GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Samochód do 12 tysięcy.

16.01.2008
21:03
smile
[1]

siwCa [ Legend ]

Samochód do 12 tysięcy.

Wkrótce nadejdzie okres zakupu auta i wstępnie chciałbym znaleźć jakąś potencjalną ofiarę. Autko generalnie ma być w miare szybkie, z dobrym przyśpieszeniem. silnik około 1.8 najlepiej w dieselu i nie za dużo palić. wiem, że to chyba niewykonalne do końca,ale licze że znajdziecie coś mniej więcej odpowiadającego. interesuja mnie głównie hatchbacki - inne skreślone nie są za wyjątkiem kombi.
strasznie podoba mi się Leon po przedostatnim liftingu ( rok 04/05 ) ale cena niestety oddziela mnie od tego pięknego auta :)
macie jakieś pomysły ?

16.01.2008
21:52
[2]

Herr Flick [ Wyjątek Krytyczny ]

Proponowałbym jeszcze poczekać i dołożyć te trzy tysiące.
Totyota Corolla - przyzwoite osiągi,ładna sylwetka,dobre spalanie i niezawodność.

np.

16.01.2008
21:55
[3]

pikolo [ KCM:* ]

cos w stylu Opla Astry mzoe?? albo opel Vectra?

16.01.2008
22:04
smile
[4]

stanson_ [ Szeryf ]

<== autko generalnie ma być w miare szybkie, z dobrym przyśpieszeniem. silnik około 1.8 najlepiej w dieselu. Do 12.000.

16.01.2008
22:05
[5]

pikolo [ KCM:* ]

opel astra to cena okolo 16 tys

16.01.2008
22:08
[6]

szymon_majewski [ Senator ]

Za 12 tys. bedzie ciezko, ale mam nadzieje ze znajde cos co cie usatysfakcjonuje.

Jesli wczesniej nie miales stycznosci z dieslami, to musisz bardzo uwazac przy przyspieszaniu. Wierz mi znam bardzo dobrze jedna osobe, ktora z braku doswiadczenia z dieslami zarznela doszczetnie swojego Forda Sierra (bylo to pare lat temu i byly klopoty z serwisowaniem i innymi rzeczami, ale lepiej uwazac). Wiec jesli predkosc to najlepszy benzyniak, ale jesli oszczedna jazda, to najlepszy gaz (niestety te dwie opcje wykluczaja sie nawzajem).

Z aut tego typu moge polecic Opla Astre - z zeznan uzytkownikow wiekszych problemow nie ma:



Ten egzeplarz wyglada na zadbany, choc przez internet trudno cokolwiek stwierdzic

Kolejnym kandydatem jest VW Golf - wielu go zachwala, wiec tez jest godny polecenia:



Niestety, moze sie psuc czesciej niz Hondy lub Toyoty, ale czesci jest duzo i sa tanie

Zadnej Hondy nie bylo, ale mam tu ciekawa Toyote Corolle - jak to Toyota, jest bezawaryjna



Silniczek rowniez mocny, autko przyjemne w prowadzeniu

Polecam tylko tyle autek, poniewaz wiecej juz nie ma po rozsadnej cenie.

Nie polecalem tu Mazdy, z racji kiepskiego serwisowania, ani Fiata, z racji awaryjnosci, lecz mam nadzieje, ze znajdziesz cos sposrod tych autek.

Co do Leona - to jezeli naprawde podoba ci sie to auto, to poczekaj pare lat, az cena spadnie i kup go. Ja sam wzdycham tesknie do wymarzonego auta moich mlodocianych lat i czekam do momentu, w ktorym bede mogl przystapic do egzaminu na prawko (rok z hakiem) i marzenia beda mogly stac sie prawda.

Oto i on:

16.01.2008
22:09
[7]

N2 [ negroz ]

Honda Civic/Accord, Opel Astra 2, Audi 80 B4

16.01.2008
22:15
[8]

hubs [ Liberty Direct ]

Astra II.Auto które wciąz wygląda dobrze,podobno dosyc malo awaryjne i ogolnie przyjemne.

szymon_majewski-->Diesle przyspieszaja tak samo jak benzyniaki tylko szybciej zmieniasz bieg.Czy to kiedys prowadziles diesla i benzyne? Sierra to stary złom i moze sie po prostu rozpadl?

16.01.2008
22:16
[9]

Volk [ Senator ]

szymon_majewski

Jesli wczesniej nie miales stycznosci z dieslami, to musisz bardzo uwazac przy przyspieszaniu.

Mozesz sprecyzowac o co Ci chodzi w tym zdaniu?


Chyba, ze masz na mysli nie cisniecie na maksa przy zimnym silniku i nie gaszenie od razu po jakims mocniejszym wyzylowaniu. Dotyczy to jednak aut z turbo sprezarka wiec nie tylko dieslow no i nie kazdy diesel ma turbo.


hubs
czekam do momentu, w ktorym bede mogl przystapic do egzaminu na prawko (rok z hakiem)

Raczej nie prowadzil :)

16.01.2008
22:20
smile
[10]

szymon_majewski [ Senator ]

hubs ---> to ze to stary zlom i sie rozpadl, mialem juz do czynienia kiedy jechalem (jako pasazer) i auto wpadlo w poslizg. Doszlo do zderzenia z Fiatem 126el. Maluch mial tylko wgnieciona klapke bagaznika, a Ford nie mial polowy przodu. Najlepsze jest to ze kilka minut pozniej jechalismy autostrada i wpewnym momencie maska sie otworzyla. Ok. 500m jechalismy, nie wiedzac co jest przed nami.

Te nowe turbodiesle, moze i sa bardziej usprawnione pod wzgledem szybkiej jazdy, ale po tamtym aucie, zrazilem sie do nich zupelnie. Poza tym ... nigdy nie lubilem tego "turkotu" spod maski, jaki mial miejsce w dieslach (ale to juz tylko moja opinia)

Volk ---> prowadzilem juz kilka razy, stara Vectre, ale to bylo na wsi, gdzie policja patroluje drogi srednio raz na 4 lata, a poza tym byl to benzyniak.

16.01.2008
22:23
[11]

hubs [ Liberty Direct ]

szymon-->Ja tez za dieslami nie przepadam i wielkiego doswiadczenia z nimi nie mam ale wybierajac samochod ogladalem tez to co mam w wersji 2.2HDI i brzmiało całkiem całkiem :)

16.01.2008
22:27
[12]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

szymon_majewski-->Diesle przyspieszaja tak samo jak benzyniaki tylko szybciej zmieniasz bieg.
na poczatku nawet lepiej, bo masz duuuuzo wiekszy moment i to przy nizszych obrotach. ale benzyne mozesz do wyzszych obrotow ciagnac i rzadziej zmieniac biegi.

Maluch mial tylko wgnieciona klapke bagaznika, a Ford nie mial polowy przodu.

WHAT?!

