
Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Karczma "Pod Poetyckim Smokiem" 1551
Witajcie!
Bufet jest czynny od 5:00 do 24:00 [dla potrzebujących non-stop, ale po godzinach obsługa we własnym zakresie]. Gościmy zbłąkanych, gdy tylko poczują, że na innych wątkach jest chwilowo podejrzanie cicho albo podejrzanie głośno. Za barem Holgan, Astrea (która okazała się doskonale nadawać do tej pracy i została postawiona za barem przez Szamana; należy także nadmienić, ze jest ona jedynym w swoim rodzaju Kryształowym Duszkiem i zgodziła się kolaborować z liczem Szamanem i służyć mu za kryształową kulę przepowiadającą przyszłość) i Szaman (uwaga: Szaman ma zawsze rację, nie może inaczej być!) mieszają magiczne drinki. Magini kręci się po sali, ale ostatnio bardzo rzadko wpada pochłonięta obowiązkami przy nowej klientce Karczmy (przewiduje jednak, że wkrótce sytuacja się unormuje i do lokalu wstawimy kołyskę ;-), MarCamper pilnuje porządku gwarantując bezpieczny odpoczynek, eros w kuchni miesza ... w kotle (na czas jakiś obowiązki jego przejął Mac, czym zaskarbił sobie wdzięczność tak gości jak i obsługi, która martwić zaczynała się faktem przedłużającego się urlopu erosa) i rothon - na zapleczu dba o interes oraz dokarmia świnkę, którą kiedyś przyniósł w darze.
W takim miejscu jak to nikogo zdziwić nie może obecność anioła. Ten nasz Anioł z Naderwanym Skrzydłem, jest o tyle wyjątkowy, że wiemy wszyscy, iż nie doje, nie dopije a będzie się interesował. AnankE wpada wieczorkiem, puka w szybkę i pije adamusowego grzańca, mi5aser - etatowy stały klient w koło opowiadający o EverQuest. Ostatnio rozgląda się trochę nerwowo wyczekując na moment, kiedy trzeba zmienić numerację. Adamus płaci za drinki wierszami sam przynosząc najlepsze alkohole świata i przygotowując doskonałego grzańca dla zziębniętych, a Gambit przynosi ze sobą świeczkę i koronkową chusteczkę. Zajmuje się także kominkiem, przed którym wygrzewa się z wyrazem błogostanu na twarzy tygrysek, co jakiś czas zerkając jednak nerwowo na mi5asera, gdyż ten próbuje go uprzedzić przy zmianie numeracji w przerwach pomiędzy swoimi powieściami. Pellaeon dba o czystość, kontrolując z sanepidowską dokładnością wszystkie zakamarki i regularnie wyprowadza Ósmego na spacery (ale nie dane mu jest zaznać spokoju od służby we Flocie z powodu Yoghurta, który regularnie raportuje mu o sytuacji w walce z Rebeliantami i aktualizuje Imperialną stronę Holonetową):-). Nick Grzecha sugeruje różne grzechy, ale osobnik ten wsławił się szczególnym upodobaniem do numeracji rzymskiej i c(_) ;-) Odwiedza nas Alver the Gnom, a po jego uprzejmej propozycji dotyczącej naszej Karczmy "a może to też mam rozpieprzyć?!?" umieściliśmy go w stopce papieru firmowego. Teraz doczekaliśmy się - powrócił do nas z wojska na białym koniu. Attyla, mnich pochodzący ponoć od smoka, przechodząc wstępuje na zimny prysznic, poza tym zawsze wie kiedy wstać i wyjść :). Tofu ponownie opuścił nas i udał się do Japonii, skąd, jak obiecują sobie wszyscy, przywiezie nam furę egzotycznych prezentów (nie tylko herbatę ;)!!! Można tu też usłyszeć pieśni Wędrownego Barda i gromkie okrzyki imć Dymiona, który broni honoru kobiet i naszej Karczmy. JRK przynosi różne ciekawe rzeczy i pije wapno. Ostatnio mamy nowego dostawcę szmuglowanego piwa - Mr.JackSmitha, który zaczął też parać się pracą barmana i jest w tym debeściarski :-) Wieczorami lub nocą przychodzi Kerever cierpiący na bezsenność, odkąd po raz pierwszy odwiedził Sosarię. Śni o tej krainie na jawie. Wieczory i noce to też ulubione pory gnoma Desera, który wpada na piwo zawsze z nieodłącznym worem pełnym artefaktycznych artefaktów (ale nie posiada największego skarbu naszego barmana - samonapełniającego się kufelka +5 ;). Rankiem zjawia się krasnolud Kastore, znany Zabójca Trolli, przychodzi opowiadać o swych wyprawach i walkach stoczonych rzeczywiście lub jedynie zmyślonych. Nemeda gdzieś tu się czai w mrocznym kątku, szukasz magii nekromanckiej, wypowiedz jej imię a pojawi się od razu. Jest także Shadowmage, który z uporem godnym lepszej sprawy czatuje na to, żeby być pierwszym i gotów jest się z każdym pojedynkować na Fireball`e... ;-) NicK próbuje w przybudówce zorganizować gorzelnię - zamarzyło mu się piwo własnej produkcji. Ostatnio zaniedbał trochę warzenie piwa, poświęcając swoją uwagę Duszkowi, którą za obopólną zgodą usidlił i zaprowadził przed ołtarz (gwoli ścisłości to nie jest pewne, kto kogo gdzie zapędził, ale tak to w opowieściach bywa, że cny rycerz damę serca swego przed ołtarz prowadzi, a nie odwrotnie... ;))). Yosiaczek wsławiła się tym, że w ogniu dyskusji postanowiła zademonstrować swoje zdecydowanie i użyła czołgu (pożyczonego od Admirała Pellaeona) jako argumentu i wjechała do Karczmy przez... ścianę, co zmusiło obsługę do jej późniejszego magicznego odbudowania... [ściany, nie Yosiaczka] :-) Cóż, poza tym łączy ją trochę niejasny związek z porucznikiem Yoghurtem ;-) AQA natomiast uczy się od Admirała Pellaeona za niebiańsko wysokie stawki (ale w końcu sam Wielki Admirał udziela korepetycji... ;)) obsługi Generatora Czasoprzestrzennego, co może mieć dla naszej Karczmy wiekopomne konsekwencje... :-). Zdarzają się także historie jak z telenoweli, czego przykładem jest Pijus, który podejrzewa (z bliżej nie skonkretyzowanych powodów), że jest dawno zaginionym bratem Szamana (o czym ten oczywiście nic nie wie i wszystkiego się wypiera... ;)). Pojawił się także w naszej Karczmie silny desant z Wielkiego Miasta Portowego Północy, wśród którego wyróżnia się Rogue, będąca, co wiedzą dobrze poinformowani, blisko związana z Gambitem... Obok wejścia stanął słynny sprzedawca kiełbasek w bułce Dibbler - zachwala swój towar Gardło Sobie Podrzynając ceną. Nikt jednak nie próbuje jego kiełbasek dwukrotnie - świadczy to o roztropności miejscowej klienteli. Od czasu kiedy w ekipie mafii gdańskiej pojawiać się zaczął Ingham konieczne stało się zainstalowanie spluwaczek oraz wyłożenie dyżurnych szmat. Panowie maja bowiem dziwaczny zwyczaj witania się poprzez plucie. Z tamtych regionów przybywają czasem Pasterka i Kane: Dzicy Barbarzyńcy z Dalekiej Północy, siedzą i popijają grog zrobiony według przepisu Mamy Muminka, siejąc przy tym ogólny zamęt i spustoszenie w karczmianych zapasach... Powiadają, że w puszczy żubr jeno występuje, ale okazuje się, że nie jest to do końca prawdą. Lechiander też występuje, tyle, że jako wielki spec od Half-life`a i Fallout`a, czym zwiększa znacząco nasz karczmiany potencjał wszechwiedzy... ;)
Jako że Karczma miejscem jest niezwykłym, niezwykłe są w niej także i najzwyklejsze zdawałoby się przedmioty. Ale w błędzie jest ten, kto tak będzie myślał - nawet nasze szafy maja swoje sekrety... Z takiej właśnie szafy (należącej nota bene do Holgan) wynurza się regularnie Puynny (z tego co udało się ustalić, jest to chyba skutek zabawy Generatorem Czasoprzestrzennym przez AQA... :)
Z żadnej szafy, ani innego wymiaru nie pochodzi Piotrasq, ale za to on sam przyprowadził do nas razu pewnego niezwykłego gościa: słonika koloru seledynowego, który od razu stał się naszą karczmianą tajemnicą... Magów dyżurnych u nas jak psów, ale tylko jeden sprawia szczególny kłopot :-) Zasłużył się Kanon przybytkowi, a ciągle: a to weny na zapis nie ma, a to skryba zwiał albo leży pijany. Jednak teraz błąd naprawiony i należne w stopce miejsce przyznajemy z przytupem! Nawet mniej uważny obserwator dostrzeże, że w okolicach szynkwasu kręcą się ostatnimi czasy jacyś podejrzani klienci. Jeden z jakąś kokardą? Gdy zapytać barmankę odpowie (po brzęknięciu monetą oczywiście), że to Osioł zwany KaPuhY, w pyszczku mający balonik, a na ogonku kokardkę. Kiedyś był Osłem pod ochroną, ale zmieniło się to w chwili kiedy wybrał nową drogę kariery - Kaloryfera Żeberkowego. Uważając na ostre zęby czterokopytnego na blacie baru cały czas próbuje przysiąść TrzyKawki. Hmmm, czyżby jedna kawa nie starczała? W razie czego przypomnijcie sobie Mazia. Tego Mazia, co to zimą chodzi w misiu. W swięto zawsze wkłada krawat pod kołnierzyk, krawat z gumka, trochę pije, lecz jak leży! Jednym słowem - pan poeta, wasz liryczny, zwiewny przyjaciel! [Tu ukłon w stronę dam]. Gilmar także pije, piwo Tychy, sam aromat... i podobno on właśnie mówił, że z ryb to tylko rypanie i walenie. Czy może z waleni to tylko ryby i... nie wiadomo. Zresztą, kto by to wszystko dziś pamiętał? Ważne, ze oto ostatni kowboj Rzeczpospolitej, co klamry jego ogłaszają. Od dawna winniśmy grzechu zaniedbania i nie wskazaliśmy kilku gości siedzących o, przy tamtym stole. Kargulena – ryba, która mówi. Kilkoro z nas czasem zastanawia się, czy do lokalu nie należałoby przynieść jakiego akwarium. Widzący siedzi tam *wskazuje ruchem głowy*, w otoczeniu mysiego zapachu. To człek zagadkowy, który słowem swoim tyle jednocześnie zawikła, co rozjaśni. Meghan (mph) – to osobna historia, ale wszem znane są jej kłopoty z żółcią. Niektórzy mówią (a my nie przeczym tak całkiem i do końca), że to po prostu sympatyczna egocentryczka. Jak my wszyscy :-)
Widziano tutaj nawet VIPów pijących kakao, ale o tym sza - jesteśmy znani z dyskrecji :-)
W sezonie jesienno-zimowym podajemy wszystkim zziębniętym grzańce najróżniejszego sortu i w dowolnych ilościach (bardzo potrzebującym i bardzo zasłużonym nawet za przysłowiowe "Dziękuję" ;-) Poza tym na pięterku można spędzić noc - oddano właśnie do użytku wyremontowane pokoiki (które, należy dodać, zimą są dobrze ogrzewane, a latem klimatyzowane) . "Więc niech umierają słowa nasze - na to są, przez to są."
[Bar jest ciemny; kilka postaci siedzi przy kontuarze pijąc w milczeniu; nie mówiąc do siebie i nie patrząc na siebie trwają w cichym porozumieniu ludzi uprawiających rozpustę i oddających się nałogowi, a barman o twarzy apostoła rozumiejącego słabość ludzkiej natury stoi w półcieniu brzęcząc kostkami lodu i porusza się bezszelestnie z jednego końca baru na drugi niby bóg niegodziwości, wyposażony przez naturę w twarz ascety]
Poprzednia część: https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7256804&N=1

Deser [ neurodeser ]
ostro zaczniemy, trzeba przypieprzyć :)
i oryginał :) -

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Zainteresowanych informuję, że na forum HHG podałem info jak udało mi się rozwiązać puzlowy kłopocik. Może pomoże.

pasterka [ Paranoid Android ]
e tam ostro: gejowo! :-)
Gilmar [ Easy Rider ]
A tak mi się coś przypomniało...
Gilmar [ Easy Rider ]
Połozyłem sie spać jak było ciemno, wstałem - ciemno, przyjechałem do roboty - ciemno.
Dzień dobry, a moze noc dobra...?

rothonu [ Generaďż˝ ]
Raz sie to zdarzylo w historii, teraz moze byc drugi raz. Ze wstepniaka chce wywalic Mazia. Glosy za i przeciw na iblis maupa poczta.onet.eu lub tutaj. Do poniedzialku do poludnia chyba starczy, nie?
Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
A czym to podpadł chłopina ?
Jak wyrzucać to wyrzucać, nie widziałem nicków z tej listy kilka juz lat.
Żegnamy ?
MarCamper
Adamus
Pellaeon
Ósmego
Yoghurta
Alver the Gnom
Attyla (wyjątek, bo bywa w okolicy ale wcale się z tego nie cieszę, poza tym nie lubię konserwowego żarcia)
Wędrownego Barda
Dymiona
JRK
Mr.JackSmitha
Kerever
Yosiaczek
Dibbler
Ingham
Puynny
Seledynowy [ Konsul ]
rothon ---> jeżeli pamiętasz naszą korespondencję, to nie będę już nic wysyłał. Sprawa od zawsze była jasna.
Kane [ bladesinger ]
@ rothon -> jakies przyczyny ze tylko mazia?
@ Kanon -> jak wywalac to wszystkich i tylko jakies 10 ludzi zostawic, tych co sie teraz udzielaja.
imho to jest jakas historia karczmy, jaka byla taka byla, ale ponoc historia sie nie zmienia(?)
rothonu [ Generaďż˝ ]
Piotrasq, pamietam. Miales wtedy racje, a ja musze Ci ja (racje) przyznac po latach. Nie myliles sie. Napalilem sie, choc przestrzegales.
Kanon--> To jest kwestia relacji do smoka; nie bycia tutaj, czy nie.

rothonu [ Generaďż˝ ]
BTW, Ósmy jest bytem wirtualnym, Wedrowny Bard alter ego jednego z userwo itd, itp :-D

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Jeśłi ów osobnik ma stosunek do Smoka, jak reszta gównarzerii, przydupasów, tychcowszystkowiedzanjalepiejizawszemajaracje, hiporytów itp. patałachów i co najgorsze, się z tym obnosi, to jestem na tak.
Link wskazny.
TrzyKawki [ smok trojański ]
O?!
Seledynowy [ Konsul ]
Po co link ? Nie wystarczy zaufanie ?

