
Pl@ski [ FlaT ]
Dzień dobry wieczór. Tu rozmawiamy o wszystkim i o niczym - 22
Taaak... Wiem... I tak wróci...
Ale należy cieszyć się każdą chwilą wolności...

Arxel [ Legend ]
elitarne piersi w panierce premiumowej :P

Pl@ski [ FlaT ]
I tak masz raka (piersi)...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Nowa siara i tak słabo reklamowa? Wstyd sie, Plaski :)

Flyby [ Outsider ]
..bo Pl@ski postępuje jak monopolista ;) ..ale Loga robi w porządku ;)

Sułtan [ Pretorianin ]
a gdzie Taikun??;> :P

Flyby [ Outsider ]
..w czyścu

Sułtan [ Pretorianin ]
minowicie?? ;>
a tak btw...czysciec nie dla taikuna ;P on by sie tam zanudził :P

Flyby [ Outsider ]
..czyżbyś Sułtanie grał w haremie z Taikunem w pchełki?

Sułtan [ Pretorianin ]
haha :P skądże znowu ;P
edit
Plaski--> puszczają co chwile w telewizji reklame ;P ale patrząc na miniaturke miałem złudne wrażenie 'splaszczenia' tych butelek ;P

Pl@ski [ FlaT ]
Cody musi sobie zakupić, będzie nosić ze sobą na kolejne spotkania z GOLowiczami, co by przy Coca-Coli kompromitować się nie musiała więcej... :P
Ekologok [ Pretorianin ]
"Restauracja jest zamknięta z powodu że jest nie czynna"

Pl@ski [ FlaT ]
Buuu... Widzę że logo już nieaktualne... (?) :(
A liczyłem, że przez kilka dni chociaż będzie.. :P
BTW: Złapałem +5 GOLi, ktoś chce linka? :P
Sułtan [ Pretorianin ]
dobra plaski....moze soul sie nie kapnie a +5 goli by sie zdało :P

Flyby [ Outsider ]
..zachciało sie wam akrobacji na lince co cała powiązana jest i w supłach? ;) ..żeby który nie zleciał

Pl@ski [ FlaT ]
Flyby -> Ja mam wrażenie że od wczoraj na tej lince balansuje i jakoś się trzymam... :P
Sułtan -> Żeby było jasne - ignoruje, bo domyślam się że to ironia... ;)

Flyby [ Outsider ]
..i nie zapominaj w swoim szczęściu Pl@ski o przysłowiu "dopóty dzban wodę nosi póki się ucho nie urwie"
Sułtan [ Pretorianin ]
to dobrze robisz ;P
a tak btw....gdzi jest Cody?? Kope lat z nia nie gadalem ;P
E_G300 [ Zatwierdz ]
Na premium zaczyna pojawiać się coraz więcej osób, bo nie wiem czy tylko ja to zauważyłem.
Od dłuższego czasu codziennie widzę parę nowych osób. :)
------
Zeby nie było nie mam nic do tego, i oby tak dalej !

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
W sumie GOL na tym zarabia a co za tym idzie lepiej będzie im się wiodło :P Jak tak dalej pójdzie to Soul będzie jeździł długim Mercedesem z 40 calowym telewizorem LCD i barkiem pełnym whisky i panienek ;P

Pl@ski [ FlaT ]
A nie jeździ jeszcze?
Wydawało mi się że jeździ...
Ech, tyle tych legend o naszym adminie, że aż się pogubiłem...
I dlaczego do cholery panienki miałyby w barku siedzieć?

Flyby [ Outsider ]
..apokaliptyczna wizja, Apocaliptiq ..podejrzewam że wie jak i na co wydawać pieniądze ;)
..jeżeli już, Pl@ski, to panienki w barku mają podawać whisky

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
A no z tego co słyszałem to teraz lata odrzutowcem ale limuzyny jeszcze nie ma ;P Ale zmieńmy temat bo tak kogoś obgadywać, pewnie gdzieś się tutaj czai ;P
Flyby --> moja apokaliptyczna wizja przepowiada, że za chwilę lodówka stojąca w moim domu stanie się bardziej pustsza hhaa
A co do tych panienek no to wiadomo, są tam po to żeby gasiły światło. Bo przecież jak się otwiera barek to jest tam taka lampka. One siedzą w środku i gaszą ją jak drzwiczki są zamknięte. A do czego miałyby być niby panienki? Co?! Zboczuchy...:P

Flyby [ Outsider ]
..w pustej lodówce Apocaliptiq to nawet panienki gaszące światlo na nic się nie zdadzą ;)

Sułtan [ Pretorianin ]
eee tam zaraz zboczuchy ;P poprostu normalni ludzie przejawiający zainteresowanie płcia przeciwną :D

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Samce w wieku rozrodczym :P Spoko ;]
To kiedyś poszedłem do kotłowni dołożyć do pieca. Okazało się, że siostra mnie uprzedziła ale zobaczyłem coś dziwnego...otóż świeciła ona lampką do pieca żeby zobaczyć czy się ogień pali:P Fakt autentyczny - siostra blondynka(to wszystko wyjaśnia:P) miała wtedy 21 lat :D

E_G300 [ Zatwierdz ]
świeciła ona lampką do pieca żeby zobaczyć czy się ogień pali:P
Leże. :)

Sułtan [ Pretorianin ]
rotfl
Apokalipsa Apokaliptiq!! Apokalipsa :P
poległem na tym tekście :
świeciła ona lampką do pieca żeby zobaczyć czy się ogień pali:P

Flyby [ Outsider ]
..między światłem a ogniem jest jednak różnica (nakłada blond-perukę)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Płaskiemu już mówiłem jak to podszedł do mnie gość:
- Masz dwa zeta na pączka?
ja - a jak to jest "na pączka"?
Dobra dobra, mama nie nauczyła mnie nie odpowiadać pytaniem na pytanie :P

Sułtan [ Pretorianin ]
krótko i zwięźle: BYŁO :P:P:P
juz to kiedys słyszałem od kumpla :P
edit...

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
stare ale gość tego nie słyszał :P
Czy tylko ja tutaj chciałbym umieć rysować? No kurcze ile bym dał żeby potrafić wyrazić to co siedzi w mojej głowie. To byłby dopiero apokaliptyczny obraz:P

Flyby [ Outsider ]
..mnie tam wystarczy już Picasso, Apocaliptiq - bardziej nie mógłbyś mnie wystraszyć ;)

E_G300 [ Zatwierdz ]
Czy tylko ja tutaj chciałbym umieć rysować? No kurcze ile bym dał żeby potrafić wyrazić to co siedzi w mojej głowie. To byłby dopiero apokaliptyczny obraz:P
Nie trzeb umieć rysować aby wyrazić swoje uczucia :) ---------->

Flyby [ Outsider ]
..znowu Ci nawaliła karta graficzna, EG?

E_G300 [ Zatwierdz ]
Flyby jak zwykle w dobrym humorze ;)

Flyby [ Outsider ]
..humor jest podstawą egzystencji EG ..niestety nie jestem w stanie obiecać że będę się chichrał na łożu śmierci - chociaż wolałbym ;)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
EG --> nie że chcę Cię obrazić ale na dzień dzisiejszy moje uczucia są nieco bardziej skomplikowane a ja jestem chyba zbyt wymagający. Faktycznie wygląda to tak jakby karta graficzna Ci się przegrzała.
Bardziej chodzi mi o np takie wyrażenie -->
Kiedyś zrobiłem to w photoshopie. Zaczęło się od bezładnych linii i w pewnym momencie po dodaniu kolorów zobaczyłem w tym zachód słońca. A że moje uczucia były bardziej skierowane ku drugiej osobie stąd to serce. Dlaczego jest obecny na tym taki nieład? Chodzi o to że nie potrafię ogarnąć tego wszystkiego a różne efekty graficzne temu sprzyjały.
Ostatnio doszedłem do wniosku że mózg człowieka jest zrobiony z kości. Bo mamy np. kość pamięci, nie?
Dla mnie humor w sumie nie jest niczym ważnym. Czasem jest, czasem go nie ma. Ale dołki psychiczne to nie dla mnie - bez przesady emo kid ze mnie jeszcze nie jest ;p
Kompo [ Legend ]
Co się stało Taikunowi znowu?

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Ktoś mu wydał polecenie 'kirasiad' i musiał się podporządkować.

Sułtan [ Pretorianin ]
apocaliptiq-->yyyyy......to jak ty nie umiesz oddawać swoich uczuć to ja może pójde do domu....

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Sułtan --> Kiedyś zrobiłem obrazek z kosą (nóż taki jak mają komandosi) i do tego krwisty napis "ta zniewaga krwi wymaga". Kumpel zalazł mi za skórę a ja zwyczajnie w ten sposób odreagowałem. Wspaniale mi to wyszło jednak teraz już tego nie posiadam. Usunąłem razem z innymi śmieciami.
Ale to i tak mnie nie zadowala. Jak mówiłem dużo od siebie wymagam i czasem nie mogę się zebrać żeby zrobić coś co będzie powodem do mojego zadowolenia. A jak już się zabiorę to albo ktoś mi zacznie przeszkadzać albo ogarnie mnie zmęczenie i senność i rzucę wszystko.
To tylko jeden z moich sposobów na odreagowanie. Jeżeli chodzi o mnie to bójki nie wchodzą w grę. Zwyczajnie nie ruszają mnie takie sposoby rozładowywania nadmiaru energii. A to że trenuję karate nie daje mi żadnego pozwolenia na to abym z tego korzystał. Zwyczajnie mam swój rozum.

Sułtan [ Pretorianin ]
to że trenujesz karate nawet powinno Cie zobowiazywać do używanie tej wiedzy tylko w obronie z tego co wiem...ja od czasów gimnazjum unikam bójek...nie kręci mnie to...wole sobie ciupnąć w csa albo stworzyć cos ciekawego na gitarze :D
Co do Twoich rysunków i grafiki to ja podziwiam :) ale ktos mi kiedyś powiedział że wielcy twórcy swoich dzieł są ich największymi krytykami...