Te nowe turbodiesle, moze i sa bardziej usprawnione pod wzgledem szybkiej jazdy, ale po tamtym aucie, zrazilem sie do nich zupelnie.


trafiles na kiepskiego diesla. teraz sa naprawde zajebiste. zloty srodek miedzy kosztami eksploatacji i osiagami. tylko, ze drogie w kupnie.

Poza tym ... nigdy nie lubilem tego "turkotu" spod maski, jaki mial miejsce w dieslach (ale to juz tylko moja opinia)
kwestia gustu. ja lubie klekot pompowstryskiwaczy w tdi, a te nowe commonraile sa wogole cichutkie.

16.01.2008
22:27
smile
[13]

szymon_majewski [ Senator ]

hubs ---> tez kwestia gustu. Za kilkadziesiat lat, wydobycie ropy naftowej, bedzie juz nieoplacalne i wtedy nawet chetnie powrocilbym do tego dzwieku :)

W kazdym razie autami interesuje sie od dawna i mimo ze nie mam zbyt wielkich doswiadczen w prowadzeniu i reszcie "papierkowej roboty", to jednak wiem o nich troche i pomoglem juz w wyborze kilku osobom. Jak dotad, wszystkie zadowolone i tylko 1 nie posluchala.

cotton_eye_joe ---> niestety taka prawda, ten Ford byl felerny od samego poczatku. Zdjecia nie pokaze, poniewaz nie mialem aparatu, a komorki rowniez nie byly w nie wyposazone.

W kazdym razie, po wypadku mialem pelna jasnosc, aby nie ufac komisowi samochodowemu "Alfa" gdzie Ford mial opis "bezwypadkowy"

16.01.2008
22:31
[14]

hubs [ Liberty Direct ]

szymon->Interesujesz sie..okay.Ale jak wsiadziesz to zrozumiesz ze nie wszstko co na papierze ma odbicie w rzeczywistosci.Ja jezdze francuskim samochodem z 3litrowym silnikiem i automatyczna skrzynia....Dla wielu to jest samobójstwo,ale....moze i duzo pali moze i ma swoje humory ale ma dusze. :)

16.01.2008
22:32
[15]

pikolo [ KCM:* ]

hlip, hlip... dlaczego mnie nie stac na samochod ?? nawet za 15 tys ??

kupiłbym sobie taka ladna Astre z 2002 r

16.01.2008
22:33
[16]

Volk [ Senator ]

szymon_majewski

Doszlo do zderzenia z Fiatem 126el. Maluch mial tylko wgnieciona klapke bagaznika, a Ford nie mial polowy przodu.

Haha, stary coraz wieksze brednie piszesz. Ten maluch byl zrobiony z olowiu? Gwarantuje Ci, ze nawet najbardziej skorodowana Sierra po konfrontacji z kaszlakiem zostawilaby go w oplakanym stanie. To nawet wynika z praw fizyki.

Najlepsze jest to ze kilka minut pozniej jechalismy autostrada i wpewnym momencie maska sie otworzyla.

Czyli bez polowy przodu wybraliscie sie na przejazdzke na autostrade? LOL


Poza tym ciagle nie oswieciles mnie dlaczego mam bardzo uwazac przy przyspieszaniu dieslem.

Moze ja cos zle zrobie ale szczegolnie na nic nie uwazam przy tym przyspieszaniu i nie widze niepokojacych oznak.

16.01.2008
22:34
[17]

szymon_majewski [ Senator ]

hubs ---> rozumiem to, przeciez sam napisalem ze rowniez mam swoje wymarzone autko.

Bylem raz w komisie, gdzie stal. Wlasiciel pozwolil mi zrobic kolko probne na placyku. Czulem sie genialnie, lecz gdy wysiadlem, powrocila szara rzeczywistosc ;)

To bylo jakies 4 lata temu, ale wciaz to pamietam

Volk ---> mowie serio, moze troche przesadzilem z ta polowa przodu, ale odpadl zderzak a blacha byla wgnieciona na glebokosc ok. 6cm

Poza tym trzeba bylo jakos wrocic do domu, a ze woz nie mial zadnych wyciekow, niepokojacych oznak i odpalil, zaryzykowalismy (to bylo 10 lat temu, bylem maly, ale ten incydent pamietam b.dobrze. Widocznie byl to skladak z kiepskich materialow)

Co do autostrady to byl to tylko 4 km kawalek drogi :)

16.01.2008
22:39
[18]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

Haha, stary coraz wieksze brednie piszesz. Ten maluch byl zrobiony z olowiu?

akurat zly przyklad, olow jest bardzo miekki :P

Bylem raz w komisie, gdzie stal. Wlasiciel pozwolil mi zrobic kolko probne na placyku

czym? tym porshakiem sprzed 25 lat? geeez..

16.01.2008
22:39
[19]

Volk [ Senator ]

sm

No to nie pisz, ze nie mial polowy przodu. Bez polowy przodu to mozna pojechac pojazdem, ktory ma silnik z tylu.

joe

Nie znam sie w kazdym badz razie wiadomo o co chodzi ;)

16.01.2008
22:40
[20]

szymon_majewski [ Senator ]

cotton ---> och mialemwtedy niewiele ponad 12 lat, to byl dla mnie szczyt wszystkiego.

Badz bardziej wyrozumialy

Dobra sory ze przerwe te fascynujaca dyskusje, ale jestem juz bardzo zmeczony (wstalem dzis o 6 po niespelna 5 h snu)

16.01.2008
22:45
[21]

-=K@kTuUuS=- [ Type-R ]

Kup sobie Calibre ! :P nie no żartuje :) W tej cenie tak jak poprzednicy rozejrzał się za dobrze utrzymaną corollą lub Honda Civic VI generacji co prawda przeważają tam silniki 1.4 nie są to żadne demony prędkości ale też swoje potrafią. Można czasami trafić taniego Civica VI gen z 1.5 V-TEC który zbiera się trochę lepiej.

Szymon --> Jeżeli twoje doświadczenie z dieslami skończyło się na Fordzie Sierra radzę się przejechać czymś lepszym a przede wszystkim nowszym. Silnik w Golfie IV 1.9 TDI z 98r mojego brata pracuje bardzo ładnie i wcale tak nie terkocze, natomiast 3.0 w S klasie z 2001 to już poezja. W tej chwili jeżeli dysponował bym 20tyś zł rozglądał bym się właśnie za silnikiem 1.9 TDI ze względu na ekonomie niestety przy kwocie 12tyś można o tym zapomnieć :(

17.01.2008
10:28
[22]

Daniosek777 [ Centurion ]

Hmmm...Mozę malucha .
Twoj wybor ja bym ci radzil audi A4 albo opla vectre

17.01.2008
10:33
[23]

cfs09 [ Konsul ]

TYLKO VW Golf III.



17.01.2008
10:34
[24]

nutkaaa [ Panna B. ]

Może i zostanę zlinczowana ale dam swoją propozycję ;)

Peugeot 306! :) Sama mam w prawdzie rocznik 94, ale silnik 1.9 diesel sprawuje się rewelacyjnie. Autko pali na trasie ok 5.5l w mieście 6.5l. Jest zrywne, wygodne i ładne :)

17.01.2008
10:36
[25]

The LasT Child [ MPO GoorkA ]

BMW trójka z 93/94 roku w budzie E36.
Za tą kase powinieneś możesz trafić nawet na silnik 2,5 litra, co będzie Cię wyróżniać od dresiarstwa, które ma maksymalnie 1,8 ;).