©riss [ Legionista ]
Witajcie, macie coś zimnego!? "Pifo" najlepiej!? - Bo oglądam K1 w TV i muszę się rozluźnić :D
Pozdrowionka ;)
ps. Jak tam dziś ze skokami wyszło bo nie załapałem się!?

TrzyKawki [ smok trojański ]
Jeśli zaufanie ma wystarczyć - głosowanie jest niepotrzebne :D
Seledynowy [ Konsul ]
Rosną drzewa
rosną dziwne drzewa
pokręcone ich korony
wioda z sobą dziwne swary
słychać szum
dziwnych drzew
Rosną drzewa
rosną proste drzewa
obdarzone ponad miarę
dumne swej urody darem
śmieja się
z dziwnych drzew
Kiedyś ranem
kiedyś letnim ranem
niespodzianie przyjdą drwale
wytną proste ładne bale
będzie z nich
cudzy dom
Rosną drzewa
rosną dziwne drzewa
odrzucone będą stały
wciąż dziwniejsze wyrastały
rzucą nam
dobry cień
KSU
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Seledyn --> A może to po prostu czysta ma ciekawość tylko. Jakoś nigdy mi przez głowę nie przeszło, że mamy "przechlapane" u owego pana. Ot co.

Deser [ neurodeser ]
Jak zwykle cos pogubiłem :)
No to... ucieczka :D

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń...)))
..."ale za to niedziela, ale za to niedziela, ale za to niedziela...będzie dla nas"(?)
rothonu [ Generaďż˝ ]
A _Puszczyk_, to kto to taki? Pewnie wszyscy wiedza, ale ja pewnosci nie mam.
Ósmy [ z Nostromo ]
Ósmy jest i będzie nie wam oceniać kogo kasować, bo wielu z was gatki ma przykrótkie i w podkolanówkach biega.

rothonu [ Generaďż˝ ]
A glosy sie pojawily heretyckie :-D

Mazio [ Mr Offtopic ]
ciebie chyba już zupełnie pogięło rothon
nie mam nic do "wyrzucania mnie ze wstępniaka" bo i o wpisanie sie nie prosiłem
nie rozumiem tylko tej nagłej niechęci - prawdopodobnie tetryczejesz na stare lata albo te cztery bany za humory uszkodziły ci poczucie realizmu
wrzuć sobie kiedyś do archiwum "mazio" i przejrzyj moje wątki - nigdy się nie zmieniałem
a do tematyki tej karczmy pasuję bardziej niż ty...
z bólem ocieram krwawiącą rękę
lustro w kawałkach skrzy na podłodze
prawda stanowi moją udrękę
znów me odbicie zwiodło mnie srodze
stoję w bojówkach, tiszert wymięty
włosy się srebrzą gdzieś tam na głowie
brzydki i głupi - nierozgarnięty
ot taki szary, zajęty człowiek
dobrze mój Boże, że mi wszak dałeś
samoocenę i wiarę w cuda
z krzykiem obudzę się - znów wygrałeś!
jeszcze w łabędzia zmienić się uda...
edit:
a tak w ogóle to przykro mi z powodu tego wniosku, owszem nie udzielam się karczmach od lat ale pamiętam, że bywało tu miło...
cóż, nowe czasy - nowe miotły - nowe porządki
najzabawniejsza jest jednak forma "kary" za pomocą której próbujesz mnie wychowywać :)
prawdopodobnie zamknę się w sobie i wyniosę z forum - byłbyś szczęśliwy - nespa? ;)

Mazio [ Mr Offtopic ]
eureka
już wiem o co pan rothon i piotrasq mają do mnie żal!
otóż jestem tu prawie pięć lat i nie zostałem nigdy zbanowany - piszę sobie swoje głupoty, plotę trzy po trzy, wtrącam się do tematów i ciągle śmieję, niektórzy wraz ze mną, inni omijają mnie wzrokiem ale jakoś ban nie przyszedł choć pewnie nie raz i nie siedem byłem obiektem zastanowień do tej wątpliwej nominacji. Obaj panowie długo pracowali nad swoimi netowymi osobowościami lecz ich kariery ucięto nożem. I tu pojawia się pytanie - dlaczego? Otóż w mojej opinii różnią nas dwie rzeczy - po pierwsze jestem miły, nie naskakuję na innych i ogólnie lubię ludzi. Ot taka najedzona, wesoła owieczka... Rothon jednak o ile pamiętam przynajmniej jeden z banów otrzymał za chamstwo wobec innych użytkowników forum - patrzy na wszystkich z góry i nie omieszka opowiedzieć o tym każdemu kto w ogóle chce go czytać. Za te "śmieszne" wtręty Soulcatcher pozbywał się ciebie aż cztery razy. A Mazio ciągle siedzi i pieprzy... Niesprawiedliwe - przecież jesteś taki mądry. :) I tu dochodzimy do powodu numer dwa - brak ci chłopie polotu. Jest taka delikatna granica między moimi żartami, a twoimi. Nie twierdzę, że moje są wyjątkowo śmieszne ale na pewno nikomu nie szkodzą. Humor mogą psuć jedynie tym co mnie nie lubią z jakichś innych przyczyn - normalnemu użytkownikowi nie szkodzą i wystarczy nie wchodzić do moich tematów wiedząc, że nie grozi to niczym mądrym. O ile dobrze sobie przypominam to najlepszy założony przez ciebie wątek nosił tytuł "ile macie wzrostu w kłębie" - raz faktycznie się dzięki tobie uśmiechnąłem. Reszta to jedynie marudzenie skrzywdzonego przez wszystkich nieudacznika. Taki zawistny typ co zazdrości każdemu nawet uśmiechu na twarzy. O Piotrasq nie będę pisał - nie zdawałem sobie sprawy z jego niechęci do mnie - świetnie sie kamuflował. Przynajmniej jednak nie zalazł mi nigdy za skórę.
Pozdrawiam i przykro mi, że musiałem to napisać. Czuję się jednak napadnięty...
<wącha kwiatki i beczy radośnie>
BEEEEEEEEEE

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
To teraz ja coś napiszę. Tak naprawdę, to jestem zupełnie przeciwny jakimkolwiek zmianom we wstępniaku. Zupełnie ale to zupełnie, nie ma dla mnie znaczenia, kto i gdzie i dlaczego się w nim znajduje. Tak, jestem przeciwny zmianom. Pomijając te, kiedy to dopisujemy nowych karczmiarzy. W ramach małego eksperymentu wymieniłem kilka ksywek. Tak jak myślałem, szkielety z szafy też chciałyby mieć coś do powiedzenia. I to jest właśnie najzabawniejsze :D Co do Mazia, to zupełnie nijak nie mogę do niczego przyłatać, owej próby wykasowania z wstępniaka.
Żeby było jasne, nie zgadzam się.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Swój głos cofam. Przepraszam, że ośmieliłem się wypowiedzieć. Postaram się więcej nie drażnić Sami Wiecie Kogo.

rothonu [ Generaďż˝ ]
Skoro tak, to zmian nie bedzie. Do innych watkow sie nie odnosze, bo zwyczajnie nie wypada. Nie wypada wdawac sie w dyskusje z kims, kto kaze o sobie mowic 'usmiechniety z humorem' albo 'pozytywnie zabajony', a wlazi i zarzuca kogos obelgami w sytuacji, gdy sam epitetow pod swoim adresem ode mnie nie uslyszal. Nigdy.
Mily mowisz jestes, a tu widze od nieudacznikow sie czlowiek naslucha. Czego sie awanturujesz mily czlowieku? Generalnie czesto bredzisz, a trudno czlowieka bredzacego karac za to, ze opowiada niezrozumiale rzeczy. To jest zrodlo twojego rzekomego sukcesu w trwaniu na forum dyskusyjnym o grach, a nie teoria o wesolowatosci.
A propos watku o wzroscie w klebie - widze, ze nic z tego tytulu nie zrozumiales. Nie bede ci wstydu robil tlumaczac lopatologicznie dlaczego ten watek powstal i co mial na celu pokazac. Wielu ludzi zalapalo.
A juz szczegolnie nie komentuje glupawych zagrywek z serii 'swoj glos cofam, gdysz siem osmielilem...'. Na to wybitnie szkoda czasu.

rothonu [ Generaďż˝ ]
Kurcze, nie mam editu i dlatego musze pisac post po poscie, sorrki za to.
Jedna rzecz mnie zastanawia i troche niepokoi. Kolejny raz czytam, ze moje zarty sa niesmieszne, a innych owszem. Tylko jedna rzecz w tym wszystkim sie pojawia - ja naprawde niewiele razy na tym forum zartowalem. Wiec jezeli cos co pisze jest niesmieszne, to spiesze wyjasnic, ze wcale nie mialo byc zabawne. Moze jezeli w ten sposob wreszcie to wypowiem, otwartym tekstem, to kilku userow wysili sie i zmieni optyke.

Mazio [ Mr Offtopic ]
jestem miłym człowiekiem co nie znaczy, że dam po sobie jechać komukolwiek
nigdy też nie określałem siebie dosłownie tak jak cytujesz
nie lubię manipulacji
nigdy nie dostrzegasz drugiego dna? owszem załapałem - to miała być odpowiedź na wątki z gatunku ile macie lat - ja na prawdę nie mam problemów ze zrozumieniem tekstu? nigdy...
ty jednak - nazywając moje tematy "bredzeniem" ubliżasz nie tylko mi, ale też tym, którzy się do nich dopisali. Bo coś mi się rothonie wydaje, że nie jesteś w większości w swoich opiniach.
Każdy ma swoje wzloty i upadki, lepsze i gorsze dni nie uważam jednak bym ostatnio w jakiś sposób obniżył poziom (Ty natomiast od pewnego czasu jesteś jeszcze bardziej zgryźliwy niż byłeś co dla mnie jest wręcz trudne do wyobrażenia) jest i miał być abstrakcyjny, surrealistyczny i pozytywnie nawiedzony. Bo taki do .. nędzy jestem na codzień. Nikogo tu nie gram - nie lubisz mnie - nie czytaj. To proste jak drut.
I nie zarzucaj mi, że Ci ubliżam - od paru dni lub więcej, w wielu tematach usłyszałem od Ciebie o "bredzeniu". Jako, że nie zgadzam się z Twoją opinią uważam ją za równie obraźliwą i krzywdzącą jak Ty moją.

rothonu [ Generaďż˝ ]
Ale jak 'jezdzic'? Lepie wstepniaki od lat, zlozylem wniosek, a ty twierdzisz, ze to jest jazda po kims. Absurd. I nie rozumiem jak mozna z tego powodu dac sie tak poniesc. Nie rozumiem i nie przetlumacze sobie tego. I nie zmieni tego faktu zadna z teorii.
A ze nie jestem w wiekszosci to zaden argument. O ile dobrze sie orientuje, kazda idea byla najpierw herezja. Pomijajac, ze wiekszosc tutaj to 14.letni synkowie :-)
Rok czasu, niemal rowno, moja postawa na forum dyskusyjnym o grach dostosowana jest do pewnego sposobu postrzegania dyskusji w tym miejscu. To skutek, a nie przyczyna czegos. I jak dotad nie odnosze wrazenia, ze zle czynie.

