Hawkman [ Konsul ]
Co czujecie ?
Gdy słyszycie ten utwór ?
Ja się przenosze do czasu jak miałem 9-10 lat i biegłem do domu na Dragon Ball nucąc tą piosenkę :)

boskijaro [ Senator ]
Przypominają mi się stare czasy
Najbardziej wzruszam sie słysząc to
pożegnanie z bohaterami :(

soulboy [ Legionista ]
Słyszę gitarkę, pianino, trąbkę i cymbałki.. to wszystko! ;>
ps. No może trochę przypominają się czasy z DB, ale jakoś "ekstra" mnie to nie rusza.
M'q --> No to już zupełnie inne czasy, dzięki że wrzuciłeś ten kawałek, brakowało mi tego! ;>

M'q [ Schattenjäger ]
Ten opening był lepszy:
soulboy --> np:)
mrEdDi [ Sygnatariusz ]
rtl7 xD

peterkarel [ Leszcze 4 Ever KCJ ]
szkoda ze juz nie puszczają tego w telewizji :(
N|NJA [ Senator ]
Czuję smutek, bo wtedy zdaje sobie sprawe, ze byłem za stary na jaranie się Dragon Ballem i wspominam sobie śniadania przed wyjściem do szkoły i obiady po powrocie przy tym:
Hawkman [ Konsul ]
"Michał co Ty za głupie bajki oglądasz, jakieś energie, biją się, to już nie puszczają Toma I Jerrey'go ?" Miałem taki wykład prawie codziennie :D
Soulboy---> A idź Ty nie czuły stworze.
Peterkarel---> A od czego masz internet ? Jeden odcinek naprawdę mało zajmuje, musisz poprostu poszukać.
Jeszcze te teksty po francusku, "Viżita ! Atonsjoł !!" "Kakarotto !!" "Tortu Żenial"
Mazio [ Mr Offtopic ]
czuję się wypełniony płatkami kaczeńca

Dark Templar [ Pretorianin ]
N|NJA podaj mi chusteczki na otarcie łez ;]
Wo_Ja_Ann [ Addicted to Soccer ]
[4] -----> Zgadzam sie. Chociaz Dan Dan Kokoro Hikareteku, to chyba najlepsze, co bylo w GT :P
Hawkman [ Konsul ]
Nie prawda bo najlepszy były sceny z gołym Goku :)
To jest to co kocham w dragon ball, nie tylko walka z różową gumą przez 100 odcinków ale humor !
M'q [ Schattenjäger ]
Yoghurt pierdzielisz :) Jestem mniej więcej >= w Twoim wieku, a jakoś dałem rade obejrzeć :P
N|NJA [ Senator ]
Mq-> W pewnym wieku wyrasta sie z małp puszczających energie z dupy i przesiada się na Satoshi Kona albo Takeshiego Miike, ale nie winie cie, nie kazdy jest tak fajny jak ja :P
Templar-> Już samo trafienie na opening do jednego z najlepszych mecha-animek spowodowało u mnie niekontrolowane spazmy wzruszenia :)
M'q [ Schattenjäger ]
Wiadomo :o)
Mazio [ Mr Offtopic ]
jeśli wspominasz coś o mandze to nie jesteś fajny jogurcie
to najgorsza i najmniej zrozumiała kupa jaka pojawiła się z Japonii
Krecik czy Bolek i Lolek biją ten nawóz na głowę.
boskijaro [ Senator ]
Ten wątek skłonił mnie do wspomnien - moim zdaniem nie wyjdzie nigdy anime mogące dorównać Dragon Ballowi (szczegolnie Z) :) To anime ma tyle fanów co żadne inne, w Polsce wszystkim kojarzy sie ze starymi dobrymi czasami :)
A pozatym ponad 250 odcinków DBZ, i kazdy trzymający mistrzowski poziom - to sie nie zdarza.
N|NJA [ Senator ]
Maziu-> Żeby było śmieszniej, niemal w pełni się z tobą zgadzam.
Przy czym nigdy nie trawiłem bolka i lolka :)
Boski->z tych 250 odcinków przez 100 sie nawalają z jednym zielonym kolesiem, przez kolejne 100 z różowym. a jakieś 50 z rózowo-białym.
Ultrakuriozum było dla mnie zbieranie jakiejś wielkiej kuli energii przez 10 epizodów, rzucanie nia przez jakieś 3 a potem dalsza walka, bo nic ona nie dała :) To juz wolałem mecze w Tsubasie, gdzie spotkanie trwał 20 epizodów, z czego przez 15 bohater zdążył przemyśleć całe swoje zycie :)
Pensar [ Konsul ]
N|NJA [7] ==> Wychowały nas te same anime:)
PatriciusG [ pink floyd ]
Ano miłe wspomnienie, miłe ;)
Artur20 [ Generaďż˝ ]
Nic nie czuję, bo pierwszy raz to słyszę. Nawet fajnie brzmi momentami i tyle.
Dark Templar [ Pretorianin ]
Z tego co pamiętam, to kiedyś na Polonii/RTL 7/Polsacie/??? puszczali regularnie takie "lekkie" mangi. Mi przychodzi na myśl jeszcze "Kapitan Tsubasa". "Rycerze Zodiaku" i ..."Czarodziejka z Księżyca" :P
Mazio [ Mr Offtopic ]
manga, anime, pokrewne - to się niczym różni
forma spłyca treść, widzieliście kiedyś pakistańskie seriale i pokazywanie w nich odczuć bohaterów? to bardzo podobny styl...
ale pozdro jogurcie :)

