Hugunumana [ Konsul ]
Jak wyglada wasza praca??
Witam.Zakładam watek dla osob pracujacych.
Jestem ciekaw jak wyglada wasza praca..co robicie w firmie..
Ja jezdze wózkiem widłowym i pracuje czasem na maszynie do robienia palet EURO:) ----->
Moshimo [ FullMetal ]
Nie lubie tych palet, trzeba sie troche z nimi nadzwigac ;).
Obecnie nie pracuje.
Yanke$ [ Pretorianin ]
Jestem za młody
Debczak_Lebork [ Głos Prawdy ]
fot nie mam, ale zajmuje sie produkcją biżuterii... nie narzekam

Mazio [ Mr Offtopic ]
robię to co lubię - pod moim okiem dojrzewa jakieś 200 milionów litrów szkockiej whisky

olivierpack [ Generaďż˝ ]
Siedze za biurkiem, na biurku komputer, w komputerze internet, od czasu do czasu jakiś zagubiony człowiek zakłóci tą sielanke. Ale to nie jedyna praca, a w szczegóły nie będe wnikał.
Ale w sumie wolałbym jeździć wózkiem widłowym i wozić palety, uprawnienia mam.
N|NJA [ Senator ]
monitor, klawiatura, mysz, internet, wszystko wygodnie w domu.
Do niedawna wyglądała tak:
BeneQ junior [ gt: Adrianeo pl ]
Mazio-->tyle pięknych litrów wszędzie i nawet napić sie nie można:P jak Ty wytrzymujesz;P

Mazio [ Mr Offtopic ]
a kto powiedział, że nie można... stać mnie aby sobie kupować z różnych destylarni...
to tylko mały fragment mojej kolekcji, nie chce mi się teraz robić nowego zdjęcia -->
Pensar [ Konsul ]
monitor, klawiatura, mysz, internet, wszystko wygodnie w domu.
W moim przypadku identyczna sytuacja, ale linków nie podam bo z konkurencji jestem :)
nie_pamietan [ Chor��y ]
siedze na 4 literach
myszor_ [ Chor��y ]
nie mam/nie posiadam

matirixos [ BLAUGRANA ]
Pensar---> Że tak zapytam. Czy jest to możliwe aby na kompie w domu zarobić ?? Czytałem dużo o różnych "pracach" w necie. Bo większość sądzi że to jest naciąganie i nic z tego nie będzie ?
Jak jest naprawde ?
N2 [ negroz ]
matrixos -> tutaj podejrzewam chodzi o całkiem inną pracę, umowa, praca niemal pewna w firmie zajmującej sie sprzedażą produktów bądź usług internetowych
nie porównuj to z czytaniem spamu i zbieraniem za każdy mail 3gr
N|NJA [ Senator ]
mati-> A kto powiedział, ze praca w domu ogranicza się do jakichś durnych łancuszków i nabijania 1 grosza za jeden mejl?
informatycy, webmasterzy, graficy komputerowi, tłumacze, pisarze, wielu dziennikarzy po prostu zarabia, tworząc na komputerze w domu :)

Backside [ Generaďż˝ ]
monitor, klawiatura, mysz, internet, wszystko wygodnie w domu.
+ jazda co kilkanaście dni po odbiór stuffu z innej części Warszawy.
matirixos ---> niezłe pytanie - czekaj na Ciebie jeszcze sporo rzeczy do odkrycia chłopie :).
N|NJA [ Senator ]
beksajd-> E tam, co najwyżej raz na jakiś czas po nowe obrazki filmów (chyba, ze ktoś właduje na firmowy serwer :)) i przedłużanie umowy
Backside [ Generaďż˝ ]
Yog ---> cóż, z wrzucaniem gier na serwer jest trudniej, więc pozwoliłem se sparafrazować :)
N|NJA [ Senator ]
Beksajd-> To i tak masz dobrze, jak producent ze stanów nie dośle do centrali emisyjek raz czy drugi, to mi szefostwo mówi z rozbrajającą szczerością "Ściągnij sobie z torrenta, bo nagrywamy pojutrze a obrazki dotrą za tydzień" :)

kraju92 [ Espada ]
Moja praca to nauka w szkole :(
Chudy The Barbarian [ Generaďż˝ ]
kraju92 - no to się ucz, bo zostaniesz operatorem łopaty.

matirixos [ BLAUGRANA ]
Akurat nie chodziło mi o nabijanie co 1 gr tylko coś innego. No ale nie ważne :P
Pensar [ Konsul ]
Backside ==> To już na kuriera Twojego chlebodawcy nie stać? Ja na oczy swoich szefów/współpracowników/siedziby firmy nie widziałem :)
matirixos ==> Jak najbardziej tak bo to i dla pracownika i dla pracodawcy opłacalne rozwiązanie.
W ten sposób, który Ty miałeś na myśli nie da się zarobić.
tomazzi [ Episode: 3 ]
Chudy -> operator łopaty tak mało nie zarabia. Sam zarabiałem 10 zł za godzinę machania łopatą ;)

matirixos [ BLAUGRANA ]
No ja tylko czytałem o jakiś ebookach ;]
Hehe nie bawiłem się w to ale tylko was pytam czy ktoś kiedyś próbował się w to bawić i z jakim skutkiem ;]
Jeremy Clarkson [ Prezenter ]
Ciągle w domku
Faolan [ Człowiek Wilk ]
System Builder * Poganianie ludzi * Wkurzanie się * Lenienie się

kosik007 [ Epiphone Les Paul Studio ]
Nie pracuję, w domciu siedzę.
MMaaZZii1155 [ - - Kocham Szwedki - - - ]
praca: uczen :)
sebekg [ Brzusio Pepusiowaty ]
ja tez siedze przed kompem i wpisuje co i raz cos :) ale dalej sie zaglebiac nie bede:P

matirixos [ BLAUGRANA ]
sebekg ----> Napisałbyś co robisz :D Jakoś mnie zaciekawiłeś :P