Mazio [ Mr Offtopic ]
kotex - mówimy o innych wątkach, w których się czepiasz i ciągle twierdzisz, że mi mózg alkohol wyjadł
zupełnie przypadkiem włączyłem dzisiaj znowu karczmy i co widzę
teraz znalazłeś sobie nową formę zaczepki
może wyjaśnisz mi (nam) powód tego wniosku?
i żeby nie wypadać z klimatu zadedykuję Ci wierszyk:
mam dwa plecaczki
oba ślicznusie
przecież gdzieś piwo
nosić me muszę
kiedy mnie nagłe
najdzie pragnienie
w plecaczku znajdę
swe orzeźwienie
a że spragniony
bywam co chwila
bliskość plecaczka
czas mi umila
i tu pytanie
męczy makówkę
da się w plecaczku
nosić lodówkę?
:)

rothonu [ Generaďż˝ ]
Dospiewujesz sobie to wszystko. Twoj blad polega na tym, ze ja komentuje twoje posty odnoszac sie do ich zawartosci tresciowej, a Ty ekstrapolujesz to sobie na ocene autora, czyli siebie. Sam to sobie dospiewales, a teraz probujesz wmowic mnie i wszystkim, ze to ja jestem ten zly. Ze w mojej skromnej osobie tkwi zlo wszelkie. OK, balsamem na ducha moze nie jestem, ale przeginac w tej ocenie nie nalezy. Ja wiem, dyzurny diabel to ja, dyzurny bezwartosciowiec to ja, ale bez jaj, nie wymagaj ode mnie, zebym sam na swoj temat zdanie zmienil i kupil te teorie :-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
nie ma we mnie chęci manipulowania cudzymi opiniami
nie nauczyłeś się jeszcze, że zawsze piszę to o czym myślę?
powinieneś mnie przynajmniej cenić za szczerość skoro nie umiesz znaleźć we mnie niczego innego...
tak jak ja szanuję ją w Tobie
a co do "zawartości treściowej" moich postów - nie uważam bym specjalnie odbiegał od poziomu ogólnie przyjętego za kulturalny - czego Twoim dość często brakuje rothonie...
wygląda na to, że różni nas nie tylko poczucie humoru ale również i styl wypowiedzi, sposób postrzegania świata oraz interakcje z innymi użytkownikami forum. No i chyba to, że ja nie uzurpuję sobie praw do wychowywania innych.
Pozdro i nienabzdyczaj się tak bardzo bo wybuchniesz. ;)

rothonu [ Generaďż˝ ]
Badz wesoly, ale nie badz smieszny. Zareagowales w sposob histeryczny prawie, na pewna propozycje, a mnie zarzucasz nabzdyczanie sie. Pojechales tertrykami, brakami w polocie, nieudacznikami, a wytykasz mi brak kultury, ktorego mi podobno brakuje. Pouczasz mnie, a jednoczesnie stawiasz mi zarzut, ze uzurpuje sobie prawo do wychowywania innych. Czlowieku, masz mnie za idiote, ktory nic nie rozumie?
Dobra, to bylo pytanie retoryczne. Dyskusja widze nie ma zadnego celu, skoro wnioski i opinie masz juz dawno wyrobiona, a jedyne czego szukasz to znalezienie na sile potwierdzenia tych opinii. W tym tez za bardzo nie odbiegasz od ogolnego poziomu tego forum. Ja teylko nie bylbym tak do konca przekonany, ze jak ktos nie odbiega, to jest to dobry znak :-D

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Wybitnie to szkoda czasu na żałosne i dziecinne humory kogoś, kto co tydzień ma okres, jak to ślicznie ktoś inny napisał.
A juz zdecydowanie na infantylne zagrywki typu "a co to za jeden i czegusz mosze tu chcieć, besczelny". Nie wspomnę o tym, że niby "skończył", a dalej pyszczy. Radochę chyba z tego jakąs ma. Ot co.
rothonu [ Generaďż˝ ]
To bylo pytanie o ewentualne inne wcielenia. Bo nie jestem uswiadomiony. W jakim jezyku napisac, zeby bylo to jasne? Zwykle, proste pytanie bez podtekstow - "A _Puszczyk_, to kto to taki?".
Masz cos z glowa 'koleszko', ze nie umiesz tego zrozumiec? Ty tez sie doszukujesz jakis den drugich i kolejnych? Kto tu ma okres, gosciu?

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Dobrze wiesz, koleś, bo sam Ci napisałem. Chyba, że za bardzo nawalony byłeś, żeby zapamiętać. :-D
A nieuświadomiony to Ty jesteś w wielu sprawach, ziom. :-)
Pozdr! :-P

rothonu [ Generaďż˝ ]
Tego rodzaju komentarze zarezerwuj sobie dla rodzinki badz znajomych. Tam sobie mozesz pozwolic na opiniowane, kto nawalony, a kto nie. I jezeli sadzisz, ze przez internet tak sie daje, bo w ryja nie mozna zarobic, to bardzo mi przykro, ze ktos tutaj posluguje sie retoryka nastolatka.
A jak grzecznie pytaja, to grzecznie odpowiedz, albo w ogole nic nie mow. Proste jak budowa cepa na lozyskach.

rothonu [ Generaďż˝ ]
I ogolnie powiem, ze w zadzie mam wszystkich tych herosow, ktorzy na fali ogolnego, bo bezkarnego ublizania mi, i nie tylko mi, bo dotyczy to wielu ludzi na cenzurowanym, czerpia z takich praktyk rozkosz. Zal mi was. Przy rownych mozliwosciach pewnie siedzielibyscie w forumowych mysich dziurach.

Seledynowy [ Konsul ]
Puszczyka nie rozpoznać ?
No rothon - proszę cię...
rothonu [ Generaďż˝ ]
Piotrasq, z dialogow moge zorientowac sie, ze to Lechiander, ale Lechiander jest konsekwentnie banowany na kazdym nicku, wiec prosilem o potwierdzenie. Ladne dostalem, nie ma co.
Mazio [ Mr Offtopic ]
przestań rothon bo mnie wnerwiasz
skąd u Ciebie ta wszechobecna mania wyższości? "taki jestem najlepszy, inteligentny, kulturalny i nishowy, że aż mnie nie rozumieją i za to wszystko szykanują". Sam pracujesz na swoją opinię, a tę jaką masz u włodarzy forum - to wiesz beze mnie.
Nie będę już odnosił się do poprzedniej wypowiedzi ale faktycznie prezentujemy inny poziom. Szczególnie w zrozumieniu drugiego człowieka, empatii oraz w samoocenie.
Proszę Cię jedynie byś już ze mnie zlazł bo się spocisz. Sympatii nie oczekuję.

rothonu [ Generaďż˝ ]
Ja natomiast odrobiny prawdy oczekuje. Jaka mania? Jakiej wyzszosci? Jaki ja jestem? Gdzie ty to wyczytales? Wprost ci chyba musze powiedziec - odczep sie!
Nie zaczalem na twoj temat nic pisac, bo nie mam na twoj temat zadnej opinii. Zaczales jakas rozmowe, a teraz mowisz, zebym z ciebie zlazl. O co ci lata?

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Jakiej prawdy ?
rothonu [ Generaďż˝ ]
Ze jak ktos mi cos zarzuca, to wyczytal to badz sie dowiedzial z innych rzeczywistych zrodel. Takiej.
Mazio [ Mr Offtopic ]
chyba nie oczekujesz, że będę się teraz szwendał po tematach zbierając "prawdę"
mi o co? odpowiedz na moje pytanie - skąd ten pomysł ze wstępniakiem - dlaczego ja - powody?
Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Pradwa jest jak dupa, każdy ma swoją. Żadne inne miejsce (wiem, że przesadzam, bo jest ich cała masa) nie obrazuje lepiej tego powiedzenia. I kolejna sprawa, czymże sobie ten Maziu zasłużył i podpadłbył Ci rothonu, żeś wyskoczył jak Filip z konopii, z taką niecodzienną (przyznasz) propozycją.
rothonu [ Generaďż˝ ]
Facet, a pytales o powody, kiedy cie tam wpisywalem? Ten kawalek tekstu to kaprys, kazdy z nas trafil tam, badz nie trafil, bo nastapil dziwny zbieg wypadkow i klimatow. Nie mozna sie tam zapisac spelniajac okreslone warunki, tak nie mozna z niego wyleciec spelniajac okreslone warunki. Nou ruls. Bo to kaprys. Z Astrea wojowalem, posoka sie lala, ale nigdy nie wpadlem na pomysl, zeby proponowac jej wypisanie. Nie pomyslalem o tym i nadal nie mysle. Na twoj temat nie mam zdania, ale nagle przyszla mi fantazja zaproponowac. To zaproponowalem. Kazdy tak moze zaproponowac. Bo to wolny kraj. I sie nie trzeba tlumaczyc.
Poza tym pomysl przepadl. Zaluje tego, ale szanuje decyzje kolezenstwa. Sprawa nieaktualna. Ale powiem ci w sekrecie - nie chcialbys wiedziec dlaczego to proponowalem.
rothonu [ Generaďż˝ ]
Masz do mnie o cos zal, Kanon? Swoje powiedziales, ja tez. Chcesz mnie jeszcze za cos jechac?

Mazio [ Mr Offtopic ]
dopiekła mi ta celna riposta, urzekła mnie logika i mogę się domyślać już teraz powodów... moje zdanie o sobie znasz bo nie lubię owijać w bawełnę. Nie bój się, nie będziesz mnie tu zbyt często oglądał. I życzę Ci by Cię wreszcie ludzie polubili to może przestaniesz być taki zgryźliwy.

rothonu [ Generaďż˝ ]
Nie jestem zgryzliwy. Po prostu nie plyne z rynsztokowym pradem. To fajny sport tak jechac z fala, bo to pozwala byc usmiechnietym, akceptowac wszystko bez zastanowienia. Nie przecze - tak jest milej, a ludzie tak robiacy zyja dluzej. Ale do tego, to sie trzeba urodzic :-D

Mazio [ Mr Offtopic ]
nazywasz moje wątki i inteligencję "rynsztokowym prądem"?
Stary, o to właśnie mi chodzi - zacząłeś swoją nagonkę jakiś czas temu - niewiele o mnie wiesz... a jeszcze mniej rozumiesz. Myślę, że masz jakieś problemy ze sobą. Stawiam tezę, że jesteś zgorzkniałym cynikiem, który doszukuje się w każdym negatywnych cech nie patrząc na jasne strony. Nie umiem powiedzieć czy to kwestia wychowania czy może wrodzona nieufność do ludzi ale muszę Ci powiedzieć, że przykry z Ciebie typ... Co chwila przewijają się takie kwiatki: "Facet, a pytales o powody, kiedy cie tam wpisywalem? Ten kawalek tekstu to kaprys, kazdy z nas trafil tam, badz nie trafil, bo nastapil dziwny zbieg wypadkow i klimatow. Nie mozna sie tam zapisac spelniajac okreslone warunki, tak nie mozna z niego wyleciec spelniajac okreslone warunki. Nou ruls. Bo to kaprys." Ty po prostu uważasz się za lepszego od innych. Gratuluję tej pewności siebie. Nigdy nie umiałem wykształcić w sobie odpowiedniej asertywności i tu z pewnością mnie przerastasz. Odrobina pokory jednak z pewnością by Ci nie zaszkodziła. Bo to tylko forum, tylko Internet, tylko słowa - nie można się tak spinać...

rothonu [ Generaďż˝ ]
Boje sie jednej rzeczy - ze jest dokladnie odwrotnie. Nie ja mam w sobie umyslone, ze kogos przerastam, ale to ty wciaz sadzisz, ze co kto nie powie, to pewnie chcial upodlic. Nosisz w sobie lęki, a kazde zdanie traktujesz jak atak, ktorego sie tak obawiasz. Wiec od razu ripostujesz, zeby nie dac sie sponiewierac. Fajna teoria? To teraz ktora jest prawdziwa? :-D
Hehehehe, przestan prosze, to tylko forum dyskusyjne o grach, a ty budujesz koncepcje :-D

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Żałosny koleś, jak babcię kocham... Przeinacza wszystko pod swą chorą modłę. Jego musi być na fali. No coż, taki typ. :-D
A rodzinki to sie czep swojej i swojej mordy. Pijaństwa i grzenczności także. :-P
Przypomina Ci to coś? :-P
To jesteśmy kwita. ;-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
lęki? ja jedynie boję się by mi niebo nie spadło na głowę :)
niby jest silna ze mnie mężczyzna
nie wiem co lęk, a wiem co tężyzna
mysz widząc raczej twardo ustoję
(pani w urzędzie tylko się boję)
niby wysłowić czasem się umiem
co do mnie mówią także rozumiem
we łbie mam dobrze pozamiatane
nawet gdy inni zwą mnie baranem
twarzy już swojej raczej nie zmienię
brzuszek co mam go - też raczej cenię
choć nastrój zawsze mam wyważony
jestem rozmową tą przerażony... O_0

rothonu [ Generaďż˝ ]
Ale przedstawic sie odwazniak widze nie chce nadal *smieje sie*
Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
rothonu, posługując sie Twoją retoryką Zwykle, proste pytanie bez podtekstow bez żalu, bo nie mam o co, bez drugiego dna i trzeciego ukrytego poddna. Nie pojechałem Cię, tylko zadałem pytanie w stylistyce, na którą mogę sobie chyba pozwolic, po kilku latach współpisania na forum i nie tylko. Mogłbym też zapytać, po przeczytaniu postu [54] np: czy masz o mnie do coś żal rothon ? Czy po prostu obrywa mi się rykoszetem ? Ale nie zapytam. Zupełnie nie o to mi chodziło. Zdając sobie sprawę, że w warunkach forum, ciężko czsami o zadawalający poziom zrozumienia intencji interlokutora, nie zapytam. Nie zapytam, bo wiem że tak nie jest. No chyba, że o czymś nie wiem...
To co z tym Maziem, to faktycznie taki żarcik ? Czy prawda jest tak mroczna, że faktycznie lepiej żebyśmy jej nie znali ?