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Karate służy mi jako rozrywka i sposób na rozwijanie siebie pod niemalże każdym względem. Jest w tym coś więcej niż sport. Nauczyłem się wielu rzeczy nie tylko bezpośrednio związanych z tą sztuką walki ale związanych z życiem codziennym. Zrozumiałem kwestię motywacji która jest potrzebna do wykonywania poszczególnych zadań wymierzonych nam przez innych lub samych siebie. Doprowadziło to do tego, że teraz jestem w stanie "na pstryknięcie palca" wykonać coś na co w danej chwili nie mam ochoty. Przykład? Przychodzę zmęczony ze szkoły. Wysiadam z autobusu a do domu mam jeszcze 2km. Głód, zmęczenie a do tego jeszcze jakiś ból głowy czy czegokolwiek innego powoduje że mam ochotę usiąść i poczekać aż mi przejdzie. I co wtedy robię? Myślę sobie "2km to nie dużo, ciekaw jestem czy będę w stanie przebiec ten dystans w czasie mniejszym niż 7 minut.". I jak myślisz? Bez względu na wszystko włączam MP3 i zaczynam codzienny bieg mimo przeciwności, bo wiem że to mnie rozwija pod względem fizycznym, że z czasem będę biegał szybciej i bardziej efektywnie, że będę zdrowszy i że właściwie teraz zaczynam zdrowieć. To tylko jeden przykład a i tak się rozpisałem. Wydaje mi się, że takie lekcje można czerpać z każdej chwili naszego życia, z każdego wyzwania i sytuacji. Ta akurat nauczyła mnie przezwyciężać towarzyszące mi lenistwo. Teraz mogę powiedzieć: Warto było.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Jestem tu!
Wrociłam z dramy :)

Flyby [ Outsider ]
..pomijając Twoje impresjonistyczne wzloty (całkiem, całkiem), w sam raz byś się nadawał do mojej brygady najemników, Apocaliptiq ..Czy lubisz szczęk repetowanej broni i jej ciężar w dłoniach? Wieczory po długim marszu z plecakiem pod głową i wygwieżdżone niebo? ..Tak mocno się zasypia że może nas rozdeptać krowa ;)
..z dramy? ..jak to trzeba rozumieć Cody?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Gram w Dramie od połora roku, Flyby :) Tylko rzadko po niej jestem w domu :)

Sułtan [ Pretorianin ]
to przybliż nam to Cody bo przynajmniej ja nie wiem o co chodzi ;P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
To LARP, Sułtan :) Tylko ze troszke na innych zasadach niz zazwyczaj. Ma elementy psychodramowe i jest zoptymalizowaniem cech RPG i LARPa.
Swietna zabawa :)

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Jak nie wiadomo o co chodzi, to chodzi zapewne o wampiry. :-[

Flyby [ Outsider ]
..jak to zwięźle ujął Stranger, Cody jest wampirem dramatycznym - jeżeli chcesz zostać wyssany Sultanie w elegancki sposób, zamów to sobie u Cody a po bliżej nieokreślonej nocy znajdą Twoje truchełko przy kompie, zmumifikowane z certyfikatem ..Jak to Ci się spodoba to po kilkakrotnym wyssaniu możesz się dorobić zaszczytu wampirzenia ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Nawet dzis dostałam taki ładny certyfikat :) Na urodziny od jednego z Organizatorow. Zyczenia :)
Musze sie wybrac na zakupy do hurtowni antyram. Potrzebuje juz z 3 :)
Wracam do Buffy.
Ostatnio wiecej tego wampiryzmu u mnie niz zwykle :)
(i dostałam smycz na Spike'a *yay*)
E_G300 [ Zatwierdz ]
Dzień Dobry.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all :)
Niestety moja rozmowa o prace okazała sie nie do konca tym, czego sie spodziewałam. Jakos nie czuje sie na siłach zakladac samodzielna firme doradztwa ubezpieczeniowego :)
Ide sie przespac chwile, zeby nie byc wiekszym zombie niz jestem :)

Sułtan [ Pretorianin ]
Flyby---> podoba mi sie to :D :P :P
to milych snów Cody :) ale nawet widać po niej....w nocy jak przystało na wampira poluje a w dzień odsypia :P a praca jest przykrywką :P dobre dobre... :P uważaj tylko żeby sie nie dowiedział o Tobie Blade :P
a tak btw to dziękuje za pojaśnienie i dzień dobry wszystkim :)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Flyby --> zasadnicze pytanie pytanie: WTF?!:P
Ja zaraz spadam do domu, trzeba trochę odpocząć od codziennego wyścigu szczórów. Przy okazji podziwiając otaczający świat, śpiewającego ptaka, kroplę spoczywającą na cienkiej gałęzi drzewa pozbawionej liści...;)
Doszedłem do wniosku, że moje życie toczy się zbyt szybkim tempem. Muszę trochę zwolnić, poświęcić się analizowaniu moich postępowań, rozwijaniu się pod każdym względem. W sumie to mój cel - rozwinąć się tak aby móc być z siebie dumnym.

Flyby [ Outsider ]
..żebyś chociaż do WTF dodał tego Murzynka, za którym przepada Soul to bym temat rozwinął a tak to mi się nie chce, Apocaliptiq ;) ..poza tym ciekawe co Ty nazywasz szybkim tempem życia ..bieganie do autobusu lub z powrotem? ;)
..Nie chcesz mieć swojej firmy Cody i być kapitalistką? ..Twoje wampirzenie nabrałoby by wtedy pełni i uzyskałoby dodatkowe uzasadnienie ;)
..jak sądzę, Sultan zostałby pierwszym klientem ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pewnie, Flyby :) Myslam zeby zalozyc prywatny bank krwi. Obmymsliłam juz wszytsko z najdrobniejszymi szczegołami. Miałabym siedzibe w piwnicy, bo to schron jest. Podłaczyloby sie lodowki, zrobiłabym kurs pielegniarski, zeby moc pobierac. Ale kazde naczycie miałoby ciut wiecej niz by tam bylo napisane. W rzeczywistosi wiekszosc krwi ladowalaby w specialnych, tajnych lodowkach. Logiem bylaby literka "S" w postacie jakiejs starozytnej runy.
Zyski byłyby z dofinansowania z UNI oraz roznych eksperymentow na krwi. W przyszłosci zatrudniałabym lekarzy zeby robili badania. Wykupiłabym czesc kamienicy, zeby zalozyc tajle laboratoria, a wieczorami i w weekendy studiowała medycyne, zeby miec wiecej mozliwych uprawnien. Plan przewiduje, ze za jakies 10 lat bede nieprzyzwoicie bogatą posiadaczka hektolitrów swiezej, ludzkiej krwi.
:)
To jest dobry plan, ale go nie zrealizuje bo brakuje mi jednego poczatkowego czynnika :(

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Szybkie tempo życia to dla mnie dość rozległe pojęcie. Głównie chodzi o to, że czas szybko mi mija z braku zajęcia. Szkoła mnie męczy w takim stopniu, że przychodząc do domu idę spać a przez to popołudnie praktycznie przesypiam, kończy się tym że dzień mija a ja nic nie robię. Zwolnienie tempa byłoby dla mnie wystarczające gdy czas poświęcony na sen podczas dnia poświęcałbym na jakieś inne cele, chociażby przeczytanie jakiejkolwiek książki bo ostatnio nie mam na to czasu, jak już to tuż przed snem przeczytam kilka rozdziałów jakieś książki. Obecnie wpadła mi w ręce A.J Sarwa - Historie Straszliwe i Przerażające.

Flyby [ Outsider ]
..rozumiem, Apocaliptiq ..ale czy nie zauważyłeś ze wystarczy poczytać nasze posty aby mieć większe wrażenia niż lektura owych "Historii..." ? ;)
..jeden brakujący czynnik, Cody? ..czyżby wizyta u dentysty w celu wymiany kłów przednich, kłująco-ssących?

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Flyby --> możesz mówić mi Apo jak to wszyscy.
A co do książki to powiem tak. Odkąd skończyłem 12 lat zacząłem się interesować tym czego nikt nie potrafi wytłumaczyć w naukowy sposób. Zaczęło się czytanie książek o tej tematyce i ogólnie przełączyłem się na zupełnie inne postrzeganie świata. Skończyło się tak że aby żyć tak jak należy stosuje się do 3 zasad które ustaliłem w wyniku moich wszystkich przemyśleń i zmian jakie następowały w mojej "chorej" główce:P
1. Jeżeli jest coś w Twoim życiu negatywne i możesz to zmienić - zrób to.
2. Jeżeli jest coś w Twoim życiu negatywne i nie możesz tego zmienić - unikaj tego.
3. Jeżeli jest coś w Twoim życiu pozytywne i czerpiesz z tego wszystko to co najlepsze - pilnuj tego i nie pozwól aby kiedykolwiek Cię opuściło.
No i należy pamiętać, że w życiu każdego człowieka przychodzi moment kiedy wydaje się, że w danej sytuacji nie da się już nic zrobić. Wtedy można się zatrzymać i pójść w drugą stronę lub mocno zacisnąć zęby i pokonywać przeciwności w efekcie osiągając sukces...bo niemożliwe nie istnieje, wystarczy uwierzyć że się wykonało.
"Zaprawdę powiadam Wam, wszystko to o co w modlitwie prosicie stanie się Wam tylko uwierzcie, że otrzymaliście."
Staram się traktować wszelkie przeciwności jako kolejne wyzwania, nie jako problemy. Szukam rozwiązania aby cieszyć się uczuciem zwycięstwa kiedy owy cel osiągnę. Każdego dnia udowadniam sobie coś nowego. Nawet jak prześpię całe popołudnie jestem w stanie wyciągnąć z tego wiele pozytywnych rzeczy które w przyszłości mogą przełożyć się na zupełnie nowe ukierunkowanie mojego życia.

Mazio [ Mr Offtopic ]
dziś prawie oswoiłem myszkę w pracy
tylko będę musiał iść na zastrzyk przeciwtężcowy :P
myszki są niebezpieczne i dzikie
szczególnie jak się chcesz z nimi zaprzyjaźniać

Flyby [ Outsider ]
..bardzo pozytywny program, Apo ..zwróć jednak uwagę na maksymę którą zamieściłeś ..W końcówce pisze "..stanie się Wam tylko uwierzcie że otrzymaliście" ..Nawet jeżeli podeprzemy owe stwierdzenie powiedzeniem "wiara przenosi góry", w racjonalizmie dnia codziennego owa maksyma potraktowana dosłownie wypada raczej blado ;) ..Czyżbyś sugerował że jak uwierzę że mam samochód to go będę miał?
..zależy jakie myszki, Mazio ..i tak n.p. myszki więzienne są bardzo miło wspominane (w literaturze) jako ukochane zwierzątka a alkoholików nie opuszczają myszki białe (te podobno zamiast okruszków wolą kropelki) ..być może natrafiłeś na mutację myszek które nie lubią ani okruszków ani kropelek bo są polne i jadają ziarno ;) ..Poza tym myszki mogły wyczuć że masz kota i podejrzewać że usiłujesz je podtuczyć dla niego na kolację ;)

Stitch001 [ Witcher ]
Co do dopytywaczy w sprawie Taikuna:
Taiu na wygnaniu mówi, że: "jest na wygnaniu :)"
p.s. "i wróci jak Szef wszystkich szefów pozwoli"
bo: wysłał maila do soula i czeka na odpowiedź...