matirixos [ BLAUGRANA ]
multi level marketing - Bawił się ktoś w to kiedyś ?? Bo mój kumpel mówi że zacznie na tym zarabiać że chociaż spróbuje :D
No ja w przeciwieństwie do niego w to nie wierze ;D Ale pewny w 100 % nie jestem :P
boskijaro [ Senator ]
uczenie sie do szkoly ...
Reavek [ Tukan ]
a nie pracujący i uczący to po co sie wpisują?
monitor, klawiatura, mysz, internet, wszystko wygodnie w domu.
niestety bez tego ostatniego :(
Pensar [ Konsul ]
matirixos ==> Te wszystkie cudowne recepty na zarobienie kupy pieniędzy poświęcając 20 min. dziennie to pic na wodę. E-booki też, płacą grosze od każdej sztuki, a sprzedają śmiesznie mało. Nie warto.
Praca przez Internet to robota jak każda z tą różnicą, że nie stoisz w korkach żeby dojechać do firmy i jak kumpel niespodziewanie wpadnie z flaszką bo dostał bilecik do woja to nie musisz się martwić, że jutro trzeba wstać na 6 do roboty. W cuda nie wierzcie.
Deton [ klein Zwerg ]
Napiszcie moze cos wiecej, co robicie przed tym kompem i jakie macie doswiadczenie, wykszatałcenie itp. Ja sie na razie ucze, ae jzu pomalu trzeba myslec o przyszlosci, nie? ;)
Reavek [ Tukan ]
co robicie przed tym kompem
-... gram w tiberian sun :P
jakie macie doswiadczenie
-takie sobie od niedawna zacząłem grac ;)
wykszatałcenie
-średnie, studiuje.
pracuje w saloniku prasowym kolportera, wiec czasem ktoś mi przerywa to granie, cóż życie.
Deton [ klein Zwerg ]
Studia dzienne czy wieczorowe? Ile pracujesz? Starcza ci z tego na życie?
paul665anka [ Generaďż˝ ]
pracuję w kasynie,obsługa stołów....po prostu jestem krupierem. Obsługuje ruletkę,black jack'a oraz pokera.....i już bym chciał na emeryturę mimo iz pracuję dopiero dwa m-ce
Scatterhead [ łapaj dzień ]
dwa monitory - na jednym kod PHP, na drugim podgląd strony ;)
RJG [ Pretorianin ]
A ja robie w piekarni zapierdalam jak glupi (ciezki ten los ale sam se go wybralem)
Chociaz placa przyzwoita
endrju771 [ Teleinformatyk ]
Moja "praca" wygląda tak: 36 godzin lekcyjnych tygodniowo, 0 praktyk, niby to jest elektryk, a same ogólne przedmioty mam :| a po szkole, przyjdź do mnie zrób format, przyjdź do mnie zaktualizuj Windowsa, przyjdź mi zainstalować program, przyjdź mi włożyć nową kartę graficzną. Wszystko za ładne oczy! Głupio brać kasę, ale no jak u niektórych siedzę po kilka godzin za free, no to trochę nie fair.
Reavek [ Tukan ]
Deton -> zaocznie, na życie pewnie by mi nie starczyło gdyby nie to ze jestem na utrzymaniu rodziców, w mniejszym stopniu niż przed rozpoczęciem pracy ale jednak.
endrju771-> znam Twój ból, tez sporo sie 'nalatałem' i tylko czas traciłem, czasem jakieś piwko czy coś, ale kasy nie umiałem prac... co było błędem.
Backside [ Generaďż˝ ]
Yog --> powiem tylko, że tu też bywa _różnie_ :]

matirixos [ BLAUGRANA ]
Pensar --> No to że w 20 minut się da zarobić na takich ebookach to wiadomo że to bujda. Ale kumpel mi mówił ze kupuje jakąś już gotową stronke internetową która ma już jakąś popularność i będzie próbował działac;] Hehe zobaczymy może mu się uda ;]
Lupus [ starszy general sztabowy ]
Jestem emerytem.
N|NJA [ Senator ]
Pensar->
Praca przez Internet to robota jak każda z tą różnicą, że nie stoisz w korkach żeby dojechać do firmy
Najbardziej sobie własnie to cenię. Kiedyś 2 stówy co tydzień na paliwo, teraz- dwie stówy raz na 3 tygodnie :)
Deton-> Napiszcie moze cos wiecej, co robicie przed tym kompem i jakie macie doswiadczenie, wykszatałcenie itp. Ja sie na razie ucze, ae jzu pomalu trzeba myslec o przyszlosci, nie? ;)
Każdy wpisujący się tutaj, który pracuje "w domu" ma co innego do roboty- z tego co wiem Scatter jako informatyk sunie, ja robie tłumaczenia i dorabiam artykułami tu i ówdzie, beksajd przesiaduje przy grach (translacja czy betatesty?:)).
Wkyształcenie średnie, wyżyć się da, zaleznie od ilosci zleceń.
Hugunumana [ Konsul ]
N|NJA------> co dokładnie robisz??
N|NJA [ Senator ]
Hugun-> Pije red bule, pale fajki, śpie ile zechce, gram w WoWa a w przerwach tłumacze filmy, komiksy zaś ostatnio stwierdziłem ze dorzuce sobie pare złotych artykułami specjalistycznymi.
Ale szczerze mówiąc zazdroszcze maziowi :)
Hugunumana [ Konsul ]
i masz 250 na miesiac?? hmm starcza CI to??... myslałem ze klikasz w banery czy wysylasz jakies maile a zreszta nie wiem jak wyglada praca w internecie...
N|NJA [ Senator ]
i masz 250 na miesiac
Za 250 złotych na miesiąc to ci dziś nikt nawet nie raczy pierdnąć, bądźmy powazni. :)
Mylisz pracę "w internecie" z pracą "przez internet"- to jest zasadnicza różnica.
Hugunumana [ Konsul ]
teraz- dwie stówy raz na 3 tygodnie-----> aha zle zrozumialem... na paliwko tyle Ci idzie:)) ja zarobie na tych paletach 14% powyzej sredniej krajowej haha ale narobie sie na tej maszynie bo na akord jebie@y....
Scatterhead [ łapaj dzień ]
z tego co wiem Scatter jako informatyk sunie
tak, ale w siedzibie firmy (waszego kochanego złoto-czerwonego słoneczka)
Ale szczerze mówiąc zazdroszcze maziowi :)
Mozna pozazdrościć fuchy, masz tam może Jacka Danielsa? :)
Yoghurt -> porzuciłeś komiksolandie?

