GRY-Online.pl --> Archiwum Forum

Jak tu omus zaufac skoro oklamal cie najlepszy pzyjaciel??

12.01.2008
19:16
smile
[1]

LordOnline [ Chor��y ]

Jak tu omus zaufac skoro oklamal cie najlepszy pzyjaciel??

jak to mam komus zaufac skoro oklamam mnie najlepszy pzyjaciel??

12.01.2008
19:17
[2]

Veriqs [ RASENGAN ]

powieś sie ...

12.01.2008
19:18
[3]

ŻulaS [ Pretorianin ]

tez to niedawno przerabiałem... posłuchaj sobie : Wielcy bandyci - WWO :)

"Czy to prawda że sprzedałeś przyjaciela swego? I co nasrałeś do miski z której jesz...
Wiele szuj i hien - witam was w rzeczywistości"

12.01.2008
19:18
[4]

Narmo [ nikt ]

Właśnie odkryłeś najlepiej znaną prawdę w życiu. Nie wolno ufać nikomu.
A wątek powinien być w kategorii uczucia.

12.01.2008
19:21
smile
[5]

alpha4175 [ Pro Gamer ]

Widać nie był Twoim przyjacielem. Nie ufaj nikomu, a przyjaźń to g... Co nie znaczy ze nie warto do niej dążyć.

12.01.2008
19:21
[6]

Aceofbase [ El Mariachi ]

patrz, juz nawet ksiazki na podst. Twej tragedii pisza -->


Jak tu omus zaufac skoro oklamal cie najlepszy pzyjaciel?? - Aceofbase
12.01.2008
19:21
smile
[7]

LordOnline [ Chor��y ]

Veriqs -------------> hmm to taki slaby pomysl

12.01.2008
19:29
[8]

martusi_a [ Celestial ]

Tak, jak poprzednicy: nie ufać.

Poza tym - życie. W najczystszej swej postaci.

12.01.2008
19:33
[9]

Lotnik_jack [ Konsul ]

Welcome to the real world.

Życie niesie ze sobą wiele niespodzianek. Tych dobrych, jak i tych złych.

12.01.2008
19:34
smile
[10]

LordOnline [ Chor��y ]

tak nie ufac nikomu ;((

12.01.2008
19:45
[11]

martusi_a [ Celestial ]

Loczek --> to zależy, jak bardzo postępuje proces nołlajfowania. ;)

Choć fakt faktem, nie ufać jest po prostu bezpieczniej.

12.01.2008
19:50
[12]

BossManPL [ Konsul ]

Umiesz liczyć? Licz na siebie. Prawo ograniczonego zaufania powinno obowiązywać wszędzie, nie tylko na drodze.

Kategoria 'uczucia' powinna być.

12.01.2008
19:51
[13]

Loczek [ El Loco Boracho ]

martusi_a: bezpieczniej? pod jakim wzgledem... Nie bardzo rozumiem. Idac tym tokiem rozumowania bezpieczniej jest siedziec w domu, nie miec przyjaciol, nie wychodzic na imprezy...


ZulaS: widze, ze mlody gniewny "Chwdp" hip-hopowiec z ciebie :D

a to znasz:

"Niektórzy mówią nie ufaj nikomu
Uwierzysz tym mądralom to zostaniesz w domu
Sam, sam w Klimie zaufanych ludzi mam, mam
I na każdego z nich gwarancję ci dam bo to podstawa
Wspólnego działania w grupie
Nie ufam nikomu? - po moim trupie "

??

12.01.2008
19:52
smile
[14]

LordOnline [ Chor��y ]

BossManPL -----------> moze powinna moze i tesz nie

12.01.2008
19:55
[15]

bikero [ -bitpie- ]

https://forumarchiwum.gry-online.pl/S043archiwum.asp?ID=7275518&N=1
do niektorych tutaj bo widze ze nie czytali

12.01.2008
19:56
[16]

halski88 [ Pan Prezes ]

może to nie był przyjaciel?

12.01.2008
20:01
[17]

martusi_a [ Celestial ]

Loczku -->
dokładnie to miałam na myśli, jak się nie ma twardego tyłka, to pozostaje tylko zamknąć się w czterech ścianach i ubolewać nad światem /a może nad sobą?/
To przynajmniej teoretycznie zapewnia jako takie bezpieczeństwo, ale jakość takiego życia pozostawia wiele do życzenia.