Sułtan [ Pretorianin ]
Jeżeli się chce i wierzy to już prawie osiągneliśmy cel.
Ja się tego dzisiaj przekonałem :D właśnie chciałem sie pochwalić moją nową i wymarzoną zarazem gitarką :D jeszcze 3 miesiące temu była ona tylko marzeniem...a dziś stała się rzeczywistością :D nie przypuszczałem że wykombinuje tyle kasy...poprostu starałem sie i kombinowałem na wszystkie możliwe sposoby i dało się! :D chciałem i wierzyłem i oto stało się :P :D w moim posiadaniu mam gitarę Gibson Les Paul Supreme :D
Co do banku krwi Cody ;P mógłbym tam spełniać podwójną rolę :P z racji tego że idę na medycynę mógłbym się zatrudnić jako naukowiec i jako dawca od czasu do czasu ;P :D

Flyby [ Outsider ]
..kwestia poprawnego sformułowania, Sultan ..jeżeli bardzo czegoś się chce i wierzy w to że będzie się to coś miało to w końcu cel (rzecz) się osiągnie ..Maksyma Apo pochodzi trochę z innej parafii i dotyczy wiary jako takiej..
..domyślam się Stitch ..niech się na tym wygnaniu nauczy korekty swojej rogatej osobowości .. ;)
..kiedyś mówiło się "ugryźć się w język w odpowiedniej chwili"
Sułtan [ Pretorianin ]
Bo w kwestii wiary to nie jest tak prosto...wiem o co chodzi :)
heh bo nie można myśleć że wystarczy sie modlić dzien noc i Ci samochód z nieba zleci ;P
mozna by się modlić o wytrwanie w swoim dążeniu do czegoś a zesłanie z nieba samochodu (który w tych zdaniach jest tylko przykładem ;P)
Jak to mówią modlitwa to nie jest koncert życzeń :P
ej to co sie wogole Taikunowi stalo dostal bana czy co??
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Sułtan --> Swietnie! Wpisze Cie na liste :)
Flyby --> Ta inwestycja miala byc prezentem slubnym dla Spike'a a obawiam sie, ze on sie ze mna nie ozeni :(

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Ale za to w fajnym filmie wystąpi :D Jako Piccolo. :D

Sułtan [ Pretorianin ]
haha dobra Cody ;P to pisz :P jak skoncze studia (o ile je zaczne ;P) to dam Ci znać ;P
Stranger--> rotfl ;P
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
ON JEST MOJ!!
*wsciekła furia zazdrosci mode off*
:P

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Flyby - nie wiesz ze biblia jest pełna przenośni i mozna ja interpretować na rozne sposoby. dla mnie te slowa znaczą o wiele wiecej niz pojęcie wiary jako takiej. chodzi o to ze człowiek ktory uwierzy ze otrzymał,jego umysł przepełniaja uczucia jakie normalnie towarzyszyłyby mu gdyby owy cel osiągnął, wtedy pomoże mu caly swiat,często niepostrzeżenie aby ten cel osiągnął. często tłumaczone jest to zbiegem okoliczności ale nie do końca.
Dla przykładu kiedyś brakowało mi gotówki na jakiś tam wydatek. Pomyślałem sobie rano o dwóch słowach "Bogactwo,sukces" i wyobraziłem sobie siebie i pieniądze napływające z każdej strony do mojego ciała. Co się stało? Gdy wróciłem ze szkoły okazało się, że przyjechał z niezapowiedzianą wizytą mój chrzestny - rzucił 200zł ;] Przypadek?
Sułtan [ Pretorianin ]
Cody kto jest Twój?? ;> :P

Widzący [ Legend ]
Apocaliptiq [Parapsychic Man] ->To nie przypadek, to apokalipsa.

Flyby [ Outsider ]
..Widzący, Apo używa wiary jako wsparcia w realnych trudnościach życia - nie psuj mu koncepcji ;)
..Jak na razie robi to odrzucając mistykę, wedle (mam nadzieję) własnych idei.. Jak mu z tym dobrze i nie ma aspiracji do bycia guru to wszystko jest ok ;)
..Spike ..Spike ..nie znam ..to też wampirz?
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Sułtan --> Spike :)
Owszem, Flyby. Ale jaki :)
Moze to nie najlepsze zdjecie, ale zadne i tak nie odda calego Spiek'a bo conajmniej połowa jego to Glos :)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Flyby - Guru to i tak jestem bo patrzę na wszystkich z góry:P
<---
A co do tego co napisałem wyżej to głównie jest to tylko dla mnie. Każdy jest inny i mówiąc Wam o tym szczerze mówiąc chce Was tylko poinformować o moim sposobie życia. Może ktoś się do tego zastosuje, może trochę albo bardziej zmodyfikuje moje słowa i zacznie je praktykować co uczyni jego życie jeszcze lepszym.
Widzący - [Parapsychic Man] to głównie z powodu mojej fascynacji wszystkim tym na co nie ma jednoznacznej naukowej odpowiedzi. A Apocaliptiq to ze względu Apocalyptic'i. Po prostu lubię jej słuchać. Na początku miałem Apocalyptiq ale zostałem zbanowany na tej ksywce razem z Orlando i resztą elity ;)
A Flyby, jeżeli chodzi o "nie psuj mu koncepcji ;) " to spoko, nie zepsuje. Jestem za bardzo utwierdzony w swoim przekonaniu. Chociaż nie mówię, że moje podejście jest doskonałe. Z każdym kolejnym doświadczeniem ulega ono jakimś poprawkom, zawsze znajdzie się sytuacja w której nie do końca się sprawdzą. Chcę aby moje postępowanie było jak najbardziej słuszne. Nigdy nie postępuję wbrew sobie. Jeżeli nie chce mi się uczyć po prostu tego nie robię ale wiem, że przyjdą za dzień czy dwa tego gorzkie konsekwencje więc w efekcie siadam do książek. To taki przykład ale wiesz co mam na myśli.
Czytając te słowa pewnie masz wrażenie, że uważam się za super mądrego człowieka. Może i jestem w jakimś stopniu inteligentny...jak każdy - zwyczajnie szukam sposobu na życie który prowadziłby mnie do końca tej ścieżki tak abym na jej końcu mógł powiedzieć "Było super i niczego nie żałuję!" Póki co muszę się przyznać, że dobrze mi idzie. Jestem z siebie zadowolony co nie oznacza, że przestaję od siebie wymagać.
Pensar [ Konsul ]
Moc sprawcza słowa? Akurat w tym wypadku Apocaliptiq to wygląda na czysty przypadek:)
Co innego wszelkie techniki manipulacji własnym umysłem

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Pensar --> każdą sytuację można wytłumaczyć przypadkiem ale czasem trzeba umieć dostrzec wyższy cel danego zdarzenia. Sugestia jest potężną bronią. Mówiąc o tym braku kasy chciałem przedstawić jeden przykład tego czego można dokonać za pomocą pozytywnych i dobrze skonstruowanych sugestii - w tym przypadku prostej wizualizacji połączonej ze słowami. Pewnie słyszałeś jak to mniej więcej w połowie XIXw było głośno o aferze przekazów podprogowych w kinie. To działa, przeprowadzono eksperymenty:
W kinie w trakcie filmu co 25 klatkę (człowiek jej nie widzi ale jego podświadomość owszem), przedstawiała ona napis który namawiał oglądających do zakupu coca-coli. Nie chce strzelać bo nie pamiętam dokładnie ale spora liczba osób po seansie właśnie kupiła coca-colę. Przypadek? Być może.
Spróbuj powtarzać sobie jutro "Ale mnie dzisiaj głowa boli!" Powtarzaj to tak często jak tylko Ci się przypomni, wyobrażaj sobie przy tym siebie trzymającego się z grymasem za głowę. Gwarantuję że jeżeli zastosujesz się do tego polecenia najdalej około południa odczujesz ból głowy. Ja nie wierzyłem - po tym zacząłem inaczej podchodzić do tych spraw. Zrobisz z tym co zechcesz. Możesz olać totalnie moje słowa, możesz je wziąć do siebie i spróbować.

Pensar [ Konsul ]
Ale ja w to wierzę. Wierzę w potęgę sugestii, wizualizacji, zabawy z jaźnią bo to jest potwierdzone badaniami. Czytuję książki o zbliżonej tematyce, o manipulacji ludźmi i powiem szczerze, że w niektóre wyniki badań aż trudno uwierzyć.
Z tym, że przykład przytoczony przez Ciebie jest moim zdaniem czystym przypadkiem i ma więcej wspólnego z magią niż z nauką:)
Oczywiście nie zaprzeczam, że świadome wyrabianie jaźni subiektywnej ma wpływ nie tylko na to jak siebie postrzegamy, jacy się stajemy, ale również na to jak postrzegają nas inni.
Przykład bólu głowy jest oczywiście trafny i nawet nie zamierzam testować :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
przepraszam za offtopic:
Warkocze ludzkich uniesień przybite do płaszczyzny pamięci palikami krwawych wspomnień płyną lekko nad doliną marzeń skąpaną w morelowej zadumie jak batyst w kisielu waniliowym powlekanym przepitym oddechem wiejskich filozofów... :)

Widzący [ Legend ]
Co do technik manipulowania własnym umysłem to od lat stosuję jedną i uważam że skuteczną. W celu zmanipulowania umysłu przyjmuję różnego rodzaju roztwory i mieszaniny zawierające alkohol etylowy. Dzięki boskiemu działaniu etanolu osiągam wyższy stan świadomości a czasami nawet mój umysł odrywa się od ciała, przypuszczam że urządza sobie astralną przechadzkę bo budzę się potem dość zdeptany.
Co do inteligencji to niestety inteligentny nie jestem, ale i tak mi z tym dobrze bo dzięki temu nie mam fascynacji retorycznymi pytaniami bez naukowej odpowiedzi. Zresztą i tak jestem za mało inteligentny na zadawanie takich pytań co to nauka mi na nie odpowiedzi nie znajdzie.
Wręcz nawet nie dostaje mi inteligencji na pojęcie transcendencji, przez co istnienia istoty wyższej ani nie odczuwam ani nie pożądam. Tak tedy wiodę sobie żywot człeka poczciwego i nie wstydzę się powiedzieć głośno że życie swe zmarnotrawiłem ale za to zabawiłem się nieraz przednio.

Pensar [ Konsul ]
Mazio ==> Ja tu na poważnie i na podstawie lektur (bynajmniej nie pisanych przez pseudo-psychologów), a Ty mi za przeproszeniem z wiejskimi filozofami wyskakujesz :)
Czuję się dotknięty;)

Mazio [ Mr Offtopic ]
za zupełnie niezamierzone podobieństwo należy zawsze podziękować własnej wyobraźni... ;)
przecież jak tak sobie siedzę i ruszam palcami - i sam się dziwię co napisałem!