eLJot [ a.k.a. księgowa ]
<--- i masz 250 na miesiac?? hmm starcza CI to??...
Jeszcze tylko 2 tygodnie ;) -->
N|NJA [ Senator ]
scatter-> Yup, wole siedzieć w domu i też miec z tego kase niż marnować czas na przebitki do centrum warszawy i przebitki, by z niego wrócić :)
LJ-> :D
Scatterhead [ łapaj dzień ]
Też pracowałem w domu, ale częsty brak mobilizacji i spanie do 12-13 trzeba było kiedyś skończyć. Teraz mam zorganizowany czas czesto przez ponad 12 godzin dziennie i nie narzekam.
N|NJA [ Senator ]
spanie do 12-13 trzeba było kiedyś skończyć.
Ja się o tej kładę do spania dopiero, obudziłem się 3h temu :)
Choć nie zaprzeczam, ze organizacja czasu pracy, niezmienny grafik, w jakimś stopniu motywuje, jak człowiek sam sobie ustala co robi i kiedy, to nic mu sie nie chce.
Katane [ Useful Idiot ]
Obecnie w ogole nie wyglada (studia dzienne), ale przez 3 miesiace w wakacje polegala na przesiadywaniu 8 godzin przed komputerem dziergajac znaczki w roznych jezykach programowania. Przy okazji runal moj obraz ciekawej pracy programisty ;)
Pensar [ Konsul ]
jak człowiek sam sobie ustala co robi i kiedy, to nic mu sie nie chce.
Jak ustala jedynie 'kiedy', a zlecenie jest odgórnie narzucone to jeszcze pół biedy.
Jak ustala co i na kiedy to się leni, z czasem określa coraz dłuższe terminy realizacji przez co w miesiącu wyrabia słabszą normę i mniej zarabia.
Taka praca jest dobra dla ludzi dobrze zorganizowanych, a ja niestety jestem leń patentowany i nawet wiedząc, że więcej pracuje = więcej zarabiam, potrafię sobie wziąć cały tydzień wolnego:)
Dlatego rozglądam się za etatem gdzieś poza domem, a z obecnego zajęcia zamierzam uczynić jedynie dodatkowe źródło dochodu.

ciemek [ Senator ]
praca w korporacyjnym biurze. Zajmuje sie incydentami logowanymi przez obslugiwane przez firme dwa helpdeski klienta (niedlugo dojda nastepne dwa). Monitoring i usprawnianie procesow incydent managementu w grupach rozwiazujacych problemy IT.

.Albatros [ Pretorianin ]
Ja pracuję w znienawidzonym przez Yoghurta salonie, harując ciężko na chleb i kawior. Obsługuję kasę, pomagam klientom, wykładam towary na półki itp.