Bo prawdą jest, że "jest ryzyko - jest przyjemność" ;) I wypada się przyzwyczaić, że nie ma zysków bez strat.

12.01.2008
20:04
smile
[18]

LordOnline [ Chor��y ]

halski88 --------> wyhodzi na to ze nie był

12.01.2008
20:07
[19]

valfag [ Centurion ]

Murzynka dajcie, murzynka!

12.01.2008
20:10
smile
[20]

LordOnline [ Chor��y ]

valfag --------> jakiego muzynka??

12.01.2008
20:10
[21]

N|NJA [ Senator ]

Podobnie jak martusia- czas sie wreszcie nauczyć życiowego cynizmu i przyjąc do wiadomości, że zycie to nie jebajka ani nie wesoła kraina kucyków pony.Wtedy nie będzie problemów z zaśnięciem.

12.01.2008
20:13
[22]

valfag [ Centurion ]

LordOnline --> No tego, z tymi rozlozonymi recoma i wlosami!

12.01.2008
20:15
smile
[23]

.Albatros [ Pretorianin ]

12.01.2008
20:15
smile
[24]

LordOnline [ Chor��y ]

valfag ---------------> nie rozumiem ja

12.01.2008
20:20
[25]

barteqq [ world in conflict ]

LordOnline ---------> widac masz za malo kasy -.-

12.01.2008
20:29
[26]

LordOnline [ Chor��y ]

barteqq ------------> bogaty nie jestem

spoiler start

12.01.2008
20:30
smile
[27]

bikero [ -bitpie- ]

lol - przestancie tak wkrecac chlopakowi

12.01.2008
20:32
[28]

Taikun. [ NINTENDO ]

murzynku wróć :(

słuchać Yogha bo jak ktoś mając 15 lat (albo coś koło tego) rozpacza że kolega go okłamał to co będzie gdy zacznie sam na siebie zarabiać, w pracy będą go gnębić i czykać aż tylko noga mu się powinie na czymś żeby go wywalić na zbity pysk, żona ciągle biadolić że mało kasy, mało, mało ,.. kochanka że jak nie dostanie kasy to powie żonie ... itp itd

12.01.2008
20:32
smile
[29]

LordOnline [ Chor��y ]

spoiler start

spoiler stop

12.01.2008
20:35
[30]

martusi_a [ Celestial ]

Tai --> wybacz bezpośredniość - czy Ciebie kiedyś panna rzuciła, bo miałeś za mało kasy? Czy może w ogóle nie chciała Cię znać, z wyżej wymienionego powodu? Albo budujesz swój światopogląd na kilku wyświechtanych stereotypach?

Mdli mnie już od ciągłego czytania "kobieta? kasa, kasa, kasa...". Nieodłączny atrybut, doprawdy.

12.01.2008
20:39
smile
[31]

LordOnline [ Chor��y ]

heh

12.01.2008
20:42
smile
[32]

wysiak [ Generaďż˝ ]

martusia --> Takie czeste zludzenie dotyka biednych nieudacznikow, wmawiaja sobie, ze nic im nie wychodzi z powodu braku pieniedzy.. A tak naprawde jest wrecz przeciwnie - nie maja pieniedzy, bo sa nieudacznikami.

12.01.2008
20:46
smile
[33]

LordOnline [ Chor��y ]

jak hcecie se gadac o pieniondzah itp. to swozcie nowy wontek heh

12.01.2008
20:48
[34]

Tomal_P [ BRAK STOPNIA ]

ufaj tylko sobie

12.01.2008
20:51
[35]

Taikun. [ NINTENDO ]

martusia >> tym razem nie piłem do tego o czym myślisz :) tak ogólnie chciałem przedstawić bezsensowną sytuację :) dzięki Wam wiem że istnieję także te lepsze kobiety ;d równie dobrze mogłem tam wstawić "znowu jesteś nieogolony, nie wyrzuciłeś śmieci, ciągle siedzę w domu a Ty się szlajasz ;)"

wysiu >> piękna historia, aż się popłakałem przy grande finale ...

12.01.2008
20:52
[36]

wysiak [ Generaďż˝ ]

Jaka historia?

12.01.2008
20:54
[37]

X.Fighter[C*L*D] [ Konsul ]

Zycie nie zawsze jest piekne, ale mozesz zawsze polegac na sobie i sam daz do zaspokojenia swoich potrzeb.

