
Obleach [ Centurion ]
Palenie bez zaciągania
Na czym właściwie takie palenie polega i co w nim chodzi, bo ja tego nie rozumiem :)

Grungowiec [ LENIWIEC ]
takie palenie bez sęsu jest.
ronn [ moralizator ]
Dla przykladu, jak palisz Shishe, nie musisz wciagac mellasy do pluc, aby poczuc aromat. Tak samo z Billem C. i marihuaną :)

_MaZZeo [ Generaďż˝ ]
ze nie wciągasz całego dymu do płuc?

Backside [ Generaďż˝ ]
Palenie bez zaciągania polega na tym samym co picie piwa z sokiem ;)
tomekcz [ Polska ]
Ja nie palę więc się nie znam, ale znajomy mi kiedyś mówił, że jak się nie zaciągasz to możesz raka ust dostać czy coś takiego :P
GROM Giwera [ One Shot ]
ronn - a jak palisz papierosy to aby poczuć aromat musisz się zaciągać?
Deepdelver [ Legend ]
Palenie bez zaciągania jest jak robienie kupy bez ściągania spodni - niby działa, ale nie tak jak powinno. No i w obu przypadkach sprawiasz osobliwe wrażenie.
ronn [ moralizator ]
GROM Giwera --> Skrot myslowy, wiesz o co chodzilo.
wysiak [ Generaďż˝ ]
Nie da sie palic papierosow bez zaciagania. Bez zaciagania sie mozna palic fajke lub cygaro. Palenie papierosow POLEGA na zaciaganiu sie.
Chyba, ze nie chodzi o papierosy, a o takie palenie bez zaciagania, jak Clinton ponoc uskutecznial na studiach. To jest jeszcze bardziej bez sensu.
Lookash [ Senator ]
tomekcz -- Palenie bez zaciągania oszczędza płuca, ale nie powoduje zmniejszenia ryzyka zachorowania, jak niektórzy sądzą. A dym przy obu metodach przechodzi przez usta, więc... wszystko jedno.
Volk [ Senator ]
Nie dostarczamy wtedy organizmowi nikotyny tak wiec nie uzaleznia ale juz uzaleznionym nie daje pozadanej ulgi.
William_Wallace [ Generaďż˝ ]
Tiaa widze samy amatorzy papierosów, lecz pewnie czesc z Was nie wie skad sie to wywodzi...
Ci ktorzy lubia dobry tyton, zapewne wiedza i interesują sie historią palenia. Ja tylko powiem ze fajka tradycyjną i cygarami się nie zaciągamy, za to delektujemy się aromatycznym dymkiem...
Sam pale fajke tradycyjną, nie zaciagam się wiem po co pale, nie jestem uzalezniony od nikotyny nie mam głodu i nie wyrzucam pieniedzy w błoto.
Tomal_P [ BRAK STOPNIA ]
nie wiem bo nigdy nie paliłem
wysiak [ Generaďż˝ ]
"Sam pale fajke tradycyjną, nie zaciagam się wiem po co pale, nie jestem uzalezniony od nikotyny nie mam głodu i nie wyrzucam pieniedzy w błoto."
Hahaha lol.
Giwera, do ciebie ktos sie odzywal? Nie masz nic do powiedzenia, to nie mow.
GROM Giwera [ One Shot ]
"Hahaha lol."
Hahahaha lol lol.
Jak nie masz nic do powiedzenia to nie mów.
Exquisite [ Centurion ]
Największ głupota jaka tylko może być, nie dość że się trujesz to jeszcze nic z tego nie masz

Deepdelver [ Legend ]
Prawdziwie i kanonicznie dobry tytoń najlepiej smakuje nie zapalony, dlatego najwytrawniejsi koneserzy tylko trzymają fajki w zębach i pozują z nimi do zdjęć rodzinnych.
reksio [ Q u e e r ]
GROM, dlaczego, to głupie co Wallace napisał. Po cholere w ogóle jarać, jeśli nie jest się uzależnionym? Dla szpanu?
Co do palenia bez zaciągania...
Nie ma w tym ni krzty przyjemności, nie czujesz ulgi po skończeniu, nie czujesz charakterystycznego czadu w płucach... ech, ale bym zapalił :D
Lookash-> Dym dłużej przebywa w jamie ustnej, w dodatku jest to dym niefiltrowany przez płuca... gardło, język, podniebienie - to wszystko wysiada.
Obleach [ Centurion ]
Więc po prostu trzyma się fajkę w ustach ?
Lookash [ Senator ]
reksio -- Przy założeniu, że się "udaje" zaciągnięcie trzymając dym w japie przez jakiś czas. Ja bym od razu wydmuchiwał, przez co czas ten nie jest raczej dużo dłuższy ;] Chyba że chciałbym przyszpanować i poudawać przy ładnej dziewczynie, co pewnie jest celem autora wątku ;]
reksio [ Q u e e r ]
Obleach-> Trzyma się zapaloną fajkę w ustach i pociągasz dym tylko do jamy ustnej, nie wdychać przez gardło do płuc - czaisz? :)
Bez zaciągania palą zwykle dzieciaki w podstawówce - ile ty masz lat? :)
N|NJA [ Senator ]
A mi sie fajki skończyły, a nie chce mi sie z domu wychodzić bo do stacji mam dwa kilometry. Alez wy mnie irytujecie.
Palenie bez zaciągania to jak seks w prezerwatywie- niby robisz to samo, ale nie masz tyle przyjemności, a do tego ograniczasz ryzyko. A wszyscy wiedza, ze no risk, no fun.