Flyby [ Outsider ]
..Mazio akurat płynął na fali psychodelizmu stosowanego ;) ..to godny polecenia sposób na przeżywanie świata, którym i Widzący nie gardzi ;) ..Podejrzewam że ja , Mazio i Widzący, w ogóle lubimy przysiadać na tych samych gałązkach (podczas fruwania oczywiście) ;) ..Apo i Pensar dopiero próbują skrzydełek a te próbowanie to słodki okres jest ..zwłaszcza jak sie na dziób wyryje ;)
..Zabawy sugestią, manipulacje i inne psychiczne podkręcania z dodatkami (magia, mistycyzm i inne takie) to okres poznawania przede wszystkim siebie i swoich możliwości ..Fajny okres ;) ..Są tacy którym owe poznanie niewiele daje (to większość), tacy którym odbija i tacy którzy szukają do końca życia ze słabnącą nadzieją ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Ale zamot. Jutro na uczlnie. I po co? :)

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Ja dopiero w sobotę, ale wcale mi się nie śpieszy. To będzie masakryczny weekend i jak skończy się na trzech* poprawkach to będzie dobrze. :)
*jak to fajnie mieć profesorów, u których zdawanie tak na dobrą sprawę zaczyna się dopiero w drugim lub trzecim terminie :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Ja mam dwa zaliczenia :)
Z czego jedno musi sie udac! Siedziałam nad referatem caly dzien wczoraj, prawie spaliłam recznik zeby ozdrobic karki na plakat.
No i musze pocwiczyc na emisje glosu. Dziwny jest ten przedmiot XD

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Emisja głosu? o_O

Flyby [ Outsider ]
.."szepteeem do mnie mów, mów szepteeem.."
Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Emisja głosu - co to ma być?!:P
Kiedyś u siostry na studiach psorka kazała włożyć 5 kasztanów do ust i recytować wiersz. Ciekaw jestem jakby komuś ten kasztan wpadł do środka :P
Mazio [ Mr Offtopic ]
Demostenes

Pl@ski [ FlaT ]
Emisja głosu
Sexi chrypka mi się przypomniała...
To o taką emisję chodzi? :P

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Pl@ski --> To jest pewnie trochę tak jak z ciążą. Wszyscy czekają na najlepszy moment... wiadomo, żeby się idealnie wpasować z sexi chrypką na okres zaliczeń i egzaminów. Cody pewnie troszeczkę za wcześnie zaczęła się starać o chrypkę i zamiast na sesję padło na piknik.

Flyby [ Outsider ]
..wampirz powinien mieć sexi chrypkę na zawołanie ;) ..hmm, na zawołanie z chrypką

Widzący [ Legend ]
W przeciwieństwie do sznapsbarytonu, ten ma zawodowo.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Obawiam sie ze z ów sexy chrypa zostałabym odesłana na termin marcowy :P
Emocja głosu - brzmi starsznie dumnie. W zasadzie jest to nauka i wyjasnienie dykcji. Dlaczego nalezy robic takie a nie inne przerwy pzy takich a nie innych znakach interpunkcyjnych. Zeby sie łatwiej i jasniej mowiło/czytało i zeby sluchaczom bylo latwiej i miekj slucha/rozumiec.
Fajne, banalne, ale fajne :)
Fajny trening dzis byl. Bede miec kilka siniakow jak nic :P
A jutro zaliczenie z pedagogiki społeczej. Trzymac kciuki prosze! :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
tylko dlatego byłaś lepsza w paintballa bo jesteś mniejsza i trudniej w Ciebie trafić

Flyby [ Outsider ]
..siniaki, Cody, możesz prezentować dumnie jako oznaki z praktyki pedagogiki społecznej - powinny zostać docenione ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Zwłąszcza na cwiczeniach z patologii, Flyby :P
Mazio --> A co z moimi wrodzinymi umiejetnosciami? :(

Widzący [ Legend ]
"ćwiczenia z patologii" rozmarzył się Widzący "I to z młodą kobitką, ech...".

Flyby [ Outsider ]
..a ściślej rzecz ujmując, ćwiczenia z parafilii ;)

Mazio [ Mr Offtopic ]
<kop w górę>
ustawiłem sobie na chwile karczmy (w dobrym momencie ;)) i stwierdzam, że wielu najfajniejszych już nie ma - gdzie rozbrykany kucyk czy troll? Idea karczm się wypaczyła wraz z nadejściem mody na konkursy - może powinna być taka kategoria? Albo wątki seryjne? A karczmy powinny zostać takie jak kiedyś, z własnym, niepowtarzalnym klimatem...
frer [ God of Death ]
Mazio --> Kiedyś karczmy, czy w ogóle seryjne wątki miały swój specyficzny klimat. Osobiście w niewielu się systematycznie udzielałem, ale i tak pamiętam, że to było coś wyjątkowego. Każdy taki wątek miał swoich stałych bywalców, ciągle powstawały nowe części i cały czas było o czym pisać. Niestety nadeszły czasy "nowego" bardziej "nowoczesnego" GOLa, kiedy bardziej niż utrzymanie swojskiej atmosfery liczy się przestrzeganie pewnych ograniczeń, a kto nie pasuje do wizji admina ten szybko kończy swoją karierę. :P
Mazio [ Mr Offtopic ]
nie do końca się z tym zgodzę
wydaje mi się, że ludzie, którzy tworzyli nastrój tych karczm po prostu znudzili się ciągnięciem tych samych klimatów w nieskończoność. A młodzieży jak widać najbardziej zależy na rankingach i konkursach... Brak fantazji.
frer [ God of Death ]
Właśnie problemem jest też to, że obecnie wielu osobom bardziej zależy na ilości postów, rankingu, konkursach czy gwiazdkach. Btw tego ostatniego, niby to miało być jako nagroda dla wyróżniających się użytkowników, którzy coś wnoszą do GOLowego życia społecznego. Obecnie jak widzę to połowa osób które je posiada to postacie praktycznie nieznane, udzielające się w jednym czy dwóch wątkach seryjnych i tyle (nie mówię akurat o tobie, bo ciebie wszędzie pełno). Widać każdą, nawet porządną ideę, można zamienić w coś bezwartościowego.

Mazio [ Mr Offtopic ]
szczerze mówiąc moja gwiazdka powinna być czerwona ;)
wszędzie mnie pełno choć większość kategorii celowo wyłączyłem by nie spamować i nie psuć ludziom zabawy -
uwagi i propozycje
poza grami
hobby
dowcipy
uczucia
polityka
książki
Premium
film - czasem
technika
karczmy - chwilowo
muzyka - rzadko
pozostałe
to kategorie gdzie można się na mnie natknąć
nie wchodzę w ogóle do gier - po co psuć ludziom radość skoro samemu się już wypaliłem?
mnie szczerze mówiąc drażni to całe "pomaganie" - owszem, czasem można ale gdy widzę tych co robią to dla gwiazdek to niestety robi mi się przykro. A takie często odnoszę wrażenie. O wątkach seryjnych sam wspomniałeś. Owszem jest sporo wartościowych gdzie ludzie dzielą się zainteresowaniami ale giną w masie wszelkiego rodzaju konkursów czy quizów, które mnie po prostu nie bawią.
To oczywiście moja subiektywna ocena ale zgodna z moim sumieniem.

Flyby [ Outsider ]
..deszczowo ;) ..dobrze to ująłeś, Mazio ..tak sobie myślałem że na miejsce tych co odeszli, przyjdą inni poszukiwacze klimatu i fantazji ..doceniający moc słowa i wyobraźni ..Lecz najwyraźniej zmieniają się sposoby zabawy ;) ..Ona się "specjalizuje" jak pisze frer ..
.."Wypaliłeś się" co do świata gier? ..Pewnie bym odszedł stąd gdyby mi się to przydarzyło ;) ..Wciąż jeszcze mnie bawią ich światy ..Być może dlatego ze po swojemu je traktuję ..jak wszystko ;)

Mazio [ Mr Offtopic ]
grywam jeszcze czasem
ostatnio w COD4...
rozumiem, że zachęcasz mnie do odejścia... ;)
ciągle czuję się tu jak wśród przyjaciół, dlatego jeszcze tu jestem
frer [ God of Death ]
Mazio --> Problem tkwi w tym, że i tak nic nie zmienimy, więc równie dobrze można zaakceptować sytuację taką jaką jest. Co do gwiazdek to jak dla mnie one nie mają najmniejszego znaczenia. Obecnie rozdają je byle komu, a jak wiadomo o prestiżu nagród świadczy głównie to kto je dostaje.

Flyby [ Outsider ]
..e tam, Mazio ..o sobie pisałem ;) ..to że są tu jeszcze ludzie z którymi mi dobrze (jak Tobie ;)) to inna kwestia ..Pamiętam że przyszedłem tutaj z powodu gier.. Ludzie i atmosfera wciągnęli mnie trochę później ..Byłem przejęty jak wielu co dzisiaj pisać tutaj zaczyna i podobnie się zachowywałem.. czasami zbyt podobnie ;)
..i popełniłem trochę błędów, pamiętam ..czasami tez myślę że byłem przez wielu źle rozumiany ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all.
Mama wstała dzis lewa noga i awanturka wisi w powietrzu ;) lepiej sie uzbroic w seriale. Bo wyjsc raczej nie moge. Paskudne przeziebienie mnie dorwalo.

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Czy wspominałem już, że Angel gra też w serialu Bones? :] Z innych wampirzych serialów aktualnie oglądałem też Moonlight, ale niestety szybko się zdziadował i ogólnie masa głupich scen/pomysłów. Choć domyślam się, że główne role męskie by ci przypadły do gustu. ;]

Flyby [ Outsider ]
..taka pogoda, Cody ..dzieci i niektórzy dorośli stają się nieznośni ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Stranger --> Oj wiem ;) Nawet ogladałam kilka odcinkow Bones i musze przyznac, ze Boreanaz sie zgrabnie postarzal, bo agent Booth jest aww ;)
Tyle, ze sam serial mnie jakos nie wciagnal. Musze sparwdzic inne rzeczy gdzie grał James Marsters i ogladnac je wszytskie :)
Flyby --> Mowisz, ze pogoda? Moze. Ja na dzis mam zaplanowany format kompa. Moze w koncu sie uda :)

Flyby [ Outsider ]
..wszelakie formaty zawsze się udają, Cody ;) ..to dalej jest gorzej

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Jak dla mnie format mógłby nie istnieć. Kompa mam od 2 lat. Zero wirusów, zero padów systemu. Wszystko(odpukać) śmiga jak powinno. Teraz tylko czekać na neo 1mb(już za 12 dni!) a potem...3 latka albo 2 na nowego kompa. Bo wtedy zamierzam kupić.
A teraz mój budżet jest dość obciążony:
- Egzamin 50zł
- Rower 2700zł
- Ochraniacze 17zł
Do wakacji chce się wyrobić. I wiem że mi się uda ;]

Flyby [ Outsider ]
..nie ma to Apo jak planowanie i konsekwencja.. nie udaje się tylko nieudacznikom

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
A ja nieudacznikiem nie jestem.
Cross Level A6...cudo. W sumie tą kasę co wydam na rower mógłbym przeznaczyć na samochód ale tu nie o to chodzi. Kupuję rower żeby nim jeździć, być bliżej przyrody i aktywnie spędzać czas. Co mi po samochodzie? Wygoda - wiadomo ale na to jeszcze przyjdzie czas. Poza tym prawko zdaję dopiero za 1,5 lat.