Mazio [ Mr Offtopic ]
cóż, w oczach rothona jestem pewnie skończonym idiotą, którego nick dewaluuje wartość karczmy i jako taki powinienem zostać usunięty oraz obrzucony anatemą jak też i gównem
to wszystko jednak to dla mojego dobra bo przecież kiedyś był ze mnie dobry zią i jak mi się trochę utrze nosa to może powrócę patrząc w swojego guru szeroko otwartymi oczami i z rozdziawioną japą. W ten sposób poziom forum podniesie się o +1, a rothon dostanie gwiazdkę za uziemienie największego spamera.
Przejrzałem Twój chytroplan?

rothonu [ Generaďż˝ ]
Kanon, propozycja poszla do piachu i szluz. Po kiego to drapac dalej? Powiem tylko, ze powody propozycji byly i zostana. Nawet juz o nich napisalem w tej calej dyskusji, ale nie pokazalem ktore to miejsce. Wniosek przepadl bez dluzszej dyskusji i koniec tematu. Nie wiedzialem, ze o tym czlowieku nie wolno nic powiedziec. Gdybym to byl wiedzial, to moze bym sie zachowal z godnosciom osobistom. A moze gdybym to wiedzial, to bym sie zachowal jeszcze gorzej? :-D
Nie przejrzales, pokazales raczej gdzie cie boli :-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
boli mnie jedynie Twoja niesprowokowana niechęć
poza tym nie przejmuję się zbytnio Twoją opinią o swojej osobie. W moim wieku nikt obcy nie jest w stanie zachwiać moim światopoglądem. Znajdź sobie jakąś młodą kozę i ją wychowaj rothonie.

rothonu [ Generaďż˝ ]
Ale ja ciebie nie chcialem wychowac. Ani nikogo. Analogia z koza jak kula w plot.
A na marginesie - nie wiem, czy to dobrze, ze nikt obcy nie moze ci zmienic swiatopogladu. Ani nawet nim zachwiac. Ufasz, ze wszystkie autorytety poznasz osobiscie? Czasem przestrasza mnie twoja dziecieca perspektywa. Zycie nie jest takie nieskomplikowane, jak o nim sobie imaginujesz.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Przecież mnie i tak przedstawiono. ;-)
Zapewne specjalnie, coby mi "dokuczyć". :-P
Niestety, dużo za poźno. Inni to już wcześniej i bardziej subtelniej zrobili. :-))

rothonu [ Generaďż˝ ]
*wzdycha*
Widze, ze nie dowiem sie, a zmyslu jasnowidzenia nie mam 'apsolutnie'. Wybacz zatem, panie _Puszczyk_, ze panski obrazkowy prikaz pojscia precz, traktowal bede bez lęku. :-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
myślę nad tym...
cóż, odpowiem Ci pytaniem - jak bardzo Ty się zmieniłeś odkąd skończyłeś 25 lat (bo zakładam, że skończyłeś)? To nie jest już wiek gdzie człowiek zmienia swój charakter - kształtował się pod wpływem rodziny, szkół, przyjaciół, otoczenia i doświadczeń. Teraz możliwe są jedynie kosmetyczne zmiany, które nie są w stanie zatrząsnąć moim światem. Tak więc obaj jesteśmy niereformowalni. Dziękuję za ten komplement z dziecięcą perspektywą - pracuję nad nią od dawna...
Słucham kolorów, muzykę chwytam
Bezwstydnie biustu rzeźbę dotykam
Życie nie stało się jeszcze nawykiem
Chłonę go z wysuniętym językiem
Ubieram w słowa uczuć motyle
Przez życie płynąc dowolnym stylem
Precz odrzucając cudze dogmaty
Ponad się szare wznoszę schematy
Nie czesząc myśli, wiedzą nie grzesząc
Mądrością tanią innych nie pesząc
Kotu przyjaciel, jestem psubratem
Nie wzruszam byle się aksjomatem
Ciesząc się byle piękna obrazem
Rozsyłam uśmiech niczym zarazę
Smakując chwile jak czekoladę
Na miejscu siedząc do przodu jadę
to moje credo

rothonu [ Generaďż˝ ]
Swiatopoglad, a charakter to chyba jest spora roznica w definicji, prawda? W poscie mowiles o tym pierwszym. Teraz robisz skok na inna dziedzine. Za prosty numer, zebym sie zlapal :-)
Mozesz mnie nie cenic, ale bez przesady :-D

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
No i OK. :-D

rothonu [ Generaďż˝ ]
Ale strachem podszyty jestes, nie ma dwoch zdan :-)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
W porządku, jakoś to przeżyję. Mam nadzieje. :-))

Mazio [ Mr Offtopic ]
moje poglądy płyną w olbrzymiej mierze z mojego charakteru, mój stosunek do życia wynika z moich doświadczeń...
jestem pozytywnie nastawiony do świata
fajnie mi się gawędzi ale muszę sprzątnąć...
będę czasem zaglądał w nadziei, że mnie przeprosisz, wyciągniesz łapę do zgody i posypując głowę popiołem pobiegniesz przez tematy krzycząc "jestem stetryczałym zgryźliwcem na odwyku, obiecuję jednak, że już jutro zupełnie się zmienię"

rothonu [ Generaďż˝ ]
Mazio, to bylby dzien, w ktorym przyznalbym, ze zakochalem sie w bylejakosci. Ufam, ze taki moment nigdy nie nadejdzie ;-)
_Puszczyk_--> Przyjm wyrazy wspolczucia. Jezeli kiedys zaloze sobie nicka -Barbi997-, zeby mnie nikt ze mna samym nie kojarzyl, to wpisze sie do ciebie na liste kumpli :-D

Mazio [ Mr Offtopic ]
cóż, geniusze najczęściej bywają niedoceniani przez zawistnych ;)
mimo to ewoluujesz - bylejakość jest już milsza niż głupota...
zastanów się jeszcze - mogę darować Ci przeprosiny i uścisk dłoni ale chociaż się pobiegać i pokrzyczeć powinieneś - to dodałoby Ci +1 do zręczności w myśleniu...

rothonu [ Generaďż˝ ]
Slabo, Maziu. W naszej sytuacji proby ordynarnego zarzucania tepoty umyslowej blizniemu, to raczej oznaka chwytania sie brzytwy :-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
to była jedynie chęć rozwinięcia Twojego światopoglądu...
taka "bratnia pomoc" i odruch altruistyczny - uczę się przecież w nawracaniu na ścieżkę rozumu od samego mistrza

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Dobrze, rothonu, juz dobrze. :-D
Twoje zdanie, kolego derektorze, mnie zwisa mi i powiewa. Sprawa jest prosta, odwrotnie do Twych zawiłości, które wciskasz wszystkim naokoło pod siebie zrodzone.
Wiesz dobrze, kim jestem, sam mnie przedstawiłeś przepięknie :-D, i dobrze wiedziałeś. Tylko trzeba było się ze swych durnot jakoś "wyspowiadać", to się i teorię wymyśliło. Teorię niezgrabną, którą możesz sobie o kant rozbić. :-P
Jestem święcie przekonany, że gdybym miał, wg Ciebie straszliwą odwagę i sie przyznał! <WOW :-D>, to przypiąlbyś jakąs nową "śliczną" łateczkę.
Więc jeden grzyb. :-P
BTW Długo tak będziesz robił z gęby dupę? Twoje czepialstwo i "okres" jednak przeważa. Musisz, nie zdzierżysz? :-P
Podobno ze mną skończyłeś. Jakoś tego nie zauważyłem. :-P
rothonu [ Generaďż˝ ]
Sam mowisz, ze obce osoby nie moga zmienic swiatopogladu. Dlaczego w takim razie prozne proby? :-D
Dobra, bez jaj. Za starzy jestesmy na takie bzdurne gadki. Jezeli wola, wrocimy do tematu. Pozniej. Tu, albo w kazdym innym miejscu.

Mazio [ Mr Offtopic ]
trzymaj się i odpuść sobie
beze mnie ta karczma była by uboższa o kilka miłych wspomnień
i bądź milszy dla ludzi, stary, szczególnie dla tych, którzy Cię lubią

rothonu [ Generaďż˝ ]
Ale jak niby chciales zauwazyc, _Puszczyk_?
Mnie nikt nie lubi, Maziu. O tym zapomniales :-D

Deser [ neurodeser ]
Piwo się Wam kurde skończyło?

Mazio [ Mr Offtopic ]
<z kuchni, sprzątając>
tak, teraz możesz się już bezpiecznie wychylić spod stołu
Seledynowy [ Konsul ]
rothon ---> wiesz dobrze, że przyznawanie się do tego, jaki się miało poprzedni nick kończyło się kolejnym banem. Ja przed Seledynem miałem jeszcze dwa nicki. Więc czemu się dziwisz małą wylewnością Puszczyka ?

rothonu [ Generaďż˝ ]
Bo skad pisze widza admini bez deklaracji o nicku.

Mazio [ Mr Offtopic ]
czy nick "Puszczyk" ma coś wspólnego z prozą Sapkowskiego?

Seledynowy [ Konsul ]
Ja bym obstawiał żubra w puszczy.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Seledyn ma rację, jeśli można tak powiedzieć. :-D
A Sapka to swoją drogą lubię bardzo. ;-)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Wy naprawdę myślicie, że zmiana nicka, was uchroniła przed kolejnym banem ? Wolne żarty.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Wy znaczy kto? :-)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
No Ty z pewnością nie...
Zgadłem ?

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kanon --> No ba! Żadnych złudzeń. :-)
Poza tym wydaje mi się, że Seledyn miał raczej coś innego na myśli. ;-)
Seledynowy [ Konsul ]
Kanon zdaje się był nieobecny w czasie szału banowania - wybaczamy nieświadomym.
I do wiadomości: każdy szał z czasem mija. Trzeba było odczekać , ale wciąż tu jesteśmy.
Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Szał banowania pamiętam. Czegóż to jestem nieświadomy, może ktoś mnie uświadomi w końcu...?
Seledynowy [ Konsul ]
Że piszemy tu dzięki swojemu uporowi, a nie łaskawości admina ?

rothonu [ Generaďż˝ ]
Hehehehe
A Kanon porzadny chlop jest. Nie ma co gadac...

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Piszecie tu z przyzwyczajenia, nie chce zwyczajnie Wam się zaczynać gdzie indziej. Z czarnym PR'em czy bez , tu jesteście u siebie. Psy wieszacie na forum, na użyszkodnikach, ale wciąż wracacie to nie upór, to miłość szalona i bez pamięci :)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Niestety, cholera! :-P
Trzeba tylko dodać, iż bez wzajemności. ;-( :-(
;-))

Gilmar [ Easy Rider ]
Bez wzajemności !!!
No, szlag mnie trafi...
A jak Wam się wydaje... Dla kogo ja tu siedzę, co?
Pewnie dla Soula...
Alem sie obsmiałem, jak pszczoła...

sokoip [ Niggy Tardust ]
No, widzę, że dzionek Wam zleciał na ciągnięciu się za kucyki i kopaniu po kostkach.
Cześć dziewczynki!

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Cze przystojniaku! :-D

Mazio [ Mr Offtopic ]
czasem trzeba przywołać do porządku rothona, piokosie ;)
Meganelle [ Konsul ]
I mnie, kurdę, jak zadyma najlepsza była - nie było. Szfak.
Ale w sumie dobrze, nawet na trzeźwo bym się pewnie znowu popisała jak sto pięćdziesiąt. A tak przynajmniej spędziłam niesamowicie miły niedzielny dzionek.
Aha, rothon, ja w sumie Ciebie lubię, ale sama nie wiem dlaczego, bo okres masz częściej niż ja ;P

Gilmar [ Easy Rider ]
Ciebie tez, Mazio. Ciebie też.