davis [ ]
Dyspozytor w Przedsiębiorstwie transportowym.
Ponad 100 samochodów do wysłania w trasy i tak dzień w dzień.
Czasami już rzygam tą pracą.
yasiu [ Senator ]
a ciekawie bo...
z nazwy jestem specjalista do spraw narzedzi wspomagajacych procesy HR - wiec w tej chwili tworzenie, relizowanie i wraz z analitykami przedstawianie wynikow ankiet dotyczacych pracownikow mojej firmy, co rok, realizacja systemu ocen pracowniczych, wdrazanie systemow np. e-learning i wszystko co sie z tym wiaze - szkolenia itp.
do tego jestem trenerem wewnetrznym - szkolenia z zakresu bezpieczenstwa informacji, ochrony danych osobowych, obslugi naszego systemu informatycznego a takze szkolenia z zakresu negocjacji, warsztaty sprzedazowe i takie tam
do tego zajmuje sie rekrutacja, a w szczegolnosci assessmentem, czyli badaniem przydatnosci kandydatow na dane stanowisko
a oprocz tego setkami innych rzeczy :)
edit -> czasem jeszcze tworze plakaty, prowadze korespondencje z artystami i stoje za barem w jednym z wroclawskich klubow... ale to tak dodatkowo :)
Garbizaur [ Legend ]
Ja sobie studiuję (dziennie ofkorz), a w wolnym czasie praktykuje w pewnej firmie... Moja praca: komp, biurko, mnóstwo papierów do przerobienia. Generalnie nie narzekam. :) Jedyne co mi lekko przeszkadza, to formalny strój, czyt. krawat w pracy. Ale coś za coś. :)
Fett [ Avatar ]
Wszelkie prace na zlecenie jakie się trafią i wydadza mi się opłacalne. Np. ostatnio wymieniałem naklejki na wózkach bagażowych na pewnym lotnisku w pewnym mieście. Przepier... robota :P
Backside [ Generaďż˝ ]
Yoghurt -> porzuciłeś komiksolandie?
scatter-> Yup, wole siedzieć w domu
To dlatego dziś będąc po Wilqa widziałem jakieś obce twarze :).
Myślałem, że nie mam prawa widzieć nindży bez jego woli.
Lilus [ The Feline Gunslinger ]
Studia, w wolnych chwilach jakieś graficzki czy layouty za drobną opłatą, ale i tak nie mam teraz na to czasu.
W wakacje przez 2 sezony praca ekspedientki w sklepach kolejno z obuwiem albo z męskimi ciuchami. A jak to wygląda od strony lady? tak to wygląda:
-na 10.00, trzeba przyjść wcześniej, żeby posprzątać
-8 godzin stania, z półgodzinną przerwą na jedzenie, usiąść można, kiedy nie ma klientów, ale w okresie wyprzedaży w samym centrum miasta (niedużego, ale jednak wojewódzkiego) taka szansa się nie trafia. Na szczęście po 2 tygodniach trafiłam gdzie indziej, gdzie posiedzieć można było, kiedy tłumy wyjechały nad wodę, bo upał.
-trzeba być miłym dla *każdego*, nawet ludzi codziennie przychodzących sprawdzić (codziennie w tych samych ciuchach), czy sandały zostały jeszcze bardziej przecenione i zadających milion tych samych pytań albo opowiadają losy swojego życia. Hordy Niemców, którzy myślą, że jeśli przyjechali na ziemie utracone, to skoro już mówisz po niemiecku, to pewnie jak swój. No właśnie, na sklepie stały 4 kobity i żadna nie znała języków obcych, więc w okresie wakacyjnym jeszcze robiłam za tłumacza.
-Straszna rutyna... codziennie poprawianie butów, stanie, noszenie kartonów, pisanie paragonów, latanie na pocztę z butami do reklamacji (z przyjemnością, lepsze to niż stanie). Ta rutyna zabijała. Poza tym, po tych 8 godzinach niekonstruktywnej pracy człowiek nie miał ochoty na cokolwiek.
-Zaletą byli mili klienci, wiedzący, co chcą kupić, a nie przymierzający milion par w ramach zabicia czasu, klimatyzacja, ładne wnętrze i ładne buty. No i dożywotnia zniżka 30% na nowe kolekcje całkiem wypasionych butów i produktów Samsonite też jest rzeczą miłą.
-Kiedy przenieśli mnie w miejsce bez klimy, męskie ciuchy, było za to dużo mniej klientów. Nie myślałam, że tak wielu facetów nie umie wiązać krawata. Kiedy klientów brak, czytałam wszystkie gazety dla kobiet pożyczone ze sklepów obok, plotkowałam, zajadałam desery z kawiarni na przeciwko, przeczytałam "Bezsenność" Kinga i z pół tomu "Mrocznej Wieży VII" pod ladą. Dodatkowo pracowałam z kosmetyczką, więc z nudów udzieliła mi kursu kosmetologii. I to było fajne :) Mimo wszystko, warto się uczyć i nie skończyć w takiej pracy dla niewykształconych kobiet, bo kasa marna, a praca frustrująca.
Wniosek - kiedy idziecie na zakupy, bądźcie konkretni, zwłaszcza, kiedy w sklepie jest tłum.
Jeszcze przez jakiś czas roznosiłam ulotki, bo rozwaliłam kumplowi okulary i musiałam zdobyć pieniążki, śmieci śmiećmi, dla osoby lubiącej spacery to w sam raz.
A sie rozpisałam, bo i tak sobie kiedyś to do bloga wkleję ;)
Pichtowy [ Generaďż˝ ]
Dziś przez 7 godzin rozwiązywałem krzyżowki, a przez pozostałą godzinę zrobiłem to co było do zrobienia. Ale nie zawsze jest tak kolorowo- normalnie roboty jest tyle ze nie wiadomo do czego ręce włożyć.
N|NJA [ Senator ]
beksajd-> Od dwóch tygodni mnie tam nie było, jestem ciekaw, jak sobie Świeżaki radzą, bo żem ich szkolił, oby mi wstydu nie przynieśli :)
barejn [ El Magnifico ]
3 razy w tygodniu zabawiam sie w wydawanie kurtek:P generalnie nic nie robie do tego stopnia, że biore książke i sie ucze O_o
Eselerin [ Pretorianin ]
a ja właśnie zaczęłam dzis prace:)
Po pracy - uczelnia;)
Prace swoja lubię ale już na uczelnie coraz mniej chce mi sie uczęszczać;)
Morbus [ TIR DRIVER ]
co robie ? hmm pewnie wiekszosc osob dokonale wie :)
a oto moje stanowisko pracy -->>
[63]davis --> gdzie pracujesz ?
KorniSHoN 11 [ Szkodnik ]
w szkole , ucze sie :P
Moby04 [ Legionista ]
A ja sobie studiuje na dziennych i sie jeszcze czas na tluczenie literek (PHP, praca w siedzibie firmy) znajduje. :)
matirixos --> A co do pracy w domu to jak masz umiejetnosci to mozesz zarobic znacznie wiecej niz na zwyklej (znajomy np. studiuje we wro a pracuje w NY... ze stawkami godzinowymi tamtejszego specjalisty; ja tez jestem na etapie przerzucania sie na ten rodzaj dzialalnosci).
gromusek [ Street View ]
Morbus >>>> mam parę pytań. Ile pali taki potworek ? (z towarem i na pusto), ile kierowcy Tirow mogą jeździć i ile muszą miec postoju, ile możesz załadować na pakę ?
o mnie: Student: zaoczny, zajmuje sie papiernictwem (własna działalność gospodarcza)

Patrol_wcg [ Referent ]
Jestem Referentem w Kancelari Komornika ... lekko i przyjemnie.

Robi27 [ Mes que un club ]
sprzedaje min. to co u Mazio dojrzeje :D
mirencjum [ operator kursora ]
Patrol_wcg --> ... lekko i przyjemnie
Zależy dla kogo.
Morbus --> Co to za marka?
Mam propozycję na ciągnik siodłowy Scania + beczka do przewozu granulatów. Ale jak to wszystko obliczam, czas pracy i raz na dwa tygodnie w domu. To wychodzi mi, że gdybym tyle godzin pracował w swojej obecnej pracy, to zarobiłbym więcej.
Teraz już miesiąc wcześniej wiem kiedy mam wolne i do której godziny będę pracował. Mam czas na życie osobiste.
Teraz jestem niewolnikiem, ale po przejściu na ciężarówkę byłbym i niewolnikiem i wyrobnikiem bez domu.
Jeszcze na dodatek baza tej firmy jest 100 km od mojego domu.
Patrol_wcg [ Referent ]
mirencjum --> Dla mnie. Pracuje przed monitorem/papierami.
Praca jak każda inna.

bECKy [ how-you-doin? ]
Konsultant ds. sprzedaży w jednej z sieci komórkowej.
ciepło, lekko i przyjemnie :).
mirencjum - volvo? :p
stanson_ [ Szeryf ]
Specjalista ds. obsługi i zarządzania flotami samochodowymi w Toyocie, dział nazywa się ładnie Auto Fleet Management :)