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
*lenistwo mode on*
za 3k zł to można fajny skuterek kupić :)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Ze skuterem nie ma tyle frajdy. Chodzi o to że jak odjedziesz dalej od domu a potem nie chce się wracać:P Tam może Ci się skończyć paliwo a tu...chęci. Wspaniale wyrabia wolę jazdy ;]
Pamiętam jak kiedyś pojechałem się przejechać. Jakieś 40 km od domu zauważyłem że zaczęło się ściemniać...zdążyłem :D
Albo jazda w burzę z kumplem. Wracaliśmy od znajomego. Przy okazji musieliśmy odprowadzić kumpelę. Zaczęło się chmurzyć. Do domu mieliśmy niecałe 20 km. Wyruszyliśmy od niej ze średnią 35km/h. Byłem przekonany że on nie wyrobi tempa. Informatyk z niego, obecnie łucznik ale wówczas jego ruch ograniczał się do klikania myszą i dźwigania grubych książek z zakresu informatyki. Ale niesamowite co strach czyni z człowiekiem. Utrzymywałem prędkość około 42km/h. Deszcz padał jakby się chmura oberwała, pioruny trzaskały o ziemię. Z modlitwą na ustach wjechałem w las. Obejrzałem się za siebie - Jabi jak jechał tak jedzie tuż za mną. W pewnym momencie woda sięgała - nie przesadzając - 1/4 koła. Przemoczeni mknęliśmy przez las. Ten zaczął wysiadać. A ja wbrew swojej woli złapałem go za plecy i ciągnąłem za sobą. Po około 2 km powiedział, że nie ma pojęcia skąd we mnie tyle siły.
Cała opowieść skończyła się szczęśliwie. Dojechaliśmy przemoczeni do domu(do niego) on dał mi jakąś koszulkę i spodnie. No i z dumą stwierdził "wiesz Adaś...jak tak na Ciebie patrzę to sobie myślę, że te ubrania nieźle muszą na mnie wyglądać!" :D
No i przede wszystkim udowodniliśmy sobie że można pokonać granice wytrzymałości.

Flyby [ Outsider ]
..eh, jak to czytam to przypominają się moje harcerskie lata i podchody do obozu harcerek - całą noc je podchodziliśmy a też lało ;)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
^^ Z pamiętnika studenta:
Środa - kujemy
Czwartek - kujemy
Piątek - dokuliśmy się do dziewczyn
:-):P
A teraz tak patrzę na allegro. Jak mi założą neo to będę mógł sprzedać sprzęt jaki posiadam do tego internetu. Modem - 450zł, antena 16.5 dbi - 80 zł, przelotka PCMCiA - 40 zł
Czyli razem z tym co mam miałbym 760 zł ;]
Ale ostatnio to leń na naukę mi się załączył. No nic bym nie robił. Aż wstyd. A teraz idę na frytki :P
...eee nie chce mi się :P

Pensar [ Konsul ]
Żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce
Niech ktoś stanie nade mną z batem i leje po plecach mobilizując do pracy.
Latexowe ciuszki nie są wymagane:)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Widzę, że to lenistwo dosięga nie tylko mnie.
Ludzie na forum, ludzie w szkole, znajomi bliżsi i dalsi - wszystkim nic się nie chce robić. Tylko by spali i odpoczywali. Ciekaw jestem czym to jest spowodowane.
Ja staram się jak mogę, żeby choć trochę się zmobilizować. Zrobiłem frytki, ze 20 pompek a teraz piszę notatkę z polskiego. Oby tak dalej ;]
A Wy co robicie?
edit: polski skończony. Pomyślałem, że z dniem dzisiejszym zacznę pisać...pamiętnik.
Pensar [ Konsul ]
Próbuję pracować.
Coś musi wisieć w powietrzu bo takiego lenia od dawien dawna nie miałem.
Za wszystko biorę się w ostatniej chwili, a nawet gdy mam już nóż na gardle mobilizuję się z największą trudnością.

Wiewiórk [ Szyszka Pospolita ]
a ja dzisiaj aktywnie!
Obejrzałem prawie gołotę (dotrwałem do 4:15)
Wstałem o 12, zjadłem obiad, pobiegałem trochę w Battelfieldzie, poszedłem po narty co wczoraj do smarowania oddałem, i myślę co dalej ... :)
Frytki bym zjadł ale nie chce mi się ziemniaków obierać :/
Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Ja odkopałem stary pamiętnik i zabrałem się za jego kontynuację. Wydaje mi się, że czytający moje słowa uznałby mnie za niezrównoważonego psychicznie. Pomyślałby "drugi Hitler".
...ale nie będę się w to wgłębiał. On jest dla mnie.

Stitch001 [ Witcher ]
Zaraziłem się... :/
..od was...
Żeby mi się tak chciało, jak mi się nie chce - Pensar
Widzę, że to lenistwo dosięga nie tylko mnie - Apocaliptiq
...niech ktoś za mnie napisze bazę do mysql-a oraz sprawozdanie na zaliczenie z Systemów informacyjnych w zarządzaniu...

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Stitch --> naucz się za mnie na biologię, matematykę i polski, zrób efektowną i bogatą w treść prezentację we flashu;/
A tam mniejsza o to. Do roboty dziewczyny!
Nie wiecie gdzie jest we flashu CS3 edytor action scripta? nie mogę znaleźć panelu...;p

Pensar [ Konsul ]
A kto napisze za mnie połowę licencjatu na 'za tydzień' i tekst liczący minimum 6k znaków na jutro?
Wiewiórk ==> Bardzo aktywnie :) Gdybyś tak poszedł na narty, a nie po narty:)
Apocaliptiq ==> Czuj się jak w rodzinie i wrzuć co smaczniejsze fragmenty:)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
No właśnie Wiewiórk!:P
Pensar --> no nie wiesz co mówisz ;P Zachowam to dla siebie.
Teraz daje się ponieść panującym we mnie emocjom i tworzę animację we flashu. Nie wiem co to będzie nie wiem po co - wiem, że z każdym nowym pomysłem wygląda to fajniej...i jest większy nieład ;P

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Flyby --> A dostałeś chociaż karty do talii za swoje starania? :]
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
I po formacie. Teraz musze wszytsko poinstalowac. Koszmarek :)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Ja mam jedną płytkę instalek(all player,winamp,firefox,stery do karty i płyty głównej, stery do kabla od telefonu, AQQ, gadu-gadu, LimeWire,Photoshop,Flash,After Effect, Premiere Pro, Notepad ++, Total Commander, java2 itd). Instalacja wszystkiego trwa max 30 minut.
Ale w sumie nie wiem jak to wypada w praktyce. Wiem, że na systemie bez gier i antywirusów pracuje się o niebo lepiej. Nie ma niepotrzebnych zawiech, wszystko działa tak jak działać powinno.
Zapomniałem, muszę kupić jeszcze Casio CTK-900 (1000zł). Wykosztuje się ale warto.
Może się wydawać, że teraz gonię za pieniędzmi. Otóż nie, gonię za samym sobą a właściwie poruszam się bardzo powoli. Mam nadzieję, że pamiętnik w jakimś stopniu sprawi, że upływający szybko czas zwolnię choć odrobinę. Najmniejsza wydająca się beznadziejna próba czasem jest lepsza niż długo planowane i skazane na sukces posunięcie.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
"Mam nadzieję, że pamiętnik w jakimś stopniu sprawi, że upływający szybko czas zwolnię choć odrobinę"
Pomoze :)

Pensar [ Konsul ]
Chyba czas zmienić dostawcę internetu. Zaglądam do Azureusa, a ten wesoło informuje mnie, że do zakończenia pobierania pozostało... 12 lat :)
Już po porannej kawce? Ja właśnie spijam Tschibo, przepalam Marlboro i staram się skupić na pracy:)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Ja w koncu nie byłam na rozmowie o prace dzis. Ide jutro (na 9) co jest złem. Poszlam dzis spac o 5, co takze jest złem.
Jestem chora (co jest złem znajomym, wiec nie ma sie co martwic).
Poza tym mam 4 nowe ikonki ze Spike'iem co skutecznie poprawia mi humor :)
Pensar [ Konsul ]
Cody, trzymam kciuki w takim razie. Jutro też mnie to czeka, ale na 16.30.
W ogóle jestem w wielkiej kropie, nie wiem czy tę pracę brać czy nie, już teraz brakuje mi czasu na wysikanie się:) Zobaczymy jakie warunki mi zaproponują i wtedy zacznę się zastanawiać.
Fajki się kończą, a nie chce mi się wychodzić, tak szaro za oknem. Pizze to cholera przywiozą, ale żeby zrobili spożywczak z dostawą do domu to nikt nie pomyślał:)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pensar --> U nas jest spozywczy z dostawa :)
W takim razie Tobie tez powodzenia :)

Flyby [ Outsider ]
..Stranger ..a dostałem ;) ..odesłali mnie z kolonii do domu
..aha ..dwie potem przysłały zdjęcia ..ale nijak się miały do kart z Wiedźmina ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
*nie patrzy na notatki*
Wole myslec, ze sesja mnie nie dotyczy i nadal ogladac Buffy :)

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
No niestety, ja będę miał sesję z przewagą przedmiotów, w których jednak jakąś wiedzą trzeba się wykazać... a nie jedynie szczęściem i sprytem ;)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Helikopter w ogniu - szkoda że tak często przerywają reklamami. Nie mam ochoty dalej oglądać.
...;]

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Ja bym szczerze mówiąc nie wytrzymał oglądać z reklamami film, który trwa dłużej niż 90 minut (i nie jest co najmniej bdb). :) Wiem, trochę się w ostatnich latach rozbestwiłem. Dawniej oglądało się takie Gorączki i Godfathery i nie narzekało się. ;]

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
HWO jest zdecydowanie bardzo dobrym filmem ale po 3 15 minutowych reklamach nie jestem w stanie dalej siedzieć przed telewizorem.
No ale każdy chce zarobić.
Ja chciałbym kiedyś obejrzeć Forrest Gump, Kyle XY(seria) i 4400. Lecz ten ostatni już mnie lekko irytuje. Ale mam taki sentyment do tych spraw. Zawsze interesowało mnie to czego nie da się wyjaśnić, zresztą już o tym wspominałem. Ot takie zboczenie :P
W przyszłości chciałbym wyjechać do ameryki w celu odwiedzenia wiru oregońskiego i przekonania się na własne oczy co tam się na prawdę dzieje.
Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Za The 4400 w obecnej sytuacji nie warto się w ogóle zabierać. Powód jest prosty... serial został zarżnięty w połowie jednego z dalszych sezonów. Tak więc jeśli liczysz na fajną końcówkę, która wyjaśniłaby choć część sekretów to nie ma się co nawet interesować. Podobny los spotkał zresztą wiele innych seriali sci-fi/mystery - Dead Zone (ta sama stacja), Threshold czy Invasion, który skasowano po pierwszym sezonie.