Podciemnisz szyby, dołożysz drugi wydech, założysz neony pod podwoziem i będziesz mógł pojechać na manieczki ;)

Niestety utrzymanie takiego pojazdu trochę kosztuje.

17.01.2008
10:48
[26]

Dark Elf [ Konsul ]

robi mi sie niedobrze jak widze kogos piszacego o dieslach jako o 'turkotach' badz slabo przyspieszajacych :)

Gwarantuje ze diesel nie rowna sie slabym osiagom.
Jezdzilem paroma dieslami i jak dotad - moge chwalic.

- BMW 318 tds - 90 koni , ale zbierala sie przyzwoicie. Smieszne spalanie, trzeba tylko trzymac samochod na odpowiednich obrotach - dosc znaczna turbodziura.

- BMW 330d - no dobra.. to juz baardzo poza tematem. Ale to akurat teraz w rodzinie mamy ;)
Spali swoje - ale benzyna o takiej mocy pociagnelaby znacznie wiecej. Cud, miod i orzeszki jesli chodzi o przyspieszenie i kulture pracy.


z mojej strony jednak nie polecalbym bmw 325 tds. 2,5 litrowy diesel mimo ze ma moc , chlapie za duzo. + z tego co slsyzalem czasem sporo z nim problemow .

jesli interesuje Cie bmw - polecam 318 tds. Nie jest to rajdowka - ale nie jest tez wolne i przy okazji spala niewielkie ilosci paliwa. silniczek nie do zajechania.

pozdrawiam

17.01.2008
10:51
[27]

mikmac [ Senator ]

miesci sie w budzecie i na pewno kilka lat jeszcze takimi pojezdzisz


widze, ze sa nawet modele z '99

aby zawezic liczbe odpowiedzi wybralem modele z klima, bo to chyba jest najwazniejszy warunek w takich autach.

17.01.2008
11:22
[28]

Grucha [ Generaďż˝ ]

Ja również stawiam na Civica.

17.01.2008
11:41
[29]

stanson_ [ Szeryf ]

Te nowe turbodiesle, moze i sa bardziej usprawnione pod wzgledem szybkiej jazdy, ale po tamtym aucie, zrazilem sie do nich zupelnie. Poza tym ... nigdy nie lubilem tego "turkotu" spod maski, jaki mial miejsce w dieslach (ale to juz tylko moja opinia)

ROTFL, ale się ubawiłem :))

Nowoczesne turbodiesle mają zazwyczaj bardzo wysoki moment obrotowy i świetnie przyspieszają, szczególnie przy wyższych prędkościach. Są wręcz niesłyszalne powyżej 40km/h, przy prędkościach, jakimi jeździ się na trasie można czasem mieć wątpliwości, czy nie jedziesz aby na pewno jakim elektrycznym autem. Benzyniaki nie mogą się w ogóle w tym temacie z nimi równać.

Nie opieraj swojej opinii o dieslach na jakimś trupie, do tego na Scierze. Tamten diesel nie ma kompletnie nic wspólnego z nowoczesnymi dieslami, zapewniam cię.

17.01.2008
11:49
smile
[30]

Kolczes [ All vs Me ]

Stanson

Żadnym z poniższych samochodów nie jeździłem, ale to najbliższa rodzina więc. Sam mam ( no dobra, moi rodzice mają ;) ) najnowszą 5-kę, jeżeli chodzi o budę. Rocznik 2005, model 520. Motor 2.2 - koni po ct ~210. Kuzyn ma najnowszą A8 z 4.2 , benzyna, ~300 km, drugi kuzyn 7-kę, 4.5 diesel 310km. I Stary powiem Ci, że róznica między A8 a 7-kę jest dość duża, ale na przewagę Audi. Możesz mi wytłumaczyć czemu? Oraz dlaczego nie ma takiej dużej róznicy w jeździe jak w 3.0 dieslu ? Obiema wersjami co prawda jeździłem, jako pasażer (więc nie mogę się zbyt wypowiadać), ale hm.. nie była to ogromna różnica. A Ty o tych dieslach mówisz, jak o jakiś bóstwach - wytłumaczysz mi jeszcze czemu ? :)

17.01.2008
12:12
[31]

stanson_ [ Szeryf ]

Kolczes --> odniosłem się do wypowiedzi szymona_majewskiego, który twierdzi, że diesle to klekoty. Oczywiście kiedyś tak było, ale dzisiejsze konstrukcje w mocnych wersjach dysponują ogromnym wręcz momentem obrotowym, do tego są perfekcyjnie wyciszone i z zasady lepiej przyspieszają przy wyższych prędkościach niż beznyny o podobnej mocy.

Nie wspominam już nawet o tym, że dla porównania 200 konny diesel w trasie przy 140km/h -160km/h spali 7-8 litrów a o podobnej mocy benzyna w cięzkich przypadkach nawet prawie 2x więcej.

Sam mimo wszystko wolę benzyniaki, bo lubię na biegach poprzeciągać do wysokich obrotów i podoba mi się wtedy wydawany dźwięk silnika. Nie mogę się jednak zgodzić ze stwierdzeniem, że diesle nie przyspieszają i terkoczą.

Ot, wszystko do czego piję.

17.01.2008
12:15
[32]

lolex00 [ Konsul ]

Fiat 126p :P
a tak na serio... jakąs mazde upoluj :)

17.01.2008
13:50
[33]

Kolczes [ All vs Me ]

Dzięki, zrozumiałem.
Co do przeciągania do wysokich obrotów, ja niestety mam automat w każdym samochodzie. :D

17.01.2008
15:31
[34]

hubs [ Liberty Direct ]

Kolczes--> A8 4,2 Ma mozliwosc zmiany przy kierownicy... 7chyba tez(ale tego nie jestem pewien)

17.01.2008
15:35
[35]

Boroova [ Jožin z bažin ]

A ja nie rozumiem jednego:

DLACZEGO NIGDY NIE POLECACIE CALIBRY?

Przeciez to fajny samochodzik, na podwoziu Vectry, z fajnym silniczkiem i napedem na 4 kola. Widze, ze panuje tutaj istna nagonka na Calibry.

17.01.2008
15:40
smile
[36]

lolex00 [ Konsul ]

Boroova ---> calibra jest OK ale jest symbolem wiejskiego tuningu i zre jak krowa jak nie jest zaopatrzona w gaz to dla kogos kto duzo jezdzi nie polecam.. ale tak jak mowilem spoko jest;)

17.01.2008
15:41
[37]

hubs [ Liberty Direct ]

Boroova-->bo w 90 procentach sa zajechane.A naped na 4 koła ma mało która.I silniki to w głownej mierze stare złomy 8V

17.01.2008
15:42
[38]

lolex00 [ Konsul ]

hubs ---> racja :)
PS. wszyscy je żyłują.. muj brat kiedys mial calibre i caly czas palil gume wystarczylo troche gazu... kopyto to ona miala:D

17.01.2008
15:47
[39]

iNfiNity! [ NSX ]

Nowe diesle nie przyspieszają, one ZAPIERDALAJĄ.