wysiak [ Generaďż˝ ]
Yog --> Ja tak wlasnie rzucilem, choc do sklepu mialem z 300 metrow, wiec jakbys o tym myslal, to powodzenia..;)
reksio [ Q u e e r ]
Lookash-> Bo ja wiem, ja lubiłem przetrzymywać dym dłużej w płucach, jak przy marihuanie :)
Najgorsze jest to, że mówi się, iż fajki trzepią jak alkohol albo jakiś narkotyk. Stąd niektórzy palą do piwa. Problem w tym, że jak już jarasz paczkę/dwie dziennie, to fajki cię w ogóle nie trzepią i nie trzepią tobą nawet, gdy odstawisz na dwa czy trzy tygodnie. Zero poruszenia, tylko przyjemność w płucach i relaks. Zawsze, pamiętam, brakowało mi tego charakterystycznego haju :)
N|NJA [ Senator ]
wysiu-> Niestety, podczas pracy pije hektolitry redbula albo sacze browarek, jednoczesnie coś zajadając. Papieros jest nieodłącznym atrybutem potrzebnym mi do sprawnego myślenia, bo idealnie miesza się z powyzszymi. Ale zapamiętam, byc może kiedyś, jak postanowie rzucic, uda mi się dzięki lenistwu :)

Coolabor [ ~~Kochający Walery ]
marne porównanie palenia bez zaciągania do seksu w prezerwatywie... palenie polega na zaciąganiu, seks z kondomem niczego nie ogranicza (poza nichcianą ciążą)
N|NJA [ Senator ]
seks z kondomem niczego nie ogranicza
Jak kiedyś zdejmiesz, zrozumiesz, jak ogranicza :)
Lookash [ Senator ]
reksio -- Piszę o trzymaniu w ustach przy metodzie bez zaciągania. Normalne palenie to normalne palenie, wiadomo.

Lilus [ The Feline Gunslinger ]
Ja nie palę więc się nie znam, ale znajomy mi kiedyś mówił, że jak się nie zaciągasz to możesz raka ust dostać czy coś takiego :P
Łatwiej o raka krtani.
Koleżanka w 1 gimnazjum tak paliła, bo "wolała raka krtani od raka płuc". Poza tym łatwiej kółka z dymu wychodzą :)
reksio [ Q u e e r ]
Lookash-> Zaciąganie, łącznie z wypuszczeniem dymu, trwa od 1 do 5 sekund, tak mi się wydaje - zwykle jednak palacz przetrzymuje trochę dym w płucach, tj. 3-5 sekund. Teraz taki ktoś, kto pali bez zaciągania się musi przez tyle mniej wiecej czasu trzymać dym w ustach (cały czas zamknięte usta, lol, ale to wygląda). Nie wiem, ile pociągnięć starczy na jedną fajkę (zależy czy to setki, czy slimy czy fajranty xD i o od siły zaciagu także) ale kilkanaście na pewno - jezu, przecież zęby takiego palacza muszą wyglądać jak...
GROM Giwera [ One Shot ]
..wasze płuca ?
reksio [ Q u e e r ]
GROM-> Dokładnie.
Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]
Hehehehe. Ja jak byłem mały to jarałem w rękawiczkach żeby się starsi nie skumali, ale bez zaciągania?
Pilotiusz [ Pretorianin ]
Backside --> zle mowisz... bardziej jak przeplukanie ust i wyplucie.....

bikero [ -bitpie- ]
no wlasnie !to nic innego jak palenie bez zaciagania sie dymem. slyszalem ze takie palenie jest bardziej szkodliwe od palenia z zaciaganiem sie.podobnie jest z paleniem biernym-wdychaniem dymu osoby palacej kolo ciebie.
sam nie pale i strasznie mnie drazni jak ktos pali kolo mnie---emot
Zenedon_oi! [ Generaďż˝ ]
A mnie drażni jak ktoś nie pali i przy mnie w knajpie się wachluje od dymu chrząkając i wzdychając.
Kurwa dlaczego ja zawsze muszę się brać za naukę w ostatniej chwili:) Siedzę nad referatem i dostaje kota.
bikero [ -bitpie- ]
Zenedon_oi!
takiez achowanie jest calkowicie normalne dla niepalacego - jak chcesz sie truc to sie truj sle nie truj tych ktorzy tego nie chce.poza tym ten dym(nie wiem czy dla wszystkich) powoduje ze mam trudnosci z oddychaniem.poprostu mnie zatyka tak jak wieksza ilosc kurzu.nie mowiac o smierdzacych ciuchach wlosach itp.
nie boj sie -z nauka wszyscy tak maja :)
cienki bolo [ Demokratyczny Republikanin ]
Gdy ja się nie zaciągnąłem, dym leciał mi w nozdrza i je podrażniał powodując taki kicho-kaszel. Więc jak dla mnie palenie bez zaciągania to kiepski pomysł. W ogóle palenie papierosów to kiepski pomysł, dlatego rzuciłem palenie.

Dycu [ zbanowany QQuel ]
reksio - Paliłeś kiedyś cygaro : )?
|kszaq| [ Senator ]
Ja nie palę więc się nie znam, ale znajomy mi kiedyś mówił, że jak się nie zaciągasz to możesz raka ust dostać czy coś takiego :P
Też tak kiedyś słyszałem
HumanGhost [ Generaďż˝ ]
Rak ust? A jest w ogóle coś takiego?? Pierwsze słyszę.