GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Allegro - warto się czepiać czy odpuścić?

21.01.2008
21:49
smile
[1]

reksio [ Q u e e r ]

Allegro - warto się czepiać czy odpuścić?

Witam,
jednego czego w życiu tak nie znoszę to oszustwa. Naprawdę, potrafię zrozumieć nawet kiboli, ale oszustów po prostu nie trawię.

Po raz pierwszy taka sytuacja mi się przydarzyła - dostałem dziś paczkę z allegro (zapakowaną jakby pakowało to dwuletnie dziecko) z kartridżem z grą Golden Sun. Wesoły wkładam do konsoli (NDS Lite), uruchamia się i widzę, że coś jest nie tak... jak idiota sprawdzam aukcję, by się upewnić, co kupiłem - widzę - Golden Sun, używana, oryginał, pudełko itp. Ok, fajnie, tylko dlaczego ja właśnie jestem w menu gry Golden Sun: Lost Age (sequel). Myślę sobie, nie jest tak źle - i tak miałem kupić drugą część.

I gra mi się zawiesza po wciśnięciu SELECT bądź B. No czaad... Myślę sobie, coś źle robię - sprawdzam raz, drugi - widzę, że gdy postać wypowiada kwestię pojawia się jej portret, a na tym portrecie jakieś dziwaczne glitche graficzne. Zacząłem szukać po sieci poradników, znalazłem parę porad jak odróżnić oryginał od pirata - właściwie wszystko mówi za tym, iż to pirat, ale może wy macie jeszcze jakiś adres do poradnika, co bym był pewny, że nim mu wjadę na chatę, iż kart jest piracki. Konsola rozbłysła czerwony światełkiem i to też mnie zdziwiło.

Gra więc nie działa, nie da się grać, kartridż jest piracki, a w dodatku, no to jest już Monty Python, koleś wsadził to do oryginalnego pudełka po grze GOLDEN SUN (część 1) i dodał nawet instrukcję doń :P

I teraz pytanie - czy warto jest rozpętać piekło za 40zł? Czy w ogóle mam szansę na to, iż mi to zwróci? Przedmiot jest niezgodny z opisem (kretyńskim, ale jednak opisem), w dodatku piracki... i ja wciąż nie mam pieprzonego Golden Sun'a...

I... z racji takiej, że to po raz pierwszy mi się zdarzyło, proszę o jakieś porady krok po kroku, co zrobić, aby odzyskać pieniądze.

21.01.2008
21:52
[2]

Volk [ Senator ]

Co zrobic Ci nie poradze bo nie mam doswiadczenia ale na pewno nie mozesz tej sprawy zostawic bez zadnej reakcji. Gnoj musi poczuc, ze oszustwo sie nie oplaca.

21.01.2008
21:52
[3]

Slow Motion [ Konsul ]

Postrasz go, może sam to odkręci.

21.01.2008
21:53
smile
[4]

techi [ Kami ]

Tylko Giga Drill Breaker;)

Jedyna rzecz, którą się robi w takim przypadku.
Dzwonisz do kontrahenta i mówisz, że albo przyśle oryginał albo Policja zapuka:)

21.01.2008
21:53
[5]

litlat [ (A)//(E) ]

Według mnie - Warto. Koleś albo sie totalnie nie zna albo totalnie wali ścieme.
Najpierw spróbuj się dogadać. Jak to pomyłka/niewiedza sprzedającego to nie powinno być problemów. Jeśli nie da się to hmm... nie mam bladego pojęcia szczerze mówiąc.

21.01.2008
22:00
[6]

Patison47 [ Konsul ]

Skoro czepianiem się nazywasz ubieganie się o swoje, to nie mam pytań. Mógłbyś zapodać zdjęcie tego kartridża?

21.01.2008
22:08
[7]

mefek [ Konsul ]

Zgłoś to do allegro.

21.01.2008
22:08
[8]

Saluteer [ T-Bag ]

Na pewno nie mozesz zrobic wjazdu na chate. Jesli tak zrobisz to bedziesz gorszy niz on.

Najpierw wyjasnij cala sprawe polubownie, najgorzej cos zrobic pochopnie, moze koles sprzedawal czyjs kartdridz lub podobna historia. Sam moze nie byc swiadomy.