Ostatnio miałem okazji prowadzić BMW 335d... To co się tam dzieję przy gazie w podłodze przechodzi ludzkie pojęcie. Nieważne na jakim biegu jesteś, nieważne przy jakich obrotach. Wciskasz gaz i następuję natychmiastowy skok do hiperprzestrzeni :) (po części zasługa fajnego automatu)

Chociaż i tak wolę benzynę. Ładniej brzmi, moment obrotowy dawkowany jest łagodniej, wyżej się kręci.

17.01.2008
15:52
[40]

hubs [ Liberty Direct ]

iNfiNity!-->Pomysl sobie co by sie działo jak to by było benzynowe biturbo ;]

17.01.2008
15:53
[41]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

DLACZEGO NIGDY NIE POLECACIE CALIBRY?

bo jest stary i brzydki

17.01.2008
16:02
smile
[42]

lolex00 [ Konsul ]

Calibra po tuningu ;) --->


Samochód do 12 tysięcy. - lolex00
17.01.2008
16:21
[43]

iNfiNity! [ NSX ]

hubs - ciężko powiedzieć.

Wiem, że w dieslach moc szybko się kończy. Wiem, że klekoczą. Wiem, że dają nagły zastrzyk momentu i potem nic. Ale do cholery, jeździ się nimi naprawdę przyjemnie.

17.01.2008
16:24
[44]

wysiak [ Generaďż˝ ]

"Wiem, że w dieslach moc szybko się kończy. Wiem, że klekoczą. Wiem, że dają nagły zastrzyk momentu i potem nic."
To wlasnie (turbo)diesle maja genialnie plaski wykres momentu obrotowego, praktycznie staly w calym zakresie optymalnych obrotow. To jest wlasnie w nich najlepsze.

17.01.2008
16:28
[45]

iNfiNity! [ NSX ]

Mi przyjemniej jezdzi sie, gdy moment rosnie wraz z obrotami.

Edit;
Mowie o tym ->

Tak czy siak, diesle do codziennej jazdy sa fantastyczne.


Samochód do 12 tysięcy. - iNfiNity!
17.01.2008
16:29
smile
[46]

cotton_eye_joe [ maniaq ]

Calibra po tuningu ;) --->

wieś tańczy i śpiewa..

iNfiNity! akurat na tym wykresie, moment SPADA wraz z obrotami..

17.01.2008
16:33
smile
[47]

Volk [ Senator ]

Turbodiesle sa szczegolnie fajne przy wyprzedzaniu kilku tirow. Nie trzeba nawet redukowac biegu tylko kierunek, gaz do konca i przyspieszenie wciskajace w fotel. Wszystko wlasnie dzieki duzemu momentowi obrotowemu, ktory dostepny jest praktycznie od poczatku obrotomierza :)

17.01.2008
16:35
[48]

iNfiNity! [ NSX ]

cotton_eye_joe WIEM, dlatego go umiescilem. Obrazek odnosi sie do mojego postu 43 i postu wysia :>

17.01.2008
16:36
[49]

hubs [ Liberty Direct ]

iNfiNity!-->Wlasnie dlatgo jestem troszke zniesmaczony ogolnym porównywaniem diesla z benzyna....Diesle teraz to wlasciwie tylko Turbo a benzyny najczesciej wolnossace.Wiec moze czas zrównac 2.5T i 2,5TDI :)

17.01.2008
16:38
[50]

barteqq [ world in conflict ]

hmmmm jezeli chcesz w miare szybkie z niezlym przyspieszeniem to sprawdz Alfa Romeo 156 2.0 (155km w standardzie) lub 1.8 ktoy ma kolo 140km/honda civic 1.8 -160km i wszystko do 12k :)

17.01.2008
16:38
[51]

iNfiNity! [ NSX ]

hubs - tak, ale porownujemy to, co jest najpopularniejsze.

Gdyby porownac turbo benzyne do turbodiesla, to jasne kto zostanie zmieciony :)

Ale ile % aut ma turbo-benzyne pod maska :) ?

17.01.2008
16:43
[52]

Volk [ Senator ]

No wlasnie, turbo benzyna nie jest zbyt popularna. Z marek nieeksluzywnych to malo producentow ma w ofercie: grupa VW, Volvo, Saab i to chyba wszystko.

17.01.2008
16:46
[53]

iNfiNity! [ NSX ]

No wlasnie, turbo benzyna nie jest zbyt popularna. Z marek nieeksluzywnych to malo producentow ma w ofercie: grupa VW, Volvo, Saab i to chyba wszystko.

Jeszcze reszta grupy VAG, BMW, Fiat, Ford, Mazda, Subaru, Mitsubishi, Opel...

17.01.2008
16:49
[54]

Volk [ Senator ]

Tylko trzeba zadac sobie pytanie jaki % sprzedanych aut to TB. Mysle, ze dosc symboliczny w porownaniu do TD, no moze poza silnikiem 1.8T od Volkswagena.

17.01.2008
17:01
smile
[55]

Rutinho [ Centurion ]

Poczekaj jeszcze z rok !!!Wez kredyt w banku lub odloz i kup cos za 20 000zl ....ja tez mialem kupic samochod za 12 000 ale zrezygnowalem bo nie bylo zbyt duzego wyboru !!!>>>a takto jak bedziesz mial 20 000 to kupisz dobrego Scenica lub Astre II !?Mozesz tez wybrac inne samochody : Renault Clio II na 2004 roku ....?!Niewiem moze sie namysl jeszcze co ?...bo kupno samochodu to nie zaakupy na bazarku !!! lOl

17.01.2008
17:11
[56]

Major11 [ Centurion ]

moze to nie jest samochód o jakim piszesz w pierwszym poście ale weź go przynajmniej pod uwage a nie pożałujesz obiecuje ci że sie ci spodoba choć pewnie i tak go nie kupisz. Tym samochodem jest HONDA PRELUDE 3 generacja

17.01.2008
19:45
[57]

hubs [ Liberty Direct ]

Major11-->Ile ty masz lat ze proponujesz starego złoma?

17.01.2008
20:12
[58]

siwCa [ Legend ]

Z tego co pisaliście ta Astra wydaje mi się niezbyt głupim pomysłem. >

zawiesiłem oko również dłużej na tym Accordzie, ale mam wątpliwości czy on nie ma tzw smok a w baku :)

17.01.2008
22:55
[59]

iNfiNity! [ NSX ]

Wkrótce nadejdzie okres zakupu auta i wstępnie chciałbym znaleźć jakąś potencjalną ofiarę. Autko generalnie ma być w miare szybkie, z dobrym przyśpieszeniem. silnik około 1.8 najlepiej w dieselu i nie za dużo palić. wiem, że to chyba niewykonalne do końca,ale licze że znajdziecie coś mniej więcej odpowiadającego. interesuja mnie głównie hatchbacki - inne skreślone nie są za wyjątkiem kombi.
strasznie podoba mi się Leon po przedostatnim liftingu ( rok 04/05 ) ale cena niestety oddziela mnie od tego pięknego auta :)
macie jakieś pomysły ?