Ph4nt0m [ Chor��y ]
ja sie zajmuje hostingiem stron www i serwerow gier :) tez nie narzekam
rabitos [ Pretorianin ]
Spedytor w firmie transportowo-spedycyjnej, ale za niedługo otwieram własny biznes, bo już nie mogę ścierpieć, co sie tam dzieje.
Eselerin [ Pretorianin ]
Stanson ---> po studiach wybieram sie do Was;)
Hugunumana [ Konsul ]
mirencjum-----> to Volvo FH16
Wiem bo czesto mam załadunki palet:)

Boroova [ Jožin z bažin ]
Parafrazujac Stansona, moje stanowisko to:
Specjalista ds. konserwacji powierzchni poziomych i obslugi mopa w glownej siedzibie miedzynarodowej korporacji z EC1 (czyli City of London).
Toikodo [ Pretorianin ]
mirencjum -> Pracujesz w MZK w Jeleniej Górze, w dodatku na linii 7 ? Jak byłem na egzaminie na prawko w JG to właśnie tym autobusem jechałem do WORDu :)
earthquake [ Mr Brightside ]
Kontroler jakości w dość dużej (jak na Skierniewice) firmie produkującej ferryty (Ferroxcube).
Praca niezbyt ciężka, jednak bardzo nuży szukanie milimetrowych wykruszeń na kilkudziesięciu produktach.

mirencjum [ operator kursora ]
Toikodo --> Strzał w dziesiątkę! Cieszę się, że jesteś cały i zdrowy! Ha, ha!
davis [ ]
Morbus -> PKS, przewozy pasażerskie.
Reavek [ Tukan ]
Morbus -> nic tylko pogratulować że śmigasz takim świetnym pojazdem, pracujesz dla polskiej firmy?
(tak pytam bo mój ojciec jest kierowca zawodowym (FH12 jeździł, ale to pikuś przy Twoim cacku ;) ) )

Blink! [ Generaďż˝ ]
W sumie nie można tego nazwać pracą, ale zajmowałem sie powerlevelingiem postaci w WoWie na zlecenie.
puszczyk [ Generał brygady ]
Biuro Promocji w lokalnym Urzędzie Miasta...
oj nudnawo dziś było, na szczęście za moment fajrant :)
Puchciol [ Pretorianin ]
ja się ucze jeszcze , żeby potem mieć prace (wygodną i dobrze płatną)
Gorillaz 2-D [ Miejsce Na Twoją Reklamę ]
earthquake ------> Jestes ze Skierniewic ?!

sebekg [ Brzusio Pepusiowaty ]
matirixos ---- > tajemnica zawodowa:P
barteqq [ world in conflict ]
szczerze mowiac to pracuje dorywczo i w pracy rozkladam towar na pulki w Realu za 6.6zl za godzine

Judith [ Legend ]
Mniej więcej tak, tylko że na biurku zazwyczaj bajzel nieco większy ;)
Morbus [ TIR DRIVER ]
gromusek --> takie autko pali 26 - 33 zalezy jaki ladunek i jaka trasa ;]
kierowcy tirow moga jezdzic 9 godzin na dobre do max 10 pozniej pauza a dzieli sie ta jazde na godziny np 4:30 45 przerwy i znowu 4:30 do tego dochodza rozne pauzy weekendowe itp
mirencjum -- FH16 VOLVO
Ravek Polska firma a jest oto VOLVO takie jak Twojego starszego tylko ze FH16

matirixos [ BLAUGRANA ]
sebekg--> ALe napisz czy to jest w tym stylu co ebooki itp :P Czy można faktycznie zarobić na czymś podobnym czy to wszystko bujda ;]
N|NJA [ Senator ]
Judyta-> Patrząc na miniaturkę, widok za oknem wygląda jak francuska riwiera podczas pełni księżyca :)
Coy2K [ Veteran ]
Morbus takie pytanie odpowiada Ci ta praca ? bo jakby nie patrząc to jest raczej zajęcie dla samotnikow, ktorym do domu nie spieszno
Hugunumana [ Konsul ]
Morbus----> masz płacone od km?? i gdzie jezdzisz?? europa??
mozna wiedziec jaka firma przewozowa??
sebekg [ Brzusio Pepusiowaty ]
nie tam zadne ebooki:) poprostu siedze i netuje ze tak powiem:) i za to mi placa:P
Morbus, mirencjum ---> ja tez zawsze chcialem byc kierowca:P pozazdroscic:) pewnie i tak powiecie ze nie ma czego:P ale to chyba marzenie kazdego faceta:P:P:P

Gorillaz 2-D [ Miejsce Na Twoją Reklamę ]
Logadin ---> Fajna atmosfera ? Chyba podkręcają ją te majtki pod biurkiem... ---->
Morbus [ TIR DRIVER ]
coy2K --> kazdy robi to co lubi :) jak dla mnie narazie robota jest super troche sie jezdzi a jak sie nie jezdzi to szuka sie sieci bezprzewodowej i smiga z kabinki na GO :) a w dodatku za to dobrze placa ;) narazie bede jezdzil odloze troche kasy i zrobie kurs na egzaminatora do wordu albo na inspektora ITD :) zobaczymy.. do domu sie zjezdza roznie ale jak sie siedzi dluzszy czas w domku to zaczyna czegos brakowac..
jezdze po europie a placone mam jakas tam podstawe diety i fracht ;) takze tego nostradamos nie pojmie ;) no ale wkazdym razie jest ok a firma to tajemnica..

