
Mazio [ Mr Offtopic ]
ulubiona książka z dzieciństwa
moją jest "Siódme wtajemniczenie" Niziurskiego. Walka klanów Blokersów i Matusków oraz Przygody Anatola Stukniętego Na Początku to najlepsze chwile mego czytelniczego dzieciństwa...
w ogóle Niziurski to świetny autor książek, Nienacki i jego Pan Samochodzik również. I jeszcze Kaktusy z Zielonej Ulicy - nie pamiętam autora ale to jakaś daleka litera (przypominam sobie z biblioteki). Jako dziecko zaś uwielbiałem "Ryżego Placka i portową kompanię". Szukam bratnich dusz.
A wam co się najbardziej podobało?
M'q [ Schattenjäger ]
Najbardziej.... hmm, to chyba będzie "Adam Bahdaj - Wakacje z duchami" :)

Kazio5 [ Konsul ]
A ja lubiłem książki Karola Maya z cyklu "Ród Rodrigandów"
SanthiX [ Almost Saint ]
Dzieci z Bullerbyn A. Lindgren :)
boskijaro [ Senator ]
Wszystkie książki o przygodach Tomka A.Szklarskiego, książki o Panu Samochodziku, Animorphs -genialna seria,ale czytałem ją już troche później (12 lat okolo)
reksio [ Q u e e r ]
Mały Książę, potem Stary człowiek i morze.
I oczywiście Niziurski!

Anihillus [ Konsul ]
Powieje nudą i przeciętnością, ale Krzyżacy naszego wieszcza, do dziś stoją przed oczyma wyobraźni jak żywi. Wszystkie inne tytuły zatarła mgła zapomnienia. Teraz jestem wielkim fanem Stephena Kinga i Terrego Pratchetta, jeśli chodzi o tytuły seryjne. Pojedynczych jest zbyt wiele, żeby je wymienić. Ale to inna bajka...
Narmo [ nikt ]
Lektura szkolna "Chłopcy z placu broni" Ferenca Molnára. Pierwsza książka którą sam bez przymusu przeczytałem od początku do końca. Ale jako dziecko nie lubiłem za bardzo czytać książek. Dopiero parę lat temu to się zmieniło.
Jak byłem mały liczyli się jedynie Superman, Spiderman, Batman i Wojownicze Żółwie Ninja. Czasami Tytus, Romek i Atomek Papcia Chmiela, Asterix i Obelix czy Myszka Miki a potem Kaczor Donald :P

Mazio [ Mr Offtopic ]
<spisuje tytuły>
jak do tej pory nie wiem tylko co to Animorphs
resztę znam i jeszcze dzięki wam przeczytam - przypominajcie mi dalej...
Narmo - szacun dla Nemeczka - nie?
N|NJA [ Senator ]
Z dzieciństwa? Wszelkie Tomki Szklarskiego, które łykałem jak dzisiaj piwo. Miło wspominam także stare Kingi i Mastertony, jak sie miało te pare lat to człowiek sie bał zasnąć :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
raczej, jogurcie - tomek był świetny
ale jeszcze lepiej wspominam książki Fiedlera, a szczególnie serię o Orinoko i tym polskim cwaniaku co tam mieszał (zapomniałem jak się nazywał)
Niestety Mastertony i Kingi są mi nieznane, a Pratchett to już doświadczenie z czasów dorosłości...

pani_jola [ Generaďż˝ ]
0:1 do przerwy i Ucho, dynia, 125. To z tych typowo dzieciecych. Pierwsza, bo to o kopaniu w pilke bylo, rownolegle ogladalo sie Kapitana Jastrzbebia i tez sie marzyło, zeby kiedys tak skakac. Druga byla o huliganie szkolnym co sie w psa zamienil. Smieszyla mnie strasznie.
Ale kiedys znalazlem Folwark zwierzecy. I to byl juz zupelny odlot. Jak te wszystkie kury, krowy i swinie tego zlego gospodarza wypedzily. Potem jak im sie zylo. Mialem moze z 10 lat. Nie mialem zielonego pojecia, ze ksiazka o koniu moze miec jakies drugie dno.
I oczywiscie Pana Kleksa, bo jak kazdy szanujacy sie chlopak w wieku 9 lat nie lubilem dziewczyn i ciagalem je za warkocze. Tak sobie myslalem, jak to milo byc z samymi chlopakami w szkole i zamiast ocen dostawac piegi, jesc farby i szukac zaginionych, zaczarowanych guzikow.