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Tak, słyszałem że zatrzymali się przy 3 sezonie. W sumie to masz rację.
Zresztą teraz i tak nie mam żadnego dostępu do tych seriali. Internet 56kbps pozwala na korzystanie z gadu-gadu z poważnymi opóźnieniami(mam ping w granicach 600ms - 1500ms) i przeglądanie stron. W czasie ich ładowania można wyskoczyć na reklamę w polsacie ;P
Póki co bardziej zachwycam się muzyką. Obecnie mam na liście: "Sarah Brightman & Andrea Bochelli - Sleep Tight". Przynajmniej można się przy niej zrelaksować.
Od jakiegoś czasu próbuje się wziąć za naukę ale mi nie idzie :P Brak motywacji do czegokolwiek. A co najlepsze wszyscy moi znajomi tak mają - również ludzie z tego forum. Nie wiem czy to jakaś choroba cywilizacyjna spowodowana nadmiernym korzystaniem z urządzeń elektronicznych?
W bodajże Szwajcarii stwierdzono uczulenie na...prąd. Tak, wiele osób to dotyka. Objawy: m.in zmęczenie, różnorodne bóle głowy itd.
A co do mnie zastanawiam się czy nie mam jakiejś cukrzycy czy czegoś podobnego. To by tłumaczyło zmęczenie. Muszę się wybrać na badania jednak po ostatnich było wszystko ok.
Jedyne co mnie zastanawia - wiadomo, jestem w fazie wzrostu. Może już nie w górę - mam 194 cm wzrostu ale w tą drugą stronę. Od wakacji do świąt przytyłem 15kg a od początku tego roku kolejne 2. W chwili obecnej ważę 97kg...licznik na wadze prawie zamykam. Możliwe że jest to spowodowane rozbudową tkanki mięśniowej - biegam i staram się regularnie trenować.

Flyby [ Outsider ]
..bo nie ma to jak rosnąć i rosnąć ..na wszystkich patrzyć z góry ..trzeba tylko uważać przy przewracaniu się bo można strasznie dużo ludzi przygnieść..
..a w Szwajcarii już dawno odkryli że szkodzi wszystko a życie jest śmiertelną chorobą przenoszoną drogą płciową ..

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Flyby - co prawda to prawda. A co do mojego wzrostu to mi odpowiada. Nie czuję się wysoki. Jak widzę wyższych to wiem że nie jest tak źle. Nie przeszkadza mi to praktycznie w niczym. Tylko czasem w szkole nogami zawadzam o kumpla siedzącego dwa rzędy przede mną :P <joke>

Flyby [ Outsider ]
..a obliczyłeś Apo ile mniej szmat i żarcia wychodziło by na Ciebie przy mniejszych parametrach? ;)

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Sam nie wiem. Niby małe jest piękne ale od każdej reguły jest wyjątek czego jestem najlepszym przykładem. A to że duży może więcej się sprawdza :P
Ja to ogólnie dużo jem, dużo pije, dużo wszystkiego używam. Np. taki papier toaletowy. Rolka 20 metrów wystarcza mi na 3 razy:P
A Ty jakiś kurdupelek jesteś że się z większego śmiejesz? ;>

Flyby [ Outsider ]
..ledwie metr 76 i całe życie marzyłem o brzuchu na którym mógłbym wieszać dewizkę - choćby srebrną ;) ..żarłem i piłem za czterech zawsze, nie oszczędzałem na słodkościach ..i nic ..Z podziwem i zazdrością patrzę na grubasów
..to pewnie przez nocne życie ..idę spać

Apocaliptiq [ Mr Everything ]
Ja kiedyś mało jadłem, mało piłem...byłem grubaskiem. Może nie tak bardzo ale lekką nadwagę miałem. Teraz kiedy nie oszczędzam sobie niczego i aktywnie spędzam czas przybywa mi na masie ale przynajmniej już nie rosnę.
Ja też powoli się zbieram. Branoc Flyby :)

Pensar [ Konsul ]
Wstawać lenie, taki ładny poranek mamy:)
Jak się ktoś obudzi w złym humorze mówi się, że wstał lewą nogą, a jak humor jest genialny? Prawą? Czasem są takie dni, że człowiek od samego otwarcia oczu czuje, że dzień będzie mógł zaliczyć do tych udanych, tak się właśnie dzisiaj czuję.
Fajnie bo po 16 mam rozmowę kwalifikacyjną i pozytywne nastawienie może pomóc.
Cody, daj znać jak Tobie poszło :)

Flyby [ Outsider ]
..ciekawe ..widać zmiany pogody pozytywnie wpływają na humory Pensara - to mu się może popołudniu zmienić ;)
..przemiana materii, Apo, bazująca na Twojej genetyce, ustawia się tak a nie inaczej, szczególnie w wieku dojrzewania ..to taki okres co poniektóre mięśniaki nadużywają do przesadnej stymulacji swojej sylwetki z poświęceniem godnym lepszej sprawy ..To mija i resztę załatwia tryb życia jako taki ..On też wymusza, więc mozna się ocknąć znowu w stanie zapasienia lub degrengolady innego typu ..Życie, Apo, ..nie ma się czym przejmować ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Pensar --> Tak mi poszło, ze jestem chora. Spie caly dzien, nie moge spac w nocy. Kreci mi sie w głowie i mysle, ze powinnam zostac w domu dzis.

Flyby [ Outsider ]
..tryb chorej sowy ;) ..oj, Cody ..hmm ..poprawiam na "sówki"
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Mam nadziej ze nie skonczy sie uspieniem :)

Flyby [ Outsider ]
..jestem przeciw ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
To miło :)
Ide do Pelle. Tam jest ciepło :)
Na razie :)

Pensar [ Konsul ]
Faza trzyma:) Chcecie trochę optymizmu i pogody ducha? Starczy dla wszystkich, podawać maile :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
bardzo to lubię:

Flyby [ Outsider ]
..sielanka ;) ..zatęskniłem do lata
..póki co, dobranoc

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Ostatni gasi światło.
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
*potykajac sie o mine*
Ej, ostatani mialo byc...
Erotycznych snow, ddw :)

Flyby [ Outsider ]
..acha ..śniłem o inicjacji wśród Amazonek - obcinanie prawej piersi ..Strangerowi by się podobało bo najpierw malowały je na zielono ;)

Pensar [ Konsul ]
Marzenia mają sens :)
Wiecie co, chyba jakiś hipis czy inny chips się ze mnie robi bo wszystko wydaje mi się takie cudowne :)
Kocham moje życie, kocham ten świat, kocham Was :)
Jestem szczęśliwym człowiekiem.
davhend [ Ghost of Sparta ]
X-Cody - byłaś może w Spiżu w Sobotę? ;>
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
davhend --> Nie :) W sobote ...dobre pytanie co ja robiłam w sobotę. Ale na pewno nie byłam w tym czyms o czym piszesz :)
Pensar --> Zakochales sie :)
Flyby --> Mnie sie snilo, James Marsters i John Barrowman kochali na moim poddaszu a ja na nich patrzyłam.
Sny sa prawde durne czasem. Dlaczego sie nie dłaczyłam?! *headdesk*

Flyby [ Outsider ]
..hmm ..kto wie Cody czy Twój sen nie był lepszy od mojego snu ;) ..idę śnić nowy sen
davhend [ Ghost of Sparta ]
Cody - rozumiem, a tak spytałem, bo widziałem bardzo podobne dziewczę. ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
davhend --> Podoba do mnie? oO Znowu? Bede je musiała w koncu wytropic i zabic :)
Flyby --> Moj sen był wspaniały poza ta czescia ze nie bralam udziału :)

Flyby [ Outsider ]
..taaa ..idę wczoraj ulicą i widzę Cody ..podchodzę i mowie "cześć Cody" a Ty nerwowo chichoczesz i mówisz "lepiej pan by się starał, też coś" ..i przechodzisz na drugą stronę ulicy o mało nie wpadając pod samochód ;)

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
a się tego namnożyło :D
Pl@ski [ FlaT ]
Stranger -> Skąd ten avek? No offence, ale jest "nieco" odpychający... ;)

Flyby [ Outsider ]
..zaraz odpychający ..to Stranger w okresie linienia ..no wiesz, Pl@ski. zmiana skóry na nową

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Pl@ski --> a poczytaj se podpis :) avek oczywiście z pewnego serialu :)
PS. dla mnie nie odpychający, bo mam avatary wyłączone ;]
Flyby dobrze kombinuje. ;)
davhend [ Ghost of Sparta ]
A ja wychodzę z założenia, że się sesje zdaje na ściągach. :D No wiadomo są wyjątki, takie jak matma...
Jutro exam z Mikroekonomi <huraa>.

Mazio [ Mr Offtopic ]
pozdrowienia z Oslo
globalne ocieplenie w pelni
po raz pierwszy od lat nie ma tu sniegu... :/
Stitch001 [ Witcher ]
DDW ALL
Jutro zaczynam zaliczenia, będzie jazda...
Mazio, jak tam Isia?
Mazio [ Mr Offtopic ]
pierwszy raz musialem ja zostawic na dwa dni sama...
ma trzy miski mokrej, wielka suchej karmy, mleko i wode
a ja tesknie
Stitch001 [ Witcher ]
Nie przejmuj się, jak wrócisz wydrapie Cię za wszystkie czasy...
...oczywiście zaraz po tym jak jej przejdzie obrażenie się na Ciebie ;)

Mazio [ Mr Offtopic ]
jak wroce to ja wytargam za uszy i zrobie jej "okraglego lba"

Flyby [ Outsider ]
..kupiłem se nowo mys ..nowo, laserową mys Logitecha ..w życiu nie wydałem tyle piniedzy na jakąś mys ..hmm ..dobrze że kot Mazia jest daleko
..i carno klawiature (narescie nie bede musiał jej myć) kupiłem, co sie "Manhattan" nazywa ..i chociaż nie jest to Logitech to jest w porządku ..cichutka, niskie klawisze, bez bajerów

Mazio [ Mr Offtopic ]
ona ma teraz rujke... poluje jedynie na faceta

Flyby [ Outsider ]
..to ciekawe Mazio jak sobie z tym radzisz ..ja byłem zmuszony używać chemii ;)
..P.S. ..Oczywiście nie na sobie a na kocie ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all :)
Finał Piatego sezonu Buffy i drugiego sezonu Anegla jest, hmm, zeby nie przesadzac - angstowy. Tyle, ze fianła Buffy caly, a Angela ostatnie 3 sekudny. :)
Co tam u Was?

Arxel [ Legend ]
Podobno tu gdzieś się Mazio chowa
Takie do mnie pogłoski doszły :P
Mam pytanko odnośnie Whisky - ile musiałbym najmniej/średnio wydać, aby zakupić jakąś dobrą Whisky? Dodam, że nigdy wcześniej nie piłem, więc to byłby mój pierwszy raz :-) Tylko taką, by od razy się nie zrazić i bez problemu wypić całą butelkę, co by się nie zmarnowała ;-)
Pl@ski [ FlaT ]
Flyby -> Popełniłeś błąd z tą myszą - trzeba było na Razera zdecydować... :)
..to ciekawe Mazio jak sobie z tym radzisz ..ja byłem zmuszony używać chemii ;)
Padłem! :D
Łyczek [ Legend ]
Płaski ---> A co z twoim poprzednim kontem ?
Pl@ski [ FlaT ]
Łyczek -> Khe? Jakim poprzednim kontem?