Judith [ Legend ]
Yogh - hahaha, to ci się udało :D. Niestety, to tylko osiedle na obrzeżach Łodzi, ale nie mam co narzekać: własne M, cisza, spokój, życie jest piękne :)
rabitos [ Pretorianin ]
Morbus a ile miesięcznie robisz km?
Morbus [ TIR DRIVER ]
ok 10 - 12 tys km miesiecznie wiec troszke wiecej niz w niedziele do kosciola ;)
a czy praca dla samotnika hmm ?? czy ja wiem jest tyle osob na radyjku czy tez parkingu do pogadania ze szok :) a do kabinki zawsze mozna kogos w traske zaprosic.... najlepsza wakacyjna pora prawda licealistki ? ;)
Volk [ Senator ]
Morbus
Przestrzega sie w Twojej firmie czasu pracy?
Mam kilku znajomych i niestety, pracodawca wymaga przekraczania tych limitow i kombinowania jak oszukac tachograf.
Morbus [ TIR DRIVER ]
Volk tacho rzecz swieta... jesli jest koniec jazdy to STOP czy masz godzine do domu czy 6 niewazne masz stac i koniec... kazdy jezdzi tak jak sobie sam ulozy szefostwo .. raz przegniesz beda chcieli wiecej.. wiec lepiej odjebac swoje polozyc sie na wyrku wlaczyc laptopka i ogladnac filma czy zlapac interenecik badz tv cyfra+
w mojej nowej firmie nie ma mowy o jakimkolwiek przewaleniu czasu jazdy

Pensar [ Konsul ]
nie tam zadne ebooki:) poprostu siedze i netuje ze tak powiem:)
Namierzasz pedofilów na czatach? :)
simian-raticus [ Konsul ]
Panowie ;) Nie promujcie tutaj alkoholizmu ;) Tu są małe dzieci ;) A ja jestem fotomodelem ;)
Pensar [ Konsul ]
Promyczku, jakiegoś kontrolera jakości nie szukacie przypadkiem? :)

Morbus [ TIR DRIVER ]
mirencjum czy to tym sprzecikiem puknoles tego fagasa ?:D

Backside [ Generaďż˝ ]
Rozszerzając opis o wizualizację graficzną - miejsca pracy w domu wygląda nader zwyczajnie :).
Wizualizację dojazdu można sprawdzić na stronie ztm.waw.pl pod trasę tramwaju 17 ;).
rabitos [ Pretorianin ]
Volk tacho rzecz swieta... jesli jest koniec jazdy to STOP czy masz godzine do domu czy 6 niewazne masz stac i koniec...
Tylko, że niektórym bossom trudno, to zrozumieć...
pablo397 [ sport addicted ]
robiąc grozne miny pilnuje zeby mi klienci nie lobuzowali na obiekcie i doradzam w sprawie wyboru perfum :)
Shaybeck [ Bo tutaj był błąd ... ]
szukając pomocy przy moich objawach znalazłem coś takiego
to jest praca ... brać od tyłu nastolatki :D
a niektórzy takie rzeczy tylko na filmach oglądają
mirencjum [ operator kursora ]
Morbus --> Zgadza się.
Backside [ Generaďż˝ ]
delete pls
Jackobss [ Pretorianin ]
A ja natomiast pracuję w Gamestopie. Zresztą kiedyś już o tym gdzieś na tym forum pisałem. Praca dość żmudna, polegająca na ciągłym odpowiadaniu tym samych pytań i podenerwowanych rodziców, czy aby na pewno dana gra nie będzie zbyt brutalna dla ich pociechy. :/. Do tego oczywiście stanie za kasą i sprzedaż, no ale tutaj nie ma się co rozwodzić. Oczywiście milej jak przyjdzie ktoś "obeznany" w temacie gier i można sobie wtedy miło porozmawiać o swoim hobby, ale takich ludzi nie ma za dużo. Najczęściej jak mówiłem, są to rodzice kupujący gry (NDS cieszy się zdecydowanie dużą popularnością) swoim dzieciom. Do tego przychodzi masa rozpuszczonych nastolatków, którzy przyszli się tylko pogapić i poprzeszkadzać. Szkoda gadać o takich ludziach jednym słowem. Sami koledzy w pracy są w porządku. Na zarobki nie narzekam, a pociesza mnie myśl, że nie będę musiał wiecznie tkwić w tej firmie. Jak skończę studia, zwalniam się i lecę do Stanów albo Australii - zobaczy się jeszcze. Tutaj moja fotka (dość stara) z częścią ekipy tego sklepu. Po prawej to ja. Moje wstrętna gęba :P.
paściak [ carpe diem ]
Ninja --> czyli pracujesz jako tlumacz, tak? Bo gdzies czytalem ze zeby pracowac tlumaczac rozne rzeczy trzeba byc po filologi, i gdzies czytalem ze ty wyzszego wyksztalcenia nie masz, wiec mnie troche zaciekawilo, bo tez bym w sumie chcial moze kiedys ;)
J0GURT [ Konsul ]
Yogh - A Ty Likwidatora lubisz, czyś zwykły snob, który czyta co nie polskie?
Ronnie Soak [ Lollygagger ]
paściak - wielu ludzi po filologii nie ma bladego pojecia o tlumaczeniach zwyklych rzeczy jak ulotki reklamowe mydla, a co dopiero o tlumaczeniach fachowych, np. z medycyny. niewykle wazna jest znajomosc tematyki. przyklad: student medycyny czytajacy czasopisma fachowe po ang. jest w stanie zrobic duzo lepsze tlumaczenie niz magister albo doktor anglistyki, ktory nie mial nic wspolnego z tematem (upraszczam tu troche ale odda mniej wiecej o co biega).
edit:
co do watku: pracowalem jako tlumacz w czasie studiow (praca z domu dla wydawcy i producenta gier komputerowych - niestety dla mnie nienajlepsze rozwiazanie, bo nie jestem wystarczajaco zdyscyplinowany), pozniej w banku (srednio fajnie od kiedy nie ma juz bankierow tylko sprzedawcy), a teraz zajmuje sie finansami i ksiegowoscia w firmie IT - praca za biurkiem od 9 do 5.
Ronnie Soak [ Lollygagger ]
co do mojego posta wyzej - nie mowie, ze filologia jest be. przydaje sie i to bardzo, poniewaz czlowiek uczy sie bardzo duzo o teorii jezyka i porzadkuje sobie jego znajomosc, ale nie jest wymagana.
N|NJA [ Senator ]
Impostor-> Likwidatora nie lubię, bo jest to słaby komiks, a nie dlatego, ze jest polski.
paściak-> A by zostac dziennikarzem, trzeba skończyć dziennikarstwo? Mit i wierutna bzdura.
Na rynku pracy nie liczy się co skończyłeś, ale co umiesz. Milion razy to powtarzałem.
Ronnie-> niewykle wazna jest znajomosc tematyki. przyklad: student medycyny czytajacy czasopisma fachowe po ang. jest w stanie zrobic duzo lepsze tlumaczenie niz magister albo doktor anglistyki, ktory nie mial nic wspolnego z tematem (upraszczam tu troche ale odda mniej wiecej o co biega).
Mam to szczęście w nieszczęsciu tłumaczyć trzeci i czwarty sezon doktora Housa dla eNki i od medycznych terminów mam znajomą z biologii, bo wikipedia i słownik w tym wypadku wymiękają :) Komiksy i ogólnie słowo pisane to inna brocha, bo to prościzna i wiadomo, ile tekstu sie zmiesci, ale największym problemem jest wyrobić się z tymi wszystkimi choróbskami i złożyć to w sensowne zdanie tak, by lektor zdazył wypowiedzieć kwestię. makabra.
Juz o tzw. cultural influences nie wspomne, bo który szary zjadacz chleba rozeznaje się w amerykanskich serialach i filmowych klasykach, które u nas nigdy nie były wyswietlane? Albo urokliwe angielskie gierki słowne. Mordęga nieziemska i ostrzegam wszystkich, którzy potrafią się dogadac z brytolem i marzą o takiej "wygodnej pracy"- to jest ciezki kawał chleba, a nie ma sie miesiąca na tłumaczenie, tylko czasem dostaje się piec epizodów "na jutro na 8, bo coś sie szefostwu termin rąbnął". Właśnie siedze i koncze, o 8 nagranie :)
lepper_pl [ Konsul ]
Morbus --> nie ukrywam, że wiąże z pracą kierowcy tira spore nadzieję, lecz mam do ciebie kilka pytań. Drogi w europie są dobrze oznakowane, czy zdarzyło ci się kiedyś zabłądzić ? poruszając się po Polsce spotkałem bardzo dużo przypadków źle oznakowanych dróg, niestety... cóż, co kraj to obyczaj :) Moim drugie pytanie odnosić się bedzie do prawa jazdy. Jakie koszty są z tym związane, i czy trudno jest zdać ? :P
Volk [ Senator ]
lepper
Co do drog to pewnie warto zaopatrzyc sie w nawigacje satelitarna. Wtedy zycie staje sie prostsze :)
Ronnie Soak [ Lollygagger ]
Ninja
Komiksy i ogólnie słowo pisane to inna brocha, bo to prościzna
- w czasie studiow (kolegium jezykowe) zajmowalem sie tlumaczeniem dialogow do gier (PL->ANG). bardzo przyjemnie mi sie nad tym pracowalo. jestem maniakiem filmowym (plus rok w US jako dziecko) i takie tlumaczenia jezyka potocznego przychodza mi dosc naturalnie. jezeli jednak mialbym zlecic to tlumaczenie komus ode mnie z roku (45 osob), to mialbym do wyboru moze z 3-4 osoby, poniewaz reszta ludzi, mimo bardzo dobrej znajomosci gramatyki i jezyka podrecznikowego, nie poradzilaby sobie z tym, ze wzgledu na znikoma znajomosc mowy potocznej i slangu, nie mowiac juz o 'fachowym' zargonie uzywanym w grach typu Quake (dostalem, aaaaaagh, pomocy, etc)
jezeli chodzi o tlumaczenia medyczne, chemiczne, etc - nawet sie do nich nie zblizalem, poniewaz wiedzialem, ze bedzie mnie to kosztowalo zbyt duzo czasu i nerwow, a ostatecznego wyniku nie moglem gwarantowac tak jak w przypadku gier.
N|NJA [ Senator ]
Ronnie-> Wybacz to okreslenie "prościzna" z mojej strony, z komiksami mam do czynienia zasadniczo od niemowlaka, stąd moje znikome problemy z ich tłumaczeniem. Lecz tez nie nalezy uogólniać, bo łatwe jest wzięcie się za fabułę współczesną bądź młodzieżową, ale miałem brac się za From hell i... dupa. Mało kto się tego podejmie, bo 400 stron wiktorianskiego angielskiego plus 100 stron appendixów to rzecz niewykonalna dla jednej osoby w sensownym terminie :)
Coy2K [ Veteran ]
lepper_pl
teraz są takie GPS'y, ze bez problemu dowiozą Cie w kazdy punkt jaki im wskażesz
N|NJA [ Senator ]
Koj-> Tia, gorzej, jak cię powiozą niby krótszą drogą przez jakąś wioskową wąską dróżkę albo zaklinujesz się pod zbyt niskim mostem, bo GPS nie wie, ze jedziesz TIRem :)