Mazio [ Mr Offtopic ]
no przecież - Pan Kleks był świetny - mógłbym mieszkać w Bajdocji! :)
I jak przez mgłę przypominam sobie tą Ucho, dynię... Zaraz obok w pamięci jest też jakaś Złota kula, obok Porwania w Tiutiurlistanie. To były czasy... wtedy jeszcze nie ekranizowano wszystkich marzeń.
Loczek [ El Loco Boracho ]
Dzieci z Bullerbyn
Uczniowie Spartakusa
Obie uwielbialem :D

mirencjum [ operator kursora ]
Nie mam ulubionej książki z młodych lat. Kazali mi czytać "Jak hartowała się stal" i "Timur i jego drużyna".

Regis [ ]
Dzieci z Bullerbyn!

Mazio [ Mr Offtopic ]
Timur nie był najgorszy, pamiętasz O człowieku, który się kulom nie kłaniał?
StifflersMum [ M.I.L.F ]
Winnetou
pani_jola [ Generaďż˝ ]
A i Baltazar Gąbka, ale ksiazke wspominam raczej przez pryzmat kreskówki.
Komisky tez zbieralem, mialem trzy szafki Spidermanów i jedna Asterixa. Dzis zostal mi sie tylko jeden - specjalne wydanie w formacie A4 nic specjalnego, ale pewnie byl jakis ladny obrazek Mary Jane. ach nostalgia.
Tołstoj [ Kukuruźnik ]
"Bogowie, groby i uczeni" Cerama

Mazio [ Mr Offtopic ]
Winetou i Skarb w Srebrnym Jeziorze to pierwsza liga moich książek z dzieciństwa

Volk [ Senator ]
"Dzieci z Bullerbyn" Astrid Lindgren
"Lassie, wróć!" Eric Knight
"Wyspa Skarbów" Robert L. Stevenson
"Przygody Tomka Sawyera" Mark Twain
Mazio [ Mr Offtopic ]
no dobra!
wybierzcie jedną proszę
N|NJA [ Senator ]
pani_jola-> Na okładce "specjalnego wydania" spidera była Mary Jane obejmująca Pająka, rysował, o ile mnie pamiec nie myli, Romita sr. :)
Książki książkami, komiksy komiksami, ulubionych historii obrazkowych bym nie był w stanie wymienić.
aliment [ Haraszo ]
Kajtuś Czarodziej - bohatera Korczaka.
Mazio [ Mr Offtopic ]
Nie obraź się - wychowałem się na Tytusach, miałem wszystkie Relaxy, Thorgale, Kajki i Kokosze, Żbiki i wiele innych (wszystko kiedyś zostawiłem pod śmietnikiem w kartonach <bije się po głowie>). Komiksy to nie książki.
Bramkarz [ brak abonamentu ]
"Pięć tygodni w balonie" i inne ksiażki Juliusza Verne'a
N|NJA [ Senator ]
Maziu-> Wiem, stąd tez wyraźnie oddzielam książki od opowieści graficznych, choć pod względem prawnym też pod to podpadają- wprowadzenie VATu na ksążki objęłoby także komiksy :)
pani_jola [ Generaďż˝ ]
N|NJA-->to było z 10 lat temu. Z reszta to Ty sie na tym znasz. Ja chcialem tylko, zeby pajak triumfował.
caramucho [ Pretorianin ]
Alfred Szklarski seria "Tomek wśród..." czy jak tam temu było ogólnie sporo wtedy czytałem dla przyjemności więcej niż teraz a szkoda.

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Bramkarz >>>> :) Już myślałem, że nikt nie czytał Verne'a. :)
"Tajemniczą Wyspę" nawet obecnie czyta się z wielka przyjemnością. :)
Oprócz podanych wcześniej przykładów, mi przypomina się coś nieśmiale historyjki o Kocie Filemonie. ;D
Oprócz tego uwielbiałem w wieku 1012 lat czytać wszelakie bajki i baśnie (takie króciutkie w formie, a zamieszczane hurtem w opasłych tomiskach). Najlepsze oczywiście były Skandynawskie i Staro Angielskie, choć i Polskie też miały swój urok. :)

bartoniu [ Konsul ]
"My dzieci z dworca zoo" moim zdaniem bestseler
M'q [ Schattenjäger ]
[24] Alex Saviuk :P