Tak, ta Honda pasuje.

18.01.2008
15:39
[60]

siwCa [ Legend ]

Tak, ta Honda pasuje.

Wiem, dlatego o nią pytam..
Napisałem, że nie skreślam innych aut, a że akurat Accord mi się spodobał więc się o niego pytam. Możesz następnym razem odpowiadać na pytania, a nie pisać jakieś pierdoły nie czytając całego posta ?

18.01.2008
16:05
[61]

szymon_majewski [ Senator ]

siwCa ---> obawiam sie ze ta Honda, bedzie odrobine za duzo paliwozerna, poniewaz ma duza pojemnosc silika, no i w koncu to benzyniak. Jednakze, pod wszystkimi innymi wzgledami pasuje, no i ten niezapomniany design. W koncu co Honda to Honda

Zawsze mozesz przerobic na gaz, ale wtedy nie bedzie juz tego "kopa"

18.01.2008
16:13
[62]

Volk [ Senator ]

siwCa

Policzmy jakbys robil 1500 km miesiecznie (co nie jest zbyt wygorowana liczba). Honda ta spali srednio conajmniej 10l/100km. Tak wiec wyjdzie 150l. Po pomnozeniu przez 4,2 zl wyjdzie 630 zl.

Musisz tez wziac pod uwage duze ubezpieczenie za pojemnosc powyzej dwoch litrow a jesli jestes mlody i nie masz znizek to zaplacisz juz bardzo konkretna sume.

Jezeli te kalkulacje Cie nie przerazaja to bierz...

18.01.2008
16:16
smile
[63]

stanson_ [ Szeryf ]

siwCa - zimoalom spod blokowiska niestety nie dają zniżki na ubezpieczenia.

Jak się regularnie nie zarabia konkretnej kasy to taki Accord będzie oznaczac bankructwo, sorry, ziiąą :D

18.01.2008
21:04
[64]

iNfiNity! [ NSX ]

siwCa

To się zastanów, czego chcesz. Albo nowszy, oszczędniejszy i mniejszy hatchback albo starsza limuzyna.

Bo tak to możemy zastanawiać się nad każdym samochodem po kolei bo wszystkie będą pasować.

19.01.2008
16:25
[65]

siwCa [ Legend ]

iNfiNity! - widzisz to nie takie proste. z jednej strony chcę oszczędne autko którym będę mógł wszędzie pojechać i nie martwić się o spalanie, zapominając o mpk. z drugiej strony dopuszczam do siebie opcję korzystania również z komunikacji miejskiej, czerpiąc natomiast pełną przyjemność z jazdy. mało rzeczy zwiększa ją bardziej niż przysłowiowy 'but', który auto ma, bądź nie.
to też trzeba będzie jeszcze raz przemyśleć.
jednak gdybym postanowił zostać przy opcji z posta pierwszego jedynym sensownym autem póki co była ta Astra II.
Różnica w spalaniu/osiągach między 'podstawowym' dieslem, hdi, a tdi jest spora ?

19.01.2008
16:37
[66]

Kaczorowy [ Generaďż˝ ]

siwCa --> Ja bym proponował albo Civica, albo coś z niemieckich np. Polo, Golfa, albo Audi. Za 8tys powinieneś kupic B4 z 93 z 2.0l benzyną, a za parę groszy więcej 1.9TDi. Demon szybkości to nie będzie, ale przynajmniej nie pali dużo. Poza tym zawsze jest opcja zachipowania, bo z tych silników można jeszcze trochę wyciągnąć.
Od francuskich samochodów trzymaj się jak najdalej i nie bierz nawet jak dają za darmo. Jeden kumpel miał problemy z Laguną, drugi z C5, a jeszcze inny kupił Peugeota 605. Fajny wózek, w najwyższej opcji, w dieslu, niedużo kosztował. Niestety zepsuła się skrzynia biegów, poszła jakaś mała tulejka. Zamienników podobno prawie nie ma, więc jak zapytał o cenę cześci oryginalnej, to aż przysiadł, gdy mu zaśpiewano 3tys zł.

19.01.2008
16:40
smile
[67]

stanson_ [ Szeryf ]

B4 z 93 2.0 pali ze 13 litrów a jeździ wolniej niż czołg.
A jakbym zobaczył zchipowanego takiego trupa w dieslu to bym chyba pękł ze śmiechu :D Świetna rada Kaczorowy :)))

19.01.2008
17:32
[68]

iNfiNity! [ NSX ]

1.9 TDI w samochodzie z 1993 roku będzie trupem do remontu, nie ma innej możliwości. Z kolei 2.0 w B4 pali jak smok - no i to wykończenie wnętrza, zalatuje trochę Golfem 2 (chociaż materiały nienajgorsze).

HDI to bardzo trwałe silniki. Zamienniki do francuzów są.

19.01.2008
17:33
[69]

siwCa [ Legend ]

Civic brzydki nie jest, Golf może też nie,ale i tego i tego od cholery po ulicach jeździ... Odpada :]

A mniej więcej jak będzie wyglądało spalanie Astry II, tej z linku który podałem. Chodzi mi tylko o orientacyjną wartość i czy za podobną cenę da radę znaleźć to autko w opcji ciut mocniejszej ?

21.01.2008
18:15
[70]

siwCa [ Legend ]

up.

a jeszcze jedno.
gdyby np do tego Accorda wrzucić gaz sekwencyjny? było by to napewno oszczędniejsze,ale czy auto nie straciłoby dużo na osiągach ?

21.01.2008
18:26
smile
[71]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Kaczorowy klasycznie pozamiatał :D

21.01.2008
19:21
[72]

stanson_ [ Szeryf ]

Kaczorowego to się ogólnie zawsze fajnie czyta :))
Typek poprawić humor naprawdę umie :)

Swojego czasu miałem takiego Accorda, z tym, że 2.0 - palił przy mojej jeździe średnio około 11l (benzyny).
Ten 2.3 pewnie zjara jakieś 13-14 litrów w cyklu mieszanym, albo i lepiej. Dolicz do tego spalanie gazu o 20% większe, cenę takiej instalacji gazowej, przelicz sobie to na ilość przejeżdżanych kilometrów, dodaj ubezpieczenie od takiej pojemności i nawet chyba ty dojdziesz do wniosku, że kupując takie auto nie nastawiasz się na oszczędności.

Poza tym to dość stara konstrukcja i na rewelacyjne osiągi, pomimo tego co teoretycznie mówią dane techniczne (160KM) raczej się nie nastawiaj. Auto sporo waży poza tym kiepska skrzynia zabiera mu sporo z osiągów.

