myszor_ [ Chor��y ]
Gwarancja.
Mam zepsuty dysk. Chcialbym go oddac na gwarancje. Na stronie producenta ( maxtor ) pisze ze gwarancje mam do 2009 roku. Czy jesli pojade do miejsca zakupu , uwzglednia mi ja ? Dodam jeszcze ze gwarancji pisemnej na ten dysk nie mam , gdyz byl on mi dany zamiast naprawy starego przez serwis. Ale mam dowod wydania go w moje rece przez serwis sklepu . Czy na podstawie tego powinni mi uznac gwarancje ?
Triple_X [ Pretorianin ]
A na dyski to w ogole sa jakies pisemne gwarancje? Zazwyczaj sam dowod zakupu wystarczal. Wez paragon/fakture i kwit wydania z serwisu, oczywiscie nie zapominajac o dysku i idz do serwisu :)
myszor_ [ Chor��y ]
Triple_X - jak kupilem stary , to dali dowod zakupu i gware , ale tego juz nie mam . Mam ten nowy i dowod wydania z serwisu
MUNDZIO [ fitam fas ciule ]
z tego co wiem to dziala to na tej zasadzie , ze musisz odeslac dysk do producenta czyli ich siedziby , pewnie to jakis tajwan etc. po przygotowoaniu i wyslaniu wczesniej do nich odpowiedniego rma.
xywex [ mlask mlask! ]
Idziesz wraz z dyskiem, dowodem i kwitkiwem potwierdzającym wymianę w ramach gwarancji tam gdzie to wszystko załatwiałeś i zwyczajnie zgłaszasz reklamację, producent, dostawca, importer ani nikt inny oprócz miejsca zakupu Cię nie interesuje. Skoro miałeś wymieniony w ramach gwarancji ten dysk, oznacza to, że masz na niego 2 lata gwarancji od dnia wymiany.
myszor_ [ Chor��y ]
no to chyba sie wybiore do kraka z reklamacja ;]