Eselerin [ Pretorianin ]
Kazio 5 ----> ja też uwielbiam "Ród Rodrigandów":)
Do teraz do niej wracam:)
No i oczywiście były przygody Tomka Szklarskiego i "Banda Rudego"
Verne = teraz odczuwam wpływ jego książek w karierze zawodowej;)
No i też "Jeżycjada" Musierowicz:)

Mazio [ Mr Offtopic ]
żal.pl - ja też lubię Jeżycjadę i jestem chłopczykiem... :)
ale czytałem ją całkiem niedawno
HopkinZ [ Legend ]
Dzieci z Bullerbyn, A. Lindgren

Mazio [ Mr Offtopic ]
często to pada
faktycznie zawsze mnie fascynowało jak łapali raki i te skrytki w stogu siana
i ta magiczna waluta - ore...
aha i jeszcze:
kawałek kiełbasy dobrze zasuszonej :)

HopkinZ [ Legend ]
Raki, kiełbasy, frykasy.
Ja pamiętam jedynie przedostatni rozdział, jak sprzedawali wiśnie... a może to były czereśnie? A mimo to wspominam ją najcieplej z tamtego okresu. Pół życia temu :-).
Aceofbase [ El Mariachi ]
Dzieci z Bullerbyn, bezapelacyjnie
bodajze jedyna (no moze procz Malego Ksiecia oraz Lalki Prusa) lektura szkolna, ktora to przeczytalem z wlasnej checi a nie przymusu

Glob3r [ Tots units fem força ]
Książki Szklarskiego o Tomku
Seria książek o Mikołajku :).
Gepard206 [ Final Fantasy 7 ]
O psie, który jeździł koleją =]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]
"Ania z Zielonego Wzgórza" L. Montgomery
"Tajemnica zielonej pieczęci", "Ucho od śledzia", "Głowa na tranzystorach" H. Ożogowskiej
"Zapałka na zakręcie" K. Siesickiej
"Jeżycjada" M. Musierowicz
oczywiście cała J. Chmielewska :)

Anihillus [ Konsul ]
*[31]uwielbiałem w wieku 1012 lat czytać wszelakie bajki i baśnie (takie króciutkie w formie, a zamieszczane hurtem w opasłych tomiskach). Najlepsze oczywiście były Skandynawskie
Przyznam się bez bicia, że też byłem ich fanem. Do tego stopnia, że w wieku, dzisiaj mówi się gimnazjalnym, zakradłem się do biblioteczki mojej ciotki i wypożyczyłem kilka pierwszych tomów Sagi o Ludziach Lodu Margit Sandemo, z nadzieją na odświeżenie sobie wspomnień o baśniowych bohaterach... No cóż... Nieziemskie przeżycie dla przeciętnego nastolatka. Lepsze niż świerszczyki...
ekhm...
ahh, te błędy młodości.
kurzew [ The Road Warrior ]
Chłopcy z placu broni - Ferenc Molnár
Blazkovitch [ Generał pułkownik ]
Śpiąca Królewna i siedmiu krasnoludków, Kopciuszek... tego typu historie. Bajki po prostu.
Pierwsza książka na poważnie to chyba oklepane do granic możliwości Dzieci z Bullerbyn.

Eselerin [ Pretorianin ]
ahhh...
"tajemnica Zielonej Pieczęci" - oczywiście:)
Ogólnie Hanna Ożogowska ma "ciepłe" ksiązki na zimne wieczory:)
Mazio ---> myslę że jednak ksiązki Musierowicz nie są przypisane do konkretnej płci;) są zabawne i opisuja tak naprawdę rzeczywistość (tyle że z pewnym dystansem i dozą humoru)
Pensar [ Konsul ]
W kolejności od najwcześniejszego dzieciństwa:
- "Nietoperz tchórz" - czy coś w tym stylu. Uwielbiałem ją, czytałem chyba ze sto razy. To było coś o walce między ptakami i zwierzętami nielotami:) Taka książeczko - bajeczka.
- "Kubuś Puchatek" - początek podstawówki.
- "Dzieci z Bullerbyn"
:)

Bramkarz [ brak abonamentu ]
meryphillia
O właśnie, będę musiał gdzieś odgrzebać mój tomik bajek skandynawskich.
Promujące chłopskie cwaniactwo, okrutne i zupełnie inne od naszych :)

