Attyla [ Flagellum Dei ]
Pierwsza odsłona portalu konserwatywnego
Niniejszym zapraszam do lektury "pierwszego wydania" portalu konserwatystów GOLa:
Tematem wiodącym są niepokoje społeczne wywołane - jakże by inaczej - wokół publicznej służby zdrowia. Tematowi temu poświęcony jest obszerny materiał, w którym starałem się dotrzeć do najważniejszych przyczyn, dla których publiczna służba zdrowia jako instytucja państwowa jest zjawiskiem przeciwnym ludzkiej naturze i jako takim budzącym niemożliwe do usunięcia resentymenty. Postawiłem też tu kontrowersyjną tezę o tym, że wybuch niezadowolenia spowodowany został bezmyślnym działaniem polityków z PiS, którzy siłą chcieli stłumić naturalne i spontaniczne zwyczaje i instytucje, które obchodziły ową wpisaną w system przeciwność ludzkiej naturze.
W wydaniu tym znajdziecie też dwa - jakże aktualne - komentarze dotyczące naszej obecnej rzeczywistości politycznej.
Ponadto zapraszam do działu recenzji, gdzie znajdziecie recenzję rosyjskiej superprodukcji pt 1612 oraz fascynującej książki autorstwa Rogera Scrutona pt. Zachód i cała reszta.
Na zakończenie pragnę zaznaczyć, że zespół redakcyjny skoncentrował swe prace na ustanowieniu miejsca w NETcie, w którym nasz portal się znajdzie, za co chwałę należy przypisać Kelowi, który w zasadzie sam wykonał tą pracę.
Zapraszam do lektury, dyskusji a zwłaszcza polemik. Przyjęliśmy bowiem zasadę, że portal nie ma mieć charakteru profetycznego i każdy, kto będzie czuł się na siłach może przedstawić na nim swoje osobiste przemyślenia i poglądy a także zamieścić tekst polemiczny do materiałów na portalu ogłoszonych.
Parafrazując zatem słowa Edwarda Dudka Dziewońskiego: zapraszamy do czytelnictwa i dyskusji i prosimy, byście ze sobą przyprowadzili rodzinę i znajomych:)
kiowas [ Legend ]
Jak znajdę chwilę to poczytam coście tam wypocili :)
Z pobieżnej obserwacji widzę, że niejaki Kel wykonał 90% roboty...
Da_Mastah [ Elite ]
"Soap" opera, nie "soup".
jojko999 [ Generaďż˝ ]
"Naszym celem jest zwrócenie uwagi na kontrowersyjne i czasem stronnicze wiadomości
wybaczcie ale sama nazwa Portal Konserwatywny wyklucza obiektywizm w wielu sprawach
stanson_ [ Szeryf ]
A co to jest "opera zupowa"?

kosik007 [ Epiphone Les Paul Studio ]
stanson_ --> Np. "Kuchnia z Okrasą", "Pascalpoprostugotuj'" czy "Pięćdzięsiąt pomysłów na obiad - czyli Robert Makłowicz".
MANOLITO [ Generaďż˝ ]
jojko999, obiektywni sa tylko ci, co nie mają poglądów;)
Attylla, przedni pomysł, i bardzo ciekawe felietony;)
Attyla [ Flagellum Dei ]
No tak - rzeczywiście jest błąd. Niby sczytywane kilka razy a nadal znajdujemy literówki. Dzięki za zwrócenie uwagi - poprawimy.
jojko
to, że wiadomość jest podana w stronniczy sposób nie wyklucza jej skomentowania przez kogoś posiadającego inne spojrzenie na to samo zagadnienie. Zwłaszcza, jeżeli ten ktoś nie uzurpuje sobie praw do używania tytułu "bezstronny". Każda wiadomość podlega najpierw selekcji a następnie zredagowaniu, przy czym i jedno i drugie podlega nieweryfikowalnym prawidłom, które usuwają możliwość konstruowania "bezstronnych" wypowiedzi. Jedynym co można wychwycić i napiętnować jest stronniczość zamierzona i programowa również formalnie i to jest naszym celem.
Friden [ Konsul ]
Jeśli chodzi o grafikę i przejrzystość to wszystko bardzo fajnie zrobione.
W treśc się na razie nie zagłębiałem, ale poczytam z chęcią.