Jak dobra instalacja (i dobrze zamontowana) to przy sekwencji różnicy w osiągach raczej nie zauważysz.

Plus taki, że te Hondy są mało usterkowe. O ile trafisz dobry egzemplarz, a nie składany z pięciu innych.

21.01.2008
19:34
[73]

szogun007 [ Generaďż˝ ]

Ja proponuje na szybko... Ford Probe, ostatni model kosztuje okolo 10 do 12tys. silnik 2.0, 200Km. Autko jest dosyć lekkie co przy mocy silnika daje ładnego kopniaka, jednak jak to sportowe autko jest dość awaryjny (przy Fordach to nie przeszkadza bo części są tanie i w sumie mechanika trzeba opłacić) a do czegokolwiek w silniku ciężko się dostać, więc potrzebny mechanik.

21.01.2008
20:31
smile
[74]

stanson_ [ Szeryf ]

^ rewelacyjna propozycja! :D

21.01.2008
20:39
[75]

siwCa [ Legend ]

Stanson, daruj sobie teksty typu 'nawet chyba ty dojdziesz do wniosku', jeśli chcesz pomóc w jakiś sposób. Jeśli nie chcesz, po prostu olej ten wątek, ok ? Bo naprawdę grzeją mnie Twoje komentarze, o moim życiu w blokach itp, niektóre nawet są śmieszne, ale akurat chcę się czegoś konkretnego dowiedzieć.

OC jest dużo wyższe jeśli auto ma powyżej 2.0 pojemności?

Zatem reasumując te posty są jakieś konkretne propozycje odnośnie auta? Bo troszkę popatrzyłem to Astry II nie kupi się za 12k. Chyba, że taką jaka była na linku - nie zarejstrowana i skorodowana.

21.01.2008
20:55
[76]

FAJEK [ Generaďż˝ ]

tak odnosnie dyskusji diesel/benzyna - jasne, ze dzisiejsze diesle sa fajne, bo i moment i malo pala i moc calkiem przyzwoita. do tego sa sensownie wyciszone - nie dawno mielismy w firmie do testow A5 3.0tdi i musze przyznac, ze bylem bardzo zaskoczony (in plus).

niemniej pamietajcie - ostatnie lata to dynamiczny rozwoj diesli, pakowanie do nich turbo, wielopunktowego wtrysku. dzis jednak sporo firm koncentruje sie na benzynie - gdzie sie da upychaja turbo/kompresory, doskonala technologie. efekt? przejedzcie sie jakims modelem z silnikiem bmw 3.5l biturbo (np trojka), ktory to silnik zdobyl nagroda "najlepszy silnik swiata".
diesel ani momentem, ani moca z ta jednostka nie zawalczy. taki trend bedzie pewnie przeznajblizsze kilka lat...

21.01.2008
21:10
[77]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

FAJEK--> widziałem widziałem, nawet u mnie na osiedlu, na zamku robiliście zdjęcia.

21.01.2008
21:43
[78]

szymon_majewski [ Senator ]

siwCa ---> co do spalania, wydaje mi sie, ze bedzie sie utzymywac na poziomie 8-10 L /100 km. Jesli chodzi o lepszy egzemplarz, to za 12k raczej nie znajdziesz, chyba ze powypadkowa. Lepsze osiagi, to niestety tylko opcja tuningu.

21.01.2008
22:07
smile
[79]

matirixos [ BLAUGRANA ]

21.01.2008
22:49
smile
[80]

iNfiNity! [ NSX ]

FAJEK 3.0 a nie 3.5.

A ten Ford Probe Turbo to genialna propozycja. Że też nikt na to nie wpadł... %-)

21.01.2008
22:51
smile
[81]

Volk [ Senator ]

Fakt, Probe pozamiatal. Jakbys nie znalazl to moze byc jeszcze Fiat Coupe Turbo.

21.01.2008
22:54
[82]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Infinity ==> Chodziło mu zapewne o oznaczenie ;)
3000cm, 335i. Jednak mimo wszystko 335d wciąga tą benzynę FAJKU. I to konkretnie :)

21.01.2008
22:59
[83]

iNfiNity! [ NSX ]

Akurat Fiat Coupe Turbo to całkiem fajny samochód, ale to temat na inną dyskusję.

Czy wciągnei 335i to nie wiem, z pewnością będzie mniej palić.

21.01.2008
23:03
smile
[84]

legrooch [ MPO Squad Member ]

infinity ==> Wciąga. Słowo.

Czekam na okazję przejechania się 3.10 GAS :) To dopiero musi chodzić :D

21.01.2008
23:21
[85]

mos_def [ Generaďż˝ ]

Czy wciągnei 335i to nie wiem, z pewnością będzie mniej palić.

Ojej, to pewnie pierwsza rzecz o ktora pyta potencjalny nabywca auta za 200k pln, hehehe.

21.01.2008
23:26
smile
[86]

Volk [ Senator ]

Widzialem jak facet najnowszym Land Cruiserem na stacji podjezdal pod stanowisko z gazem :)

21.01.2008
23:26
smile
[87]

gargigosu [ Pretorianin ]

ja bym sie rozejrzal za toyota cariną e

dobre auto do jazdy, jak znajdziesz zadbana okolo 10-12 lat to bedziesz zadowolony :)

22.01.2008
08:20
smile
[88]

stanson_ [ Szeryf ]

Volk --> instalacja gazowa do nowego LC to nie jest taki głupi pomysł.
Zakładając śreni przebieg roczny 20.000 km cena paliwa 120-tki z silnikiem 4.7 przy spalaniu 15/100 wyjdzie około 13.000zł rocznie. Na dobrej instalacji spalanie nie powinno być wcale większe, dodajmy 5-10% i przy tym samym przebiegu koszt gazu niech wyjdzie ~ 7.000zł. Czyli oszczędza 6.000zł na paliwie w rok, przy cenie instalacji wynoszącej ok. 8000zł. Więc w półtora roku już jest do przodu, a jak jeździ więcej i planuje mieć auto przez parę (a może i paręnaście lat, bo osoby, które kupują Land Cruisery statystycznie rzecz biorąc najczęściej się do tej grupy klientów zaliczają) - wbrew pozorom wychodzi, że to całkiem opłacalna inwestycja ;)

22.01.2008
12:11
[89]

hubs [ Liberty Direct ]

legrooch-->Nowe 335d coupe jest wolniejsze od 335i.

22.01.2008
12:21
[90]

Axl2000 [ Hohner ]

Ja proponuje na szybko... Ford Probe, ostatni model kosztuje okolo 10 do 12tys. silnik 2.0, 200Km.