21.01.2008
22:22
smile
[9]

Deton [ klein Zwerg ]

Daj jakies wyraźne foto. Piraty zazwyczaj sie nie zawieszaja, tylko kart jest z gorszego plastiku i savey padają jak bateryjka nedzna siądzie... Albo w ogole nie daja pudelka, albo jest to jakis syf-nie taka tekturka, inne odcienie kolorow i zazwyczaj trzeba to sobie samemu złozyć, pozaginac itp...Wiem, bo tez raz mi sie trafil ;( Naszcescie teraz mam orginał, no ale jednak 40zł w plecy (choc wlasciwie gra dziala tylko nie mozna zapisac gry)...
Teoche dziwne, zeby dawal org. pudełko i inna gre, w dodatku pirata...

21.01.2008
22:28
[10]

Lookash [ Senator ]

Jeżeli trafiłeś na słabego psychicznie gościa, to od razu zacznij gadać, że zgłosisz to na policję, że handluje piratami itp. 40 złotych powinien chyba oddać ;]

21.01.2008
22:48
[11]

mich83 [ Chor��y ]

Zgłoś to bo tobi sprzedał dzis kartridz a jutro może sprzedac komuś coś lipnego i sporo droższego. Nieważne ile kosztował kartridz ważne że oszukał. Z tego co wiem to wystarczy zgłosić to na alegro alegro sie z nim skontaktuje i każe zwrucuć pieniądze jeśli tego nie zrobi dadzą sprawe na policje.

21.01.2008
23:40
smile
[12]

tsunami [ Sh!t Happens ]

reksio --> tu nie chodzi tyle o odzyskanie te 40zl, tyle co walczenie o swoje. Jakim prawem ktos moze tak zdzierac ? To poprostu zlodziejstwo.

Zadzwon do typa (nie pisz maili tylko zadzwon) i zobacz jaka bedzie jego pierwsza reakcja na to. Jezeli bedzie stawial opory to strasz policja.

Don't give up !

A i czy mozesz podac linka do tej aukcji ? Jak cos to na maila. mvttbar (at) gmail.com Nie bede rozpowszechnial jezeli tak chcesz.

21.01.2008
23:48
[13]

Belert [ Senator ]

pewnie napisz do niego ze pomylil kartridze .Zazadaj przesylki z wlasciwym albo zagroz zawiadomieniem allegro ( zrob to jak nie odda) i policji ( to juz jak uwazasz).

22.01.2008
00:23
[14]

Kozi89 [ Senator ]

Tu nie chodzi o 40zł tylko o to by gnój oduczył się oszustw. Sprawiedliwość musi być. Nastrasz go tylko porządnie i fachowo a na pewno spęka.

22.01.2008
03:15
smile
[15]

Faith Malone [ Legionista ]

Ja w takiej sytuacji zadzwonił bym i dogadał sie ... istnieje kilka możliwości jeżeli chodzi o takiego typu transkacje...
1. Dzwonisz , mowisz jak sprawa wygląda , troszke straszysz - odsyłasz kardridż a on oddaje ci kase - i wnosicie do allegro o uniewaznienie transakcji
2. Jeżeli kontrahent niewspołpracuje idziesz na policje i wystawiasz negatywa.
3. zgłaszasz sprawe do allegro oni cie poinstruują co dalej:P:P

22.01.2008
03:34
[16]

Pilotiusz [ Pretorianin ]

straszyc nie polecam.... przypadkiem nagra i to on bedzie poszkodowanym a nie ty :) "wjazdy na chate" tez odpadaja.... zglaszaj wladzom odpowiednim... chociaz i tak bedzie mala szkodliwosc spoleczna.... ale zapisza sobie jego dane... w samosady sie nie baw.... wiecej sobie syfo narobisz niz jemu...

22.01.2008
07:50
[17]

HumanGhost [ Generaďż˝ ]

Skontaktuj sie ze sprzedajacym i wyjasnij sprawę. Jeśli będą opory to: dajesz znać do Allegro, wystawiasz negatywa. Nie warto sie kłócić w razie jeśli będzie się upierał i robił z Ciebie głupca. Allegro mu to "wynagrodzi".

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.