SPMKSJ [ Konsul ]
Studiuję dziennie matematykę (studia uzupełniające),
Opiekuję się serwisem (programista php):
www.prestin.pl
Oprócz tego stworzyłem pierwszy własny projekt niedawno
www.domowabiblioteczka.pl
Ogólnie nie jestem zadowolony z tego co robię. Męczą mnie studia, męczy mnie programowanie (ale to jest taki masochizm niby mnie męczy, a uzależniony jestem i cieszę się jak już coś działa).
Najmilsza i błoga praca jaką wykonywałem (i najbardziej płatna), to było zbieranie cebulek kwiatów w Holandii.
Morbus [ TIR DRIVER ]
rabitos--> bossom ktorzy zatrudniaja na "swoja dzialalnosc" ciezko zrozumiec bo wtedy kierowca beknie za przekroczenie czasu jazdy a niefirma ;]
lepper_pl --> drogi u nas sa oznakowane hmmm tak tak nie wiem jak to okreslic ale byl taki wyraz na 4 literki ;) a zagranica nawet nawet nie ma co narzekac..
czy zdazylo sie mi kiedy zabladzic ?:) hmm jasne ale wtedy wlancza sie laptopa GPS i widzisz czarno na bialym... w zagranicznych firmach nawiagacja czy tez laptop doprowadza Cie pod same drzwi... u nas ciezej znalesc firme niz tam
oczywiscie nie wolno uzywac nawigacji jako glownego doradcy w sprawie trasy bo predzej czy pozniej wyladuje sie pod wiaduktoem 3,5 i to najgorszy probelm --wiadukty !
kszty prawa jazdy z tego co obilo sie mi o uszy jak bylem w WORD
C --> 1800zl (pewnie + lekarz i egzamin (100+150)
do tego 3ba zrobic:
C+E --> 2000zl (+egzamin (180)
Do tego musisz miec min. 21 lat (zrobic mozesz od 18 ale jezdzic nie) i obowiazkowo Kurs na przewoz rzeczy wiec kolejne 800zl + badania lekarskie 100 + badania psychotechniczne 80zl jesli chcialbys robic ADR podstawowe (niebiezpieczne) to kolejny 1200 ;]
Czy trudno zdac ? hmm dla mnie trudno bylo sie z osobowki przesiasc do stara dlatego do C podchodizlem 3 razy ;] (i kolejne koszty) ale zdalem...
a do C+E podchodzilem raz i zdalem za pierwszym wiec jestem bardzo zadowolony..
Morbus [ TIR DRIVER ]
/edit dla ubogich/ zapomnialem dodac ze jesli siadasz na nowe auto to musisz miec karte kierowcy do tachografu cfrowego 180zl :P + foto ;)
J0GURT [ Konsul ]
Yogh - A Osiedle, a Wilq'a, a może starusieńki Zakazany Owoc?:)
Pensar [ Konsul ]
Morbus ==> Skąd te ceny? Kiedy sprawdzałeś, jakie miasto? Rok, może półtora roku temu robiłem prawko na C (nie do pracy, ale tak dla siebie) i płaciłem za kurs 900 zł, C+E w tej samej cenie.
Ronnie Soak [ Lollygagger ]
N|NJA - zgodze sie. tlumaczenie gry bylo czysta przyjemnoscia (jedno, ze interesujace, a drugie, ze dla mnie bylo to proste), instrukcja do niej byla juz troche trudniejsza i duuuzo nudniejsza. zastanawialem sie kiedys, jakby tlumaczyloby sie np. sapkowskiego na ang - sage wiedzmina, nie mowiac juz o narrenturm ;]
mirencjum [ operator kursora ]
Pensar --> Tyle mniej więcej kosztuje. Na razie, bo od września będzie cena zaporowa. Np. zdobycie prawo jazdy na autobus to będzie około 6 tys. zł.
albz74 [ Legend ]
Mam to szczęście w nieszczęsciu tłumaczyć trzeci i czwarty sezon doktora Housa dla eNki i od medycznych terminów mam znajomą z biologii, bo wikipedia i słownik w tym wypadku wymiękają :)
No proszę, a ja czekam z niecierpliwością na każdy odcinek : Moja żona ogląda wszystkie, włącznie z The Office i Medium, ja tylko Housa teraz. Californication było niezłe :)
Morbus [ TIR DRIVER ]
Pensar sa to ceny przyblizone ostatnio siostra zdawala prawko i bylem w wordzie na egzaminie i zdawalo kilku gosci i spytalem i twierdza ze tyle kosztuje pozostale koszyt za kursy wiem bo nie tak dawno dowiadywalem sie dla znajomego
kurs c+e na TIRa ma takze isc znacznie w gore...
Morbus [ TIR DRIVER ]
/edit dla ubogich 2/ tutaj daje linka do filmiku ... lzy w oczach jak sie to oglada ;) no bo czego prawda jest inna i nie jest tak rozowo ? ;)
Pensar [ Konsul ]
Morbus, zwracam honor - faktycznie takie są ceny. Sprawdzałem dziś w autoszkole, w której robiłem kurs. Nie sądziłem, że ceny aż tak poszły w górę.
rabitos [ Pretorianin ]
Heh Morbus dobry film, tyle, że nijak ma sie, to do rzeczywistości, choć przyznać trzeba, że ostatnio wzięli sie za odmładzanie taboru.
Morbus [ TIR DRIVER ]
[150]Pensar teraz tyle kosztuje a zobaczysz niedlugo... a jak dojdzie do nas to nieszczestne euro2012 i bedzie maxymalne zapotrzebowanie na kierowcow to dopiero bedzie mlyn
kierowcow w pks trzymaja tylko diety... i ssanie paliwa z baku ;] ;)
Riperek [ Pretorianin ]
Ja pracuję w zakładzie cukierniczym i robię tak zwane krówki :)