Łyczek [ Legend ]
Ups. Pomyłka :)
Mazio [ Mr Offtopic ]
Arxelu - bardzo dobra jest 10 letnia Glenmorangie - lagodna, delikatna, mocna - tutaj to okolo 20 funtow, nie wiem ile w Polsce ale jesli jest, jest warta swojej ceny. Ma jasny, zolty kolor.

Flyby [ Outsider ]
..taka była mysa w najbliższej pułapce, Pl@ski ..a czy błąd? ..nie wiem ..ja jestem zadowolony ;)
..Arxel ..najlepsza jest łącka śliwowica ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Alkohol mnie otacza. Wydaje mi sie, ze odkad go nie pije jest to wszedzie wiecej :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
sprobuj go traktowac jako zlo konieczne
Pl@ski [ FlaT ]
Zadowolony z myszki tej klasy będziesz na pewno, ale jak to Shifty mówi: są "myse" i jest Razer. :)
Ech, format odkładam na jutro, zmęczony jestem, pora spać...
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Mazio --> Ignorowanie tez pomaga :) Zostały mi 4 miesiace i 4 dni :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
przez jakis czas ignorowalem swoje istnieniev - tak jest znacznie latwiej sie samego tlumaczyc Cody
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Proszę, Mazio, napisz to zdanie jeszcze raz w dokładnie takiej formie w jakiem miało brzmiec :)
Idę spac, ddw. :)

Mazio [ Mr Offtopic ]
przez jakis czas ignorowalem swoje istnienie - tak jest znacznie latwiej sie samemu tlumaczyc Cody
<norweski kac mode on>

Flyby [ Outsider ]
..z owej wymiany zdań Cody - Mazio wynika że ignorowanie alkoholu ma coś wspólnego z ignorowaniem siebie a wszystko po to żeby wytłumaczyć złe strony pierwszego i drugiego ;)
..Potężne są te norweskie kace przy krakowskich spleenach mode Cody ;)

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7332036&N=1
uff, -1 do kampanii marcowej :)

Flyby [ Outsider ]
..a jutro do pracy

Lolter [ Totally ]
I do szkoly.Będzie dobrze.

Flyby [ Outsider ]
..ehe ..wieje i zimno ..gdybym mógł pójść razem z łóżkiem ..hmm
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Powinnam sie leczyc :)
Dobranoc :)

Flyby [ Outsider ]
..po co?

Łyczek [ Legend ]
Flyby ---> Ty też powinieneś, w szczególności w dzieciństwie. Teraz masz efekty :)

Flyby [ Outsider ]
..też coś, Łyczek - dzięki tym efektom mam fajne życie ;) ..a jak bym się chciał ukarać to kupiłbym sobie konsolę

Łyczek [ Legend ]
a jak bym się chciał ukarać to kupiłbym sobie konsolę
Wtedy nawróciłbyś się na dobrą drogę :)

Flyby [ Outsider ]
..kup konsole, kup konsole
Flajbaju niebogo
zaraz z nią pobrzęczysz
prostą, dobrą drogą ..
na końcu tej drogi
z kaftanem czekają
..jeszcze jeden wariat
już uciechę mają ..
davhend [ Ghost of Sparta ]
Stukło mi 6k postów, nawet nie wiem kiedy. ;)
frer [ God of Death ]
davhend --> I tak ja mam więcej. ;p

davhend [ Ghost of Sparta ]
frer -->> bo Ty to spamer jesteś!

frer [ God of Death ]
I właśnie dlatego mam więcej. ;p

Flyby [ Outsider ]
..pogodzić Was? - obaj jesteście spamerzy
frer [ God of Death ]
Flyby --> A Ty jesteś naszym mistrzem spamerstwa. :D

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Nie bo ja... :P

Flyby [ Outsider ]
..uff ..jak miło
..że Stranger zdjął ze mnie ten słodki ciężar
davhend [ Ghost of Sparta ]
Został mi jeszcze "chopaki" jeden exam do zaliczenia z matmy. Armagedon odbędzie się w sobotnie popołudnie. ;)
frer [ God of Death ]
davhend --> Nie dołuj tych którzy jeszcze walczą. Ja mam 2 egzaminy, jedno zaliczenie i kolosa z ćwiczeń jutro. :P

Flyby [ Outsider ]
.."czy są gdzieś jeszcze ludzie wolni od pęt codzienności? - zapytał dramatycznie Mały Książę i rozejrzał się po sobie.. ..Są, Jego Eminencjo - odpowiedział mu Pijak spod stołu - ale tylko momentami.." (Poprawki do "Małego Księcia")
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
I will walk through the fire,
The point of no return,
So I will walk through the fire,
And let it burn!

Flyby [ Outsider ]
..musi Cody poznała strażaka
davhend [ Ghost of Sparta ]
Flyby - let it burn! - raczej piromana. ;)

Flyby [ Outsider ]
..może być strażak z duszą piromana ..aby gasić trzeba podpalać ;) ..dwa w jednym - to wciąż modne
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Nikt nie ogladał Musicalowego odcinka Buffy? :)
Warto go ogladnac nawet jesli nie lubi sie samej Buffy.
Własciwie warto go obejrzec dla Spike'a.
Wspominałam juz, ze ten serial tak naprawde nie nazywa sie Buffy The Vampire Slayer tylko Spike The Slayer Slayer ?
Dobranoc :)
*idzie snic o Spike'u*

Flyby [ Outsider ]
..hmm, jakby mi się zaczęły śnić jakieś serialowe gwiazdy, zwątpiłbym w rzeczywistość ;) ..może zresztą o to chodzi?
..(zastanawia się czy jajecznica na maśle poprawi mu odbiór późnego poranka ..i czy mocną herbatę zastąpić kawą ..z najnowszej GW szczerzy się do niego Rambo z machine gunem)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Tez to kupiłam, Flyby :)
A sny z gwiazdami sa dobre. Rzeczywistosc tez jest dobra. Reasumujac - wszytsko jest dobre :)
fresherty [ Jimi Hendrix Rules! ]
Achh, jak miło! NDS w dłoń, do Xboxa koncert Unplugged Claptona i możemy rozpocząć wieczór.

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
XC --> Nowy Supernatural jest!

Flyby [ Outsider ]
..podkręcaj Cody, Stranger, podkręcaj ..mimo że w snach też ogląda seriale, czasu jej nie wystarczy ;)

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
SPN rządzi! Reszta tu:
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=6323364&N=1
Flyby --> Na SPN musi się znaleźć czas. Nawet sesja może poczekać. ;] Swoją drogą dobrze, że egzamin mam dopiero w niedzielę, bo jutro z podniecenia zacząłbym jeszcze zamiast odpowiedzi rozrysowywać na kartce pentagramy, a cały obwiesiłbym się plecionkami z króliczych zębów. ;]

Flyby [ Outsider ]
..no..no ..czy są jakieś szczepionki anty serialowe?

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Raczej nie, ale można się dobrze zabezpieczyć - nie zabierać się za żaden serial, bo później to wciągnie i polecą kolejne. :]

Flyby [ Outsider ]
..tak, myślę że ta metoda będzie najlepsza póki co

Mazio [ Mr Offtopic ]
jednak wyrzuciłem karczmy...
miazga...
davhend [ Ghost of Sparta ]
A ja wczoraj zobaczyłem dwa odcinki Dextera i szczerze mówiąc serial mnie jakoś nie wciągnął...

Flyby [ Outsider ]
..karczmy? ..wygląda na to Mazio że ostała Ci się jeno tutejsza karczma serialowców ;) ..albo sznur

Mazio [ Mr Offtopic ]
znam kilka fajnych sztuczek ze sznurem...
bierzesz sznur i wiążesz nim wybraną osobę, jeśli jest dziewczyną to...
dobra - karczmy ssą odkąd porobiło się tam miliard wątków seryjnych z gatunku dopisz wyraz na ostatnią literę

Flyby [ Outsider ]
..obecna klientela karczm leci na łatwiznę - konsolowe pokolenie

Mazio [ Mr Offtopic ]
- W którym kraju znajduje się Mount Everest? - Hm, to nie Szkocja, prawda? Prawda, ale to też nie dowcip, tylko autentyczna odpowiedź jednego z uczestników brytyjskich teleturniejów. Oto jakie jeszcze „perełki” stały się udziałem brytyjskich teleturniejów i radiowych quizów - podaje TVN24:
Pyt. : Ile metrów ma kilometr?
Odp. : Trzy.
Pyt.: Podaj tytuł filmu z Bobem Hoskinsem. Jest to zarazem tytuł słynnego obrazu Leonarda da Vinci.
Odp.: Kto wrobił królika Rogera?
Pyt.: W którym mieście europejskim powstała pierwsza opera?
Odp.: Sydney.
Pyt.: Jak długo trwała wojna sześciodniowa między Izraelem a Egiptem?
Odp. (po dłuższym namyśle): Czternaście dni.
Pyt.: Jaką walutę mają Indie?
Odp.: Ramadan.
Pyt.: Którą postać ubraną tylko w przepaskę na biodrach i huśtającą się na lianach grał Johnny Weissmuller?
Odp.: Jezusa.
Pyt.: Ile kół ma trójkołowiec?
Odp.: Dwa.
Pyt.: Znamy trzy stany skupienia - stały, ciekły i...?
Odp.: Galaretka.
Pyt.: Gdzie leży Uniwersytet Cambridge? Podpowiedź kryje się w nazwie uniwersytetu...
Odp.: Leicester...
Pyt.: Jak nazywali się wesołkowie rozbawiający króla na dworze?
Odp.: Trędowaci
Pyt.: Ile dni ma rok przestępny?
Odp.: 253
Pyt.: Kto jest autorem słynnego hitu "What A Wonderful World"?
Odp.: Nie wiem.
Pyt.: Podpowiadam... Co masz między dłonią a łokciem...?
Odp.: Ramię (ang. - arm)
Pyt.: Tak jest. A jeśli nie jesteś słaby, to znaczy, że jesteś...
Odp.: Mocny (ang. - strong)
Pyt.: Zgadza się... A jak miał na imię Lord Mountbatten?
Odp.: Louis
Pyt.: Tak jest. Więc jak się nazywał autor "What A Wonderful World"?
Odp.: Frank Sinatra

frer [ God of Death ]
Pyt.: Którą postać ubraną tylko w przepaskę na biodrach i huśtającą się na lianach grał Johnny Weissmuller?
Odp.: Jezusa.
To wymiata. :D

Flyby [ Outsider ]
..Weissmuller jako Jezus huśtający sie na lianach - to robi wrażenie ..i jeszcze trędowaci za błaznów robiący ..pycha ..tu odpada gnijąca nóżka, tam nos ..umrzeć ze śmiechu można
..stan skupienia w mózgach odpowiadających jak najbardziej pasował do galaretki
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
I jestem :)
Imprezowanie jest dobre, ale szkodzi studiom :)
Za to poprawia mi humor bardziej niz studia, a co za tym idzie - wygrywa :P
Musze teraz tylko sie porzadnie przyłozyc :)
frer [ God of Death ]
Cody zawsze możesz rzucić studia i tylko imprezować. :P

Arxel [ Legend ]
<- Mazio
Dzięki za poprawę humoru :D
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Az mnie wyrzuca z domu, frer ;) i skoncza sie finanse.
Czyli szybko ;)

Flyby [ Outsider ]
..to proste Cody, zostań łabędziem ..patrz jak ten sobie swobodnie po Wiśle żegluje ;)

beowulff [ X ]
frer [ God of Death ]
Niech sobie żegluje, bo i tak zdechnie zatruty jakimś świństwem. :D
davhend [ Ghost of Sparta ]
Flyby --->> to łabędzie żeglują?! :P
Shit happens...

