
Attyla [ Flagellum Dei ]
Proces Scrooge’a
Ja co prawda do szkół nie chadzam od paru dziesięcioleci, ale moja córka owszem:) I mam kłopot. Wczoraj przyszła i powiedziała, że ma być prokuratorem w procesie Scrooge’a z Opowieści wigilijnej. Ja oczywiście się zapultałem, bo jako rasowy prawnik nie umiem wyobrazić sobie postawienia zarzutu i żądania kary w przypadku braku przepisu definiującego ewentualne przestępstwo i ustanawiającego dopuszczalną karę:D. Pozostaje zatem działanie wyłącznie na zasadzie słusznościowej. Tu trochę powiedziałem córce, ale chętnie skonfrontowałbym to z waszymi propozycjami. W każdym razie świadomie unikałem wszelkich ocen, które można by było oskarżyć o tworzenie resentymentów u "wyzyskiwanych" i powielanie tego, co faktycznie prowadził komunizm/socjalizm realny. I was też bym prosił o unikanie takich pierdół, bo marksizmu nie zniosę.
kiowas [ Legend ]
Wstyd przyznać, ale Dickensa zawsze unikałem :)
No ale skoro corka Attyli może przeczytać to ja też gorszy nie będę :))
Wonski [ Hebrew Hammer ]
Jedyne co mi przyszło do głowy to oskarżyć go o używanie zabronionych środków halucynogennych. Wszak bycie skąpym chyba nie jest przestępstwem.
maczu [ Generaďż˝ ]
można by mu coś podrzucić do chaty a potem nalot zrobić, a zarzut się znajdzie sam :)
GROM Giwera [ One Shot ]
złe warunki pracy dla swoich pracowników?
Osobiście nie czytałem, ale pamiętam w którejś z adaptacji animowanych dawał wymuszone nadgodziny za które słabo płacił, skąpił węgla do pieca => w miejscu pracy było zimno.
Jeżeli te rzeczy również występowały w powieści to myślę, że mogą się nadawać.
Matt [ I Am The Night ]
Giwera - obawiam sie, ze "zle warunki pracy" byly wtedy standardem - pamietam, ze widzialem kiedys zestaw nakazow / obowiazkow 19-wiecznego pracownika biurowego (nazwijmy go w ten sposob) i przynoszenie ze soba wegla byla wlasnie ich dzialka.
Z zarzutami niestety nie pomoge, bo Opowiesc Wigilijna znam tylko z TV, a i to juz rozmyte wspomnienia.

Boroova [ Jožin z bažin ]
Jak to o co? Przeciez ta kapitalistyczna swinia dorobila sie swojego majatku krwia i umeczeniem biednych, prostych ludzi jak ty i ja!
Zielona Żabka [ Let's rock! ]
Wydaje mi się, że taki szkolny proces z założenia ma charakter raczej ideologiczny, więc należałoby do tego podejść w sposób jakościowy, nie ilościowy. W necie można znaleźć przykłady przebiegu takiej rozprawy:
DJ Pinata [ Red Bull Racing ]
Attyla ---> Do jakiej szkoły chodzi twoja córka, to może ją znam ^^ Mamy na polskim dokładnie to samo :)
Attyla [ Flagellum Dei ]
kiowas
no ostatnio zacząłem czytać mojej córce wieczorami Spinozę Scrutona:D Polecam:D
Wonski
no tam było znacznie więcej. Samo skąpstwo to by były niskie wynagrodzenia. Ale tam było jeszcze mentalne znęcanie się nad pracownikiem, który nie mógł zrezygnować z pracy ze względu na zobowiązania rodzinne. Właśnie takie rzeczy jak ta książka leży u źródeł komunistycznej instytucji mobbingu, która czasami jednak ma rację bytu:)
Grom
fajnie - tyle, że wtedy nie było jeszcze prawa pracy, w związku z czym nie można zarzucać niespełnienia nieistniejących wymogów:)
Żabko
Dziękuję ci za linkę. Wydrukowałem i spróbuję wykorzystać.
Pinata
A to w takim razie na pewno tego nie ujawnię:D
kiowas [ Legend ]
Attyla ---> jak będziesz małe dzieci katował filozofami to odbiorą ci prawa rodzicielskie :))
Soulcatcher [ end of winter ]
Można go oskarżyć o nieprawne używanie określenia człowiek w stosunku do siebie :)
Attyla [ Flagellum Dei ]
katował? Dzięki temu moja mała uczy się myśleć a wszyscy nauczyciele są zachwyceni jej sposobem wyrażania myśli. Daję mojej córce po prostu to, czego sam nie miałem w nadmiarze.
kiowas [ Legend ]
Attyla ---> uczenie kilkunastoletniego dziecka koncepcji filozoficznych to nie jest moim zdaniem najlepszy pomysł - ale jak chcesz ją przerobić na swoją modłę to twoja sprawa :)

Api15 [ dziwny człowiek... ]
Ambicja rodzica może pomóc w życiu dziecku, ale w nadmiarze, lub źle wpajana może tylko zaszkodzić...
Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]
"komunistycznej instytucji mobbingu" - mobbing nie jest zjawiskiem wywodzącym się z komunizmu. Tylko z dzikiego kapitalizmu - tego najbardziej "wolnorynkowego".
Belert [ Senator ]
coz skąpstwo nie jest przetepstwem ale lepiej zapytaj corke jak sobie to Pani wyobraza zeby sioe nie okazalo ze to chodzi o moralna ocene jego życia.
2k8 Black4 [ Pretorianin ]
Ej też miałem takie gówienko rok temu , niby miał byc to jakiś sąd czy cuś , ale wyszło żałosne gówno nie wiem po co pani od Polskiego wogóle to robiła !
U nas w kalsie taki osiłek przebrał sie za tego tam całego Scrooga i zrobił sobei z mopa brode i ukradł staremu kapelusz była zwała tylko to było fajne !