mineral [ Senator ]
Wypełnia mnie pusty śmiech, gdyż nadal nie mogę pojąc jak ludzie mogli jarać się tym gównem :)
Obscure [ ExcalibuR ]
Wzruszający jest filmik
Naprawde warto go obejzec!
Antemos [ Pretorianin ]
www.kreskowka.pl <-- tutaj można oglądnąć wszystkie odcinki online. Poza tym jest tu również więcej ciekawych kreskówek.
deTorquemada [ I Worship His Shadow ]
Nic nie czuję ... nie obejrzałem ani jednego odcinka tego czegoś

Hakim [ Complete ]
A ja pierwszy raz słyszę tę melodię. Zatem uczucie żadne.
A i nigdy nie widziałem żadnego Dragon Balla.

Cartoons [ Generaďż˝ ]
Ja podobnie jak N|NJA wychowałem się na anime z Polonii1 :D Tygrysia Maska nadal rządzi :) Brakuje tylko OT z Gigi La Trotola :D Później z Tsubasy :) I tak jak N|NJA wspomniał, maniera się wyrabia :) Właśnie sobie Perfect Blue kupiłem, wieczorkiem obejrzę :)
N|NJA [ Senator ]
Maziu-> forma spłyca treść,
Paprika. Jin Roh. Perfect Blue. Przekonywać nie będe, ale sprawdź te trzy ;)
mineral-> A też mnie to zastanawiało, bo cała mania dragonowa mnie dziwnym trafem ominęła i nie rozumiałem, czym tu się podniecać, no ale cóż, kazdy kiedyś młodym był, jak graliśmy w noge w liceum każdy wciąż wspominał Tsubase z rozżewnieniem :)
Cart-> Gud czojs, jedno z najlepszych dzieł Kona.
koziolekl [ Generaďż˝ ]
A Yattamana oglądaliście? To była moja ulubiona bajka w młodości :)
frer [ God of Death ]
Ja czuję mdłości. :P
Finthos [ Generaďż˝ ]
A ja wspomnienia, chociaż anime wspominane przez Yoghurta to najmłodsze lata mojego dzieciństwa i pamiętam je jak przez mgłę.
Antemos-niech Ci Bozia ten link w dzieciach wynagrodzi, właśnie sobie Tsubasę oglądam ;)
Grungowiec [ LENIWIEC ]
jeszcze to:
ach Anno <3 :)

polak111 [ T42 ]
;(
X.Fighter[C*L*D] [ Konsul ]
Tak..wspomnienia wracaja ;)

