yazz_aka_maish [ Legend ]
Kłopoty z siecią - request time out.
Od wczoraj mam ogromne kłopoty z siecią, mianowicie w co bym nie grał online prędzej czy później mnie zerwie. Mowa o łączu 2Mbit, rozdzielonym na 3 kompy za pomocą routera (droga radiowa) ale to nie ma znaczenia bo nawet gdy reszta kompow jest nieużywana jest to samo. Gram na X360 (adapter bezprzewodowy) - najpierw myślałem, że jest problem z komunikacją router - xbox, ale po spingowaniu kilku stron widzę, że co jakiś czas następuje time out. Jaka jest tego przyczyna? Necik mam 5 miesięcy i problemy zaczęły się wczoraj. Przy chodzeniu po www nie jest to widoczne, ale podczas gry w CoD4, PES6 czy CMR: Dirt nagminnie mnie zrywa. Czy to wina modemu kablowego? Może coś w nim poszło? Co robić? nie mogę rozegrać praktycznie żadnego meczu do końca, a jeśli mi się to uda jest to sukces (średnio 1 na 10). Dłubać samemu, czy dzwonić od razu do providera? HELP!
Rezor [ broken_thoughts ]
Ja bym stawiał na providera, ewidentnie coś szwankuje na łączu.

yazz_aka_maish [ Legend ]
Czyli w warunkach domowych nic nie zrobię? No nic, trza jutro dzwonić więc.

yazz_aka_maish [ Legend ]
Dziwna sprawa. Zmieniłem kilka rzeczy w ustawieniach routera i wszystko się znacznie polepszyło, rozegrałem 5 meczy w CoD4 i absolutnie nie zrywa.
Dla zainteresowanych:
Włączyłem filtrowanie po Mac Adress, tryb protected mode, extended range oraz turbo mode. Działa jak ta lala :)