12.01.2008
20:58
[38]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

wysiak--> powiedz, czy każdy kto nie ma pieniędzy jest nieudacznikiem? A ile konkretnie trzeba ich mieć, żeby się nazywało że się je ma?

12.01.2008
21:04
[39]

barteqq [ world in conflict ]

Artur20 -- troche :P i trzeba wiedziec jak z nich korzystać :P miec kase to miec 50-70% kazdego sukcesu ;p

12.01.2008
21:06
[40]

pasterka [ Paranoid Android ]

Artur20 --> wystarczajaco, zeby nie zwalac kazdego nieszczescia na brak pieniedzy.

12.01.2008
21:11
[41]

Lim [ Legend ]

Zastanawia mnie inna kwestia - ile przyjemności i zabawy może mieć dowcipniś, rejestrując się na nowym nicku i zabawiając kosztem osób próbujących go w jakikolwiek sposób pocieszyć.

Mając wielkie zasoby pobłażliwości dla osób w młodym wieku, jak również spore poczucie humoru trudno nie zadać sobie pytania, po co istnienie wirtualnego bytu, które w jednym tylko wątku daje upust swej pomysłowości wyrażając takie oto opinie:

1. Tutaj kazdy moze napisac w jaką gra grę online i sie umuwic z kims aby pograc razem
2. RJG -----> TNZ. jaki rodziaj gry??
3. jaki rodziaj gry?? RPG,Akcja,Strategja??
4. ???? jak cos my GG:2010118
5. :D
6. QR** nikt nie zna fajnyh gier??
plz poeć mi ktos jakas gra online najlepiej RPG
7. heheh
8. :D
9. ;D
10. ;/
11. PISZ KTOS COS xD
12. xDDD
13. co swietnie??
14. lol


Jeśli więc na lep prowokacyjnego tematu dają się załapać usterzy chcący porozmawiać o grach, to podobny wątek o zawiedzionej przyjaźni budzi już pewien niesmak i rodzi pytanie, czy ów wirtualny byt nie zostanie uśmiercony przez administratora forum ;)

12.01.2008
21:15
[42]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

Trochę i wystarczająco to pojęcia względne i nic nie mówiące, bo dla jednego trochę to 100zł, dla innego 100 tys. i z pewnością na tej podstawie nie da się ocenić. Chciałbym uzyskać konkretną odpowiedź ile to jest dla wysia. Bo skoro potrafi powiedzieć że "oni" są nieudacznikami, to musi mieć jakąś kwotę która to wyznacza.

12.01.2008
21:27
smile
[43]

LordOnline [ Chor��y ]

hehe pewnie z 200tys

12.01.2008
21:32
[44]

Foks!k [ Volleball - ]

Nie masz na co liczyć ? licz na siebie ...

12.01.2008
21:37
[45]

wysiak [ Generaďż˝ ]

Artur20 --> Oczywiscie, ze sa to pojecia wzgledne i dla kazdego inne, tak jak kazdy czlowiek jest inny, i ma inne potrzeby i wymagania. Chcialbys uzyskac konkretna, jedna, wspolna dla kazdego kwote? To zapytaj jakiegos komunisty, moze byc Vader, ile dokladnie pieniedzy kazdemu powinno wystarczyc.

12.01.2008
23:01
[46]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

wysiak--> czyli sam widzisz że nie można nazywać kogoś ot tak nieudacznikiem. Może tyle ile dla Ciebie jest dużo, dla kogoś innego będzie groszami. Idąc takim tokiem rozumowania zostaniesz nieudacznikiem w oczach tej osoby, choć będzie to całkiem niesłuszne określenie.

12.01.2008
23:04
[47]

pasterka [ Paranoid Android ]

Artur20 --> chyba nie zrozumiales: tu nie chodzi o posiadanie jakies tam ilosci kasy na koncie, a o wmawianie sobie (i innym), ze nic ci nie wychodzi, bo nie masz kasy. a w rzeczywistosci jest odwrotnie, nie masz kasy, bo nic nie potrafisz zrobic dobrze tylko narzekac.

12.01.2008
23:24
smile
[48]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

pasterka--> nie nie, mnie chodziło tylko o ostatnią część wypowiedzi, czyli o słowa "nie maja pieniedzy, bo sa nieudacznikami". Takie wmawianie sobie i innym jest głupie, ale nie o to pytam, tylko o to od jakiego stanu posiadania, konkretnie dla wysia, ktoś jest już zakwalifikowany do "udaczników".