Gromb [ Generaďż˝ ]
Detektyw nosek,czarna Broda i porywacze-kultowy krymiał dla najmłodszych:-)
Alfred Szklarski- trylogia Złoto gór czarnych
Wszystkie ksiązki z serii Pan Samochodzik
Książki Karola Maya seria "Szatan i Judasz"
Chudy The Barbarian [ Generaďż˝ ]
Książek za bardzo nie czytałem. Raczej komiksy ze Spider-Manem pożyczone od sąsiada :P Ale książka, którą dobrze wspominam i mam do dziś to "Rekreacje Mikołajka" :P Polecam, fajna książka jak inne z serii ;)

żbike [ Generaďż˝ ]
Tylko i wyłącznie "Chłopcy z placu broni" ponadczasowy klasyk.
CzykiRapMen [ Pretorianin ]
"O psie, który jeździł koleją" ;>
POLECAM
HopkinZ [ Legend ]
No i mi się przypomniało.
"Karolcia" i jej błękitny koralik :-)))))), Maria Kruger
nutkaaa [ Panna B. ]
Dzieci z Bullerbyn i Akademia Pana Kleksa :)

.Albatros [ Pretorianin ]
Nie będę oryginalny: Dzieci z Bullerbyn. Ostatnio po nią sięgnąłem z ciekawości, po latach czyta się ją równie dobrze :d
Niewiele w dzieciństwie czytałem (żałuję), ale pamiętam jeszcze Tomcio Palucha czy Psa, który jeździł koleją ;-)

sekret_mnicha [ the_collector ]
Wszystko Niziurskiego. Mistrz! Oraz oryginane "Pany Samochodziki" Nienackiego. Bo te późniejsze to jakaś podróba.

Kalino$ [ Konsul ]
opowieść Wigilijna
AGArtha [ Trinitron ]
"Chłopcy z placu broni" Ferenca Molnára

John_Kruger [ Internetowy eksplorator ]
Opowieść wigilijna
Dziennik psotnego chłopca
Potem - Forrest Gump i Forrest Gump i spółka

Mazio [ Mr Offtopic ]
high five sekrecie_mnicha! :)
Niziurski wymiatał zaczynając od Księgi Urwisów, a gdzieś na Szkolnym Ludzie, Okulli i Ja kończąc :)
Pan Samochodzik w wykonaniu i pomyśle Nienackiego też był majstersztykiem sam w sobie. Wiele można się było o historii dzięki niemu dowiedzieć...
Tak w ogóle to przypominacie mi mnóstwo świetnych książek, ciężko byłoby teraz je jednak znowu skompletować, choćby z powodu cen książek. Kiedyś jednak książka mogła trafiać łatwiej pod strzechy. Nawet maziowe...
DJ Pinata [ Red Bull Racing ]
Chłopcy z Placu Broni.. oo tak !
BarD [ Leningrad Cowboy ]
"Tajemnica zielonej pieczęci" Hanny Ożogowskiej
barejn [ El Magnifico ]
Sposób na Alcybiadesa - E. Niziurski. Z pół roku temu znowu przeczytałem :]
Lookash [ Senator ]
Może troszkę poza głównym tematem, ale właśnie leci na TVN film mojego dzieciństwa -- Goonies ;)

Sir klesk [ ...ślady jak sanek płoza ]
Zbigniew Nienacki "Ksiega Strachow"
Edmund Niziurski "Nowe przygody Marka Piegusa"
:D

blood [ Killing Is My Business ]
Dzieci z Bullerbyn
W pustyni i w puszczy
Macco™ [ CFC ]
Dzieci z Bullerbyn
Czarne stopy
Chłopcy z placu broni
Szatan z siódmej klasy
najbardzie oczywiście "Dzieci z Bullerbyn" ale książek to ja za bardzo nie lubię czytać od dziecka przesiadywałem przy telewizorze