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ponieważ wypada, abym, z wielu zresztą względów, zabrał głos w tej dyskusji, będę zaszczycony mogąc zaprezentować państwu całkiem odmienny punkt widzenia.
Kopytka z ozorkami w sosie chrzanowym:

rothonu [ Generaďż˝ ]
czasem trzeba przywołać do porządku rothona
I uwazasz, ze to wlasnie udalo ci sie osiagnac? Hehehehe, mdleje :-D
Poniedzialek? Matko jedyna :-O

Deser [ neurodeser ]
Z cyklu "złote z myśli" - Zalety drugiej zmiany... zawsze jest czas żeby się rozmyślić!
Czeeee! W ten piękny, cudowny i deszczowy poniedziałek :)

Widzący [ Legend ]
No kurna pewno wyjdzie ze to moja wina. Nawtykałem im od leni to sie za lustracje wzięły, a tak się wzięły jak umiały - po smoczemu.
A może to jakaś dziwna koincydencja najgorszego dnia w roku z periodem u smoków?
Com sie ja musiał postów naczytać, sumienia nie mata, starego Widzącego na resztek wzroku utratę narażacie. I to dla wstępniaka co to z nim całkiem niedawno było ustalone że świenty jest i historyczny i ruszany nie będzie. I to kto? Lublińczyk harcownik ten co to ognia sam, piersią sino w trąbki kłutą, bronił.
Zresztą i rothonu poniekąd zrozumienia trza i nie całkiem on bez racji, przecie żeby Mazio smokom wierszyk machnął to trza było najsamprzód na pięści iść.
A i reszta smoków też małolepsza, wpadywują do karczmy, kufel pierdykną, ledwo co odburkną i tyle ich widać. Z nudów i stresa pewno, a przecie drzewiej inaczej bywało, dawno już nie czytałem dykteryjek z życia wziętych o nadobnej kobitce buły pochłaniającej, wieści z Breslauera też takie jakieś lakoniczne, babów prawie nima, no całkiem nielekko nydzą wiater dmucha.
Nadzieja we wiośnie, nadzieja że te wredną zimę szlag trafi w końcu, pączki pękną, słoneczko zaświeci i smoki z nor powyłażą.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Jaka zima??? To popierdółka jakaś, a nie zima... :/

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Kawczaku ---> róbże te foty bez daty i godziny na litość pańską :)
Widzący ---> niewiele tu ma ciągoty samobójcze, pchać się przed rozpędzonego rothona to niezbyt mądre raczej :)
Deser ----> Kocham Cię !
U mnie dziś szaleństwo, 2kg wątróbki + 1kg cebulki ORGIA !!!!!
(fota nie moja)

Seledynowy [ Konsul ]
Ja mam mieloniaki z ogórkiem kiszonym.

Widzący [ Legend ]
A ja tam dzisiaj mam zwyczajny obiadek, zupka krem z porów, na drugie żeberka wieprzowe duszone z jabłkami i suszonymi śliweczkami z podsmażanymi na masełku kopytkami, na deser sałatka owocowa ze swieżego ananasa, czerwonych pomarańczy, kiwi, melona, bananów, gruszeczek i jabłuszek.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
I tak nie zamienię mojej. pysznej, pachnącej, otoczonej złotą cebulką świeżutkiej wątróbeczki na nic.
Soulcatcher [ end of winter ]
Seledynowy ---> piszecie tu tylko dzięki łaskawości admina.
Widzący [ Legend ]
Piersi opadają.
Soulcatcher [ end of winter ]
Musisz sobie lepszy stanik kupić lub ratuje cię operacja plastyczna.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
A co Wy tam wiecie! Rosół rulezzz! :-D

Widzący [ Legend ]
Z całą pewnością jedno i drugie jest rozwiązaniem wizualnie słusznym. Wygląd poprawiony, szereg wyrównany, zuch chłopaki.
Kompaniaaaaa....
Śpieeeeeew....

rothonu [ Generaďż˝ ]
Zepsulo mi sie forum w pracy i pisac nie szlo. Bo to na tym adresie z numerkami, na strone mam zamek na serwerze pracowym. Ale trudno sie mowi, i tak mialem kupe roboty, czasu malo, zeby cos fajnego narysowac o smokach :-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
sam sobie jesteś winien rothonie, teraz będziesz mnie musiał tu znosić... :::)
jestem za gruby, za stary
i brzydki bez miary
co powiem - to głupio
i kości mnie łupią
za często pijany
gdy ciepło - zziajany
zboczony poniekąd
gdy patrzę - to w dekolt
nie jestem bogaty
troszeczkę szczerbaty
ziomalsko się noszę
włos siwy nastroszę
jam workiem sprzeczności
lecz żyję w radości... :)

rothonu [ Generaďż˝ ]
Sadzilem, ze efekt moze byc jedynie odwrotny. Tak na logike to biore - syf, malaria, korniki i gupie warcholowate ludzie, to... uciekac cza? :-D

Gilmar [ Easy Rider ]
O nareszcie... Jest menu!
Zamawiam rosół z łaskawości admina, na drugie mieloną wątróbkę z żeberkami a kopytki na wynos.
Najlepiej niech to poda ta wydekoltowana kelnerka po operacji plastycznej piersi.
Ozorek i ogórek mam.
Czeee Smoki!

rothonu [ Generaďż˝ ]
Od laskawosci mozna dostac torsji. Odradzam :-)

Mazio [ Mr Offtopic ]
herbatkę z potrójnym rumem poproszę...
a dla rothona z bromem

Widzący [ Legend ]
Nagłe komputerów ratowanie zmięszało mi szyki, alem się ogarnął, jedwab żem podciągnął, pierś ściśnioną sposobem na bardotkę żem nastroszył i oto jestem.

Deser [ neurodeser ]
Ukończywszy radosnie zmiane drugą, dłoń prezesa ucałowawszy na koniec zmiany, skorzystałem z środków masowego rażenia i też jestem.
Co rzekłszy gnom zajął swoje stałe miejsce, plecami do sciany.
Po chwili, skonfundowany puknął sie mocno w czoło i raźnym truchtem, z uśmiechem na ustach (który później sparafrazował niejaki DaVinci) ruszył w kierunku baru. Kufel napełnił sobie sam, bowiem osługę gdzieś dawno wywiało po różnych wymiarach.

TrzyKawki [ smok trojański ]
<zaczął szperać w kufrze w poszukiwaniu zapomnianych po implantacji push-upów>
Perf [ Legionista ]
Oddawaj!! To moje!!

Deser [ neurodeser ]
Popijając piwo gnom pomyślał, że miły dodatek to pianistka. Dżin wywołany z lampy miał co prawda kilka obiekcji (głownie chodziło o zagubienie podczas przemieszczania się gumowej kaczki) ale życzenie spełnił.

sokoip [ Niggy Tardust ]
cicho, bo karczma zmieni nazwę na "Karczma "Pod Poetycką Amazonką" jak z nożyczkami wpadną.

Deser [ neurodeser ]
Znam przynajmniej kilka Poetyckich Amazonek :) ale co Smok, to Smok :D
To nie Opole, to underground :D
Perf [ Legionista ]
<zamilkła_skonfundowana>

Deser [ neurodeser ]
Dobrze, ze to "skonfundowanie", a nie "skonfuzjowanie". Fuzji mogła pianistka nie przeżyć :)
na dobranoc nadal tańczące panienki :D
Perf [ Legionista ]
Za Słownikiem Języka Polskiego PWN ...
skonfundować daw. «wprawić kogoś w zakłopotanie» skonfundować się:
1. daw. «stracić pewność siebie»
2. daw. «zawstydzić jeden drugiego»
Dziwi mnie z lekka - Deser niezbyt (powiedzmy) ... biegła znajomość staropolszczyzny ...
Jakkolwiek, w Twoim wieku ... należałoby ćwiczyć nie tylko palcóweczki :-)))
O czym uprzejmie przypomniawszy - powróciła do gry (a karty tak się śłizgają na fortepianie ... uch!)

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń...)))
...Panie Widzący....taż baby są(!) ale, że małości swej świadome - cichuśko sobie czytają z pobocza zaśmiewając się rechotem babom wręcz nieprzystojnym...)))
...co do piersi stawiania - nie skomentuję, "albowiem gdybyż ponieważ - stałoby się takoż cobyż trzebaż"...jestem poza konkursem...))))

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
O! Farmerka. Fajny z niej Rudzielec. :-)

sokoip [ Niggy Tardust ]
lepsiejsze jak dla mnie, nawet mam w ulubionych na YT:

Widzący [ Legend ]
Cześć
A ja biedny zastanawiałem sie czemu nic mi nie mówi "Farmerka", teraz już wiem. Doda made in france, też nie umie śpiewać, nie ma głosu ale za to jak przeżywa na scenie i ten świetny playback. Reklamę też ma pewnie na miarę kraju pochodzenia. Nie dla mnie, rude to moja namiętność ale tą skreślam.

Deser [ neurodeser ]
Z tymi słownikami to jakas obsesja? :D
Guzik mnie obchodzi co ma słownik do powiedzenia i jeżeli "skonfundowana" kojarzy mi się z ze "skonfuzjowana" to w PWN nic o tym nie wiedzą :D
No to mamy Ftorek, w sumie prawie łikend :)
Ktos pozyczy na piwo? :D

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Podejrzewam, iż owo przeżywanie słuchać w jej playbackowym głosie. :-D
Des --> Wpadnij, to Cię poznam z mym przyjacielem z puszczy. :-))

Widzący [ Legend ]
Ani ani, widać w napięciu twarzyczki, ócz zmrużeniu, spięta jak za potrzebą, znaczy przeżywa. A ten playback to jeno do tego dobrze dopasowany, tak się cichutko z ust wyciska że wypisz wymaluj, jak coś się głośniej wypsknie to popuści. No taki już widać anioł ściśnięty, wewnętrzny żywot bogaty ma, to dusić go musi w jestetstwie, bo inaczej byłby wstyd na scenie.

Deser [ neurodeser ]
Hłe, hłe... nie ma to jak dac cos szansonistycznego, od razu się zmysł literacko krytyczny nam rozwinie :) I mimo iż Farmerke lbuję czasem (a czasem mniej) to zdania Widzącego równiez mi sie podobają :)
To może młodszą pokrytykujemy? :D
Jak nic wyjdzie mi, że jestem jakimś frankofilem :D

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Ehhh, Panie! Daj Pan spokój! :-D
Des ---> No i good! ;-))

Widzący [ Legend ]
Deser-> bardzo proszę, napisz że se jaja robisz. Toż ten rajski owoc jeno do produkcji makaronu typu "wstążka" się nadaje. Wiem że piosenka frankojęzyczna ma coraz więcej wspólnego z włoską dzięki postępującemu jej upopowieniu. Brrrr...
Edit: a tu sznurek do czegoś przyzwoitszego

Deser [ neurodeser ]
To jeszcze odmłodzimy :D "Rokendroll" po fankońsku, a śpiewaczka w tym przypadku to Ludivine Sagnier. Obrazek z filmu "Osiem Kobiet", kto nie widział marsz po film :)

Deser [ neurodeser ]
Noire Desire to już wklejałem nie raz :) natomiast Yann Tiersen to mi się z Rubikiem kojarzy :D
tak już bardziej powaznie:
Louise Attaque - - folk punk :D
ETHS - - jak ktoś lubi growlujace panie :D
Kyo - - takie Radiohead po frankońsku :)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Alison Krauss, Gillian Welch, Emmylou Harris (tylko i AŻ na wokalu, odtwórczynie ról syren to kolejno: Mia Tate, Musetta Vander i Christy Taylor)
"You and me and the devil makes three" (nic bardziej prawdziwego....)
Meganelle [ Konsul ]
Kanonu --->
Na dzisiejszą aurę jak znalazł :D

Widzący [ Legend ]
Meghan -> fajne flashe;-D
Szybkie rytmy:
rothonu [ Generaďż˝ ]
No i sie skonczylo. Blad, blad, bald, a po nim... zablokowali mi w pracy gola numerkowego (normalny adres www juz wczesniej zablokowali). A to oznacza, ze w smoku pogoda i harmonia panowac bedzie dalece, dalece czesciej.

Gilmar [ Easy Rider ]
Cześć Smoki.
Na dzień dobry, coś ładnego pozwalajacego optymistycznie spojrzec w przyszłość

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
O niebo lepsze od hjustonki!

Gilmar [ Easy Rider ]
Lechu ----> Twój komentarz nie jest dla mnie zaskoczeniem, wiele juz osób po usłyszeniu tego dziecka tak zareagowało...

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Z tym niebem to lekka przesada...ładnie śpiewa ale to jeszcze kurczak :)
Widzący [ Legend ]
Gilmarze, optymistycznie to ja patrzę w przeszłość, przyszłość jest jak pańska łaska, pstrego konia ujeżdża.

Mazio [ Mr Offtopic ]
Meguś - będę w Polsce pomiędzy 24, a 26 kwietnia - moglibyśmy się wtedy spotkać?
jakby co pisz na mojego maila...
przepraszam Smoki za prywatę - wraz z ciuchami, straciłem też i kompa z dawnymi namiarami...
Widzący [ Legend ]
Mazio -> toż to jest prawie prywatny wątek, wal śmiało i się nie krępuj.

Gilmar [ Easy Rider ]
Widzacy ----> patrząc w przeszłość, widzę za duzo trupów co skutecznie niszczy mój optymizm.
Przyszłość... Przynajmniej jest niewiadomą i mogę pofantazjować, tworzyc kolejną ułudę, fatamorganę. To nic, ze rozpłynie się wraz z jutrem, zrobię sobie następną...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Gilmar ---> Żeby nie było, widziałem i słyszałem tego szkraba bezzębnego wcześniej. ;-)
Kanon ---> Mego zdania o Wytnij ... nic nie zmieni. Wolę wersję kurczaka. :-)
Widzący [ Legend ]
Gilmarze, za to żaden nie zmartwychwstanie, co do przyszłości to mam pewność że lepiej to już było, teraz może być tylko gorzej.
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Nic nowego.