12.01.2008
23:28
smile
[49]

pasterka [ Paranoid Android ]

Artur20 --> innymi slowy, wyciagasz slowa z kontekstu i sie ich czepiasz, tak?

12.01.2008
23:33
[50]

Artur20 [ Generaďż˝ ]

pasterka--> No powiedzmy że się czepiam, ale uważam że dla wielu ludzi takie twierdzenie może być krzywdzące, ponieważ akurat żyjemy w takim kraju, gdzie człowiek może całe życie się starać i g. z tego mieć. Wystarczy spojrzeć na emerytów, w tym moją własną babcię, której z jej emerytury by nie starczyło nawet na lekarstwa, mimo że całe życie harowała jak wół i z pewnością można znaleźć miliony gorszych "nieudaczników" niż ona.

12.01.2008
23:36
smile
[51]

WolverineX [ Legend ]

ale o co kaman ?

12.01.2008
23:37
[52]

mos_def [ Generaďż˝ ]

W takim razie byl twoim najlepszym przyjacielem poki cie nie okłamał...
Czas znalezc innego, a ufac trzeba (do pierwszego oszustwa)
keep ur head up!

12.01.2008
23:41
[53]

dr. Acula [ Led Zeppelin ]

Nie wolno ufać nikomu? Bullshit skończony. Wystarczy trochę myśleć i nie obdarowywać przyjaźnią każdego.

13.01.2008
11:22
[54]

wysiak [ Generaďż˝ ]

Artur20 --> Odpowiem pytaniem na poziomie twojego pytania - a czy twoja babcia narzeka, ze nie moze znalezc dziewczyny, 'bo laski to tylko na kase leca'?

13.01.2008
11:28
[55]

glen dżonson [ mistrz IBF ]

życie depcze wyobrażnie

13.01.2008
12:35
[56]

Serafin. [ Legionista ]

Taikun nawet nie wie, jak wygląda dziewczyna.

13.01.2008
12:39
smile
[57]

KapCioch [ Konsul ]

LordOnline - przepraszam:( Wiem, że zapewniałem Cie, że kredka jest zatemperowana, ale cholera myliłem się, nie chciałem Cię okłamać!

A przyjaźń to shit

13.01.2008
12:59
[58]

promyczek303 [ sunshine ]

Przyjaźń nie istnieje. To tylko wytwór naszej wyobraźni.

spoiler start
wiem, wiem... w oryginalny cytat brzmi: miłość nie istnieje... :P
Ale w sumie co za różnica... :)
spoiler stop

13.01.2008
13:19
[59]

Imix [ SG-1 ]

ale pieprzycie... zal to czytac...
Przyjazn istnieje, a ze nie kazdy na nia zasluguje to inna sprawa. Inny problem polega na tym, ze dla niektorych ludzi przyjazn to cos jak zwykle kolezenstwo, znajomosc... wydaje sie takim ludziom, ze maja wielu przyjaciol, a tak na prawde to tylko zwykli znajomi.

Ja mam 2 przyjaciol i wiem, ze zawsze moge na nich liczyc, niezaleznie od sytuacji. I tak samo oni moga liczyc na mnie. O kazdej porze dnia i nocy, nie wazne gdzie bym byl i co robil, jak beda mnie potrzebowac, rzuce wszystko i pomoge.
Ale sa ludzie bez kregoslupow moralnych itp dla ktorych najwazniejsi sa oni sami i nie sa w stanie poswiecac sie dla innych, jak ktos kogos takiego uza za swojego przyjaciela to sie moze przejechac.

13.01.2008
13:37
smile
[60]

Mazio [ Mr Offtopic ]

ta, istnieje...

ja kiedyś wracałem promem z Kopenhagi i przygarnąłem do kajuty jedną dziewczynę... potem jeszcze jechałem z nią pociągiem i wysiadła w Szczecinie... nie pamiętam jak wyglądała, nie wiem jak ma na imię, to było chyba gdzieś w 92 roku
gdyby przypadkiem to czytała to chcę jej przekazać, że jest świnia bo nie dosyć, że mi nie dała to ukradła walkmana :P

zaufanie zaufaniem ale trzeba mieć zawsze niewielki dystans, nawet do samego siebie

13.01.2008
13:40
smile
[61]

legrooch [ MPO Squad Member ]

mazio ==> Współczuję.... :(

© 2000-2026 GRY-OnLine S.A.