2.0l 200KM? Gdzieeee takie daaająąą? Bo z tego co mi wiadomo to silniki 2.5l V6 mają około 165KM, a 2.0l w granicach 120KM...(hamownia) I palą dużo...2.0l dobija w mieście do 10-12l a 2.5l V6 jeśli nie jest dobrze wyregulowany to potrafi wypić i 17-18l. Moje wywody są stąd że sam sie mocno nad nim zastanawiałem i zasięgałem informacji gdzie się da. Jedyne co w tych Fordach jest OK to wygląd i w sumie wnętrze, dodam ze Probe I z silnikiem 2.2, wersja GT zjada tego 2.5l V6 :)

22.01.2008
12:28
[91]

Hugunumana [ Konsul ]

Ja polecam do 12 tys Mazde 323F Sport Coupe. Jesli zalezy Ci na mocy wez silnik 2.0/150KM,
ja za miesiac kupuje jednak Mazde 97/98r z silnikiem 1.5/90KM.


mam ta np. na uwadze

22.01.2008
18:13
[92]

legrooch [ MPO Squad Member ]

hubs ==> Jeździłeś? Startowałeś gdzieś?
Dwie turbo nie dają tego na starcie, co ma diesel. Uwierz.

hugunumana ==> Doliczyłeś ponad 12 tys na części? :>

22.01.2008
21:15
[93]

szymon_majewski [ Senator ]

legrooch - racja, dlatego sam nie polecalem Mazdy (serwisowanie w Polsce to istna masakra).

To samo z Fordem - moze i szybki, ale paliwozerny jakich malo.

Fiat moze i dobry pomysl, no ale to w koncu Fiat ...

23.01.2008
00:02
smile
[94]

Hugunumana [ Konsul ]

legrooch----->Nie rozumiem Cie.. 12 tys na czesci?? zwariowales..:/ Mazdy to mało awaryjne auta

poza tym sasiad ja ma i z serwisem nie ma problemu,poza tym na brak gotówki nie narzekam wiec nawet gdyby to...:P

Polecam Mazde

23.01.2008
00:07
[95]

legrooch [ MPO Squad Member ]

ROTFL!

Pogadamy przy rozrządzie. Kompletnym. A może o zawieszeniu chcesz porozmawiać? No słucham, ile wyniesie naprawa kilkuletniego szrotu ściągniętego z niemiec? Składanego zapewne również do glancy?

23.01.2008
00:10
[96]

Hugunumana [ Konsul ]

mniejsza ile wyniesie....narazie mnie to nie interesuje. Serwis Mazdy mam nie daleko w Tychach wiec wystarczy podejsc. wiec powiedz ile za co itp??

23.01.2008
00:11
smile
[97]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Serwis Mazdy masz powiadasz? Czy amatorska naprawa Mazdy?

Nie ma sensu z Tobą dyskutować. Przekonasz się sam. Przecież masz kasę? :>

23.01.2008
00:12
[98]

Hugunumana [ Konsul ]

no proste:D serwis jest zaraz na przeciwko placu manewrowego do zdawania prawa jazdy w Tychach.... :D

no nie ma sensu zapewne nie posiadasz auta

23.01.2008
00:14
smile
[99]

legrooch [ MPO Squad Member ]

Widzisz, Mazda nie ma żadnego przedstawicielstwa w Polsce. Zmienić to się ma na dniach/miesiącach. Ceny są znane dla osób znających temat.

A co ma posiadanie przeze mnie auta? Coś nie halo?

23.01.2008
00:16
smile
[100]

zbm [ I Herd U Liek Mudkipz? ]

Grucha, a czy mazda od stycznia nie startuje w Polsce?

eeedit: widzę, że już napisałeś, że startuje:D

23.01.2008
00:17
[101]

legrooch [ MPO Squad Member ]

zbm ==> Nie jestem właśnie pewien, ale cen własnych łożysk nie zmienili nigdzie na świecie :)

23.01.2008
00:20
[102]

FAJEK [ Generaďż˝ ]

legrooch -->

wprawdzie nie jezdzilem ani 335d ani 335i, ale z danymi technicznymi trudno jest polemizowac:

335d

Moc maks. w kW przy obr/min 210(286)/4,400
Maks. moment obrotowy w Nm (obr/min) 580/1,750-2,250
przyspieszenie 0-100 km/h w s. 6.1

335i

Moc maks. w kW przy obr/min 225 (306)/5,800
Maks. moment obrotowy w Nm (obr/min) 400/1,300-5,000
Przyspieszenie 0-100 km/h w s. 5.5



tak wiec moze i moment ma wiekszy, ale przyspieszenie tak czy siak lepsze ma 335i.
szkoda ze nie podaja przyspieszenia 80-120 na wyzszych biegach, bo to rozwialoby watpliwosci.
i zobacz w jakim zakresie ma moment 335i... 1300-5000. jak dla mnie rewelacja.
to wlasnie dzieki 2 turbinom, a raczej kompresorowi i turbinie.

23.01.2008
00:23
[103]

Volk [ Senator ]

Moment mniejszy az o 200Nm. Mysle, ze w elastycznosci diesel wygrywa i to pomimo, ze benzyna uzysuje swoj max w szerokim zakresie obrotow. A elastycznosc w codziennym uzytkowaniu przydaje sie bardziej niz przyspieszenie.

23.01.2008
00:26
smile
[104]

legrooch [ MPO Squad Member ]

FAJEK ==> Ja się nie sprzeczam, bo:
a) jestem fanem technologii rozwijanych przez BMW
b) 335 poznałem osobiście i byłem pod niesamowitym wrażeniem. Lepiej czuć tego kopa jednak w dieselku :)
Ale za to benzyna ciągnąca z takim zapałem po całości praktycznie zakresu to bajka!

23.01.2008
07:16
smile
[105]

iNfiNity! [ NSX ]

Fajek, dwie turbiny a nie kompresor + turbina, to nie VW.

Doczytaj, oj doczytaj ;-)

23.01.2008
09:35
[106]

FAJEK [ Generaďż˝ ]

iNfiNity! --> hmm, na pewno? wydawa;lo mi sie, ze bmw stosowalo wlasnie takie rozwiazanie.
chocby nowe Mini (wersja 2007) ma wlasnie takie rozwiazanie (turbina + kompresor), a to przeciez marka BMW.

23.01.2008
09:54
[107]

iNfiNity! [ NSX ]



Na dole.

23.01.2008
20:01
[108]

siwCa [ Legend ]

Gdzie mogę się zorientować jakie ceny samochodów są z Niemczech, Austrii, Holandii ?

Znacie jakieś www z aukcjami, giełdy bądź coś w tym stylu ?

23.01.2008
20:02
[109]

Volk [ Senator ]

Niemcy

23.01.2008
20:11
[110]

stanson_ [ Szeryf ]

Tylko uważaj, bo jak kupujesz coś Niemczech za tą kwotę to żeby się nie okazało,że za miesiąc będziesz musiał dokupić drugą połówkę.

23.01.2008
20:20
[111]

siwCa [ Legend ]

Wiem, primo wziął bym jakiegoś znajomego mechanika bądź kogoś kto naprawdę dobrze zna się na autach bo ja połowy usterek bym nie zauważył napewno. A secundo pojechałbym do kuzynów, którzy mieszkają w Niemczech właśnie więc sądzę, że oni by też pomogli..

Narazie natomiast chcę zobaczyć jaka mniej więcej jest różnica w cenach itp.

