GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Proces Scrooge’a

16.01.2008
12:56
smile
[1]

Attyla [ Flagellum Dei ]

Proces Scrooge’a

Ja co prawda do szkół nie chadzam od paru dziesięcioleci, ale moja córka owszem:) I mam kłopot. Wczoraj przyszła i powiedziała, że ma być prokuratorem w procesie Scrooge’a z Opowieści wigilijnej. Ja oczywiście się zapultałem, bo jako rasowy prawnik nie umiem wyobrazić sobie postawienia zarzutu i żądania kary w przypadku braku przepisu definiującego ewentualne przestępstwo i ustanawiającego dopuszczalną karę:D. Pozostaje zatem działanie wyłącznie na zasadzie słusznościowej. Tu trochę powiedziałem córce, ale chętnie skonfrontowałbym to z waszymi propozycjami. W każdym razie świadomie unikałem wszelkich ocen, które można by było oskarżyć o tworzenie resentymentów u "wyzyskiwanych" i powielanie tego, co faktycznie prowadził komunizm/socjalizm realny. I was też bym prosił o unikanie takich pierdół, bo marksizmu nie zniosę.

16.01.2008
12:59
[2]

kiowas [ Legend ]

Wstyd przyznać, ale Dickensa zawsze unikałem :)

No ale skoro corka Attyli może przeczytać to ja też gorszy nie będę :))

16.01.2008
13:03
[3]

Wonski [ Hebrew Hammer ]

Jedyne co mi przyszło do głowy to oskarżyć go o używanie zabronionych środków halucynogennych. Wszak bycie skąpym chyba nie jest przestępstwem.

16.01.2008
13:07
[4]

maczu [ Generaďż˝ ]

można by mu coś podrzucić do chaty a potem nalot zrobić, a zarzut się znajdzie sam :)

16.01.2008
13:07
[5]

GROM Giwera [ One Shot ]

złe warunki pracy dla swoich pracowników?

Osobiście nie czytałem, ale pamiętam w którejś z adaptacji animowanych dawał wymuszone nadgodziny za które słabo płacił, skąpił węgla do pieca => w miejscu pracy było zimno.
Jeżeli te rzeczy również występowały w powieści to myślę, że mogą się nadawać.

16.01.2008
13:14
[6]

Matt [ I Am The Night ]

Giwera - obawiam sie, ze "zle warunki pracy" byly wtedy standardem - pamietam, ze widzialem kiedys zestaw nakazow / obowiazkow 19-wiecznego pracownika biurowego (nazwijmy go w ten sposob) i przynoszenie ze soba wegla byla wlasnie ich dzialka.

Z zarzutami niestety nie pomoge, bo Opowiesc Wigilijna znam tylko z TV, a i to juz rozmyte wspomnienia.

16.01.2008
13:18
smile
[7]

Boroova [ Jožin z bažin ]

Jak to o co? Przeciez ta kapitalistyczna swinia dorobila sie swojego majatku krwia i umeczeniem biednych, prostych ludzi jak ty i ja!

16.01.2008
13:29
[8]

Zielona Żabka [ Let's rock! ]

Wydaje mi się, że taki szkolny proces z założenia ma charakter raczej ideologiczny, więc należałoby do tego podejść w sposób jakościowy, nie ilościowy. W necie można znaleźć przykłady przebiegu takiej rozprawy:

16.01.2008
13:31
[9]

DJ Pinata [ Red Bull Racing ]

Attyla ---> Do jakiej szkoły chodzi twoja córka, to może ją znam ^^ Mamy na polskim dokładnie to samo :)

16.01.2008
14:27
[10]

Attyla [ Flagellum Dei ]

kiowas
no ostatnio zacząłem czytać mojej córce wieczorami Spinozę Scrutona:D Polecam:D

Wonski
no tam było znacznie więcej. Samo skąpstwo to by były niskie wynagrodzenia. Ale tam było jeszcze mentalne znęcanie się nad pracownikiem, który nie mógł zrezygnować z pracy ze względu na zobowiązania rodzinne. Właśnie takie rzeczy jak ta książka leży u źródeł komunistycznej instytucji mobbingu, która czasami jednak ma rację bytu:)

Grom
fajnie - tyle, że wtedy nie było jeszcze prawa pracy, w związku z czym nie można zarzucać niespełnienia nieistniejących wymogów:)

Żabko
Dziękuję ci za linkę. Wydrukowałem i spróbuję wykorzystać.

Pinata
A to w takim razie na pewno tego nie ujawnię:D

16.01.2008
14:34
[11]

kiowas [ Legend ]

Attyla ---> jak będziesz małe dzieci katował filozofami to odbiorą ci prawa rodzicielskie :))

16.01.2008
14:36
[12]

Soulcatcher [ end of winter ]

Można go oskarżyć o nieprawne używanie określenia człowiek w stosunku do siebie :)

16.01.2008
14:36
[13]

Attyla [ Flagellum Dei ]

katował? Dzięki temu moja mała uczy się myśleć a wszyscy nauczyciele są zachwyceni jej sposobem wyrażania myśli. Daję mojej córce po prostu to, czego sam nie miałem w nadmiarze.

16.01.2008
14:44
[14]

kiowas [ Legend ]

Attyla ---> uczenie kilkunastoletniego dziecka koncepcji filozoficznych to nie jest moim zdaniem najlepszy pomysł - ale jak chcesz ją przerobić na swoją modłę to twoja sprawa :)

16.01.2008
14:57
smile
[15]

Api15 [ dziwny człowiek... ]

Ambicja rodzica może pomóc w życiu dziecku, ale w nadmiarze, lub źle wpajana może tylko zaszkodzić...

16.01.2008
15:01
[16]

Hellmaker [ Nadputkownik Bimbrojadek ]

"komunistycznej instytucji mobbingu" - mobbing nie jest zjawiskiem wywodzącym się z komunizmu. Tylko z dzikiego kapitalizmu - tego najbardziej "wolnorynkowego".

16.01.2008
15:19
[17]

Belert [ Senator ]

coz skąpstwo nie jest przetepstwem ale lepiej zapytaj corke jak sobie to Pani wyobraza zeby sioe nie okazalo ze to chodzi o moralna ocene jego życia.

16.01.2008
16:48
[18]

2k8 Black4 [ Pretorianin ]

Ej też miałem takie gówienko rok temu , niby miał byc to jakiś sąd czy cuś , ale wyszło żałosne gówno nie wiem po co pani od Polskiego wogóle to robiła !

U nas w kalsie taki osiłek przebrał sie za tego tam całego Scrooga i zrobił sobei z mopa brode i ukradł staremu kapelusz była zwała tylko to było fajne !

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.