deTorquemada [ I Worship His Shadow ]
Nooo ... gratulacje :) Zacznę czytać w wolnej chwili.
jojko999 [ Generaďż˝ ]
chodziło mi tylko o to, że pisząc o powodach powstania serwisu piszecie o stronniczości innych mediów, będąc przy okazji stronniczy in perceptum
Boginka [ Sybarytka ]
Uwaga czysto estetyczna – czy rzeczywiście celowe jest np. konstruowanie prostego w sumie porównania przez dwie linijki (cztery, ale połowa strony to layout bez tekstu)? Albo jednego wielokrotnie złożonego zdania, które ma linijek cztery (a wizualnie osiem)? Taki poziom słownych frędzli i stylistycznych slalomów kojarzy mi się raczej z filozofią polityczną niż z dziennikarstwem (choćby i nieformalnym). Oczywiście to wasza piaskownica i zrobicie jak zechcecie.
Przy okazji kilka ciekawostek stylistycznych wyłowionych z Twojego tekstu, których oczywiście uwzględniać nie musisz:
Klientem w tym przypadku jest państwo, które zleca wykonanie świadczeń na rzecz nie nieokreślonego beneficjenta.
Stawia to pacjenta w cokolwiek niezręcznej wobec lekarza i lekarza wobec pacjenta. -- Sytuacji?
Pacjent (...) stara się tą pustkę zapełnić (...) -- Tę.
(...) przechyliła czarę goryczy u służb medycznych, które dały wyraz temu, że czują się oszukiwani i wykorzystywani. -- służby to rzeczownik w rodzaju żeńskim a więc służby są „oszukiwane i wykorzystywane” lub ich członkowie są „oszukiwani i wykorzystywani”.
co jest nieporadną próbą utworzenia układu odniesienia nadającego pracy lekarzy i pielęgniarek jakiegokolwiek układu odniesienia.
System staje się w konsekwencji wartością samo w sobie i dla siebie
Usunięcie systemu Jest przedstawiane jako apokalipsa.
nie istnieje w Polsce partia gotowa podjąć ryzyka ograniczenia czy usunięcia tych prerogatyw -- „nie podjąć ryzyka”, ale „podjąć ryzyko”.
Może warto żebyście załatwili sobie może kogoś, kto będzie zajmował się wyłącznie korektą? Bo w tekstach Kela też mi jakieś takie ciekawe drobiazgi majaczyły.
Życzę przyjemnej działalności.

Attyla [ Flagellum Dei ]
Boginka
Bardzo dziękuję za twoje uwagi. Tekst poprawię i być może będzie się bardziej nadawał do czytania. Rzeczywiście - korekta jest naszą podstawową bolączką, co przy mojej zaawansowanej dysleksji jest dużym problemem. I tak udało mi się wyeliminować większość przypadków, w których zabrakło słów czy nawet całych fraz czy zdań. Jak widać - nie udało się wyeliminować wszystkich usterek.
Bardzo by nam pomogła twoja umiejętność dostrzegania tego, co mimo wszelkich wysiłków nam umyka. Nie wiem, jak przyjmiesz propozycję podjęcia z nami współpracy, ale chciałem sprawdzić:)
Boginka [ Sybarytka ]
Propozycji współpracy przyjąć nie mogę z trzech powodów:
- nie mam czasu
- odczuwałabym nieprzepartą chęć wycięcia Ci mniej więcej połowy rusztowania w co drugim zdaniu. :) A że to nie byłaby jedyna rzecz do redagowania, zdecydowanie za dużo zabawy jak na jedną mnie
- na chcę współpracować z zdeklarowaną politycznie grupą (niezależnie od tego o którą stronę polityki chodzi), bo tak dyskusje na tym cudownym forum jak i w kraju przekonują mnie, że w tym się nie da się babrać z zachowaniem norm cywilizowanego zachowania. Na dodatek Wasza strona najwyraźniej nie jest moją, co byłeś mi już kiedyś łaskaw klarować, a jako że wśród konserwatystów nie powinno brakować ludzi otrzaskanych w polszczyźnie, nie ma powodu żebym się miała poświęcać. :)
Niemniej w ramach prezentu uwagi do tekstu Kela "Negatywna retoryka" (autor nadal nie ma obowiązku zwracać na nie uwagi):
Zastanawiając się nad doborem argumentów (...) przychodzi mi na myśl --prawdopodobnie błędne użycie imiesłowu, proponuję mniej wyszukane „kiedy się zastanawiam”
Filozofia starożytnych greków znana jest przez niejedno imię (...) -- dzięki?
Aczkolwiek jak wielu czuje się równie komfortowo słysząc o Protagorasie, Gorgiaszu, Hippiaszu? -- aczkolwiek ma teraz już chyba wydźwięk satyryczny. Poza tym pełni trochę inne funkcje w zdaniu, Może zwykłe i przaśne „ale”?
Owe imiona są jednymi z niewielu zapamiętanych przez historię przedstawicieli (...) -- imiona przedstawicielami być nie mogą. Tak jak np. „słowo miś” nie jest misiem.
(...)stawało się teraz celem zaciętego ataku, wyrażanych słowem i gestem argumentów. -- albo stawało się „celem argumentów” i wtedy brakuje w zdaniu jeszcze jednego przecinka, albo – co jest także bardziej intuicyjnym wyborem – wywalamy argumenty i te ataki wyrażamy słowem oraz gestem.
Uczono (...) w celu przekonania do siebie mówiąc to, czego mówienie dawało największą szansę na osiągnięcie sukcesu (...) -- „uczono mówiąc” czyli uczono poprzez mówienie (brakuje przecinka), czy też uczono kandydatów by mówili? Przypuszczam, że to drugie.
do słuszności promowanej, często bezpodstawnej i absurdalnej tezy -- wydaje mi się, że brakuje przecinka, który wskazywałby koniec wtrącenia.
wzbogacona jeszcze o ostre słowa w kierunku Eriki Steinbach, aczkolwiek z ust profesora Bartoszewskiego (...) -- czy autor bardzo lubi aczkolwiek? Czy też może zadowoliłby się zwykłym „tyle, że”?
przypuszczano rozpad w osłabionej partii a polityk (...) -- zastanawiam się nad przecinkiem.
Dochodzi do sytuacji, kiedy zarzucano premierom Buzkowi i Millerowi brak profesjonalizmu wyrażającego się czytaniem przemówienia z kartek, o tyle premierowi Kaczyńskiemu, że przemawiał z pamięci… -- oba łączniki do wymiany, całe zdanie bym przepisała z użyciem jakichś „jednocześnie”, „zarazem” czy innych „chociaż”.
PS. Dostrzegam pewną drobną ironię w tym, że osoba z zaawansowaną dysleksją chce działać poprzez słowo pisane. :)

