.2002
11:16
[32]

AMDD [ Dwory Unia ]

a dlaczego odeszła. zginała czy poszła

14.09.2002
16:17
smile
[33]

wibrator [hehehe] [ Pretorianin ]

rotfl ---> tym razem pisze powaznie, a w jaki sposob odeszla? bo chyba nie do nieba?!? jak odeszla do jakiegos goscia i nie chce juz toba gadac to to zle swiadczy o niej tylko... a jak odeszla do innego goscia ale chce nadal z toba gadac, no to sprawa prosta...do ataku (moze sprobuj jej tez powiedziec o swoich uczuciach...)

14.09.2002
20:19
smile
[34]

Kade [ Senator ]

rotfl----> I jak tam.

14.09.2002
20:31
[35]

Pik [ No Bass No Fun ]

Nieśmiertelnym... "Tutaj w nocy jak i w dzień drga na płycie jeden płomień... Na marmurze blasku cień i dwie tuje pochylone... A pod płytą w ciemnej ziemi; zimnej niby z lodu kraj leży Człowiek między swemi... Ileż On miłości dał...? Jakże pusto...jak bezdusznie... Wiatr się błąka po alejach- Nieśmiertelnym w sercu-grając epitafium jak z marzenia: "CO DROGIE-W TYM GROBIE SIĘ MIEŚCI: ŻYCIE JEDNO I ZŁOTE TWE SERCE. BÓG ZABRAŁ CIEBIE-NIE ZABRAŁ BOLEŚCI... TU RÓŻĘ ZOSTAWMY W PODZIĘCE"

16.09.2002
21:38
[36]

rotfl [ Konsul ]

Ktos bardzo madry powiedzial kiedys: "Czas leczy rany." - świeta prawda... Zrobilem tak jak radziles, Kade - spotkalem sie ze znajomymi, wypilem kilka piw i jak na razie wszystko jest ok... Tylko gdy pomysle sobie, ze ona jeszcze tak niedawno byla przy mnie.. ze juz wiecej nie zobacze jej usmiechu pozytywnie nastrajajacego mnie do zycia... :( Pik - nice...

16.09.2002
21:44
[37]

Kade [ Senator ]

To się cieszę że jest już OK. I jeszcze jedno wiem że to trudne ale postaraj się o niej niemyśleć.

© 2000-2021 GRY-OnLine S.A.