
Ogon. [ Uzależniony od Marysi ]
radio samochodowe
Witam, planuje kupić jakieś głośniki za 100 zł do seicento i jakieś radio. Głośniki znalazłem, ale teraz zastanawiam się czym się różni radio (no-name, mp3 + usb, na allegro) za 200 zł od takiego samego (tyle że firmowego) za 350 zł w sklepie... mógłby mi ktoś doradzić czy jest sens dopłacać te 150 zł? :)
Nie chodzi mi o super jakość grania (bo i takiego chyba nie osiągnę dwoma głośnikami za 100 zł) :)
rabitos [ Pretorianin ]
To bardzo proste, NoName szybko sie psują, w większości przypadków płyt posłuchasz sobie parę miesięcy i odtwarzacz przestanie działać, tanie radia maja tendencje do gubienia zapisanych stacji radiowych czasami automatyczne wyszukiwanie nic nie daje, wyszukiwarka bedzie je pomijała i będzie trzeba ustawiać stacje ręcznie. Wiem, to z własnego doświadczenia, były właściciel samochodu zostawił mi radio które miało wady które podałem wyżej, na początku nie przeszkadzało mi to później już zaczęło denerwować, kupiłem sobie nowy tani radioodtwarzacz i mam znowu te same problemu, na takim sprzęcie nie ma co oszczędzać, lepiej dać więcej i mieć pewność, że takie wady nie wyskoczą, a bynajmniej nie na pewno.