Flyby [ Outsider ]
..purysta językowy się znalazł ..ten łabędź jak widzisz płynie czyli żegluje ..żeglować można bez żagli (od czasu do czasu ;)) ..już "Czerwone Gitary " śpiewały "Na skrzydłach żagli w brzask płyniemy tak" .. czyli łabędź ma skrzydła za których pomocą żegluje ..po wodzie i w powietrzu ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Przemysle to, Flyby :)
A teraz ide nadrobic kilka zaleglosci :)
Torchwood. Aww :)

Flyby [ Outsider ]
..zaległości ..w nauce? ..nawet Stranger by nie uwierzył ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Az tak zle ze mna nie jest, Flyby :)
Ogladnełam dzis nowe:
House'a
LOSTa
SPNa
i mowie "WOW".
Powiedziałam :)
A teraz ide spac. Dziwna pogoda dzis była. Nawet spiewałam. Powaznie XD
Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Flyby --> Ładny Pixel Shader. :]
XC --> A dzisiaj nowy PB i Sarah Connor!
PS. Nie zapomnij się dopisać wiesz-gdzie. ;)

Flyby [ Outsider ]
..Pixel Shader ;) ..hmm ..kupiłem sobie w końcu cyfrówkę
..te oglądanie serialów porównać można jedynie z niespaniem Pshemecka ;)

Flyby [ Outsider ]
..nie mam racji? ..serialowcy umilkli ..cięgiem oglądają

Pl@ski [ FlaT ]
Ja tylko Losta oglądam aktualnie... :)
Dzisiaj 2 odc., dobrze myślę?

Flyby [ Outsider ]
..jeden serial ..no no Pl@ski, wzbudziłeś mój podziw
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
*wpada do DDW*
Ojejej!
Gdzie ja byłam?
Widział ktos te niebieska budke? ...
Musze nadrobic PB. Pewnie zaraz to zrobie :)

Flyby [ Outsider ]
..nawet nie wie gdzie była ..oto drogie dzieci skutki oglądania seriali ..a niebieskie budki to są na przystankach tramwajowych ..stamtąd niebiescy pasażerowie jadą niebieskimi tramwajami w niebieskim kierunku
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Niebieskie budki sa niebezpieczne, Flyby. Tzn bezpieczne, ale od srodka. To skomplikowane :)
Musze sobie znalezc kogos kto bedzie ze mna chodzil na karate, bo kolezanka zrezygnowała. Buu.

Flyby [ Outsider ]
..nie trzeba było ćwiczyć na koleżance, Cody ..Może ja się zapiszę, Cody? ..potrafię zębami ściągać kapsle

Mazio [ Mr Offtopic ]
ja potrafię wypić butelkę piwa albo dwie!

Flyby [ Outsider ]
..e tam, Mazio ..nie wierzę ;)

Widzący [ Legend ]
Dwie flaszki piwa to jak żółty pas, jeden mój znajomy to miał czarny pas, w piciu piwa oczywiście.

Flyby [ Outsider ]
..żeby do tego pasa dodawali nerki, Widzący to i ja bym powalczył ;)

Widzący [ Legend ]
Ha! Żeby dodawali wątrobę tobym powalczył w wyższej lidze.

Flyby [ Outsider ]
..a nie lepiej by było Widzący żeby człowiek przychodził na świat z zapasowym garniturem tych organów w woreczku na szyi? ..zamiast tego przysłowiowego czepka
Widzący [ Legend ]
Chyba jednak nie, bo od tego to już blisko do nieśmiertelnosci, a jak będzie można kupić niesmiertelność to zycie bedzie bez sensu.

Flyby [ Outsider ]
..chyba się pocieszasz ;)
..i pójdę rozglądnąć się za kwiatkami, dla wątku
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
hi all :)
Zamot sie zrobił nieziemski ostatnio a ja nie wiem czy to dobrze czy zle :)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Kliknijcie mnie :)

stanson_ [ Szeryf ]
Kliknąłem Cię ;P

Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Ech...
:P
I nie zapomnij wpisać się do wątku o SPN!

Flyby [ Outsider ]
..straciłem prawie trzy litry krwi ..(mdleje)

Mazio [ Mr Offtopic ]
tonight we will dine in hell!

Flyby [ Outsider ]
..dlaczego tonight, nie można z rana? ..wyspać się chciałem
Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
Flyby --> Ja też i sam się dziwię jak to możliwe. ;)
Btw, są tu jacyś sympatycy wypraw w góry? Ja bym sobie połaził, ale czeskiego nie znam. ;]

Flyby [ Outsider ]
..chcę na Kozi ..wrchrrw ..tfu, połamię sobie język zanim zdążę go użyć
..carovna też podejrzanie brzmi
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Dzieki za kliki :)
halfmaniac [ Dr. Freeman ]
A ja bym chętnie spenetrował w poszukiwaniu złota Carovna Jaskyne
Mazio [ Mr Offtopic ]
kto to jest Carovn Jaskinia?

Flyby [ Outsider ]
..Mazio zadaje trudne pytanie ..hmm ..niech Stranger odpowiada ..on jest bliżej ceskoslovenckich gór i dziur..

Mazio [ Mr Offtopic ]
Ania nie lubi dziur, ale oboje lubimy góry - w przyszłym roku zamierzamy wpaść na Rohacze

Widzący [ Legend ]
A szkockie góry jak Ci sie podobają? Co prawda dla oszczędności prawie bez drzew;-)
Co do dziur to polecam na slovensko zobaczyć jaskinię aragonitową, nieduża ale dziwna i unikalna i nie kłopotliwa w dotarciu.

Mazio [ Mr Offtopic ]
zajrzyj tu - do blog mojej Ani i moje zdjęcia:

Widzący [ Legend ]
No przepięknie, zazdroszczę Ci a właściwie Wam, sam już niestety nie mogę biegać po górkach, jakieś spacerki po magistrali i to niezbyt daleko. Ech... życie...

Mazio [ Mr Offtopic ]
w takim razie wspomnę Cię na szczycie każdego następnego Munrosa! Wiesz, nie mów nikomu ale mamy ambicję wydać kiedyś pierwszy polski przewodnik po Highlandzie i przyległościach...

Flyby [ Outsider ]
..uff ..cały się spociłem jak to przeglądałem i czytałem ;) ..jakoś tak od wczesnej młodości wspinaczki górskie do mnie nie przemawiały ..monumentalne piękno gór plus wysiłek aby się z nim zjednoczyć, leniwość moja lubi sobie podziwiać z daleka i okiem innych ..
..cześć i chwała górskim bohaterom, zdobywcom szczytów - mogę im stawiać pomniki, na więcej mnie nie stać ;)

Widzący [ Legend ]
Flyby, powiadam Ci, spróbuj, to jest frajda tak się poszwędać, nie musisz wcale latać po kwalifikowanych trasach. Wystarczy pojechać zeleźnicą do Szczyrbskiego Plesa, kolejką na Hrebenok i tam kawałek na wodospady. Trasa emerycka a wrażenia piękne, albo jeszcze lepiej do Słowackiego Raju, dobre piwo i cud spacery, wręcz bez zadyszki.

Flyby [ Outsider ]
..takie "wspinaczki" Widzący to ja już uprawiałem ;) ..Inna rzecz że teraz już mi się nie chce..
..tyle że zainteresowałeś mnie tą jaskinią aragonitową, pewnie też carovna ;)
X-Cody [ Zabójca z Liberty City ]
Zamot do Ziemi. Odbior :)

Łyczek [ Legend ]
Ale mnie głowa boli ... :(
davhend [ Ghost of Sparta ]
A mnie oko.

Mazio [ Mr Offtopic ]
a mnie palec pisalec... zszedł mi paznokieć i takie tam, ale się nie skarżę tylko raźno maszeruję przez życie w kierunku śmierci
Pl@ski [ FlaT ]
New part? Someone?
ogon swój ścigam
życie tak cenię
kochać się uczę
tęsknię szalenie
walczę z naturą
i kły obnażam
wilczym uśmiechem
bliskich porażam
wyję do nieba
wiatru smakując
strzygę uszami
swobodę czując
instynktem żyję
choć świat z betonu
ja wilcze szczenię
chciałbym do domu...
by Mazio
Noo, widzę, że naszemu poecie bieszczadzkie klimaty nie obce są... Miło.. :)

Flyby [ Outsider ]
..co też Cody znowu ma na myśli pisząc o zamocie do Ziemi ..zabrzmiało kosmicznie ..może jest na orbicie?

Mazio [ Mr Offtopic ]
faktycznie kocham Bieszczady - ale ostatnio zdradzam je dla Tatr. Marzenie - przejść się z plecakiem szlakami turystycznymi z jednych do drugich
ja ostatnio mniej piję więc mniej piszę ;)

Flyby [ Outsider ]
..Bieszczady - nie znam szlaków, znam okolice..Poznawałem je w okresie ciut wcześniejszym niż je opisywał Stachura kiedy po lasach sporo było żmij i żelastwa ..Pamiętam szlak kolejki żelaznej jak z Dzikiego Zachodu do Cisnej (mieszkałem zresztą tuż przy stacyjce) oraz ściąganie ze zboczy pni po wyrębie i inne leśne prace a także dziwnych ludzi na ogół pijanych przez większą część tygodnia (zjeżdżali z całej Polski) ..Kiedy przywożono chleb i wino, przed miejscowym sklepikiem ustawiała się kolejka ..Braki w zaopatrzeniu nie omijały też miejscowej knajpki, wiszącej częściowo przy drodze na palach.. Wspomnienia stamtąd mam niestety częściowo zatarte i czasem tego żałuję a czasem nie ;)

Stitch001 [ Witcher ]
Kto zakłada new part?
Może Iksek, Mazio, lub Flyby? A może z zaskoczenia Widzący?
oczywiście wiadomo przecież, że zombie wontkuff nie zakładają :P
mannan [ Neo-Crusader ]
Wykupiłem sobie GOLMAXA
Witam

Flyby [ Outsider ]
..załóż Stitch
..sztuczna inteligencja też mile widziana ;)
Stranger [Gry-OnLine] [ Spookhouse ]
:)
https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7403769&N=1