23.01.2008
20:22
[112]

stanson_ [ Szeryf ]

Pamiętaj tylko, że do ceny auta kupionego w Niemczech musisz coś tam doliczyć. Nie wiem jak to jest teraz i jak się zmieniło, niech pomoże ktoś, kto wie lepiej, ale jeszcze nie dawno dodatkowe opłaty + rejestracja to było coś ok. 1000zł.

P.S. Volk podał nawiekszy i najlepszy serwis o autach do kupienia w Niemczech, tam na pewno w cenach się zorientujesz najlepiej.

23.01.2008
20:23
[113]

Volk [ Senator ]

Najlepiej pewnie byloby kupic z prywatnego ogloszenia od jakiegos szwaba. Natomiast wystrzegac sie turkow, komisow a najbardziej komisow prowadzonych przez turkow.

23.01.2008
20:30
[114]

siwCa [ Legend ]

Wiem, że muszę doliczyć, ale jak patrzyłem teraz na różnicę Leona między mobile.de , a Allegro to jest ona zauważalna.
Opłąta za rejestracje to z tego co wiem chyba 1200zł, blachy ( te międzynarodówki ) to koszt około 100 E jeśli się nie mylę. Cła teraz nie ma więc to chyba wszystkie opłaty. Przeoczyłem coś ?
[ed] ojj jednak przeoczyłem trochę :)

Volk, generalnie nie śpieszno mi do rozmowy z arabami, turkami i innymi mudżahedinami - o kupnie auta nie wspominając :)

23.01.2008
20:30
[115]

Volk [ Senator ]

Tak teraz wyglada procedura sprowadzania aut zza granicy. Artykul raczej nie nastraja optymistycznie chcacych kupic auto np w Niemczech.

23.01.2008
20:35
[116]

fanlegii79 [ Generaďż˝ ]

Czytałeś może komentarze do tego artykułu?

Jak ja sprowadzałem 2 lata temu to jeszcze trzeba było 500zł za kartę pojazdu zapłacić, więc jest taniej niż było.

A co takiego wydarzyło się 25 grudnia że autor artykułu tak sobie ten dzień upodobał, nie mam pojęcia, ale z artykułu nie wynika która z tych opłat (czy innego rodzaju problemów) nie było przed 25 grudnia.

23.01.2008
20:37
smile
[117]

siwCa [ Legend ]

25 to Schengen, ale to powinno być na plus.

23.01.2008
20:37
[118]

Volk [ Senator ]

Teraz trzeba zaplacic 5 stow na ochrone srodowiska.

Przed 25 grudnia nie trzeba bylo miec dowodu rejestracyjnego.

Choc przyznaje, ze autor wyolbrzymia.



Do Schoengen weszlismy 21 grudnia.

23.01.2008
20:46
[119]

siwCa [ Legend ]

Wiki prawdę powie.

Otóż 25 grudnia 2007..

..Raul Castro oświadczył, że jego brat Fidel Castro czuje się wystarczająco dobrze, by przedstawić swoją kandydaturę w styczniowych wyborach parlamentarnych na Kubie. (BBC NEWS)

Google też za wiele nie mówią, może autorowi pomyliły się daty ?

Volk, nie wiem, możliwe. Nawiązywałem do postu fanlegii79.

23.01.2008
20:47
[120]

Volk [ Senator ]

Czemu sie pomylily? Po prostu weszly takie przepisy i tyle.

23.01.2008
20:51
[121]

w o y t e k [ Gavroche ]



Ja polecam vw lupo

23.01.2008
20:58
[122]

fanlegii79 [ Generaďż˝ ]

Mam nadzieje ze dożyje czasów, ze kupie auto z Niemiec, przyjadę do polski i w ciągu 30 dni udam sie do wydziału komunikacji, dopełnić formalności.....

Z tymi dowodami to tak jak to w Polsce, tymczasowy bałagan.

23.01.2008
21:21
smile
[123]

siwCa [ Legend ]

Lupo brzydki..

Z tego co patrzę to chyba na początek kupię jakiegoś Civica bądź inny shit za 4k. Później dozbieram, dorobię, wyciągnę od kogo się da i kupie Leona za rok, może dwa :)

23.01.2008
21:42
smile
[124]

Arxel [ Legend ]

Tak tylko z ciekawości zapytam:
Dlaczego to BMW

jest takie tanie?
POierwsza lepsza oferta na otomoto to cztery razy tyle... Model co pradwwda z '05, ale żeby aż taka różnica cenowa? :P

24.01.2008
14:32
[125]

stanson_ [ Szeryf ]

Wracając do tematu kupwania auta do 12.000zł. Nie bardzo rozumiem, po co kombinować, ściągać jakieś wraki z Niemiec itp? Konkretna propozycja ode mnie - krajowa Toyota Corolla 1998r. (tzw. E11), silnik 1.4 lub naprawdę dynamiczny 1.6 110KM (10 sek. do 100km/h). Auto ekonomiczne - 8l/100km, 10l gazu, a silnik instalację LPG znosi bardzo dobrze. Mozna też wybierac w wersjach nadwozia, może to być zakładany hatchback, ale moim zdaniem liftback będzie bardziej funkcjonalny a wcale nie brzydszy.

Wybrane auto można sprawdzić w ASO Toyoty po numerze nadzwozia, jeśli znajdziesz egzemplarz, który poprzedni właściciel serwisował to będziesz znał całą jego historię - a takie przypadki się trafiają, choć rzadko, bo właściciele niechętnie rozstają się z tymi autami.

Jak każde auto używane, to również trapione jest pewnymi usterkami. Oto ich rozległa lista:

Zaczynamy!
1. Odklejają się uszczelki od przednich reflektorów

2. Przepalają się żarówki od podświetlenia zegarów

3. To by było na tyle :)

Auto generalnie jest na lata. W stosunku do konkurencji, właściwie to nie ma konkurencji :) No, ewentualnie zadbane Civici są równie trwałe.

Jak masz czas, to naprawdę warto poszukać takiego auta. Nie będziesz żałował. No ale - to Twój wybór.


Samochód do 12 tysięcy. - stanson_
24.01.2008
14:48
smile
[126]

zbm [ I Herd U Liek Mudkipz? ]

Stanson -> czemu wkleiłeś akurat zdjęcie "żółwia"? :)
krótka wygląda o wiele lepiej (nadwozie ma lepsze proporcje)

edit:
no jakże -> chłyt marketindody taki:) przecież Siwca nie pisał, ze chce 4 drzwi, a już Forda Probe proponowali:D

24.01.2008
14:51
smile
[127]

stanson_ [ Szeryf ]

zbm --> dlatego, że jestem praktyczny jeśli chodzi o samochody, a na ich wygląd to raczej moja dziewczyna zwraca uwagę ;)

Róznicy w cenie tych nadwozi praktycznie nie ma, a co z tego, że hatchback może i jest ładniejszy (choć to kwestia gustu), skoro ma troje drzwi a do bagażnika ledwo mieści się skrzynka piwa?

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.