Gilmar [ Easy Rider ]
Pewnie, że tak Widzący, dawniej byłem piękny i młody a teraz tylko "i" zostało, ale własnie o te "i" chodzi...
Lechu ----> Nawet przez myśl mi nie przeszło, ze tego szkraba nie widzieliście, ot zwyczajnie nie miałem nic madrzejszego do zaproponowania... A milczenie w Karczmie trzeba było przerwać.
Udało się...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Gilmar ---> Luz. ;-)
I tak masz dobrze, mi tylko kropka została z tego "i". :-D

Gilmar [ Easy Rider ]
Wy sie tak Puszczyk nie ograniczajta bo Was opieprze i tyle bedzieta z tego mieli.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Ja tam wybredny nie jestem. Zawsze to coś. :-D
Mam 700 MB Kroniki Filmowej. Słów mi brak. Sam tego nie mogę oglądać. Niech leży toto i czeka... Może się ktoś zjawi, się coś wypije, się zapali, to i oglądać się może da...
Widzący [ Legend ]
U mnie na dysku leży dziesięć giga hitlerowskich kronik i filmów propagandowych, niektóre bardzo ciekawe. Może kiedyś obejrzę w całości.

Gilmar [ Easy Rider ]
Aha, znaczy sie czekasz az golowi konserwatysci dojda do władzy...?
Widzący [ Legend ]
Konserwatyści, a szczególnie Ci od Boskiego Bacika, władzy nie mają nawet nad własnym rozumem.
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Życzę szczęscia w oglądaniu.
Spadam, bo coś mrozić zaczęło, nie tylko na dworze.
Branoc.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Lechu, jeszcze nie wiem kiedy ale czuję sie zaproszony :)
Gilmar [ Easy Rider ]
Widzący -----> Co sie dzieje...? Jestes dzis wybitnie powaznie usposobiony...?
Co złego to nie ja... Dziwne... Nie łapię tych fal.
Widzący [ Legend ]
Jestem zmęczony tym wszystkim, głupotą, promowaniem mierności, wszechogarniającą dodyzacją, brakiem wiedzy i umiejętności. Z sukcesu materialnego uczyniono bożka, pieści się najgorsze zachowania byleby dawały wzrost bo wzrost to zysk a zysk to świętość. W filharmoni, jedynej na całą aglomerację, są wolne miejsca praktycznie na każdym koncercie, biblioteki powoli zdychają, w DKeFie garść studentów. Skąd ma sie wziąść przyszła "inteligencja", z rozgrzanych do czerwoności łączy internetowych plujących ciągiem Prison Brejków czy Lostów?
Widać już jestem za stary, pewnie bez sensu jest takie rąk łamanie, jakoś to będzie, ikonki wstawi się wszędzie nawet czytanie będzie zbędne a chleb i wyłącznik w pilocie każdy rozpozna dzięki intuicyjnemu interfejsowi.

Mazio [ Mr Offtopic ]
starzejemy się
ale nie bój się - o ile pamiętam znaleziono jakieś wpisy z czasów Hammurabiego, że "młodzież też już nie ta co dawniej" ;)
prawdopodobnie nie rozumiem nowych trendów w sztuce. Może powstanie muza Internetu?

Deser [ neurodeser ]
Co do bibliotek... z dzisiaj :)
Zapisany jestem drugi rok do biblioteki obok roboty (bo blisko i wygodnie). Wpadłem przed ulubiona druga zmianą, cos do czytania sobie łyknąc i podchodze do pani bibliotekarki.
Wziela moją kartę, książki... popatrzyła na ksiązki, popatrzyła na kartę... potem kilka razy tak, a potem na mnie :) Myslę, ze mi sie grzywka opadła albo co... ale nie, pani pyta z lekkim zdziwieniem:
- pan pracuje jako szlifierz?
To już bez głupiego pytania nie mozna Kołakowskiego, Froma i Jotischky'ego pożyczyc?
W Breslauerze ciepło w dzień, jakoś zimniej wieczorem. Na zimno najlepsze zimne piwo, czego Wszystkim zyczę :)

Deser [ neurodeser ]
I cytatem jeszcze :)
Przyszłość wygląda ponuro. Zaś metoda ukryta w tym szaleństwie zwanym postępem jest następująca: wyprodukować szmelc, który zepsuje się najdalej po roku. W tym czasie opracuje się "nowszy" model z inaczej rozmieszczonymi przyciskami, zawierający kilka kretyńskich błyskających diod i możliwości nikomu nie potrzebnych (jak na przykład random w odtwarzaczu CD-urządzenie ma samo decydować o tym, jakie utwory mi zagra? No fucking way!). Nabywca, omamiony odpowiednią reklamą sądzi, że kupuje coś lepszego. Tymczasem wydaje forsę na jeszcze większy szmelc, który zepsuje się po pół roku. Jednak w sklepach czeka już "najnowszy" model, jeszcze bardziej efektowny i jeszcze bardziej do dupy. I tak dalej.
T.B.
I troche rewolucyjnych przyspiewek... bo tak :D
TrzyKawki [ smok trojański ]
Tia ... Beksiński jest zdecydowanie jednym z większych autorytetów w dziedzinie wyciagania ludzi z dołków :-D
Deser - pytanie pani międzypółkowej było dokładnie z tej samej kategorii, co wymienianie nazwisk autorów :-P
Dobry wieczór we Wrocławiu. A w zasadzie ... jako taki, bo po podróży jestem tak wypompowany, jakby mi ktoś do pępka przystawił jakąś rurę i wyssał siły życiowe. Wiek, czy co? Cze.

Mazio [ Mr Offtopic ]
to zwykła hipochondria... w tym wieku każdy już ją ma

TrzyKawki [ smok trojański ]
Podniosłeś mnie na duchu.

Mazio [ Mr Offtopic ]
my, Smoki, musimy sobie pomagać
Gilmar [ Easy Rider ]
Widzący ----> Podobne stany ducha miewam cyklicznie, zwłaszcza wtedy, jak nieopatrznie zawieszę wzrok na telewizorze. Masz rację, pogoń za zyskiem zabija wszystko co wartosciowe.
To jakies błędne koło, to co dobre nie ma oglądalnosci, nie przynosi zysków a więc spada z afisza. Mam pretensje do ludzi kreujących gust publiki, nie wszyscy z nich są miernotami, dlaczego idą na łatwiznę...? Pewnie muszą, zeby utrzymać się w branży albo kasa przycmiła im rozum. Z drugiej zas strony, publika chyba nie chce niczego ambitniejszego z powodu zwykłego lenistwa, bo nie chcę przyjąc do wiadomości, ze w tak krótkim czasie udało się wypaczyć gust społeczeństwa i nie widzi juz ono szmiry, chały, beztalencia i bylejakości. Ten trend musi sie odwrócić. Skoro ja, zwykły zjadacz chleba to widzę, to tym bardziej zobaczą to madrzejsi, lepiej wykształceni, inteligentniejsi... To się musi zmienić.

Deser [ neurodeser ]
Kawek - bez wymieniania przestaje być zabawne :) Zresztą, w razie czego mogę poszukać w google co który napisał :]

sokoip [ Niggy Tardust ]
dobry robaczek
Widzący [ Legend ]
Proste wyliczenie: nowa filharmonia sala załóżmy na 1000 miejsc, 50 koncertów rocznie = 50000 miejsc w roku, aglomeracja trójmiejska 1000000 mieszkańców.
1000000 / 50000 = 20, czyli jedno miejsce na koncercie symfonicznym przypada na jednego mieszkańca raz na dwadzieścia lat., a wyliczenie jest bardzo optymistyczne. Te 1000 miejsc na sali okazuje się zdecydowanie za dużo, sala rzadko kiedy bywa pełna.
Wszędzie upowszechniają się postawy całkowicie komercyjne z naczelnym hasłem "jak się nie podoba to wypie...", rację ma gawiedź, ten nowoczesny plebs z komórką i laptopem, a nie intelektualiści. Oni mnie zadeptują, wszędzie gdzie tylko dotrą razem ze swoimi hamburgerami i esemesikami, zadeptują. Jak usłyszą jakieś niezrozumiałe słowa, język brzmiący podobnie do ich języka ale niezrozumiały, to natychmiast ryczą że się ich obraża. W mediach autocenzura podniesiona do rangi dogmatu, nic krytycznie, wszystko po łebkach i prosto, a do tego mydełko, bo inaczej się nam odbiorca zmęczy i pójdzie do konkurencji.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kanon ---> A to żem się cholera załatwił! :-D
Gilmar [ Easy Rider ]
Widzący ------> Na razie tak jest, ale ludzi o podobnych odczuciach i pogladach jest bardzo duzo.
Niestety sa oni zazwyczaj bierni, byc moze ze wzgledu na większa tolerancję, wychowanie jakie wyniesli z domu, większa wrazliwośc czy delikatnośc. Nie sa w stanie rywalizowac, z tym jak okresliłes, nowoczesnym plebsem. Publika zachowuje sie tak jak tłum i mozna spokojnie zastosowac prawa odnoszace się do psychologii tłumu. Biorąc pod lupę pojedyncze egzemplarze, okazuje się że to jednak nieco inni ludzie... W grupie płyna z prądem i wykrzykuja bzdury, ale juz oddzielnie...
Jak kropla wody drąży skałe, tak słowa prawdy, z rzadka wypowiadane i ginace w zgiełku medialnym, odniosa pozytywny skutek.
Tak mi sie przynajmniej wydaje... A może to tylko moje naiwne życzenia...?

rothonu [ Generaďż˝ ]
W zyciu jak na golu :-)

Gilmar [ Easy Rider ]
Tak jest, Rothon!
Tylko w życiu wiecej watków a bana boja sie wszyscy. Co gorsza jest on nieuchronny...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Czy ja wiem, że tak wszyscy...? ;-)
Widzący [ Legend ]
Jak to dobrze że jeszcze nie dają w mordę za pisanie takich głupot, niejeden mocniej ściska bejzbola na dźwięk słowa filharmonia. Jest realna szansa że pierdyknę w kalendarz nim prawykonanie słynnego "Tańca na Dodzie" uświetni sezon operowy.
Niedawno był pogrzeb mojego rówieśnika, człowieka robiącego to samo co ja, siłą rzeczy stykalismy się co jakis czas i nigdy nie traktowaliśmy się jak konkurenci. Nawet się lubiliśmy, oczywiście na miarę tych rzadkich spotkań, widać idzie już moja półka.
Jak mawiał jeden madry człowiek "To tylko zmiana formy, koniec wesel zaczęły sie pogrzeby, szczęście że wódka smakuje tak samo".

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Dwie kobiety spędzają wczasy w pensjonacie. Jedna mówi: "jakie tu mają niedobre jedzenie", a druga dodaje: "no i w dodatku takie małe porcje".
To samo myślę o życiu. Jest pełne bólu, cierpienia i nieszczęść, a na dodatek tak szybko przemija.
Woody Allen
Mechanotaur (jak zwał tak zwał) ubity --->
[EDIT] ---> Des, masz jutro czas między 12-15 ? Chętnie Cię nawiedzę :)

Deser [ neurodeser ]
Kanon - jestem w pracy :( Chyba, ze chcesz nawiedzić miedzy 9 a 12, to jestem. Na "łikend" nie ma mnie we wrocku.
Po powrocie z drugiej zmiany az chce się maszerować :)

Deser [ neurodeser ]
Po nocy to pogadam sam do siebie :)
Zespół Sonic Youth bardzo się kiedyś nudził i gagral pod nazwą Ciccone Youth płytke pełną hitów... cudzych :)

Deser [ neurodeser ]
A Finowie to tylko o jednym :) Polubiłem za to :D

Deser [ neurodeser ]
Mam znowu doła.... tej wersji nie znałem

Deser [ neurodeser ]
Kanon - pamiętam te sesje w rpg :)
rothonu [ Generaďż˝ ]
Dopóki zwykłe, proste słowa
Nie wynaturzą się żałośnie,
Dopóki pokrętna nowomowa
Zakalcem w ustach nie wyrośnie,
Dopóki prawdę nazywamy
Nieustępliwie ćwicząc wargi,
W mowie Miłosza, w mowie Skargi
Przetrwamy, przetrwamy, przetrwamy.
Dopóki chętnych na cokoły
Nie ma zbyt wielu kandydatów,
Dopóki siada się do stołu
By łamać chleb nie postulaty,
Dopóki z sobą rozmawiamy
Z szacunkiem, ciepło, szczerze, miło
A nie z bezmyślną, tępą siłą
Przetrwamy, przetrwamy, przetrwamy.
Uwierzmy szarzy i zmęczeni,
Że ten nasz trud nie wszystek minie,
A gdy moc naszą dostrzeżemy
Tu w naszym domu i rodzinie,
Dopóki obrus rozściełamy
Choćby i było na nim biednie,
W dni świąteczne i powszednie
Przetrwamy, przetrwamy, przetrwamy.
A kiedy każdy z nas uwierzy
Jak wielka siła za nim stoi,
Nagle pewnego dnia dostrzeże
Że mniej się boi, mniej się boi,
Ten swojski strach to kawał drania
Lecz nim go całkiem pogonimy,
Sobie życzymy, wam życzymy
Przetrwania, przetrwania, przetrwania.