Vader [ Legend ]
masswatch, redwatch mhm:) Filia?

Vader [ Legend ]
Dobra. Napisałem pare komentów :) Poki co widzę teksty są dobre, bez obelg, inwektyw i tym podobnych.

Loon [ Panicz ]
Czekam na "gościnne" notki "kolegów" z RedWatch :)
Backside [ Generaďż˝ ]
Wow, wpis "Po czym mężczyznę poznasz" naprawdę mi imponuje.
Krótka, ale nie zbyt krótka, wodolejcza notatka, wyglądająca jak przemyślenia wrażliwego gimnazjalisty. Tylko zakończenie zdradza, że autor niestety nie ma 14 lat.
Niemniej jednak, z racji osobistych przekonań, przyjrzę się dłuższym tekstom, licząc, że poza narracją znajdą się tam propozycje rozwiązań...
Kharman [ ]
Zawsze lubiłem czytać felietony ze względu na ironiczno-cyniczny lekkostrawny charakter, a tu Attyla serwuje pod kryptonimem felieton niestrawną pigułę.
Krócej, celniej i z dowcipem. Bo inaczej czytelnicy zdechną z nudów.
Poczytaj JKM, pomimo że bzdury plecie to przynajmniej dobrze się to czyta.

brutu [ Uwielbiam Cię Aguś ]
Mam lekkie zaległości w czytaniu forum, ale specjalnie odszukałem ten wątek- i co? I strona padła...
Podnieście ją, chętnie poczytam.
Vader [ Legend ]
Została pewnie zablokowana przez komunistycznych liberalów z UE :)
eros [ elektrybałt ]
Informacja pozyskana u zrodla jest najpewniejsza ;)
Vader [ Legend ]
Loża pragnie przekazać ubolewanie, niedługo przywrócimy wam stronę.
Attyla [ Flagellum Dei ]
Są jakieś problemy techniczne na serwerze, na którym wykupiliśmy domenę. Obiecują, że przywrócą funkcjonalność, ale my powoli tracimy cierpliwość i zaufanie do nich i albo przeniesiemy się w inne miejsce albo oni zaczną realizować postanowienia kontraktu.
Vader
z tego co wiem - spisku żadnego tu nie ma. Możesz wyłączyć swoją przewrażliwioną czujność:D

massca [ ]
DISCLAIMER : mimo wielu starych dyskusji swiatopogladowych na tym forum nie mam nic wspolnego z tą stroną ;)

paściak [ carpe diem ]
post 23 --> L O L :-) wchodze na to forum coraz rzadziej, ale jednak widze ze zawsze jednak warto ;p