Volk [ Senator ]
[7]
Daimos to dopiero klasyk!

glen dżonson [ mistrz IBF ]
piękne beztroskie czasy :(

.Albatros [ Pretorianin ]
Mi łezka w oku się kręci przy wspomnianych już bajkach: Daimos, Yattaman, Czarodziejki z księżyca, Captain Hawk (tsubasa, kodżiro, podwójny strzał braci taszibana itd. hehe). Miło też wspominam:
Calendar Men - W królestwie kalendarza - (zawsze mnie śmieszyło imię gościa "Październik")
Gigi La Trottola (i te motywy z białymi majteczkami :D) -
Dragon Balla z kolei nigdy nie oglądałem.

Macu [ Santiago Bernabeu ]
Co prawda Dragon Balla nigdy nie oglądałem, ale już muzyczka z Yattamana i Gigiego wydaje się jakoś dziwnie znajoma. :) No i nie zapominajmy o Tsubasie . :)
zmudix [ palnik ]
Cudowne wspomnienia dzieciństwa spędzonego przed Dragon Ballem, ech... :) A teraz mam wszystkie(!) odcinki po japońsku z angielskimi napisami (DVD ripy) i oglądam od początku. :3333333333
viesiek [ Legend ]
heh, mam 5 płytowy soundtrack z DB więc mogę sobie posłuchać codziennie i codziennie powspominać :)
Antemos [ Pretorianin ]
Finthos --> Nie ma sprawy. Trochę się tylko boję o siebie wśród tych wszystkich dzieciaków :p
Chudy The Barbarian [ Generaďż˝ ]
Nigdy jakoś nie oglądałem tej pierwszej serii Dragon Balla z małym gnojkiem :P Wolałem DBZ na Cartoon Network i chyba na dobre mi to wyszło, bo przy okazji parę słów z ang. się nauczyło jak przy innych bajkach na tym kanale ;)
Lojal [ Konsul ]
Ahh..... stare czasy z Dragon ballem ....jest co wspominac ...jak to z domu wracałem i odraz udragon ball obiad i nic wiecej do szczescia niebrakowalo
Tuix [ Centurion ]
T_T Pamiętam jak dziś, patrzyłem na zakończenie DBGT i w sumie nie mogłem uwierzyć ze to koniec... Ale " uderzył " mnie ten napis THE - END... T_T

kaczmen [ GINOBILI!!! ]
obudziliscie we mnie wspomnienia :]
ogladalem wszystkie te seriale, nawet na szal db sie zalapalem, mimo ze nie powinienem...
ogladajac kapitana tsubase mozna sie zastanawiac "na jak wieklich boiskach graja w japonii?", biegna i biegna, a bramki nie widac :D a na koniec 10-minutowy "super strzal" :D klasycznie :D

meryphillia [ Forever Psychedelic ]
Dragon Ball i jego olbrzymia popularność...
Od razu na myśl przychodzi powiedzenie: "Jedzcie gówno! Miliardy much nie mogą się mylić!"
Ale nie na darmo prosta rozrywka (Dragon Ball, Doda, Disco Polo i Hip Hop ;P), najbardziej cieszy szarych Kowalskich. ;)
cienki bolo [ Demokratyczny Republikanin ]
Stare dobre czasy, aż tęsknię za tą beztroską młodością, gdy nie miało się problemów poważniejszych niż to, że zabraknie kablówki i nie obejrzę następnego odcinka tego serialu, a na koncie pozostawało trochę więcej lat życia, ech.
boskijaro---> We mnie też kiedyś ta muzyka budziła żal, smutek, że to już koniec, niemal łzy wzruszenia :P