Gilmar [ Easy Rider ]
Cześć Smoki!
Plan minimum - przetrwać I zmianę a później... Dobra, nie bądz pazerny, przetrwaj zmianę...
Widzący [ Legend ]
Cześć
Znowu zmarnowany dzień, muszę jechać w służbową podróż bez większego sensu.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Gilmar ---> Mam te same plany. A chociaż wiem, że będzie ciężko (kobietka przychodzi zaraz i będzie mi mówić, jakie ma wizje, a ja te wizje będę musiał wcielić w życie, a dokładnie w sieć :-D ), to w tym przypadku jestem pazerny i mam plany na wieczór. ;-)
Kane [ bladesinger ]
oj ja musze przetrwac moja pseudo-II (koncze o 18) zmiane a potem szybka zmiana stoju z biurowego na "true metalowy" i na koncert Korna lece :)
no i jeszcze jedna wiesc - zmieniam prace ! jeszcze 3 tygodnie w wariatkowie i przesiadka.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Des ---> TAKICH sesji się nie zapomina...
sokoip [ Niggy Tardust ]
Kanon => czym Ty się leczysz w PQ?
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Czituje! ;-)
A tak na poważnie, to ja mam dość pomału tych całych puzelków z przepięknym ściemnianiem... Nie chce mi się tracić czasu na fuksa, bo do tego ta gra zmierza coraz bardziej. :/

TrzyKawki [ smok trojański ]
A tak w ogóle, to o co chodzi?
Cze!

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kawek --->

TrzyKawki [ smok trojański ]
Ha, wszystko pięknie, ale piokosowa linka nie dziala :-D Korzystać z pierwszej wersji?
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Pierwszy link, to po to, żebyś zajarzył, z czym to się je. ;-)
A co do drugiego, to myślałem, że jesteś zarejestrowany na forum HHG...
Się na gadzie odezwij.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Piokos ---> najpierw zamieniam (Flaming Skulls) niebieskie w czerwone a zielone w czachy, potem rzucam (Cauterize) za kazda czerwona dostaje 1 pkt. zycia.
Puszczyk ---> czasem sie zdarzy jakiś fuks, bardzo rzadko udaje się komputerowi teraz ze mna wygrać. Mnie zaczyna nudzić fakt, że przeciwnicy jacyś marni.... :>

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń...)))
...No Smocze...mamy juz piątek!!!
...Nieuchronnie zbliża się czas wiosny i wieczornych szwędaczek po ogródkach piwnych...))) Czułam to dzis w powietrzu!!! Świat jakos pozytywnieje i w głowie mi spiewa..)))Być moze jest to spowodowane jakąs straszna chorobą ale postanowiłam się nie przejmować w swej lekkomyslności...))) Ciagle jeszcze jestem zachwycona tym, że tu jak pada to nie wieje a jak wieje to nie pada...piękny klimat!!!)))

AQA [ Pani Jeziora ]
Ziiiiiiiiiit....bziiuuuuuuu......buuuch
Witam z wieczora. Gienerator do przeglądu jest. A skoro Admirała floty nie ma, to może być gnom z artefaktami.
Pozostaję w nasłuchu nieopodal baru.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Gnoma sie potraktowało odpowiednio...
Admirał ... uciekl...
jeno te artefakty...
AQA [ Pani Jeziora ]
To jak ? Wózek z artefaktycznymi artefaktami się ostał jeno ? Bez gnoma ? Jak to ? A pojęcie kto ma o tem ?
Panie Leśny ---> Ty mnie nie strasz, Waść :)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Pani, Jeziora.. gnom odszedl... ze sliczna gnomnicą... nic na to nikt nie poradzi... :(
Wóozek chyba sam sie będzie toczył... :(
A czym ja mam i moge Jasnie Pania Śliczną straszyc, jeszcze? :P
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Bełkot prosze wybacyć.. to.. naturalne ... :P

AQA [ Pani Jeziora ]
Panie Leśny ---> Pan coś mię ściemniasz, panie ten... jak gnom mógł odejść ? tak na wsze czasy w szlifierkę ? I już do wózka swego podkarczemnego nie ? No nie może być !!! Dyć łun ten majdan powinien popychać !
Aaaa, zimejka na blekot pomaga..zważyć Waści elyksyr wiedźmiński, czy Waść mutacjom przeciwnyś ?

Deser [ neurodeser ]
Że niby jak ten Syzyf? Mowy nie ma :) Teraz technologia majdan popycha... a ze i "luckość" tez popchnęła... tylko nie jestem pewien czy tam gdzie chciała :)
A od rana remoncik :) Parada atrakcji :)

Kane [ bladesinger ]
juz po :), dla smokow na pocieche ostatni kawalek z koncertu (niestety wesji koncertowej nie ma jeszcze na youtube wiec tylko teledysk)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
OKJ, nie wiem kurwa co teraz napisac..

Deser [ neurodeser ]
To ja zainspirowany przez Kanona dam "Pierogi po marsjańsku" :)

AQA [ Pani Jeziora ]
Kurtka mać ! Nieludziu jeden ! Technologia technologiom, ale jak ci luckość wode wyłonczy, to ci i tak ten wózek popychać ostanie do bajorka siakiegoś... Widzisz..nie ma ludzkości, nie ma radości.. noł pejn noł gejm, or łarewa ..
Pchaj, kuźwa ten dynks z narzędziami pod Gienerator, uprzejmnię proszę :)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kane , dzieki za linka...
na pewno to nie jest playback...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kłaczku...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Pewnie znmow ciala dalem...
Prezpraszam...

AQA [ Pani Jeziora ]
Panie Leśny ---> nie widzę żadnego ciała ...Jak coś dałeś, to nie tu :))))
Kane [ bladesinger ]
probowalem nagrywac cos moja komorka- obraz jest kiepski (nie jest tragiczny !!! nawet cos widac, niezly wyczyn jak na komorke w warunkach koncertowych) ale za to dzwiek.... samo charkanie, wiec niestety skasowalem filmiki. tylko koszulka zostala :)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
:)))
oj...

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Hej!!!

AQA [ Pani Jeziora ]
No dobra, last mesydż:
Deser ---> luknij no na ten Generator; ktoś to musi zrobić, a Ty masz na tym swoim wózku na pewno różnościów po temu...
Panie Leśny ---> maj frjend, aj low ju, ale Ty pić mniej i kontaktować lepiej :)
Mazio [ Mr Offtopic ]
rany boskie
pani jeziora, a ja jestem potargany, miecz mi zardzewial i kon okulal
gdybym wiedzial bym sie ogarnal
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kłaczku ---> Staram sie, uwierz...
Czasami czlowiek robi z siebie to, co ... robi... ;-)
Tyle.
Poetowi do piet Pani nie dorastam... wybacz...

AQA [ Pani Jeziora ]
Maziu, jam na gaziu
Widzieć Cię tu miło
Piwa dużo było
Bym pogawędziła,
ale żem wypiła.
Okoliczność słaba
Żekłabym że kupa,
To i ja odpadam
Dupa, dupa, dupa
Coby z editem zdążyć: PROPONUJę WIERSZOKLECTWO, to zawsze fajnie wychodzi ...
wers w wers, no chyba nie muszę tłumaczyć :))
Zacznijmy od:
W pewnej jamie smok zielony .....

sokoip [ Niggy Tardust ]
Rany Boskie! Kane zmienił sobie oko!
Co do Korna to uwielbiam ten kawałek (klip też)
info
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
W pewnej jamie smok zielony
znalazl swe hormony...

Mazio [ Mr Offtopic ]
w pewnej jamie jest smok piekny
luski ma zielone
znam go czy sni mi sie jeno
to popierdzielone
przeciez w jamie nie bylem nigdy
dobry ze mnie chlopak
przestrzegam przepisow i praw zawsze
jesli mam czteropak

babajaksmok [ Pretorianin ]
....zakręceni jesteście bardziej niż ja, co jest poniekąd pocieszające...))) Skąd we mnie odczucie, że nie rozumiem?? To pewnie te leki...)))))

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Mazio ----> Napisz to temu na S...
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Braanoc...
Kane [ bladesinger ]
dzin dybry,
piokos -> zmienilem tymczasowo, cos mi poprzedmiego rozdzielczosc nie pasowala XD ale teraz za to wszystko bedel widzial (nawet lepeij od Widzacego :P)
juz jest jeden kawalek z wczoraj ;)
sokoip [ Niggy Tardust ]
Kane => bo GOL rozciągnął wszystkie awatary mniejsze niż 64x64 do właśnie tego rozmiaru.
Kane [ bladesinger ]
czy dalej trzeba miec zaproszenia do gmail? jakos probuje rozne opcje i zawsze mi googlemail.com mi zawsze chce robic a ja wole gmail bo ma 5 literek nie 10 (oj na strosc sie czlowiek leniwy robi).
Mazio [ Mr Offtopic ]
Kot w pustym mieszkaniu (W.Szymborska)
Umrzeć - tego nie robi się kotu.
Bo co ma począć kot
w pustym mieszkaniu.
Wdrapywać się na ściany.
Ocierać się między meblami.
Nic niby tu nie zmienione,
a jednak pozamieniane.
Niby nie przesunięte,
a jednak porozsuwane.
I wieczorami lampa już nie świeci.
Słychać kroki na schodach,
ale to nie te.
Ręka, co kładzie rybę na talerzyk,
także nie ta, co kładła.
Coś się tu nie zaczyna
w swojej zwykłej porze
Coś się tu nie odbywa
jak powinno.
Ktoś tutaj był i był,
a potem nagle zniknął
i uporczywie go nie ma.
Do wszystkich szaf się zajrzało.
Przez półki przebiegło.
Wcisnęło się pod dywan i sprawdziło.
Nawet złamało zakaz
i rozrzuciło papiery.
Co więcej jest do zrobienia.
Spać i czekać.
Niech no on tylko wróci,
niech no się pokaże.
Już on się dowie,
że tak z kotem nie można.
Będzie się szło w jego stronę
jakby się wcale nie chciało,
pomalutku,
na bardzo obrażonych łapach.
I żadnych skoków pisków na początek
czy to nie chore - wyjechalem z domu na dwa dni i tesknie za moja kotka...

Gilmar [ Easy Rider ]
No jak mogłeś to zrobic? No jak?
Wyobraz sobie, co czuje ona...?
Zły Mazio, zły, okrutny...

Mazio [ Mr Offtopic ]
faktycznie, podejrzewam ze jest zla, przestraszona, obrazona i porzucona
ale jak przyjade to ja wytarmosze za wszystkie czasy, dam swietne jedzonko i pobawie sie rzucajac z Kuba paczke po papierosach - niebywale jak koty potrafia wysoko wyskoczyc z miejsca...
Isiuniu - jutro jestem (miau miau miau - miau miau miau)

Gilmar [ Easy Rider ]
Ty lepiej od razu kup kocimiętke... dobrze Ci radzę...
Meganelle [ Konsul ]
Mazio, nie całkiem chyba jeszcze umarłeś, żeby ten wiersz wklejać? On mnie zawsze strasznie przygnębia, choć piękny jest. Co do wyjeżdżania na dłużej i zostawiania kotów to strasznie mi się to u nich podoba, że jak już człowiek wróci, to kot podejdzie pod same drzwi - ale nie żeby przywitać - tylko żeby ostentacyjnie milczeć w stronę niedobrego człowieka. Co prawda muszę przyznać, że moje koty zadowalają się krótkimi demonstracjami obrażenia, bardzo szybko domagają się porządnego przywitania i dopieszczenia.
Jeśli chodzi o kwiecień, chętnie się spotkam, poszukam maila i coś skrobnę z namiarami na siebie :)
Gilmar, kocimiętka nie na wszystkie sierściuchy działa - u mnie Zmora zawsze z bardzo głupim wyrazem pyszczka patrzy, jak Azja stara się wetrzeć w siebie każdy skrawek drapaka czy podłogi spryskanych kocimiętką. Na nią w ogóle nie działa.

Mazio [ Mr Offtopic ]
zgadzam sie z Toba Megus - mysle nawet o stworzeniu specjalnego watku dla milosnikow kotow ale musze to przygotowac
co do mojego niecalkowitego zgonu to wiesz... jeszcze jutro wracam samolotem z Oslo do Glasgow ;)
poza tym zadalem Ci wyzej pytanie, ktore raczylas slodko zignorowac

Gilmar [ Easy Rider ]
Meg -----> Wiem, wiele godzin z nimi przegadałem, nie tylko na temat kocimiętki, ale równiez prania, łapania ryb w akwarium, skakania z pierwszego piętra itp
Meganelle [ Konsul ]
Mazio, nie daruję, przeleciałam przez wątek i nijak nie widzę pytań bez odpowiedzi. Oświeć mnie, bo w ciemnościach błądzę :)
Gilmar, Ty lepiej powiedz, jak tam psiaki? Zwłaszcza wiesz który :)
Jeśli ktoś nie wie, co robią zimą mrówki, to usłużnie odpowiadam - mieszkają w mojej lewej ręce. Od poniedziałku. Chyba nie śpią, bo tuptają mi po tej ręce w te i nazad bez chwili przerwy. Cholery dostanę pewnikiem zanim nadejdzie czwartek, bo taki był najszybszy termin wizyty u neurologa. Póki co kazano mi zrobić prześwietlenie odcinka szyjnego kręgosłupa (to zrozumiałe), badanie krwi (krew dobra na wszystko) i EKG (a tu już nie mam pojęcia, po co?).
Starość, nie radość :( Dobrze, że są dwa koty, będzie się do kogo przytulać w godzinę choroby.