b4rt3kk [ Pretorianin ]
Plastusiowy Pamiętnik...
Eselerin [ Pretorianin ]
Po pierwszej wypłacie czatowałam na allegro aby skompletować "ród rodrigandów":)
"czarne stopy" - również książka godna polecenia:)
Te ksiązki z dzieciństwa wciąż mają dla mnie ten urok i z przyjemnością czytam Wasze tytuły:)
Łysack [ Przyjaciel ]
moja ulubiona to była Wielka Encyklopedia Dla Młodzieży:)
a przede wszystkim takie fajne tabelki zawierające flagę, stolicę, powierzchnię, ilość mieszkańców i ciekawostki dla każdego kraju:)
a z przygodówek to najbardziej lubiłem Dzieci z Bullerbyn, Czarne Stopy i Króla Lwa:)
ganek [ Pyrlandia Reprezentant ]
"Niewiarygodne przygody Marka Piegusa" Niziurskiego i oczywiscie "Dzieci z Bullerbyn" :)
Alandar [ Chor��y ]
A. Szklarski "Złoto Gór Czarnych" oraz cykl powieści o przygodach Tomka Wilmowskiego.
J. Parandowski "Mitologia"
Te pozycje na zawsze zagościły w moim sercu. Dzięki nim pokochałem historię.
KorniSHoN 11 [ Szkodnik ]
Przygody Robinsona Kruzoe (czy jak tam sie to pisze)
mineral [ Senator ]
Ulubiona - Przygody Robinsona Cruzoe (tak się to pisze? ja już nie pamiętam :P)
Znienawidzona - Dzieci z Bullerbyn. Totalnie nudna i bez polotu, nie dotrwałem do połowy.

wolkov [ |Drummer| ]
"Biały kieł" Jacka Londona, "Kubuś Puchatek" A.A. Milne, "Podróże Guliwera" J. Swifta, "Przygody Tomka Sawyera" oraz "Królewicz i żebrak" Marka Twaina, "Tomki" A. Szklarskiego, seria "Pan Samochodzik" Z. Nienackiego - to wybrane lektury z mojego dzieciństwa. Jakoś pod koniec podstawówki zacząłem przerzucać się na horrory Mastertona, mroczne powieści Kinga i inne :-)
Debczak_Lebork [ Głos Prawdy ]
Bracia Lwie Serce
A. Lindgren
coccinelle [ Legionista ]
Z bardzo wczesnego dzieciństwa "Piotruś Pan". Najpiękniejsza, najbardziej magiczna i niesamowita ksiazka o marzeniach i chyba każdym z nas.
Po drugie "Ania z Zielonego Wzgórza". Może dlatego, że poniekąd się z nią utożsamiałam(?).:)
No i, co dziwne, "Pies, który jeździł koleją". Płakałam przez 2 dni. Do tej pory nie mogę uwierzyć, że nie było happy end'u?!

qweks [ Helix pomatia ]
Stoi na stacji lokomotywa,
Ciężka, ogromna i pot z niej spływa:
Tłusta oliwa.
Przede wszystkim wiersze Brzechwy. Później "Lassie wróć", "Akademia Pana Kleksa", "Robinson Cruzoe"," Podróże Guliwera", "Tajemniczy ogród", baśnie Andersena ale książką, która najbardziej zapadła mi w pamięć był "Konik Garbusek" P.P. Jerszowa. przeczytałem Konika po kilkakroć, była pierwszą książką która czytałem więcej niż jeden raz.
Eselerin [ Pretorianin ]
w sumie wiersze Jana Brzechwy czytali mi rodzice jak bylam mala:)
W przyszłości muszę wziąć z nich przykład;)
"Tajemniczy Ogród" czytalam kilka razy i bardzo mi sie podobala ksiazka ale film juz nie za bardzo...
|kszaq| [ Senator ]
Seria 'Pana Samochodzika', książki Niziurskiego (Marek Piegus, Księga urwisów), Dzieci z Bullerbyn, seria Mikołajka
to były czasy :)

X.Fighter[C*L*D] [ Konsul ]
Kubus Puchatek!
SzymX_09 [ Konsul ]
"Mateuszek", "Mikołajek"
Natomiast ostatnio przeczytałem "Król Szczurów" "Ostatni Don"
Polecam ksiązki Mario Puzo!!!!!!

zarith [ ]
hrabia monte christo
chociaz niziurskim, bahdajem, szklarskimi czy nienackim tez sie zaczytywalem
...NathaN... [ The Godfather ]
Robinson Crusoe
kiowas [ Legend ]
Trylogia Sienkiewicza
Beaverus [ Bounty Hunter ]
Zima Muminków :D no co naprawdę lubiałem ta książkę szczególnie rozdział o Buce czy jak jej tam

COREnick [ LaNuit AppartientANous ]
Plastusiowy Pamiętnik

dj_janasek [ Cesarz ]
POTOP hehehehe

Caine [ Książę Amberu ]
Szklarski, Fiedler, Nienacki, Verne, Montgomery; całymi seriami- miało się mamę bibliotekarkę :)