Morbus [ TIR DRIVER ]
Riperek to slodka robote masz :) tylko wez cos zrob zeby one nie mialy BSE ;)
Riperek [ Pretorianin ]
O żadnym BSE nie ma mowy :) Słodka ale się przejadła już dawno :)

Blazkovitch [ Generał pułkownik ]
Pracuję tylko na wakacjach. Niestety praca ma nudna i monotonna, w urzędzie.
rg [ Zbok Leśny ]
Foto nie bedzie, bo jak wyglada komputer kazdy wie... ;p
@ N|NJA --
No to ladnie masz z tymi torrentami. ;p
Tez sie troche bawie w takie rzeczy [poki co bawie, bo studia nie pozwalaja na normalna prace ;p] ale na szczescie nigdy nie musze sie wyrabiac co do godziny 'bo nagrywaja od 8'.
Shilka [ Konsul ]
Uczę angielskiego. Głównie dzieci, ale najmłodsi moi uczniowie mają 11 lat, bo do młodszych to by mi chyba cierpliwości nie starczyło.
N|NJA [ Senator ]
Albz-> The Office to też ja. Pozdrawiam żone ;)
Impostor-> Jak juz pisałem kiedyś- formuła Wilqa wyczerpała się koło 5-6 numeru i na tym powinni poprzestac, bo dowcip powtarzany dwiescie razy nie jest śmieszny, tylko iście wkurzający.
Osiedle- moc w Produktach, kontynuacja zeszytowa dość licha w porównaniu z miażdzacymi oryginałami z pierwszych Pro, ale uszła w tłumie.
Zakazany Owoc? Jak najbardziej. Podobnie jak równie stare Blixy i Żorżetty :)
Ronnie-> Być może będe miał dostęp do Sapka po angielsku (bo tzw. fanowskie tłumaczenia istnieją od dawna, chodzi mi o oficjalne wydanie książkowe) i lukne, jak to wygląda.