Mazio [ Mr Offtopic ]
post 161 Megus

Gilmar [ Easy Rider ]
Meg -----> Psiaki sa wspaniałe. Ten mój pupilek - Perełka ostatnio narozrabiał, bo zdjął sobie sam szwy na 4 dni przed terminem i część kuracji szlag trafił. W ten to cudowny sposób łapa musi być opatrywana 2-3 razy dziennie i leczona przez kolejne dwa tygodnie. Najwazniejsze, to pewnośc, ze wszystko zmierza ku happy endowi.
Śmieszny jest Kufel - przywódca stada, który też domaga sie zakładania bandarza na swoja łapę, co ciekawsze wie dokładnie, ze to ma być lewa przednia, czyli ta sama co u kontuzjowanego koleżki. Zazdrośc jest wszechobecna...
Reszta towarzystwa ma się dobrze, chociaz 16 letni juz Morus wyraźnie głuchnie, chociaz czasami wydaje mi się, ze z premedytacja wykorzystuje głuchote i tylko udaje, ze nie słyszy.
Tekla - gruba jak beczka, w ogóle nie dba o linię chociaz nie stroni od ćwiczeń fizycznych.
Takie mrowienie czy drętwienie a czasem ból, zwłaszcza w lewym ręku to dośc częsty objaw stanu przedzawałowego i stad to EKG. Nie bagatelizuj tego...

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń...))))
...koci wątek?....moja kotka się nigdy na mnie nie obraziła nawet jak znikałam na długo....witała mnie zawsze z entuzjazmem...nie cierpi na jakieś fochy...)))ostatecznie cos mi się nalezy za pozwolenie spania w moich włosach!!))))....sama czasem znika na trzy dni i zawsze pojawia się pod oknem tego pokoju w którym ja śpię...czasem jak jest troche wnerwiona to się połozy akurat na czarnych ciuchach i zostawia kłaki...ale z tym da się zyc.....))) a kocur z irlandii to pasjami spał na mnie rozwalony, a to kawał bydlęcia jest...)))
...oczywiście chciałam wkleic zdjęcia ale nie umiem odpowiednio zmniejszyc....imbecyle tak maja....:/

babajaksmok [ Pretorianin ]
...przy pomocy zyczliwego smoka sie udało....
...kot irlandzki zwany bydleciem...na zdjęciu

babajaksmok [ Pretorianin ]
a nie...to domowa kotka...mici..)))))
bydlę wyglada tak...

sokoip [ Niggy Tardust ]
DISKO!

sokoip [ Niggy Tardust ]
NAZI DISKO!

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Moje ukochane :)
Whirlpool Productions - "From Disco To Disco"
Oj dawało się w palnik, dawało............................................
Piękne czasy :>
Widzący [ Legend ]
Witajcie smoki
Nienajlepszy mój nastrój niestety się dopełnił, przez jakiś czas będzie mnie maleńko albo i wcale. Jakoś trzeba wszysto ułożyć i przeżyć.
Na razie.
Gilmar [ Easy Rider ]
Trzymaj się Widzący!
Powodzenia...

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Ania dla Ciebie Widzący ;)

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
A w piątekw Krakowie była ta Pani, szkoda, że ominęła Wrocław... ---------->
Des Ty lubisz rude, (lepiej jej w rudych niż w blond moim zdaniem) ekhem to znaczy lubiłeś....pewnie znasz (kto nie słyszał o Moloko?) a jak nie to foooor Youuuu :)
Roisin Murphy at Big Chill 2005 Ruby Blue
i zespołowo:

TrzyKawki [ smok trojański ]
Chuda jakaś.

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Kawczaku dla Ciebie specjalnie, prosto z wyspy, kapela zwie sie Gossip, a Pani Beth Ditto ;)
Byłem na ich koncercie :) W rzeczywistości jest dużo...większa :D
Zabierzcie to ode mnie --->

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń...)))
...podzielę się z Wami urokami latania....widoki mnie zachwyciły... niektóre zapierały dech w piersi, żal budząc, że nie umiem "zdjąć" ich bardziej profesjonalnie... (za pomoc w kompozycji Smoku dziękuję)

TrzyKawki [ smok trojański ]
I jak ładnie tańczy ...

Gilmar [ Easy Rider ]
Jestem rozczarowany... Oczekiwałem lepszego głosu, głosu na miarę pudła rezonansowego...

babajaksmok [ Pretorianin ]
..pudło rezonansowe.....to dopiero okreslenie!!!...)))

TrzyKawki [ smok trojański ]
On cię wcale nie obraża, baba.

Gilmar [ Easy Rider ]
Alez złociutka to nie do Ciebie...

babajaksmok [ Pretorianin ]
...się tak nie obrażam łatwo....))))
...no i wiem,że nie do mnie...moje pudło jest innej rasy, a i wydrzeć ze mnie cos podobnego do spiewania trudno...))))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Masz czarne pudło rezonansowe?

babajaksmok [ Pretorianin ]
...jak się pobrudzę....)))))

TrzyKawki [ smok trojański ]
Poniedziałek? Cze!

sokoip [ Niggy Tardust ]
No cze!
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Taaa, cze, cze...
Seledynowy [ Konsul ]
Cze.

sokoip [ Niggy Tardust ]
cukiereczek!

Kanon [ Befsztyk nie istnieje ]
Coś na poprawę humoru :)

Meganelle [ Konsul ]
Mazio - odpowiedź na post 161 znajduje się w poście 251, widać, jak uważnie czytasz moje wypowiedzi ;>
Byłam dziś na szkoleniu dotyczącym różnic kulturowych, popatrzcie, czym m.in. nas raczono :D

Mazio [ Mr Offtopic ]
i tu jest chyba pies pogrzebany
czytam i nie rozumiem - tv veg...
mam nadzieję, że moja depresja, brak zrozumienia oraz pomyślunku i psie smutki wynikają z pory roku...
Gilmar [ Easy Rider ]
A co tu taka cisza...?
Cześć Smoki!

sokoip [ Niggy Tardust ]
nie ma kto się witać...
cześć!
Kane [ bladesinger ]
jak nie, jak tak? :)
czeeeeeeesc!!
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Tak, tak, też witam...
Kane ---> Jak często włazisz na forum HHG? Jeśli rzadko lub bardzo rzadko, to jako admin mógłbyś choć raz w tygodniu tam zerknąć? Czasami potrzebny jesteś. ;-))
Kane [ bladesinger ]
_Puszczyk_ -> wlaze raz na tydzien moze 2, zerkne przez 2 minuty i spadam, jak macie jekies zadania dla mnie to zrobcie nowy watek i tam piszcie co chcecie zebym wiedzial co robic.
musze zrobic dluzszy odpoczynek od GW bo juz mi sie przejadlo (mozecie nawet mnie zdegradowac jesli macie lepszego kandydata :P)

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Kane ---> NP. Nawet dobry pomysł z tym wątkiem. :-)
A od gradacji jest Szefuńcio, którego w GW nie uświadczysz ostatnio. :-D
Seledynowy [ Konsul ]
Mnie na tym forum denerwowało to, że za każdym razem jak właziłem, kazali generować nowe hasło i czekałem na aktywację. Wnerwiło mnie to i dałem sobie spokój.

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Seledyn ---> O_o
Dziwna sprawa... Podejrzewam, że tak tylko u Ciebie. :-P
Seledynowy [ Konsul ]
Może ono wygasa co jakiś czas ? Właziłem tam co półtora miecha.
sokoip [ Niggy Tardust ]
Może admin Cię nie "zarejestrował" jako stałego członka? :) (Boże jak to brzmi :D)
Ja podawałem raz hasło i przy pierwszym logowaniu zanaczyłem żeby mnie pamiętano tam.

Gilmar [ Easy Rider ]
Czesc Smoki!
Przygotowania do II zmiany w toku...
Ludzie! Jak mnie się nie chce...

babajaksmok [ Pretorianin ]
...dzyń...)))
...nie marudzić Smocze...wiosna się zbliża!!i juz mamy środę!!...))) Okna umyć....słonce wpuścić!!! Wódkę kupić!!!))))

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
Jaka wiosna??? Jakie słońce? Ta cholerna klara zółta??? Ja mam nadzieję, że zima w końcu przyjdzie i jak dop... dowali, to za te dwa ostatnie cholerne lata... Bo się za bardzo co niektórym w dupach już poprzewracało. :-P :-D
Kawek ---> Dostałeś linka? Żadengo znaka nie dałeś...
EDIT
A do wódki nie trzeba namawiać. Podobno nawet nie należy. :-P

Deser [ neurodeser ]
_Puszczyk_ - tam zaraz nie uświadczysz ;) Od czasu do czasu zerkne czy sie nie bijecie :D

babajaksmok [ Pretorianin ]
....ślepe jezdeźcie na oba oka kumie???))))Tylko patrzeć, a z darów puszczy mozna będzie się wyżywic i młode zajace z nor wyrywać....zimę w tym roku odwołano w celu zapobieżenia ubożenia ludzkości w ciepło ...!! Koty zaczynaja już się drzeć...!!!))) Tylko patrzeć a dziewczątka znów zaczną z gołymi pępkami latać wzbudzając w nobliwych niewiastach swięte oburzenie.....)))) Kolega Puszczyk mi nie powie przecież,że okutane kufajka baby woli...)))
Widzący [ Legend ]
Cześć smoki

Mazio [ Mr Offtopic ]
sam jesteś "smoki"~!
ja jestem księciem elfów zaklętym w ciele orka

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
babo ---> Koty się drą, bo natura głupieje i mam nadzieję, ze jakiś cud boski dzięki Światyniom lub inszemu radiu czy innym beretom sprawi, iż wszystko wróci do tzw. normy. :-)
A co do dziewuch, to sam nie wiem, co lepsze... Kufajki, odzienia do ziemi, czy też kreacje o metrażu 1 cm kwadratowego łącznie...

TrzyKawki [ smok trojański ]
Rudy kocur z trudem przebijający się przez zaspy, z wysiłkiem
odrywając swoją zmrożoną męskość od lodu krzyczy na całe gardło:
- No i k*** gdzie?! Pytam was - gdzie jest ta p*** wiosna do
k*** n***?
- Co za p*** kraj?!
- Gdzie dziewczyny, przebiśniegi, świergolenie skowronków?!
- Choćby ćwierkanie wróbli, choćby krakanie wron - gdzie to k***
wszystko jest?!
- A odwilż kiedy wreszcie przyjdzie? Śnieg z nieba n*** jakby
ich tam w górze p*** ...
- Niby ponoć wiosna już jest, k*** - łgarstwo i oszustwo na każdym
kroku, k*** ...
A ludzie słysząc kocie krzyki uśmiechają się do siebie i mówią łagodnie:
- Słyszysz jak się drze? Wiosna idzie ... Kotów nie oszukasz ...
Puszczyku - dostałem, dziękuję. Po początkowych małych problemach z uruchomieniem wszystko działa jak trzeba. Nawet co nieco pograłem, nie powiem. Ale to trochę podobne do prażonego słonecznika, albo pestek dyni - sensu w tym niewiele, a wciąga jak licho i non stop człowiek dłubie :-D
Widzący - A wam co się stało, jeśli można spytać?

_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
:-D

Gilmar [ Easy Rider ]
Czesc Smoki!
Widzący [ Legend ]
TrzyKawki -> zmarła moja mama, niby normalna kolej rzeczy a jednak człowiek myślał że będzie trwała wiecznie. Teraz na głowie te wszystkie sprawy.
_Puszczyk_ [ Generaďż˝ ]
może jednak lepiej nic nie pisać... sorry... :-(
Gilmar [ Easy Rider ]
Widzacy -----> Aaach... Przyjmij wyrazy współczucia. To bardzo smutne i przykre...
Trzymaj sie...
Gilmar [ Easy Rider ]
_Puszczyk_ -----> w pewnym sensie masz racje, bo co mozna napisac...?
Ale nawet banalne, nieudolne słowa świadcza o checi wsparcia, łaczeniu sie w bolu, chwili refleksji...
W realu wystaczyło by spojrzenie, uscisk ręki, jakiś inny gest...? A tu...?
Zasrane to zycie...
Mazio [ Mr Offtopic ]
pusty post
TrzyKawki [ smok trojański ]
Przykro mi.
babajaksmok [ Pretorianin ]
...wyrazy współczucia Panie Widzący...
sokoip [ Niggy Tardust ]
ehhh :(..... bardzo współczuję Widzący...
Matka, osoba o której można mówić tylko dobrze. Nie wyobrażam sobie straty mojej..

Mazio [ Mr Offtopic ]
rany Widzący - nie doczytałem postu 309 - wyrazy współczucia i przepraszam
Widzący [ Legend ]
Dziękuje Wam smoki, to co możliwe juz zrobione, za parę dni będę spowrotem.
Deser [ neurodeser ]
Gilmar [ Easy Rider ]
Nowa Karczma.
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7357150&N=1